Komentarze do artykułu

Ile kosztuje telefon za 1 zł?

Tytułowe pytanie może z początku wydawać się niedorzeczne. Przestaje jednak takie być, gdy porównamy oferty operatorów komórkowych. Telefon za złotówkę tak naprawdę kosztuje nas kilkaset złotych.

Ile kosztuje telefon za 1 zł? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Autor nie zauwazył bardzo istotnej rzeczy; w ramach abonamentu
    połaczenia do wszystkich sieci kosztuyja tyle samo, dopiero po
    przekroczeniu minut z abonamentu stawki za połaczenia poza "trójkę"
    są wysokie. Ale i te wewnatrz są spore. Tylko że operatorzy zwykle
    dają rózne pakiety do wydzwonienia w ramach sieci co pozwala nie
    przekraczać minut. Reasumując jak komuś nie zalezy na fajnym
    telefonie bo juz ma to najlepszy jest pre-paid. Jak ktos nie ma
    telefonu lub chce zmienić to jednak łatwiej jest zapłacić za niego w
    abonamencie ale.... umowa na min 2 lub 3 lata może być bolesna.
    lepiej jednak zadłuzyć sie w ROR, poprosić rodziców o pozyczkę niz
    wchodzić w abonament. Jeżeli abonament to tylko bez telefonu i max
    na rok.
    • Gość: elvira IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 10:33
      Chciaałam kupic telefon w play z najtańszym abonamentem. Okazalo
      się, że mam do dyspozycji tylko bardzo stare modele telefonów
      (zależalo mi na nokii, bo ja lubię). Sprawdziłam ofertę bez
      telefonu - krótsza umowa, a po obliczeniu wyszło, że sam telefon
      bediz emnie kosztował ponad 350 zł. Za tą cene może i nie poszaleję
      w sklepie internetowym pod względem nowinek technicznych, ale
      przynajmniej mam do wyboru kilka prostych, ale nowych i przyzwoitych
      aparatów.
      Nigdy więcej umowy z telefonem.
    • Dlatego ja biorę tylko oferty w stylu tak tak fon czyli telefon w promocyjnej
      cenie, ale zobowiązanie że będę cały czas mieć aktywne konto - i tak mam, bo
      jak inaczej. A czy doładuję za 25zł czy za 200 to moja sprawa. Fakt, że
      spektrum modeli nie powala, ale ja tam nie potrzebuję N97, całkiem wystarcza
      mi moja skamielina 3110c.
      • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 00:56
        Starym taktak fon płacisz około 60gr za minutę (w nowym od 2 tygodni jest 49gr).
        W mbank mobile masz 19gr, w marketach typu cerfur, biedronka 25gr, w taktaku ale
        bez umowy 29gr. Więc teraz płacisz 60gr a bez problemu mógłbyś płacić 29gr. Więc
        przepłacasz 100%. ładujesz za 25zł a starczyło by jakbyś ładował za 12,5zł. W
        Play np konto masz ważne rok. Telefon za 1zł zawsze wyjdzie drożej. A już na
        pewno na abonament! Wiem co mówię bo pracowałem w Sklepie Ery!
        • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 00:58
          poza tym za coś te sklepy, ulotki, reklamy trzeba utrzymać. sklep dostaje około
          100zł prowizji wiec zobacz iłe ładujesz/płacisz aby pokryć samą prowizje za ze
          podpisales/przedlużyłes umowę!
        • Gość: kam IP: 217.149.250.* 24.02.10, 12:55
          To chyba logiczne, że nikt nie da nic za darmo. Ludzie myślą, że dostaną coś za
          darmo. Tak jest ze wszystkim. Kupujesz tel za 1 zł, a dostajesz aparat za
          1000zł. Tylko idiota by zgodził się na takie rozdawanie. Kupując na abonament
          płacisz tak jakby w ratach za telefon, a w dodatku masz mnóstwo minut do
          wydzwonienia. Kupując na kartę czy w mixie (najgorsze co może być) płacisz za
          telefon kupę kasy i nie masz w tym żadnych minut. Za rozmowy płaci się osobno.
          Autorowi chyba się coś pomyliło!
    • "Autor nie zauwazył bardzo istotnej rzeczy; w ramach abonamentu
      połaczenia do wszystkich sieci kosztuyja tyle samo, dopiero po
      przekroczeniu minut z abonamentu stawki za połaczenia poza "trójkę"
      są wysokie. "

      Coraz rzadziej. W Orange "darmowe" minuty są liczone inaczej dla
      połączeń do W3 i inaczej dla połączeń do Play. W Erze masz osobne
      pakiety: jeden na połączenia wszędzie, drugi na połączenia do W3 i
      sieci stacjonarnych. Tylko Plus ciągle trzyma się zasady że "minuta
      to minuta".
    • Gość: niestety IP: *.cd.354a.static.theplanet.com 23.02.10, 11:02
      Artykul niestety jest dosc malo czytelny i zapomina/przmilcza kilka
      istotnych szczegolow.

