Upiec chrupiaca rybe w panierce Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy to mozliwe? Bez smazenia na glebokim tluszczu? W zasadzie w ogole bez
    obsmazania. Znam posypke z okruchow, ziol i parmezanu. Moze da sie zrobic
    panierke np. z jajka i maki, a potem to upiec? Czy niekoniecznie? wink
    --
    Zmysły w kuchni
    • Chyba trudno bedzie..Nawet w piekarniku z posypka wyjdzie ok,ale raczej nie
      chrupiacasmile
      --
      no i jeszcze Pinezka
      Kuchenne Pogaduszki
    • A może rybę w cieście upiecz?

      Chyba, że bardziej od ryby zależy Ci na panierce, tylko takiej żeby kaloryczna
      nie była.

      --
      To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
      • Ryba juz skonsumowana. Ale moze przyda mi sie przepis na jakas fajna chrupiaca
        rybe, bez smazenia w glebokim tluszczu. Podasz Krysiu, prosze? Jesli moge bez
        straty dla smaku zaoszczedzic kalorie to czemu nie? No i nie znosze smazyc w
        glebokim tluszczu w domu. Chyba, ze latem, przy otwartych drzwiach.
        --
        Zmysły w kuchni
        • Tak właśnie przeglądam "Pastry" Michela Roux i ma kilka ślicznych fotek ryb "en
          croûte". Co prawda ciasta "pasztetowe" stosunkowo tłuste są, więc nie wiem, jak
          to się wpisuje w Twoją dietę.

          Tym niemniej znalazłam:

          1. Seabassa w całości w cieście francuskim z sosem mouselline. Sos chyba odpada?
          Poza tym to taka uczta na szóstkę osób.

          2. Bouchées (vol-au-vents) wypełnione solą i kurkami. Mniam!

          3. Kulebiak z łososia. Znowu większa rzecz.

          4. Eklerki krewetkowe. Hmmmmmmm.....

          5. Grillowane steki z tuńczyka na "talerzykach" z filo. Wygląda superchruper.

          6. No i filety zawinięte w filo.

          To teraz wybierz.
          --
          To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
          • W moja diete nic z ciastem sie nie wpisuje, ale nieszkodzi, bo ja diete trzymam
            tylko raz w tygodniu. smile A ze mam wtedy spozywac duzo bialka, to ryby wskazane,
            stad moj epytanie o uzyskanie fajnej panierki, bez smazenia.

            Ale Twoja lista jest imponujaca i kuszaca, wiec bylabym wdzieczna za podanie
            przepisu na... nie wiem...? Moze kulebiaka z lososia. Zrobie sobie w jakis weekend.
            --
            Zmysły w kuchni
            • Jak nic z ciastem, to nic z ciastem. Panierka to też ciasto.

              Ale dobra, jedziemy z kulebiakiem łososiowym wg Roux, na 8 porcji, więc grubo.
              Ale można zmniejszyć proporcje:

              Na ciasto:

              - szklanka letniego mleka;
              - 12g świeżych drożdży (ok. 3g suszonych)
              - 450g mąki
              - 10g soli
              - 90g miękkiego masła
              - 2 łyżki cukru (można mniej)

              Ze składników zagnieść drożdżowe ciasto, zgdonie z zasadami zagniatania ciast
              drożdżowych. Zostawić do wyrośnięcia na ok 2h.

              Nadzienie:

              - oskórowane filety (najlepiej dwa) ze środkowej części łososia (ok. 1,3kg)
              - 3 szalotki, drobno posiekane;
              - 60g ryżu;
              - 250g pieczarek, drobno posiekanych;
              - 250g cebuli, drobno posiekanej;
              - 4 naleśniki ziołowe (czyli z posiekaną pietruszką, itp)
              - 2 jaja na twardo;
              - sok z cytryny;
              - 100 ml śmietanki;
              - mały bouquet garni;
              - szafran;
              - nać pietruszki;
              - sól, pieprz.

              Zmniejszyłam zawartość tłustych składników w porównaniu z przepisem Roux, który
              grzeszy typową dla restauracji przesadą w "aksamitowaniu" sklaryfikowanym masłem
              i dabolkrimem. Można i jeszcze mniej tłuszczyku, i myślę, że jedyna strata
              będzie poniesiona w teksturze.

              Roux proponuje, żeby filety obsmażyć w 120g ghee, ale ja myślę, że zgrillowane,
              albo uparowane krótko też będą gadać. Gotowe filety odłożyć do lodówki.

              W rondelku spocić 1/3 szalotek i na tej bazie ugotować ryż, w pół szkl. wody,
              zabarwiony szafranem i z biukietem ziołowym. Ostudzić.

              Pieczarki usmażyć z resztą szalotek, sokiem z cytryny. Doprawić i zaciągnąć
              śmietanką. Ostudzić.

              Cebulę zrumienić lekko. Ostudzić.

              Złożenie kulebiaka:

              Ciasto rozwałkować na prostokąt ok. 40x30cm i 3mm grubości. Na środek w poprzek
              ułożyć 2 naleśniki. Na to nałożyć połowę pieczarkowego sosu. Na to położyć jeden
              filet z łososia. Na łososia położyć cebulę, posiekane jaja na twardo i posiekaną
              nać pietruszki. Na to drugi filet, który przykryć trzeba resztą sosu
              pieczarkowego i ryżem. To przykryć pozostałymi dwoma naleśnikami. Wyrównać
              całość. Brzegi ciasta przesmarować rozmąconym jajem, złożyć do środka, najpierw
              jedno skrzydło, potem drugie i skleić. Tak otrzymaną roladę wyrównać, a jej
              końcówki zawinąć do środka i pod spód. Umieścić na blaszce. Wsadzić do lodówki
              na ok. 30 min. Rozgrzać piekarnik do 180 st. Piec od 35 minut (soczysty) do 45
              minut (średnio wypieczony).

              Wiem, bogate i trochę pracochłonne danie. Można oczywiście zrezygnować z
              niektórych warstw nadzienia, nawet na dobrą sprawę po prostu same
              podpieczone/podsmażone filety z łososia, natarte cytryną i pietruszką i
              owiniętego w naleśnik można w cieście kulebiakowym upiec.

              --
              To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
    • widzialam gdzies przepis na piersi kurczaka , pozmarowane jakims sosem czy
      tez keczupem pomidorowym , obtoczone w rozgniecionych platkach
      kukurydzianych i upieczone w piecu, w celu uzyskania chrupiacej panierki

      moze taka idea cie zainspiruje?

      --
      na dziecinne zachowanie uodporniła mnie praca
      A moje hobby ?
      To święty spokój smile))
    • Serwusku sama dukanuje i takiej rybki w panierce bym zjadlasmile
      poczekam moze ktos cos fajnego napiszesmile
      --
      życie się zmienia -tylko pytanie? na lepsze czy gorsze
    • poguglaj pod crispy fish
    • Spray do oleju to zalatwi.
      Panierka nie bedzie chrupka, jesli sie jej nie potraktuje tluszczem. Trudno nalozyc (zwlaszcza cienka warstwe) pedzelkiem, nie mowiac juz o skrapianiu lyzeczka czy czyms w tym rodzaju - spray za to zalatwia sprawe. Panierka otrzymuje cieniutka, rowna warstwe tluszczu, wiec rumieni sie i robi chrupiaca takze w piecu, a ilosc tluszczu mozna precyzyjnie dozowac i uzyc go o wiele mniej, niz przypadku smazenia.

      --
      Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.