Jaką umowę? Chodzi ci o jej nieprzeczytanie i podpisanie i tłumaczenie się, że
nie wiedziałem co podpisałem? Ale w przypadku wyłudzeń Premium SMS nikt niczego
nie PODPISUJE.
> Zasady są proste i jasne:
> czytasz -> podpisujesz (czy np. wysyłasz smsa) -> korzystasz.
A własnie - nie czy np. wysyłasz smsa. Podpis a SMS to dwie zupełnie
różne rzeczy.
--
nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
przestępstwem a wręcz morderstwem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.