• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Atrakcja kuchni

  • 24.02.09, 12:14
    http://www.we-dwoje.pl/files/Image/art_bonus_175/we_dwoje_1_2187.jpg Nic tak nie poprawia atmosfery w domu, jak drożdżowe ciasto. Nie lubi pośpiechu, przeciągów, kłótni w domu a nawet głośnych rozmów. Widać taka jest natura drożdży.
    --
    a spróbuj nie - thing not done and you are gone
    widok z okna http://wstaw.org/d/39d4
    Edytor zaawansowany
    • 24.02.09, 13:07
      http://www.abcgospodyni.pl/ciasto_drozdzowe.jpgPodstawowe składniki ciasta drożdżowego to: mąka, drożdże, jajka, tłuszcz, cukier, mleko. Wszystkie składniki muszą mieć przynajmniej temperaturę pokojową, niektóre powinny być nawet podgrzane, np. mleko.

      Jak przygotować ciasto?
      Są różne zasady przygotowywania ciasta drożdżowego, zależy to od konkretnego przepisu. Jednak jest parę takich zasad, które zawsze są ważne.

      - Mąka do ciasta powinna być przesiana przez sito.
      - Ciasto drożdżowe najlepiej jest wyrabiać ręcznie. Wyrabiaj je tak długo aż zacznie odrywać się od ręki. Podczas wyrabiania wtłaczasz do niego powietrze, co sprzyja jego rośnięciu.
      - Po wyrobieniu odstaw ciasto do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, koniecznie przykryte ściereczką (ciasto nie znosi przeciągów). Temperatura w jakiej najlepiej ciasto rośnie to 20 – 30 stopni Celsjusza. Jeśli przez przypadek ciasto zagrzeje się zbyt mocno, powyżej 30 stopni trzeba ponownie je wyrobić dodając świeżych drożdży.
      - Ciasto drożdżowe lepiej rośnie, gdy drożdże z mlekiem, jaja i masło dodawać będziesz kolejno do podgrzanej uprzednio mąki w niedużych odstępach czasu.
      - Po wyrośnięciu ciasta (powinno zwiększyć swoja objętość dwukrotnie) musisz przerobić je ponownie i uformować go tak jak jest to wymagane w danym przepisie.
      - Najczęściej ciasto drożdżowe przed pieczeniem smaruje się rozmąconym jajkiem, możesz też posmarować je delikatnie letnią wodą i po upieczeniu polukrować. Do dekoracji ciasta i zarazem podniesienia jego walorów smakowych często stosuje się kruszonkę.
      - Najlepsza temperatura pieczenia to 200 – 220 stopni Celsjusza, zbyt wysoka temperatura powoduje utworzenie się na wierzch skorupy, która uniemożliwia wyrośniecie. Zbyt niska temperatura sprawia, że ciasto mocno wyrasta (nawet ucieka z formy) a po upieczeniu jest blade i niesmaczne.
      - Zbyt szybkie wyjęcie ciasta z piekarnika może skończyć się zakalcem.
      - Upieczone ciasto wyjmij z formy dopiero po kliku minutach i odstaw je do wystygnięcia. Nie wolno chować jeszcze ciepłego ciasta do szafki czy pojemnika, musi najpierw odparować.
      - Ciasto drożdżowe możesz upiec samo, posypane kruszonką, możesz też stosować dodatki takie jak: powidła, owoce, masa makowa, masa serowa. Można robić z niego placki, babki, zawijańce, rogaliki, bułeczki.

      Przykładowy przepis:

      Składniki:
      1 kg mąki, 150 g drożdży, 500 ml mleka, 6 jajek, 200 g cukru, 100 masła, 50 ml oleju, 1 łyżeczka soli, cukier waniliowy, tłuszcz do formy, jajko do posmarowania ciasta.

      Sposób wykonania:
      Mąkę przesiej do miski, roztop masło. Przygotuj rozczyn drożdżowy – rozetrzyj drożdże z łyżką cukru i łyżką mąki, dodaj ciepłego mleka i pozostaw w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Będziesz mogła sprawdzić przy okazji czy drożdże są dobre, jeśli rozczyn nie będzie rósł to lepiej nie wykorzystuj tych drożdży do ciasta, bo prawdopodobnie nie urośnie.
      Gdy rozczyn będzie sobie rósł utrzyj żółtka z cukrem.
      Do miski z mąką dodaj wyrośnięty rozczyn, utarte żółtka z cukrem, ciepłe mleko, sól, cukier i dobrze wyrabiaj ręką. Gdy już będzie wyrobione dodaj rozpuszczone, ciepłe masło i olej. Teraz trochę przyłóż się do pracy i wyrabiaj ciasto tak długo aż będzie odchodziło od ręki.
      Dobrze wyrobione ciasto uformuj w kulę i przypudruj je po wierzchu mąką. Nakryj miskę kołderką (ściereczką) aby ciepło nie uciekało i postaw ją w ciepłym miejscu.
      Od czasu do czasu zaglądaj pod „kołderkę" (nie rób tego za często bo ono tego nie lubi) i sprawdzaj jak dużo ciasto urosło. Proces ten trwa różnie, czasami, gdy drożdże są bardzo dobre, wystarczy nawet pół godziny, czasem godzinę a nawet i dłużej.

      Gdy ciasto już wyrośnie przełóż je na stół posypany mąką i zagnieć ponownie. Teraz możesz już zrobić z niego co chcesz, na przykład placek, babkę, bułeczki. Uformuj więc ciasto tak jak Ci to najbardziej odpowiada. Pamiętaj, że ciasto mocno rośnie, robiąc babkę nie wkładaj zbyt dużo ciasta do formy bo Ci z niej ucieknie.
      Formę do ciasta posmaruj masłem i oprósz mąką.

      Przed wstawieniem do pieca posmaruj ciasto rozmąconym jajkiem lub jeśli wolisz posyp kruszonką.
      Ciasto należy upiec na piękny złocisty kolor. Możesz sprawdzić czy jest w środku upieczone nakłuwając go suchym patyczkiem, nie rób tego za często, bo otwierając stale piekarnik możesz przyczynić się do zakalca.
      Z podanego ciasta możesz też przygotować nadziewane bułeczki lub rogaliki. Pamiętaj aby przy robieniu rogalików brzegi ciasta smarować rozmąconym jajkiem.

      Przepis na kruszonkę:
      Składniki:
      80g mąki, 50g masła, 50g cukru pudru, trochę cukru waniliowego
      Wszystkie składniki ugnieść na jednolitą masę i schłodzić w lodówce. Gotową kruszonkę rozdrabniać palcami na ciasto albo ścierać na grubej tarce. Jest mała porcja, przy większej ilości ciasta lepiej zrobić od razu podwójna porcję.
      --
      a spróbuj nie - thing not done and you are gone
      widok z okna http://wstaw.org/d/39d4
      • 06.04.09, 13:38
        http://bi.gazeta.pl/im/4/4015/z4015094N.jpg Ciasto drożdżowe

        1 kg mąki, 150 g drożdży, 1 szklanka mleka, 1 szklanka cukru, 1 kostka masła, 5 jaj i 2 żółtka, pół fiolki zapachu waniliowego, skórka cytrynowa, garść rodzynek, nieco mniej niż pół szklanki oleju, masło do posmarowania formy do ciasta, garść bułki tartej

        Rozrobić drożdże: dodać do nich łyżeczkę cukru i ucierać z dwiema łyżkami ciepłego mleka. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce w sporej misce pod ściereczką.

        W garnku podgrzewać resztę mleka, masło i cukier, aż cukier się rozpuści. Ostudzić, żeby było ciepłe, ale nie gorące.

        Do dużej miski wsypać mąkę, dodać mleko z masłem i cukrem, zamieszać. Dodać roztrzepane jaja i żółtka, wmieszać w ciasto. Na końcu dodać wyrośnięte drożdże, wmieszać w ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce do podrośnięcia na 15 minut.

        Rodzynki zalać wrzątkiem. Cytryny umyć i sparzyć, skórkę zetrzeć na tarce do ziemniaków. Włączyć piekarnik. Formy do ciasta wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą, nadmiar bułki wysypać.

        Kiedy ciasto podrośnie, zacząć wyrabianie. Wyrabianie polega na zagniataniu w dłoni i wtłaczaniu do ciasta jak największej ilości powietrza. W tym czasie trzeba dolewać stopniowo olej, to ułatwia wyrabianie i nawilża ciasto. Wyrabianie trwa mniej więcej 20 minut i jest męczące, można zaprosić do współpracy męża.

        Rodzynki odsączyć, oprószyć mąką. Do wyrabianego ciasta dodać zapach waniliowy, skórkę cytrynową, rodzynki. Dobrze zamieszać. Gotowe ciasto przełożyć do form keksówek. Wypełniać jedynie do połowy wysokości.

        Nadwyżkę ciasta można uformować w małe kule, najlepiej z farszem z konfitury, i upiec jednocześnie na płaskiej blasze. Wierzch ciasta posmarować delikatnie roztrzepanym białkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do ok. 180°C i zwiększyć temperaturę do 200°C. Ciasto będzie się piekło około pół godziny.

        To ciasto prócz smaku ma jeszcze jedną zaletę, napełnia dom niepowtarzalnym zapachem. Najbardziej lubię je w drugi dzień świąt odgrzewane na śniadanie w tosterze.
        --
        a spróbuj nie - thing not done and you are gone
        http://wstaw.org/d/6d96 grafika widok z okna
      • 24.07.09, 21:28
        Hmmm..., takie tajemne sprawy, to znała tylko moja babcia.
        A tajemnica ciasta chlebowego w dzieży? To już zupełnie niepojęte.smile
    • 06.04.09, 13:20
      http://bi.gazeta.pl/im/5/6393/z6393725N.jpg http://bi.gazeta.pl/im/3/3997/z3997133N.jpg

      www.edziecko.pl/jedzenie/1,81868,6394119,Wielkanocne_wariacje.html "Będzie moc jajek, drożdżowe baby, biały barszcz i pieczyste... A może jednak w tym roku odmienimy nieco świąteczne rytuały?
      Lubimy powtarzalność świątecznego menu, te same co roku zapachy wypełniające dom i sprawdzone, rodzinne przepisy. Rozsądek nakazuje trzymać się kanonu i korzystać z rad babci na soczysty schab i pięknie wyrośnięty sernik. Ale czasem spod ziemi wychodzi chochlik nieposłuszeństwa. A może w tym roku lekko zmienić tradycję? Pasztet przygotować z białego sera, stół - zamiast mięsami - zastawić jarzynami, a mazurek upiec z nadzieniem wytrawnym? I na koniec, zamiast leniuchować, popędzić na długi spacer do lasu!"

      Jeszcze tutaj dla dzieci:www.edziecko.pl/jedzenie/1,81868,5047942.html Proste ciasto na kruchy spód

      300 g maki, 200 g masła, 100 g cukru, 1 jajo, skórka otarta z cytryny

      Składniki wymieszać i szybko zagnieść. Ciasto rozwałkować między arkuszami pergaminu, uformować planowane spody do mazurków, przełożyć na pergaminie na blachy i dobrze schłodzić. Piekarnik rozgrzać do 180°C i upiec spody na złoto. Zazwyczaj z podwójnej lub potrójnej ilości składników przygotowuję dużo małych kwadratów, prostokątów i kół, z rantem lub bez.

      Kwadracik kruchego ciasta, na nim gęsta słodka masa i wielkanocna dekoracja. Mazurki moich dzieci są ponad miarę umazane lukrem, obsypane kolorowymi groszkami i ozdobione wszystkim, czym się da. Mimo to wzbudzają zachwyt babć i dziadków, a autorzy ledwo mogą się powstrzymać, by nie rozpocząć degustacji przed śniadaniem wielkanocnym.

      Mazurki to wdzięczne ciasta, spody można upiec zawczasu, wierzch tworzyć zgodnie z własną fantazją, a dekoracjami z radością zajmą się najmłodsi. U nas od lat każdy przygotowuje autorski mazurek, a po uroczystym śniadaniu następuje wielkie smakowanie. Zjeść można tylko po małym kawałeczku, bo dawka słodyczy powaliłaby nawet Puchatka.
      --
      a spróbuj nie - thing not done and you are gone
      http://bi.gazeta.pl/im/9/4312/z4312649U.jpg grafika widok z okna
    • 24.07.09, 15:20
      forum.gazeta.pl/forum/w,23923,97954895,,Ciasto_drozdzowe.html?v=2 Łatwe drożdżowe

      Kostka masła
      6 jajek
      2 szklanki cukru
      7 dkg drożdży
      2 łyżki oleju
      2,5 szlanki mleka
      1 kg mąki
      5 dkg rodzynek

      Wykonanie:
      - Stopione masło wymieszaj z jajkami, cukrem, pokruszonymi drożdżami, olejem i letnim mlekiem.
      - Przykryj ściereczką i zostaw na noc w ciepłym miejscu.
      - Na drugi dzień rano wsyp mąkę, rodzynki i cukier waniliowy.
      - Dobrze wymieszaj. Ciasto przełóż do dużej natłuszczonej blachy posypanej bułką tartą.
      - Piecz 45 min. w temp. 160 stopni i 10 min. w temeraturze 180 stopni.
      - Posyp cukrem pudrem lub polukruj.

      forum.gazeta.pl/forum/w,23923,89608310,,Drozdzowka_dla_leniwych_.html?v=2
      DROŻDŻÓWKA Wiktorii DLA LENIWYCH Podaję przepis na blachę.
      Wszystkie składniki o pokojową temperaturze. Mleko też.
      5 dag drożdży rozkruszyć
      5 jaj roztrzepanych
      1 szkl. oleju
      1 szkl. cukru
      1 cukier waniliowy
      1 szkl. mleka
      5 szkl. mąki
      W misce albo garnku układać w kolejności spisanej (nie innej, to ważne). Przykryć i odstawić bez mieszania na 3
      godziny w miejscu o temp. pokojowej. Następnie wymieszać, wyłożyć na
      blachę, na wierzch można położyć owoc, kruszonkę i wstawić do
      nienagrzanego piekarnika. Ustawić temperaturę
      piekarnika na 180*C i piec 45-50 minut. Można polukrować.

      http://img174.imageshack.us/img174/5166/drodowedlaleniwychwf4.jpg
      anka125 15.01.09, 17:17 Odpowiedz
      Takie ciacho wyszło mi z przepisu Wiktorii.
      Dodałam rodzynki i polukrowałam. Warto upiec.Polecam

      Ciasto drożdżowe Dwa-filary:
      1. 1,5 szklanki mleka
      2. 1,5 szklanki cukru
      3. 5 jajek
      4. 10dag drożdży
      5. 1kg mąki
      6. 2/3 margaryny
      7. zapach/rumowy,pomarańczowy lub cytrynowy/
      8. rodzynki,skórka pomarańczowa ./może być ,ale nie musi/
      Wykonanie:
      cukier wymieszać z jajkami,drożdzę rozpuścić w ciepłym/nie gorącym/ mleku.Wymieszać i zostawić na 8 godzin w miejscu o jednakowej temperaturze/ja wstawiam do zimnego piekarnika/.
      Dodaćroztopioną,przestudzoną margarynę i dodawać mąkę mieszając wszystko łyżką,dodać zapach i np.rodzynki.
      Piec ok. godziny w temp.180-200 st.C
      Sprawdzone,łatwe w wykonaniu i baaaardo dobre.Smacznego"

      Leniwa baba drożdżowa Wigi
      Te przepisy różnią się w zasadzie czasem oczekiwania. Przytoczę również swój bardzo stary. Cytuję: "Nie każda z nas lubi wygniatać drożdżowe ciasto. Tym nieco leniwszym proponujemy babę, która robi się sama. Przepis na 1 kg mąki. Do dużego naczynia wrzucamy warstwami kolejne produkty
      1. na samo dno kruszymy 10 dag drożdży
      2. sypiemy 2 szklanki cukru
      3. wlewamy 4 rozbełtane jajka
      4. kolejną warstwą jest starta kostka masła ( grube oczka)
      5. całość zalewamy szklanką gorącego mleka
      Wszystko zostawiamy na 3-4 godziny. Po ich upływie wsypujemy 1 kg mąki i ciasto mieszamy. Przelewamy do foremki. Pieczemy w średnio nagrzanym piekarniku.

      Drożdżówka dla leniwychsmile i niecierpliwych Gragi211
      Sładniki: 75dag maki, 25dag cukru, 12dag masła, 4 jaja, 0,5l mleka,
      4dag drożdży, olejek waniliowy, olejek cytrynowy (lepsza jest otarta
      skórka cytryny), szczypta soli.
      Przyrządzanie wg prawdziwej sztuki winno przebiegać w nast. sposób:
      Rozczynic drożdże z 25dag mąki i 1/4l mleka i pozostawić w ciepłym
      miejscu. Masło utrzec na pianę, dodawać po 1 żółtku i po trochu
      cukier, mąkę, mleko oraz olejki. Gdy rozczyn "ruszy", połączyć go na
      gładkie ciasto z ucierana masą, ubić pianę z bialek, wymieszać z
      ciastem i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Formę
      wysmarować grubo masłem, obsypać bułką tartą, nałożyć ciasto do
      połowy wysokości formy. Piec 45 min. w temp 180 st.C. Z formy wyjąć
      15 min po upieczeniu.
      A ja to wszystko maksymalnie upraszczam:
      Do naczynia wsypuję mąkę, robię dołek, do którego wlewam roztopione
      masło, roztrzepane jaja, olejki, zaczyn i całość wstawiam do
      piekarnika z temp poniżej 30st.C. Gdy zaczyn podwoi swoją objętość,
      mikserem z nałożonymi spiralami wyrabiam na gładką masę i znowu
      wstawiam do piekarnika aby wyrosło. Na koniec przekładam do formy,
      temperaturę podkręcam na 180 i włączam czasomierz.
      UWAGA: z podanej ilości wychodzi duuuże ciasto!
      Ja stosuję o połowe zmniejszoną ilość każdego składnika, przy czym mleka jeszcze mniej (tylko 3/4 szklanki). Używam zwykłej, metalowej tortownicy z 'kolnierzem' w środku. Czas pieczenia ok. 25 min.

      Ciasto drożdżowe Izis52
      Drożdże muszą być dobre, ale najważniejszą sprawą jest ciepło. Wszystkie składniki powinny być wygrzane. Mąka, cukier, mleko, tłuszcz, jaja. To najważniejsza tajemnica udanego ciasta drożdżowego.Bardzo rzadko ostatnio coś wypiekam, ale drożdzowe robię podobnie, tyle, że mniej białek niż żółtek i koniecznie skórka cytrynowa + normalne masło. W drożdżówce leniwej przeszkadzał mi wyczuwalny posmak oleju. To chyba kwestia przyzwyczajenia.
      Ściągniete z zaprzyjaźnionego forum "Długie drugie wakacje". Choć rzadko piekę wypróbowałam nawet dwukrotnie z pół porcji na średnia blaszkę. Znakomita z owocami np. z jagodami. Mnie z olejem nie smakuje, a ta 20 min.roboty a smak jak od mamy. Składniki:
      1/2 l mleka, 1 kostka masła, 1 kg mąki (mieszana po pół krupczatki i gładkiej),
      10 dag cukru, cukier waniliowy na 1 kg, sól.
      6 żółtek + 2 całe jaja (jajka "M").
      6 dag drożdży (lub 2 opakowania suszonych), skórka starta z cytryny, skórka pomarańczowa, rodzynki - do smaku.
      Wykonanie: Mąkę przesiać do miski. Podgrzać mleko do ok. 30 stopni, w mące zrobić dołek, wlać do niego ok. 1/2 szklanki mleka, dodać drożdże (świeże) i palcami rozprowadzić do rozpuszczenia w mleku, przysypać mąką. Do mleka w garnuszku dodać masło i podgrzać do ok. 40 stopni, aż się masło roztopi.
      Żółtka i jajka wymieszać w garnuszku z cukrami i szczyptą soli.
      W mące powinno powstać wyraźne wybrzuszenie spowodowane rosnącymi drożdżami.
      Uwaga: jeśli daje się drożdże suszone, trzeba je wsypać do mąki i wymieszać. Nie czekając na żadne wybrzuszenie, z resztą postępuje się tak samo.
      Jeszcze dokładniejszy sposób wykonania: Ręczne wyrabianie góra 5 min, bo jest wolniutkie.
      Do mąki dodajesz mleko z masłem, ukręcone jajka, skórkę cytrynową i bakalie.
      Mieszasz najpierw drewnianą łyżką, potem rękami, aż ciasto przestanie się do nich kleić. Pozostawiasz w misce pod przykryciem, żeby podwoiło swoją objętość, po czym ugniatasz ponownie, układasz w foremkach, ponownie pozwalasz podrosnąć i wstawiasz do nagrzanego piecyka (ok. 150 - 170 stopni). Kiery będzie prawie upieczone, smarujesz powierzchnię stopionym masłem.
      Ilość odpowiednia do trzech keksówek - ja w takich piekę (mieszczą
      się razem w piekarniku). Jeśli Ci potrzebna mniejsza ilość ciasta, przelicz sobie proporcje.
      Łatwe, zawsze się udaje. Uprzedzam, nie jest mocno słodkie - jeśli lubisz słodsze, musisz dać więcej cukru. Mnie wystarcza słodycz z rodzynek.
      Robiłam z tego także babeczki.

      http://cioccolatogatto.blox.pl/resource/drozdzowe_z_budyniem_i_truskawkami.JPG http://www.wasilkow.pl/przedszkole/Nowy%20folder/kwiatki.gif
    • 24.07.09, 21:26
      Od lat wielu nie jadłem pieczonego w domu drożdżowego.
      Pierzyny brak, to nie ma pod czym wyrosnąć.smilesmilesmile
    • 18.10.09, 20:43
      www.przekroj.pl/cywilizacja_zrobtosam_artykul,4383.html Piotr Stanisławski „Przekrój” 12/2009
      "Jak pić kawę by podziałała?
      Krótki kurs picia kawy tak, by najskuteczniej nas postawiła na nogi

      Klasyczny sposób picia kawy to filiżanka rano na rozbudzenie i jedna czy dwie duże kawy w ciągu dnia. Naukowcy stwierdzili jednak, że nie jest to wcale najskuteczniejszy sposób wykorzystania pobudzającego potencjału kofeiny.

      Znacznie lepiej działają często pite małe ilości kawy. Zamiast dwóch wielkich kubków lepiej na nogi postawi nas cztery czy pięć małych filiżanek. To ważne zwłaszcza dla kierowców, którzy jadąc dłużej, i tak co jakiś czas mijają stacje benzynowe. Jeśli co godzinę czy dwie zatrzymają się na małą kawę, jazda będzie po prostu bezpieczniejsza.

      Oczywiście trzeba pamiętać o kilku drobiazgach. Przede wszystkim kawa ma łagodne działanie moczopędne, więc jakiś czas po jej wypiciu trzeba zrobić przerwę w jeździe. To naturalnie dobra okazja do zatrzymania się na stacji... i wypicia kolejnej kawy.
      Nie można jednak przesadzić – naukowcy zalecają, by dziennie nie spożywać więcej niż 500 mg kofeiny. Filiżanka kawy to prawie 150 mg, espresso – 60 mg.
      Kierowcom przyda się jeszcze jedna sztuczka – power nap, zwana czasami turbodrzemką. Gdy jesteśmy naprawdę senni, wypijmy kawę i natychmiast połóżmy się spać, nastawiając budzik na 20 minut. W tym czasie akurat zacznie działać kofeina, a dzięki drzemce mózg pozbędzie się najgorszego zmęczenia.

      To bodaj najprzyjemniejsze i najzdrowsze z uzależnień. Bo trzeba wiedzieć, że kawa, a dokładniej zawarta w niej kofeina, wywołuje fizyczne uzależnienie. Objawy zespołu abstynencyjnego nie są na szczęście zbyt groźne – doświadczył ich kiedyś każdy, kto pija kawę. To rozdrażnienie, poczucie zmęczenia i kłopoty z koncentracją, czasem ból głowy.

      1. Długa droga od czerwonej jagódki do czarnej kawy

      Gdy rośnie na krzewach, w niczym nie przypomina twardych, gorzkich ziaren, które mielemy przed wsypaniem do ekspresu. Zbiera się ją w postaci pięknych czerwonych jagód, choć przydatna jest tylko zawarta w nich pestka. Owoce poddaje się częściowej fermentacji, by po jakimś czasie miękką, nadgniłą owocnię wypłukać. Wysuszone pestki mają zielonkawy kolor i w takiej postaci przesyłane są tam, gdzie kawa będzie prażona. To właśnie podczas tego procesu nasiona zyskują charakterystyczny aromat i kolor.

      2. Arabica i robusta – dwa rodzaje kawy różniące się niemal wszystkim

      Na świecie uprawia się dwa gatunki kawy – arabską, czyli arabikę, i kongijską, zwaną robustą. Pierwsza uważana jest za szlachetniejszą – ma łagodniejszy smak i bogatszy aromat, choć zawiera mniej kofeiny. Z kolei robusta tworzy lepszą piankę, czyli cremę.
      Robusta używana jest zazwyczaj do produkcji tańszych gatunków kaw – w tym popularnych rozpuszczalnych. Z kolei najlepsze szlachetne mieszanki do ekspresów przygotowuje się z arabiki z małą domieszką robusty.

      3. Jak zrobić dobrą kawę?

      Absolutna klasyka – espresso. 25 mililitrów wody o temperaturze 88 stopni, 7 gramów kawy i 25 sekund parzenia pod ciśnieniem 9 barów. No i obowiązkowo pianka, czyli crema.
      Cappuccino, czyli espresso wzbogacone spienionym mlekiem. Klasyczne powinno mieścić się w filiżance o objętości około 150 mililitrów.
      Latte macchiato powstaje, jeśli uda nam się ostrożnie wlać espresso do gorącego mleka pokrytego warstwą pianki. Docelowa objętość – około 300 mililitrów.

      4. Maszyna do kawy

      To, jaką kawę wypijemy, zależy w dużej mierze od tego, jak zostanie zaparzona. Jeśli chodzi o smak i aromat, bezkonkurencyjne są ekspresy ciśnieniowe. Ekspres przelewowy sączy wrzątek przez luźno wrzuconą do filtra kawę. Natomiast ekspres ciśnieniowy przetłacza wodę mającą około 90 stopni przez ubitą kawę pod ciśnieniem 9–15 atmosfer. Uzyskany napar jest mniej gorzki i bardziej aromatyczny, choć ma mniej kofeiny. Coraz popularniejsze są automatyczne ekspresy ciśnieniowe, gdzie musimy jedynie wybrać przyciskiem rodzaj kawy.

      Kofeina to alkaloid purynowy pochodzenia roślinnego. W czystej postaci tworzy długie, giętkie kryształy. Chemicznie rzecz biorąc, to 1,3,7-trime‑tylo-1H-puryno-2,6(3H,7H)‑dion Patrz na zdjęciu poniżej:"

      http://www.przekroj.pl/work/privateimages/formats/D/4449.jpg
      • 21.10.09, 23:00
        To ja wypijam te giętkie kryształy? hi hi hi
        Wiem,że jestem uzależniona od kawy,nie potrafię myśleć bez porannej filiżanki kawy,potem jeszcze jedna i jeszcze....
        Z papierosem smakuje wybornie!smile
        http://i37.tinypic.com/wth8qv.gif
        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i36.tinypic.com/2q9j57q.gif
    • 13.11.09, 21:05
      ugotuj.to/przepisy_kulinarne/1,87978,7252008,Gnocchi__czyli_wloskie_kopytka.html
      Argentyńskie gnocchi

      Składniki:

      4 szklanki mleka

      1.5 szklanki kaszy manny

      1/2 szklanki pokrojonego w kostkę masła

      1 szklanka kwaśnej śmietany

      3/4 szklanki startego parmezanu

      1/2 szklanki posiekanych orzechów pecan lub włoskich

      sól

      gałka muszkatołowa

      2 żółtka

      Zagotuj mleko. Powoli, ciągle mieszając drewnianą łyżką, wsypuj kaszę mannę. Zmniejsz ogień i gotuj jeszcze kilka minut, cały czas mieszając. Zdejmij z ognia, dodaj masło, pół szklanki parmezanu, śmietanę, orzechy, szczyptę gałki i żółtka. Wymieszaj, posól. Masę rozsmaruj na stolnicy, wytnij kółeczka (np. szklanką), posyp resztą parmezanu. Gnocchi ułóż na blasze wyłożonej pergaminem, piecz na złoty kolor w temp. 175°C (20 minut).
      --
      a spróbuj nie - thing not done and you are gone
      http://bi.gazeta.pl/im/6/7252/z7252126N.jpg
      • 16.11.09, 20:27
        Strasznie dużo pracy przy tych włoskich kopytkach,kupiłam kiedyś gotowe Gnocchi,nie za bardzo mi smakowały,moje jednak smaczniejsze i nie tak pracochłonne.
        Nie ma proporcji,podaję na *oko*

        kg,ziemniaków
        dwie szklanki mąki
        jedno jajko,szczypta soli.

