Komentarze do artykułu

E-sklepy: Kurierzy nie nadążają za rozwojem handlu internetowego

Firmy kurierskie w Polsce nie nadążają za wzrostem popularności handlu internetowego - uważają właściciele sklepów online. - Ten problem spowalnia rozwój całego e-handlu

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

E-sklepy: Kurierzy nie nadążają za rozwojem han... Dodaj do ulubionych

  • IP: *.acn.waw.pl 29.01.07, 03:22
    U mnie na Kabatach bardzo dobrze dziala kurier Poczty Polskiej. jestem w
    stanie sie z nim umówić na każda godzinę co bardzo ułatwia mi odbór ich,
    niestety wiekszosc sklepów nie kożysta z usług poczty a firmy kurierskie
    dostarczaja mi paczki jak nie ma mnie w domu.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: mil IP: *.hsd1.il.comcast.net 29.01.07, 05:31
      To nie jest tylko typowo polski problem. Firmy kurierskie po prostu powstały do
      przesyłek między firmami i klienci indywidualni to dla nich kłopot.

      Mieszkałem przez kilka lat w Holandii, i zawsze na kurierów kląłem. Umówianie
      się z nimi nie miało sensu -- i tak dostarczali jak chcieli. Z pocztą było tam
      nawet gorzej niż w Polsce, bo zamykali o 5-6 po południu i nigdy nie byłem się w
      stanie z awizem z pracy wyrobić -- musiałem czekać do soboty. Z czasem
      zmądrzałem i kazałem sobie wszystkie paczki przysyłać do pracy.

      Teraz mieszkam w Stanach i tu też nie jest z tym wiele lepiej. O umawianiu się
      w ogóle nie słyszałem -- co najwyżej można w firmie zdeponować nakaz zostawiania
      przesyłek bez podpisu -- co często w praktyce oznacza pod drzwiami. Na
      szczęście teraz mieszkam w budynku z całodobowym portierem i odbieranie
      przesyłek to jeden z jego obowiązków.
      • 29.01.07, 15:10
        Jako osoba odbierająca paczke miałam problem z firmą Opek ( zakupy w Empiku),
        wciskali mi, że kurier był i nikogo nie zastał, co było nieprawdą o przez
        ostatnie 3 dni przed zajściem zawsze ktos był w domu, w końcu sama musiałam
        odebrać paczkę z drugiego końca miasta.

        Prowadze sklep internetowy i korzystamy z usług UPS, narazie zdarzyły się tylko
        dwa niepoprozumienia, wg mnie z winy konkretnego kuriera, więc ogólnie jest ok.
        • Gość: fffffffff!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:33
          Dwa razy zdarzyło mi się, że kurier zostawił samo awizo, nie dzwoniąc do
          mieszkania. Za trzecim razem pobierał 10 złotych za dojazd.

          Trzeci raz zdarzyło mi się, że miał dostarczyć kartę płatniczą przed wakacjami.
          Po tygodniu zacząłem molestować telefonicznie bank, okazało sie, że przesylka
          tkwi od tygodnia w mieście (Kraków), ale nie dostarczyli, bo... kurier jest
          chory (!). Dobrze, zdarza się, ale mieli dostarczyć w ciągu 24-48 godzin, a nie
          160 godzin. Przy czym nie byli łaskawi mnie poinformować, że nie wyrabiają.

          Na moje pytanie jakie mają propozycje dostarczenia nieszczęsnej karty, skoro
          następnego dnia wyjeżdżam na urlop - zaproponowali, żebym sobie odebrał w
          siedzibie firmy. Sakramenckie zadupie Krakowa, psy d*** szczekają.

          Po kolejnym telefonie do banku zadzwonili jednak sami i w ciągu godziny mnie
          znaleźli a pan szalenie przepraszał. Bank im musiał ostro zmyć głowę.

          Tyle doświadczen niefirmowych.

          Doświadczenia firmowe mam takie, ze: pogubili przesyłki i musiałem sie (sprawa
          nie cierpiąca zwłoki) wlec na to zadupie posiłkując się mapą i GPS-em (!!!!!!!).

          Jak dla mnie porażka totalna.
          • Gość: Gosio£ IP: *.w86-217.abo.wanadoo.fr 11.03.07, 13:30
            Stolyca, czyli UPS to zenada. Kurier dwukrotnie, przy dwoch roznych przesylkach,
            nie trafil do mieszkania, ktore ma numer 121, a zadowalal sie zostawieniem awiza
            w skrzynce pocztowej mieszkania... 21. Nie potrafil rowniez zadzwonic i zapytac,
            czy to numer 21 czy 121. Obsluga klienta przez telefon - zenujaca - ja nic nie
            wiem, ja nie powiem, numeru do kuriera tez nie podam, dzwon sobie, kliencie, na
            magazyn gdzie i tak nikt nie odbiera telefonu. Awantury o dostarczenie paczki
            pod wlasciwy adres, zupelnie jakby jasnie panstwo kurierstwo laske robilo i za
            friko targalo nam ksiazki z merlina tudzuez ciuchy z rockmetalshopu.
            Po dwukrotnych jazdach tego typu zamawiamy dalej towary w sklepach
            internetowych, ale wybieramy dostawe poczta. Z nimi, w przeciwienstwie do
            "stolca", pardon, "stolYYYcy", nigdy problemow nie bylo.
            ODRADZAM UPS- STOLICE. Nie dajcie sie nabrac na te firme, bo bedzie was to
            kosztowalo duzo nerwow, wiele zachodu i duzo czasu straconego na rozmowy
            telefoniczne.
            • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 17:52
              > ODRADZAM UPS- STOLICE. Nie dajcie sie nabrac na te firme, bo bedzie was to
              > kosztowalo duzo nerwow, wiele zachodu i duzo czasu straconego na rozmowy
              > telefoniczne.

              potwierdzam!
              raz spróbowałam i dziękuję bardzo za UPS (za Opek również)
              poszła kasa na telefony i siedzenie w domu kołkiem, "bo kurier" (który i tak się
              nie fatygował)
              DNO
              jak dotąd nie zawiodłam się tylko na Masterlinku, ale oni są drodzy.
              Lepiej już kolaborować z tą naszą walnięta Pocztą Polską, list polecony
              priorytetowy albo paczka priorytetowa, na to samo wyjdzie czasowo (terminy
              kuierskie są tylko przecież na papierze) a przynajmniej taniej
              a że czasem coś się zdarzy...... no i co z tego, po pierwsze rzadko, po drugie
              kurierom też się ciągle zdarza
              a jak listonosz mnie nie zastanie, to wiem, że przesyłka leży bezpiecznie na
              poczcie, do której mam 5 min piechotą
              Od 3 miesięcy maniacko zamawiam różne rzeczy, co kilka dni i jeszcze nie
              zdarzyło się, żeby w dniu, w którym spodziewam się listonosza, ten listonosz nie
              przyszedł z tym co zamówiłam
              "z zegarkiem w ręku"
              • Gość: gosc IP: *.237.spine.pl 19.01.08, 17:07
                po jednym razie latwo sie zrazic ale prosze wziasc pod uwage bledy wysylajacych
                paczki nie podajac numerow telefonow co bardzo ulatwia nam kurierom prace
                zwlaszcza w zimie gdzie czasem trudno sie dostac i ryzyko jest stania kilka godz
                w blocie , lub zle adresujac, np nie podajac dokladnej nazwy wioski tylko gmine,
                troche wyrozumialosci nie jestesmy robotami,wiadomo kazdy oddzial ma lepszych i
                gorszych pracownikow
                • Gość: JAK IP: *.stk.vectranet.pl 01.08.08, 14:15
                  A podpisywanie przez kuriera odbioru przesyłki za klienta jak było w
                  mioim przypadku to nie jest już przestępstwo przeciwko dokumentom????
                • Gość: gość IP: *.chello.pl 01.12.08, 14:21
                  Pracowałem jako kurier i wiem jak to wygląda od drugiej strony.Kurierzy
                  pobierają zbyt dużo przesyłek [są na prowizji].Wiedzą że nie dadzą rady tej
                  ilości paczek przewieźć w tym dniu.Zabezpieczają się przed brakiem przesyłek w
                  dniu następnym.Współdziałają z dyspozytorami i wymyślają usprawiedliwienia w
                  przypadku spóźnień n/p dyspozytor dał mi pilną przesyłkę na drugi koniec
                  miasta-bzdura ,jeśli moim rejonem są Kabaty to nikt nie wyśle mnie na Białołękę
                  ,następny mit to telefony prywatne kurierów którzy nie chcą ich udostępniać [w
                  jakim celu my udostępniamy na przesyłkach swój ?].Ostatnio zadzwonił do mnie
                  swoją prywatną komórką kurier z pytaniem kiedy będę w domu bo no będzie za
                  godzinę,ja byłem on nie.Dzwonił kilka razy informując mnie że już
                  dojeżdża.Przyjechał za trzy godziny tłumacząc jak wyżej.Wysłuchałem a potem
                  zadałem pytanie oparte o mą wiedzę jak działają firmy kurierskie.Zdziwił się i
                  do końca wizyty nie powiedział słowa-zapomniał nawet podpisu że odebrałem
                  przesyłkę.Pozytywne przykłady to-Schenker -przesyłka z Niemiec oraz
                  Siódemka-przesyłka z Zielonej Góry.Rano telefon kiedy będę w domu i dostawa z
                  niewielką tolerancją czasową.Uważam że dobra szanująca się firma tak powinna
                  działać.Gdyby Poczta Polska został sprywatyzowana to przy swoich możliwościach
                  wiele firm kurierskich by padło czego Państwu i sobie życzę.
              • Gość: Luca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 13:12
                Ten sam problem:( UPS to kiepski konkurent dla poczty, ta sama klasa usług.
                Siedze kołkiem juz tydzien w domu i czekam na przesyłke z miasta oddalonego o 65
                km juz tydzien a jkis mało rozgarniety kurier wpisuje ze 2 razy w domu mnie nie
                bylo. Jasne w mieszkaniu studenckim, 4 osoby i okres sesji. Smieszni sa.
                • Gość: gregu IP: *.centertel.pl 26.06.08, 18:00
                  Totalna porażka. zamówiłem w księgarni internetowej książkę bo była mi potrzebna
                  do egzaminu. Przesyłka przekazana kurierowi UPS o 9:20 a w statusie przesyłki
                  pisze już o 10:00 że dostarczona. Dzwonię do nich a oni mówią że.. kurierowi
                  samochód sie zepsuł i przesyłka dotrze w innym terminie. CHAMSTWO I DNO TOTALNE!
                • Gość: !@#$ IP: *.superkabel.de 31.07.09, 17:55
                  • Gość: Firma Kurierska IP: *.marketing-house.pl 30.10.09, 15:27
                    Lista Firm Kurierskich
              • Gość: CWIREK IP: 83.238.53.* 06.12.08, 10:54
                UPS O ZGROZO!!!!! KURIER ODDAŁ PRZESYŁKĘ 9-LETNIEJ DZIEWCZYNCE, NIE PYTAJĄC CZY
                SĄ W DOMU RODZICE, I KAZAŁ SIĘ JEJ PODPISAĆ NA DOKUMENTACH!!!!!!!!!!!!!!Jejku,
                czy to nie jest karalne? Pomijając fakt, że byłam na miejscu i wystarczyło tylko
                zawołać.
        • 15.10.07, 15:10
          wiem co to znaczy kiedy zamowie cos i czekamna przesyłke bo poczta
          zawalona.tak tez sie czesto zdarza ze przesyłka przychodzi po
          miesiacu od jej wysłania, a powiem ze czesto robie zakupy przez
          internet np,. w Vobisie i na allegro.
          • Gość: marcin IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:30
            na 100 przesylek Poczta Polska wszystko dochodzi bez problemow - priorytety niemal zawsze na nastepny dzien

            raz mialem problem z firma Opek - zamiast na 112 kurier zaniosl przesylke na 12 i tamta osoba odebrala

            czytajac jakie niektorzy maja problemy az mi sie nie chce wierzyc, ze mam takie szczescie
    • Gość: Czynnik Miarodajny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 07:12
      Ambasada USA oddaje paszporty z wiza tylko przez kurierow DHL i dla mnie to byla
      wielodniowa gehenna zeby odzyskac od DHLu moj paszport. Zajelo to ponad tydzien
      choc do ambadady mam rowerem 20 minut. Awizem przyklejonym na jakis hermol
      zniszyzyli mi drzwi (oderwala sie z nich farba) i jeszcze wyludzili za ta
      "usługe" chyba 20 czy 30 zł. Koszmar, nigdy bym z wlasnej woli z firmy
      kurierskiej nie skorzystal. A w Stanach zauwazylem tez ze lubia oni zostawiac
      paczki pod drzwiami. Szkoda gadac....
      • Gość: dhlowiec IP: *.aster.pl 13.10.07, 08:11
        to masz do dupy drzwi a jak masz 20 minut rowerem to trzeba było
        sobie samemu jechac krawaciarzu z grójca
      • Gość: :) IP: *.merinet.pl 02.12.07, 11:26
        Masz kiepskie drzwi..
      • Gość: ewyr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 18:39
        a gdzie miał ci przykleić awizo do czoła ?,a gdzie byłeś jak Ci przykleił awizo?
        • Gość: murasz IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:32
          awizo sie zostawia w skrzynce po co kleic
    • Gość: ja IP: 62.29.133.* 29.01.07, 07:46
      kurier potrafi zostawic paczke u sasiadow, calkowite nieporozumienie ale jak
      twierdzi pracownica jednej z firm "to normalna praktyka".
      • Gość: Gosc IP: 194.29.160.* 29.01.07, 08:41
        Warszawa-Bialoleka, okolice Skarbka z Gor. Poczta podpisala chyba jakas umowe z
        firma zatrudniajacych brudnych i bardzo aroganckich doreczycieli. Owi
        "listonosze" chodza z paczkami tylko w soboty (nie ma mozliwosci otrzymania
        paczki w inny dzien, list polecony tak). Jesli kogos nie zastana, nie zostawiaja
        awizo "bo poczta jest dzis zamknieta" jak uslyszalem kiedys od jednego takiego.
        Nasteponie paczka "wraca do magazynu" a pozniej do nadawcy. Odbiorca moze nawet
        nie miec pojecia ze cos do niego przyszlo, i czeka naiwny jak dziecko. Oj zycze
        ja tej Poczcie jak najszybciej dobrej konkurencji, to jest karygodne.
        • Gość: MessenJah IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.01.07, 20:48
          Jak mieszkasz na Skarbka z Gór to ciesz się, że w ogóle masz pocztę z którejś
          ktoś przychodzi. Ta okolica jest szczególnie znienawidzona przez warszawskich
          kurierów jako niedające się opisać zadupie.
      • Gość: kurier IP: *.eranet.pl 23.03.08, 17:12
        To co wolisz jechać do oddziału po przesyłkę jeżeli sąsiad przyjął przesyłkę i
        zadeklarował że Ci ją odda to w czym problem a może wolisz żeby kurier
        dostarczył Ci ją jak wrócisz z pracy o 20.00 łaski nie robi
        no nie?
        • Gość: facet IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:35
          i troche wstydu przed sasiadem sobie narobil
    • Gość: DHL - totalne dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:55
      To wszystko święta prawda. Zdecydowanie odradzam wszystkim korzystanie z usług
      DHL. to chyba najgorsza firma kurierska na świecie. Chamstwo pracowników,
      niekompetencja, bezczelność i nieprofesjonalizm. To co przeżyłem odbierając od
      nich zamówiony sprzęt agd nie mieści się w głowie. DHL do ziemi! Precz precz z
      tą upiorną firmą. Trzymajcie się od niej z daleka.
      • Gość: Visna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 10:43
        Potwierdzam dziadostwo w firmie DHL. Od wczoraj szukam w internecie
        opinii o DHL, chcąc sprawdzić, czy ich usługi w każdym przypadku są
        tak koszmarnie złe.
        Szczerze mówię, że nie radzę z nimi współpracować. Paczka, którą
        zamówiłam, dotarła do mnie nie tylko spóźniona, ale jeszcze
        zniszczona. Opakowanie zostało ponaddzierane, pudełko zgniecione,
        jakby co najmniej ktoś na nim usiadł, dodatkowo, pudełko zostało
        rozcięte nożem na krawędzi, nie wiem w jakim celu, gdyż paczka i tak
        była opisana, co w niej jest. Człowiek, który dostarczył paczkę,
        (niestety sama jej nie odbierałam) podał ją tak, żeby zatuszować
        uszkodzenie, a następnie szybko odjechał.
      • Gość: Visna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 10:53
        Potwierdzam dziadostwo w firmie DHL. Od wczoraj szukam w internecie
        opinii o DHL, chcąc sprawdzić, czy ich usługi w każdym przypadku są
        tak koszmarnie złe.
        Szczerze mówię, że nie radzę z nimi współpracować. Paczka, którą
        zamówiłam, dotarła do mnie nie tylko spóźniona, ale jeszcze
        zniszczona. Opakowanie zostało ponaddzierane, pudełko zgniecione,
        jakby co najmniej ktoś na nim usiadł, dodatkowo, pudełko zostało
        rozcięte nożem na krawędzi, nie wiem w jakim celu, gdyż paczka i tak
        była opisana, co w niej jest. Człowiek, który dostarczył paczkę,
        (niestety sama jej nie odbierałam) podał ją tak, żeby zatuszować
        uszkodzenie, a następnie szybko odjechał.
      • Gość: dhlowiec IP: *.aster.pl 13.10.07, 08:14
        ale żyjesz
        • Gość: :) IP: *.merinet.pl 02.12.07, 11:30
          I do tego wie jak została rozcięta paczka.. haha a może ktoś zobaczył jak owy
          klient wygląda - pomyślał terrorysta i sprawdził zawartość ;)
      • Gość: DHL klient IP: 212.122.206.* 10.07.08, 17:16
        Ja właśnie czekam na paczkę wysłaną poprzez DHL. Status paczki na stronie: doręczona, lecz do kogoś innego! Dzwoniłem do BOK, powiedzieli mi, że to “wina systemu”, i że kurier się dzisiaj zjawi z paczką o godzinie 19. Chciałbym w to wierzyć, lecz coś mi się zdaje, że bezczelnie kłamią zamiast się przyznać do źle dostarczonej przesyłki. Parę miesięcy temu miałem podobny problem. Też z DHL. Status doręczony a paczki nie ma. Na szczęście paczka się znalazła i w ten sam dzień w który zatelefonowałem miałem paczkę u siebie. Nie wiem czy to wina firmy jako takiej, czy kuriera (jechało od niego nieźle wódą jak się u mnie zjawił. Nie wiem czy był juz po pracy i ściągneli go z imprezy, czy pił w czasie pracy), który możliwe że pod natłokiem spraw, lub nie, zgubił/źle doręczył moje paczki.
        Wnioski: Zdecydowanie nie polecam korzystania z usług firmy DHL.
        • Gość: fanatyk IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:39
          tak? a kogo polecasz?

          synku, nie ma konkurencji, nie ma jakosci

          absolutnie kazda firma kurierska w Polsce wyrobila sobie juz paskudna opinie wsrod klientow - wiec nie ma wyboru
    • Gość: Ewciawd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 09:31
      Niestety muszę potwierdzić negatywną opinię o firmach kurirerskich.
      Żaden kurier nie zostawił informacji, że nie zastał mnie w domu. Często sama
      musiałam szukać paczki (jest to nagminne w firme MASTERLINK - przynajmniej w
      Gdańsku) i wykłocać się z nieuprzejmą babką, która nigdy nie potrafi
      zlokalizowac, który kurier ma przesyłkę. Nigdy kurier nie jest o porze
      określonej na przesyłce. Przesyłki często są dostarczane bardzo długo (mój
      rekord to paczka dostarczona po 3 tygodniach - nadawca był z Warszawy, a
      dostarczał MASTERLINK).
      Niestey muszę przyznać, że sporo brakuje naszym firmom kurierskim do standardów
      eurpoejskichy.
      Mam jednak nadzieję, że ulegnie to poprawie.
      • 29.01.07, 16:24
        Gość portalu: Ewciawd napisał(a):

        > Niestety muszę potwierdzić negatywną opinię o firmach kurirerskich.
        > Żaden kurier nie zostawił informacji, że nie zastał mnie w domu. Często sama
        > musiałam szukać paczki (jest to nagminne w firme MASTERLINK - przynajmniej w
        > Gdańsku) i wykłocać się z nieuprzejmą babką, która nigdy nie potrafi
        > zlokalizowac, który kurier ma przesyłkę.

        *********************************************

        To ciekawe, bo właśnie o Masterlinku w 3M mam dobre zdanie. Nie zdarzyło mi się
        w ciągu ostatnich kilku lat, by podając numer listu przewozowego nie potrafili
        czegoś znaleźć. No i zawsze żądam adnotacji o numerze mojego telefonu u nadawcy
        przesyłki. Kurier dzwoni, jeżeli ma problem z dotarciem. Dobrze wypada Schenker
        (Spedpol) i DHL(Servisco). Najgorzej UPS(Stolica), który zazwyczaj odmawia
        podania numeru telefonu do kuriera. Pocztę Polską omijam, jeżeli chodzi o
        doręczanie paczek, bo umówić się nie sposób.

        W zasadzie nie mam pretensji co do godzin doręczeń, o ile jestem w stanie je
        wcześniej ustalić. Rozumiem zbulwersowanych oczekiwaniem, ale kurier zabiera na
        samochód kilkadziesiąt przesyłek i ustala sobie trasę. Jeżeli zacznie spełniać
        wymagania wszystkich klientów to zacznie jeździć zygzakiem po mieście i doręczy
        o połowę mniej. Albo trzeba będzie zatrudnić dodatkowego kuriera, co spowoduje
        wzrost opłat za przesyłki.

