Jak myślisz, jak długo pożyje Twój nowy iPod? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • "aż 82 proc. ankietowanych użytkowników jest zadowolona. W przypadku
    konkurencji jest to średnio 76 procent. "
    Należy jednak wziąć pod uwagę markę, jaką sobie wyrobił iPod, liczne reklamy i
    naśladownictwo. Użytkownik nie będzie tak często narzekał na to, co jest znane
    i podziwiane, niż na to, co nie jest tak dobrze wypromowane, albo nie ma tak
    dobrej opinii. Sensu też nie ma uśrednianie, bo mogą być firmy z 40%
    zadowoleniem i takie z 95%
    • Gość: Damianw18 IP: *.olsztyn.mm.pl 24.12.06, 12:33
      Mam ipoda 30GB i moje spostrzezenia to ze bardzo latwo sie rysuje widac na nim mase odciskow palcow pokrowiec to niewszystko bo zeby przelaczyc muzyke itp to trzeba ipoda wyjac a to troche wkurza jak ciagle sie go wyjmuje i wklada do pokrowca. co to seks czy odtwarzacz mp3? Wyswietlacz po nacisniesiu go lekko sie ugina i czasem sie boje ze moge go uszkodzic. Dysk zadko glosno pracuje ale czasem sie to zdarza a co do zaiweszania sie to z 5 razy mi si eto przytrafilo. Ale najwieksza wada ipoda jest jego bateria praktycznie codziennie musze go ladowac a przy ogladaniu filmow to juz totalnie sie niesprawdza jeden dwugodzinny ilm i po bateri:/ Ogolnie fajny sprzet ale mam nadzieje ze apple wyda nowsze udoskonalone modele bo jak narazie Zune mi sie podoba bardziej chociaz mam ipoda w zunie przynajmniej jest podczerwien jak w komorkach.... pozdro moze ten opis sie komus przyda
      • Gość: paul07 IP: *.abhsia.telus.net 24.12.06, 21:33
        twoja wypowiedz jest dobra bo prosto od zwyklego uzytkowinika; ja nigdy nie
        mialem Ipoda; jestem przekonany ze cena tego produktu jest horrendaln; Apple
        wykorzystuje swa dobra pozycje na rynku i nigdy nie zniza cen na Ipody; w ogole
        mnie dziwi dlaczego ludzie je kupuja i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze
        dlatego ze inni to robia, no i jest modnie miec Ipoda; a to ze nie dziala, to
        mniejsza sprawa(liczy sie posiadanie)
        • który jest przereklamowany. Jak dla mnie największą wadą iPoda (i większości odtwarzaczy MP3) jest mała ilośc obsługiwanych formatów. Zwykle tylko MP3 i WMA (bo Wav za format nie uznam), czasem jeszcze jakiś "proprietary", jak ATRAC. A gdzie AAC (pbsługiwany już wieki temu przez telefon nokia5510), czy darmowy Ogg?
          __________
          Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
          iKatalog.org - katalog stron.
          • Gość: Josif IP: *.eranet.pl 26.12.06, 22:48
            Ipod formaty:
            AAC
            AIFF
            Apple Lossless
            MP3
            WAV

            • Gość: ja IP: 80.240.162.* 26.12.06, 23:32
              Argument, że cena jest za wysoka? Przecietny iPod w USA to 300$, dla osob z wyksztalceniem to dniowka, dla roboli bez jezyka tygodniowka. Tak wiec czy to drogo? Przeciez nie kupuje sie tego na miesiac, a na lata. Pieniadze trzeba na cos wydawac, a USA to glowny rynek zbyto iPodow. Poza tym jednak obniza ceny, wprowadza nowe, pojemniejsze wersjie, po cenach starych. Taniej mozna kupic refurbished lub uzywane jak kogos nie stac. 20GB od 100$, wiec to juz calkiem taniocha. Czy konkurencja na prawde jest duzo lepsza? Jesli chodzi o odtwarzacze z dyskiem, to raczej nie ma konkurencji o takim wygodzie, latwosci uzytkowania i niezawodnosci (moj stary 20GB nie zawiesil sie nigdy) w tej cenie. Poza tym popularnosc to tez zaleta, bo serwisy www umieszczaja podcasty specjalnie na iPoda. Po prostu majac to co uzywaja wszyscy nie masz problemow. Jakosc dzwieku tez jest powyzej przecietnej, a osob ktore zdecyduja sie na konkurencje, bo ma lepszy dzwiek jest pewnie 0.0001 % Poza tym ipod w USA jest teraz jak zegarek ;) w NY Central Park 70% osob chodzi z iPodami. Jesli ogladaliscie film Borat, w ostatniej scenie sasiad bohatera dostaje iPod'a mini. To chyba o czyms swiadczy ;)
          • Gość: ipodder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 17:31
      • Gość: mp IP: *.tvk.torun.pl 26.12.06, 22:53
        2 lata temu kupilem ipoda (ver.4 chyba: 20GB, wyswietlacz mono, bez bajerow i
        wodotryskow) glownie ze wzgledu na stosunek ceny do pojemnosci i jakosci baterii
        -wtedy nie bylo alternatywy (jestem jak najbardziej PCtowcem i jego 'dyzajn' i
        fakt ze jest cool i trendy mam gdzies). Sprzetu uzywam do dzis i nigdy nic mi
        sie nie zawiesilo, a jak spadal na podloge to sie wylaczal i po wlaczeniu gral
        dalej. Bateria wciaz trzyma niecaly tydzien (okolo 60min sluchania/dzien). Tak
        wiec na razie nie planuje zmiany sprzetu.
      • Gość: Misio IP: 82.177.11.* 27.12.06, 11:04
        Wreszcie linki w artykułach!!!
        Gratuluję Gazecie tego milowego kroku w podboju internetu.
        Szkoda, że zabrało to lata, ale lepiej późno niż wcale ;-)))
    • Gość: Kunert IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.06, 12:43
      firmy nabijaja zawsze kienta w butelke, jak to sie ma do ochrony srodowiska,gdy produkuja kupe zlom, po paru miesiacach niezdatne do uzytku??
      Jak to jest ze tusz do drukarek, jest drozszy niz ludzka krew? kupiesz ddrukarke za grosze, ale jej koszyt utrzymania, tak cie rabna po kieszeni, ze wydasz wiecej niz na laser-drukarke. Mysl ze wyjsciemjest niekupowanie niczego co jest zasilane firmowymi akumulatorami, maja specjalna mala zywotnosc, aby kupic znowu cos noewgo. Przy zakupie mp3, komorki, zwracac uwage na zasielanie normalnymi bateriami, ktore mozna ladowac i 1000 razy. Dwa paluszki, 1,5 V zastepuja doskonale akumlator komorki, ktory ma 3 V.

      Biedny nie moze sobie kupowac chlamu, chcesz sie cieszyc dluzej swoja zabawka, idz do handlarza firmowego, daj mu zarobic, ale zawsze cie pomoze, gdy masz klopoty.
    • Gość: @eS IP: *.chello.pl 24.12.06, 14:09
      i tak wole walkman'y sony :-)
      • Gość: dan IP: *.cebit.com.pl 26.12.06, 23:32
        a ostatnio wszyscy polecają wybuchowe baterie sony, w sam raz na sylwestra :-D
        • 27.12.06, 10:02
          baterie wybuchały w laptopach toshiby, della i apple od przegrzania.

          odtwarzacze multimedialne się praktycznie nie grzeją, zresztą to zupełnie inna
          technologia baterii.
          • Gość: zumzum IP: 62.148.79.* 27.12.06, 11:08
            Mam odtwarzacz NW 507 :) pieknie wykonany, malutki, zgrabniutki, poreczny,
            swietny dzwiek, swietne sluchawki ( w iPodach nalezy po kupnie wywalic tamte i
            dokupic jakies porzadne). Wyswietlacz OLED jest genialny. A marzy mi sie seria
            A z dyskiem... cudo :)

            W zyciu nie zamienilbym na iPoda
    • ja tam mam odtwarzacz creativa za okolo 200 pln, i z 512 mega i tak zajete mam
      srednio 200-300...

      jak czytam rozne dyskusje 'czy lepiej placic 1200 czy 1000 pln, ale miec 40
      giga zamiast 30' to doceniam nauke jaka jest marketing... PSP kosztuje 700 pln,
      i ipod moze mu skoczyc...
      • Piszesz o dwóch zupełnie różnych koncepcjach odtwarzacza.

        Odtwarzacze oparte na pamięci flash (czyli obecnie 2GB i poniżej) to sprzęt
        przeznaczony do stałej współpracy z komputerem. Rano przerzucam z komputera
        muzykę na ten dzień i słucham w pociągu lub autobusie.

        Odtwarzacze oparte na dysku twardym są zupełnie inną koncepcją. Na 60GB dysku
        trzymam ponad 600 albumów, czy całą swoją kolekcję muzyki. Dbam tylko o cykl
        pracy akumulatora. Każdy nowo zakupiony album ripuję i wrzucam do odtwarzacza,
        to jedyny moment w którym odtwarzacz jest podłączony do komputera.

        ps. pewnie kupiłbym sobie mały flashowy odtwarzacz, do pracy jeżdżę jednak
        rowerem po drogach publicznych, pracuję jako informatyk więc nie rozstaję się z
        laptopem (a na nim moją muzyką), ale ponieważ dojeżdżam do pracy rowerem po
        drogach publicznych, odcięcie się od hałasu blachosmrodów mogłoby skończyć się
        tragicznie.
    • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:48
      najdrozszy iPod ma 80GB a nie 60GB i kosztuje 349$ plus podatek
      • Gość: drutem kolczastym IP: *.hsd1.or.comcast.net 26.12.06, 21:57
        ipod jest przede wszystkim super zaprojektowany i wykonany, ale kompletnie
        bezuzyteczny, na jaki hooy mi ciagle sluchac muzyki albo ogladc jakies klipy na
        maciupkim ekraniku? bawienie sie ipodem jest dziecinne
        • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 22:43
          Mam podobne odczucia, jakoś nie widzę w moim życiu miejsca na słuchanie muzyki z
          Ipoda czy podobnego sprzętu. Do pracy jeżdżę samochodem, muzykę mam w radiu lub
          na płytach, w pracy nie słucham muzyki, a jakbym już się uparł to mogę sobie
          podłączyć głośniki do komputera. W wolnym czasie nie będę korzystał z playera
          idąc z żoną na spacer, czy czytając ksiązkę. Niespecjalnie więc widzę w jakich
          okolicznościach ipod stałby mi się potrzebny.
          • Gość: Pawel IP: 166.63.172.* 26.12.06, 23:24
            Mialem go rok,teraz mam Creative Zen 30GB z video.Creative jest widziany jako
            dodatkowy dysk, kopiuje i wklejam pliki.Przez ITunes mialem ciagle problemy z
            nieautoryzowanymi plikami mp3.
          • Gość: zz IP: *.cst.tpsa.pl 27.12.06, 08:53
            jednak nazywanie 'bawienia się' ipodem 'dziecinnym' to nadużycie. jeden lubi
            ogórki drugi ogrodnika córki, jak ktoś lubi słuchać muzyki na spacerze to lubi i
            już.