      1. Telefony w ofertach z abonamentem sa teoretycznie subsydiowane.
      Tzn. My obiecujemy placic operatorowi (np. przez 2 lata) nie mniej
      niz kwota abonamentu ( = staly dochod i mozliwosc zaplanowania,
      przychody, wydatkow, inwestycji, itd) a w zamian za to operator
      sprzedaje zakupiony przez siebie od producenta oparta z mniejszym
      zyskiem (z samego aparatu) bo jeszcze zarabia na usludze!

      Teoretycznie 1 min. rozmowy w abonamencie powinna kostzowac tyle samo
      co w ofercie na karte a abonament bylby wyzszy tylko o kwote zwiazana
      ze splata aparatu ALE i tak powinien byc tanszy niz w
      sklepie!!! Umowa zapewniam operatorowi staly dochod minimum, przeiez
      na kazdej sprzedanej mi minucie i usludze dodatkowej zarabia!!! co
      wiecej nie zawsze wszyskie minuty wykorzystamy! Jesli zas wygadamy
      wiecej to zaplacimy wiecej niz abonament.

      Sklep zarabia tylko raz - w momecie sprzedazy aparatu!!!! Dlaczego
      zatem operator gsm, ktory za telefon placi mniej niz przecietny
      sprzedawca z allegro!!!! i jeszcze dodatkwo ma dochod z uslugi zada
      za aparta wiecej????

      Prosze pamietac, ze Era, Plus, Orange, Play, itd... nie placa za
      kazdy telefon tyle ile my w sklepie - ilosci szt. sa duze wiec i
      upusty olbrzymie, sadze, ze sporo wyzsze niz dla sredniej wielkosci
      sieci z elektronika.

      Skoro operator zarabia na sprzedazy uslugi to byloby milo gdyby
      zechcial zrezygnowac z zysku (nie mowie ze ma doplacac!!!) na
      telefonie. Prosze popatrzec na nasze najwyzsze abonamenty 150-200zl.
      Ile dotajemy w nich minut i ile kosztuja aparaty telefoniczne a potem
      porownac to z oferta tych samych operatorow na zachod od odry. Za te
      same pieniadze 150-200zl czesto 2 razy tyle minut i telefon z "gorej
      polki" za darmo a nie symboliczne 299zl :-)

      2. Skoro operator zarabia na sprzedazy nam aparatu tyle samo/ wiecej
      niz sklep - czyli tak naprawde nie jest to
      subsydiowanie!!!! a kredyt to dlaczego nie obnizy choc
      ceny minuty do takiej jaka oferuje klientom pre-paid (kwota abo
      zostaje bez zmian, cena aparatu bez zmian tylko minut w abo jest
      wiecej).

      3. Jak to jest, ze przy takiej samej kwocie abonemnetu (zl na euro -
      euro na zlotowki) telefon na zachodzie w umowie na rok jest za darmo
      a u nas w umowie na 3 lata czesto nie?

      4.Kiedy wreszcie poprawia sie warunki uslug dla klientowo
      abonementowych??

      - telefony w ofertach wcale nie sa subsydiowane (jak na zachodzie)
      - minuta rozmowy kosztuje wiecej (niz w pre paid i na zachodzie)
      - umowy sa katastrofalnie dlugie - kto rok temu podpisal umowe na 3
      lata, dzis siedzi i placze - 70-90 gr. vs 0.19 - 0.29 - teraz niech
      policzy ile kosztuje go jego telefon za 1zl :-(
      - dlaczego w Orange czy T-Mobile za odra da sie podpisac umowe na 12
      miesiecy z fajnym telefonem (za darmo) oscylujaca w okolicy 100zl
      miesiecznie a u nas nie????
      • Gość: spoogie IP: *.upc.com.pl 23.02.10, 12:15
        ktoś musi płacić na te telefony dla klientów na Zachodzie :D
      • Gość: kolos IP: 188.33.54.* 23.02.10, 14:09
        Niecały rok temu kupiłem w Play Nokię E51 w abonamencie za 45zł. Kosztowała
        99zł. Miesięcznie wydaję ok. 50zł na abonament, czyli łącznie przez dwa lata
        zapłacę 50*24+99 = 1299zł.