        • Gość: piksel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 09:24
          Wiesz, jak się pracuje w 3M ( Waw-a ) to się i nie ma problemów. Klient który
          płaci dużą kase ( od około 15 000- 20 000 tyś wzwyż ) może liczyć na
          niestandardową obsługę. Dochodzi też prestiż - łał, wozimy 3M. Dodatkowo w
          razie problemów dzwoni do opiekuna a ten wie gdzie zadzwonić, napisać i
          powiedzieć o jaką firmę chodzi. A wtedy w kraju w oddziałach zaczyna
          się "niestandardowa" procedura doręczeń - zrobić wszystko byle nie podpaść
          centrali. No ale są też i wyjątki
          pozdr
          • Gość: Kumpel poziomy IP: 195.136.50.* 12.04.07, 11:47
            Cos mi sie wydaje, ze autorowi, ktory pisal o 3M nie chodzilo o firme, tylko o
            Trojmiasto (zwlaszcza, ze to byla odpowiedz na post pani z Gdyni)
        • Gość: Kurier IP: *.wroclaw.mm.pl 22.11.08, 15:51
          A jak zostawić avizo jak klatka zmknieta ,albo domofony zjebane , a paczek 100
          do rozwiexienia do popie...nych klientów
      • Gość: dosia IP: *.korbank.pl 26.06.07, 21:26
        inpost to nie jest firma kurierska,zadania wykonują takie jak w pp wiec mozna powiedziec że jest
        pocztą...
      • Gość: arturj1 IP: *.pia.airbites.pl 14.07.07, 16:37
        tak, Masterlink - najgorsza firma kurierska!!! przesyłka Warszawa - Piaseczno 3
        dni!!! (odległość 7km!!!)mało tego kurier jest umówiony a nie przyjeżdża w ogóle
        nie informując o problemie z dostarczeniem przesyłek. pomijam już fakt że w
        normalnych firmach kurierskich, kurier zanim przyjedzie to dzwoni i pyta sie o
        której ma dostarczyć a Masterlink - to nie jest możliwe. Zlewanie klienta i tyle.
        • Gość: Były Siódemkowicz IP: 62.233.233.* 11.05.08, 21:20
          Informacja dla kolegi. kurier nie ma żadnego obowiązku dzwonić przed
          dostarczeniem. Jeśli klient zamawia towar to powinien sam zainteresować się
          kiedy kurier będzie i tak wycyrklować sobie dzień aby w tym czasie być w domu to
          jego paczka!!!!!!!!!- nie kuriera. Niestety ludzie tego nie rozumieją a my
          wyrywamy sobie włosy z głowy, bo gonią nas za paczki avizowane.
          • Gość: UPSUCKS IP: *.acn.waw.pl 09.08.08, 23:49
            I co może jeszcze łaskawie mam zwolnić się z pracy w tych godzinach i przyjechać do domu - ostatnio pani z UPS powiedziała że kurier będzie od 11 do 20....Sorry ale na taki margines godzin mogę sobie pozwolić tylko w Poczcie Polskiej - a i tam mogę odebrać paczkę kiedy tylko chcę następnego dnia, nawet w sobotę (a np.w UPS nie bardzo)
          • Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 14:08
            Siodemkowicz były!!!Tak ciekawe nie ma obowiązku dzwonić to kient ma
            obowiazek czekać wiernie na kuriera całymi dniami i liczyć na to a
            może dzis a moze jutro i o której godzinie ja dzwoniłam ustalałam z
            kurierem z siódemki nie przyjechał w ustalonym terminie ale
            przyjecha w innym i mnie nie zastał zostawił awizo. Zadzwoniłam
            ponownieobiecał dostarczyć jeszcze tego samego dnia albo zadzwonic i
            nic nie przyjechał nie zadzwonił to ja zadzwoniłam poinformował mnie
            że ma zepsuty samochód i odesłał do siodemki. Zadzwoniłam tam
            powiedziano mi że przecież był drugi raz i nikigo nie zastałi
            zostawił awizo ciekawe dlaczego ja go nie dostałam mało tego
            zrobiono zwrot do nadawcy.A ta paczka to były prezenty dla dzieci na
            urodziny były zawiedzione że nie dostały tych prezentów.
    • 29.01.07, 10:00
      a próbowaliście kiedyś zamówić kuriera na adres Waszwj firmy, a nie na domowy?
      Ja tak robię i nie mam żadnych problemów z odbiorem przesyłek na recepcji mojej
      firmy. a jeżeli już musicie mieć dostawę na adres domowy to najlepsza jest
      Poczta Polska, zostawiają awizo i można sobie odebrać przesyłkę kiedy się chce w
      okienku pocztowym
      • Gość: geordi IP: *.malbork.mm.pl 29.01.07, 10:14
        Tylko ze kon jaki jest, kazdy widzi :). Wiele osob korzysta z kuriera, bo ma
        dosc handryczenia sie z PP (np. ja). Trzeba zreorganizowac dzien, ale
        przynajmniej paczka jest pewnie, w 1 kawalku i na nastepny dzien. Ostatnio
        (polowa grudnia) paczka priorytetowa szla ~15dni roboczych. i co? ni widu, ni
        slychu. Poczta trackingu zadnego nie ma, wiec nie sa w stanie powiedxiec, czy
        utknela z okazji nawału roboty w sortowni, czy wpadla do rzeki w wypadku wozu
        poczty, czy jakiś pracownik sie nia 'zainteresowal', etc. A Ty czlowieku czekaj,
        i czekaj, i czekaj i czekaj i uzeraj sie z XIX-wieczna organizacja pracy. Brrr....
      • 29.01.07, 10:32
        Niestety nie każdą przesyłkę można odebrać w pracy ... Gdy zamawiam np rowery
        albo jakiś sprzęt AGD to niestety trochę byłoby kłopotliwe odebranie tego w
        pracy ...
        • Gość: marcin IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:43
          lalki :)
      • Gość: ss IP: *.crowley.pl 16.09.08, 11:33
        jak zamawiam z opłatą przy odbiorze to muszę być przy odbiorze. Czy
        ani na spotkanie wyjść, ani odejść od biurka, obiad też jest pod
        znakiem zapytania - bo kurier nie chce uprzedzic że będzie za 1h.
    • 29.01.07, 10:08
      Radzę omijać z daleka! Zamawiając towar z Empiku, niestety tylko ta firma go dostarcza (poza Pocztą Polską, której usługi stanowią totalne dno). Zdarzyło mi się że przesyłka dotarła do mnie cała przemoczona, książki dosłownie były w takim stanie jakby ktoś wziął je ze śmietnika. Rozumiem, że to ma być tj. piszą na swej stronie www: "Najwyższa dbałość o przesyłki"?

      Co z tego, że sklep internetowy elegancko zabezpieczy zamówione produkty, jeżeli kurier jest w stanie wszystko rozpierd...? Skoro płacę za dostawę, to bądź co bądź usługa powinna być w miarę dobrze wykonana. Mam wielką nadzieję, że Empik się wreszcie obudzi i wybierze sobie lepszą konkurencyjną firmę dostawczą.
      • Gość: kami IP: 62.233.164.* 30.01.07, 21:58
        Sklep powinien dostać foliopaki od firmy kurierskiej

        fototel.pl/telefon-sony-ericsson-m600i-granite-black-p-316.html
      • Gość: gość IP: *.chello.pl 04.05.07, 13:28
        To nie jest wina kurierów !!!
        Ryba psuje się od głowy. Już 8 miesiąc załatwiam reklamację - jak na razie bez
        skutku . Hamstwo i arogancja podczas obsługi klienta to podstawa bytu
        tej "firmy" a kontakt z osobami typu kierownik czy ktoś wyżej ,to już tylko
        marzenie . Dziś właśnie otrzymałem odpowiedź " JAK SIĘ NIE PODOBA TO PROSZĘ
        SOBIE ZMIENIĆ PRZEWOŹNIKA" - iście rodem z czasów socjalizmu. No i zmienię !
        NAPRAWDĘ OMIJAJCIE TĘ FIRMĘ Z DALEKA
        • Gość: anonim IP: *.zetosa.krakow.pl 14.12.07, 08:03
          W 100% się zgadzam a jej krakowski oddział to chamstwo ,chamstwo i
          jeszcze raz chamstwo jesli chodzi o obsługę klienta. OMIJAĆ !!!!
        • Gość: Mateq IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.11.08, 11:50
          Pierwszy raz korzystałem z usług kurierskich. Kontakt z centralą super. Nawet
          umówią się na godzinę przyjazdu. Wielki plus +
        • Gość: mk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 11:20
          w pełni sie zgadzam sie z opinią ze opek to jedno wielkie dno od 3 dni czekam na
          kuriera który ma odebrac paczke a infolinia to szczyt arogancji babsztyle
          podnoszą słuchawke telefonu i dalej rozmawiają z koleżanka o ostatnim wyjsciu do
          miasta i jak to fajnie było w jakiejs knajpie we wrocławiu i jak udąło sie jej
          poderwac fajnego gosci ( moze i ciekawa rozmowa ale intersowało mnie kiedy
          bedzie kurier a nie z kim sie laska umówiła)
          Jzeli chcecie cos wyłsac kurierem napewnio nie wysyłajcie OPEKIEM
      • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 20:14
        Opek, obok GLS-a jest wg mnie najgorszą firmą kurierską w Polsce.
        Wszystko zaczęło się, kiedy problemów z nieterminowymi dostarczeniami w GLS było
        coraz więcej. Postanowiliśmy się przerzucić na OPKA.
        Pierwsze wrażenie było gorzej niż fatalne. Stare, rozpadające się auta, nie
        oklejone. Po miesiącu od podpisania umowy był problemy. Przesyłka z południa
        Polski miała zostać dostarczona do okolic Szczecina. Po kilku dniach
        niedostarczenia przesyłki, zirytowany klient zadzwonił z pretensjami. W sobotę
        Wielkanocną dzwoniliśmy po całej Polsce, a pracownicy tej zacnej firmy
        przełączali nas non stop i śmiali się nam do słuchawki. "Może sobie Pan dzwonić
        ile chce. To i tak nic nie da" Tłumaczenia... "kurier nam poszedł do wojska"
        "Nikt tam nie pojedzie bo to za daleko" " Nie mamy auta" "Zepsuło się auto" "
        Kurier ma wolne" i tak na okrągło. Sytuacji takich było kilka. Łącznie z
        dzisiejszą. Przesyłka wyszła 4 września i do dziś 8,09 nie została dostarczona i
        leży na magazynie w Krakowie.
        Wspomnę jeszcze o przesyłce do jednej z większych hurtowni w Polsce, która była
        wysłana na początku lipca. Nikt jej nie widział i nie wie gdzie ona jest.
        Reklamacja się ciągnie do dnia dzisiejszego i końca nie widać...
        Nieterminowe dostarczenia przesyłki zdarzają się raz na tydzień. Nie znam
        gorszej firmy kurierskiej. Stracicie klienta, który wysyłał minimum 30 paczek
        dziennie, i to już w przyszłym tygodniu......z pewnością na rzecz DHL, TNT lub
        UPS. Na taką firmę, która umie szanować klienta
        • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:24
          tylko nie dhl!!! DHL jest dobry, dopóki nie uszkodzą przesyłki w transporcie. Mi
          uszkodzili pralkę, stoi 2 miesiące, raty płacę, z DHL zero odzewu. Zbywają. Raz
          dzwonilam , powiedzieli że na rozpatrzenie reklamacji czeka się 10 dni, później
          mówią: "skąd? czeka się miesiąc!". Minęły 2 miesiące, nie otrzymalam telefonu z
          DHL. Pralka stoi zepsuta, sprawą zajmuje się Rzecznik Praw Konsumenta. W
          rozpatrzeniu reklamacji nie pomógł nawet protokół reklamacyjny od serwisanta, że
          to typowe uszkodzenie transportowe! Omijajcie DHL z daleka.
          Jeżeli chodzi o Opek, ostatnio dostarczali mi przesyłkę, zamówiona w piątek,
          dotar.ła w poniedziałek. Z przesyłką wszystko ok, kurier bardzo pomocny. Jak dla
          mnie super, nie to co koszmarny dhl.
      • 16.11.07, 17:00
        wielodniowe opóźnienia, nieuprzejmi - nawet wrogowi bym nie polecił !!!
      • Gość: michał z warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:19
        taką zabawę mam dla was. dodzwońcie się na nr 022 732 79 52. to jest nr tel do
        działu przesyłek awizowanych. nr ten jest wiecznie zajęty a gdy nie jest zajęty
        to i tak nikt go nie odbiera. można jeszcze tak jak ja spróbować zadzwonić na nr
        022 739 79 99 tam zamiast działu przesyłek awizowanych nacisnąć jedynkę i to
        przełączy was do zmawiania kuriera. tam zamiast zamawiać kuriera wypowiadacie
        magiczną formułę - Z KIEROWNIKIEM PROSZĘ - jeżeli już powiecie że wiecie że
        kierownik jest pod jakimś telefonem i stanowczo chcecie z nim rozmawiać to wtedy
        może was przełączy - ale nie spodziewajcie się słowa "przepraszamy" albo czegoś
        w tym stylu. Raczej "co pan głupi? opinii w internecie o naszej firmie pan ie
        czytał? przesyłki z reguły nie dostarczmy nigdy na czas. jeżeli dostarczamy to
        zniszczoną, pogniecioną lub przemokniętą, potrafimy zniszczyć nawet książki w
        twardej oprawie, Aha - ich niech pan już więcej nie dzwoni i nie zawraca nam
        głowy. Co ??? przesyłke pan chce ??? to my magazyn mamy w jankach czy tam w
        łomiankach - jak panu naprawde zależy to niech pan przyjedzie i ją sobie
        odbierze. Ateraz niech już pan spier......",

        dzwonie czwartek, piątek, poniedziałek i wtorek od rana do wieczora'czsem po 3
        godziny BEZ PRZERWY na sero 3 GODZINY bez PRZERWY.
        od 0800 - do 1800 - dodzwoniłem się raz w piątek powiedziano mi że przesyłka
        przyjdzie w poniedziałek NIE PRZYSZŁA an w poniedziałek ani we wtorek.
        OPEK TO DNO NIEKOMPETENCJA I AROGANCJA
        SWOJEJ PRZESYłKI NIE ZOBACZYCIE NA OCZY I DO NIKOGO SIę NIE DODZWONICIE ABY
        DOWIEDZIEć SIE GDZIE ONA JEST.
        a - i na maile też nie odpowiadają...
      • Gość: MONIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 09:14
        zgadzam się NAJGORSZA firma kurierska - jutro wyjeżdżam na święta, przesyłka
        nadana w piątek !!!! dzisiaj środa przesyłki nie ma !!!!! panienka na centrali
        drze mordę że mają problem organizacyjny i ma mnie w nosie po czym odkłada
        słuchawkę !!!!!! KOSZMAR !!!!!!
        • Gość: Magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:59
          OPEK!!!!!!!! Ludzie UWAGA na FIRME kurierską OPEK!!! Fatalna firma,
          zero troski o klienta nie wspominając o terminach i organizacji.
          Moja przesyłka krążyła pomiędzy Krakowem a Katowicami. Nigdy więcej
          nie zaufam tej firmie. Jednym słowem KATASTROFA!!!!!
      • Gość: Petent IP: 62.87.168.* 29.07.08, 02:00
        Niestety miałem nieprzyjemność z tą firmą, choć do ostatniej chwili
        chciałem wierzyć, że wszystko będzie OK. Czekałam na zamóione w
        sklepie internetowym kolumny o wartości kilkuset złotych. Otrzymałem
        je po tygodniu (miały być w ciągu max 48h). Przy rozpakowywaniu nie
        zauważyłem, że był uszkodzony karton. Niestety jedna kolumna jest
        uderzona. Niby niewielki ślad, ale po to kupowałem nowe, żeby mieć w
        nienagannym stanie. Wykosztowałem się nieco i serce boli kiedy taki
        piękny sprzęt został tak nieposzanowany. Nie wiem jak oni
        transportują te paczki? Będę reklamował, ciekawe czym to się skoczy.
        Wszelkie opinie o tej firmie potwierdzają się. Omijać OPEK z
        daleka !!!
      • Gość: aletheia IP: *.internet.szczecin.pl 01.12.09, 16:33
        Opek to najgorsza, najmniej kompetentna firma kurierska z jaką miałam do czynienia. Dlaczego inne firmy kurierskie mogą... a Opek nie może??!!
        Kurier przyjechał do mnie z przesyłką, ale mnie nie zastał wiec umówiłam się z nim na następny dzień. Oczywiście się nie zjawił następnego dnia, ani następnego. Nie ma możliwości kontaktu telefonicznego po godzinie 17. A na dodatek kurier napisał, że rzekomo się deklarowałam, że odbiorę paczkę w ich oddziale!!! o niczym takim nie było mowy. Pani z Opka twierdziła, że to ja kłamie a nie pan kurier, który dzień po niedostarczeniu mi przesyłki został zwolniony!!! Nie mam siły do tej firmy!!! Traktują ludzi jak oszustów a sami nimi są!! Porażka! Katastrofa! Nie polecam!!
      • 10.05.10, 22:33
        Witam,

        Przestrzegam przed manipulacjami firmy kurierskiej OPEK na terenie Poznania -
        konkretnie Poznań-Rataje.
        Radzę dokładnie poznać warunki przesyłki określone przez nadawcę - kiedy
        przesyłka miała trafić do adresata - ja z tego względu że pracuję do godz. 17
        zawsze zamawiam odbiór prywatnej przesyłki w godzinach wieczornych.

        Firma OPEK żeruje na niewiedzy adresatów.
        Odbierałam paczkę od firmy OPEK 2x i za każdym razem kurier przyjeżdżał w
        godzinach przedpołudniowych. Kontaktował się ze mną i miał pretensje że nie
        siedzę w domu i nie czekam o 11.00 przed południem na paczkę po czym dzwonił do
        sąsiadów i próbował u nich zostawić paczkę(skandal), jak to się nie udało,
        proponował umówić się na odbiór przesyłki "gdzieś na mieście", następnie
        stwierdzał że nie będzie więcej jeździł i paczka powróci do nadawcy jeżeli jej
        nie odbiorę z magazynu i jeszcze że on rozwozi awiza a nie paczki.
        Wielu ludzi się na to nabiera i goni po mieście w poszukiwaniu kuriera i swojej
        paczki lub odbiera paczkę posłusznie z magazynu na drugim końcu miasta - to
        jakaś paranoja. Myślę że taka jest polityka tej firmy, rozwozić awiza a nie
        paczki - żeruje na ludzkiej naiwności. Kurier ma obowiązek dostarczyć paczkę pod
        adres na liście przewozowym.

        Oczywiście wiedząc że przesyłka musi do mnie dotrzeć w godzinach wieczornych
        byłam odporna na manipulacje kuriera - skończywszy z nim rozmowę zadzwoniłam do
        poznańskiego dyspozytora, który poinformował mnie uprzejmie że paczkę otrzymam w
        tym samym dniu wieczorem i paczka była pod moimi drzwiami około 20.

        Niestety nie obeszło się bez nerwów, dyskusji telefonicznych z opryskliwym
        kurierem, przestrzegam przed firmą OPEK.


      • 12.06.10, 13:14
        Witam, od kwietnia tego roku korzystam z usług firmy OPEK i od tego czasu spotkało mnie juz wiele nieprzyjemności z tego tytułu:

        Po1- wysyłam tylko i wyłącznie przesyłki pobraniowe, umowa gwarantuje wpływ pobrań na moje konto w terminie 10 dni (oczywiście cwaniacko zaznaczyli że roboczych) licząc nie od dnia otrzymania pieniędzy od odbiorcy ale od dnia kolejnego. Nigdy nie zdarzyło sie abym dostał te pieniądze wcześniej - zawsze czekają do ostatniego momentu mało tego bo w piątek (11.06.2010) miałem otrzymać wpływ ok 1000zł z tytułu pobrań - pieniędzy nie otrzymałem. Dziś po około godzinie oczekiwania Pani konsultant poinformowała mnie że ostatnio cżęsto nie mają prądu (????) a i tak nie jest w stanie mi nic nikt powiedzieć na temat płatności bo w soboty nie pracuje tam nikt od faktur. Pozostaje miec tylko nadzieje że w poniedziałek te pieniądze dotra do mnie wraz z kolejnymi pobraniami które powinny dotrzeć w poniedziałek.

        po2- otrzymałem ostatnio fakturę zbiorcza na zapłate za wykonane usługi. Umowa zobowiązuje mnie do spłaty faktur w ciągu 7dni (tu już oczywiście nie ma dodane że chodzi o dni robocze) od otrzymania faktury tyle tylko że faktura dotarła do mnie 5 dni po jej wystawieniu i z rubryki "termin płatności" na fakturze wynikało by że mam na płatność jedynie 2 dni.

        po3- ktos tutaj pisze że można się umówic na godzine odbioru przesyłki dzwoniąc na centrale. oczywiście że można tyle tylko że na centrali nie maja bladego pojęcia o tym w jakim miejscu kurier będzie o danej godzinie wiec nie ma zupełnie sensu tego typu pytanie. Poza tym zamawiając kuriera przez centrale za każdym razem pytaja o takie rzeczy że już tłlumacząc im to poraz 100 można dostać nerwicy - nie wiem po jaka cholere pytają gdzie paczki beda dostarczone skoro na listach przewozowych pisze wszystko, albo czy bedzie paczka czy list itd. Podaje numer klienta i na tej podstawie nie moge zamówić kuriera bez każdorazowego tlumaczenia się gdzie po co itd.

        po4- nie dośc tego że jedna z przesyłek wysłali na zupełnie inny koniec Polski o czym nikt nie raczył mnie poinformować, została ona zgnieciona podczas transportu (czekam juz 3 tydzien na rozpatrzenie reklamacji), to jeszcze kurier który wkoncu po 2 dniach dotarł z przesyłka pod właściwy adres poinformował odbiorce że ta paczka została nadana przez prywatna osobę a nie zgodnie z prawdą przez firmę dzięki czemu straciłem klienta ponieważ osoba nabrała podejżen czego zresztą nie można mieć jej za złe.

        po5- dwa razy juz wysyłałem maila z prosba o wysłanie naklejek na paczki typu "ostrożnie nie rzucać" i nic do mnie nie dotarło a juz minał tydzień.

        po6- tracking na ich stronie www często nie działa jak należy lub nie działa w ogóle. Ostatnio również sa problemy z dostaniem się na ich stronę ogólnie co pewnie jest spowodowane tymi "brakami zasilania" o którym mnie dziś informowała konsultantka. No cóż najwidoczniej ta firma nie słyszała nigdy o tym kosmicznym wynalazku jakim jest zasilacz awaryjny na wypadek takich sytuacji.

        po6- zapis w umowie o 5% podwyżce cen za usługi jeżeli klient się nie wywiąże z deklarowanej ilości przesyłek. Czyli jeżeli mamy gorszy miesiąc co sie przeciez zdarza w handlu to wielmożny opek srogo nas za to ukarze.

        Tak więc sami sobie oceńcie ta firmę. Nie mineło nawet pełnych 2 miesięcy od poczatku naszej współpracy!!! Szukam obecnie innej firmy ale wpierw chciałbym otrzymać moje 250zł za uszkodzoną przesyłkę!

        Pozdrawiam
    • Gość: anonim 82728 IP: *.cable.ubr01.newy.blueyonder.co.uk 29.01.07, 10:13
      Ponieważ po podziale w Poczcie Polskiej na cześć 'pocztową' i cześć 'listonoszową' - listonosz ma prowizję za każdą DOSTARCZONĄ paczkę. Czyli wątpliwe jest to, co autor napisał w artykukule, że listonosze zostawiają tylko awizo... to kompletna bzdura, w Polsce listonosz nie zarabia na tyle dużo, żeby zrezygnować z dodatkowych pieniędzy...
      • Gość: zartie IP: 193.111.144.* 01.02.07, 09:49
        Dokładnie. Od jakiegoś czasu listonosz jak mnie nie zastanie z paczką zostawia na awizo swój numer komórki lub nawet dzwoni do mnie na komórkę, żeby ustalić kiedy może przynieść paczkę.
    • 29.01.07, 10:25
      Zamówiłem kiedyś rowery w sklepie internetowym no i zaczęły się problemy...
      Najpierw rowery zostały wysłane Stolicą w piątek. W poniedziałek sprawdzam
      status przesyłki a tam brak jakiejkolwiek informacji .. Dzwonie więc do Stolicy,
      pani przez pewien czas coś tam sprawdza i informuje mnie że rowery na pewno
      zostaną dostarczone do wieczora. Za godzinę dzwoni do mnie właściciel sklepu
      internetowego z informacją że cofnęli mu przesyłkę bo nie spełniała jakiś
      wymogów ... O dziwo ją wcześniej przyjęli .. Powiedział że wyśle Siódemką i tak
      też zrobił. Następnego dnia sprawdzam status przesyłki na stronie Siódemki i
      opada mi szczęka bo okazuje się że przesyłka została wydana kurierowi i
      dostarczona adresatowi. Dzwonię więc do nich żeby to wyjaśnić ... Pani coś
      sprawdza i informuje mnie że nastąpiła pomyłka. Kurier owszem był pod tym
      adresem ale nie było nikogo w domu więc zostawił awizo. Mówię babce że żadnego
      awizo nie było a ona mi na to że listonosze często złośliwie wyjmują awizo ze
      skrzynek. Ciekawe jak mieliby je niby wyjąć skoro mam taką skrzynkę do której
      listonosz może tylko wrzucać listy ... Próbuję się więc umówić na ponowne
      dostarczenie tych rowerów. Pani mi mówi że niestety nie jest w stanie umówić
      mnie na w miare konkretną godzinę. Pytam czy mogę prosić o to żeby na godzinę
      przed przyjazdem do mnie zadzwonił kurier, wtedy wyrwę się z pracy i je odbiorę.
      Pani na to że niestety kurier korzysta ze swojego prywatnego telefonu więc nie
      jest w stanie mnie zapewnić że do mnie zadzwoni ... W końcu skończyło się na tym
      że pojechałem po te rowery do siedziby Siódemki ... Przypuszczam że żaden kurier
      u mnie nie był z tymi rowerami. To już nie pierwsza moja przygoda z firmami
      kurierskimi ... Gdy tylko się da wybieram opcję przesyłki pocztą. Wiem że nie
      będzie mnie w domu gdy paczka zostanie dostarczona, ale przynajmniej mam dwa
      kroki na pocztę żeby ją odebrać. A siedziby firm kurierskich zazwyczaj są na
      strasznych zadupiach ...
      • Gość: maxi IP: *.crowley.pl 29.01.07, 11:18
        ... Próbuję się więc umówić na ponowne
        > dostarczenie tych rowerów. Pani mi mówi że niestety nie jest w stanie umówić
        > mnie na w miare konkretną godzinę. Pytam czy mogę prosić o to żeby na godzinę
        > przed przyjazdem do mnie zadzwonił kurier, wtedy wyrwę się z pracy i je odbiorę
        > .
        > Pani na to że niestety kurier korzysta ze swojego prywatnego telefonu więc nie
        > jest w stanie mnie zapewnić że do mnie zadzwoni ... W końcu skończyło się na ty
        > m
        > że pojechałem po te rowery do siedziby Siódemki ...



