Ale czemu, kto co? Dlaczego trzeba to od razu nazywać, klasyifkować okresy życia
Internetu itp?
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że praktycznie od początku w Internecie
chodziło o interakcje z użytkownikiem. Od początku każdy mógł tworzyć swoje
strony. Więc to żadna rewolucja i nie ma się czym podniecać. A to, że teraz jest
więcej takich stron nie jest do końca wynikiem ludzkich potrzeb (bo one od
początku istnienia globalnej sieci są względnie takie same), ale przede
wszystkim wynikiem tego, że obecnie cena usług sieciowych jest o wiele niższa
niż wcześniej. Poza tym dostępność Internetu się zwiększyła na nowe kraje, a w
krajach, do których Internet dotarł już wcześniej ogarnął on swoim zasięgiem
inne grupy społeczne.
Także fajnie, fajnie. Ale po co się tym tak zachwycać, skoro to już jest od
dawna... To taki kolejny sztuczny, niepotrzebny twór.
Nigdy nie będzie tak, że będą tylko strony tworzone przez wszystkich internautów
albo tylko strony tworzone przez profesjonalnych dziennikarzy albo tylko
portale. Są różne rodzaje stron, różne odpowiadają na różne potrzeby i mają
różne zastosowania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.