        W momencie zakupu telefon kosztował około 700zł. Po odliczeniu ceny aparatu od
        sumy moich wpłat do Play wychodzi: 1299 - 700 = 599zł. Podzieliwszy tę kwotę na
        ilość miesięcy trwania umowy wychodzi ok. 25zł/miesiąc. Zatem w miesięcznym
        abonamencie ok. 25zł to opłata za połączenia, pozostała kwota to "raty" za
        telefon. Za te 25zł mam 100 minut do wszystkich i dodatkowe 100 minut do sieci
        (za przeniesienie numeru). 25zł/200min = 12,5gr/min. Jakoś nie mam wrażenia, że
        ktoś mnie na coś naciąga.
      • Gość: Marek IP: *.mat.ucm.es 23.02.10, 18:11
        > - minuta rozmowy kosztuje wiecej (niz w pre paid i na zachodzie)

        Popatrz sobie na ceny rozmów przez komórkę w Hiszpanii - tam jest dopiero drogo.
        Weźmy na przykład Orange.es, oferta pre-paid. Płacisz 0.35 euro (trzydzieści
        pięć centów) + VAT za minutę (połowę tego jak doładowujesz 10euro/miesiąc) plus
        0.15 ero za nawiązanie połączenia (z VATem wychodzi koło 1.6zł za minutę +
        nawiązanie połączenia).

        Więc nie wszędzie na Zachodzie jest tanio. :)
      • Gość: jasd IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 24.02.10, 10:21
        > - telefony w ofertach wcale nie sa subsydiowane (jak na zachodzie)

        co ty misiu bredzisz? w t-mobile htc hd2 masz za darmo za ok 30 funtow miesiecznie - telefon na rynku kosztuje ok 460 funtow a t-mobile ma go za nieduzo podnad 300 funtow od htc,
    • Gość: Chilon IP: 87.105.187.* 23.02.10, 11:04
      > przekraczać minut. Reasumując jak komuś nie zalezy na fajnym
      > telefonie bo juz ma to najlepszy jest pre-paid. Jak ktos nie ma
      > telefonu lub chce zmienić to jednak łatwiej jest zapłacić za niego
      w
      > abonamencie ale.... umowa na min 2 lub 3 lata może być bolesna.
      > lepiej jednak zadłuzyć sie w ROR, poprosić rodziców o pozyczkę niz
      > wchodzić w abonament.
      Niestety się nie zgodzę, kilkakrotnie robiłem symulację
      wykorzystania pakietów "abonamentowych" w stosunku do historii
      wykorzystani usług z okresu 12 miesięcy i dla kilku abonamentów (od
      różnych osób) prepaid nigdy nie wychodził taniej.

      >Jeżeli abonament to tylko bez telefonu i max
      > na rok.

      To jest po części prawda jednak przy wyższych abonamentach zwłaszcza
      z dodatkowymi pakietami jak internet itp, sprawa wygląda nieco
      inaczej.
      • Dzwonię około 120 minut w miesiącu, przy czym 100 minut na stacjonarne (sprawy w
        urzędach, telefony do domu co kupić jak jestem w trasie itp.). Staram się unikać
        rozmów z Play, najwyżej 2-3 minuty w miesiącu.

        na razie korzystam z oferty jednego z "W3" prepaidowej i mieszczę się niemal
        zawsze w 20 złotych/miesięcznie. Mam telefon który kopiłem zobowiązując się że
        utrzymam przez 3 lata aktywne konto, za śmieszną sumę. Nie jest to szczyt
        techniki, ale ma w miarę aparat (do poważniejszych zdjęć mam lepszy :P ), radio,
        odtwarzacz ... no i dzwoni.