        Dokładnie taką samą sytuację miałem z warszawskim DHLem. Chciałem się wyrwać z
        pracy, tylko żebym wiedział kiedy, chciałem zadzwonić do kuriera, umówić się,
        żeby nie taszczył niepotrzebnie rzeczy do mieszkania, w którym i tak mnie nie
        zastanie - nie da sie, bo kurier DHL ma prywatny telefon i nie można podawac
        numeru do niego, buahahaha. Jedno postanowienie poczyniłem - nigdy niczego nie
        wyślę tym pogrzanym kurierem i nigdy nie kupie w sklepie, ktory z takiej super
        firmy korzysta.
        • 29.01.07, 11:23
          Niestety z doświadczenia wiem że raczej chyba wszystkie firmy kurierskie mają
          taki sposób działania .. Kurier ma swoją działalność gospodarczą i sam płaci za
          telefon ...
          • Gość: PETEK IP: *.chello.pl 26.06.07, 23:47
            BZDURY SPROBUJ W GDYNI DZWONIA I DOJEZDZAJA DZIALA TAM SUPER KURIER REDLOWO I
            OKOLICE
          • 26.06.07, 23:55
            Bzdury dzwonią i dojeżdżają działa tam "SUPER KURIER" Redłowo i okolice dziś
            wysyłasz jutro masz!!!!!!!!!!!!!
            SiÓdEmKa
            • Gość: Ikarus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 13:53
              Oszusci jakich mało!! Od 5 dni babeczka gdy dzownie informuje mnie
              ze już już dzis po południu będzie. I oczywiscie nic nie
              przyjechało. Kuriera nigdy nie było a czekam ponad 7 dni. I
              najbardziej denerwuje hasło na stronie ze dbają o jakość! Niby czego?
              A zgodnie z regulaminem przesylka powinna byc w ciągu 48 h.
            • 03.08.09, 16:18
              Kilkakrotnie kupowałem towar przez Allegro zzprzesyłką kurierem i
              zawsze otrzymywałem towar następnego dnia.Uważam,że firmy kurierskie
              działają dobrze.Prztpomnijcie sobie dawną PSK.
          • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 19:23
            Nie prawda, bo niektórzy kurierzy Siódemki dzwonia i umawiają się na termin i rzeczywiście są! (Wiem z doświadczenia)!
      • Gość: jar IP: *.acn.waw.pl 07.05.07, 14:31
        Tak, według mojej prywatnej opinii firma kurierska Siódemka Sp. z o.o. to
        najgorsza firma kurierska na świecie.
        Niestety miałem z nimi dużo i intensywnie do czynienia. Nie ma mozliwości żeby
        tam się coś poprawiło. Przykłady mógłbym mnożyć ale powinno Wam wystarczyć to
        co napisałem powyżej :)
        Nie korzystajcie z usług firmy kurierskiej Siódemka!!!
        • Gość: Asia IP: *.chello.pl 09.05.07, 20:40
          Ja wybieram się do sądu. Nie dość, że nie dostarczyli na czas, to jeszcze nie
          przynieśli do domu - była za ciężka, a pan kurier ma przepuklinę. Skończyło się
          na tym, iż zostałam obrażona przez kuriera, nie przyjęłam paczki na parterze, a
          na liście poprosiłam o wpisanie, iż nie dostarczono do drzwi mojego domu.
          Zadzwoniłam do Rzecznika Praw Konsumenta, proszę zrobić to samo - daje bardzo
          dobre rady

          Pozdrawiam
          • Gość: Karol mix IP: *.chello.pl 17.05.07, 21:12
            Idź się leczyć kobieto hehe, rzecznik praw konsumenta, hehe dobre. Tylko
            kretynkę z siebie robisz, bo nie wiesz jak działają firmy kurierskie. Pozdr
            • Gość: Kurier Siódemka IP: 82.160.30.* 02.07.09, 22:45
              Ludzie po prostu nie moge was słuchac co nie którzy powinni sie leczyc ktos
              napisal ze kurier jej nie wniosl paczki bo mial przepukline i byla za
              ciezka.wedlug przepisów bhp mozemy dzwigac ciezar 30kg do 15 metrów wiem bo
              jestem kurierem.Nie wiem czego wy wymagacie ale w 97% procentach nie doreczenie
              przesylki na czas jest winą klienta.Jak kazdy mamy jakis wymiar pracy i nie
              mozemy na wasze zawolanie dostarczyc paczki np.po godzinie 19 chyba ze jest to w
              miescie telefony mamy prywatne i nie mamy obowiazku dzwonic lecz jesli cos
              zamawiacie to najpierw podajcie te telefony i niech nadawca zamieszcza je na
              liscie przewozowym.Warunkiem ze przesylka zostanie doreczona w ciągu 48h jest to
              ze klient na ta przesyke czeka pod podanym adresem.Co nie którzy tutaj za wiele
              sobie wyobrazają podczas mojej 3-letniej kariery w siodemce mialem moze dwóch
              klientów z którymi nie bylem w stanie sie umówic pozatym jak trzeba to nawet do
              mnie dojezdzają aby odebrac swoja paczke jesli ktos ma pytania chetnie i
              zetelnie odpowiem.e-mail kamil3454@wp.pl
              • Gość: Jarek IP: 80.50.153.* 15.09.09, 13:42
                Skoro twierdzisz, że twoja firma tak świetnie działa, to dlaczego kurier
                przyjeżdża 3 godziny wcześniej niż się z nim umawiałem? Potem nie ma dziwne, że
                nikogo nie zastał. Dziadostwo i tyle, a nie firma kurierska!
                • Gość: Kurier IP: 82.160.30.* 30.10.09, 09:19
                  Posluchaj przyjechał wczesniej bo przejeżdzal w poblizu moze puzniej mial nie
                  po drodze sam nie wracal bym sie na koniec miasta z jedna paczka w czasie kiedy
                  robimy zbiory i mamy firmy ustawione na konkretne godziny,a skoro klientowi
                  zalezy na przesylce moze sam wyjsc z jakas propozycja badz podjechac do kuriera
                  • Gość: jab IP: 188.33.125.* 02.12.09, 22:06
                    wszyscy tak nażekacie na firmy kurierskie,a proponuje przynajmniej jeden dzień przejechać sie na rejonie i zrobić 70 stopów w ciągu dnia i natrafić na takich imbecyli co sie tu bez sensownie wypowiadają.wszyscy myślą że kurier jest tylko do ich usług.Jak trafiam na klienta co zamawia paczke niema go w domu i jeszcze dzwonie i nieodbiera telefonu,albo odbierze i bezczelnie powie że jest w pracy i że wraca po 16 i wtedy mam mu ją zawieźć,to mnie szlag trafia,a ja niby gdzie jestem na wakacjach i tak z przyjemności jeżdże z paczkami?Czasami tak jest że kurier niedociera z paczką na czas,a częstą przyczyną jest właśnie brak współpracy klienta z kurierem.jak czytam taką wypowiedź że kurier niechciał wnieść bo ciężka paczka to mnie bierze.Dla tych wszystkich mądrych zapraszam na jazde próbną z kurierem po rejonie.wtedy może zmienicie zdanie i nabierzecie troche szacunku dla firm kurierskich.
                    • Gość: alicja IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 11.12.09, 14:45
                      JAB zgadzam się z tobą w 100 procentach!!!!!!!!!!
                      Wszyscy ludzie uważają że tylko oni pracują a kurier się obija i nic nie robi. Ludzie drodzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! praca kuriera polega na tym samym co wasza on też pracuje od 8-16 ale skoro was to nie obchodzi to proponuję zmienić pracę na godz od 16 wtedy będziecie zadowoleni że dostarczono wam paczkę przed prać kiedy jesteście w domu:)
                      Ale to tylko moja prywatna ocena, kurierzy nie są niczemu winni!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: berbelowa IP: *.tktelekom.pl 23.01.10, 09:08
                      nareszcie mądre słowa czytam!!!
                      po co zaraz 70 dala bym tym mądralińskim po 20 i jestem pewna ze od 8 do 17 to
                      rozwożą !!!
                    • Gość: Odbiorca IP: *.chello.pl 28.01.10, 19:07
                      Jeżeli podaje wam się numer telefonu i godz obecności w domu to po jakiego grzyba przyjeżdzacie 3 godziny wcześniej.
                      Potem dzwoni do mnie taki i informuje że mogę sobie odebrać paczkę
                      w Warszawie 30km od miejsca zamieszkania obok firmy która ją wysłała
                      i zapłacić za dostawe.
                      • Gość: berbelowa IP: *.tktelekom.pl 30.01.10, 07:10
                        a Ty kolego chyba naprawdę nie masz pojęcia o tej pracy ?...
                        pomyśl tylko czy mając 60 przesyłek byłbyś w stanie dopasować się do każdego
                        odbiorcy przesyłki ?...
                        • Gość: Odbiorca IP: *.iel.waw.pl 03.02.10, 14:38
                          Praca taka jaką sobie wybrałeś i nie ma co się żalić że trzeba dostarczać paczki.
                          Jeżeli przyjmuje się zlecenie to nie róbcie łaski bo nie jeździcie za dziękuje i można by wykrzesać odrobinę grzeczności.
                          Trzeba mieć tupet żeby wymagać od klienta by pojechał 30 km po przesyłkę za której dostarczenie zapłacił.!!!
              • Gość: Karolina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.10, 10:25
                Dobrze działa? Najgorsza firma kurierska!
                Mój kurier przedwczoraj nie umawiał się ze mną. Po prostu stwierdził, że
                przyjeżdża, kiedy mu powiedziałam ,że za pół godziny będę w stanie odebrać
                przesyłkę, kurier już nie miał czasu i oddał przesyłkę do magazynu. Wczoraj nie
                pojawił wogóle. Moja przesyłka czeka sobie spokojnie na magazynie. Mam pracę w
                rozjazdach i czekanie na kuriera 3 dni to dla mnie duża strata.
                Boże chroń nas od Siódemki
              • 18.05.12, 00:12
                Chyba musisz rozejrzeć się wsród kolegów. Moje doświadczenia z siódemką są złe. Kurier zupełnie nie elastyczny. Odbierasz przesyłkę w momencie kiedy do ciebie dzwoni albo spadaj.
                Na propozycję innych godzin dostarczenia odpowiada że później nie ma czasu. I nie chodzi tu o 19 wieczorem. Dostał informacje, że może dostarczyć dziś lub jutro ale po 14. To chyba nie jest szczególne wymaganie. Kolejnego dnia dzwoni o 9 i znowu mówi że może dostarczyć teraz a jak nie to zwraca do nadawcy. Moim zdaniem kurier kombinuje jak nie dostarczyć a nie jak dostarczyć. Kompletne dno.
          • Gość: Karol mix IP: *.chello.pl 17.05.07, 21:13
            i pewnie Rzecznik Praw Konsumenta spławił cię jak najszybciej się da...
            hehe ,...dobre
          • Gość: zmija IP: *.chello.pl 29.06.07, 20:57
            sama sobie wnies np 50 kg na 5 pietro
          • Gość: Andreas IP: *.wroclaw.mm.pl 08.04.08, 19:13
            To prosze sobie isc, do sądu a kurier moze nie przyniesc pod drzwi jezeli uwaza ze paczka jest za ciezka i wazy wiecej niz 31,5 kg.
          • Gość: Tomek IP: *.artcomp.waw.pl 25.04.08, 20:20

            Kurier nie ma obowiązku wnosić nic na górę.
            Szczególnie jeśli to coś waży więcej niż 30kg.
            • Gość: 1 IP: *.chello.pl 02.09.09, 18:39
              W niektórych firmach kurierskich paczki powyżej 32 kg powinny być umieszczane
              na palecie.
        • Gość: h2opolomatti@o2.pl IP: *.msk.net.pl 06.07.08, 12:39
          aj chłopaki wyżywacie się a mało wiecie. Otóż chodzi tu o to że firmy kurierskie tam gdzie nie miają swoich filli podpisują umowy osobami fizycznymi którzy dysponują samochodzem dostawczym.
          Robiąc to nie mają wpływu na prace owych osób.
          Jeżeli dostarcza wam firmowy samochód tzw. "obklejony etc."
          to możecie się cieszyć. Co do dhl, mam pewne zastrzeżenia, czekałem na paczke 3 dni. Za 1 razem kurier nie zabrał paczki ze sobą, za drugim jeżdził tylko do 12 - pomimo że paczki do klientów dostarczane są do 18 ale on o 12 jedzie do filli i koniec. Dostałem na 3 dzień.
          Odnośnie UPS. w sumie mam kontakt z nimi dość często. Za każdym razem kiedy coś zamawiam, przyjeżdza do mnie gość z firmy (nie wynajęty) czyli służobowym wanem napis ups kolor etc. .... cóż będe sie rozpisywal. Zawsze kontaktuje się ze mna czy dzwoni czy sms. Podaje godzine, przyjeżdza wydaje mi paczke sprawdzam i jeszcze ładnie mi dziękuje. W jedna strone jestm zadowolony. Nigdy nie musiałem dzwonićza paczką, w przeciwieństwie do DHL. Zaś w 2 strone jest lipa. NAdać paczke to już nie lada wyczyn. Dlaczego? Bo mój rejon nie oblusguje już "firmowy" kurier lecz wynajęty. Kilka razy nadawałem już mu paczke. Fakt koleś stara sie ale obskoczyć całe 80 tys. miasto jest przesrane. Wiem że jest ich dwuch.
          A 7 ? Tez pozytywnie. raz miałem do podpisania dokumenty, oczywiście kontakt z ich strony, niestety nie było mnie w domu i nie zanosiło się ..... a co na to kurier? " okej, prosze powiedzieć gdzie Pan jest ja podjade i załątwimy sprawe" zaskoczeni? A widzicie. Drugi raz, aktórat ja dzwoniłem z samego rana bo musiałem wyjść. I co ? Kobitka daje mi numer kuriera, a kurier oświadcza mi że będzie do godziny. I był.
          ;]
          Ktoś pisał o roweże.
          Spoko paczka nie standardowa, wina nadającego nie kuriera. A następny czemu nie wzioł ze sobą? Bo prawdopodobnie tego dnia nie jeżdził większy wóz któr rozwozi tego typu paczki. Co jak co ale PP czasem bywa nie zastąpiona;]
          Co jak co ale 70% szans na dostarczenie paczki zależy od nas? Dlaczego. Kurier ma określone godziny pracy, w których jest w stanie dostarczyć nam paczke.
          Popstrou trzeba czasem to zrozumieć.
          • Gość: jab IP: 188.33.125.* 02.12.09, 22:11
            Niemasz racji z tymi oklejonymi wynajętymi samochodami,to niejest tak jak piszesz
        • Gość: BYŁY KURIER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 13:42

          SKORO TAKA STRAAASZNA TA FIRMA TO PO JAKĄ CHOLERĘ Z NIEJ
          KORZYSTASZ???? DO WYBORU MASZ MNÓSTWO INNYCH FIRM KURIERSKICH
          +POCZTA...JEST W CZYM PRZEBIERAC.NIE ZAPOMINAJ ŻE KURIERZY TO LUDZIE
          TACY JAK TY CZY JA...I ZASTANÓW SIĘ CZY CZASEM NIE MAJĄ
          ODPOWIEDZIALNIEJSZEJ PRACY NIŻ NIEJEDEN Z NAS. A POMYŚLAŁEŚ CZASEM
          JACY POTRAFIĄ BYC BEZNADZIEJNIE GŁUPI,SAMOLUBNI I PORĄBANI KLIENCI?!
          NIE,NIE JESTEM KURIEREM SIÓDEMKI-KIEDYŚ BYŁEM KURIEREM INNEJ
          RENOMOWANEJ FIRMY SPEDYCYJNEJ I UWIERZ MI -SĄ KLIENCI KTÓRZY
          UWAŻAJĄ SIĘ ZA PEPEK ŚWIATA...MOŻE TEŻ DO NICH NALEŻYSZ(JEŚLI TAK TO
          SERDECZNIE WSPÓŁCZUJE KURIEROWI KTÓRY DOSTARCZAŁ TWOJE PRZESYŁKI...)
          • 07.01.09, 18:10
            Mając zawartą umowę z jakąś firmą trudno korzystać z usług innych .
            MÓJ PRZYPADEK:
            UMOWA OD 2005 ROKU I WSZYSTKO OK.
            IX.2008-SIÓDEMKA GUBI MOJĄ PACZKĘ JEDNĄ Z CZTERECH-JA MAM ORYGINAŁ GDZIE
            FIGURUJĄ 4 SZT.A GAMONIE W ZIELONEJ GÓRZE FAŁSZUJĄ LIST PRZEWOZOWY POPRAWIAJĄC 4
            NA 3,A EWENTUALNY ZWROT PONIESIONEJ STRATY
            TO 100 ZŁ,MIMO PRZEDSTAWIENIA DOKUMENTÓW IŻ WARTOŚĆ WYNIKAJĄCA Z FAKTURY TO 1500 ZŁ.
            OD TEJ CHWILI ZACZĘLI MI POPRAWIAĆ LISTY PRZEWOZOWE WPISUJĄC Z NIEBA WZIĘTE
            WYMIARY,TAK ŻE MAJĄC UMOWĘ NA 15 ZŁ,NA ZESTAWIENIU MIAŁEM 100,28 ZŁ,I TAKICH
            POPRAWEK PO 8 MIESIĘCZNIE,MIMO IŻ PACZKI OD 2005 ROKU CIĄGLE SĄ TAKIEJ SAMEJ
            WIELKOŚCI.
            MAŁO TEGO OKAZUJE SIĘ,ŻE "SIÓDEMKA" ZIELONOGÓRSKA WAGĘ GABARYTOWĄ WPISUJE NIE W
            TRAKCIE PRZESYŁANIA PACZEK LECZ W MOMENCIE WYSTAWIANIA MIESIĘCZNEGO ZESTAWIENIA
            DO FAKTURY.
            KIERUJĘ SPRAWĘ DO SĄDU,A Z USŁUG TYCH ZŁODZIEI JUŻ ZREZYGNOWAŁEM,
            PODOBNIE JAK WIĘKSZOŚĆ ZNANYCH MI FIRM ZMIENIŁEM USŁUGODAWCĘ,SĄ TANI ALE
            BEZNADZIEJNI,NIE MÓWIĄC JUŻ O POZAMIENIANYCH PACZKACH I NIETERMINOWYCH DOSTAWACH.
        • Gość: berbelowa IP: *.tktelekom.pl 11.11.09, 11:10
          narzekanie to specjalnosc wielu ludzi, jak cos zle to od razu wszedzie dzwonia
          ze skarga ,a jak wszystko jest ok to jakos nikomu nie przyjdzie na mysl zeby
          zadzwonic do siodemki z pochwala na kuriera Tacy wlasnie jestescie LUDZIE !!!
        • Gość: atka IP: *.icpnet.pl 18.01.10, 18:04
          wlasnie wypowiedzialem umowe tym super kombinatorom z siodemki...
          horror. Paczki ida dlugo a czasmi do 14 dni... oplaty za przesylki w ramach
          umowy to inna sprawa. Wlosy sie jeza!!! uwazajcie na haslo okresy
          rozliczeniowe!!! wszedzie to 30 dni u nich 15 !!! i tak rabia klientow.. w...
          siodemka jako firma i pracownicy to porazka
      • Gość: Niezadowolony IP: *.80.datacomsa.pl 23.05.07, 14:12

        Śmiech na Sali-Zamówiłeś Kuriera odebrał przesyłkę –to teraz drżyj.
        Po nadaniu przesyłki z miasta X do miasta Y, twój towar może jeździć nawet
        tydzień po kraju i nie ma pewności że dojedzie w całości. Jeżeli przesyłka jest
        uszkodzona to nie spodziewaj się że reklamacja niezgodności z zawartością
        pójdzie tak gładko.
        Każdy z kurierów powinien mieć w momencie dostarczenia towaru protokół szkodowy-
        tylko który go ma?
        Po dokładnym sprawdzeniu zawartości dochodzisz do wniosku że jakiś cwaniak
        buchnął towar na kwotę 1 000 zł - przy wartości przewozowej 16 000 zł to może
        nerwa szarpnąć.
        Na liście przewozowym nie ma nazwiska gościa który dostarcza przesyłkę za to
        jest kilka numerów kurierskich – które to numery woziły towar po Polsce przez
        cały tydzień.
        Po kilkunastu dniach prób dodzwonienia się do działu reklamacji i zapewnieniach
        że przywiozą protokół szkód i niezgodności towaru - możesz sobie pomarzyć –
        nikogo nie widać na horyzoncie. Wpadasz wreszcie na pomysł że może fax coś
        załatwi – ale i to nie odnosi skutku bo zostajesz przekierowany na jakiś dziwny
        numer pod który dzwoniąc usłyszysz od operatora że niema takiego numeru.
        No to wpadasz na pomysł żeby wysłać listę braków listem poleconym i cud –
        otrzymujesz odpowiedź że twoje roszczenia w stosunku do firmy kurierskiej
        właśnie uległy przedawnieniu bo minęło 30 dni od zaistniałej szkody pomimo że
        zgłaszałeś ten fakt kilkanaście razy u operatorów infolinii – Gdańsk Warszawa
        Poznań Wrocław …. Itd. za każdym razem gdzieindziej pomimo że wybierasz ten sam
        numer telefonu i ten sam numer kierunkowy.
        Wszystkie podane numery na ich stronie internetowej to jakaś fikcja - z nimi
        nie pogadasz.
        Jednym słowem DZIADOSTWO.
        Przestrzegam wszystkich zainteresowanych przed korzystaniem z usług tej firmy
        KRZAK.
        Chcesz spać spokojnie nie korzystaj z usług krętaczy bo za każdym razem
        zostaniesz zlany za własne pieniądze i na własne życzenie.
        Pozdrawiam wszystkich Kurierów tych uczciwych i tych mniej uczciwych.
        Niezadowolony.
        • Gość: Piotr Z. IP: *.chello.pl 26.06.07, 14:29
          SIóDEMKA -przesyłki ekspresowe- najgorsza firma na świecie OSTRZEGAM ! ! ! ?
          Przecież, to złodzieje w "biały dzień" - Siódemka - gubi paczki, spóźniają się,
          jak zawalą dostawę to olewają klienta trzeba się prosić aby ktoś kiwnął palcem
          (zazwyczaj bezskutecznie), nie ma z nimi żadnego kontaktu - mimo całej listy
          numerów na stronie tej fikcyjnej stronie siodemka.com. Do tego wypisują kłamstwa
          i brednie w Internecie "Nadrzędnym celem naszej pracy jest satysfakcja
          wszystkich Klientów. To im podporządkowujemy nasze działania gwarantując
          najwyższą jakość usług poprzez ciągłe doskonalenie systemu zarządzania jakością"
          Ten tekst to kompletna żenada i potrafi zirytować człowieka szczególnie gdy
          zamówił kuriera siódemki. Zgubili mi połowę przesyłki (na szczęście w
          nieszczęściu była ubezpieczona i warta 2000zł)- mieli dostarczyć następnego…do
          dziś dnia minął miesiąc i sprawa zapowiada się na wiele dłużej…Dwa razy
          zadzwonił jaki gość i coś ściemniał - najpierw, że "szukają", (a dwa tygodnie
          temu po wysłaniu reklamacji od nadawcy) - zadzwonił, że znaleźli i udawał
          zdziwionego, że jeszcze do mnie nie doszła... To nic innego taktyka gry "na
          zwłokę", bo po 30dniach mogą sobie olać sprawę zgodnie ze swoim "autorskim"
          regulaminem § 16- Od dnia dostawy "połowy mojej przesyłki" minął prawie
          miesiąc. Poczytałem trochę na tym forum, wkurzyłem się wysłałem wczoraj 4 faksy
          i 2 emaile z reklamacją i informacją, że sprawę zgłoszę do "urzędu ochrony praw
          konsumenta" UWAGA – cud napisała dziś do mnie jakaś "specjalistka ds. obsługi" :
          dziękujemy za przesłanie wiadomości, jednoczenie informujemy, że wszelkie
          reklamacje z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi przyjmowane
          są wyłącznie w formie pisemnej w terminie 30 dni licząc od dnia następnego po
          dniu nadania przesyłki szczegółowy tryb składania reklamacji opisany jest w
          Regulaminie świadczenia Usług § 16. Specjalista ds. Obsługi Klienta Aleksandra
          Okrasa " No i co : wniosek z tego, że mogli sobie ukraść tą przesyłkę, potem
          zwodzili mnie, że „już jadą”, „już ją znaleźliśmy” itd. A, teraz jest już po
          sprawie i spadaj kliencie. To skandal przez 30 dni nie było możliwe ustalenie
          czegokolwiek oraz totalny brak kontaktu z centrum (raz nawet przesiedziałem cały
          jeden dzień i dzwoniłem do siódemki w całej Polsce, tylko mnie odsyłali jak
          idiotę po różnych numerach) No tak, ale dziwnym zbiegiem okoliczności - zaraz
          po upływie terminu odzywa się „pseudo-specjalistka”, że mam sobie czytać
          regulamin – z którego wynika, że mieli prawo ją zgubić i mnie okraść, a po tym
          terminie, to właściwie mi nic nie przysługuje.
          Czekałem na ten towar i zależało mi na czasie- gdybym wiedział, że mają takie
          podejście to ominął bym ta firmę z daleka . Mimo szeregu zgłoszeń i pism
          wysłanych na adres dko@siodemka.com; info@sidemka.com To bandycki regulamin, a
          cała firma bazuje chyba na tym aby wyłudzać od ludzi przesyłki wartościowe –
          licząc na to, że klienta wpadnie w „pułapkę” regulaminu . A, żeby było zabawniej
          zgubiona paczka - na stronie internetowej siódemki "bezczelnie" figuruje w
          statusie jako towar dostarczony. Ta cała siódemka - kwalifikuje do prokuratury !
          Siódemka to siedem w jednym - wybitne - chamy, bezczele, oszuści, amatorzy,
          złodzieje, ignoranci i nieudacznicy- to właśnie powinni umieścić na swojej
          stronie oraz dopisek „Siódemka przesyłki ekspresowe tylko dla niewiarygodnie
          cierpliwych desperatów i ryzykantów ” Pamiętajcie nigdy nie wysyłaj nic Siódemka
          ! nigdy ! Lepiej dopłacić 5 czy 10 zł i spać spokojnie, a nie miesiącami prosić
          się i liczyć na jakiś zwrot (nie mówiąc o dostawie) Proponuję aby zaszkodzić
          jakoś tej firmie, bo tak nie może być – może uchroni, to innych przed podobnymi
          problemami. Zaproponowałem im dziś, że jak będą wysyłać do mnie dokumenty o
          odszkodowanie aby skorzystali z poczty lub usług konkurencji np.TNT, bo do euro
          2012 się nie doczekam na zwrot pieniędzy za te fotele (które były w paczce)...
          (piotr@z500.pl)
          • Gość: dosia IP: *.korbank.pl 26.06.07, 21:38
            to stosunkowo świeża firma cały czas w fazie testowania.
            • Gość: aga IP: *.spray.net.pl 23.11.07, 18:57
              Telefony podane na stronie (Warszawa) nie dzialaja (nie ma takiego
              numeru) albo sa zajete 24h/dobe. Maile ze skargami nie dochodza.

