> > > Ale w ten sposób możesz podważyć każdą umowę.
> >
> > Jaką umowę?
> ...
> > A własnie - nie czy np. wysyłasz smsa. Podpis a SMS to dwie zupełn
> ie
> > różne rzeczy.
>
> Zupełnie nie. Wysłanie smsa jest w tym wypadku zawarciem umowy na świadczenie
> usługi.
Ale tu chodzi o to, że są to różne TECHNICZNIE czynności. Nie twierdzę, że jest
to bezprawne bo nawet nie powinno być. Chodzi o CELOWE wprowadzanie w błąd.
> Warunki tej umowy są zapisane w regulaminie serwisu.
Ale CENA powinna być na stronie z numerem. Czasem jest (choć nieczytelna),
czasem nie ma. Ty cały czas piszesz o stronie prawnej. NA DZISIAJ WIĘKSZOŚĆ Z
TYCH SERWISÓW JEST BEZKARNA
Ja o tym wiem :)
> Idąc Twoim tokiem rozumowania można podważyć każdą umowę, bo jedna ze stron
> powie, że nie wiedziała bo nie było napisane czcionką 20pkt na pierwszej stroni
> e.
I tu się nie zgodzę. W przypadku serwisów wyłudzających pieniądze przy pomocy
Premium SMS chodzi o to, żeby klient NIE ZORIENTOWAŁ SIĘ jaka jest RZECZYWISTA
cena usługi. To co piszesz to klasyczne gdybactwo a rzeczywistość jest INNA. Nie
chodzi o podważanie umowy z byle powodu tylko z powodu CELOWYCH działań
przedsiębiorcy mających na celu wprowadzenie klienta w błąd.
--
nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
przestępstwem a wręcz morderstwem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.