Dodaj do ulubionych

a tradycyjna Wielkanoc?:)

24.03.09, 10:46
Jest juz wege to teraz o tradycyjnych potrawach jakie przyrzadzacie u siebie w
domusmileProsze sie chwalicsmile
--
no i jeszcze Pinezka
Kuchenne Pogaduszki
Edytor zaawansowany
  • momas 24.03.09, 11:08
    ojojoj - jeszcze nie wiem. Pewnie tradycyjną, ale w wersji
    lekkostrawnej. No ciekawe jak?????
    u mnie zwykle - barszcz na wędzonce z białakiełbasą (od paru lat
    sama wyrabiam, bo lubie wiedzieć co w niejs sie znajduje), mięsa
    pieczone typu schab, karkówka, cielecina, drób. Do tego
    nieśmiertelna sałatka jarzynowa (mam w rodzinie kilku jej fanów),
    jakieś inne sałatki - ze dwia, trzy rodzaje, pile typu ogórki,
    dynia, grzybki w occie, chrzan majonez, sos taterski. Oczywiście -
    jajca na twardo w dużych ilościach smile
    I chleb (sama piekę).
    I nowalijki coby zielono było smile
    Z ciast - to sernik (ostatni faworytem jest gotowany), drożdzowe i
    mazurki. Czasami pascha - taka robina ze śmietany gotowanej.
    Aha, czasami galareta mięsna. Ostatnio były to ozorki...


    Na marginesie. Zwykle sniadanie jemy w wieloosobowym
    składzie.Czasami i powyzej 20 osób smile
    Stąd tyle potraw.


    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • ilekobietamalat 24.03.09, 15:32
    > Na marginesie. Zwykle sniadanie jemy w wieloosobowym
    > składzie.Czasami i powyzej 20 osób smile


    o mamo,jak mi sie czasami tak marzybig_grin
    u mnie jedyna tradycja jest cwikla babciowa;D a z czym ja jemy to
    juz nam obojetne;D
    --
    no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
    raz
    dwa

  • aniaiewa 24.03.09, 16:09
    Nawet za bardzo nie mam co dodac do tego co napisala Momassmile
    U nas identycznie No moze z ta roznica, ze bedziemy sami we 3 wiec chyba nie
    bede piekla tylu ciast Mazurek bedzie na 100% i drozdzowe albo marchewkowe
    (wiem, ze nie tradycyjne, ale lubimy)
    Aha, w tym roku koniecznie galaretka z nozek lub kurczaka, bo juz tak dawno za
    mna "chodzi"
    smile
    A.
    --
    http://www.madzik.pl/gify01/nowee/gpixie.gif
  • czekolada72 25.03.09, 08:25
    W tym roku zostajemy w domu, znaczy nie wyjezdzamy nigdzie sami, ale
    czy rodzinka najblizsza przyjdzie do nas, czy my do niej, gdzie i
    kiedy - nic jeszcze nie wiadomo.
    Wiadomo natomiast, ze na pewno bedzie zurek lub barszcz bialy z
    jajkiem, biala kielbasa, pasztet jakis, tradycyjna salatka
    jarzynowa, jakies insze salatki, sos tatarski, chrzan z jajeczkiem,
    chrzan z buraczkami, rozmaite ogoreczki, grzybki, papryczki
    marynowane, troche wariacji jajowych, jakies sosiki, w sama wedline
    nie wnikam, bo tym zajmuje sie M, a z ciast - musi byc baba
    (drozdzowa albo ucierana), makowiec, sernik, pascha, (ewentualnie
    bakaliowiec), jakis mazurek.
    Najblizszej rodzinki jest w sumie 7 osob, przychodza goscie, a jak
    my wychodzimy to zabieramy ze soba tez jakis "prowiant"
    Chyba nic wiecej mi jakos nie przychodzi do glowy... no, moze
    jeszcze ajerkoniak?? smile
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • bartosowa 26.03.09, 08:06
    MY zwykle wyjeżdżamy do jednych i drugich rodziców, więc nie mogę
    pokazać swoich talentów kulinarnych, hihi. Ale zawsze piekę ciasto,
    właśnie szperam w internecie za czymś fajnym czego jeszcze nie
    piekłam.
    --
    Zrobić pierwszy krok to połowa drogi...
  • szpulkaa 30.03.09, 10:40
    To będzie moja druga samodzielna Wielkanoc i chyba ostatnia tradycyjna (ze
    względu na dietę synka). Wnioski z poprzedniego roku są takie: zakwas na barszcz
    muszę wstawić wcześniej albo poszukać innej receptury, bo ostatnio był za słaby,
    piekę kiełbasy i może jakąś pieczeń, bo to dobre jest tongue_out, nie robię żadnych
    mazurków, bo nie ma kto tego jeść, poszukam przepisu na jakąś fajną sałatkę, bo
    to fajne jestwink, zobaczę co dobrego w sklepach będzie i może sobie tak życie
    ułatwię hehe
  • chimera86 30.03.09, 14:26
    Na pewno będzie biały barszcz,biała kiełbasa,jajka w majonezie,sałatka
    jarzynowa(klasyczna) i mój pyszny sernik.
  • achulaw 30.03.09, 17:19
    Tak mi się wydaje, że Wielkanoc jest duża mniej zregionalizowana niż
    Boże Narodzenie (Wigilia)
    Podstawa to jajka , mięsiwa,wędzonki.Podejrzewam ,że smakiem różnią
    się barszce białe ,żurki , żury ale to chyba zależy od gospodyni a
    nie regionu.My z siostą z"jednej mamy"smile) a żur robimy inny w
    smaku ,a mama jeszcze inny.
    Ciekawa jestem czy ktoś ma tAkie naprawdę REGIONALNE POTRAWY
    WIELKANOCNE???
    Mnie z dań śląskich nic nie przychodzi do głowy-no może żymloki (ale
    to nie na Święta tylko tak dość charakterystycznie.
  • achulaw 30.03.09, 17:34
    Ciekawe fetti!!Zapiszę sobie ten artykuł-mamie się spodoba.
  • achulaw 31.03.09, 19:55
    Mama mówiła ,że OBOWIĄZKOWO NA Śląski stole musiał być baranek
    drożdżowy wypiekany w specjalnej foremce. Oczywiście jadło się go
    tylko zostawał do następnego roku.
    Kiełbasa biała pieczona z boczkiem , miajerankiem z boczkiem a;le to
    cały czas mało regionalne.
    Chyba jednak emocjonalnie i kulinarnie wolę Wigilę ,ale zaraz
    WIOSNAsmile)))
  • anna4327 31.03.09, 11:54
    Prosze bardzo regionalne ze wschodu ,w rodzinie mojego męza na
    sniadanie je się chrzan z mięsem.Chrzan -korzeń obiera się i struga
    nożem na paski ,wióry (nie wiem jak to dobrze opisać)potem gotuje
    się do miękości.Miękki juz chrzan łączy się z podsmazonym mięsem
    (takie jak na bigos _łopatka ,karczek) i całos własnie ma
    konsystencje bigosu.do tego przyprawy ,pieprz wegeta.Dodajemy
    kiełbase też podsmażona i pokrojoną w kostkę.Wszystko razem
    dusimy.Na koniec dodajemy ugotowane jajka pokrojone ,ale to już w
    półmisku w którym podajemy potrawe.Gotujemy cały GAR i odgrzewamy
    przea całe świeta.Pycha już nie mogę się doczekać.Robimy tą potrawe
    tylko na wielkanoc, pierwszy raz tylko spróbowałam troszkę ,teraz
    sama robię i pare koleżanek też -bo im posmakowało.
  • pucor 31.03.09, 14:11
    u mnie wlasnie jest to samo
  • nikanik 30.03.09, 21:39
    ja jestem zmeczona w tym roku
    marzy mi sie wypad na nartywink
    we zwiazku z tym bedzie jakas pieczen jedna i druga - bo to samosie robi w
    piekarnikuwink
    sałatki - jedna tradycyjna dla domownikow i cos dla mnie lekkiego (chociaz jak
    Mloda wczoraj wciela pol salaty lodowej pokropionej sokiem z cytryny to musi byc
    wiecej tej lajtowej wersjismile)
    bedzie zajac drozdzowywink
    i babeczki drozdzowewink - razem z Mlodym bedziemy robilismile

    no i lososiowe wariacje - Mlody uwielbia jak byksmile i co z tego ze to nie BNsmile
    --
    wole masakre, MASAKRE!!!
  • pucor 30.03.09, 21:54
    ja co roku robie potrawa tradycyjna rodzinna nazwy niestety nie znam
    moge jedynie sklad podac
    obowiazkowo musi byc
    -mieso mielone pieczone w piekarniku taki jakby pasztet
    -mieso (szynka) wczesniej peklowane potem gotowne
    -kielbasy np slaska
    -jajka
    to wszystko kraje sie w plastry i podsmaza z dodakiem chrzanu i je sie to na
    sniadanie wielkanocne z cwikla z chrzanem smak pycha kalorii milion smile
  • alza73 31.03.09, 14:37
    Żurek, biała pieczona, piczony boczek i karkówka, jaja z mojonezem i
    faszerowane, koniecznie galaretka wieprzowa (nóżki i biodrówka),
    bigos, chrzan, sałatka jarzynowa, śledzie w oleju. Z ciast -
    metrowiec (bo uwielbiamy). A na obiad obowiązkowo - zrazy wołowe
    zawijane (z boczkiem, kiełbasą, cebulą, ogórkiem kiszonym, smarowane
    w środku ostrą musztardą) podawane z kaszą gryczaną i ćwikłą.
    --
    ALZA
  • bodzia50 31.03.09, 14:48
    U mnie w domu rodzinnym czyli u Mamy smileteż zawsze był barszcz
    z wędliną i taki skrobany nożem chrzan do tego barszczu
    i duża ilość jajek różnie podanych, obowiązkowo babka.

    Odkąd jestem mężatką i sama szykuję śniadanie to robię tak jak
    było u męża czyli duża ilość wędlin z chrzanem

    jest cały rytuał: czyli, mąż idzie na poszukiwanie świeżego chrzanu
    wykopuje ,potem uciera a jak mu się nie chce to mieli w maszynce do mięsa .
    Wszyscy zdrowo kichają od tego zapachusmile
    bez tego nie może być Wielkanocy
    Mieszam ten chrzan z sokiem z cytryny żeby nie ściemniał
    i utartymi na drobnej tarce jajkami i śmietana +sól...ma być raczej
    gęste. Potem zjadamy ten chrzan na chlebie z szynką lub dobrą kiełbasą ,
    boczkiem pieczonym.
    Wszyscy to bardzo lubią...obserwujemy się nawzajem bo ostry chrzan
    idzie w nos i domownicy mają mokre oczysmile
    U nas raczej babka z bukszpanem niż mazurek
    no i wiadomo jajka witaminowe ( nazwa własna)czyli ze szczypiorkiem
    z rzeżuchą ,świeżo utartym chrzanem,sól cukier do smaku

    Na drugi dzień świąteczny obiad.
    --
    Bożena
  • ofiara_przemian 31.03.09, 14:41
    Hamburger i pizza, hehehe....
  • titta 31.03.09, 17:31
    A ja w tym roku mam zagwozdke. Jeden z gosci jest wegetarianinem
    uczulonym na jajka. I co ja mam z nim zrobic, aby nie skazac go na
    chleb z twarogiem (i trybula), a tradycji specjalnie nie pogwalcic?
  • shachar 01.04.09, 13:05
    to ja poprosze jakis w kosmos wywalony przepis na szynke wielkanocna
    peklowana przez tydzien a potem pieczona najchetniej smile co jak ile i
    w ogole..dziekuje przepieknie
  • maksimini 31.03.09, 20:11
    pascha, pascha i jeszcze raz pascha....mniam smile
  • keepersmaid 01.04.09, 17:57
    Nic nie bedzie.
    Cztery dni wolnego i zadnych obchodow ot co.

    --
    ... La ausencia es al amor lo que al fuego el aire:
    que apaga el pequeno y aviva el grande ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka