Może. (:
Jeżeli uran się stopi i zleje w bryłę o masie krytycznej to wystarczy jeden
zabłąkany neutron i... BOOM! Na szczęście już się nie robi reaktorów które będą
działać rok bez wymiany prętów.
Podobno reaktor w miejscowości Припять mógł wybuchnąć z siłą paru MT.
Ale jak nic się nie spartaczy przy budowie i obsłudze reaktora to zagrożenie
jest zerowe... no dobra, jakiś kretyn zawsze może zagęścić żelatyną rzekę z
której elektrownia czerpie wodę, ale i tak zagrożenie jest minimalne. ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.