        Znajdziesz dla mnie jakąś lepszą ofertę? Stary telefon mogę oddać znajomemu,
        który chce mieć w tej samej ofercie co ja, więc to nie problem.
    • Gość: kaz IP: *.morag.vectranet.pl 23.02.10, 11:45
      dziwny tok rozumowania autora tego art..Telefon za ok.300 zet
      można kupić po niecałe 10zet/mies.umowa na 30 rat.wybieram
      dowolnego operatora ,który daje najlepsze warunki pre-paid.Mam
      minut multum,a koszty miesięczne (obowiązkowe)to te 10 zet za
      tel.Jak nie mam na rozmowy ,nie doładowuje,wszystko.Po co się
      wiązać umową z jakimś operatorem,który kantuje na
      min.(doświadczyłem tego w erze niejednokrotnie),a za komórkę(niby
      za 1 zet) i tak doliczą do abonamentu.

    • nie potrafię zrozumieć ludzi co biorą ten szmelc za "1zł" w abonamencie. jak by
      nie było można wziąć abonament bez telefonu, za to na lepszych warunkach. a za
      zaoszczędzone pieniądze kupić jakiś używany niedrogi telefon. na allegro są po
      100zł całkiem nowe i porządne modele. często jeszcze na gwarancji, bo ceny tak
      poleciały w dół że każdy zwyczajny telefon (nie smartfon) o ile nie jest modny i
      najnowszy, to kosztuje marne grosze.

      druga sprawa, to w ogóle po co kupować nowy telefon za te 1zł? zwykle przecież
      ma się jakiś stary. co, zużył się? ja rozumiem ludzi (takich jak ja) co lubią
      mieć nowoczesną i wielofunkcyjną komórkę. ale jak jesteś miłośnikiem "telefonów
      do dzwonienia" to tu akurat postęp zatrzymał się 5 lat temu. już ze 3 generacje
      sprzętu wyszły nie różniącego się od siebie niczym. po co więc kupować nowy, jak
      stary też jest ok?



      • ma się jakiś stary. co, zużył się?

        I tu masz rację ekologicznie lutowanie odbija się niską trwałością
        telefonika
      • Tyle ze jezeli telefon dozyje 4 lat normalnej sluzby to jest juz trupem. Dwa
        lata dla 90% uzytkownikow to juz jest totalny maks - zwykle aparat po tym
        okresie nadaje sie wywalenia, albo do oddania dzieciakowi, zeby rozwalil go do
        cna w kilka miesiecy.
        I dlatego ludzie biora 1pln aparaty, tym bardziej ze te aparaty za 1pln sa
        zwykle najtrwalsze - np. tanie nokie sa niezniszczalne, ale drozsze to juz
        roznie bywa.

        Oczywiscie nie ma co brac pod uwage skrajnosci typu "mam nokie 6 lat i jestem
        mega zadolowony" bo to tylko skrajnosci. Rownie dobrze znam przypadki gdy
        aparaty praktycznie po samym zakupie nadawaly sie do wywalenia - czytaj sony
        ericsonny ktore rozladowywaly sie po 2,5dniu. Moja 4-latka trzyma poltora
        tygodnia....
    • Gość: blackberry IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 11:59
      Autor oczywiscie zapomnial o pakietach internetowych (blackberry, iPhone), tu
      tez odchodzi niezly kant
    • Gość: Wojtek IP: 217.98.20.* 23.02.10, 12:48
      Każdy, kto liczy, że można coś kupić "korzystniej", jest zwyczjnie naiwny.
      ŻADNA firma nie subsydiuje niczego! Wszystkie zarabiają WILKIE pieniądze na
      nabijaniu klientów w promocje.
    • Gość: sd34 IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.02.10, 13:25
      zrobieniwplaya.prv.pl/ polecam lekture
    • Dysproporcja będzie jednak stopniowo zmniejszana przez regulatora, co
      powinno doprowadzić do zmian w cennikach "wielkiej trójki".


