Dodaj do ulubionych

Blender ręczny.

19.01.12, 22:32
Kupiłam i kilkanaście tygodni tak sobie leżał. Nawet mąż już mówił iż kolejna rzecz, którą musiałam mieć a będzie tylko zajmowała miejsce w szafce. W końcu dziś dziś rozdrobniłam nim farsz do jutrzejszych naleśników.
Obserwuj wątek
      • czekolada72 Re: Blender ręczny. 20.01.12, 15:48
        Qubraq - to raczej jest bezprzewodowy, a reczny to:
        allegro.pl/mikser-kuchenny-wielofunkcyjny-reczny-1215-c-i2047477130.html
        Ja taki wlasnie reczny nabylam, popialam z zachwytu, nawet troche powykorzystywalam, po czym szybko uznalam, ze jednak sila rak nie dorowna sile pradu i nabylam elektryczny, przewodowy, i to jest to, bez czego juz sobie dzis nie wyobrazam zycia w kuchni smile)
        --
        Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
        62,6
        "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
        bastrowymix.blogspot.com/
        • qubraq Re: Blender ręczny. 21.01.12, 10:16
          czekolada72 napisała:

          > Qubraq - to raczej jest bezprzewodowy,

          ależ skąd, ma dość dlugi przewód i moc 600 Watów, jest znakomity a do tej operacji miksowania z niedużą prędkoscia to mi słuzy Combimax K750 tez Brauna, ktory w większej misce może miec obroty od bardzo małych do bardzo wysokich i ma tam wymienne narzędzia;
          • czekolada72 Re: Blender ręczny. 21.01.12, 21:42
            No to wytlumaczcie mi co znaczy reczny??
            Bo glupieje....
            Kazdy jest "reczny" bo w koncu stopkami malo kto obsluguje...
            Natomiast dla mnie reczny to taki, ktory nie jest na prad, tylko jest napedzany sila wlasnych wlasnie rak (czyli np taki jak zalinkowalam).
            Natomiast pozostale - to elektryczne, przewodowe lub bez[przewodowe.

            Ale moze jest inaczej?
            --
            Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
            62,6
            "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
            bastrowymix.blogspot.com/
            • qubraq Re: Blender ręczny. 22.01.12, 10:07
              czekolada72 napisała:

              > No to wytlumaczcie mi co znaczy reczny??
              > Bo glupieje....

              ja tez nie jestem do końca przekonany co do "ręczności" blendera bo wg mnie jest kwestia napedu wirnika w blenderze stacjonarnym i kwestia operowania blenderem a raczej jego
              "żyrafą" albo całym blenderem z włożonymi do niego końcówkami do wolnoobrotowego kręcenia trzepaczką-ubijaczką czy kręciołkami lub szybkoobrotowego ucierania na miazgę koncówką nożową... W moim Multiquick'u Brauna mogę zarówno recznie żyrafa utrzec sobie w garnku warzywa w zupie na krem jak i wsypać pokrojone kawałki surowego wędzonego baleronu do pojemnika, nakryć pokrywą z elektronapędem i zmiksowac na paste do kanapek trzymajac tylko przycisk napędu... smile

              > Ale moze jest inaczej?

              smile
              • czekolada72 Re: Blender ręczny. 22.01.12, 10:32
                qubraq napisał:

                > ja tez nie jestem do końca przekonany co do "ręczności" blendera bo wg mnie jes
                > t kwestia napedu wirnika w blenderze stacjonarnym i kwestia operowania blendere
                > m a raczej jego
                > "żyrafą" albo całym blenderem z włożonymi do niego końcówkami do wolnoobrotoweg
                > o kręcenia trzepaczką-ubijaczką czy kręciołkami lub szybkoobrotowego ucierania
                > na miazgę koncówką nożową... W moim Multiquick'u Brauna mogę zarówno recznie ży
                > rafa utrzec sobie w garnku warzywa w zupie na krem jak i wsypać pokrojone kawał
                > ki surowego wędzonego baleronu do pojemnika, nakryć pokrywą z elektronapędem i
                > zmiksowac na paste do kanapek trzymajac tylko przycisk napędu... smile
                >
                Ok - ja moge to samo moim Philipsem z kablem wlaczonym do pradu - w zamknietym pojemniku, w garnku, w otwartym firmowym, ale wszystko to robi generalnie prad, znaczy siekanie/mieleni/ubijanie/ucieranie

                Natomiast ten ktory ja zalinkowalam, czy tez jemu podobne - wykonuja to samo, tylko nie w moim garnku a w dolozonym pojemniku, i wykonuja to wylacznie dzieki moim rekom - nie dosc ze trzymam w rekach, to jeszcze naped reczny smile
                Dla mnie to tak jak powiedzmy maszyny do szycia - obecnie elektryczne kiedys - reczne (no, nozne wlasciwie ) - wszystko na napedzie czlowieczym.

                Ale , moze sie czepiam..... (przy czym dla mnie podzial bedzie taki o jakim pisze i tak smile

                > > Ale moze jest inaczej?
                >
                > smile


                --
                Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
                62,6
                "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
                bastrowymix.blogspot.com/
                • edyta95 Re: Blender ręczny. 22.01.12, 10:45
                  bo jeszcze jest kategoria różnych robotów na stojakach (mam i lubię, samo się kręci, a ja czasem coś dorzucę) i wtedy w porównaniu taki blenderwychodzi, że jest ręczny
                  • qubraq Re: Blender ręczny. 22.01.12, 12:07
                    edyta95 napisała:

                    > bo jeszcze jest kategoria różnych robotów na stojakach (mam i lubię, samo się kręci, a ja
                    > czasem coś dorzucę) i wtedy w porównaniu taki blenderwychodzi, że jest ręczny

                    no tak... np. KA... przeciez miska podczas miksowania jest otwarta smile
                    • czekolada72 Re: Blender ręczny. 22.01.12, 21:48
                      Idac moim tokiem to to jest mikser, a mikser reczny to taki co sie trzyma w lapce, a wymienia sie tylko rozmaite mieszadelka, sprzedawany BEZ jakiejkolwiek miski.
                      Dobra, konczmy temat, bo wychodze na extra czepialska, ale mam powody zyc od kilku dni w stanie permanentnej glupawki, inaczej nic tylko sie uchlac wink
                      Miłego!
                      --
                      Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
                      62,6
                      "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
                      bastrowymix.blogspot.com/
                      • qubraq Re: Blender ręczny. 23.01.12, 10:15
                        Przepraszam, to moja wina, ale dla mnie to po prostu rozmowa a w domu nie bardzo mam sie do kogo odezwac bo mój piesek juz odszedl za Tęczowy Most trzy lata temu a ten pluszowy
                        wiszący na oparciu mojego fotela jakos nie rozmawia ze mną tylko patrzy na mnie ... wink
                        • czekolada72 Re: Blender ręczny. 23.01.12, 10:57
                          Qubraczqu!! to raczej ja sie obawaialam ze takam upierdl.... i czepialska!
                          Ja tez sobie lubie tak plesc, a tymczasem - Mała zyje wylacznie geometria wykreslna, M wraca dopiero jutro, no a kudłate.... jakos tak nie do konca odpowiadaja, raczej wola konsumowac wink)
                          --
                          Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
                          62,6
                          "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
                          bastrowymix.blogspot.com/
    • bene_gesserit Re: Blender ręczny. 20.01.12, 12:50
      W koncu bedzisz go uzywac codziennie smile
      Siekanie ziol i nawet jednego zabka czosnku, cebuli, warzyw na salsę, miesa na mielone. Robienie ciasta kruchego, ubijanie smietany, majonezu, ciasta do nalesnikow, miksowanie zup i szejkow.
      --
      śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
      • buka007 Re: Blender ręczny. 21.01.12, 20:14
        bene, a jak zyrafą można zrobić ciasto kruche?
        Ja mam blender z dwoma koncowkami (siekaczką i trzepaczką) i uzywam glownie do zup i koktajli, nalesnikow, muffinow (no do muffinow dopiero raz uzyłam wink)
        ale ogólnie uważam, że warto mieć smile
        • bene_gesserit Re: Blender ręczny. 22.01.12, 13:42
          Zyrafa z taka koncowka z pojemnikiem z ostrzami.
          Ja mam tylko taki maly, wiec mam wiecej paprania, ale da sie - jest i krocej, i lepiej, niz zagniatanie rekami czy siekanie nozem albo specjalnym siekaczem. Miksuje rowne procentowo czesci mąki, cukru i soli (suche najlepiej zmieszac razem wczesniej po prostu) z czesciami lodowatego masla w mikserze, przesypuje tlusty 'piasek' do miski i tam zagniatam z zotkiem i smietana. Minuta osiem, ciasto ma bardzo krotki kontakt z dlonmi, wiec jest bardzo kruche.
          --
          Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
          • qubraq Re: Blender ręczny. 22.01.12, 15:39
            To ja sie przyznam ze do dzisiaj mam jeszcze taki sprawny ale słaby - tylko 200 watowy robot kuchenny enerdowski z sokowirówką, miksrem w wielkim szklanym dzbanku i młynkiem rotacyjnym do kawy; stoi sobie w szafce bo żal mi go wywalić mimo ze juz od dawna go nie używam, czasem jeszcze coś z ziół ucieram na pył w tym młynku bo działa rewelacyjnie... ale chyba miser i sokowirówkę wywalę wreszcie bo mi zaczyna brakowac miejsca smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka