Zawieszono - choć dla mnie zlikwidowano Piłkarzyki, bo mamienie, ze na jesień bedzie kolejna edycja to opowieści dla małych dzieci, podobnie jak te, zebyśmy wpisywali swoje propozycje zmian w odrębnym poscie oraz to ze ten cały smieszny Austria- niestety człowiek jest troche smieszny jesli robi z gęby cholewę, obiecuje , ze spotkamy sie na wiosne a potem pisze komunikat tak kuriozalny jak pewnie cały on...Takze ogromna szkoda, bo zniszczono również Markę - Markę Piłkarzyków, a to juz jest duza strata- bo pomysł był nowatorski i chwycił, ludzie garneli sie do Piłkarzyków, tu jest strata dla Agory ale i dla wszystkich ludzi, którzy grali, lub chcieli grać.No i ostatnia refleksja dotyczaca Utniaka. Z tej strony nie dziwie sie Austri, że napisał "ani Waszych oczekiwań"jakbym ja był odpowiedzialny jaks za tą grę i miał w niej takiego barana- nie oszukujmy sie w końcu i powiedzmy sobie prawdę- ten człowiek nie jest normalny, to tez bym olał sobie dalszą kontynuacje gry, ten cały utniak straszył wszytskich łącznie z gazeta sądami, pisal do poszczególnych uczestników obraźliwe maile, to on rozpoczął dziwne gadki ze mnianą formuły piłkarzyków,to on rozwalił tą grę od środka...- zauważyliscie żeby sie wypowiedział po komunikacie?Nie, bo on jest już szczęsliwy i doporowadził do tego co obiecał- oj Prezesi Prezesi, a wy jak te owieczki...Pewnie teraz czas na merytoryczną odpowiedź...Pozdrawiam Kamil