      Ale te stawki już w lipcu 2009 zostały zmniejszone o ok.20 groszy na minucie.
      I co, W3 obniżyła ceny połączeń do Play? A guzik obniżyła. Po prostu teraz
      zarabiają o 20 groszy więcej.
      • Gość: Meehow IP: *.146.49.4.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.10, 17:29
        Teraz ze stacjonarnego na komórki play jest taniej niż z innych sieci komórkowych.
    • Gość: t IP: *.ghnet.pl 23.02.10, 14:38
      autor zapomniał chyba o jednej bardzo istotnej sprawie. np. oferta ZETAFON
      gdzie dostajesz tel za złotówkę i nie wiążesz się umową wymuszającą określone
      stawki na połączenia
    • Wszystko pieknie i ladnie.Mieszkam poza krajem i mam tel.na karte-
      Era.Jak przyjezdzam do kraju to stwierdzam iz na moim koncie jest
      mniej pieniedzy niz przed wyjazdem mimo ze przez ten okres kom.jest
      wylaczona.Czy ktos potrafi mi to wytlumaczyc?Acha.Czasem wlaczam
      kom.aby sprawdzic czy nie ma jakis wiadomosci i nie odczytujac
      natychmiast wylaczam(zazwyczaj nieistotne wiadomosci)Czy to tez
      kosztuje?
      • Gość: x IP: 217.33.154.* 23.02.10, 15:52
        zadzwoń do operatora i zapytaj
      • Sprawdź sobie najpierw jakie pakiety masz uruchomione. One zazwyczaj nie
        przemijają same, trzeba je wyłączyć, albo płacić co miesiąc za ich posiadanie.
      • Gość: marsa IP: 109.243.88.* 24.02.10, 11:16
        tia, takie rzeczy tylko w erze... bylam tam i nigdy wiecej. zalecam zmienic
        operatora.
      • Gość: kaz IP: *.morag.vectranet.pl 24.02.10, 12:58
        era to jest to.sam miałem abonament w erze i przyznane minuty w ramach
        tego abonamentu ,których nie wykorzystywałem powinny przechodzić na
        miesiąc następny-tak zapewnia umowa.Ale umowa umową ,a życie
        życiem.Tyle minut co mi ukradli nie zliczę,bo powtarzało się to co
        miesiąc.Moje maile-reklamacje do działu reklamacji zostawały
        olewane.Wyczekałem końca umowy ,i powiedziałem im by.Nie wiem jak jest
        u innych operatorów,ale w erze tak to wygląda.Teraz mam pre-paida w
        play i na razie jest ok.
    • Gość: hipis IP: 77.79.228.* 23.02.10, 14:56
      Jakiś rok temu przedłużałem umowę z Erą, zdecydowałem się na "subsydiowany"
      telefon SE K850i. Cena 799 zł przy abonamencie 80zł (umowa na 2 lata
      ~0,49-0,59/min). Ten sam model w Euro RTV AGD kosztował 999zł, a w oficjalnym
      sklepie SE 1049.
      Długo się nie zastanawiałem :-) Play fresh + telefon w sklepie! Oszczędziłem
      kilka set złotych.
      Patrzcie operatorom na łapy i dokładnie przyglądajcie się promocjom.
    • Gość: WB IP: 81.210.87.* 23.02.10, 14:58
      wystarczy poczytać na forach jak traktują klientów, fakt że umieją się reklamować
      • Gość: Meehow IP: *.146.49.4.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.10, 17:30
        Mam porównanie między Erą, Orange i Play - ta ostatnia sieć nie jest w niczym
        gorsza czy lepsza od pozostałych, ma tylko 2x bardziej atrakcyjne taryfy.
    • Gość: karaluch IP: *.chello.pl 23.02.10, 14:58
      A co powie autor o stawce w Play 29 groszy do wszystkich w abonamencie ? I
      Ultra Sylt Samsunga za 1 zł :) ?
      owszem umowa na 65 zł...
      Ale tyle korzystam z telefonu ;)... Wiec jak bym w pre paid płacił po 29
      (normalna) stawka to zyskał bym tylko tyle że został bym bez telefonu ;).
      Pomijam fakt stanu darmowego w play do play ;). Ale to też za 30 zł.
    • Gość: res IP: 195.47.201.* 23.02.10, 15:12
      Z abonamentami nie jest tak źle, ja mam w Erze za 35 zł 120 minut
      do wszystkich, wymienianych na smsy i dodatkowo 500 smsów do ery, a
      do tego telefonik Nokia E50.
      pozdro
    • Gość: Klient Play IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 15:16
      Polska telefonia i tak w perspektywie będzie należeć do Play.
      Po cóż wiązać się cyrografem z innym, drogim operatorem?
      • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 15:45
        Gość portalu: Klient Play napisał(a):

        > Polska telefonia i tak w perspektywie będzie należeć do Play.
        > Po cóż wiązać się cyrografem z innym, drogim operatorem?

        Nie klient ( bo tych zadowolonych jakoś nie widać :))) a PRACOWNIK
        Weż się gościu za robotę
        - bo w waszą ściemę już nikt nie wierzy :)))
    • Gość: junk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 16:44
      no wiadomo że telefon za 1 nie kosztuje 1 :) ale wybierając siec, nie zawsze
      warto kierować sie sama cena telefonu - wazne sa tez uslugi dodatkowe. W takim
      orange, kupujac Nokie mozna dokupic pakiet nokia mail w ktorym dostajemy
      nielimitowaną ilosc maili do odebrania...
    • Gość: nick IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 19:42
      Generalnie branie telefonu w abonamencie ma przeważnie plusy. Nawet biorąc w
      najniższym abonamencie telefon wart powiedzmy 300zł za 1zł i abonament ma
      wówczas wynieść 25zł opłaca się. Bo nie dość że mamy minuty na wygadanie to
      jeszcze aparat za friko. Nie mówię już o telefonach takich jak Iphone gdzie
      kupno naprawdę nieźle się opłaca bo nie dość że minuty to jeszcze paka danych.
    • Dwie najniższe oferty abonamentowe mają odstraszyć/zmusić nabywcę do wybrania telefony za 1zł.
      Ale czy to zawsze taki zły wybór? Doładowanie co miesiąc 30 zł, ale telefon kupujemy sami za 600zł, co daje nam miesięcznie po 25zł za telefon za gotówkę.
      Czyli: Karta 30zł+25zł= 55zł przez dwa lata. Oczywiście można wybrać wyższe doładowanie, ale co jeśli szybko je wyczerpiemy?
      Znam takie osoby, które np. dzwonią na domowy jeśli go mamy bo...mają taniej, wysyłają smsy bo mają pakiet, dzwonią w sieci bo taniej, ale oni się tak gryzą o każdy grosz, że szkoda patrzeć. Oszczędność do czasami dobra cecha, ale ich to boli i to widać. Zadzwoń/oddzwoń i słyszę nie ma nic na koncie...czekają na telefon od kolegi, dziewczyny itd.
      Abonament 45-50zł to 120-160 minut w zależności od operatora/stażu/naszych negocjacji. Często jakiś bonus/pakiet darmowych weekendów/wieczorów za 5-10zł (coś ala karta) i do tego telefon za 1zł.
      Cena telefonu na rynku to 400-600zł więc co miesiąc odliczamy od abonamentu 17-25zł i wychodzi 25-33zł za abonament ;) Bez szczypania się, bez strachu że nie mam kasy, konto puste nie zadzwonię itd.
      Trzeba sobie indywidualnie przeliczyć możliwości i potrzeby.

      Ilość minut, nie w sieci i na stacjonarne, ale do wszystkich!, ceny telefonów, tempo wprowadzania nowości na rynek - nadal w Polsce nie powala i wcale nie jest tak różowo jak zapewniają nas operatorzy.
      • Niby mówisz dobrze, ale zawsze jest jakieś ale ;)
        Przedstawię Ci teraz mój przypadek: jestem ja sobie od pewnego czasu w sieci play (oferta na kartę) nie dzwonię zbyt często ale piszę sporo smsów a przy doładowaniu za 30zł dostaje darmowy pakiet (tak jest dokładnie DARMOWY - nic za niego nie płace) 1000 smsów do wykorzystania przez 30 dni do wszystkich sieci. w dodatku te moje 30 zł nie przepadają (nie zostają "zamrożone" przez operatora) jeśli nie doładuje konta o kolejną kwotę w ciągu określonego czasu (no dobra muszę je wykorzystać w ciągu roku - po takim okresie zostają wstrzymane połączenia wychodzące -u innych operatorów przeważnie jest to 25 do 30 dni w zależności od taryfy) tak więc za 30 zł mam kontakt ze światem na ok półtora miesiąca a nie jak to jest u innych operatorów na miesiąc lub mniej :)
    • Gość: Gość IP: *.warszawskie.poznet.com.pl 24.02.10, 07:48
      Moim zdaniem tekst jest nie do końca rzetelny.

      W każdym chyba prepaidzie są dodatkowe oferty, które można aktywowoać albo za darmo, albo za symboliczne 1-5 pln zmieniając radykalnie ofertę na kartę.

      Ja np. pół roku temu rozwiązałem umowę z Erą (kończyła mi się umowa, ale głównym powodem był fakt notorycznego otrzymywania sms'ów reklamowych w abonamencie - dla mnie niedopuszczalna sytuacja!) i przeniosłem numer do Play Fresh - dzowniący nie ma pojęcia, że dzowni do Play, więc go nie boli, że więcej płaci (o ile więcej płaci).

