Brytyjski rząd ma dziś omawiać plany walki z piractwem internetowym. Jednym z sugerowanych rozwiązań jest blokada dostępu do sieci dla użytkowników, którzy notorycznie łamią prawo. Podobne rozwiązanie wprowadziła już wcześniej Francja.
na razie to s/f, nie wiadomo co euroszaleńcy jeszcze wymyślą. Jeśli
uregulują to prawem, to kaplica. 5 lat temu, nawet przez myśl mi nie
przyszło, że można dyrektywą (od tak) wycofac zwykłe żarówki z
rynku. Dziś to już normalne, na nic protety ludzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.