Gazeta.pl   Forum   Komputery   Internet i technologie - opinie   Re: No to o co cho?

Komentarze do artykułu

Windows 7 OEM - nie dla zwykłych śmiertelników?

W Sieci pojawiły się ostatnio alarmujące doniesienia, z których wynikało, że licencje OEM nie mogą być wykorzystywane przez użytkowników indywidualnych przy instalacji Windows 7. Microsoft jednak uspokaja - "Jeżeli ktoś jest pasjonatem i sam składa swój komputer, może swobodnie zakupić system i go zainstalować na takim sprzęcie".

Re: No to o co cho?

Autor: von.g 17.11.09, 18:54
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
>>Tak jak Oracle moze wypiac sie na umowe supportowa, tak Microsoft moze
skorzystac ze swojego prawa odmowy aktywacji na nowym sprzecie.

Zgadza sie dlatego zasadniczo nie przepadam za korporacjami.

>> Rzecz w tym ze dla tych firm nie jest to oplacalne. Oczywiscie, jesli
przegniesz i bedziesz probowal aktywowac XP na dwudziestej osmej "spalonej
plycie" - to oni odmowia.

Ja mysle ze to jak Ciebie traktuje firma jest zwiazane z tym jakim jestes
klientem i jak duza konkurencje ma ta firma. Poki Apple mial malo klientow i byl
produktem niszowym za ktory sie duzo placilo podobno skakal i troil sie wokol
swoich klientow. A M$ ma Ciebie gdzies bo na 90% i tak tego windowsa bedziesz mial.

>>> Sprzedajac towar w hurtowni tez liczysz na "dobrotliwosc" klientow, ktorzy
musza Ci placic faktury - ale wcale nie musza, albo nie musza tego robic w
terminie . To kwestia pewnej umowy spolecznej, umowy, co wazne, niepisanej.

Jak wyzej. Im wieksza konkurencja tym lepsza obsluga. Choc prywatnie nie jestem
pamietliwy jak mi firma podpadnie to ja potrafie ignorowac przez dloogie lata i
omijac jej produkty.

>>MS na poziomie aktywacji OEMa na wymienionym sprzecie, to najmniejszy z Twoich
problemow...

Moze tak a moze nie. Nie uwazam sie za bogacza ale przezylbym bez problemu nawet
jakbym musial sobie tego oema po miesiacu jeszcze raz kupic. Tylko ze sa ludzie
ktorzy tak nie maja , sa w gorszej sytuacji materialnej i dla nich wydac 200-
300 zl (czy ile to kosztuje) to np kwestia udanych swiat. To jest troche jak z
DRM. Pirat ma mniej problemow niz uczciwy czlowiek.

>>> Ponownie - tu by sie przydal prawnik. Rzecz w tym, ze z reguly okazuje sie
ze tak jest. Kiedys walczylem z LOTem o zwrot pieniedzy za bilet...

Ja kiedys walczylem z PKP bo mi babka w okienku powiedziala cos z czym sie jeden
wyjatkowy konduktor nie zgodzil . Tak walczylem ze koles SOKistow na pomoce
wezwal :)

Czasami taka jest polityka firmy. Lepiej sie ladnie ukoic przed klientem niz go
straci. No ale faktycznie tu prawnik by sie przydal.

> Rzecz w tym, ze MS to mowi.
No jak mowi to oki ale ludzie jak widac maja z tym problem. Forumowicz pare
postow nizej zamiescil takiego oto linka :

blogs.zdnet.com/Bott/?p=1561&tag=nl.e539

ktory sugeruje ze M$ ma problemy ze spojnoscia tego co mowi.

> Nie mam teraz pod reka dokumentow od MS, ale oczywiscie powoluja sie na ustawe
o ochronie danych osobowych - co, miedzy innymi, oznacza audyty. Sadze ze tu
akurat nie ma problemu.

Wiesz ochrona danych to jedno. Ale wartosc tych danych to drugie. Taka baza
danych jest warta kupe kasy. I nawet bez danych osobowych jest bardzo cenna.
Swoja droga adress IP jest czasami wiecej warty niz imie i nazwisko. Pozatym
jaka jest ochrona tych danych. Zywotnosc itd. Nic o tym nie wiadomo.

>>> Co ciekawe (doswiadczenie ze spoldzielni) - numer mieszkania podany razem z
zaleglosciami w czynszu - tez nie sa "dane osobowe" i mozna je publicznie
wywiesic ;)

Mozna ale jako informatyk pewnie wiesz ze cala roznica polega na latwosci w
automatycznym przetwarzaniu tych danych oraz na rozmiarze bazy.


--
"You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
alone." – Al Capone
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.