Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja

02.08.07, 10:47
Czy zdarzyło się, że Wasze dzieci były dyskryminowane z powodu swojej
niepełnosprawności?
Edytor zaawansowany
  • mamaronja 02.08.07, 13:20
    Moja 23-miesięczna Mała - nie.
  • mamaronja 02.08.07, 20:35
    Powinnaś to nagrać...
    Ale zrobiliście w końcu tę operację ?
  • agamama123 02.08.07, 21:58
    Tak, zrobili. Ale najpierw zwlekali 7 tygodni a to doprowadziło, że musielismy
    podpisac zgodę na zabieg paliatywnysadNa korekcje czekalismy prawie rok - i tez
    przez 3 miesiace walczylismy o przyjęcie do szpitala - Kacper był juz tak słaby,
    że jak podnosilismy go na ręce to na jego ciele pozostawały krwawe wybroczynysad
    --
    1% DLA KACPERKA - nie tylko raz w rokusmile
    I żyli długo i szczęśliwiesmile))))
  • 1975mada 02.08.07, 23:14
    Kiedyś jak byłam na turnusie jedliśmy w sali ogólnej przy 6 osobowych stołach.Po
    pewnym czasie pani przesiadła się w głąb sali.Dopiero potem powiedziano mi że
    nie mogła patrzeć jak ja karmie córkę a ona ślini się i pluje. Przełknęłam to
    ale w sumie baba mogła jechać do exkluzywnego o środka i nie patrzeć na
    niepełnosprawnych no nie?
  • gofer73 04.08.07, 23:18
    Nam większość lekarzy mówi w prost że dziecko mamy "do piachu" i że lepiej mieć
    następne, zdrowe. Czy to dyskryminacja?
    Ale wkurza mnie gdy na internetowej stronie edziecko proponowane są tylko blogi
    o ZDROWYCH dzieciach, mimo, że kilka blogów o zmaganiu się z
    niepełnosprawnością ma całkiem niezłe wyniki na top 1000 w Bloxie
    --
    Gofer Mama Maksia (ur 01.05.00) i Precla Szymka (30.10.05)
    Blog o Preclu
  • anetuchap 05.08.07, 01:03
    To Ty nie wiesz,że o chorych dzieciach mówić nie wolno?
    Świat z dzieciowych gazet jest piękny,kolorowy,dzieciaczki zdrowe,mądre,a jeśli
    są jakieś kłopoty,to szybko są rozwiązywane. W tym świecie nie ma miejsca
    dla chorych dzieci,które "psują" ten idealny świat.
    Strasznie mnie to wkurwia! Dlaczego pomijane są nasze dzieci??? Jak za komuny:
    udawanie,że chorych dzieci nie ma,bo to psuje idealny wizerunek ustroju.
    Takie zamiatanie pod dywan. Niestety,dla większości rodziców chorych dzieci,
    to bardzo bolesnesad
    W ogóle mało się w mediach mówi o chorych dzieciach,jedynie,gdy fundacje
    zbierają pieniądze albo dziecko osoby publicznej jest chore (córka Ewy
    Błaszczyk).A może się mylę? Nie wiem,mam zły nastrój,zdołowana jestem i wszystko
    postrzegam w ciemnych barwach.
  • guderka 05.08.07, 07:06
    nie no-bez przesady że mało się mówi o chorych dzieciach. Często trafiam na
    dokumentalne programy o ludziach zmagajacych sie z chorobą i trzema schodami,
    nie tylko córka ewy błaszczyk jest na ekranie. jest także o zwykłych ludziach.
    a fundacja dymnej? a koncerty przez nią organizowane? coś się rusza..coś się
    dzieje...
    wg mnie nie można jednak wymagać by nagle "idealny świat" jak to nazywasz stał
    się światem tylko ludzi chorych i niesprawnych. bo wtedy nastąpi przegięcie w
    drugą z kolei stronę a to też nie jest dobre. nie od razu Rzym
    zbudowano...społeczeństwo nie może nagle się zmienić...to MY i nasze wychowanie
    naszych dzieci może coś zrobić w tym trybiku
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,guderianka.html
  • gofer73 05.08.07, 13:46
    No własnie te programy sa z reguły albo o tym jak ktoś klepie biede z powodu
    niepełnosprawności albo ma w życiu pod górkę. A widziałyscie choć jeden program
    o tym jak niepełnosprawni sobie wspaniale radzą w życiu? Ze osiągają swoje
    cele, są kochani i szczęśliwi? Bo ja nie. I to własnie tworzy podział: idealny
    szczęśliwy i kolorowy świat zdrowych (vide edziecko) oraz pełen problemów świat
    ludzi chorych (biednych, nieszczęśliwych, brzydkich i niezaradnych). Brakuje
    RÓWNOWAGI i NATURALNOŚCI w tych działaniach. Widziałyscie polski program dla
    dzieci w którym uczestniczyło by niepełnosprawne dziecko? Albo film rysunkowy?
    Bo ja też nie. Za to w wielu produkcjach zagranicznych jest to na porządku
    dziennym i jakoś nie burzy to obrazu idealnego swiata.
    --
    Gofer Mama Maksia (ur 01.05.00) i Precla Szymka (30.10.05)
    Blog o Preclu
  • guderka 06.08.07, 07:33
    pozwolę sobie się nie zgodzic smile
    to że ktoś ma w górkę pod życiu z powodu niepełnosprawności nie znaczy że sobie
    w nim nie radzi. programy i filmy są o ludziach którym cięzko ale którzy
    pokonują bariery i sobie radzą -z pomocą innych lub bez. przecież nie można
    puścic filmu w którym niepełnosprawny nie napotyka na żadne bariery bo byłoby
    to przekłamanie rzeczywistości.
    co do filmu lub programu w którym uczestniczy niepełnosprawne dziecko-odsylam
    do pooglądania "ziarna" , ewentualnie koncertów arki noegosmile tudzież koncertów
    dymnej z rynku w krakowiewink-wiem to mało. ale trzeba CZASU by było tego więcej.
    myslę że z czasem dojdziemy do tego co mają produkcje zagraniczne
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,guderianka.html
  • agamama123 06.08.07, 13:23
    Jak mój syn chodził jeszcze do przedszkola w warszawie to dzieci z jego
    przedszkola (w tym niepełnosprawne) brału udział w nagraniu programu Domowe
    Przedszkole. Poczułam wtedy takie przyjemne uczucie, ze nie tylko te doskonałe
    maluchy maja do czegos prawosmile
    --
    1% DLA KACPERKA - nie tylko raz w rokusmile
    I żyli długo i szczęśliwiesmile))))
  • gofer73 06.08.07, 22:21
    to ja przepraszam, ziarna i arki nie oglądam z powodów
    światopoglądowych. Natomiast z większości programów o
    niepełnosprawnych bije nędzą i to zdanie utrzymam. Zaproponowałam
    kiedyś pewnej stacji nakręcenie programu o tym jak sobie radzą
    rodziny z SMA. Nie byli zainteresowani. To co chcieli nakręcić to
    nadsz dramatyczny apel o pomoc dla Precla. Tyle, że tego dramatu nie
    było w naszym życiu .....
    --
    Gofer Mama Maksia (ur 01.05.00) i Precla Szymka (30.10.05)
    Blog o Preclu
  • gorgona_1 06.08.07, 08:03
    No właśnie, te programy mają zwykle bardzo jednoznaczną tezę i strasznie
    upraszczają.
    Jest mnóstwo amerykańskich filmów o chorobach i niepełnosprawnościach. A ja
    chciałabym zobaczyć film o chorym czy kimś kto opiekuje się chorym, a nie o
    chorobie. O człowieku, którego jedyną cechą nie jest choroba.
    Albo żeby ten chory był np. ważną postacią drugo- lub trzecioplanową. Bo tak
    występuje on w życiu większości ludzi.

    I żeby właśnie w programach dla dzieci pojawiło sie np. dziecko na wózku nie
    jako "dziecko na wózku", tylko jako "dziecko rysujące obrazek".
    Tak było w "Ulicy sezamnowej".

    Na marginesie: chore dziecko burzy obraz idealnego świata.
  • guderianka 06.08.07, 08:26
    ale to że dziecko rysuje obrazek nie zmieni faktu że bedzie postrzegane
    jako "dziecko na wozku"-bo przeciez ono jest na wózku..
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,guderianka.html
  • gorgona_1 06.08.07, 08:53
    Jest na wózku, ale ma być postrzegane jako ktoś, kto nie tylko jest na wózku.
    Ma różne problemy, których nie mają rówieśnicy, ale robi mnóstwo rzeczy, które
    robią zdrowi rówieśnicy. Że niepełnosprawność to nie jest całe jego życie.
    Żeby go widzieć jako człowieka o wielu cechach, z których jedną jest
    niepełnosprawność.