            ps. mam bezmarkowego playera na flaszu, 1GB z radiem i jestem bardzo zadowolony.
            jak go kupowałem w tamtym roku kosztował coś 250 plnów i był najtańszy na rynku ;)
            • Gość: Dżizas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:37
              Czy słuchamy muzyki ? Pewnie, że tak. Jasne, że nie na spotkaniach biznesowych.
              Ale np. podczas pisania różnych pism w pracy. Albo podczas joggingu, lub na
              siłowni. A ten kto twierdzi, że słuchanie muzyki (nie mówię tu o gapieniu się w
              kretyńsko mały ekranik - bo to jest tylko bezsensowny gadżet, tak jak aparat
              fotograficzny w telefonie), po prostu się zestarzał. Nawet sam nie zauważyłeś
              człowieku, jak zmieniłeś w starego dziada, któremu czas wolny kojarzy się tylko
              z wyprowadzaniem małżonki na spacer.
          • Gość: feel IP: *.devs.futuro.pl 31.12.06, 18:07
            > jakoś nie widzę w moim życiu miejsca na słuchanie muzyki
            > z
            > Ipoda czy podobnego sprzętu.
            nie widzisz tez pewnie miejsca w swoim życiu na wiele innych gadgetów i niby o
            czym to świadczy? co najwyżej o tym, że jestes starym zramolałym worem i nie
            miescisz sie w targecie dla segmentu odtwarzaczy mp3. po co zabierasz głos w
            kwestiach które cie nie dotyczą?
      • Gość: ipodtoszajs IP: 85.14.94.* 27.12.06, 17:19
        najdrozszy ma 160
    • Gość: Zadowolony IP: *.e-wro.net.pl 26.12.06, 22:01
      A ja mam Digisona i jest najlepszy. Zobaczcie zresztą sami w Mediamarktach
      jakie mają super playery!
      • Gość: commonbe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 22:18
        Nie da się jednak ukryć, że w porównaniu do iPoda, Creative Zen, czy też iRiver
        mają sie jak g**** do twarogu. Nie mówię o możliwościach i masie opcji, którą
        mają tamte odtwarzacze (notabene ja nie kupuję odtwarzacza mp3 po to by słuchać
        na nim radia) ale o jakości wykonania. Tamte odtwarzacze wyglądają przy iPodzie
        jak zabawki. Rozumiem tych, którzy uważają, że iPod jest za drogi. Gdybym
        kupował go Polsce to nigdy nie mógłbym sobie na niego pozwolić. Nie wierzę
        jednak w to, że ktoś woli mieć plastikowe tandetne pudełko zamiast ładnego,
        świetnego jakościowo, nowocześnie zaprojektowanego iPoda.
        • za niecalego ipoda moge sobie kupic psp... a jakie mozliwosc ma psp a jakie
          ipod to juz nie bede pisal.. w googlach latwo znalezc... tudziez
          www.gamespot.com
        • Gość: mnt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:27
          Może i masz rację z tym wykonaniem (chociaż nie dotyczy to wszyskich modeli -
          nie wszystkie są z tandetnego plastiku), natomiast ja nie kupuję odtwarzacza
          dla ładnego pudełka, lecz dla jakości odtwarzanego dźwięku (myślę, że zgodnie z
          przeznaczeniem). W tym wypadku jakość dźwięku iPoda w porównaniu do tego, co
          oferuje iRiver ma się jak Skoda do Mercedesa SLK. Ale co kto lubi. Ja nie lubię
          g... w złotym papierku służących do szpanowania i machania innym przed nosem w
          tramwaju ;)
    • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrk.east.verizon.net 26.12.06, 22:31
      Mam tego jeszcze z 3-generacji. Do dzis dziala. To co trzeba bylo zrobic to zmienic baterie. Do dzis
      dziala i uzywam go jako jukebox'a podlaczajac do sprzetu stacjonarnego. Plyty trzymam w pudelkach
      schowane w szafach.

      A tak na marginesie to polskim producentom plyt by sie przydalo wiecej rozumu. Jak sie wydaje plyte
      zabezpieczona to na niej takze sie umieszcza pliki MP3 w nieco gorszej jakosci. Wasze zabezpieczenia i
      tak sa gow.. warte bo oprogramowanie je lamie. Nie byloby by problemu gdyby durnie nie oczekiwali ze
      sluchacz bedzie chodzil z plecakiem plyt CD na ktorych tylko ci durnie zarabiaja. Tak dla wiadomosci
      durni to duzo wiecej mozna zarobic sprzedajac piosenki pojednyczo tak jak robi to Apple Store. Moge
      sie zalozyc ze kilkaset tysiecy Polakow w kraju i za granica by pewnie chetniej kupilo plik muzyczny niz
      antyczna plyte z ktora jest tylko fura babrania, zajmuje miejsce i latwo sie niszczy np. w samochodzie.

      Czas zaczac myslec przyszlosciowo. Plytka optyczna to zaczyna byc przezytek w kontekscie muzyki.
      Niedlugo DVD bedzie przezytkiem.
      • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrk.east.verizon.net 27.12.06, 07:14
        W Unii Europejskiej istnieje prawo do kopii zabezpieczajacej nosnika. Glupkowate zabezpieczenia jak np.
        na plycie Maanamu i paru innych utrudniaja zycie i nie oferuja nawet MP3czy AAC by moc sluchac z
        odtwarzaczy takich jak iPod. Oczywiscie sa programy ktore radza sobie i z tym. Pytanie tylko po co nasi
        producenci fonograficzni wyrzucaja fure pieniedzy w bloto (potem pewno placimy drozej za plyte) jesli
        mozna spokojnie isc z fala i niezle zarabiac. Czy naprawde producenci fonograficzni w Polsce chca byc
        swietsi od samego Papieza? Przypominam: Polska jest juz w Unii Europejskiej i obowiazuja normy prawne
        Unii w biznesie.
      • Gość: zz IP: *.cst.tpsa.pl 27.12.06, 08:55
        słuchasz mp3 na stacjoanrnym sprzęcie? to jednak nie brzmi dobrze, a nie mam
        jakiegoś wybitnego słuchu.
        • Gość portalu: zz napisał(a):
          > słuchasz mp3 na stacjoanrnym sprzęcie? to jednak nie brzmi dobrze, a nie mam
          > jakiegoś wybitnego słuchu.

          Chyba mówisz o jakości telefonicznej.
          Bo dla "standardowego" 128kbps możesz się skichać, a różnicy nie poczujesz.
          Niech ci ktoś nagra 2 płyty: jedną jako zwykłą kopię CD, na niskiej prędkości, a
          drugą jako owoc konwersji CD->MP3 i z powrotem MP3->CD. Postaraj się odróżnić
          która jest która. Sprawdzałem siebie, sprawdzali koledzy: NIE SŁYCHAĆ różnicy.
          Sprzęt różnej klasy (w tym wysokiej), *nie jesteśmy* ze Stowarzyszenia
          Głuchoniemych. ;-)
          • ja słyszę różnicę przy 128k, ale przy 160k już nie.

            Wszystko jest kwestią odpowiedniego doboru stopnia kompresji do muzyki. Jeśli
            ktoś nie umie tego zrobić, albo świadomie przesadza z kompresją (bo chce wcisnąć
            więcej muzyki do swojego odtwarzacza) to ma zniekształcenia i potem opowiada
            banialuki, że mp3 jest do kitu. Równie dobrze sprawca wypadku mógłby opowiadać,
            że samochody są do kitu, bo wpadają na drzewa.
    • bo czas już na polski iPod!
      --
      Silna Polska. Trzeba tylko chcieć
    • Gość: geerz IP: *.gdynia.mm.pl 26.12.06, 23:26
      Zastanawia mnie ile wzial autor tego artykulu od konkurencji iPoda. Jednak nawet takie przeklamane
      "fakty" jej nie pomoga.
      Artykul zenujaco tendencyjny i az wstyd ze Wyborcza drukuje takie brednie. Ciekawe czy ten pan wogole
      dotykal ipoda, albo choc sprawdzil o czym pisze. Tak sie sklada ze ja i moja rodzinka mamy jakies 7
      iPodow z czego niektore maja dobre pare lat i jakos dzialaja bez absolutnego problemu. A ludzie
      oczywiscie kupuja te ipody milionami bo te psuja sie na potege a Apple cenzuruje wszelkie media by
      durni ludzie dali sie oglupiac i kupowali te awaryjne i beznadziejne urzadzenia. Coz polecam puknac sie w
      glowe.
      • jaki wstyd? przeciez wyborcza to brukowiec. Codziennie mozna znalesc nieobiektywne artykuly, tyczace sie zeczy kompletnie blachych i nieistotnych, tendencyjne, niefachowe. Jak w tym przypadku widac, nie tyczy sie to tylko politykow. Wiele tematow gazeta ta przemilcza. "Kreator opinii" Nie bez powodu zwana wybiorcza. Na pocieszenie, zawsze mozna cos ciekawego tez znalesc, a jakos w internecie nie ma kokurencji, ktora codziennie umieszczalaby nowe artykuly online i za darmo.
      • Gość: JA IP: 80.240.162.* 26.12.06, 23:40
        Zastanawia mnie ile wzial autor tego artykulu od konkurencji iPoda. Jednak nawet takie przeklamane
        "fakty" jej nie pomoga.
        Artykul zenujaco tendencyjny i az wstyd ze Wyborcza drukuje takie brednie. Ciekawe czy ten pan wogole
        dotykal ipoda, albo choc sprawdzil o czym pisze. Tak sie sklada ze ja i moja rodzinka mamy jakies 7
        iPodow z czego niektore maja dobre pare lat i jakos dzialaja bez absolutnego problemu. A ludzie
        oczywiscie kupuja te ipody milionami bo te psuja sie na potege a Apple cenzuruje wszelkie media by
        durni ludzie dali sie oglupiac i kupowali te awaryjne i beznadziejne urzadzenia. Coz polecam puknac sie w
        glowe.
      • Gość: ola IP: *.net.autocom.pl 27.12.06, 20:28
        bardzo sie cieszę, że wam się nic nie popsuło - ale ja sie mogę podpisać obiema
        rękami pod tym artykułem - niestety należę do tej grupy ludzi, którym ipod
        popsuł się dzień po tym jak skończyła się gwarancja. i nie upadł mi ani razu, a
        mialam z nim same problem, bez przerwy sie wieszał, aż zawiesił się ostatecznie
        i został przemielony na części zamienne. pomijam tą śliczną obudowę, która się
        rysuje od samego leżenie w miękkim pokrowcu. w życiu nie kupię następnego ipoda.
      • Gość: ola IP: *.net.autocom.pl 27.12.06, 20:31
        zapomniałam dodać - ludzie to kupują dla tego samego powodu, dla którego kupują
        wszystkie inne markowe rzeczy. przy czym przy wyrobionej marce to już nie jest
        tak, że firma trzyma taką jakość jak na początku. wystarczy przeciętna a ludzie
        i tak będą kupować.
    • Gość: df4tr4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:45
      nie wiem jak autor przygotowal sie do artykulu ale wystarczy wejsc na strone
      oficjalna i tam sie dowiemy.
      Model 60gb jest nieprodukowany pare miesiecy zastapila go chudsza i szersza 80
      ktora mam i jestem zadowolony :)
    • > Producent iPodów i Mac-ów jest znany z tego, że wie lepiej od klienta, co jego
      sprzęt powinien mieć w środku. Komputery z jabłkiem nie są bazarowymi składakami
      i kosztują odpowiednio drożej. Podobna filozofia stoi na straży wnętrzności iPoda.

      iPoda jeszcze nie rozkrecalam, ale Macintosha i owszem. Obudowa da sie otworzyc
      bardzo latwo, w srodku jest doskonaly porzadek i wszystko latwo dostepne. Co
      wiecej w instrukcji obslugi dostarczanej wraz z komputerem opisano przejrzyscie
      jak np. dolozyc kosc pamieci lub wlozyc karte AirPort.

      Przy okazji, mam iPoda Nano i Shuffle i z obydwu jestem bardzo zadowolona.


      --
      Prawda jest córką czasu.
      • zsa-zsa napisala
        "iPoda jeszcze nie rozkrecalam, ale Macintosha i owszem. Obudowa da sie otworzyc
        bardzo latwo, w srodku jest doskonaly porzadek i wszystko latwo dostepne. Co
        wiecej w instrukcji obslugi dostarczanej wraz z komputerem opisano przejrzyscie
        jak np. dolozyc kosc pamieci lub wlozyc karte AirPort."

        to znaczy ze sciagnelas tylko obudowe gdzie nie ma srubek w srodku nie ma
        zadnych kabli na widoku ale srubki sa tylko tak umieszczone zeby niedalo sie
        odkrecic i to nie jest zwykly krzyzak
        jak juz tak rozkrecalas to czy sciagnelas ta obudowe ktora przykrywa procka?
        do wszystkiego jest dostem oprocz procesoru
        • co do ipodow to jezeli ktos chce byc modnym to kupi ipod jezeli mu nie zalezy co
          wszycy maj to moze poszukac jakies alternatywy
          ja wybralem irivera chociaz taka sama cena byla jak ipoda ale chcialem miec cos
          innego niz wszyscy
          bawilem sie ipod nano i za cholere nie zamienilbym mojego irivera, bateria siada
          po kilku godzinach i normalnie muzyki nie da sie wrzucic nie uzywajac zadnego
          oprogramowania
        • > jak juz tak rozkrecalas to czy sciagnelas ta obudowe ktora przykrywa procka?

          Nie, do procka sie 'niedogrzebywalam', bo nie bylo takiej potrzeby. Moj post byl
          komentarzem do fragmentu artykulu, z ktorego wynika jakoby zagladanie do
          wnetrznosci ipoda i macintosha bylo niemozliwe. Jest to nieprawda. Jesli chodzi
          o srubki, to wiele firm (nie tylko komputerowych) stosuje ten chwyt, tzn.
          niestandardowe srubki, do ktorych potrzebny jest specjalny klucz lub wkretak.


          --
          Prawda jest córką czasu.
      • Gość: klew IP: *.olsztyn.net.pl 27.12.06, 07:27
        A mój SHUFFLE po gwarancji padł z powodu akumulatora. Oficjalna cena wymiany
        powoduje, że bardziej opłaca się wyrzucić iPoda i kupić coś na zwykłe baterie.
    • Gość: Subcomm IP: *.greifzug.de 27.12.06, 07:37
      Ja dostałem Ipoda od Appla na targach w Londynie. Ucieszony przywiozłem do
      Polski i uruchomiłem go (jeszcze przed wyjęciem z oryginalnej folii
      zabezpieczającej) ekran okazał się wadliwy. Pojechałem do serwisu w Warszawie i
      tam pokazałem urządzenie. Miły Pan rozpakował urządzenie i powiedział, że
      zabiera je na test po jakiś 30 minutach usłyszałem, że naprawa będzie
      kosztowała 185 dolarów (mniej więcej cena nowego urządzenia) bo ekran jest
      uszkodzony. I, że nie obchodzi go, że to prezent a to, że właśnie go rozpakował
      z oryginalnego nieuszkodzonego opakowania i wie, że to uszkodzenie fabryczne.
      Tak jest bo tak i jak mi się nie podoba to mogę pojechać sobie do tego co mi go
      dawal…

      Od tamtego czasu nie mam z Apple nic wspólnego.
      • Nie pojechałeś do Apple, tylko do jego polskiego przedstawiciela, który ma w
        dupie światową gwarancję produktów Apple'a i wymienia (ewentualnie) tylko to, co
        sam sprzeda. W każdym prawdziwym* sklepie Apple na całym świecie nie miałbyś
        żadnego problemu z wymianą iPoda.

        * - w Polsce nie ma prawdziwego sklepu prawdziwego Apple'a. Jest firemka, która
        uniemożliwia sensownym importerom pracę na polskim rynku, informująca Apple, że
        rynek w Polsce jest tak mały, że nia ma sensu żeby więcej firm handlowało
        Apple'm na terenie Polski.
        Notabene ma się to zmienić, wkrótce...
        • Gość: walker IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.12.06, 13:15
          fajnie ze "swiatowa gwarancja" jakiegokolwiek producenta obejmuje pekniety
          wyswietlacz, kazdy odtwarzacz to delikatny sprzet chociaz wyglada na kawalek
          plastiku po torym mozna bezkarnie skakac ;-) trzeba bylo nie nie wkladac razem z
          butami do walizki
    • ja mialam ipoda 30gb ktoremu to padł mu wyswietlacz z przyczyn nieznanych 14 dni przed koncem
      rocznej gwarancji. slychac bylo nadal muzyke ale nic nie widac, zdarzylo mu sie wczesniej kilka razy
      zawiesic i kiedy sie kompletnie rozladowal to kilka razy na ekranie wyskakiwaly mu paski. ale poszlam do
      sklepu doplacilam 15 funtow i dostalam nowiutka 80gb z kolejnym rokiem gwarancji. moj maz od poltora
      roku uzywa ipod'a nano bez zadnych problemow. poprostu mialam pecha a ostatecznie fuksa. wszystko
      sie moze zepsuc ale jeden sprzet psuje sie czesciej niz inny. pan w sklepie powiedzial mi ze to ich taki
      pierwszy przypadek, natomiast mechaniczych zniszczen mieli sporo.
    • Gość: fv IP: *.e-point.pl 27.12.06, 08:51
      Dowody:
      1. "Producent iPodów i Mac-ów jest znany z tego, że wie lepiej od klienta, co
      jego sprzęt powinien mieć w środku." - to dokładnie tak samo jak Microsoft,
      którego urządzenie reklamowane jest na końcu.
      2. Ogłoszenie o nowości! Silny konkurent! I w dodatku na końcu artykułu, czyli w
      miejscu które zdecydowana większość zapamiętuje jako jedyne z całego tekstu.
      Czyli czytamy o iPodzie a zapamiętujemy Zune.