              Jedyne co na razie moge zrobic, to ostrzegac innych ludzi przed
              korzystaniem z uslug siódemki. Moze to zmobilizuje firme i zacznie
              sie starac. Bede zniechecac tyle osob, do ilu uda mi sie dotrzec.
          • Gość: bilety LŚ IP: 212.160.172.* 09.07.07, 15:02
            Ja nie wiem jak mozna bylo tak nieodpowiedzialnej firmie powierzyc dostarczenie
            biletów na Ligę światową ??!!! Kupbilet.pl - na 2 tygodnie przed imprezą
            dystrybuuje bilety - pocztą lub kurierem w zależnosci od wyboru.. Tym razem
            wybrałam kuriera (zaplaciolam oczywiscie wiecej niz za polecony) - no i
            musialam osobiscie odbierac bilety u jedegoz pracowników 7ki - bo kurierzy
            przez 2 dni olewali tę przesyłkę i generalnie nie wiadomo bylo kiedy dostarcza
            i czy w ogóle przed meczem ... generalnie - skandali i żenada
            • Gość: d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 13:32
              ja czekam na paczkę już ponad 3 tygodnie. Pierw nie odbierali przesyłki (3 szt
              na jeden list przewozowy) od nadawcy, a teraz okazało się, że przyszły 2 z 3
              paczek i muszę czekać aż będą wszystkie. Ciekawe jak długo? Taka ta siódemka,
              prawie jak firma kurierka. I ja mam jeszcze za to płacić...
              • Gość: BYŁY KURIER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 13:46
                "PIERW" TO SIĘ NAUCZ PISAC...
          • Gość: jaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 19:25
            Co !!!!!!!!!!!! TY !!!!!!!!!!!!! ku.. !!!!!!!!!!!!! piszesz
            debilu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! sam jestem kurierem w siódemce. Wez człowieku
            pie..ij sie w głowe forum forum poczytałes ku.. dialogi innych debili dam ci
            moja trase codziennie 500 paczek i zapie..j bedziesz sikał w biegu z jezykiem
            na wieszchu i tak nie uda ci sie rozwiesc wszystkiego siedzisz ku.. za jakims
            pie..nym monitorem i pie..sz smuty rusz ta swoja tłusta dupe i zobacz ja
            wyglada praca kuriera!!!!!!!!!!!!!1 matole
            • Gość: kilim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 23:13
              no i widać kogo zatrudniają po błędach ortograficznych jakie robią
              • Gość: Aniołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 08:50
                wiele osób popełnia błędy.. to plaga naszego narodu... najlepiej sobie załatwić
                za parę groszy świstek od lekarza potwierdzający naszą dysleksję bądź
                dysgrafię... jest to coraz częstsze, ludzie nie czytają i taki jest efekt!!,
                więc nie ma co narzekać, na to że ktoś kto wykonuje pracę kuriera musi pisać
                poprawnie. Żenującym jest, jeśli w recepcji szpitala bądź ośrodka zdrowia
                dostaje się przypomnienie na karteczce i PIELĘGNIARKA napisze Pacjentowi : "dr.
                Kowalski godz. 13 w poniedziałki" (spotkałam się z takim czymś)- to jest dopiero
                hańba - tyle lat nauki, szkoły wyższe, a Pani skrótu dr nie potrafi napisać,
                pomimo że ma do czynienia z tym kilka lat!! należy w ten sposób na to spojrzeć i
                być jednak choć trochę wyrozumiałym dla pracy takich ludzi... bo pielęgniarka
                sobie siedzi w recepcji, a telefon odbiera 0,5h - po prostu im za dobrze. Kurier
                spotyka się z różnymi ludźmi, pod nos zaniesie, a oni jeszcze wybrzydzają - no
                jak tak można?!?

                a swoją drogą najlepiej jest narzekać.. a ile razy otrzymali Państwo na czas i
                dobrym stanie - podejrzewam, że 95% jest pozytywnych dostaw!
            • Gość: Docent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 19:23
              Nie chciało się nosić teczki
              Trzeba dżwigać dziś woreczki :-)))

              Jeśli praca kuriera cie przerasta, spróbój kopać rowy.
              Tylko pamiętaj; szpadel trzymamy za to drewniane, a do ziemi wbijamy
              to metalowe. Nigdy odwrotnie!
              Uwaga! To metalowe czasem jest dla zmylenia pomalowane na zielono,
              albo niebiesko i tak od razu nie widać że to metal.
              • Gość: Normalny... IP: *.aster.pl 06.05.09, 22:25
                To miłe,że w temacie kurierskim wypowiada się "specjalista" od
                kopania rowów...skończ szkołę,a potem się mądrzyj!!!
            • Gość: "7"-nie kradnij! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 19:29
              Idź do lekarza!
              Oprócz ociężałości umysłowej masz chyba parkinsona tyle tych
              wykrzykników nastawiałeś.
            • Gość: antysiodemka IP: *.eranet.pl 19.12.08, 22:43
              wy debile oszołomy jak nie umiecie sprostać wymaganiom to po h.. się
              zatrudniacie, nie wkurw..... mnie matoły pierdo... waszą firmę nie
              umiecie nawet z domofonu skożystać a co dopiero auto dostawcze
              prowadzić i nim parkować. walcie się na ryj siodemkowi kurierzy....
            • Gość: Niunia IP: *.static.oc3.zagan.visnet.pl 16.01.10, 18:58
              ok, rozumiem, że jeśki kurier ma dużo pracy nie jest w stanie
              fizycznie się wyrobić ale kurierzy siódemki to po prostu zwykłe
              świnie i oszuści. Okazuje się, że mimo iż w moim domu było 6 osób
              nikt nie widział ani kuriera ani awizo jakie "podobno" zostawił!!!
              Poza tym 75 km. w ciągu 35 min. od wystawienia awizo do zwrotu w
              siedzibie firmy???Po ośnieżonych drogach???!!!Mistrzostwo świata!no
              chyba, że siódemka dysponuje odrzutowcem! Poza tym czytając
              wypowiedź pana kuriera to nie dość, że nie wywiązują się z
              obowiązkow to do tego zwykła chamidła!!!SIÓDEMKA TO MEGA OSZUŚCI!!!
            • 12.06.13, 14:20
              No i właśnie po tej wypowiedzi widać czarno na białym że pracownicy Siódemki to przypadkowe gbury, a nie kurierzy.... jak się pracuję pomiędzy ludźmi to obowiązuje (tak jak ekspedientkę w sklepie) minimum kultury.... której tutaj poprostu brak, sytuacja na rynku pracy jest ciężka, i nie tylko kurierzy mają "zapieprz" a jak nie pasuje to nikt Cię nie zmusza, żeby tam pracować...
            • 12.06.13, 14:53
              odnoszę wrażenie, że KURIERZY SPECJALNIE NISZCZĄ DROGIE PRZESYŁKI !!! prowadzimy e-sklep z częściami samochodowymi....dziwne że paczki do wartości 200 zł nawet z elementami szklanymi zawsze dochodzą całe a te droższe już nie zawsze.... każda paczka którą wysyłaliśmy powyżej 500 zł (mimo zabezpieczenia 20 centymetrową warstwą gąbki) wracała do nas poprostu w strzępach...kiedy ostatni raz zgodziłam się wysłać część za 1000 zł ubezpieczyłam paczkę - oczywiście wróciła całkowicie zniszczona - FAKTEM JEST, ŻE CZYM DROŻSZA PACZKA TYM BARDZIEJ WRACA ROZPIERDUCHANA !!! .... A PRZECIEŻ CAŁA PACZKA BYŁA OBKLEJONA NAPISAMI "O S T R O Ż N I E !!! " Najśmieszniejsze jest to, że ktoś tutaj napisał że w regulaminie SIÓDEMKI jest zaznaczone, że wszelkie dochodzenia co do zwrotów itp, należy składać przez 30 dni... a mi WŁAŚNIE TYLE KAZALI CZEKAĆ NA WYJAŚNIENIE - i co teraz??? ZGROZA......
          • 19.04.08, 13:04
            Fajne są odpowiedzi samych kurierów ,czyste chamstwo traktują rozmówców tak jak
            ich firmy klientów
            • Gość: berbelowa IP: *.tktelekom.pl 11.11.09, 11:16
              kurde a jak nas traktuja ludzie ?? Zostalam ostatnio wyzwana od szmat i dziwek
              tylko dlatego ze nie pozwolilam otworzyc paczki przed podpisaniem !!
              Ludzie my tez mamy swoje przepisy ktorych musimy sie trzymac i to nie my
              kurierzy je wymyslilismy !!
          • Gość: kam IP: *.satfilm.pl 17.07.09, 12:37
            Od ponad dwóch tygodni czekam na otwarcie mojego konta w mBanku, który niestety
            korzysta z usług siódemki. Wypełniłam formularz w internecie i dopiero po
            tygodniu dotarła do mnie przesyłka z umową, pomimo, że bank wysłał ją na drugi
            dzień po przyjęciu wniosku. Kurier otworzył list, dał mi umowę do podpisu i
            zabrał z dokumenty, mówiąc, że za maksimum dwa dni bank je otrzyma i konto
            będzie aktywne. Przelałam więc pieniądze na konto i próbowałam zrobić pierwszy
            przelew po kilku dniach. Niestety okazało się, że moje środki są zablokowane, bo
            bank do tej pory nie otrzymał przesyłki zwrotnej z umową! Po dochodzeniu okazało
            się, że moja paczka od tygodnia jest przetrzymywana w Płocku, bo kurier poszedł
            na urlop i "zapomniał" jej przekazać. Złożyłam więc reklamację w mBanku,
            wykonałam około 30-stu telefonów do siódemki i wreszcie dowiedziałam się, że
            jakiś pracownik, który sprawdza u nich umowy i przekazuje je do banku, zauważył,
            że jest jakaś niezgodność w dokumentacji. Podobno źle coś podpisałam i umowa
            wymaga korekty. Wysłali więc w końcu do mnie kuriera z tą sama umową. Zobaczyłam
            te same dokumenty, które podpisałam tydzień wcześniej, więc pytam kuriera co mam
            z nimi zrobić? A o mi na to, że nie wie, bo nikt mu nic nie wyjaśnił! Więc ja
            pytam - to ja skąd mam wiedzieć?! Zaczęliśmy więc dzwonić do mBanku, który nic
            nie wie o problemach z umową, potem do zwierzchników kuriera, którzy też nic nie
            wiedzieli. W końcu ktoś inteligentny powiedzał, że prawdopodobnie złożyłam o
            jeden podpis za dużo na dokumencie z ofertą eMakler, której nie zamawiałam, ale
            bank i tak przesłał dokument do podpisu! Napisałam więc w uwagach, że nie życzę
            sobie tej usługi, bo jej nie zamawiałam i moga skreślić mój podpis. Oddałam
            umowę kurierowi i tyle na ten temat. Wniosek: Siódemka to dziadowska, mało
            profesjonalna firma, a mBank popełnił błąd wybierając ich do współpracy.
          • Gość: d_agusia IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 14.09.09, 11:39
            zgadzam się!
            kurier w trzech słowach: chamstwo, prostactwo i totalny brak kultury. bez
            uprzedzenia telefonicznego przywozi przesyłkę w godzinach pracy adresata, nie
            chce wydać przesyłki domownikowi zameldowanemu pod tym adresem, po czym po 5
            min. informuje, że czekać, ani nigdzie dzwonić nie będzie, a przesyłkę można
            sobie odebrać w mieści oddalonym 50km od adresu dostawy i że na pewno będzie ona
            uszkodzona. w odpowiedzi na reklamację zgłoszoną mailem i prośbę o wyjaśnienie
            sytuacji przychodzi mail z numerem przesyłki i cyt." 1 i 3 str. regulaminu" i
            ani słowa więcej. SKANDAL!
            • Gość: jab IP: *.mobile.playmobile.pl 02.12.09, 22:30
              te dagusia chyba za dużo skandali sie naczytałaś,haha domownikowi niezostawi,gdzie to w TV tRWaM pokazywali?
          • Gość: bastard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 19:39
            Moje przygoda z firmą kurierską SIÓDEMKA to pasmo kompletnych fiasko ( nic nie wysyłam tą firmą, ale ludzie wysyłają nimi towar do mnie ) .... zastanawiem sie jak firma ta jeszcze funkcjonuje . Pierwszy raz sprzęt medyczny - wartośc około 20 000 pln - autoklaw . Zniszczona obudowa - pomimo nalepek ostrożnie szkło , ciężkie jakiś debil próbował sam to wyładować - skutek zniszczone obudowa . Po korowodach z uzyskaniem ubezpieczenia , zapłacono za wymianę obudowy nie zapłacopno za przesyłki do serwisu i z powrotem oraz za jednorazowy sprzęt , który musiałem używać podczas nieobecności sprzętu do sterylizowania - strata niewyrównana to około 4000 pln . Drugi raz o dziwo wszystko w porządku . Trzeci raz dzieje się aktualnie ... towar wychodzi w cz=wartek z Krakowa przesyłka w dwóch paczkach ... jedna dociera w piątek ( choć niezbędne są mi obydwie na sobotę rano ) ,a druga jest nadal w Krakowie . Po telefonach i interwencjach Wysyłający dzwoni do mnie , ze towar będzie dostarczony w sobotę !!!Oczywiście kompletne mydlenie oczu nikt nie raczył nawet zadzwonić i przeprosić . W poniedziałek wezmę następny dzień urlopu i będę czekał następny raz na kuriera firmy SIÓDEMKA .
            GRATULUJĘ PODEJŚCIA DO KLIENTA ... NIE POLECAM !!!
          • 22.07.10, 14:07
            witam
            Ja też przestrzegam przed firmą SIÓDEMKA, pracują tam niekompetentne osoby,
            panuje tam bałagan i mam nadzieję że nigdy nie będę musiała korzystać z ich
            firmy. Kurier miał dostarczyć mi paczkę, niestety nie było mnie w danej chwili w
            domu, otrzymałam awizo gdzie była informacja że mogę samemu odebrać przesyłkę z
            centrali do godz. 17:00, niestety mieszkam od centrali o 50 km i nie byłam w
            stanie dojechać do do centrali ponieważ pracuję do godz. 16:00. Zadzwoniłam więc
            dnia następnego do Siódemki i poprosiłam aby przewieźli mi tą przesyłkę do
            pracy. Pani odnotowała w systemie nowy adres i zapewniła mnie że dnia następnego
            kurier przywiezie mi tą przesyłkę do pracy. Kazano mi jeszcze wysłać e-mail do
            oddziału aby na pewno nikt nie zapomniał mi tego wysłać. Wysłałam więc e-mail z
            opisem sytuacji i z nowym adresem. W tej sprawie dzwoniono do mnie jeszcze z
            centrali Siódemki ponownie aby upewnić się czy będę pod tym nowym adresem. Dnia
            następnego czekając na kuriera o godz. 13 postanowiłam sprawdzić na stronie
            siódemki gdzie jest moja przesyłka i zdziwiłam się ogromnie jak zobaczyłam
            informację: ZWROT DO NADAWCY. Zadzwoniłam od razu ponownie do Siódemki i okazało
            się że kierownik stwierdził że skoro nie odebrałam przesyłki zwraca ją do
            nadawcy. To jest jakaś paranoja, co za ludzie tam pracują, nie mają przepływu
            informacji między jednym pokojem a drugim, już nie mówiąc o systemie gdzie niby
            wszystko jest notowane. ODRADZAM TĄ FIRMĘ.
          • 08.12.11, 17:50
            Ta firma to totalna porażka!!
            Paleta 3 dni szła, strata 7000 zł netto i jeszcze mówią, że wg. nich wszystko było ok.
            SPRAWA JUŻ JEST W SĄDZIE!!!!!!!!!!
            I jeszcze do 17 tylko pracuje oddział, dno!!!
          • 02.05.15, 20:42
            Koszmar,najpierw podstępnie proponują telefonicznie umowę ,później raz się z umowy wywiązują a raz nie.Na pisma z prośbą o rozwiązanie umowy głusi jak pień.Przedstawione dowody: brak odbioru przesyłek,przesyłki dostarczone z opóźnieniem,przelew za pobrania po 2 tygodniach lub dłużej jakoś nie przemawiają. do nich i twierdzą że nie widzą rażących uchybień.Oczywiście że nie widzą bo jak raz złapali jelenia to go chcą trzymać za wszelką cenę !!!!!! Gorąco odradzam współpracy z takim partnerem.
        • Gość: Niezadowolony 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 20:40
          Witam wszystkich.
          Popieram mojego przedmówcę i chcę odnieść się do Jego tekstu.
          Czytając opis sytuacji z jaką się spotkał "Niezadowolony" miałem nieodparte wrażenie, że czytam o swojej. Najbardziej drażni i denerwuje mnie fakt, że rozkrada się czyjąś własność (niekompletna paczka, w której wiadomo co zostało wysłane) a sprawcy nie można ukarać. Zgłoszenie na infolinię reklamacji nie załatwia sprawy - pani przekazuje informację, że przyjedzie kurier i spisze protokół. Następnie protokołu szkody nie można spisać - bo z kim? kurier się nie pojawił (ba nie odbierał telefonu komórkowego 5 min po oddaniu paczki, gdy się we wszystkim zorientowałem). W tym momencie poczułem się jak "Rysio z Klanu". Nie chodzi mi tu o stracone pieniądze, tylko o sam fakt zaistnienia takiej sytuacji i późniejszego "olania" bądź co bądź klienta firmy kurierskiej. Nie powinna ona mieć miejsca w cywilizowanym kraju. Mam wrażenie, że firma nie weryfikuje swoich pracowników i tak naprawdę dostarczać przesyłki na umowę zlecenie może każdy "pan klejąca rączka".

          Drodzy Czytelnicy, aby ustrzec się takiej sytuacji w przyszłości korzystajcie z usług firm, które są sprawdzone i Was wcześniej nie zawiodły. Ja nie korzystam już z usług firmy przewozowej "siódemka".
          A jeżeli już Wam to się też przydarzy i poczujecie się "robieni w balona", to zgłoście ten fakt na Policję - spiszą zeznania nadadzą tok sprawie - prawdopodobnie nie znajdą sprawcy, ale będziecie mieć satysfakcję z tego, że cokolwiek w tej kwestii zrobiliście.

          Pozdrawiam i przestrzegam. Uczcie się na błędach innych.
      • Gość: watson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:28
        Też zamówiłem rower i juz pare dni i go nie ma a w siódemce nie odbieraja telefonu albo odrzucaja rozmowy K.... m... co sie dzieje z tymi bałwanami jak tylko ktoś odbierze ten telefon to chyba kazdy wie co bedzie ...
        • Gość: ag IP: *.spray.net.pl 23.11.07, 19:05
          tez jak do nich dzwonie to albo wlaczaja muzyczke "wszystkie linie
          zajete" albo po prostu odkladaja sluchawke. Juz NIGDY nie skorzystam
          z uslug tej nieprofesjonalnej firmy.

          Słowa kluczowe (żeby wiecej osób mogło dotrzec to tej informacji
          przez wyszukiwarke): siódemka, kurier, nieprofesjonalizm, olewanie
          klientów, nieterminowość.
      • Gość: TNT IP: 193.111.166.* 09.01.08, 14:21
        Generalnie dziadostwo. Jak kurier nie trafi na adresata to potem
        zapomnij o przesyłce. Kurier wozi się kiedy chce (wcześniej nie
        dzwonią, bo po co). Zostawiają awizo w skrzynce z informacją, by
        sobie samemu odebrać przesyłkę albo by się skontaktować. Podobnie
        było w moim przypadku. Kurier mimo podanego telefonu na liście
        przewozowym nie zadzwonił do mnie wcześniej by podać kiedy się
        pojawi, pozostawił jedynie awizo. Dwa dni nie mogłem dodzwonić się
        do siódemki - wciąż ta sama zdarta płyta z automatu. Trzeciego dnia
        skontaktowałem się z jakąś Panią i zapewniła mnie, że przesyłka
        dotrze do mnie następnego dnia po 18-tej (wcześniej nikogo nie ma w
        domu). Następnego dnia zamiast kuriera znalazłem w necie informację,
        że przesyłkę odesłano do nadawcy !!!

        Super firma. Jeżeli szukasz problemów to polecam.

