Dodaj do ulubionych

Pigwa. Co z niej się robi?

08.11.08, 15:28
Dostałam kosz pięknie pachnącej pigwy i nie wiem co z nią zrobić. Znalazłam
jakiś przepis na pigwę z gruszką i przypomniałam sobie hiszpańskie membrillo -
rodzaj galaretki do krojenia, podaje się do żółtego sera. Ale nie chcę na
słodko... Może jakoś inaczej da się pigwę przetworzyć?
Edytor zaawansowany
  • 08.11.08, 16:00
    Nalewkę smile
    --
    http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/11.gif
  • 08.11.08, 16:32
    Na FK i na GP akurat są aktualne wątki na ten temat smile
  • 09.11.08, 16:07
    Hmm, ale ja nie wiem co to FK i GP sad(( aż taka w forach obcykana nie jestem...
    --
    Prosze nie wchodzic, pulkowniku - powiedziala. - Pan rzadzi na
    swojej wojnie, a ja w moim domu
    sniezkagotuje.blogspot.com
  • 08.11.08, 19:58
    Przepisu niestety nie znam ale moja Adka (pasqoodnikowo) swego czasu raczyla
    mnie pysznym sokiem z pigwy Niezapomniany smak do ktorego tesknie Niezastapiony
    do herbatki, wspomnienie lata zima.
    Mam nadzieje ze wkrotce Adka sie pokaze na forum, to moze i przepisem rzuciwink
    A.
    --
    εïз Nasza Ewcia εïз
  • 10.11.08, 09:24
    Rzuci, rzuci bo prosty, że prostszy być nie może smile Najtrudniejsze w
    tym przepisie jest obieranie pigwy, nazywane w mojej
    rodzinie "klątwą jesieni" smile

    Pigwę należy obrać, czyli każdy arcytwardy owocek przekroić na min.
    ćwiartki. Każdą ćwiartkę wypestkować. Wypestkowane pigwy wrzucić do
    słoja i zasypać cukrem. Tak żeby je równo przykrył warstwą ok. 1 cm.
    To i tak dopiero początek tego cukrzenia. Jak cukier się wchłonie -
    za dzień lub dwa - dosypać go znowu. I tak do momentu aż pigwa
    przestanie wchłaniać cukier a w słoju pojawi się piękna warstwa
    złotożółtego soku. Wtedy go zlać do butelek. I używać do herbatki
    zamiast cytryny albo do wody. Jest PRZEPYSZNY!!!

    A pigwy, które zostaną ze zlania soku zalać wódką / spirytusem i
    odstawić na ok. 2 tygodnie. Co jakiś czas przemieszać. I jak już się
    nie ma cierpliwości - zlać naleweczkę do butelek. Po drodze należy
    ją trochę chociaż rozcieńczyć zwykłą przegotwaną wodą, bo inaczej
    będzie - za przeproszeniem - strasznym mózgotrzepem wink

    Powodzenia!
  • 10.11.08, 17:49
    pasqoodnikowo napisała:

    > Pigwę należy obrać, czyli każdy arcytwardy owocek przekroić na
    min. ćwiartki. Każdą ćwiartkę wypestkować. Wypestkowane pigwy
    wrzucić do słoja i zasypać cukrem. Tak żeby je równo przykrył
    warstwą ok. 1 cm.....


    Dlaczego nie uzywasz właściwej nazwy "pigwowiec"?
    Pigwa to drzewo i jej owoce przypominaja omszałe nieco jabłka...
  • 12.11.08, 10:25
    Bo mnie się odwrotnie kojarzy wink Pigwowiec to krzaczek / drzewko a
    pigwa to jego owoce. Jeśli błędnie, trudno! Całe życie dla mnie te
    krzaczki i owoce to była pigwa i już. Wybacz smile
  • 10.11.08, 18:24
    Najtrudniejsze w
    > tym przepisie jest obieranie pigwy, nazywane w mojej
    > rodzinie "klątwą jesieni"
    W tym roku zupełnym przypadkiem odkryłam, że nie muszę mieć
    amputowanych palców, jeśli pigwa (no, dobra: owoce pigwowca, o te
    małe cytrynowo pachnące mi idzie)poleży sobie w lodówce. Naprawdę,
    zupełnie inna jakość obierania! I sok puszcza obficiej.

  • 12.11.08, 10:27
    Bo w sumie dobrze ją zbierać po pierwszych przymrozkach, które
    kiedyś były już w październiku. W tym roku pigwa była już pięknie
    żółta, a przymrozków do tej pory nie było.

    Kiedyś mój tata wymyślił, że ją zamrozi i odmrozi i będzie mu
    łatwiej kroić. Do dziś pamięta jak mu się ślimaczyła i sok po rękach
    lał. I woli jednak twardą. Bo u nas jest podział ról - tata kroi na
    cząstki, reszta rodziny wypestkowuje.

    smile
  • 12.11.08, 12:49
    Ja nie zamrażałam, kilka dni czekała na srodkowej półce lodówki i
    była OK, żadnego ślimaczenia.
  • 09.11.08, 11:03
    ja robie pigwe na zime, jako dodatek do herbaty.
    do tego robie dzem-galaretke z pigwy, bo maz uwielbia.
    nalewki hmmmm, tez sa pyszne.
    Tesc robi cos w stylu galarety z miazszu, jako dodatek wlasnie czy do serow czy
    do gesiej watrobki.
    --
    <*>

    moja szwajcaria
  • 12.11.08, 20:17
    Oprocz sokow i nalewki polecam "mazidlo" do chlebka - owoce w
    kosteczke i przesmazyc z cukrem cos jak sliwy - wyjada sie wrecz za
    jednym zamachem smile
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 13.11.08, 09:46
    Na tej podstawie wymyśliłam właśnie, że owocki, które zostaną po
    nalewce tez można pokroić albo zmiksować i będą bardzo dobrym
    nadzieniem do "pijanych" rogalików. Robiłam już tak ze śliwkami z
    nalewki i później ciasteczka z takim nadzieniem robiły furorę wink
  • 14.11.08, 15:28
    Znaczy tak - moja mamusia przerabia na "mazisło" surowe owoce smile
    A ja patrzac na te w sloju na nalewke - wlasnie tez wymyslilam, ze
    szkoda ich sie po zlaniu pozbyc i zmiksuje je i przesmaze smile
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 14.11.08, 16:03
    Śliwki to ja tylko miksowałam. Były już tak zakonserwowane w
    alkoholu, że smażenie nie było im potrzebne. Myślę, że pigwie też
    wódeczka wystarczy wink
  • 15.11.08, 11:30
    Faktycznie! o tym jakos nie pomyslalam smile
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 10.11.08, 18:25
    Naleweczka, owocki z sokiem do herbaty, konfiture, ja dodaje tez do przecieru
    jablkowego smile

    --
    ***********************
    chatkawogrodzie.blox.pl
  • 13.11.08, 15:21
    Mniam. Naleweczka będzie pachnąca i mocna na złe czasy w sam raz smile
    --
    Prosze nie wchodzic, pulkowniku - powiedziala. - Pan rzadzi na
    swojej wojnie, a ja w moim domu
    sniezkagotuje.blogspot.com
  • 25.11.08, 19:56
    Czy takie dzis zebrane owoce, po tych przymrozkach i sniegowej
    szacie nadają się do przesypania cukrem ew. nalewki.
  • 26.11.08, 12:19
    Jak najbardziej smile Sprawdz tylko czy wcześniej ich plesn gdzies nie
    zaatakowala. Zdrowe - do nalewki smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.