      Bardzo mi się to nie podoba.
      Chociaż nie mam iPoda
      Zune też nie kupię
      Dizajnerskie gadżety mam w ... zupie
    • Gość: A_T IP: *.isw.intel.com 27.12.06, 10:15
      Cytat z artykułu:
      "W ciągu pięciu lat Apple sprzedał już ponad 67 milionów przenośnych odtwarzaczy
      mp3."
      Problem w tym, że iPod nie jest odtwarzaczem mp3.
      iPod ma zwój format i nie potrafi odtwarzać mp3ek Sic!
    • Kiedyś nakryli Canona, że w drukarkach atramentowych, po przekroczeniu jakiegoś
      limitu drukarka sama sobie robiła kuku. Niestety nie pamiętam szczegółów,
      pamiętam tylko że była niezła chryja, bo odkodowali firmware i był to niezbity
      dowód celowego działania.
    • Gość: A_T IP: *.isw.intel.com 27.12.06, 10:47
      ...jak niektórzy by chcieli wmówić potencjalnym klientom.
      Cytat z artykułu:
      "W ciągu pięciu lat Apple sprzedał już ponad 67 milionów przenośnych odtwarzaczy
      mp3."
      Problem w tym, że iPod nie jest odtwarzaczem mp3.
      iPod ma zwój format i nie potrafi odtwarzać mp3ek Sic!
      Pliki MP3 wymagają konwersji, co staje się mocno uciążliwe wobec ilośći
      dostępnych plików w popularnym formacie MP3.
    • Gość: b. IP: *.rzeszow.mm.pl 27.12.06, 11:35
      Nikt tu nie ma iriverów? Jestem ze swojego bardzo zadowolona i nigdy nie
      wymieniłabym na ipoda. Nie mówie, że to złe odtwarzacze, ale nie przesadzałabym
      z tymi zachwytami.
      • Moj iPod Photo zyje na razie 1.5 roku, tyle,ze ostatnio ma rozne fanaberie, np.
        od czasu do czasu nie dziala kolko (pomaga wlaczenie/wylaczenie Hold). Baterie
        trzymaja ok. 5 h, mi to wystarcza, laduje srednio 1-2 razy w tygodniu. Nie
        chcialabym zmieniac odtwarzacza, np. funkcja video nie jest mi zbytnio
        potrzebna, ale mam obawy, ile moj iPod jeszcze wytrzyma (chyba powinnam sie
        cieszyc, ze jeszcze dziala po tylu upadkach ;)). Porysowowany jest oczywiscie
        strasznie, ale nosze go w pokrowcu silikonowym i wyglada OK. Nie mialam nigdy
        innego odwarzacza, wiec nie moge porownywac, ale mysle, ze mimo wszystko i tak
        wybralabym Apple.
        --
        I'll see you in another life, Brother.

        Studia za granicą
      • Gość: Rateneberger IP: 217.149.242.* 27.12.06, 14:12
        Ja mam iRivera t-10 1gb przerobionego na UMS, firmware 1.73, w kawiarence i-
        netowej. W domu mam linuksa i pliki ogg z jamendo. Cały ten sprzęt widzi się,
        dogaduje ze sobą bez problemu i chodzi. I nic więcej nie potrzebuję. Bateryjka
        alkaliczna starcza mi na miesiąc słuchania po 1,5-2 godziny. Mam w nosie
        wszelkie DRM-y, jabolowe ipody i mikrosyfne zune, tudzież odtwarzacze z
        wbudowanymi akumulatorkami. www.jamendo.com, www.lastfm.pl - i koncerny mogą
        mnie cmoknąc w irivera :)
      • Gość: air IP: *.tmodns.net 28.12.06, 18:52
        wczesniej mialem slimxa i h120. ipoda nie chcialbym nawet za darmo
    • Gość: tomeq IP: *.acn.waw.pl 27.12.06, 14:11
      Moj_wywalil_sie_po_3h,sluchania,uszkodzil_sie_dysk:(,wymienili_ale_niesmak_pozostal
    • Gość: kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:24
      Ja mam od 2 lat 20GB iPoda i nie bylo z nim ZADNYCH problemow. Nie rysuje sie, nie peka a bateria
      dziala tyle ile dziala..
      Jedyne co - na poczatku zdarzalo mu sie zawieszac,ale po updacie oprogramowania ten feler tez zniknal.
      Zdecydowanie POLECAM!
    • w zeszłym roku skusiłam się na nowe (wtedy) dziecko Apple'a - iPoda nano w
      supermodnym kolorze czerni. Jakie mam odczucia po ponad roku użytkowania?
      Zabawa przednia. Dizajn mi się podoba strasznie, taki toto malutkie cacuszko,
      prawie jakby się miało w dłoni złamać :) spadł mi kilka(naście) razy na podłogę
      (wypadł z kieszeni, z torby, z ręki) i nic mu nie było, poza nowymi rysami.
      Właśnie, rysy... Nano mają to do siebie, że rysują się straszliwie. Chyba każda
      drobinka kurzu jest w stanie je zarysować. Mimo, że używam Tubes (silikonowe
      pokrowce), iPod wygląda jakby ktoś przeciągnął po nim papierem ściernym. O ile
      sama obudowa mi tam wisi, bo przecież nie chodzi o to, żeby się błyszczał, to na
      ekranie niestety widać coraz mniej. Wygląda na to, że będę musiała zainwestować
      w pastę polerską, podobno pomaga.
      Słuchawki zepsuły się dokładnie po 3 miesiącach od zakupu. I tak były niewygodne ;).
      bateria... póki co nie mam z nią większych problemów, pół roku temu dokupiłam
      sobie zasilacz sieciowy, więc teraz praktycznie zawsze mogę podłączyć iPoda do
      gniazdka, a i nie słucham go na jakiś niebotycznych dystansach, do szkoły mam 15
      minut autobusem i 40 minut piechotą, więc na godzinkę słuchania dziennie przez
      cały tydzień starcza bez żadnego problemu.
      Ogólnie mam wrażenie, że trochę za dużo dopłaciłam do tego interesu (Tubes - 125
      zł, sieciówka - 125 zł, słuchawki - łohoho, zmieniałam już z 5 razy), chociaż
      samo działanie odtwarzacza jest w porządku. Nie jestem audiofilką i nie widzę
      wad w np. odtwarzaniu basów czy coś, chociaż szkoda, że equalizer jest statyczny :/.
      Podsumowując: jest ok, chociaż zawsze może być lepiej. Podziała, tak na moje
      oko, jeszcze z rok-dwa. Jak każdy nowy sprzęt (chociażby te cacuszkowate komórki
      ;)), trzeba go będzie kiedyś odłożyć do pudełka i sięgnąć po coś nowego. Może
      skuszę się na nowego iPoda, może kupię Sony... nie wiem, ale nie czuję się
      niewolnicą Apple ;)
    • Gość: Krzysztof IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:32
      lubia sobie towra "pouzywac" zanim trafi on do klienta...
      Nagminnea jest sprzedaz produktow testowanych lub z tzw. magazynu B jako
      pelnowartosciowego w normalnej cenie...
      Nieuczciwosc dytsrybutora Appla firmy Sad jest juz legenda :)
    • Kupilem iRivera T10 bo chcialem miec tez radio (nieraz lubie sobie posluchac co
      sie dzieje na swiecie gdy jestem w autobusie). Do tego ma tez dyktafon -
      naprawde niezly i juz kilka razy bylo mi to potrzebne. iPod tego nie ma a
      kosztowal podobnie.
      iRiver jest bardzo wytrzymaly. Juz kilka razy upadl i dziala bez zarzutow. Nie
      rysuje sie i nie musze dbac o niego jak o jajko. Dziala na zwykle baterie i
      wytrzymuje bardzo dlugo. Nie musze go ladowac przez USB tylko zmieniac
      paluszki. Dziala jako dysk wymienny i tylko robie kopiuj/wklej i moge sluchac.
      W iPodzie przesylanie muzyki jest utrudnione przez tego glupiego iTunesa.
      Dla mnie iPod byl lepszy jedynie pod wzgledem designu ale to ostatnia rzecz
      jaka mnie interesuje w takim urzadzeniu.
      iPod jest strasznie przereklamowany. Ludzie mysla, ze to jest coswiecej niz mp3
      player. A to po prostu zwykly odtwarzacz, niezle gra ale niczym sie specjalnie
      nie rozni od innych takich urzadzen.
      Ja mam juz swoj odtwarzacz i na pewno nie zamienie go na iPoda. Poza tym te
      wszystkie odtwarzacze pozwalajace ogladac filmy to glupota bo wpatrywanie sie w
      taki maly ekranik to glupota a bateria nie pozwala na wiele.
      • Zapomnialam dodac, ze sluchawki od iPoda mi pekly, ale to zadna strata, bo i tak
        wymienilam je na Sony MDR-EX81LP - moim zdaniem sa rewelacyjne.
        --
        Studia za granicą
        • Gość: rydzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:34
          No i dobrze, ze pekly bo one sa bardzo kiepskie. Jesli chcesz lepszej jakosci
          to na standardowych nie powinno sie sluchac. U mnie w iRiverze standardowe sa
          naprawde dobre (duzo lepsze niz w iPodzie) ale i tak kupilem sobie drugi
          zestaw - dokanalowe - swietnie graja i bardzo wygodne :)
          • Gość portalu: rydzo napisał(a):

            > No i dobrze, ze pekly bo one sa bardzo kiepskie. Jesli chcesz lepszej jakosci
            > to na standardowych nie powinno sie sluchac. U mnie w iRiverze standardowe sa
            > naprawde dobre (duzo lepsze niz w iPodzie) ale i tak kupilem sobie drugi
            > zestaw - dokanalowe - swietnie graja i bardzo wygodne :)

            Wlasnie moje Sony sa dokanalowe, rzeczywiscie o wiele wygodniejsze niz zwykle
            douszne, poza tym bardzo wyciszaja otoczenie (wazne np. w samolocie).
            --
            Studia za granicą
    • Gość: air IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.12.06, 15:22
      kup irivera
    • Gość: Giertych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:36
      autor myli pojecia. to nie jest odtwarzac mp3 ale muzyki (format domyslny to
      AAC) duzo lepszy niz wiekszosc odtwarzaczy mp3. Do tego jest sklep z legalna
      muzyka. To jest po prostu wygodne.

      Niestety ma swoje wady. dziala tylko na niektorych windows i na niektorych mac
      os X. Czasem trzeba po prostu kupic nowsza wersje systemu by tego wogole uzywac.
      Ale cos za cos.
    • Gość: sluchacz IP: 85.14.94.* 27.12.06, 17:15
      od 3 lat mam irivera. nie mam zadnych problemow a slucham srednio 5 godzin
      dziennie. a co najwaniejsze brzmi genialnie. srs wow....
    • Gość: Smok IP: *.acn.waw.pl 27.12.06, 17:25
      czyli byle jaki chłam za spore pieniądze. Ani to ładne, ani dobrze działa, od
      takie gadżeciki do blaszaka.
    • Gość: hm IP: 217.153.136.* 27.12.06, 17:46
      a ja tam swoje wiem... Jesli do muzy to tylko iRiver IFP lub Cowon IAudio
      • Gość: banalites IP: *.zamosc.mm.pl 27.12.06, 18:35
        W tym momencie to juz nie wytrzymam i mi nerwy puszczą.
        Ludziom sie pobubało w głowach od nadmiaru produktów, reklam i zdjęć w gazetach.
        Wszystko sie przeciez psuje, a przede wszystkim psuje sie człowiek.
        Słuchawki od mojego Ipoda padły po 2 tygodniach,i co?, i nic, wywaliłem do
        śmieci, co nie znaczy ze ta firma jest zla. Jest taka jak każda inna tylko ma
        bardzo agresywny marketing. Piszą że w USA coś tam, a co mnie obchodzi USA?
        Przecież tam żyją ludzie którym można wmówić że Wisła wypływa z Afryki. Przecież
        USA to kraj ciemniaków, którymi się manipuluje jak baranami w stadzie. Dlaczego
        nie ma ani słowa o Japonii, przecież to tam sprzęt audio/video jest wyśrubowany
        do granic możliwości i tam powstaje większość nowinek technicznych.
        Jakie to ma znaczenie, czy kupisz Ipoda, Creative, Iaudio, Iriver, Sanse, Banse,
        czy kupe gruzu - do grobu to weźmiesz ze sobą czy co? Posłuchajcie:
        O Ipodach nagle pisza gdzie sie da i ile sie da. Piszą wszędzie. Za ten artykul
        ktoś dostał dużo pieniędzy. W każdej gazecie, magazynie reklamują Ipody, a
        wiecie dlaczego? Bo chcą zawładnąć rynkiem i wykopać innych reklamą i praniem
        mózgu. Dlaczego? Bo zarabaiją na waszej głupocie pieniądze, duże pieniądze,
        miliony dolców.
        Ten produkt nie jest najlepszy, jest taki sam jak każdy inny. A reklama ogłupia
        Twój umysł, nie wiedziałeś? Chcą omamić ludzi, napakować w mózg że i Ty (iYOU!)
        musisz to mieć. Wydawaj kase, kupuj, i wejdź do piekła iTunes, najbardziej
        niewolniczego oprogramowania. Ludzie, czy wy rozumiecie o co tu chodzi? O to
        żeby wszystko sprzedać, jak najwięcej sprzedać, nie ważne co to jest i jakie to
        jest. Wypchnąć towar. Walą te produkty na masę a nie na jakość, jak wszystko
        dizsiaj. A jakość jest taka sama jak Creative czy Iaudio, różnice widać dopiero
        w studiu muzycznym. Każdy produkt z górnej półki jest tak samo dobry i nie różni
        się niczym poza menu czy oprogramowaniem, a iTunes jest wyjątkowo nieudany. Wiem
        bo go wlaśnie wywalam z dysku i firmie Apple mówię: good bye and good luck.
        Podsumowanie: Nigdy więcej iPoda, ileż ja się z nim namęczyłem żeby muzykę
        zgrać, teraz się przesiadłem na inny player i wreszcie widzę rożnicę. Na jaki?
        To nie ma znaczenia,mogłem wybierać dowoli ale Ipoda nie brałem nawet pod uwagę.
        Wiem bo mam. "Miałem".

    • Gość: kuba IP: 17.64.111.* 27.12.06, 18:08
      hehe pracuje w Apple Customer Service i psuja sie nie po roku a jeszcze przed otwarciem pudelka. milego
      uzytkowania zycze
      jakub
      Apple Computers International
      Cork, Hollyhill Industrial Estate
      :)
      • Gość: wojtek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:15
        miałem ipoda przez miesiąc na testach, bez rewelacji.
        Aktualnie mam odtwarzacz mp3 2gb pamięci , wyświetla zdjęcia, filmy, ma
        dyktafon, radio, aparat fotograficzny, kamerke, bateria wystarcza na 10godzin
        słuchania muzyki non stop, pilot na kabelku - ogólnie super
        acha i przy okazji można z niego zadzwnonić a nazywa się Sony Ericsson K750i :)
        słuchaweczki bardzo ładnie grają i nie ma się do czego przyczepić.
    • Gość: jezyk7 IP: *.retsat1.com.pl 27.12.06, 19:38
      Mój iPod się zepsuł. I nawet nie mam gdzie go naprawić.
    • Gość: uburama IP: *.acn.waw.pl 27.12.06, 21:30
    • Gość: Szymon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 21:31
      Chyba was powaliło z tą opinią. Nie dostaliście kasy za reklame, że tak lamerską opinię wydaliście? Aha,
      wiem ! Po prostu Łukasz nigdy sam nie używał produktów Apple !
      W moim domu obecnie nie ma peceta.... 4 Maki i 3 iPody. Sorry stary, ale zostań sobie z konkurencją typu
      Microsoft. Powodzenia.
      Dziwne, że Apple ma 95% rynku mp3.... ciekawe, że sprzedaliby aż tyle wadliwego sprzętu. Zastanów się
      trochę zanim coś przetłumaczysz ze sponsorowanego artykułu speudo konkurencji :)
    • Gość: arek IP: 85.195.123.* 27.12.06, 21:46
      tak, tak
przejdź do: 1-100 101-115
(101-115)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.