      Gdy aktywowałem nową kartę akurat była oferta dodatkowych minut, jak doładuję konto o 60 pln, po czym przez 4 kolejne miesiące doładowywałem po 5 pln, łącznie wydałem przez 3 miesiące 75 pln.
      W każdym miesiącu aktywowałem 2-3 pakiety 100 min do play (teraz nie trzeba o ile się wpłaci 30 pln miesięcznie) i na stacjonare mając tym samym max. 300 minut do wygadania.
      Zaaktywowałem również usługę (dostępna jest też w Erze, u innych nie wiem), że jak ktoś dzowni to po 2 min rozmowy dostaję 1 na moje konto.
      Mam taką sytuację, że do mnie dość dużo osób dzowni.

      W efekcie przez pierwsze 4 miesiące wydałem wspomniane 75pln kompletnie nie dbając o oszczędności (dzwoniłem tak samo, jak wtedy gdy miałem abonament w erze - rachunki oscylowały w granicy 100-120 pln/baza abonament za 85pln z vat), gdzie ilość minut wychodzących (te za które płaciłem) wynosiła około 400 miesięcznie (400 min. za mniej niż 20 pln na miesiąc). Ilość minut można sprawdzić w zakładce mojego numeru tel na stronie operatora.

      Ponieważ zmieniła się oferta (darmowe do play), myślę że jeszcze niższe będzę miał rachunki - przy odrobinie sprytu.
      Po ostatnim doładowaniu (aktywacja darmowych minut do play) wygadałem około 45 min., odebrałem 80 min połączeń, za całość zapłaciłem 5 pln (przez 10 dni miesiaca)!

      Teraz przyjmując, że miesięcznie średnio wydam (wydaję) 20 pln (mając za to kilkaset minut na rozmowy) to po 24 misiącach umowy (płaciłem min. 85 pln) jestem do przodu o bagatela ponad 1500 pln!

      Gdybym płacił 30 (co miesiąc aktywując konto darmowe do play) to na moim koncie pozostanie ponad 1300 pln - i tu i tu wystarczy na dobry telefon (ba komputer za to można już kupić!) . W tej opcji mogę mieć nieograniczoną ilość minut do play, 100 na stacjonarne i około 85 min do innych sieci.

      To jest realny przykład - nie jestem pracownikiem Play, ale bardzo zadowolonym klientem karty play fresh i wściekłym na Erę jej wieloletnim już byłym klientem.
      • A potem będziesz miał raka mózgu... Zainteresuj się badaniami poświęconym
        wpływowi używania komórek na powstawanie nowotworów w tkankach, które znajdują
        się przy telefonie podczas rozmowy. Czołowi onkolodzy alarmują i potwierdzają,
        że częste używanie komórek zwielokrotnia ryzyko nowotworów, głównie mózgu.
        • w dzisiejszych czasach naukowcy udowodnią Ci że praktycznie wszystko może spowodować wzrost ryzyka wystąpienia nowotworów, co do samych badań odnośnie wpływu telefonów komórkowych to informacje są mocno sprzeczne, jedni naukowcy mówią, że powodują raka i niepłodność u mężczyzn (noszenie telefonu w kieszeni spodni) inni mówią że nie zwiększają ryzyka wystąpienia ani jednego ani drugiego. Jest jeszcze inna ciekawa informacja: promieniowanie emitowane przez telefon komórkowy może poprawiać pamięć i hamować a nawet cofać alzheimera (na razie badania na myszach ale zawsze coś) supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,97454,7429063,Telefon_komorkowy_wyleczy_z_alzheimera_.html pytanie tylko kto ma w końcu racje ;) jak już czytasz o skutkach które telefony mogą powodować nie staraj się szukać tylko tych złych informacji ;)
    • Gość: LiMa IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.02.10, 09:31
      Miałam jedną nokię przez 6 lat. Dopóki jej nie rozwaliłam totalnie. Od 4 lat mam prepaida i nigdy więcej nie zostanę abonamentem ponieważ:
      1) zdarza mi się wydawać 100zł na rozmowy w przeciągu 2 miesięcy jak i 4 miesięcy.
      2) kupiłam sobie telefon, taki jaki chciałam i sądzę że się nie popsuje w przeciągu kolejnych 2 lat (nokia seria 3 czyli jedna z najtrwalszych). Poza tym nie wykorzystuję nawet 20% bajerów z obecnego telefonu.
      3) bycie przywiązanym do kogoś na 2 lata na dynamicznym rynku jest bezsensowne.
      • Właśnie kończy mi się umowa z Orange i chętnie się poradzę w kwestii
        prepaida. Wydaje mi się, że Play Fresh jest chyba najfajniejszy, bo
        przymusowe zasilanie jest raz do roku i to wystarczy za 5 PLN-ów, a
        nie jak w przypadku Orange - 25 PLN co miesiąc (czy coś w tym stylu,
        bo dokładnego rozeznania nie mam) albo 50 PLN co 3 m-ce, nie mówiąc
        o jakichś popieprzonych zetafonach.
        • Gość: mal IP: 168.168.33.* 24.02.10, 13:29
          ja akurat mam zetafona i jakos nie nie wydaje mi sie to zlym pomyslem. 50 zl na
          3 miesiace mi styka, zobowiazanie na 3 lata, czyli 600 zlotych. niedawno wzialem
          motorole e8 za zeta (ktora cos kolo 500 na rynku kosztowala)... no i w sumie
          wychodzi mi 3 lata rozmow za free. bez zetafona i tak co 3 miesiace bym sie
          doladowywal, wiec 600 zloty w 3 lata i tak bynm puscil do orange... a ceny za
          polaczenia nie sa z gory narzucone, sa takie same jak bez zobowiazania
          • pamiętaj tylko, że wybór operatora to nie tylko wybór najkorzystniejszego abonamentu. Osobiście utknąłem swego czasu w orange przez umowę a jak się okazało wszędzie tam gdzie ja wyjeżdżałem zasięgu nie było (miałem nawet problemy z zasięgiem w własnym mieszkaniu które znajduje się w centrum miasta) od pewnego czasu jestem w playu i na zasięg nie narzekam, korzystam z oferty na kartę z której jestem zadowolony ale telefonu od operatora nie chcę - miałem kilka naprawdę dobrych telefonów które strute łatkami operatora muliły, wieszały się i nie mogłem uruchomić części opcji które są normalnie dostępnie bezpłatnie od producenta.
    • Jeszcze parę lat temu te telefony "za złotówkę" faktycznie były coś
      warte. Ale teraz? Pomińmy zakupy w sieci (Allegro itp.), ale te
      modele oferowane jakoby na super atrakcyjnych warunkach przez
      operatorów komórkowych, kosztują po 200-300 złotych w pierwszym
      lepszym komisie i to nowe. Oczywiście mówimy tu o ofercie dla
      klientów indywidualnych, którym niepotrzebny jest comiesięczny limit
      rozmów z abonamentem 300 PLN, ale o takich
      statystycznych "Kowalskich" z abonamentem telefonicznym 50-100 PLN.
      • no ale słuchajcie jak mam najpierw wydać 400 zł za całkiem dobry telefon, później ładować co miesiąc kartę na np. 50 zł to czy nie lepiej właśnie wziąć abonament za te 50 zł i w ramach tego spłacać telefon, przecież i tak dzwonie i płace na to. Z takiego właśnie założenia wyszłam decydując się na wzięcie Samsunga w Orange za 2zł w abonamencie z podwójnym pakietem minut

    • Bardzo długi czas miałam telefon na kartę. I nie przeszkadzało mi to dopóki nie musiałam być w stałym kontakcie telfonicznym z różnymi ludźmi. Nie raz zdarzyło mi się wczerpać konto i już był koniec dzwonienia. A nie zawsze jest możliwość doładowania natychmiast. Chciał nie chciał przeszłam na abonament z telefonem za tzw "złotówkę"
      I nie żałuję. Żadnych niespodzianek itp. Jedyne co doprowadza mnie do szału do BOK w orange. Na szczęście rzadko muszę tam dzwonić.

      --
      www.platnosci-online.pl
    • Czyli co, kupując telefon w Zetafonie... A zresztą zapytam na moim przykładzie :)
      Otóż przymierzam się do oferty Zetafon 25, 36 miesięcy. W tym telefon - dokładnie Alcatel One Touch 813 za 9zł :o z taryfą Orange POP i zachowanym numerem. I co? Kiedy kurier przyjedzie z umową do podpisania i telefonem:D to muszę mu zapłacić więcej niż te "Do zapłaty przy odbiorze: 9PLN"?????? Proszę o szczerą (i w miarę szybką) odpowiedź^^ Pozdrawiam!
      --
      `Padał tylko śnieg, taki gęsty i zimny, że nawet w grobach marzły ludzkie popioły`

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.