        Ugotować ziemniaki,ubić póki gorące,poczekać chwilę,nie mogą być zbyt ciepłe,dodać jajko,sól i mąkę i szybciutko wyrobić ciasto,równie szybko kroić na wałeczki i dalej według uznania w kwadraciki,prosto czy jeszcze inaczej,ja kroję po skosie,ugniatam leciutko widelcem,wrzucam na wrzątek jak wypłyną na wierzch,od razu wybieram,polewam roztopionym masłem i posypuję obficie natką pietruszki,rozpływają się w ustachsmile

        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i36.tinypic.com/2q9j57q.gif
        • 16.11.09, 21:52
          Też tak robię, ale nazywam takie kluski kopytkami.
          Rzeczywiście ziemniaki muszą być zimne, bo inaczej potrzeba dodawać więcej mąki i są wtedy mniej smaczne.

          www.gotujmy.pl/pierogi-leniwe,przepisy,30059.html tutaj są przepisy także na kluski-pierogi leniwe z białym serem, te lubię bardziej, z dodatkiem zrumienionej na maśle bułki tartej oraz cukru pudru i cynamonu.
          --
          a spróbuj nie - thing not done and you are gone
          http://www.gotujmy.pl/ri/30059_pierogi-leniwe_0_1.jpg grafika widok z okna http://www.wasilkow.pl/przedszkole/Nowy%20folder/kwiatki.gif
    • 30.11.09, 14:54
      Podstawą jest chleb smile.
      Już od dłuższego czasu nie kupuję pieczywa, a piekę chleb domowy, zwany u nas
      chlebem bratowej

      1 kg mąki (może być mieszana, razowa, orkiszowa, żytnia, pszenna itp.)
      ¾ szklanki otrąb pszennych, lub ½ otrąb żytnich
      ¾ szklanki płatków owsianych górskich
      ¾ szklanki pestek słonecznika
      ½ szklanki siemienia lnianego
      ½ szklanki pestek z dyni
      3 łyżeczki cukru
      3 łyżeczki soli

      Wymieszać w misce łyżką wszystkie suche składniki. Dodać ½ litra wody gazowanej,
      ½ litra ciepłej przegotowanej wody i zakwas ze słoika (wlać tę ciepłą wodę i nią
      popłukać słoik).Wszystko wymieszać dobrze łyżką i zostawić w misce na 2 godziny.
      Po tych 2 godzinach, odebrać 3 łyżki zaczynu do słoika(można trzymać w lodówce
      do 2 tygodni).Ciasto przełożyć do 2-3 keksówek, wysmarowanych olejem, przykryć i
      postawić w cieple do wyrośnięcia na 10-12 godzin.
      Nagrzać piekarnik do 180 stopni, posmarować wierzch ciasta olejem i piec około 1
      godz 30 min. Po upieczeniu, wyjęciu z formy i ostudzeniu, chleb kroję na kromki
      i zamrażam.

      Ostatnio, chodzi za mną chleb typu KR-IRL , na który natrafiłam w necie:
      dancia.bloog.pl/id,3968352,title,Chlebki-typu-KR-IRL-mini-chlebki,index.html?ticaid=69327
      Zapowiada się ciekawie - pewnie wkrótce go upiekę.
      --
      *****************************************
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
      • 30.11.09, 16:11
        Od niedawna kupuję www.oskroba.pl/produkt.php?id_produktu=73
        i smakowo najbardziej mi pasuje do każdego okładu. Smakuje nawet z samym masłem.
        Krysiu, Twój Chleb Bratowej to zdrowe składniki i z przepisu widać, że łatwy do upieczenia. Tylko dłonie mam słabe, a do wyrabiania ciasta trzeba się przyłożyć. Pieczenie chleba to nie tylko chleb i jego smak, ale też ten zapach, który zaprasza od drzwi.

        Ten sposób z zamrażaniem świeżego chleba także praktykuję.
        Po odmrożeniu jest świeży i nic nie traci na wartości.

        A KR_IRL to takie placki? Z wyglądu przypominają "kotlety" z gotowanych ziemniaków. Spróbuję zrobić KR_IRL ze zmniejszonej ilości, smażone na patelni. Syn będzie w sobotę, to będziemy degustować.

        Ryż gotuję w ten sposób, że na 1 szkl ryżu zagotowuję 2 i pół szklanki wody. Do wrzątku wsypuję ryż, zamieszam, przykrywam, a gdy już zgęstnieje, czyli po kilku minutach, zdejmuję z gazu i chowam pod poduszkę i jeszcze okrywam. Tak dochodzi przez kilka godzin, ryż jest sypki, ale łatwy do roztarcia, cała woda wchłonięta. I nadaje się na różne wersje, nie tylko do gołąbków.
        --
        a spróbuj nie - thing not done and you are gone
        http://www.oskroba.pl/img/klos.jpg grafika widok z okna http://www.wasilkow.pl/przedszkole/Nowy%20folder/kwiatki.gif
        • 01.12.09, 09:32
          Tego chleba(bratowej), sie nie wyrabia, tylko miesza(krótko)łyżką. Najpierw
          suche składniki, potem całość. Rzeczywiście, w domowym chlebie, chyba równie
          atrakcyjny jak jego smak, jest zapach smile. Te dziwne placki/chlebki KR-IRL, chyba
          lepiej upiec - będą bardziej chlebkowe i nie wchłoną tłuszczu. tak sądzę, bo
          jeszcze nie zrobiłam - ciągle się przymierzam.
          --
          *****************************************
          Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
    • 01.12.09, 11:15
      Aha, dzięki Krysiu, w takim razie spróbuję, lubię eksperymenty także w kuchni.
      Zawsze zbierałam przepisy. Te z kolorowych tygodników wycinałam i po włożeniu do koszulki foliowej wpinałam do segregatora. Samo oglądanie potrafiło poprawić samopoczucie.
      Czasem dobrze porównać różne przepisy dla tej samej potrawy.
      Znalazłam stronę, gdzie po zaznaczeniu składników są do wyboru potrawy, które można z tych składników zrobić: gotowanie.onet.pl/lodowka.html
      --
      a spróbuj nie - thing not done and you are gone
      http://m.onet.pl/_m/83f41ac09fc6a0816174fad66f3cf1e0,5,12.jpg
      • 02.12.09, 22:51
        Świetna stronka,Bogatko,wrzuciłam sobie do zakładek,czasem brak pomysłu na gotowanie.
        Kiedyś piekłam chlebek z dyni,ale gdzieś zawieruszyłam przepis,pamiętam,że był pyszny,przepis był bardzo pracochłonny.
        Dzisiaj prawie nie jadam chleba,na śniadanie dwa tostery i to wsio.

        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i36.tinypic.com/2q9j57q.gif
    • 20.12.09, 04:33
      Bardzo lubię ciasta ze śliwkami. Dzisiaj piekę z tego przepisu:

      Ciasto składniki:

      2 szklanki mąki
      pół kostki margaryny
      szklanka cukru
      4 duże jaja
      czubata łyżeczka proszku do pieczenia

      1 kg węgierek. Śliwki będą mrożone, wymieszam je z bułką tartą.

      Kruszonka składniki:

      175 g mąki
      100 g margaryny
      100 g cukru
      dodatki (według uznania): cukier waniliowy, aromat do ciasta, cynamon, imbir

      Opis przygotowania:

      Kruszonka: Masło roztopić w rondelku. Cukier wymieszać z mąką, wlać stopniowo masło i wyrobić rękoma na gładkie jednolite ciasto. Gotową kruszonkę wyłożyć na ciasto (np. na to z owocami, albo na sernik, drożdżowe).

      Ciasto: Margarynę roztopić. Wsypać cukier i mąkę wymieszaną z proszkiem, wbić jaja i starannie wymieszać łyżką. Wylać ciasto do posmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą tortownicy o średnicy 22-24 cm.
      Na wierzchu równomiernie rozłożyć wydrylowane śliwki. Na wierzch posypać kruszonką.
      Piec w temperaturze 180-190°C, aż ciasto ze śliwkami się zrumieni i zacznie odstawać od brzegów formy.

      http://www.gotujmy.pl/ri/28734_ciasto-ze-sliwkami-_0_1.jpg
    • 04.02.10, 13:42
      • 09.02.10, 17:49
        Dziękuje Bagatko,czasem brak pomysłu na gotowanie a tam sporo ciekawych,nie drogich i łatwych do przyrządzania recept.
        http://i48.tinypic.com/ic8f8l.gif
        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i48.tinypic.com/k2ij4z.jpg
      • 09.02.10, 18:05
        Składniki
        2 szklanki mąki
        4 żółtka
        3/4 szklanki śmietany (gęstej)
        1 łyżeczka octu
        sól do smaku
        cukier puder do posypania
        tłuszcz do smażenia

        Do mąki dodać sól , żółtka , ocet , śmietanę i zagnieść ciasto . Ciasto zbijać wałkiem przez kilka minut ,następnie bardzo cienko rozwałkować . Powycinać ciasto i zrobić faworki następnie zozgrzać olej w garnku , smażyć na głębokim tłuszczu z obu stron . Oczywiśćie posypać cukrem pudrem , tylko jak troszke ostygna .

        Kiedyś je smażyłam i tak wyglądają,pychotka! Jutro biorę się za smażenie faworkówsmile
        http://i45.tinypic.com/vpgvnm.jpg
        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i48.tinypic.com/k2ij4z.jpg
        • 09.02.10, 23:37
          O_O dzięki, bardzo lubię... Przepis się przyda.
          Pamiętam, jak z Sarenką robiliśmy, sprawnie nam szło i smaczne były.
          Także róże karnawałowe i łatwiejsze jabłka w cieście, też smażone na głębokim tłuszczu.

          http://s6.tinypic.com/2vkhu9z.jpg
    • 10.02.10, 15:52
      http://waniliowachmurka.blox.pl/resource/NewYears3.jpg O faworkach napisała Helenka, dołożę jeszcze podobne rarytasy:

      misiadk.blox.pl/2010/01/Kule-sniegowe.html Kule śniegowe
      Tym razem te moje kule nie wyszły zbyt okrągłe, ale co najważniejsze smak pozostał ten sam. Dużą zaletą jest to iż są ekspresowe do wykonania, wadą, że znikają w ekspresowym tempie.

      1 ½ szk. mąki
      1 szk. wody
      6 jaj
      ½ kostki masła lub margaryny
      Tłuszcz do smażenia
      Cukier puder

      Wodę z masłem zagotować, do gotującej wody wsypać mąkę i dobrze wymieszać. Następnie stale mieszając prażyć na ogniu aż masa stanie się szklista i będzie odstawała od garnka, lekko przestudzić. Następnie wbijać po jednym jajku, stale mieszając. Po wbiciu ostatniego jajka ucierać jeszcze prze dziesięć minut- ważne! Tłuszcz rozgrzać. Z ciasta formować ręką kule lud dwoma łyżkami zsuwać ciasto na gorący tłuszcz. Smażyć na złoty kolor, a po odsączeniu tłuszczu jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem."

      http://misiadk.blox.pl/resource/sniezne_kule.jpg

      Znalazłam przepis na "Pączki dla leniwych": fabrykasmaku.blox.pl/tagi_b/19681/smazone-w-glebokim-tluszczu.html (i chyba trzeba dodać trochę spirytusu do składników ciasta racuchów, tak jak do pączków)
      To jedno z "tych dań". Puszyste, łatwe i szybkie (oprócz wyrastania...)- a ośnieżone cukrem pudrem wyglądają i smakują wspaniale!

      Racuchy
      500 g mąki pszennej
      1 i 1/2 szklanki mleka
      2 łyżki cukru
      1 jajko
      40 g świeżych drożdży
      szczypta soli

      Suche składniki wymieszać. Zrobić w nich wgłębienie i wlać wodę. Wkruszyć drożdże- pozostawić na 5 minut, żeby "ruszyły". Wbić jajko i starannie wyrobić wszystkie składniki (można je wymieszać drewnianą łyżką- zajmie to ok. 5 minut- ciasto musi być gładkie!). Zostawić na 1 godz. do wyrośnięcia (w ciepłym miejscu, np. przy kaloryferze).

      rozgrzać frytkownicę (lub olej w dużym garnku), moczyć w gorącym tłuszczu łyżkę i nakładać porcje ciasta. Smażyć ok.2-3 min. z każdej strony. Podawać na ciepło- ale ja uwielbiam zimne racuchy wink...

      http://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/amor010.gif Tutaj podobne, już z alkoholem: www.wielkiezarcie.com/recipe8069.html Drożdżowe racuchy

      "2 szkl. mąki - gdyby wydawało się ciasto ciut rzadkie można dosypać dalej mąki - sama tak próbowałam - do momentu uzyskania ciasta takiego jak do panierowania
      1 i 1/4 szkl mleka
      3 jajka
      2,5 łyżki margaryny
      1/3 szkl. cukru
      2 dag drożdży
      "50" wódki - aby racuchy nie chłonęły tłuszczu
      cukier puder do posypania
      tłuszcz do smażenia

      Z drożdży, łyżeczki cukru, podgrzanego mleka i 2 łyżek mąki przygotować rozczyn.
      Jajka ubić z cukrem. Dodać mąkę, roztopiony tłuszcz, podrośnięty rozczyn, alkohol.
      Wyrobić mikserem. Zostawić na 20-30 minut do wyrośnięcia.
      Smażyć na dość głębokim tłuszczu na rumiano, wtedy racuchy wychodzą pulchne. Po usmażeniu posypać cukrem pudrem.
      Rewelacyjne również na zimno.
      http://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/amor010.gifMożna je zrobić z jabłkami. Wtedy po wyrobieniu ciasta należy dodać 2 potarte lub pokrojone w kostkę(albo talarki) jabłka i wymieszać.
      http://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/2487023016fe5f802594691f91844a9bff698e56048.gif Inna wersja to cytrynowe - do rozczynu należy dodać otartą skórkę z cytryny i wyciśnięty sok z jednej cytryny.

      http://fabrykasmaku.blox.pl/resource/64_racuchy.jpg

      www.mojeprzepisy.pl/Przepis/oponki_smazone_na_oleju/ Oponki smażone na oleju
      Ciasteczka łatwo się robi, od razu smaży i ciepłe je, na zimno też są wyśmienite.
      ciasto
      twaróg 1/2 kg
      żółtka 4 szt
      mąka 1/2 kg
      soda oczyszczona 1 łyżeczka z czubkiem
      śmietana gęsta parę łyżek

      do posypania
      cukier 4 łyżki
      cukier puder
      do smażenia
      olej 1-1,5 litra

      Na stolnicy dajemy sypkie składniki, mieszamy. Twaróg przeciskamy przez praskę, dodajemy żółtka siekamy z mąką, dodajemy śmietany - tyle aby ciasto było tak gęste, żeby można go było rozwałkować na grubość 1cm. Ciasteczka wykrawamy dużą szklanką, następnie środek kieliszkiem. Powstaje oponka. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor z obu stron. Osączamy na bibule (serwetce), posypujemy cukrem pudrem.

      http://www.mojeprzepisy.pl/pliki/przepisy/przepisy_m/oponki_smazone_na_oleju_2.jpg
      • 10.02.10, 22:55
        Same smakowitości Bogatko,trudno się zdecydować,duży wybór a te kule śniegowe muszę kiedyś wypróbować.Przypomniałaś mi Bogatko oponki,moja mam bardzo często robiła oponki,smakowały nam bardzo i pewnie skuszę się na usmażenie oponek,musze wysłać mojego pana po twaróg,strasznie mi smaku narobiłaś smile
        Oto moje faworki,dzisiaj smażyłamwink
        http://i49.tinypic.com/24gj8lh.jpg
        --
        *************************************************************
        Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
        William Shakespeare
        http://i48.tinypic.com/k2ij4z.jpg
    • 11.02.10, 00:26
      Helenko, smakowicie wyglądają, kolor akuratny, takie puszyste, jak lubię smile
      Szkoda, że u nas nie ma oponek w sprzedaży, za oceanem to bardzo popularny smakołyk.
      Ja jutro zdobędę się tylko na jabłka w cieście:

      Jabłka smażone w cieście
      Przygotowanie: 30 min; Trudność: łatwizna

      Składniki na 4 porcje
      4 duże słodkie jabłka - obieram ze skórki, usuwam gniazda nasienne, dzielę na plastry i przesypuję cukrem.

      2 jaja, czyli 2 żółtka ucieram z 1 łyżką cukru,
      dodaję 1/4 litra mleka albo kilka łyżek kwaśnej śmietany
      oraz ubitą pianę z dwóch białek i 20 dkg mąki ze szczyptą soli.
      Do tego ciasta trzeba także dodać trochę octu lub spirytusu, lub rum(2 łyżki)lub wino. Pamiętaj o tym, po to, by ciasta nie piły tłuszczu!
      Ciasto musi być gęściejsze, niż na naleśniki.

      W tak wykonanym cieście maczam krążki jabłek wbite na widelec lub 2 długie wykałaczki i smażę w głębokim rozgrzanym oleju na złocisty kolor przez ok. 3 min z każdej strony. Tak przygotowane placki są pięknie wyrośnięte i delikatne, chociaż nie zawierają w cieście proszku.
      Po wyjęciu osączam z nadmiaru tłuszczu i posypuję przed podaniem cukrem pudrem zmieszanym z cynamonem albo cukrem waniliowym.

      http://carmelgotuje.blox.pl/resource/racuchy.jpg
    • 11.02.10, 13:33
      tyle tu pyszności aż chce się jeść!

      Pączki, faworki, oponki, kule śniegowe, jabłka w cieście z uwagą czytam Wasze
      przepisy (apetyt rośnie, gdybym nie zapychała się w tej chwili kolejnym
      pączkiem...) Spodobała mi się opcja "pączki dla leniwych" - warto wypróbować.
      Faworki przypominają mi smaki dzieciństwa ehmm... mama zawsze je smażyła na
      Tłusty Czwartek, tylko wtedy z wagą nie trzeba było uważaćsad



      Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy
      • 11.02.10, 13:53
        Oto moje ulubione pączki z nadzieniem różanym:

        500 g mąki
        100 g masła
        5 żółtek
        szklanka mleka
        100 g cukru
        50 g świeżych drożdzy
        pół op. cukru waniliowego
        250 g konfitury różanej
        2 łyżki spirytusu
        cukier do posypania
        tłuszcz do smazenia
        Ze składników przygotowac ciasto wg przepisu podstawowego i pozostawić do
        wyrośnięcia. Grubo rozwałkowac i wykrawać krążki o średnicy 4 cm. Na środku
        krążka kłaść konfiturę i przykrywać drugim krążkiem. zwracac szczególną uwagę by
        krażki były jednakowej grubości by po usmażeniu jaśniejsze obrączki znajdowały
        się na środku pączka. Pączki ułożyc na oprószonej mąką stolnicy do wyrośnięcia.
        Wyrośnięte smażyć na silnie rozgrzanym tłuszczu wrzucając wyrośniętą stroną w
        dół. Usmażone pączki odsączyc na bibule i obtoczyc w cukrze pudrze lub polać
        lukrem. Mniam mniamwink



        http://www.wielkiezarcie.com/zdjecie.php?id=1888&d=1



        --
        Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy
    • 18.03.10, 01:07
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,69706,2971135.html "Kotlety, klopsy, pulpety, farsze najlepiej jest robić z mięs mieszanych, np. chudej wołowiny i cielęciny oraz nieco tłustszej wieprzowiny. Bardzo ważne jest odpowiednie posiekanie (a nie zmiażdżenie!) mięsa i wyrobienie masy. Już zmielone mięso starannie wyrabiamy, jeśli jest zbyt zwarte, w trakcie wyrabiania malutkimi porcjami dolewamy zimnej wody, i dodajemy przewidziane w przepisie dodatki. Dzięki temu zabiegowi składniki dokładnie się połączą, masa porządnie się napowietrzy, zwiększając swoją objętość. Dobrze wyrobiona masa jest spoista, nie klei się do rąk i miski. W zwilżonych dłoniach formujemy z niej kotlety czy kulki, panierujemy, obtaczamy w suchej panierce i smażymy z obu stron na jasnozłoto.

