
...Siła burzy
Przeciętne natężenie prądu w błyskawicy wynosi ok. 20 000 A (żarówka 75 - watowa pobiera prąd o natężeniu 1/3 A). W czasie badań nad piorunami zetknięto się z natężeniem prądu dochodzącym nawet do 500 000 A. Takie parametry osiąga groźny i silny, lecz na szczęście rzadko występujący tzw. piorun dodatni. Łączy on górną, dodatnio naładowaną część chmury Cb z powierzchnią Ziemi (grom z jasnego nieba). Wyładowania elektryczne tego typu są najczęstszą przyczyną powstawania pożarów podczas burzy.
Jak uniknąć porażenia piorunem
1) Podczas burzy pozostań w domu; wychodź z niego tylko wtedy, kiedy jest to naprawdę konieczne.
2) Trzymaj się z daleka od otwartych okien, drzwi, kominków, pieców, umywalek.
3) Nie używaj wentylatorów, telefonów i innych urządzeń elektrycznych podłączonych do prądu.
4) Nie używaj przedmiotów takich jak wędki, kije golfowe.
5) Nie przebywaj w wodzie i małych łódkach.
Co zrobić, kiedy zaskoczyła nas burza?
1) Schroń się w samochodzie. W przypadku uderzenia pioruna prąd spłynie po karoserii nie penetrując wnętrza.
2) Zejdź poniżej grzbietu górskiego, około 100 m.
3) Unikaj szybkiego ruchu na otwartej przestrzeni.
4) Poszukaj schronienia w budynku, jaskini, kanionie, wąwozie, dolinie.
5) Jeśli w pobliżu nie ma schronienia należy unikać wysokich obiektów w okolicy (np. drzew).
6) Kiedy czujesz ładunki elektryczne w powietrzu - gdy włosy stają ci dęba, szybko przykucnij ponieważ w przeciwnym razie prawdopodobnie zostaniesz porażony prądem pioruna!
7) Nie kładź się na ziemi - kucnij ze złączonymi nogami lub usiądź na plecaku (nie siadaj na stelażu).
8) Trzymaj się z dala od obiektów metalowych jak np. siatki, słupy i pozbądź się metalowych przedmiotów jakie masz ze sobą (lornetki, aparaty fotograficzne, lunety, itp.).
9) Osoby przebywające w większej grupie powinny się rozproszyć.
Niszcząca działalność burz
Uderzenie pioruna może spowodować znaczne szkody materialne. Ocenia się, że w Polsce z tego powodu w ciągu roku powstaje 800 - 1100 pożarów. Licznym uszkodzeniom ulegają m.in. stacje transformatorowe, rurociągi oraz kable łączności. Ochrona od bezpośredniego trafienia wyładowania elektrycznego polega na umieszczeniem nad obiektami chronionymi instalacji odgromowej (piorunochrony). Odpowiednie zainstalowanie piorunochronów zapewnia znikomo małe prawdopodobieństwo przeniknięcia wyładowania do obiektu. W wielu krajach świata, w tym także w krajach Unii Europejskiej istnieją i są eksploatowane systemy detekcji i rejestracji wyładowań piorunowych. Błyskawice często powodują trzaski w odbiornikach radiowych. Fakt ten wykorzystuje się do określania położenia burz. Metody lokalizacji wyładowań polegają na namierzaniu (na falach krótkich) z kilku punktów źródła radiotrzasków i określeniu ich współrzędnych. Mapa obszaru działania tych systemów pokrywa USA, całą Europę Zachodnią, Skandynawię i Węgry. Również i w Polsce wdrożono taki system. Dzięki temu pojawiła się możliwość określania miejsca uderzenia pioruna z dokładnością do 500 - 1000 metrów. Ma to szczególne znaczenie w lokalizacji uszkodzeń linii energetycznych oraz określaniu miejsc pożarów lasów. Możliwe jest również prognozowanie zagrożeń uderzenia piorunów z kilkugodzinnym wyprzedzeniem.
Piorun kontra człowiek
Człowiek odczuwa przemożny strach przed zabójczą siłą pioruna. Znane są liczne przypadki zabicia lub rzadziej porażenia ludzi przez biegnący z chmury ładunek elektryczny. Obawę zwiększa świadomość wysokości napięcia elektrycznego błyskawicy, wyrażającej się w setkach tysięcy czy milionach woltów. Tymczasem nawet bardzo wysokie napięcie jest zupełnie niegroźne przy małym natężeniu - to natężenie bowiem decyduje o stopniu porażenia. Niestety, bardzo często ma ono moc zabójczą; zmierzono pioruny, których ładunek elektryczny dochodził do 500 tysięcy amperów, podczas gdy 75-watowa żarówka pobiera prąd o natężeniu 326 miliamperów. Moc pioruna (którą oblicza się, mnożąc napięcie przez natężenie) jest olbrzymia i wynosi setki tysięcy megawatów. Gdyby człowiek mógł wykorzystać choćby niewielką jej część, rozwiązałoby to w dużym stopniu problemy z niedoborem energii. Jednakże próby okiełznania piorunów nie wyszły na razie poza fazę eksperymentów.
Człowiek, pozostając w czasie burzy na otwartym polu, naraża się na poważne niebezpieczeństwo. Mniejsze zagrożenie dla życia stanowi natomiast schronienie się przed piorunami w gęstym i wysokim lesie. Nie należy stawać pod samotnym drzewem, ponieważ ryzyko jest potrójne. Po pierwsze piorun idący po pniu lub przez pień może przeskoczyć na człowieka. Po drugie prąd po dojściu do ziemi wytwarza na jej powierzchni miejsca o różnych potencjałach energii. Może się zdarzyć, że każda noga stoi na gruncie o różnym napięciu elektrycznym. Wtedy iskra, by wyrównać potencjały, przebiega przez ciało człowieka, zatrzymuje akcję serca i powoduje śmierć. Po trzecie można również zostać trafionym przez odłamek pnia rozsadzonego przy przepływie prądu pioruna. Również kąpiel podczas burzy w otwartych zbiornikach wodnych grozi niebezpieczeństwem, gdyż pioruny często trafiają w wodę, która jest bardzo dobrym przewodnikiem.
Ponieważ człowiek nie ma jak na razie władzy nad piorunami i nie potrafi kierować ich uderzeniami, pozostaje pasywna ochrona budynków i ludzi w nich mieszkających. Do tego celu służą piorunochrony, które buduje się zgodnie z myślą: jeśli piorun ma uderzyć w budynek, niech zrobi to tak, aby nikomu nic się nie stało. W tym celu należy stworzyć dla niego drogę do ziemi obok budynku. A taką drogą jest gruby metalowy pręt zakładany nad najwyższą częścią dachu, umocowany na wspornikach w pewnej odległości od ścian i zakopany w ziemi. Piorun uderza w specjalną końcówkę z jednym lub kilkoma ostrzami, następnie wzdłuż bocznej krawędzi dachu i wzdłuż narożników budynku biegnie do ziemi aż do poziomu wód gruntowych (do takiej głębokości powinna sięgać dolna końcówka piorunochronu), gdzie następuje uziemienie. Właściwe założenie drutu stanowi warunek skuteczności piorunochronu. Odkrywcą tego epokowego urządzenia, a także elektryczności chmur burzowych był amerykański uczony Benjamin Franklin.
--
a spróbuj nie - thing not done and you are gone
widok z okna