        • Gość: MAko IP: *.tsi.tychy.pl 24.03.09, 17:34
          Siódemka to oszuści i partacze - bazują tylko na skąpstwie firm
          które podpisują z nimi umowę za niższe pieniądze niż pozostałe firmy
          kurierskie. Klienci to dla nich frajerzy których mają w dupie.
        • Gość: Criso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 12:20
          Guzik tam zostawiają awizo...tylko odnotowują że nie zastali w
          systemie-nawet nie próbują dostarczyc, na interwencję odpowiada
          jakaś niekumata Pani z obsługi która przez 15 minut (wiszenia na
          telefonie) informuje iż "kurier nie zdążył" same sprzeczności-
          POTWIERDZAM SIÓDEMKA TO NIEPOROZUMIENIE!
      • Gość: Klient krakow IP: *.miechow.com 02.02.08, 17:32
        Zamowilam pralke i kurier mial ja dostarczyc w ciagu 3 dno
        roboczych. W ustawie istnieje zapis ze musi swoje przybycie
        zapowiedziec...ale to firmy siodemka nie obowiazuje. Przez 3
        tygodnie probowalam sie doprosic dostawy. Wreszcie ktos z ich biura
        powiedzial ze musze uiscic dodatkowa oplate za dowoz , ktorego
        oczywiscie nie bylo. Brak awizo w skrzynce, na podany nr komorki
        nikt nigdy nie zadzwonil. Chcieli mi wmowic, ze wozili te pralke
        przez pol malopolski i chcieli ode mnie wyludzic koszty rzekomego
        transportu. Nie potrafili jednak udokumentowac tego ze kiedykolwiek
        i gdziekolwiek sie ruszyli. W koncu wybralam sie do magazynu skad
        mysle nigdy moja pralka nie wyjechala i musialam sie szarpac o to co
        moje. Po 3 tygodniach bez pralki zdesperowana wzielam ja i uiscilam
        oplate za nic w wysokosci 90 zl. W przyszlym tyg ide na spotkanie z
        rzecznikiem praw konsumenta. Ta siodemka to najgorsza firma
        kurierska z jaka kiedykolwiek mialam do czynienia. Jak im sie nie
        chce robic to niech nie zasmiecaja rynku swoimi gownianymi
        uslugami...fikcyjnymi w dodatku. Albo kierownictwo tej firmy to
        glaby, albo ci kierowcy...zamiast dostarczac zamowienia pewnie na
        piwko jada....
        • Gość: lary IP: *.chello.pl 15.02.09, 21:39
          Po pralke jedzie sie do sklepu AGD a nie kurierem wysyła CWANIAKU z
          PKS-u
      • Gość: rowerzystka IP: 195.117.144.* 21.04.08, 16:49
        lepiej zamawiać do firmy...inaczej traktują takie przesyłki...a poza
        tym, w firmie zawsze sie jest :)

        • Gość: maniak off r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 23:26
          Miałem z nimi do czynienia dwa razy i za każdym dali d.... Za
          pierwszym dostawa trwała 5 dni, kurier codziennie dostawał przesyłkę
          do dostarczenia i codziennie ją zwracał do magazynu. Za drugim
          przesyłka leżała spokojnie 7 dni u nich na magazynie i nawet nie
          próbowali jej dostarczyć, na pytania, dlaczego? odpowiadali nie
          wiemy...
          Może motto tej firmy to "SIÓDEMKA - DOSTAWA EKSPRESOWA W 7 DNI!!!"
      • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 17:41
        Potwierdzam, nie spotkałem się jeszcze z takim chamstwem. Dzwonię do biura
        siódemki podaje nr przesyłki, a kobieta kłamie mi w żywe oczy. Już dwa tygodnie
        czekam na przesyłkę, a ze strony siódemki nie ma żadnego odzewu. Na ich stronie
        pisze natomiast, że kurier już pięć razy próbował ją dostarczyć. Raz gdy
        zadzwoniłem o godz 16 kobieta mówi mi że kurier przyjedzie do mnie przed 17
        chociaż nie wiedziała gdzie on jest i było to technicznie nie możliwe.
        • 18.06.08, 09:15
          www.oszust.org - kanty, oszustwa i inne serwisów aukcyjnych problemy. Wszystko o
          Allegro, eBay i innych firmach oraz sklepach. Zostałeś oszukany? opisz swoje
          przeżycia i ostrzeż innych. Sprawdzaj kontrahentów i firmy przed tranzakcjami.
          Wszystko w serwisie www.oszust.org . Dołącz do Nas i pomóż Nam się rozwinąć
          dodaj swoje uwagi i przeżycia. Poinformuj znajomych o serwsie... Jeśli powyższą
          informacja stanowi złamanie regulaminu to bardzo przepraszamy ale nie mieliśmy
          niczego złego na myśli. Pozdrawiamy
          • Gość: Mark) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 13:12
            DHL - ostrzegam wszystkich przed tą firmą.Sprawdźcie forum dhl.Jeśli szanujesz
            swój czas i pieniądze to zapomnij o DHL.Mam nadzieję że już nikogo więcej nie
            naciągną na swoje pseudo-usługi!
        • Gość: MC0rp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 11:58
          Jeszcze mój głos na "Siódemkę": za 17 zł przez 3 dni robocze nie robili NIC
          (czekam w domu na przesyłkę, oglądam familiadę, patrzę na migiczne okienko
          "tracking przesyłki", szlag mnie trafia), czwartego dnia wychodzę z domu na 15
          minut i dostaję info mailem od wysyłającego(!!!), że kurier czekał pod drzwiami,
          ale się nie doczekał. Dzwonię do niego, bo podali nr, a facet mówi, że jest już
          500 m ode mnie i już tego dnia nie da rady (trzeba pewnie odpalić kapsułę czasu
          w postaci transita rocznik 87). Więc pojechałem rowerkiem i odebrałem z rąk
          kierowcy. Jak zobaczycie gdzieś info "przesyłkę wysyłam "Siódemką" to
          uciekajcie! Zainterresowanym podam nr przesyłki, żeby nie było, że oczerniam
          Bogu ducha winnych super przedsiębiorców. Znak jakości Q po prostu.
        • Gość: jukon IP: *.stk.vectranet.pl 23.04.09, 14:26
          Odradzam tą firmę. Kilka razy zgłaszali się do mnie przedstawiciele w celu
          nawiązania współpracy i podpisania umowy. Chcą aby sie zdeklarować co do ilości
          wysłanych przesyłek. Wysyłałem tylko Pocztą Polską, więc nie wiedziałem jaka
          ilość klientów wybierze wysyłkę kurierem, więc nie chciałem się deklarować.
          Przedstawiciel stwierdził, że trzeba wpisac kilkaset szt, to cena będzie niższa,
          więc przystałem na to. Miało byc 12,50zł ale póżniej okazało sie, że 13,50 a te
          1zł, to przedstawiciel stwierdził, że wypłaci mi z własnej kieszeni za każda
          wysłaną paczkę.
          Nie bardzo to rozumiem ale przystałem na to. Umowa to kilkadziesiąt stron i nie
          zwróciłem uwagi na jeden kruczek. Napisane było, że jeżeli obrót będzie mniejszy
          niż 3000zł, to zostanie doliczone 20% i to było OK ale kilka kartek wcześniej
          aby było bardziej chaotycznie był zapis, że obrót poniżej 150zł netto będzie
          liczony po cenach standardowych. Cennika standardowego nie dostałem. Jest na
          stronie internetowej ale klient nie jest w stanie sprawdzić ile bedzie
          kosztowała przesyłka do różnych miejscowości. Rozliczenie co 14dni. Tak sie
          stało, że w ciągu 14-tu dni nie było zbyt dużo chętnych na wysyłke kurierską i
          obrót nie przekroczył 150zł i wtedy okazało się jakie złodziejskie są stawki
          standardowe.
          Cena za paczkę, to od 50 do 75zł NETTO za przesyłkę!!!
          Opłata paliwowa, strefy, opłata za doręczenie do osoby fizycznej.
          Ceny mnie zaszokowały i po kontakcie otrzymałem wyjaśnienie,że taką umowę
          podpisałem. Przekaz jasny- jesteś frajerem, to płać.
          Najgorsze jest to, że próbują też oszukiwac na wadze. Wszystkie przesyłki
          ważyłem przed wysłaniem i żadna nie przekroczyła 1kg i były 2 próby doliczenia
          po 10zł za nadwyżke wagi powyżej 1 kg.
          Kontakt z przedstawicielem jest dobry do czasu podpisania umowy. Gdy pojwaiają
          sie problemy, to już niestety nie jest tak miło.
          Żałosna firma i radzę jej unikać lub czytać każdy paragraf umowy przed podpisaniem.
        • Gość: Mart IP: *.ipv.net.pl 08.05.09, 17:57
          ja wam powiem że się nie poprawili ja czekam od 4 dni (kiedy
          rozmawiałem z pierwszym kurierem który miał dostarczyć moją paczkę) i
          codziennie dzwonie do kuriera aby się z nim omówić (ustalamy miejsce
          czas aby było mu dogodnie)i nic żenada

        • Gość: ,,, IP: *.chello.pl 02.09.09, 18:58
          a skąd wiesz że nie wiedziała?
      • Gość: pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:46
        powiem ci jedną rzecz ja pracuje tam i widzę jak dbają o paczki kiedyś widziałem
        jak na paczce pisało jest u was 2 raz wyślijcie ją . Dzięki Bogu tylko na
        wakacje kadra jak tam pracuje lenie alkoholiki i emeryci dużo się obijają a
        młodych ganiaja kierownictwo wykorzystuje ludzi my cały czas nosimy paczki 30 40
        kg nie raz więcej i wypłaty 1000zł przez całą noc kpina tam powinni
        interweniowac jakieś władze bo jak w biedronce na paleciakach to w 7 ręcznie
        • Gość: 00000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 19:33
          to co po tam pracujesz?
        • Gość: 3 IP: *.chello.pl 03.12.09, 21:42
          To po co tam pracujesz skoro tak narzekasz???????????
      • Gość: yu IP: 77.254.100.* 07.09.08, 15:22
        • Gość: jaab IP: *.mobile.playmobile.pl 02.12.09, 23:39
      • Gość: Jan J IP: *.lodz.mm.pl 08.09.08, 19:01
        Sklep internetowy wysłał do mnie paczkę przesyłką kurierską w środę
        3 września - realizuje "Siódemka". Do dnia 8 września przesyłka nie
        dotarła do mnie. 8 września panie z biura w Łodzi poinformowały
        mnie, ze paczka będzie o 13.00 gdy nie dotarła podano mi tel. kom
        do kuriera. Kurier, który miał mi ją dostarczyć w rozmowie
        telefonicznej ze mną zachowwywał się w sposób lekceważacy, najpierw
        poinformowł mnie , że paczkę dostarczy po godz 18, gdy nie zjawił o
        tej porze zadzwoniłem do niego, wówczas poinformowął mnie, że paczki
        nie dostarczy bo nie ma czasu i musi zjechać na baze. Telefon tego
        kuriera mogę udostępnić jeśli ktoś z "Siódemki" zechce się tym zająć.
      • Gość: Gosc IP: 212.87.0.* 16.09.08, 16:35
        Zgadzam sie. Totalnie olewaja klienta i maja do tego burdel w papierach - sami
        nie wiedza gdzie sa ich przesylki. Mieli mi dostarczyc umowe z mBanku. Kurier
        nie przyjechal na umowiony dzien i nie dal znaku zycia przez kilka kolejnych
        chociaz mieli moje numery normalny i na komorke. Sam musialem do nich zadzwonic
        zeby mi dali numer kuriera. Umowilem sie z nim na kolejny termin i tez dupek nie
        przyszedl !!! Musialem znow sam dzwonic do kuriera. Mowie mu ze jade nastepnego
        dnia do Warszawy to on mi mowi ze on posle to na moj adres w Warszawie. Dostal
        adres i niby poslal. Nie przyszlo !!! Dzwonie do biura w Warszawie a oni mowia
        ze nie wiedza gdzie to jest. Skierowali mnie do innego biura w Warszawie ktore
        jest odpowiedzialne za banki i oni tez nie wiedza. Zgubili przesylke !!!
        To sa ludzie nieodpowiedzialni. Prosze, niech nikt nigdy nie korzysta z uslug
        Siodemki. Chcialbym, zeby tez mBank przestal z nich korzystac bo wiaze w ten
        sposob swoja marke z tak kiepska firma ktora olewa klientow.
      • Gość: on17 IP: *.orneta.arkusnet.pl 18.09.08, 17:26
        No niestety miałem taki sam przypadek, "Siodemka" to kpina
      • Gość: Bartek IP: 212.244.246.* 24.09.08, 11:49
        Zgadza się - oszukują! Usiłuje odzyskać 280.-zł ZA NIEDOSTARCZONE
        BILETY na Śląsk i Gorana. Na razie bez efektu Ktos je po prostu
        sprzedła - a ja chyba będę musial oddac sprawe do sądu (który rzecz
        umorzy, bo nikła -dla sądu - wartość).
        • 10.10.08, 14:09
          Ta firma to jeden wielki cyrk,zamówiłam towar,paczka miała byc u
          mnie na drugi dzien.Był czwartek-dzwonie do siódemki-jakas baba mi
          mówi ze paczke ma kurier i bedzie mi dostarczona po 13.Jak ta głupia
          siedziałam cały dzień w domu,a paczki oczywiscie nie
          dostałam.Piatek:od godziny 11 wydzwaniam do tej "super"
          firmy,oczywiscie nikt nie odbiera.Dodzwoniłam sie o 14,a tu tym
          razem słysze,ze paczka lezy na magazynie i nie została wogóle dana
          kurierowi.Powód:paczka jest duza i wazy 20kg.Zostanie dostarczona w
          poniedziałek.Brzmi to tak jakby od czwartku do poniedziałku jej waga
          miała zmaleć.Normalnie śmiech na sali.Nikt mi nie wmówi,że mała
          mikrofalówka waży 20kg.
          • Gość: zawiedziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 20:40
            Rzeczywiście zbyt wiele dobrego o Siódemce powiedzieć nie można.
            Miałam już taki przypadek, że przesyłka była awizowana ( naprawdę
            było zostawione awizo !!! ), odbiorca umówił się bezpośrednio z
            kurierem na następny dzień, ale .......... kurier oczywiście nie
            podjechał. W oddziale Siódemki dowiedziałam się, że paczka nie
            zostanie doręczona, bo kurier złapał gumę. Szkoda tylko, że kurier,
            do którego chwilę później dodzwonił się odbiorca nic o tym nie
            wiedział. Okazało się, że paczka wcale nie została wydana z
            magazynu. Kolejny dzień czekania na doręczenie i nerwy od samego
            rana, bo nigdzie nie można się dodzwonić. W końcu dostaję informację
            od odbiorcy, że paczka została doręczona w opłakanym stanie.
            Najzabawniejsze jest to, że kilka godzin później dzwonią do mnie z
            Siódemki, że paczka zostanie zwrócona do nadawcy, bo nie mogą zastać
            odbiorcy i nie mogą się też dodzwonić. Śmiać się, czy płakać ?!?
            Tego typu przypadków jest niestety wiele. Pochwalić w Siódemce mogę
            jedynie łódzkiego kuriera nr 150. Gdyby nie ten Pan, pewnie już
            dawno bym zrezygnowała ze współpracy z tą firmą.
        • Gość: Aniołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 08:55
          Czy Wy wszyscy uważacie, że to Siódemka jest temu całemu zamieszaniu winna? Ludzie pomyślcie racjonalnie!! To nie boli! Jak wykonawca, czyli firma kurierska, mógłby sobie zmienić warunki umowy??

          Czy murarz budując dom, nie zrobi balkonu, bo będzie się bał, że spadnie? Absolutnie!! Robi wg projektu

          Tak samo jest w tym przypadku..

          A PZPN rączki umywa...
          tak najlepiej
      • Gość: amejka IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.09, 17:11

        Przestrzegam przed zawieraniem jakichkolwiek umów z tą firmą!!!!! Dostarczają
        przesyłki pod nieobecność domowników, potem nie ma żadnego kontaktu, kurier
        rzuca słuchawką, a na bazie pod telefonem całodobowym pojawia się informacja iż
        skrzynka jest przepełniona i nie przyjmuje wiadomości.Przesyłka nieodebrana w
        danym dniu, wraca do nadawcy. Na stronie internetowej nie ma żadnej informacji w
        jakich godzinach można odebrać przesyłkę!!! o co tu chodzi????? KOSZMAR !!
        życzę tej firmie by jak najprędzej została wyeliminowana z rynku!!!!!!!
        • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:37
          Przestrzegam przed zawieraniem umów z Siódemką. W ofercie pięknie i tanio, ale
          później się okazuje że małym drukiem wpisane na umowie zastrzeżenia sprawiają,
          że koszty za wysyłkę paczki są o wiele wyższe.
      • Gość: ja IP: 94.254.195.* 02.07.09, 21:00
        Siudemka to oszusci-ZŁODZIEJE-Oszukują swoich pracownikow!!!!!!!!
        Mowa tu o odziale w Poznaniu-to złodzieje na każdym kroku!!!!!!!
        Oszukuja swoich pracownikow jak tylko to jest mozliwe,traktuja ich
        jak zap[roszeniem szmaty do podlogi mowa tu o tzw "kierownictwie"
        ha,ha,ha że tak lach ktora wszystkim obciąga dokokla moze byc
        kierowniczka blachahaha chyba tylka tych pan ktore stoja na
        ulicy!!!!
        Nie ma ona za grosz pojecia o zazadzaniu kurierami,a wymaga od nich
        cudów,rozwożenia paczek w ilosciach nie mozliwych do
        wykonania,"pania kierownik"nie obchodzi np to ze kurierowi sie
        zepsul samochód!wedle tej pani mial on na pieszo rozniesc paczki a
        jak nie to nota wymyslona z kosmosu!!!Wyobrazcie Sobie pracujac
        caly miesiac od rana do wieczora i to nie po miesiacu pracy,tylko
        po dluzszym juz tam pracowaniu,czyli obeznany teren w 100% i wogole
        duzo paczek zabieranych ze sobą tyle ile bylo trzeba dostac wyplate
        taka ze nawet za paliwo sie nie zwrucilo!!!!A tak ta firma
        zaplacila wlasnie mi!!!!!przeciez to jest paranoja!!!!!zlodzieje
        karadna w bialy dzien!!!!!!poprostu brak mi slow by opisac tych
        debili!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: JP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 18:35
        Ja od dawna korzystam z usług firm kurierskich,znam ich pracę i wiem jak upierdliwi potrafią byc klienci.
      • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 16:29
        czekałam na przesyłkę 2 tygodnie, na ich stronie moja paczka figurowała jako
        "dostarczona". dostałam numer do kuriera i ten upierał się, że był po godz.
        10:00 i nikogo nie było (co jest niemożliwe, bo zamówiłam przesyłkę na adres
        pracy, a biuro jest czynne od 10:00). cytuję: "a jeździ ta paczka ze mną juz
        jakies 2 tygodnie, jak mi się bedzie chciało to może nawet dziś ja przywioze".
        totalna ignorancja!! pewnie gdyby nie moj tel. to bym nigdy nie doczekala sie
        przesyłki.
      • Gość: gandi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 10:03
        Ok kilku dni czekam na przesylke.
        Godzine dzwonic i sie nie dodzwonic do firmy to szczyt wszystkiego.

        I dalej nie wiem co z moja przesylka ??????????
      • Gość: paul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 16:53
        Na wstępie powiem że nie jestem związany z żadną firmą kurierską, ale w każdej z
        nich tak jest, kurierzy to też ludzie a nie jeżdżą po torach tylko po ulicach
        gdzie są korki, mają przeładowane samochody i mało czasu... Coś o tym wiem.
        Dlatego czasem zdarza się, że jak nie wyrabiają się czasowo piszą tak, a nie
        inaczej, bo dyspozytorzy mają za zadanie wydać paczki tak, żeby wszystko doszło
        na czas, a nie przejmować się tym czy ten człowiek ma na głowie 10 czy 100
        punktów, gdzie musi coś dostarczyć tego dna... więc bądźcie trochę wyrozumiali.
        Po prostu dziś nie mieliście szczęścia albo trafiliście na bardzo
        niefrasobliwego kuriera, tacy też się zdarzają (w każdej firmie).
      • Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 21:33
        hehe bardzo ciekawe bo ja tez wlasnie sie dowiedzialam, ze zostawil mi kurier
        avizo. i to babka w warszawie mi to powiedziala, a w Ełku ze samochod im sie
        zepsul. zapewaniala, ze w sobote paczka do mnie dojdzie. dzis jest sobota godz.
        21.31 a kuriera jak nie bylo tak i nie ma... hyh...smiechu warte...ale ja im
        tego nie popuszcze...narobie im troche bałąganu, bo skoro KU*wa płace to
        wymagam... a i kwestia nie odbierania telefonów tez bedzie poruszona, bo to
        normalnie smiechu warte, zeby w piatek od godz 12 nikt nie odbieral, az laskawie
        o 14.30 ktos odebral.
      • Gość: miś _gogo IP: *.toya.net.pl 08.02.10, 20:24
        Często kupuje jakieś wynalazki na allegro bo wychodzi z przesyłką taniej niż w
        sklepach po mega obniżkach. Kurier Siódemki nigdy nie miał problemów z
        dostarczeniem mi paczki. Ba! Jako jedyni dostarczyli mi paczkę w ciągu 24h od
        wysłania ! W przeciwieństwie do UPC nie musiałem nigdy schodzić na dół bo gość
        zaparkował dostawczaka na ulicy i nie umiał klatki schodowej w bloku znaleźć :|
    • 29.01.07, 10:43
      Najbardziej mnie wkurza chyba fakt że kurierzy korzystają ze swoich prywatnych
      telefonów komórkowych co powoduje problemy przy odbiorze przesyłki.

      1. Pani z telemarketingu firmy kurierskiej nie może zapewnić mnie że kurier
      zadzwoni do mnie przed dostarczeniem przesyłki bo to jest jego prywatny telefon
      i on pokrywa koszty korzystania z niego.

      2. Pani z telemarketingu nie może mi podać numeru telefonu kuriera, który ma
      moją przesyłkę ponieważ to jest jego prywatny telefon ....

      3. Kurier jeśli już do mnie zadzwoni to stara się rozmawiać jak najkrócej bo nie
      chce płacić za tą rozmowę. Poza tym jeśli już dzwoni to zazwyczaj wtedy gdy stoi
      z paczką pod drzwiami i nikogo nie ma w domu ... Raz nawet mi się zdarzył taki
      przypadek że kurier poirytowany tym że zbyt długo z nim rozmawiam i próbuję
      znaleźć jakieś rozwiązenie problemu jak odebrać od niego tą paczkę powiedział mi
      wprost "Panie to jest mój prywatny telefon i ja nie będę z panem rozmawiał tak
      długo ...."

      Z tego co wiem większość firm zatrudnia kurierów na zasadzie działalności
      gospodarczej, czyli płacą im za dostarczanie przesyłek i nic ich więcej nie
      obchodzi. Koszty paliwa, utrzymania samochodu telefonu komórkowego pokrywa
      kurier ... Rozumiem że to jest najtańsze rozwiązanie dla firmy kurierskiej, ale
      czy jakiś debil tam pomyślał o tym że w ten sposób tracą klientów ?? Jeśli
      kurier ma tak na prawdę w dupie to czy mi dostarczy paczkę czy nie to jak ja mam
      być zadowolony z działalności takiej firmy ...
      • Gość: aDam IP: 57.66.195.* 29.01.07, 13:51
        Ja nigdy nie miałem problemów z kurierami. W firmach OPEK, UPS i DPD/Masterlink
        zawsze dostawałem telefony kurierów. Z kurierem OPEKa nawet umiawiałem się na
        parkingu na stacji benzynowej bo akurat wyjechałem z domu gdy on się do mnie
        wybierał. Bez problemu!
        Gość ze Stolicy/UPS nawet specjalnie zmienił trasę, żeby do mnie dojechać najpierw!
        Faktem jest, że (przynajmniej w Krakowie) centra dystrybucyjne mają na zadupiu,
        ale i tak najpewniejszy odbiór jest u nich.
        • 29.01.07, 14:36
          No to widzę że różnie z tym bywa, ale ja do tej pory miałem same problemy z
          firmami kurierskimi ... Może w poprzednim wcieleniu byłem chamskim kurierem he
          he :-)
        • Gość: sss IP: *.crowley.pl 16.09.08, 10:59
          akurat ta firma nie informuje o tym że przywiozą przesyłkę. Mozna
          się z nimi umówić na konkretną godzinę i nawet nie zadzwonią że nie
          przyjadą. Trzy kolejne umówione terminy i trzy razy paczka nawet nie
          opusciła magazynu.
          Ostatnio dostarczyli paczkę na ktrej nie było danych odbiorcy,
          jakbym nie znał nr przysyłki to by leżała w biurze z miesiąc.
      • Gość: kolarez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:26
        hej kurierek kup se rowerek - paliwko nic nie kosztuje
        a rower zdrowy i przechodniów nie truje.
      • Gość: Siódemkowicz IP: *.elpos.net 12.04.08, 19:24
        Witam,
        ma Pan rację. Kurierzy w 7 są na własnej działalności, płacą duże
        pieniądze za paliwo, psujące się co rusz samochody, księgowe, a
        jeżeli chodzi o telefon - wszyscy pracujący w 7 mają służbowe
        telefony (nawet w przedstawicielstwach)! Jedyny ich ból, że rozmowy
        mają piekielnie drogie i co miesiąc 7 wystawia im FV za korzystanie.
        Natomiast telefony 7-kowe (między wszystkimi pracownikami w 7)między
        sobą są darmowe i jeszcze jeden sekret tej firmy to to, że od marca
        2008 roku mają dożywotnio połączenia wychodzące do sieci Orange.
        Niech telemarketing nie wciska kitu, że jest problem z telefonami,
        bo wszystkie są służbowe!
        Proszę mi uwierzyc, że niektórzy kurierzy bardzo sumiennie podchodzą
        do tej pracy. Wiadomo, że jak więcej doręczy i odbierze, zarobi
        dobre pieniądze. Zreszta w tej frmie wszyscy zarabiają dobre
        pieniądze. Natomiast jeżeli chodzi o prezesów tej firmy, to są
        cwaniacy, jakich nie znał świat! Każdy pracownik dla nich
        to 'cyferka'. Jeżeli robi kase dla firmy, to pracuje nadal, jeżeli
        nie, wyjazd.
        • 19.04.08, 13:09
          Hej to kto mi powie z jakiej firmy korzystać ??
          • Gość: mutualizm IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 08:59
            dac mu 50 zł i zawiezie gdzie trzeba
          • Gość: sss IP: *.crowley.pl 16.09.08, 11:01
            jak na razie nie wykręcili mi żadnego numeru. a DPD juz zdążyło 2
            razy spaprać robotę.
          • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 11:16
            DHL kurier napisał że odmówiłem przyjęcia przesyłki.Siedziałem cały
            dzień w domu i żadnego kuriera u mnie niebyło.
        • Gość: moje GG- 4045726 IP: *.gprs.plus.pl 29.09.08, 23:48
          Kolego domyślam sie, ze jesteś jakos powiazany z siodemką. To powiedz mi, jaki interes ma pracownik, zeby kłamac, ze kurier nie mógł sie ze mną skontaktować? Juz drugi raz przesyłka wędruje z banku, a ja czekam od 16.00 a teraz jest 23.40 i ....nic? Wydzwaniam do nich na numer 032 363 7777.Mam Track & Tracing przesyłki, jutro wysle go do banku.Juz wiem zrezygnuję z wszelkich zajęć i bede czekał, zeby Siodemce umozliwić wywiazanie sie z umowy z bankiem.
      • Gość: kdhl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 20:44
        kurier to nie ksiądz
    • Gość: Wojtas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:45
      Odradzam kupowanie w sklepach gdzie wysyłają DHL - szkoda nerwów i straconego czasu,z mojego wieloletniego doświadczenia wynika że każdy inny kurier jest lepszy niż DHL,wolę Pocztę Polską niż DHL.



      • Gość: tokarek IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.01.07, 14:34
        Nie zgadzam się z tobą. Do mnie Poczta Polska z przesyłkami priorytetowymi
        dociera po około 7ach a DHL do 2 dni max.
        • Gość: Witold IP: 83.16.245.* 12.03.07, 21:54
          Wszystko jest ok gdy jesteś w domu, lecz gdy pracujesz, to mają Cię w "D",nawet awiza nie zostawią! Miałem nieszczęście parę razy mieć nieprzyjemnośc z DHLem
          • Gość: Piotr IP: *.mofnet.gov.pl 16.08.07, 13:36
            Przedwczoraj (bo wczoraj było święto) zamówiłem przyjazd kuriera po
            przesyłkę. Nikt się nie pojawił, ani nie zadzwonił. Dzisiaj do tej
            pory (jest już 12.45) nie mam żadnej informacji, czy ktoś
            przyjedzie. Nie mogę się dodzwonić do biura DHL w Lublinie. Widzę,
            że klientów nie traktują tutaj poważnie. Oprócz tego ostatnio
            reklamowałem przesyłkę, która została uszkodzone w czasie transportu
            (bojler) - wgniecenie z dwóch stron. W liście pełnym uprzejmości
            moją reklamację umorzyli, bo zgłosiłem ją 1 dzien po terminie
            zgłaszania reklamacji). Formalnie wszystko jest OK, a poczucie
            zrobienia w balona pozostało (Czekałem na wynik reklamacji równo
            miesiąc od zgłoszenia). Jeżeli była to kwestia uchybienia terminu,
            to można było chyba wcześniej odpisać, albo już przy pierwszej
            rozmowie telefonicznej poinformować o tym. Po drodze było wiele
            innych problemów, począwszy od problemów z kontaktem z nimi (nie
            można się dodzwonić do ich biura w Lublinie - albo nikt nie odbiera,
            albo jest zajęte) a skończywszy na błędnej informacji, że można
            dokumenty wysłać mailem (oczywiście nie dostałem żadnej odpowiedzi z
            biura DHL-a na moje maile). Arogancja i tyle. Nie winię tu jedynie
            zwykłych pracowników - na ogół są mili, ale tych na górze -
            decydentów. Nigdy w życiu nie skorzystałbym z ich usług, gdyby nie
            to, że przesyłki do miejsca przeznaczenia podobno nie bardzo mogę
            przesłać inną drogą, bo jest to wieś, a innym firmom nie opłaca się
            tam jeździć (tak mi powiedział adresat przesyłki).
            • Gość: skiba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:10
              popieram banda debili .brak kompetetnych ludzi w tej firmie.
              najgorsza firma w polsce.chamy jak ich mało.zygam takimi firemkami .
              • Gość: _nikta IP: 212.76.37.* 03.04.09, 22:55
                Sam jesteś widzę wybitnym inteligentem:), a słowo wymiotować to inaczej rzygać a
                nie zygać.
                Najłatwiej kogoś wyzwać, jakieś argumenty może?
              • Gość: JA IP: 165.72.200.* 25.05.09, 15:57
                NIE OBRAZAJ LUDZI PRACUJACYCH W TEJ FIRMIE. NIE PODEJRZEWAM ZEBYS
                BYŁ ORŁEM ALBO SOKOŁEM. NIE WOLNO WYZYWAC LUDZI.
              • Gość: Lukas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:09
                O h...u zbolały! Ty fiucie przeziębiony!
            • Gość: Jarecki_1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 17:35
              DHL... Jest to najgorsza firma kurierska z jaką miałem do czynienia! Ostatnio
              jedna z przesyłek adresowanych do mnie krążyła przez tydzień po Polsce, a druga
              przyszła okradziona i rozbita! Obaj nadawcy zrezygnowali z usług DHL. Ciekawe
              czy to standard w tej "firmie" i co na to obecni i przyszli pracownicy?
          • Gość: dhlowiec IP: *.aster.pl 13.10.07, 08:00
            nie no pewnie najlepiej zeby cie kurier szukal po calym swiecie
            (bogiem nie jestes) gosciu jak czekasz na paczke to sie siedzi w
            domu na dupie a jak pracujesz to sie podaje adress dostawy miejsca
            pracy nie pomyslales co gamoniu
            • Gość: miemar IP: 212.160.172.* 19.12.07, 12:02
              Ten mail bardzo dobrze oddaje kulturę pracowników firmy DHL.
              Przyłączam się do wcześniejszych negatywnych ocen. DHL to jedna z
              najbardziej nierzetelnych firm na rynku.
              Jak mają dużo paczek to kurier w ogóle się nie pojawia, nie krępują
              się okłamywać klientów, że był próba doręczenia i zostawienia awizo.
              Płaci się za dostarczenie do domu a pozostaje albo odbiór osobisty
              albo zwrot nadawcy.
              Dzisiaj odebrałem przesyłkę rzekomo dwukrotnie awizowaną i
              oczywiście była uszkodzona. Piszę oczywiście bo większość paczek i
              przesyłek jakie widziałem w Biurze Obsługi DHL miała albo dziru w
              opakowaniu albo była pognieciona.

              Tak trzymajcie dhlowcy! Zapewne nawet bez klientów będziecie
              dostawali pensje!
              • Gość: sułtan IP: 195.245.213.* 19.02.08, 11:04
                nowa dewiza DHL chamstwo i bezczelość a kurier decyduje kiedy
                dostarczy ci paczkę po telefonie do tej z... firmy
                pani informuje mnie, że oni pracują tylko do 14:00 w moim rejonie
                próba porozumienia z nimi to FIASKO
                jak ktoś chce mieć gwarancję nie dostarczenia przesyłki
                to na 100% !!!!! w dhl
                • Gość: HAMY Z DHL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:17
                  TA FIRMA TO FIKCJA ,OSZUSCI I NACIAGACZE .A OZNACZENIE DHL TO
                  DEBILE HAMY LICHWIARZE. TAK OKRESLAM TA FIREMKE .NIE POLECAM NIKOMU
                  • Gość: GARNIER IP: 165.72.200.* 28.07.09, 08:39
                    ORTOGRAFIA SIĘ KŁANIA!
                • Gość: lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:15
                  Sa wazniejsi odbiorcy niz Ty. Badz tgo w 100% pewny- pchło!
              • Gość: Lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:12
                Idz do opeku oszołomie!
            • Gość: DHL IP: *.chello.pl 08.09.08, 21:20
              Nikt nie każe ci zamawiać, paczek DHL firma ta nie skupia się na klientach
              indywidualnych tylko na firmach, a co do awiz to klienci zawsze nie widzą 1
              awiza, tylko dopiero 2 i dzwonią do centrali że kurier nie zostawił awiza jeśli
              kurier ma płacone od paczki więc nie ma interesu w tym żeby paczkię klient
              odebrał sam, inne firmy też nie są lepsze wszystko zależy od tego na jaki kurier
              jeździ po rejonie a ponieważ to stresująca praca co rotacja jest duża co miesiąc
              kilku kurierów odchodzi a przychodzą nowi, i trochę czasu im zajmuje obeznanie
              się, ludzie nawet nie wiecie ile czasu kurier traci na bezsensowne rozmowy z
              klientami którzy chcą żeby kurier był u nich o danej godzinie akurat u nich jak
              tak jak by byli najważniejsi i jedyni . TAK WIEĆ JAK KOMUŚ NIE PASUJE DHL TO
              NIECH ZAMAWIA GLS, SIÓDEMKĄ ONI SĄ JESZCZE GORSI, kurier się ucieszy że nie musi
              jechać do klienta indywidualnego .
          • Gość: wkurzona IP: *.ae.poznan.pl 14.08.08, 13:06
            pierwszego awizo nie dostalam za to kurier zostawil mi drugie z
            informacja, ze mam sobie sama odebrac u nich w siedzibie w ciagu 7
            dni..... SKANDAL
            • Gość: kurier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 20:24
              i miał racje bo czas to pieniadz,a skandalem to bym nazwał wyzwiska
              w stronę kurierów
        • Gość: Visna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 10:48
          Wolę poczekać tydzień dłużej a mieć paczkę w całości!
          DHL dostarczyło mi paczke wyglądającą conajmniej, jak paczuszka
          doręczana przez Jima CArreja w I części Ace Ventury...
          Zamówiłam Puzzle na prezent..to co mi przywieźli nie nadaje się
          nawet na to, żeby kuriera tym zlinczować :[
        • Gość: kurier IP: 194.181.194.* 21.10.08, 23:36
          Powiem wam jedną rzecz. Jestem kurierem dhl, paczki jakie przyjdą staram sie od razu rozwiezc chyba ze jest to jakas wies zakuta w ktorej wjezdzając do danej miejscowosci nawet nie ma znaku do czego sie wjechało a o numerach domu nie wspomne. CO WAS LUDZIE NA NUMER DOMU NIE STAC???? Ile mozna łazic po domach i sie pytac o jakiegos bolka. Dzwonic do was tez nie jest w moim interesie bo mam prywatny tel ale w miarę mozliwosci dzwonie. Moja jedyna uwaga... jesli naprawde chcecie otrzymac przesyłkę to podajcie nr tel na Liście Przewozowym
      • Gość: zbulwerowana IP: *.centertel.pl 23.10.07, 22:11
        kazdemu zdarzają sie wpadki, ale zeby odrazu wrzucać do jednego koszyka? Twoja
        opinia jest godna politowania i przedstawia poziom jaki reprezentujesz!

        Pozdr
        • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:30
          ciekawe jak by pani Zbulwersowana trafila na pralkę dostarczoną przez DHL. Oto
          moje doświadczenie z tą firmą kurierską:
          DHL jest dobry, dopóki nie uszkodzą przesyłki w transporcie. Mi uszkodzili
          pralkę, stoi 2 miesiące, raty płacę, z DHL zero odzewu. Zbywają. Raz dzwonilam ,
          powiedzieli że na rozpatrzenie reklamacji czeka się 10 dni, później mówią:
          "skąd? czeka się miesiąc!". Minęły 2 miesiące, nie otrzymalam telefonu z DHL.
          Pralka stoi zepsuta, sprawą zajmuje się Rzecznik Praw Konsumenta. W rozpatrzeniu
          reklamacji nie pomógł nawet protokół reklamacyjny od serwisanta, że to typowe
          uszkodzenie transportowe! Omijajcie DHL z daleka.
      • Gość: :) IP: *.merinet.pl 02.12.07, 11:36
        to po co korzystasz ośle z DHL ?
        • Gość: j. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:40
          widzę, że forum trzyma kulturę... :|

          a może dlatego, że nie wiedział wcześniej, iż DHL jest tak niesłowną i
          niekompetentną firmą? i na własnej skórze musiał się o tym przekonać?
        • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:33
          ja np. nie wybieralam firmy kurierskiej, tylko kupowalam pralkę w sklepie
          internetowym max24. Sklep wybiera firmę kurierską, a ja oczekuję że zakupiony
          przeze mnie towar będzie działał. Pralka, to nie jest chyba zakup jednorazowy???
      • Gość: Tomaso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 20:59
        Popieram. Moim zdaniem jest to najgorsza firma kurierska, z tych co
        są na rynku.Osobiście polacałbym DLS , nie wspominając że już nigdy
        nie skorzystam z usług DHL.
      • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 19:39
        Absolutna prawda żaden inny dostawca nie traktuje klienta tak olewczo jak DHL.
        Mówiąc krótko mają wszystko gdzieś i klienta, i siebie, i swoją firmę.
        • Gość: Heinrih IP: 80.54.56.* 12.02.09, 16:24
          Banda krentaczy i naciągaczy. Nie wiem co mnie podkusiło że dwa dni temu po raz
          drugi (tym razem ostatni) zamówiłem u nich kuriera. Zadzwoniłem do nich o godz.
          9.30 na adres firmowy. Dyspozytorka zapisała że mam otwarte do 17-stej i
          oznajmiła że do tej godziny ktoś się pojawi. Mam okna na parking i widzę o
          której kurierzy przyjeżdzają, to jest od godz 11.00 do max 15.00. Jakież moje
          było ździwienie gdy zauważyłem odjeżdżającego bus-a dhl-u ok. godziny 13-stej.
          Podczas rozmowy telefonicznej którą niezwłocznie wykonałem pani dyspozytorka
          powiedziała że kurier potwierdził moje zgłoszenie. Na nic zdało się moje
          tłumaczenie że kurier właśnie odjechał gdyż pani z uporem maniaka powtażała mi
          że do deklarowanej przeze mnie godziny 17-stej kurier się pojawi. Żeczywiście
          pojawił się o godz 16.30. Na drugi dzień klient czekający na paczkę dzwoni do
          mnie z pytaniem dlaczego nie ma jeszcze przesyłki? Po kolejnym telefonie do
          dhl-u miła pani zaczęła mi tłumaczyć że paczka nie wyszła jeszcze z ich magazynu
          gdyż kurier za późno dostarczył ją poprzedniego dnia. Dziś okazokazało się że
          koszt przesyłki pobraniowej o wartości 59zł wyniósł 51zł.
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 13:49
        Ja też jestem tego zdania mieszkam w Pucku i chciałem wysłać paczkę. Kurier miał
        być wieczorkiem i nie przyjechał.Dopiero jak zadzwoniłem to najpierw mi
        powiedziała konsultantka że zlecenie zostało zrealizowane a potem jak
        powiedziałem ze nie poszło to powiedziała że nie przyjechała bo było dużo
        zleceń. Więc umówiłem sie na drugi dzień na 10-12 godzina. Zadzwoniłem po 12 i
        konsultant powiedział że za półgodzinki będzie a dopiero o 15 przyjechał.
        Żadnych przeprosin od nich ani zniżek za zwłoke i o ma być firma DHL..
        • Gość: kdhl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 20:33
          znam DPD DHL UPS TNT kurierzy robią swoje i szkoda mi tych ludzi bo
          pracują po parenaście godzin,a jeszcze jakiś burak im koło piór
          robi,zanim coś napiszesz to pomyśl; nie tylko o sobie
      • Gość: Teresa IP: *.gizycko.mm.pl 05.08.08, 18:36
        Ja również przekonałam się o niekompetencji firmy DHL w Ełku.
        Paczkę musiałam odebrać w EŁku to jest 70 km od mojego miejsca zamieszkania.
        Kierowcy kłamią o ilościach awizo, pracownicy biura mają w nosie klienta.Jeśli
        masz uszkodzoną paczkę i chcesz protokół uszkodzenia a upierasz się przy takim
        protokóle wzywają ochronę.Ochrona wpada do biura z krzykiem co tu się
        dzieje.Jednak nie mając nic do roboty udają głupich że niby coś
        sprawdzają.Postanowiłam spisać pana, który stanął w rozkroku w drzwiach z
        tabliczki i usłyszałam że nie mam takiego prawa- bzdura blaszki na mundurze to
        jak wizytówka do wglądu publicznego dla ewentualnego poszkodowanego.W końcu
        sporządzą protokół ale taki jak im się spodoba nie masz prawa do żadnych uwag i
        jeśli go nie podpiszesz oni też tego nie zrobią. Mam kopię takiego protokółu.Tak
        więc moja rada nie należy podpisać paczki przed odbiorem.Pani z centrali karze
        zabierać paczkę samemu do domu.A potem prosić może ktoś przyjedzie na oględziny,
        i zapewne powiedzą że uszkodziłeś własnym transportem.
        Sumując - za transport zapłaciłam ,paczki nie dostarczono,sama odebrałam z
        uszkodzonym kartonem, protokółu uszkodzenia nie mam podpisanego gdyż nie
        napisali faktycznych uszkodzeń i ja na końcu złożyłam podpis z dopiskiem że mam
        zastrzeżenia.Użyli też zastraszenia psychlogicznego w postaci ochrony.Tak więc
        jeśli chcesz mieć problemy z otrzymaniem paczki, przeżyć przygodę z dzikiego
        zachodu wynajmij transport z DHL!!!!!!

      • Gość: KORALIQ IP: *.ae.poznan.pl 14.08.08, 12:59
        zgadzam sie w 100%- brak kompetencji i profesjonalizmu, za to sa
        mistrzami w sciemnianiu ..... ach szkoda slow
      • Gość: maniek IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 17:58
        wysyłając pierwszą paczkę DHL'em zawiodłem się!

        Odbiorca paczki czekał na nią 2 dni, mimo to że zapałacił za nią jak za usługę w
        następny dzień, do końca dnia roboczego, paczka doszła po 2 dniach i rano!

        Ponadto zawartość paczki uległa uszkodzeniu, co świadczy o jakości usług!

        Niestety ale z tych usług raczej już nigdy nie skorzystam, a innym odradzę, gdy
        wybiorą właśnie DHL...
        • Gość: lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:26
          A o twojej jakości świadczy brak muzgowia. Tobą nalezałoby wykonać rzut młotem.
      • Gość: lusi23 IP: *.mielec.mm.pl 12.09.08, 10:51
        witam
        moje doświadczenie z dhl-em jest nastepujace. wysyłałam biurko
        złożone tzn same popakowane deski. wazylam je w domu i wyszlo mi 25
        kg. pojechalam z tym do dhl, pan przyjmujacy nie pofatygowal sie
        zeby samemu sprawdzic na profesjonalnej wadze ile ma kg, zaplacilam
        15 zł zeby dali mi naklejki " ostrożnie". po dostarczeniu paczki do
        odbiory, biurko było całe poocierane, opakowanie rozwalone. wróciłą
        paczka znowu do mojej miejscowosci. pan ktory przyjmowal paczke ma
        do mnie pretensje, ze zle zapakowane, ze paczka ciezsza niz 25 itd.
        mowie ze ja sie na tym nie znam, i ze on powinien to skatrolowac
        przy odbiorze. a on na to ze nie mial czasu bo był wtedy ruch ( a
        mna stal pan, ktory zasraz podszedl do drugiej pani obslugujacej i
        wtedy juz nie bylo ludzi)i ze ja zle zapakowalam itd itp. wiec czemu
        mi nie powiedzial ze jest zle zapakowane przyjmujac ??? pytalam o
        reklamacje, kazali mi doplacic 98 zł zeby dopiero mogla rekalamacja
        byc rozpatrywana . POPROSTU CHORE TO JEST, ODRADZAM WSZYSTKIM!!!
        A jeszcze pan " żartowliwie" powiedzial, ze oni nie rzucają swoich
        paczek tylko je kopią :/, jednak teraz chyba zrozumiałam ze to nie
        było żartowliwie..... ale mam nerwe :)
        jak ktoś ma podobne odczucia, albo wie co moge zrobic.... napiszcie
        mi meila, prosze : lusinda@interia.pl
      • Gość: mk IP: *.centertel.pl 12.09.08, 14:12
        Dokładnie DHL = MASAKRA - o wiele lepiej, taniej, szybciej i przyjemniej
        korzystać nawet z Poczty Polskiej zamiast z DHL. Banda krętaczy i tyle.
      • Gość: Zbyszek IP: *.aster.pl 10.10.08, 17:11
        OMIJAJCIE ICH SZEROKIM ŁUKIEM! AROGANCJA, NIERZETELNOŚĆ, ŁGARSTWA,
        BRAK SZACUNKU DLA KLIENTA - to hasła, które nasuwają mi się po
        kontaktach z tą firmą - zupełnie bezzasadnie zwanej kurierską. Już
        kilka razy miałem złe wspomnienia z nimi związane (żeby nie było -
        nie miałem wpływu na wybór kuriera), ale ten tydzień
        przeszedł "najśmielsze oczekiwania". Ale klamanie i wmawianie
        klientowi, że coś miało lub nie miało miejsca to zwykłe przegięcie.
        Rada dla ew. klientów firmy - ZAWSZE PROŚCIE PRZY TELEFONIE Z
        REKLAMACJĄ LUB INNĄ SPRAWĄ O POWTÓRZENIE IMIENIA I NAZWISKA PRZEZ
        OSOBĄ U NICH ODBIERAJĄCĄ. ZAPISZCIE SOBIE TE DANE. BO PRZY NASTĘPNEJ
        INTERWENCJI BEZ TEJ INFORMACJI BĘDĄ WAM WMAWIALI, ŻE NIE DO NICH
        WCALE NIE DZWONILIŚCIE, ŻE NIKT WASZEJ SPRAWY NIE ZAPISYWAŁ I NIE
        PRZEKAZYWAŁ DO REALIZACJI, ŻE NIE BYŁO WAS W DOMU I NIE ODEBRALIŚCIE
        PACZKI (MIMO, ŻE CAŁY DZIEŃ SIEDZIELIŚCIE PLACKIEM W DOMU I NAIWNIE
        CZEKALIŚCIE NA PRZYJŚCIE KURIERA) I ONI WIERZĄ KURIEROWI, KTÓRY WAS
        NIE ZASTAŁ I ZOSTAWIŁ AWIZO (ALE NIE WIEDZĄ GDZIE), ŻE ZUPA BYŁA ZA
        SŁONA ITP. WIELE INNYCH BZDUR. POPARTYCH CHAMSTWEM I NIEKOMPETENCJĄ.
      • Gość: Sajmon IP: *.btk.net.pl 22.12.08, 17:09
        Zgadzam się z tą opinią w 100%
      • Gość: DHL_zalosny IP: *.chello.pl 23.12.08, 17:37
        Moje doswiadczenie z DHL:

        Pisze wkrzuony bo wlasnie rozmawialem z przedstawicielem DHLa. Powiedzial, ze
        kurier u mnie byl i nikogo w domu nie zastal. Zastanawiam sie jak mogl zastac
        skoro na pytanie o godzine przyjscia kuriera uslyszalem 13:00. Ta firma jest
        zalosna - czy ja nie mam nic innego do roboty niz czekanie az zdecyduja sie
        dostarczyc mi przesylke? Od 6 rano do 22 wieczorem?
        UWAZAJCIE - NA DHL! Jesli macie do wyboru to zdecydowanie nie polecam.
        • Gość: PoProstuJa IP: *.chello.pl 24.12.08, 11:56
          Ostatnio zamówiłam rowerek rehabilitacyjny dla niepełnosprawnego dziecka. Kurier
          który go przywiózł najpierw zadzwonił domofonem, żeby zejść po rower bo nie da
          rady go wnieść sam.Powiedziałam, że jestem chora ( na co kurier odpowiedział, że
          on też zmarzł, bo jest zimno), ale w porządku, rower duży i nieporęczny, w
          dodatku na palecie. Zeszłam, podpisałam kwit, a jak powiedziałam ( po
          uporczywych próbach kuriera wciśnięcia palety przez drzwi klatki schodowej), że
          trzeba zdjąć go z palety bo się nie zmieści to powiedział, że może mi go pod
          klatką zostawić ...i zwiał... Kawał chama.. Musiałam dzwonić po sąsiadach, żeby
          pomogli mi z rowerem, jak zadzwoniłam do kuriera na komórkę to nie odebrał. Cały
          DHL..
          • Gość: Kurier IP: *.gprs.plus.pl 17.01.09, 18:27
            A czy pani jest kimś wyjątkowym żeby kogoś wyzywać od chamów. nie będę się
            rozpisywał ale kurier nie ma obowiązku wnosić przesyłki powyżej 30 kg. Jeżeli
            pani by normalnie potraktowała kuriera to by na pewno pani pomógł.
          • 09.02.09, 10:02
            A co ty myślałaś , że każdy będzie targał przesyłkę ci do drzwi??
            Mało tego na palecie?
            Jeśli masz jakiś z tym problem to poczytaj regulamin dostawcu lub
            najpierw skonsultuj z nadawcą jaką przesyłką ci wysyła towar!!
            Są dwa typy przesyłek:
            door to door
            desk to desk

            z reguły nadawca wykupuje pierwsza z nich bo jest tańsza !! I kurier
            ją dostarcza do pierwszych drzwi, czyli jeśli jest to blok to
            dostarcza to do drzwi wejściowych bloku jeśli domek z reguły jest to
            furtka lub przy dobrej woli kuriera są to też drzwi wejściowe.
            natomiast drugi typ przesyłki desk to desk jest toi przesyłka nawet
            na 10 piętro do rąk włąsnych lecz i ona jest obwarowana o ile
            pamiętam nie może ważyć więcej niż 3 kg ale z tym mogę sie mylić,
            byłem kurierem w DPD ale już nie pamietam dokładnie.
            Tak samo czas dostawy, nie można żadać od kuriera bycia na konkretną
            godzine chyba ze tak stanowi list przewozowy i jest opłacony taki
            typ przesyłki.
          • Gość: lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:34
            A trzeba było dac chłopakowi 2-wie dychy i wniusłby bez łaski. Ale co szkoda kasy, a niech kurier z małymi dziećmi zostanie kaleką to Pani mu wniesie wózek? Żenada ta Pani historia.
          • Gość: Kurier IP: 194.181.194.* 03.12.09, 20:41
            Przesyłek powyzej 31,5 kg sie nie wmosi. Wszyscy chcą aby je wniesc i stracic
            przy tym ok np. 15 min. Przypuśćmy ze kurier ma 60-80 przesyłek u każdego straci
            15 min to wychodzi nam 15 godz przcy. Paczke sie dostarcza i jedzie do
            następnego klienta. Macie problemy na innych forach ze kurier nie przyjechał a
            sami do tego prowadzicie!!!
      • Gość: BYŁY klient DHL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 11:23
        W DHL pracują same niekompetentne osoby,przed realizacją zlecenia podawałem formę płatności ,a oni pobrali od klienta tylko swoją prowizję,a o pobraniu należnościdla mnie poprostu ZAPOMNIELI!!!
      • Gość: Tocha IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.09, 15:43
        Zgadzam się z tą opinią. Przed świętami prezenty dla całej rodziny
        robiłam w sklepach internetowych i było u mnie chyba ze 20 kurierów
        (na szczęście żaden z DHL) i wszystko dotarło szybko i na czas.
        A z DHL miałam dwia przygody. Pierwszy raz zostały nadane ich firmą
        bilety na mecz Ligi Śiwatowej. Mecz miał się odbyć w piątek a Pan
        zapewniał mnie, że nie będzie najmniejszego problemu przy nadaniu
        ich w czwartek bo wszystkie ich przesyłki docierają w ciągu jednego
        dnia. Zaryzykowałam i okazało się, że zapomnieli zabrać jednego
        pudełka z przesyłkami ze Szczecina i oczywiście były tam moje
        bilety. Złożyłam reklamację w której oczekiwałam zwrotu kosztów za
        bilety ale lista dokumentów, które musiałabym przy tej okazji złożyć
        była taka długa jakbym starała się o kreyt co mnie skutecznie
        zniechęciło. W styczniu zakupiłam w sklepie internetowym komodę i
        łóżeczko do pokoju dziecka. Po kilku interwencjach i ok. 2
        tygodniach dotarły do nas dwie paczki ale okazało się, że jest w
        nich tylko komoda a łóżeczko zaginęło. Po kolejnych interwencjach i
        kolejnym tygodniu łóżeczko się znalazło i nawet podobno zostało
        dostarczone tylko jak się okazało nie do mnie tylko do Pana o tym
        samym nazwisku, który ma sklep na mojej ulicy i do którego trafiła
        moja paczka bo jak się okazało "kurier zawsze do niego woził paczki
        w naszej miejscowości więc myślał, że ta też ma tam trafi".
        Najgorsze jest to, że ktoś to odebrał i nie mam pojęcia czy się uda
        i kiedy odzyskać przesyłkę. Po rozmowie z pracownicą sklepu, w
        którym kupowałam meble okazało się, że ponieważ łóżeczko miało
        wymiar niestandardowy trafiło na inną sortownię bez żadnego opisu i
        pracownicy DHL nie mając pojęcia co z nim zrobić czekali aż klient
        sam będzie interweniował w sprawie jego odzyskania.
        Takiej niekompetencji nie spotkałam jeszcze nigdzie.
      • Gość: DHL EMPIK IP: 83.1.51.* 16.03.09, 10:08
        ogólnie w magazynie panuje taki zamęt I chaos że nikt niewie gdzie co jest gdyż kierownictwo i liderzy nie podchodzą profesionalnie do wykonywanej pracy lub równie dobrze nie mają pojęcia o tym co robią gdyż dopiero kończą szkoły średnie i do tej pory nie widzieli komputera na żywo. PRACOWALEŚ W TESCO MASZ LUZY. Ale tak to jest jak prawie całe kierownictwo przyszło z tesko a raczej uciekło bo doskwierała im cięszka praca.(NIEMÓWIĄC ŻE KADRA KIEROWNICZA KOŃCZY DOPIERO STUDIA W TAJNYCH KOMPLETACH) AGENCJA ZAPIERDZIELA ZA 6,20/H + NORMA KTÓRA JEST TAK WYGÓROWANA ŻE NIE MOŻLIWOŚĆIĄ ZAROBIĆ WIECEJ NIŻ 6,20. WIEC DRODZY PAŃSTWO JEŚLI ZAMÓWICIE KSIĄŻKE PRZEZ EMPIK COM. I NIESTETY TO NIE TA KSIĄŻKA PRZYJDZIE LUB BĘDZIE NADERWANA , BRUDNA -TO MIEJCIE NA WZGLĘDZIE ŻE LUDZIE PRZY PAKOWANIU SĄ ZESTRESOWANI MYŚLĄ 6,20 I NORMĄ DO WYROBIENIA. Jedynie pracownicy dhl mają luz bluz gdyż mają żółte bluzy i uważają się za kogoś lepszego niż pracownicy agencji FAST SERVICE. Oczywiście rotacja w firmie jest nie unikniona 5 osób się zwolni w jednym dniu w następnym przyjdzie następne 5 i znawu tworzy się kocioł i tak na okrągło oczywiście jest mowa o 5 osobach na zmianę a są 4 zmiany Ale i tak najlepszą zagadką są SU- super user- super użytkownik. Ludzie którzy kończą dopiero szkoły śrenie i nie mieli nic w spólnego dotychczas z pragramem Manhatan. Nie doszkoleni ale jak można być doszkolonym jak program jest po angielsku a ci ludzie nieumieją wysłowić się dobrze po polsku--- śmiech na sali Ogólnie niewiem od czego są drogie panie pracujące w hr -to jest równierz zagadka jak dla mnie . Pracowałem w magazynach dhl w 2 panstwach i sądziłem że firma jest globalna i polityka firmy wszedzie jest taka sama lecz niestety pomyliłem się gróbo.
      • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:32
        Właśnie czekam drugi dzień na przesyłkę w obrębie miasta. Pierwszego dnia ściemniali, że nie było mnie w domu. Po telefonie i wyjaśnieniu, że cały dzień czekałem na przesyłkę zmienili zdanie, że kurierowi zepsuł się zamochód i źle wbił kod niedostarczenia. Zaraz po tej rozmowie oddzwoniono do mnie z przeprosinami i informacją, że przesyłka będzie w poniedziałek o 8, a na pewno w godzinach 8-12... Więc czekam dzisiaj i czekam... o 12 zadzwoniłem zapytać gdzie jest przesyłka Pani powiedziała, że oni mają czas do 20 i że to nie ona obiecywała ósmą rano. Ciekawe czy ta przesyłka do mnie w ogóle dotrze i w jakim stanie. Odradzam!

        Dla googla: opinie dhl, recencja dhl, kurier DHL
      • Gość: ania z Wroclawia IP: 92.116.143.* 12.06.09, 20:17
        Czesc. ZGADZAM sie z Toba. DHL w tym tygodniu tak mi podniosl cisnienie, ze mam
        teraz 220 na 180. Przesylalam swoj PASZPORT z Wroclawia do Warszawy i paczka nie
        doszla na czas. Po dwoch dniach dzwonie do DHL, okazuje sie ze paczka ZGNELA.
        Pech chcial, ze ma za 3 tygodnie wykupiony bilet do Nowej Zelandii! Bez paszortu
        nie polece! Nerwy, stres, liczenie pieniedzy.... niezapomniane chwile dzieki DHL.
      • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:16
        Po dzisiejszym incydencie z DHL odradzam z korzystania z usług tej
        firmy. Zamówiliśmy przesyłkę, po 2 dniach oczekiwania dowiedziałam
        się od Pani z DHL że odebrał ją Jurek. Ale nikt nie wiedział jaki
        Jurek, o której została dostarczona przesyłka, nie chciano mi podac
        nr tel do kierowcy ani nazwiska kierowcy. Poruszyliśmy całą firmę
        DHL okazało się że kierowca wogóle nie dostarczył przesyłki i sam
        podpisał się na liście przewozowym żeby zgadzała mu się terminowośc
        dostaw. Przesyłki jeszcze nie otzymaliśmy. Czekamy. Odradzam
        wszystkim DHL!
      • Gość: kamhil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 19:40
        Kurier przyjechał po towar ale był mało zorientowany. Mimo że mówiłem mu że ma
        wpisać kwotę pobrania. On zapewniał mnie że wpisał, a potem problemy z adresatem
        przesyłki i sprawa w sadzie. Nie polecam i odradzam.
        P.S. Ja też wolę Pocztę polska
        • Gość: łukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:40
          Gratulacje kamhil! Wygrałeś pierwszą nagrodę sadowników . Czekamy na kolejne w Sadzie. :-'
      • Gość: marcin IP: *.proszynski.pl 26.10.09, 10:35
        witam !
        ja sie zgadzam z tym ze DHL jest dnem ! wiele z niego nie korzystalem ale zak
        azdym razem bylo cos nie tak ! a to im niby kod pocztowy sie nie zgadzal z
        miejscowoscia co bylo nie prawda a ostatnio tez i termin dostarczenia byl
        kiepski. !!
      • Gość: tazo IP: 88.220.156.* 16.11.09, 14:10
        UWAGA DHL dolicza za paczki owinięte folią stretch 12 zł
        dodatkowo ponieważ nie ślizgają się po taśmie w sortowni - a jakoś
        dotychczas się ślizgały - czy to kolejne ru...ie klienta zamknięte w
        słowie kryzys;)
      • Gość: Zbigniew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 20:43
        Ja też sie zgadzam z moim poprzednikiem DHL, to najgorsza firma
        kurierska
        , z którą do tej pory miałem do czynienia. Po pierwsze
        nie dostarczaja paczek na czas, nie dzwonia do klienat, przesyłki z
        adresem przedsiępiorstwa dostarczają po godzinie 16 wtedy, kiedy
        nikogo nie ma. Potem tłumaczą się, że nikogo nie zastali. Nasuwa się
        pytanie: Po co przyjmują alecenie dostarczenia paczek skoro ich nie
        dostarczają,i nic nie robią,żeby je dostarczyć. "Przecież klient
        jest od tego, żeby od godz. 8 do gozd 20 łaskawie wyczekiwał, kiedy
        kurier "Mości Hrabia" łaskawie dostarczy towar za, który płacę".
        Kpina i totalna pomyłka. Myślę, że z takim lekcewżeniem
        klienta oraz z taką polityką, to DHL długo nie "pożyje".!!!
      • Gość: tomeck ck IP: *.chello.pl 21.12.09, 11:59
        firma bardzo niepoważna, tyle lat na rynku a podejscie do klienta
        ponizej krytyki, telefonow do kuriera nie podaja w kazdej innej
        firmie jest kontakt z kurierem w tej nie! wysylka paczki w srodki
        tygodnia nie jest mozliwa bo kurier nie umie dojechac na czas! po 3-
        dniach od nadania paczki firma nie umie odpowiedziec gdzie jest
        przesylka i o ktorej bedzie dostarczona! KPINY na calej lini,
        niesympatyczna obsluga z firmy totalne dno.... brak slow

        na maila dostaje info o niedostarczeniu przesylki z powodu
        nieobecnosci w miejszu zamieszkania odbiorcy mimo ze na miejscu
        jestem i czekam.... jak dzownie i wyjasniam sprawe to ku... wielka
        laske robia ze dostarcza paczke!!!


        DNO!!! firma najgorsza na rynku w dostarczaniu paczek krajowych!!!


        polecam, siodemka, ups, dpd, z nimi nigdy nie mialem problemow!!! i
        kontakt zawsze jest z kurierem...


        DHL to dno strata czasu kasy i nerwow, chyba ze chcesz dostacz
        przesylke kilka dni po to polecam
        • 14.01.10, 00:51
          Ludzie zajmujący się kontrolą jakości usług stwierdzili, że marketing i
          popularna nazwa same udźwigną ciężar rosnących oczekiwań klientów. Nic bardziej
          mylnego. Na karkach czuć zaczną niebawem (o ile już nie czują)gorący oddech
          takich konkurentów jak np. AIN kurier, oferujących tańsze przesyłki na terenie
          Polski i za granicę, nawet do Stanów i Kanady. Era bezdusznych molochów powoli
          się kończy. Czas na powiew świeżości.
          Dla niedowiarków, na stronie (ainkurier.pl) jest kalkulator kosztów wysyłki za
          podaniem dokładnych danych
      • Gość: anty_DHL IP: *.ip.jarsat.pl 30.01.10, 12:35
        popieram w 100% DHL to DNO, gdy nie zastaną odbiorcy po prostu sobie odjeżdżają,
        zero awiza ani telefonu, a na infolinii wmawiają że awizo było "tylko może ktoś
        zabrał tą karteczkę"
      • Gość: mrowka IP: *.range86-149.btcentralplus.com 06.02.10, 01:47
        Zgadzam sie!!!!!!!!!!!!!!!!
        zamowilam kuriera na czwartek.....z przyczyn technicznuch nie
        dojechali.....piatek-kierowca sklamal ze nikogo nie bylo w domu a
        nawet nie pofatygowal sie zeby pod adres dojechac!!!!!!zadzwonil na
        kom,3 sygnaly,,,,,nikt nie odebral i po 3 minutach byl 9 km dalej i
        stwierdzil ze nie zawroci bo za kilometry mu nie placa!Odbior
        przelozony na poniedzialek!!!!!!!!!!!!!!! Oszusci i tyle!!!! Ceny
        moze i maja nizsze niz inne firmy ale ich stosunek do klienta jest
        niepowazny!A ja moge stracic dobrego klienta przez takie
        lekcewazenie!!!!!!!! Odradzam szczerze!!!!!!!!!
      • 06.12.10, 14:58
        Dhl to najwięksi kłamcy i oszuści jakich znałam. Kurierzy zero profesjonalizmu!!! Oszukują klienta, że dzwonią a później wymyślają że nikt nie odbierał albo, że nie mogą znaleźć adresu!!! szkoda nerwów ODRADZAM DHL
    • Gość: Janusz IP: *.pata.pl 29.01.07, 11:45
      Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby kurier z Masterlinku prawidłowo dostarczył
      przesyłkę. Zamawiałem parę rzeczy ze sklepu IDEI - albo opóźnienia, albo tylko
      awizo, mimo, że był ktoś w mieszkaniu. O godzinach doręczeń nie wspomnę. Ale
      szczytem było zamienienie opon moich z oponami innego klienta. Zamiast czterech
      dostałem jedną inną. Na prawidłowe czekałem prawie tydzień. NIE POLECAM DPD-
      MASTERLINK !!!!!
      • Gość: Zaratustra IP: 195.73.119.* 29.01.07, 13:03
        W Stanach rzuca mi kurier przesylke pod drzwi, przychodze wieczorem i jest.

        Nie ma potrzeby umawiania sie i innych tam.
    • Gość: Merikom.pl IP: *.globalconnect.pl 29.01.07, 13:58
      Jest jeszcze jeden dośc żenujący aspekt całego zamieszania z firmami
      kurierskimi. To są umowy zawierające setki odnośników, dodatkowych cenników
      itp. Kurier jak odbiera od nas paczki nie informuje, że dana przesyłka nie
      podlega pod cennik standardowy. Od paru miesięcy walczymy ze wspaniałą firmą
      UPS, która w ten sposób policzyła nam za kilka przesyłek po 150 zł netto a za
      jedną wręcz 450 netto za dostarczenie! W ten sposób na 3 fakturach warość usług
      zawyżyli w sumie o dobrych parę tysięcy w stosunku do złożonej nam oferty! Ich
      telefony nie odbierają a na pisma nie ma od września żadnej reakcji. Nie ma
      nawet z kim dyskutować i rozmawiać. Zrezygnowaliśmy z nich z hukiem i chcemy
      ostrzec wszystkich innych potencjalnych klientów, bo teraz my mamy problem,
      gdyż musimy udowadniać, że nie zamawialiśmy danej usługi.
    • Gość: tx IP: *.catv.net.pl 29.01.07, 14:06
      Ale głupoty mówi ten Pan z DPD/Masterlink.
      Co z tego, że dokupimy opcję dostawy w określonym czasie czy dostawę na sobotę
      jak DPD i taka zawala ten termin. Wtedy jest jeszcze gorzej, bo klient jest
      jeszcze bardziej wkurzony. Do tego dochodzi przetrzymywanie paczek na
      magazynie, zagubione paczki i zero wsparcia ze strony DPD. Kurierzy notorycznie
      podają, że nikogo nie zastali, a jest to często zwyczajne kłamstwo. Mam dowody,
      bo kilka razy dotyczyło to paczek wysyłanych osobiście do mnie.

      DPD dawniej Masterlink kiedyś całkiem dobrze działał, ale teraz to jest
      tragedia.
      • Gość: MessenJah IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.01.07, 21:08
        Powiem wam dlaczego tak jest bo sam w tym siedzę od 7 lat. Duże firmy kurierskie
        powstały w Polsce po to by obsługiwać duże zagraniczne firmy. Duże zagraniczne
        firmy nie pytają się o koszta bo mają dużo kasy i gdzieś to czy paczka kosztuje
        45 czy 30 zł. W momencie jak z usług kurierskich zaczęły korzystać rodzime firmy
        to zaczęły się schody, polskie firmy wymusiły spadek cen usług kurierskich nawet
        o 50% w porównaniu z np. 1996. Firmy kurierskie obcinając koszty robią to
        kosztem wynagrodzeń kurierów, którzy muszą mieć działalność gosp. by nie płacić
        ZUSU i podatków za kurierów a także rozbudowany system kar za np. źle wypełniony
        list przewozowy. Kurier bierze rano przesyłki z magazynu i jedzie w trasę, nie
        ma miejsca na modyfikacje, bo ma określoną ilość paczek do rozwiezienia,
        nierzadko 30-40. Za każdą paczkę kurier dostaje parę złotych a także za każdy
        podjazd po adres gdzie "nikogo nie było". Kurierzy muszą to sobie odbić
        finansowo, a że dzieje się to kosztem klienta.. To jest wszystko kwestia ceny.
        Jeśli przesyłki były by droższe to i jakość byłaby lepsza, to oczywiste.
        Niestety w polskich realiach jest to nie do zaakceptowania przez klientów,
        między innymi e-sklepy bo im zależy na niskiej cenie, nie mówiąc już o klientach
        prywatnych.
    • Gość: WM IP: *.slp.vectranet.pl 29.01.07, 14:57
      potrafią dwa dni po okolicy wozić przesyłkę i bezczelnie w piątek wieczorem
      powiedzieć, ze maja mnie w d ... i se mogę w poniedziałek sam odebrać a jak mi
      się nie podoba to mam iść do sądu a oni i tak mi paczki przed poniedziałkiem nie
      wydadzą. w specyfikacji w internecie przeczytałem, ze przez dwa dni kurier był u
      mnie w firmie i pięciokrotnie odmówiłem mu przyjęcia przesyłki. Szczyt chamstwa
      UPS to najgorsza firma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: md IP: *.tvk.torun.pl 29.01.07, 15:08
      Dla włascicieli sklepów internetowych?
      • 02.08.12, 20:25
        Ja korzystam z usług brokera grupaprzewozowa.pl. Nie mam na co narzekać, a taniej niż bezposrednio
    • Gość: DHL i PP- koszmar IP: 62.29.248.* 29.01.07, 15:18
      Jednak potwierdza się moja opinia o DHL, że są aroganccy i nie dbają o klienta.
      Szczytem było jak zamówiłem zlew przez internet, kurier przyjeżdżał codzinnie o
      godz. 14.00, nikogo nie było w domu (kto by patrzył na adnotacje na nadaniu, że
      ja pracuję), zawoził paczkę do sortowni. Codziennie do nich dzowniłem i mówiłem
      zeby mi podali telefon do tego idioty, bo inaczej się nigdy nie spotkamy. Po
      tygodniu podrózowania paczki, w końcu musiałem poprosić ojca żeby był w domu
      (uwaga!) miedzy 11.00 a 14.00 (niezła rozpiętość), bo kurier nie jeździ po
      godz. 17.00. PORAŻKA !!!
      Na codzień wysyłam dużo paczek pocztą. Tutaj poziom serwisu jest na poziomie
      wczesnej Somalii. Czekam razem ze zwykłymi klientami 30 minut w kolejce, potem
      mnie pani w okienku obsługuje 30 minut. W miedzy czasie oczywiscie ludzie
      stojący za mną przeklinają i wyzywają mnie od prywaciarzy :)))
      Ale problem w tym, ze ja nie mam jak wysyłac tego, poczta nie chce rozliczac
      się ze mną bezgotowkowo, nie ma też opcji wysyłania paczek za pobraniem na
      książkę nadawczą (przynajmniej tak mi powiedział ich handlowiec)
      Porażka !!!!!
      Czekam z niecierpliwością aż firma inpost uruchomi wysyłkę ze pobraniem.
      Przeniose się do nich już pierwszego dnia oferowania wysyłek za pobraniem.

      Mogę za to pochwalić Stolicę. Kilka razy wysyłałem nimi paczki i jest ok,
      chociaż raz też klient się skarzył, że kurier nie chciał przyjechac po godz.
      17.00. Ale i tak wiele razy udało się klientom umawiac po pracy z kurierem.
      • Gość: gość IP: *.chello.pl 29.01.07, 20:15
        > Ale problem w tym, ze ja nie mam jak wysyłac tego, poczta nie chce rozliczac
        > się ze mną bezgotowkowo, nie ma też opcji wysyłania paczek za pobraniem na
        > książkę nadawczą (przynajmniej tak mi powiedział ich handlowiec)

        W PP????? To jakiś kompletny idiota cię ołgał. Oczywiście, że na książkę wysyła
        się również pobraniówki. Nawet taka rubryka tam jest "kwota pobrania" oraz
        "opłata za pobranie".
      • 13.02.07, 08:34
        InPost w tym roku uruchomi przesylki pobraniowe, jest to w Biznes Pplanie firmy
        na rok 2007, sugeruje juz zlozyc swoje zapytanie ofertowe do centrali do
        Krakowa, telefonicznie przez Infolinie do handlowcow, na pewno Pana dane
        kontaktowe na ktora ma InPost przygotowac oferte zostana zarejestrowane i
        pracownik bedzie dla Pana miał oferte do wysyłki.
      • Gość: Wieśko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:08
        To po prostu granda. DHL powinien zejść szybko z rynku. Kilku murzynów z
        Somalii (nie ubliżajac) wsybieganych załatwi przesyłki szybciej. 5 dni z
        Krakowa jak na firmę kurierska to SKANDAL !!!! Ile jeszcze bedę czekał.
        Znajomi też mają opinię o DHL, że szkoda gadać.....
      • Gość: marek IP: 212.76.38.* 30.09.07, 21:26
        A co ty sobie myślisz gnoju.Kim ty Jesteś?Idź sobie na pocztę jak ci
        tak wygodniej.Ty myślisz że DHL to są pachołki jakieś,którymi możesz
        pomiatać?Zanim cokolwiek zamówisz to przeczytaj sobie regulamin.Może
        wtedy nie będziesz zdziwiony.Myślisz że jak się do jakiegoś stołka
        dorwałeś to ci wszystko wolno?Już nie pamiętasz jak za stodołę sr..
        chodziłeś?Gnoju jeden.
      • Gość: :) IP: *.merinet.pl 02.12.07, 11:22
        Nie rozumiesz jak działa firma kurierska.. to nie jest poczta. Nie jesteś
        jedynym i najważniejszym klientem i nie łudź się że tak będzie :) Po co wysyłasz
        kurierką skoro jest taka zła?
      • Gość: siodemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 20:27
        czlowieku sie troche zastanow myslisz ze kurier to ma tylko twoja
        paczke na samochodzie i ze czekac bedzie na ciebie caly dzin
        zamowiles to siedz na dupie w domu i czekaj lub podaj adres gdzie
        ktos jest a nie potem wielkie ALE bo kurier taki czy owaki on wrozka
        nie jest i skad moze wiedziec o ktorej bedzie akurat u ciebie nie
        bylo cie to sobie sam odbierz
      • Gość: kurier dhl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 12:19
        a ty baranie myslisz ze kurierzy jezdza z waszymi zasranymi paczkami
        24h na dobe.My tez mamy rodziny,domy i chec by ciezkim dniu pracy
        choc troche sobie odpoczac.Co do tego ze kurier mial przyjechac do
        ciebie pomiedzy 11 a 14.Pomysl osle ze on rozwozi jeszcze inne
        przesylki po innych firmach i innych klientach i zawsze moze gdzies
        zalegnac bo trafi na tagie drugiego cymbala jakim ty jestes.A
        kolejna rzecza jest to ,ze jesli zamowiles sobie paczke i wiesz ze
        kurier ma ci przywiezc ja tego dnia to sie siedzi baranie w domu na
        dupie a nie szweda gdzie sie da i ma sie potem pretensje do
        wszystkich tylko nie do siebie.i jeszcze jedna nie jestes Bogiem i
        nie jestes pepkiem firmy kurierskiej takich jak ty ta firma ma setki
        tysiecy.Izrozum ze my kurierzy tez jestesmy ludzmi a nie maszynami i
        tez potrzebujemy odpoczynku po przezuceniu kilku ton dzienie.
        • Gość: Przemek IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.09, 18:31
          Nie wierzę w to co czytam. Chyba, że to prowokacja z innej firmy
          kurierskiej. :)
      • Gość: łukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:49
        Niwydażona posiadaczko zlewozmywaka! Debil to może cie zrobił. A jak sie niepodoba to po pracy sobie do sklepu jedz i od razu dadzą. Na marginesi powinni cie zwolnic!
    • 29.01.07, 18:16
      Wniosek z tego słowotoku wydaje mi się prosty. Spedytor który zdołałaby znaleść
      kurierów pracujących między 18:00 a 22:00 w tygodniu, oraz w soboty mogłaby
      zrobić dobry biznes na obsłudze serwisów aukcyjnych i sklepów internetowych.
      • Gość: frn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:36
        Otoz to...
        do tego nie musi zatrudniac kurierow li tylko z ciezarowkami, wiele przesylek to
        jakies drobiazgi typu plyty Cd, ksiazki, niewielki sprzet rtv/agd czy komputerowy...
        Wydzielenie takiej "drobnicy" od duzego frachtu dobrze by wplynelo...
      • Gość: MessenJah IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.01.07, 21:13
        Z reguły usługi po godz. 17:00 są droższe o 50% co z miejsca odstrasza różnych
        "sknerożerców"
    • Gość: Zbigniew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 20:09
      Ja zamawiam w ProLine i nigdy nie było problemów z ich firmą spedycyjną,
      wszystko szybko i na czas. Polecam.
      • Gość: mirabelka IP: *.eranet.pl 20.03.08, 17:13
        Tez mi sie wydaje, ze to przesada. Zamawialam w agito, w elektro, w empiku i
        nigdy nie bylo problemow z dostawa, kurierzy byli zwykle sympatyczni, raz sie
        gosc spoznil 15 minut, no ale to mogly byc korki etc. Generalnie z polskim
        internetowym handlem jest niezle, moim zdaniem.
    • Gość: kurer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:09
      To ja Wam powiem jak wygląda sprawa od podszewki.Kurierzy prowadzący własną
      działalność przychodzą do pracy o godz.7.00 następnie muszą rozładować samochód
      który przywiózł przesyłki( nikt za to nie zapłaci ani grosza)następnie sami
      muszą załadować swoje samochody i wyjeżdżają na swoje rejony, muszą doręczyć
      około 40 przesyłek(żeby dniówka była opłacalna) i w między czasie odebrać paczki
      od klientów. Zlecenia na odbiory przychodzą na bieżąco(SMS) w praktyce oznacza
      to,że będąc 20min. wcześniej w jednej części miasta muszą się wracać i w tym
      momencie cały plan rozwózki bierze w łeb, i brakuje czasu aby rozwieźć
      wszystko.Dziennie trzeba przejechać około 150-200 kilometrów,zważywszy na to,że
      samochód dostawczy spala około 10 litrów ON są to duże koszty.Do godz. 17.00
      trzeba zwieść odebrane przesyłki,aby mogły jechać dalej.Następnie należy
      rozliczyć się z dokumentów i około godziny 19.00 kurierzy są w domach(z życia
      nie mają nic-12godz. pracy).Oczywiście powiecie że można rozwozić mniejszą ilość
      paczek i wtedy zdążycie do wszystkich klientów.Tylko przy stawce około 3,50 zł
      za doręczenie nie było by żadnej opłacalności(zus,skarbowy,naprawy samochodu itd
      itd.)Z tych waszych pieniędzy za przesyłkę trzeba opłacić kurierów i całą
      logistykę więc zastanówcie się czy płacicie aż tak duże pieniądze za te Wasze
      paczki i wymagania.Amen.
      • Gość: kurierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 00:24
        w sprawie awizo: Jak kurier ma zostawic awizo u nieobecnego odbiorcy (np. ze
        swoim nr. komorkowym) gdy: a) drzwi na klatke zamkniete a domofonem nikt na
        klatke nie wpusci (zlodziej i pijak!) b) do skrzynki na listy NIE WOLNO mu
        wrzucac - bo to wlasnosc Poczty Polskiej! c) wasi milusinscy tak bardzo lubia
        zrywac te awiza...
        i jeszcze: jak pogodzic jak najnizsza cene z najwyzsza jakoscia uslugi?
        chcecie placic za przesylke po 10-15pln, ok, a czy pomysleliscie ile z tego ma
        kurier? i jesli ma z tego 3-4pln (a to baaaardzo duza prowizja dla kuriera!) to
        ile on musi rozwozic tych przesylek dziennie, i w zwiazku z tym jak dlugo bedzie
        pracowal, jesli srednio u klienta spedza 5-10min (pamietajcie o czasie na
        przejazdy miedzy odbiorcami!)

        pozdrawiam!
        • 30.01.07, 08:18
          Skrzynka "pocztowa" którą mam zawieszoną na furtce mojej posesji, lub drzwiach
          mojego domu/mieszkania jest moją własnością. Jeśli ktoś uważa inaczej to wpie...
        • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:03
          Pie...rniczysz
          1. Skrzynka na moim płocie jest moją własnością (sam ją kupiłem w Praktikerze) a
          nigdy w niej nie znalazłem avizo od kuriera.
          2. Mieszkam na przedmieściach i zauważyłem że kurierzy najzwyczajniej w świecie
          oszczędzają i nie przyjeżdżają do mnie (wstawiając głodne kawałki że nikogo w
          domu nie było - a praktycznie zawsze ktoś jest, zwłaszcza gdy spodziewam się
          przesyłki)
          3. Jeżeli uważasz że za mało Ci płacą to negocjuj umowę albo zrezygnuj a nie
          uzasadniaj własnego lenistwa niskimi zarobkami.
          • Gość: nadal kurierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:33
            ad.1
            pisalem o skrzynkach na listy znajdujacych sie na klatkach schodowych w
            budynkach wielorodzinnych. nieporozumienie.
            ad.2
            a znasz przyczyne dlaczego sciemniaja? bo albo sa nalogowymi klamcami/leniami,
            albo za malo im sie placi by im sie oplacalo jechac z jedna przesylka dodatkowe
            5km. A wiesz czemu im sie malo placi? bo zleceniodawca chce malo placic... i
            kolko sie zamyka.
            ad.3
            skad tak duzo wiesz o mojej pracowitosci? i skad wiesz, ze to wlasnie ja
            popsulem ci humor/pozbawilem dochodu spozniona przesylka?

            na marginesie:
            nie znam rozwiazania tej sytuacji. zleceniodawcy chca super jakosci, przy
            minimalnej oplacie. tego sie nie da pogodzic. to tak jakby placic za malucha a
            spodziewac sie mercedesa. niestety.
          • 20.02.08, 19:42
            to nie kurjezy ,nie nadazaja tylko dhl placi takie ryczalty,albo i
            wogole nie placa.Bo kurjer ma placone do centrum i spowrotem,areszte
            (wioski i przedmiescia)on doplaca z paczek,ktore on rozwiezie.Wiec
            lepiej lewe awizo niz pojechac z jedna paczka 15km(paczka3.20zl)a
            paliwo,ktore spali kosztuje 15zl.
          • 02.02.10, 15:06
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Pie...rniczysz
            > 1. Skrzynka na moim płocie jest moją własnością (sam ją kupiłem w Praktikerze)
            > a
            > nigdy w niej nie znalazłem avizo od kuriera.
            > 2. Mieszkam na przedmieściach i zauważyłem że kurierzy najzwyczajniej w świecie
            > oszczędzają i nie przyjeżdżają do mnie (wstawiając głodne kawałki że nikogo w
            > domu nie było - a praktycznie zawsze ktoś jest, zwłaszcza gdy spodziewam się
            > przesyłki)
            > 3. Jeżeli uważasz że za mało Ci płacą to negocjuj umowę albo zrezygnuj a nie
            > uzasadniaj własnego lenistwa niskimi zarobkami.


            ale ty kretyn jesteś :)
        • Gość: Pracownik firmy IP: *.chello.pl 17.05.07, 21:15
          Ale prywatni klienci nie rozumieją pewnych kwestii, np tego, że awizo równie
          dobrze ktoś mógł im wyciągnąc z drzwi. Prawda jest taka, że klienci prywatnii
          są przekleństwem firm kurierskich.

          Pozdrawiam
          • Gość: Meg IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.06.07, 09:55
            Ja natomiast nie jestem klientem prywatnym tylko firmą.
            Założyłam konto firmowe w mBanku, umowę wysłali firmą kurierską "Siódemka".
            Kurier miał dzwonić ... nie zadzwonił ani razu. Czekam na tą przesyłkę już ponad
            tydzień. Organizacja firmy wzieła w łeb bo bez aktywnego konta nic nie załatwie !
            Dzwoniłam do Siódemki - mieli interweniować ... Czekam kolejne 2 dni od tego
            momentu a kuriera jak nie było tak nie ma , nawet nikt nie zadzwonił.

            Stanowczo ODRADZAM pseudo firmę kurierską SIÓDEMKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: pater IP: *.chello.pl 12.06.08, 18:47
              czekała pani tydzień od złożenia wniosku i kurier się nie odezwał tak? a
              powiedziano pani przy składaniu wniosku że średnio na umowe od kuriera siódemki
              się czeka 2 tygodnie? tak dużo nadań ma mBank i jego podwykonawca który to
              nadaje, że się nie wyrabiają... podczas przyjazdu kuriera prosze sobie spojrzec
              na date nadania na kopercie...
    • Gość: DHL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 08:58
      ostatnio mialem taka sytuacje z kurierem DHL:
      przyjechal, gdy nikogo nie bylo, dzwoni do mnie z pretensjami i mowi:
      - jak Pana teraz nie ma to za 2 dni Panu przywioze.
      - a nie moze Pan podjechac za 2 godziny?
      - nie, teraz, albo za 2 dni
      - ale nie jestem w stanie byc caly czas w siedzibie i czekac na paczke, przeciez
      nie bede sobie ustawial calego dnia pod Pana.
      - (!) No chyba ja nie bede ustawial sobie dnia pod klientow.

      coz, koniec rozmowy.. szybko i sprawnie;) pelna filozofia firmy DHL.
      • Gość: TOMEK IP: *.artcomp.waw.pl 25.04.08, 20:38

        BRAWA DLA TEGO KURIERA.
        POPIERAM GO W CAłEJ OKAZAłOśCI :)
      • Gość: kurier IP: 194.181.194.* 21.10.08, 23:42
        słuchaj!!! Jestem kurierem DHL i zrobiłbym dokladnie tak samo. Nie ma cie to
        AWIZO i próba ponownego dostarczenie za dwa dni. Nikt na Ciecie nie dedzie
        czekał bo kurier nie ma jednej miejscowosci do rozwozu. On ma ustakoną trase i
        musi w miare mozliwosci trzymac sie jej. Bedzie czekał na ciebie to paczki nie
        dostanie ktos inny albo od kogos jej nie odbierzr
      • 02.02.10, 15:07
        Gość portalu: DHL? napisał(a):

        > ostatnio mialem taka sytuacje z kurierem DHL:
        > przyjechal, gdy nikogo nie bylo, dzwoni do mnie z pretensjami i mowi:
        > - jak Pana teraz nie ma to za 2 dni Panu przywioze.
        > - a nie moze Pan podjechac za 2 godziny?
        > - nie, teraz, albo za 2 dni
        > - ale nie jestem w stanie byc caly czas w siedzibie i czekac na paczke, przecie
        > z
        > nie bede sobie ustawial calego dnia pod Pana.
        > - (!) No chyba ja nie bede ustawial sobie dnia pod klientow.
        >
        > coz, koniec rozmowy.. szybko i sprawnie;) pelna filozofia firmy DHL.
        Następny kretyn, żal mi ciebie idioto :)
    • Gość: leo IP: *.171.76.162.crowley.pl 30.01.07, 19:28
      całym mieście tydzień zanim odebrałem nagrywarkę z allegro
      • Gość: Ch IP: *.icpnet.pl 31.01.07, 11:28
        mam pomysl moze zamiast tak ocerniac kurierow sami wsadzicie swoje tylki na rowery lub do aut i zobaczycie czy to wszystko takie proste...oni odwalaja kawał ciezkiej pracy ale co moga wiedziec ludzie ktorzy siedza w cieplym pokoiku przy biurku i wpieprzaja paczki...zastanowcie sie czasem ludzie!
        • Gość: Gosio£ IP: *.w86-217.abo.wanadoo.fr 11.03.07, 13:41
          Pracuje uczciwie i rzetelnie w swoim zawodzie i to mi wystarczy. Jezeli ktos nie
          wie, czym jest grzecznosc, solidnosc, oraz nie potrafi korzystac z telefonu w
          celu kontaktu z klientem w razie watpliwosci, jezeli ktos jest leniwy i pracowac
          mu sie nie chce, jesli traktuje klienta jak uprzykrzona muche, ktora zaplacila
          za przesylke, dala kurierom zarobic i jeszcze costam brzeczy, a powinna cicho
          siedziec i sama po paczke zapier**** - to niech sie nie pakuje do pracy w firmie
          kurierskiej. Jest tyle innych pieknych zawodow dla leniwcow - ot, chocby
          osiedlowy menelozebrak przykoscielny...
          • Gość: Karol mix IP: *.chello.pl 17.05.07, 21:17
            Chciałbyś być tak pracowity jak większość ludzi w "kurierce", którzy pracuja za
            grosze od rana do wieczora. Gdybyś był zorientowany to byś się zamknął i nie
            oczerniał innych.
          • 09.02.09, 10:13
            Ty jesteś jednak kretyn co końca własnego nosa nie widzi!!!
            jakbym pracował w twoim rejonie i byłbyś moim klientem to uwierz mi
            dostawalbyś przesyłki w najmniej odpowiednim momencie, zgnoiłbym cię
            w miarę przepisów przewozowych i tak każda firma po kolei by to z
            tobą zrobiła aż w końcu nie miałby ci kto wozić przesyłek!!!
        • Gość: zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 17:40
          akurat czkam na przesyłke juz mies. i nic babka w telefonie mówi mi ze nie
          musia.łęm zamawiac... suchar nigdy nie zamawiajcie w masterlinku to jest
          gó..ane..... a to ze mamy wsiadac na rowery czy do samochodów to ich sprawa i
          mnie nie interesuje co oni muszą zrobic zeby dowiesc produktt..... płace wymagam
          • Gość: kcz22 IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.07, 21:30
            płacisz wymagasz, ok. ale zauważ, ze kurier ma nie tylko paczke dla Ciebie, ale
            jeszcze w ok 60 miejsc i musi sie wyrobić w ciągu dnia, a przecież jest
            powiedzenie, że dzień jest za krótki dla kuriera. poza nie wiem, czy chciałbyś
            pracować od mniej więcej piątej/szóstej rano do dwudziestej lub dwudziestej
            pierwszej. możemy sie zamienić, zobaczymy co powie Twoja żona lub dzieci. kazdy
            ( prawie ) kurier stara sie wszystko doreczac na czas i uwierz mi, ze nie jest
            to proste. a gdy przed wyjazdem z bazy dzwonie do klientów a by umowic paczke,
            to jescze sie naslucham ze ma czelnosc ich budzic, a pozniej sa teksty, a czemu
            pan wczesniej nie dzwonil. albo gosc trzyma Cie w domu pol godziny czytajac
            aneks z orange. i jak tu zdazyc do nast kienta? nie wszystko zalezy od nas -
            kurierów. a poza tym, doreczanie to pestka, choc pewnie Ty o tym nie wiesz.
            druga strona medalu to taka, ze kazdy chcialby bys zdazyl podjechac po paczke
            przed zamknieciem firmy, tj. przed szesnasta i calyc zas telefon nie chce
            zamilczec. pozdrawiam. kurier DPD Masterlink.
            • Gość: Blindfury IP: *.76.classcom.pl 30.11.07, 13:44
              Szlag mnie trafia na takie argumenty - sam pracuję od 7 rano do 19
              za wcale nie takie duże pieniądze i nie mam wszystkich w dupie, choć
              pracę mam dość stresującą. Pewnie, też chciałbym pracować mniej i
              zarabiać więcej, ale ponieważ jestem tu gdzie jestem i z różnych
              powodów nie chcę zmieniać pracy, to nie narzekam. Nikt nikomu nie
              kazał być kurierem, kierowcą, czy kimkolwiek innym - sam zmieniałem
              zawód kilka razy w życiu i nawet jeśli mogło mieć to negatywny wpływ
              na moje życie, to nikogo za to nie obwiniałem.
              Tez pracuję za niezbyt wygórowaną stawkę, ale nie obwiniam za to
              klientów mojego pracodawcy! :/
          • Gość: saltina IP: *.siodemka.waw.pl 12.03.08, 11:12
            Morał z tego taki, iż każda firma kurierska ma swoje wzloty i upadki
            i uważam, iż nie fair jest obarczaniem wszystkich za jeden upadek. I
            Dhl i Siódemka itd potrafią funkcjonować solidnie. Czasami zdarzą
            się, iż coś idzie nie tak, ale prawdą jest , że gdyby zawsze
            działały źle, już dawno by zbankrutowały.
        • Gość: j. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:50
          cóż... każdy wie na co się pisze podejmując taką pracę. jak komuś nie to nie
          odpowiada to się za to nie bierze.
          każdy zawód wymaga odpowiednich kwalifikacji i kompetencji.

          rozpierdzielą albo zgubią mi przesyłkę i co, każdemu się może zdarzyć? NIE.
          firmom, które deklarują się dostarczać klientom przesyłki NIE MOŻE się to zdarzać.
      • Gość: dhlowiec IP: *.aster.pl 13.10.07, 08:04
        i bardzo dobrze stary nie jestes
    • 30.01.07, 21:05
      Skrajną bezczelnością są przechwałki gostka z firmy MASTERLINK o ich dbałości o
      klienta.Każdy kontakt z tą firmą to totalna porażka.Kurierzy w ogóle nie
      przyjeżdżają a panienki pierwszego kontaktu twierdzą iż "kurier był ale nikogo
      nie zastał". Niestety firma jest albo mocno zamocowana towarzysko, albo
      oferuje najniższe ceny bo ....
      jeżeli chcesz nowy telefon z Ery czy Orange to tylko Masterlink. To samo gdy
      chcesz z Inteligo nową kartę etc.A potem już stara śpiewka...kurier był ale
      nikogo nie zastał..., kurier ma dużo pracy..., wszelkie próby złożenia
      reklamacji telefonicznej bez szans, na reklamacje mailowe brak odpowiedzi. Firma
      powinna mieć
      w logo żółwia z powyłamywanymi nogami i nazywać się MasterStink czyli Big Smród.
      To już lepsza jest Poczta Polska, raz że tańsza,równie niepunktualna,ale
      przynajmniej swojski listonosz nie pozuje na europejczyka.Tak jest w warszawie
      a dalej pewnie jeszcze gorzej - ciekawym waszych doświadczeń z tym cudem logistyki.
    • Gość: gość22 IP: *.magma-net.pl 30.01.07, 23:11
      jeszcze sie taki nie urodził,który by wszystkim dogodził,współpracuję z firmami
      kurierskimi już parę lat i to chyba ze wszystkimi najmniej z Pocztą i miałem
      kilka incydentów ale wszystko można było uzgodnić,trzeba chcieć rozwiązać
      problem a nie eskalować swoich czasami złych humorów i chorych ambicji
      • Gość: asety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 21:43
        A jaka jest opinia o InPost?

        www.forume.edu.pl/
      • Gość: asety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 21:44
        A jaka jest opinia o InPost?

        www.forum.edu.pl/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.