Dodaj do ulubionych

Jak chrzan na zime?

29.08.11, 14:29
Mam w ogrodzie u tesciow dosc sporo chrzanu i zastanawiam sie jak go przechowac na zime, zamrozic nie dam rady, bo brakuje mi miejsca. Mozna z niego zrobic jakies przetwory?
pomozcie, bo szkoda, aby sie zmarnowal a sama nie mam weny...dziekuje
Edytor zaawansowany
  • 29.08.11, 18:01
    Można zamrozić (ale mnie to nie przekonuje), część może poleżeć dłuższy czas w chłodzie (ale trzeba kontrolować, bo lubi pleśnieć), albo po prostu zetrzyj i do słoika. Niewiele straci na ostroścismile

    16%VOL
    22%VAT
  • 29.08.11, 18:02
    albo rozdaj znajomum w prezencie,
    albo przechowuj korzenie w calosci w piasku, czy lekkiej ziemi w pwnicy...
    ALbo nie wykopuj wszystkiego.
  • 29.08.11, 18:03
  • 29.08.11, 18:41
    U nas mozna kupic tylko w sezonie wielkanocnym korzen chrzanu . Zawsze wybieram odpowiednio gruby zawijam w folie spozywcza i trzymam w szufladzie w lodowce. Sprawdzam co miesiac , jesli pokazuja sie slady plesni - odcinam kawalek czy obieram ile trzeba i znowu w folie..
    W ten sposob udaje mi sie utrzymac go okolo 4 miesiecy w relatywnie dobrej kondycji .
  • 29.08.11, 21:44
    obrane, sparzone i w torebki do mrozenia - mi nie plesnialo nigdy.
    Moze plesnieje jak skorka jest ?

  • 29.08.11, 22:13
    Mój tata przechowuje w piasku w piwnicy.Przed użyciem(tarciem)przez kilka godzi moczy korzenie w wodzie,żeby nabrały jędrności(lubią trochę przywiędnąć).
  • 29.08.11, 22:19
    dziekuje za podpowiedzi, co do rozdawania znajomym-juz dawalam i niestety nie ma takich co jedliby go w kg, wiec i tak zostalo, mrozic nie dam rady, ale w takim razie wykopie go i do piwnicy do piasku...dziekuje jeszcze raz

    ps. i to nie zart ale po prostu zapytanie-czemu od razu trzeba kogos atakowac....
  • 29.08.11, 23:08
    ogrod tesciow mnie nastroilsmile))
    Przeciez nie trzeba wykopywac na sile - niech sie mnozy w spokoju, jakby co:_)
    pozdrawiam!
  • 30.08.11, 12:31
    Chętnie dołączę do grona znajomychwink

    16%VOL
    22%VAT
  • 30.08.11, 12:58
    jezeli jestes ze slaska lub bywasz w okolicy-nie ma sprawywink

    a z tym atakiem-ok, rozumiem...wiesz tylko tego chrzanu przybywa coraz wiecej...a ja bardzi lubie chrzan i myslalam, ze moze da sie go jakos zrobic do sloikow-taki tarty jak ze sklepu...no la enic bedzie w piasku zimowalsmile
  • 30.08.11, 13:13
    chrzan do ogrodu - to jest najszybszy "chwast" pod sloncem Polskisad

    Albo go trzeba jak miete ogradzac w rogu ogrodu pod ziemia od przestrzeni, albo wykopywac i wyrzucac cale zawiazki rosliny spod ziemi.

    A do sloikow mozesz - beda wspaniale prezentyna swieta dla wszystkich przyjaciol i rodziny.
    Tylko zrob prawdziwy nie na occiesmile Najlepiej do sloikow wlasnie, bo takiego sie uzywa najczesciej i najwiecej, a pozostale w postaci surowej: ogorki, marynaty, zupy - to sladowe ilosci idą....

    No - liscie - uzywaj do pieczenia wszystkiego - obwijaja ryby, miesa.

    A do sloikow - to zdrowo, bo o oklopotach z zatokamismile))bedziesz mogla zapomniec na rok, a i muskulatura rąk sie poprawi od tarcia.

    Chrzan trzesz, od razu doprawiasz sokiem z cytryn, cukrem i sola do smaku.
    Dodajesz smietane, do uzyskania odpowiedniej mocy lub konsytsencji, mieszasz i do sloikow.
    Ugniatasz, zeby najmniej powietrza zostalo, na wierzch kropisz jeszcze cytryna i zakrecasz, Trzymasz w ciemnym chlodnym miejscu.
    I obdarowujesz wszystkich w kolo.smile
  • 30.08.11, 14:11
  • 31.08.11, 18:44
    Tiaaaa ja bym chetnie w p r o w a d z i ł a sobie do ogródka....
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    60
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 08.09.11, 09:48
    jacek1f napisał:

    > chrzan do ogrodu - to jest najszybszy "chwast" pod sloncem Polskisad
    >
    > Albo go trzeba jak miete ogradzac w rogu ogrodu pod ziemia od przestrzeni, albo
    > wykopywac i wyrzucac cale zawiazki rosliny spod ziemi.



    Tak podobno jest, ale ja sobie przywiozłam najprawdziwszą miętę, z bryłą korzeniową, z wiejskiego ogrodu, gdzie bez sekatora o golenia mięta rozrasta się w łany. A na mojej warszawskiej działce, nic - dosłownie nic. Wiosną pojawia się kilka odrostków max 30 cm wysokości, poczym zjadają ją ślimaki i ni masad
    Z chrzanem prawie to samo. Wykopałam jesienią trochę chrzanu i całe lato mu zabrało żeby trochę się "rozróść".
    Jestem nimi naprawdę zawiedziona.

    A co do przepisu na chrzan, można NIE dodawać śmietany? I co zrobić żeby utarty chrzan nie ciemniał?(kwaśność dodana).

    --
    Tupot białych flag

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • 30.08.11, 16:17
    Śląsk długi i szeroki, a ja mogę sobie zorganizować odbiór na Górnym Śląskusmile, jeśli naprawdę masz go tak dużo, nie chciałabym pozbawiać nikogo tej przyjemności. Ja jakoś mam pecha do kupowania chrzanu, a z kolei domowe zbiory są dość ubogie. Działa Ci gazetowa poczta?

    16%VOL
    22%VAT
  • 31.08.11, 20:53
    jacek1f-dziekuje za przepissmile w piatek sie za niego biorewink bardzo mi pomogles bo w internecie znalazlam przepisy ale lepiej nie ma jak sprawdzony...powiedz mi tylko jaka to ma byc smietana?

    very.martini- do gornego to kawalek mam...ale umowmy sie na piatek na kontakt....tak aby byl juz wykopany ...
  • 31.08.11, 21:12
  • 31.08.11, 21:21
    dziekuje...
  • 05.09.11, 11:28
    nie dalam rady wykopac-za duzo sie dzialao na weekend...jak bede go miec to sie na pewno odezwe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.