      Smacznie przyprawione

      • Aby potrawa z mielonego była pulchna i smaczna, możemy dodać do masy: jajo, bułkę tartą, ziemniaki gotowane, mąkę ziemniaczaną, trochę kaszy i gotowanych warzyw (np. kapusty czy selera) oraz ziół (majeranku, oregano, tymianku, bazylii, estragonu, koperku, natki pietruszki), a także paprykę, czosnek, cebulę, pieprz, curry, sos sojowy, maggi i żółty ser. Wybór dodatków i przypraw zależy od rodzaju potrawy i naszego gustu.

      • Zapracowanym lub nie dość wprawnym w dobieraniu przypraw proponujemy gotowe mieszanki przyprawowe do mielonego mięsa. Są naprawdę dobrze skomponowane, a nam pozostaje tylko ustalić, ile takiej przyprawy dodać do naszego mielonego mięsa.

      Praktyczne porady

      • Do zbyt ścisłej masy mięsnej dobrze jest dodać trochę zimnej wody, natomiast za rzadką można zagęścić bułką tartą albo kaszą manną.

      • Kotlety będą bardziej pikantne, jeśli przed panierowaniem posmarujemy je cieniutką warstwą musztardy lub chrzanu.

      • Mięso mielone przeznaczone do pieczenia wstawiamy do mocno nagrzanego piekarnika (180°C-200°C) i dopiero po kilkunastu minutach możemy nieco obniżyć temperaturę. W ten sposób na jego powierzchni szybko utworzy się delikatna skorupka, która zabezpieczy je przed wyciekaniem soków."

      http://www.perfect-plus.pl/images/s_kotlet.jpg ugotuj.to/kuchniaSearch.do?q=kotlety

      i jeszcze ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Sznycel_wiedenski_z_cieleciny,,34430294,9495.html "Sznycel wiedeński z cielęciny - składniki
      50-60 dag szynki cielęcej
      1-2 jajka
      15-20 dag sklarowanego masła lub 1/4 szklanki oliwy do smażenia
      8-10 dag masła
      kilka łyżek mąki i szklankę bułki tartej do panierowania
      sól
      Sznycel wiedeński z cielęciny - sposób przygotowania
      1. Z mięsa pookrawaj błony i tłuszcz, a potem pokrój je w poprzek włókien na plastry o co najmniej centymetrowej grubości i wadze 10-15 dag.
      2. Delikatnie rozbij płaty mięsa aż uzyska grubość 3-4 mm. Najpierw jednak lekko ponacinaj brzeg kotleta (mniej więcej co 2 cm), by nie odkształcał się podczas smażenia. Równomiernie rozklepany wyjmij z folii i przełóż na duży talerz. Jeśli płaty mięsa nieco zdeformowały się w czasie ubijania, dłonią i nożem nadaj im regularny, owalny kształt.
      3. Wlej na patelnię sporo tłuszczu, tak aby sznycle pływały w nim. Najlepiej użyj sklarowanego masła. Jeśli unikasz tego tłuszczu, weź oliwę - samą lub wymieszaną pół na pół z masłem. Wkładaj sznycle na patelnię tak, aby nie były ściśnięte. Na ostrym ogniu przyrumień każdy, przewróć i zrumień drugą stronę. Zmniejsz płomień, połóż na każdym sznyclu plasterek masła, przykryj patelnię, zostawiając szparkę. Po 5 minutach przewróć sznycle, przykryj, niech dochodzą przez następne 5 minut.

      Pierwowzór sznycla wiedeńskiego przywiózł z Włoch do Wiednia feldmarszałek hrabia Joseph Radetzky (ten sam, na cześć którego Johann Strauss skomponował potem słynny marsz). Kucharze wiedeńscy, którym hrabia po zwycięskim powrocie z Lombardii polecił przygotowanie włoskiego sznycla panierowanego w jajku, bułce tartej i parmezanie, nie mieli, niestety, pod ręką ani parmezanu, ani oliwy do smażenia. Obtoczyli zatem sznycel tylko w mące, jajku oraz bułce i usmażyli go na sklarowanym maśle. I w ten oto sposób potrzeba okazała się matką wynalazku, a o sławie sznycla cielęcego właściwie zadecydował przypadek."

      http://ugotuj.to/im/7/2468/z2468877M.jpg
    • 18.03.10, 02:23
      Wszystkie kotlety mogę oddać za placki ziemniaczane
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,51400,2750592.html

      http://kalinkaikuchnia.blox.pl/resource/placek_jeden.jpg
      • 18.03.10, 07:57
        bogatka1 napisała:

        > Wszystkie kotlety mogę oddać za placki ziemniaczane
        > kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,51400,2750592.html
        >I tu Bogatko masz całkowitą rację. Placki ziemniaczane to poezja smile
        > http://kalinkaikuchnia.blox.pl/resource/placek_jeden.jpg
        • 20.03.10, 23:15
          Ja też bardzo lubię placki ziemniaczane,chociaż nie mogę jeśc smażonego,ale nie
          potrafie sobie odmówićbig_grin
          Ziemniaki trę na większych oczkach tarki,jak trze się buraczki,dla mnie są
          smaczniejsze.
          --
          *************************************************************
          Serce miej otwarte dla wszystkich,zaufaj niewielu.
          William Shakespeare
          http://www.suwaczek.pl/cache/d797aa3ca5.pnghttp://i46.tinypic.com/w4ft1.gif
    • 21.03.10, 07:24
      Helenko, też trę na dużych oczkach, podpatrzyłam w niemieckim programie Kochduell, prowadzonym przez Brittę von Lojewski. Dużo humoru, rywalizacja potraw i wystroju stołu, codziennie nowi pomocnicy kucharzy. Nie mam już tego kanału TV, czy ten program nadal leci?

      Z Forum Jesień fajna strona: ciastempachnacy.blox.pl/2007/10/Cipeczki-z-jablkiem-od-Eli.html

      http://ciastempachnacy.blox.pl/resource/cipeczki1.jpg
      • 21.03.10, 12:23
        Czasami do ciasta na placki ziemniaczane dodaję posiekanej kapusty
        kiszonej - czyli ziemniaki, jajko, mąka ziemniaczana i pszenna, sól
        pieprz i kapusta.Ciekawy smak mają. Spróbujcie smile
        • 21.03.10, 14:06
          Ciekawa propozycja Aniu. Jadłam kiedyś placki ziemniaczane z dodatkiem jabłka, ale nie znam przepisu.

          Jeśli ktoś chce zrobić wrażenie, to znalazłam przepis na nadziewane ciastka brzoskwinki
          aliner.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?9,1

          http://aliner.blox.pl/resource/brz2.JPG
          • 21.09.10, 10:50
            forum.gazeta.pl/forum/w,48033,67180014,67180014,Czas_pomyslec_o_jesieni_wszystko_o_przetworach_.html to z ubiegłego roku.
            Dzisiaj mam ochotę na naleśniki i znalazłam stronę o naleśnikach na słodko i z warzywami:
            www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/nalesniki/nalesniki.html ja zdecydowanie wolę na słodko i najczęściej z serem, ale te inne przepisy ciekawe, wypróbuję drożdżowe, bo takich jeszcze nie robiłam.
            --
            http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/nalesniki/files/page13_21.jpg
            • 21.09.10, 17:58
              Uwielbiam naleśniki zwłaszcza z pieczarkami ale na słodko również bardzo mi smakują i jeszcze bita śmietana budyniowa masa ... serek ...smile
              • 22.09.10, 10:24
                Zaskoczyłaś mnie tą masą budyniową. Może to chodzi o taki sos budyniowy z wanilią, jak do strudla?
                Jadłam szarlotkę z masą budyniową i posypką, bardzo smaczna była.
                A naleśniki z serem są dużo smaczniejsze po przesmażeniu na malutkim ogniu, z dodatkiem odrobiny masła do smażenia. Piszę o tym, bo niektórzy poprzestają na nadzieniu i złożeniu w "ćwiartkę".

                Zaraz biorę się za obieranie ziemniaków, bo mam w planie pierogi ruskie smile
                --
                http://img9.dreamies.de/img/537/b/aaeivn37mth.gif
                • 23.03.11, 10:38
                  Wpadł mi w oko wąteczek kuchenny. Nie doczytałam go dokładnie, ale dorzucę swoje trzy grosze to będzie na górze, łatwiej będzie zajrzeć big_grin
                  Podzielę się zatem przepisem na moje ulubione

                  Ciasto orzechowe bardzo proste i smaczne

                  2/3 szkl. mąki pszennej
                  1 szkl. zmielonych orzechów /część orzechów w większych kawałkach/
                  10 dkg masła
                  1 szkl.cukru
                  5 jajek
                  1 łyżeczka proszku do pieczenia

                  Oddzielić żółtka od białek. Żółtka utrzeć z masłem i z cukrem na
                  jednolitą masę. Ubić pianę z białek.
                  Do utartych żółtek dodać pianę i resztę składników.
                  Delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do formy keksówki.
                  Piec w temp. 180 stopni ok. 40 min.
                  Można polać polewą czekoladową i udekorować połówkami orzechów, choć ja nie polewam i nie dekoruję.
                  Ciasto i tak jest pyszne, wilgotne i pachnące.

                  Przepis z gazetowej Galerii Potraw, a ciasto wyśmienite suspicious
                  Sama jestem zaskoczona http://cosgan.de/images/midi/konfus/a015.gif

                  http://images28.fotosik.pl/289/852a1bf482b0c088.jpg
                  --
                  http://wstaw.org/m/2010/09/22/żółte_całe_KBRB.jpg

                  http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
    • 23.03.11, 11:22
      Piekłam takie ciasto kilka lat temu, rzeczywiście bardzo dobre. Dzięki za przypomnienie.
      Zdjęcia kotków nie mają rozjaśnień w sygnaturce, tak wyglądają lepiej.

      Ostatnio bardzo lubię brokuły, kupuję mrożone, do tego mix warzyw, po duszeniu na małym ogniu dodaję makaron i trochę wędliny lub ugotowanego mięsa.

      http://i14.data.swojpamietnik.com/i/c38/1fbb1_m_425_282_0_0_0_0_0_c38f4a79816836ace0abc2d305d99d23.jpg
    • 12.02.12, 18:07
      magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/56,123978,11114512,Paczki__faworki_i_slodkosci_na_Tlusty_Czwartek.html
      CytatKoniec karnawału? Wiadomo - Musi być tłusto I słodko. Ale kto powiedział, że co roku tak samo? może tym razem zamiast klasycznych faworków i pączków spróbować czegoś nowego?

      Pączki orientalne

      Rozczyn:
      5 dag drożdży
      1 łyżeczka cukru
      4 łyżki ciepłej wody

      Ciasto:
      1/2 kg mąki
      3 łyżki masła
      10 dag cukru
      szczypta soli
      1 szklanka naturalnego jogurtu
      1 łyżka soku z cytryny
      15 dag rodzynek
      1 łyżka skórki pomarańczowej
      1/2 łyżeczki suszonej mięty
      olej do smażenia

      Lukier i dekoracja:
      2/3 szklanki cukru pudru
      3-4 łyżki soku pomarańczowego
      5-8 dag kandyzowanej skórki pomarańczowej
      8 dag słupków migdałowych
      listki mięty

      Sposób przygotowania:
      Przygotowujemy rozczyn, mieszając wszystkie jego składniki. Odstawiamy do wyrośnięcia. Z przesianej mąki, posiekanego masła, cukru, soli, jogurtu i rozczynu wyrabiamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia. Dodajemy sparzone i skropione sokiem z cytryny rodzynki, startą skórkę, miętę. Ponownie zagniatamy. Formujemy pączki, smażymy w oleju, osączamy z tłuszczu. Robimy lukier: mieszamy cukier puder i sok pomarańczowy. Smarujemy ciepłe jeszcze pączki. Dekorujemy skórką, migdałami, listkami mięty.


      http://bi.gazeta.pl/im/9/11038/z11038799Q,Paczki-orientalne.jpg

      i jeszcze Donaty, czyli oponki z serem

      CytatRozczyn:
      5 dag drożdży
      2 łyżeczki cukru
      5 łyżek mleka

      Ciasto:
      1 kg mąki
      2/3 szklanki cukru
      3 jajka
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 serek homogenizowany waniliowy
      1/2 szklanki śmietany
      100 ml adwokata
      10 dag roztopionego, wystudzonego masła
      olej do smażenia
      mąka do podsypywania

      Sos:
      1 opakowanie budyniu waniliowego
      1/2 szklanki wody
      2 szklanki mleka
      1/2 szklanki adwokata
      1 laska wanilii

      Sposób przygotowania
      Przygotowujemy rozczyn, mieszając jego składniki, i odstawiamy do wyrośnięcia. Zagniatamy ciasto ze wszystkich składników i rozczynu. Odstawiamy, by urosło. Następnie rozwałkowujemy je i wykrawamy okrągłe ciastka z dziurką. Przykrywamy, by urosły. Smażymy w gorącym oleju, odsączamy. Przygotowujemy sos. Rozpuszczamy proszek budyniowy w zimnej wodzie, dodajemy do gorącego mleka, mieszamy. Wlewamy adwokata, dodajemy ziarenka wydrążone z laski wanilii. Zdejmujemy z ognia, mieszamy trzepaczką, aż masa będzie jednolita. Maczamy ostudzone donaty w gęstym, ciepłym sosie.


      http://arcawinangun.blogsome.com/images/dntktg1_hf.JPG
    • 05.11.12, 22:47
      ugotuj.to/ugotuj/-17836826/starodawny+przepis+na+pierogi+leniwe/p/
      Starodawny przepis na pierogi leniwe
      Składniki:
      60 dkg sera twarogowego (niezbyt kwaśnego)
      1 łyżka tłuszczu
      3 jaja
      15 dkg mąki
      1 łyżeczka cukru
      2 łyżki tartej bułki
      2 łyżki masła
      mąka do podsypania

      Sposób przygotowania: Ser przetrzeć przez perlonowe sito. Umyte jaja wybić, oddzielić białka od żółtek. Tłuszcz rozetrzeć w misce i dodawać po trochu żółtka, mieszając w dalszym ciągu. Do utartych żółtek dodać ser i dobrze utrzeć. Z białek ubić sztywną pianę utrwaloną łyżeczką cukru kryształu. Do masy serowej dodawać porcjami pianę i przesianą mąkę, lekko mieszając okrągłymi ruchami (nie ucierać). Na posypanej mąką stolnicy uformować z ciasta trzy wałki, jak na kopytka i nieco spłaszczyć. Na równolegle ułożonych wałkach zaznaczyć nożem kratkę i pokrajać je w ukośne kluski (jednocześnie). Pierogi ugotować partiami we wrzącej osolonej wodzie. Gdy wypłyną na powierzchnię, wyjmować za pomocą łyżki cedzakowej i odsączyć. Pierogi podawać na ogrzanym okrągłym półmisku, okraszone przyrumienioną tartą bułką ze stopionym masłem i surówką z marchwi i jabłek, surówką z pomidorów itp.

      http://bi.gazeta.pl/o/a/kuchniaphoto/17836/17836826_1259789914523.jpg

      ugotuj.to/ugotuj/-20897045/ciasto+cycki+tesciowej+/p/ Ciasto "Cycki teściowej"
      Składniki:
      * mak suchy 1 szklanka
      * wiórki kokosowe 225 g
      * alkohol 1 według uznania
      * woda 1 według uznania
      * sok z cytryny 1 według uznania
      * polewa czekoladowa 1 porcja
      * krem do karpatki 2 torebki
      * biszkopty okrągłe 1 paczka
      * cukier 1/2 szklanki
      * jajka 6 szt
      + duża blacha

      Sposób przygotowania:
      Białka ubić z cukrem, dodać żółtka, następnie mak i kokos. Piec ok. 20 min w temp 180 stopni. Przygotować według uznania poncz z wody, alkoholu i soku z cytryny. Ostudzone ciasto zmoczyć ponczem według uznania. Następnie wyłożyć krem do karpatki (ja najchętniej robię z kremu Delecty w 5 min tylko z dodatkiem mleka), na kremie układać biszkopty namaczane w ponczu. Ułożyć na nich rodzynki, polać polewą czekoladową. Włożyć do lodówki. Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia, gdyż ładnie przechodzi alkoholem wink Smacznego.

      http://bi.gazeta.pl/o/a/kuchniaphoto/20897/20897045_1302678615742.jpg
      • 05.11.12, 23:42
        http://i46.tinypic.com/a29lxs.jpg
        • 06.11.12, 00:11
          Ach, "sute czaj" z Mongolii... Nigdy nie próbowałam kobylego mleka.
          A jurty mongolskie chyba podobne do tureckich. To coś więcej, niż namiot, taka okrągła szopa.

          Przyglądałam się temu malunkowi pod tekstem, to jakby domek w częściach, i przypomniał mi się rysunek księżniczki: forum.gazeta.pl/forum/w,48033,106554679,,Rysunki.html?v=2
          • 07.11.12, 00:53
            A wiesz Bogatko sama nie wiem co tam rysowałam big_grin Mam książkę kucharską w którą wpisuję przepisy i coś tam bazgrolę. Ten przepis dosyć dawno wprowadziłam i nie pamiętam o co mi chodziło z tą ilustracją smile

            http://i49.tinypic.com/23a4w3.jpg
    • 08.02.13, 19:08
      http://i45.tinypic.com/23r5y5e.jpg

      http://smak.pl/sites/smak.pl/files/imagecache/recipe_preview_450_282/recipe_photos/201302/dsc07151_0.jpg

      Pączki hiszpańskie z lukrem

      - składniki ciasto
      Jajka 4 szt
      Masło 130 g
      Mąka pszenna 250 g
      Sól szczypta
      woda 250 ml

      - lukier
      Cukier puder 150 g
      sok z cytryny 3 łyżki

      Sposób przygotowania
      Wodę zagotować z masłem i solą.
      Zdjąć z ognia dodać przesianą mąkę i energicznie mieszać do uzyskania jednolitej masy.
      Ponownie postawić na ogniu i chwilkę podgrzewać cały czas mieszając.
      Gotową masę odłożyć do przestudzenia.Do letniej masy dodawać po jednym jajku i miksować na wysokich obrotach.
      Ciasto przełożyć do worka cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki.
      Naciąć papier do pieczenia na kwadraty 8*8 cm ,lekko posmarować olejem.
      Wyciskać z ciasta okręgi na papierkach.
      Smażyć na rozgrzanym oleju wkładając papierkiem do góry.
      Po chwili zdjąć papier.
      Smażyć na złoto z dwóch stron.
      Przełożyć na papierowy ręcznik do odsączenia z nadmiaru tłuszczu.
      Zimne polukrować.
      Lukier-cukier rozmieszać z sokiem cytrynowym do uzyskania jednolitej masy.
    • 08.02.13, 19:34
      smak.pl/przepisy/ciasto-marchewkowe-0 Ciasto marchewkowe:

      - składniki ciasto

      Cukier 2 szklanki
      Cynamon 2 łyżeczki
      Jaja 4 sztuki
      Mąka 2 szklanki
      Olej 1,5 szklanki
      Proszek do pieczenia 2 łyżeczki
      Soda 2 łyżeczki
      Sól szczypta
      starta marchew 2 szklanki

      Sposób przygotowania
      Jajka ubijamy z cukrem.
      dodajemy mąkę (wcześniej wymieszana z proszkiem do pieczenia, sodą , cynamonem) następnie olej na zmianę z marchewką.
      Pieczemy w tem. 180 stopni około 40 minut.

      http://smak.pl/sites/smak.pl/files/imagecache/recipe_preview_450_282/recipe_photos/201302/marcgewkowe_013.jpg

      i kule śniegowe... http://smak.pl/sites/smak.pl/files/imagecache/recipe_preview_450_282/recipe_photos/201302/dscf9860_pb_big.jpg

      - składniki

      Cukier puder do posypania
      Cukier 50 g
      Jajka 3
      Masło 50 g
      Mąka 375g
      Tłuszcz do smażenia
      kwaśna śmietana 3 łyżki
      spirytus nakrętka wink
      szczypta soli

      Sposób przygotowania
      Do miski wsypujemy mąkę, cukier, jajka, masło, śmietanę, sól i spirytus; zagniatamy ciasto. Odstawiamy na 20 min. Po tym czasie ciasto dzielimy na 15 kawałków.
      Każdy kawałek cienko rozwałkowujemy ma mniej więcej okrągły placek.
      Każdy placek nacinamy nożem lub radełkiem na paski o szerokości ok 1 cm, jednocześnie zostawiając niedocięty 1-1,5 cm od brzegu.
      W wysokim rondlu rozgrzewamy tłuszcz na którym będziemy smażyć nasze kule.
      Trzonkiem drewnianej łyżki przeciągamy na przemian co drugi pasek.
      Przenosimy po jednej kuli na łyżkę cedzakową bądź metalowe małe sitko zanurzamy w gorącym tłuszczu i smażymy, kiedy ciasto w miarę nabierze kształtu możemy sitko wyjąć. jeśli byśmy wrzucili je od razu na tłuszcz nie zrobią nam się ładne kule.
      Kule wyjmujemy na papierowy ręcznik, posypujemy cukrem pudrem
      - p.s szczegółowa instrukcja u mnie na blogu gdyż tu nie da się więcej zdjęć wkleić
    • 08.01.14, 18:44
      www.przepisy.pl/blog/klopsiki-i-przyjaciele/
      Z Belgii przywiozłem przepis na warzywną zupę kremową z klopsikami. Dzieci będą ją uwielbiać.

      Warzywna zupa krem z mini klopsikami:

      Składniki:
      - 3 l bulionu przygotowanego z kostki lub bulionetki warzywnej lub drobiowej Knorr
      - 500 g tartej marchewki
      - 3 łyżki margaryny
      - 1 cebula, drobno pokrojonej w kostkę
      - 500 g innych warzyw – ziemniaków, pora (tylko jasna część), groszku itp.
      - 500 g mini pulpecików z mielonego mięsa doprawionych oregano i bazylią a’la pizza
      - 1 szklanka śmietanki

      Sposób przygotowania

      Pokrój warzywa. Cebulę zeszklij na margarynie. Dodaj marchew i pozostałe warzywa. Delikatnie smaż a właściwie duś przez mniej więcej 10 minut. Warzywa mają się „pocić” a nie smażyć. Chodzi o wydobycie skoncentrowanego smaku i aromatu. Zalej bulionem i gotuj maksymalnie przez 10 minut. Po ugotowaniu zmiksuj zupę blenderem aż uzyskasz kremową, jednolitą konsystencję. Wlej śmietankę i zagotuj. Do zupy dodaj wcześniej usmażone lub upieczone klopsiki. Podawaj ze świeżo posiekaną natką.

      Pycha! Założę się, że ta zupa będzie hitem w Waszych domach.

      http://www.przepisy.pl/blog/wp-content/uploads/2014/01/Tradycyjna_marchewka_z_groszkiem.jpeg

      Jak zrobić najlepsze na świecie mielone? www.przepisy.pl/blog/jak-zrobic-najlepsze-na-swiecie-mielone-2/?utm_medium=spolecznosc&utm_source=facebook.com&utm_campaign=narracja&utm_content=blog
      Mięso przyprawiamy w zależności od rodzaju. Na przykład do wieprzowiny warto dodać więcej ziół i przypraw. Do mięsa mielonego koniecznie musi być cebula. Podsmażam ją delikatnie przed dodaniem. Następnie zioła – odrobina majeranku lub tymianku, świeża natka lub koperek (to raczej w sezonie letnim), drobno posiekany czosnek. Do polskich mielonych dodajemy tartą bułkę i mleko lub bułkę namoczoną wcześniej w mleku a następnie lekko odciśniętą. I jajko. Całość bardzo dokładnie wyrabiamy, im dłużej tym kotlety będą bardziej puszyste i miękkie. Mięso odstawiam następnie do lodówki na ½ godziny. Formuję kotlety i panieruję delikatnie w bułeczce. Smażę z dwóch stron na złoty kolor. Następnie przykrywam patelnię i smażę przez kilka minut.

      Czym można zastąpić bułkę? Niektórzy dodają do mielonych namoczone płatki owsiane (błyskawiczne) albo tarty surowy ziemniak. Fajnie smakuje i wygląda tarta marchewka w mielonych. Cebulę można zastąpić smażonym porem. Na pewno i Wy macie sposoby na mielonego. Prawdę mówiąc w każdym domu smakuje on inaczej.

      Mielone można też nadziewać. Jajkiem na twardo lub żółtym serem. Taki kotlet niewiele potrzebuje do towarzystwa. Duszone jarzynki lub surówka – i mamy pełne danie.
    • 27.01.14, 00:57
      http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201401/1390565924_by_ST6_inner.gif
      --
    • 15.04.14, 20:04
      smaker.pl/przepis-sernik-z-ziemniakami-niezawodny,103139.html sernik z ziemniakami (niezawodny) > 6 os. > 60 min, łatwe i tanie
      Składniki
      750 gramów zmielonego sera półtłustego (dałam ten z Lidla)
      250 gramów zmielonych ugotowanych ziemniaków
      280 gramów cukru
      2 łyżki cukru z wanilią lub waniliowego
      6 jaj
      150 gramów stopionego, schłodzonego masła
      1 łyżka mąki ziemniaczanej

      Przygotowanie
      1
      Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na gęsty krem, z białek ubijamy sztywną pianę. Masę żółtkową przekładamy do miski z serem i ziemniakami, dodajemy stopiony, schłodzony tłuszcz i 1 łyżkę mąki ziemniaczanej, ucieramy blenderem do dokładnego połączenia składników. Następnie do masy dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy łyżką.

      Masę serową przekładamy do natłuszczonej i posypanej kaszą manną tortownicy o średnicy 22 cm, wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy około 25 minut w 170 stopniach, a potem jeszcze około 35 - 40 w 160 stopniach. Nie otwieramy drzwiczek piekarnika po wyłączeniu przez około 30 minut, potem uchylamy lekko, zostawiamy w tej pozycji przez kolejne 30 minut, potem wyjmujemy na blat, schładzamy w lodówce.
      http://static.smaker.pl/photos//c/a/b/cabd9f1d5930fe138cb0496d003b276a_351315_528dc367213bf_wm.jpg

      smaker.pl/przepis-ciastka-jajka-sadzone,106165.html
      Składniki
      biszkopt:
      2 jaja
      1/3 szklanki cukru ( do całości dopełnić 1 łyżeczką cukru waniliowego)
      6 łyżek mąki (bez czubka, ale nie płaskich)
      1/3 - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 łyżeczka oleju
      masa śmietanowa:
      200 ml śmietanki kremówki 30%
      150 gramów serka mascarpone
      2 - 3 łyżki cukru pudru
      około 5 - 6 połówek brzoskwiń z puszki

      Przygotowanie
      1
      Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodajemy cukry, miksujemy około 1 minuty, następnie dokładamy żółtka, olej i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, miksujemy na średnich obrotach nie za długo, tylko do połączenia składników.
      Dużą blachę ( tą z wyposażenia piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto i rozprowadzamy je na papierze. Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy około 8 minut. Studzimy.

      Śmietankę ubijamy na prawie sztywno, dodajemy cukier puder, krótko miksujemy, dodajemy serek mascarpone i ucieramy wszystko razem (nie za długo, gdyż śmietanka może nam się ściąć).
      Brzoskwinie ścinamy tak, by przypominały żółtka smile

      Z biszkoptu wykrawamy owalne kształty, smarujemy masą i dekorujemy brzoskwiniami.
      http://static.smaker.pl/photos//8/2/f/82f1f13c51917bf0dfd00cf206de112f_351315_534cf4c502aba_wm.jpg

      smaker.pl/przepis-kluski-ruskie,106158.html kluski ruskie
      Składniki
      400 gramów ugotowanych ziemniaków
      300 gramów zmielonego półtłustego twarogu
      3 średnie cebule
      2 jaja
      1 kopiasta łyżka mąki pszennej
      sól, pieprz
      okrasa:
      200 gramów wędzonego boczku
      2 średnie cebule
      olej do smażenia
      1 łyżka oleju do gotowania klusek3-4 os. 15 min łatwe tanie

      Przygotowanie
      1
      3 cebule siekamy, podsmażamy na złoto na niewielkiej ilości oleju, schładzamy. Ziemniaki łączymy dokładnie z jajami, twarogiem, mąką, przysmażoną cebulą i przyprawami. Z masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego, wrzucamy do osolonego wrzątku z dodatkiem 1 łyżki oleju, gotujemy do wypłynięcia, odcedzamy. Boczek kroimy w paseczki, przysmażamy z pozostałą cebulą. Kluski polewamy omastą z boczku i cebuli.
      http://static.smaker.pl/photos//2/a/7/2a763c447793d5b02a52a8ba0e4924d9_351315_534c224909334_wm.jpg
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.