    I w tym konkretnym programie jest po to, żeby pokazać swój obrazek, a nie po
    to, żeby pokazać swoją niepełnosprawność.
  • gofer73 06.08.07, 22:25
    podpisuję się pod ostatnią wypowiedzią Gorgony wszystkimi czterema
    łapami... Ostatnio w prasie amerykańskiej czytałam artykuł o
    dziewczynie która mając tylko jeden ruchomy palec, ukończyła dwa
    fakultety (w tym matematykę). Ukończyła tym palcem, stukacjąc po
    nocach w klawiaturę. Artykuł był o jej SUKCESIE. Pokażcie mi taki
    sam w polskiej prasie.
    --
    Gofer Mama Maksia (ur 01.05.00) i Precla Szymka (30.10.05)
    Blog o Preclu
  • guderka 07.08.07, 08:28
    no weź nie mów że to wina prasy że nie ma takich artykułów. może nie
    ma takich ludzi po prostu. nie wiń dziennikarzy że biorą sie za
    tematy bliskie WSZYSTKIM -i zdrowym i niepełnosprawnym i dzieciom i
    starym i kobietom i mężczyznom.
    jak chcesz to napiszę artykuł o was -albo sama może napisz. jestem
    przekonana że gdybyś zadzowniła do jakiejkolwiek redakcji, lub
    programu tv - znalazłabyś kogoś kto by zechciał napisac o preclu wink
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,guderianka.html
  • gofer73 07.08.07, 09:01
    Ludzie są smile, dziennikarzy nie winię, bo nawet jak napiszą to myślę,
    że wydawca często mający inne kryteria niż jakość artykułu nie musi
    takich arykułow publikować. A jak już pisałam z redakcją TV
    rozmawiałam ze skutkiem wiadomym. To trochę kwestia systemu mediów a
    nie ludzi w nich pracujących. Artykuł popełniłam a i owszem, ale dla
    portalu niepełnosprawne.pl.
    PS Na pisanie w prasie ogolnej o Preclu i jego sukcesach jeszcze
    trochę wcześnie. Dajmy mu choć skończyc dwa lata. smile
    --
    Gofer Mama Maksia (ur 01.05.00) i Precla Szymka (30.10.05)
    Blog o Preclu
  • niinka 05.08.07, 08:56
    to ja z innej strony.Moje dziecko zostało zdyskryminowane przez lekarza.Pewna
    słynna pani profesor z Instytutu matki i dziecka (z grzeczności nie wymienię
    nazwiska)gdy usłyszała że mały ma mpd stwierdziła ze nie warto robić nic w
    kierunku badań z podejrzeniem rozszczepu podniebienia miękkiego i
    refluksu-cytat-"mózgowcy tak mają" Nogi się pode mną ugięły!Jeżeli lekarze
    selekcjonują które dzieci warto ratować i leczyć to dlaczego mamy oczekiwać
    pozytywnych reakcji od społeczeństwa.Na szczęście trafiliśmy na wspaniałą
    lekarkę która CHCE pomóc mojemu synkowi.
    --
    1200g szczęscia-Igorek
  • gorgona_1 06.08.07, 08:06
    Dyskryminacja by była, gdybyś usłyszała: eeeee nie, tych downów nie
    przyjmujemysmile))
  • memenka 05.08.07, 18:41
    zdarzyło się nie raz (szkoła, sklep, plac zabaw , komunikacja miejska,
    lekarz-nigdy, no moze prawie nigdy_)ale nie mam dziś nastroju do pisania,
    właśnie skonczyłam czytać książkę "Bez mojej zgody"Jodi Picoult o chorym dziecku
    i po tej lektórze mam na dziś dosć, polecam wszystkim, którzy maja chore dzieci
  • piesfafik 06.08.07, 14:01
    gofer - masz zupelna racje. W mediach jest za malo niepelnosprawnych dzieci (
    i doroslych) w zwyczajnych, codziennych sytuacjach, co zyja szczesliwie lub
    nie, tak jak inni.
    A jak juz o mediach to co myslicie o wypowiedzi Anny Dymnej o tym ze chlopak na
    wozku nie moze byc aktorem? Ja ja ogromnie cenie i zrobilo mi sie bardzo
    przykro.

    PS mowienie o dziecku z syndromem Downa "Down" jest niedopuszczalne. Jezyk tez
    moze byc narzedziem dysryminacji.
  • anetuchap 06.08.07, 22:47
    Uzupełniając swoją wypowiedź-najgorszy jest ten podział na chorych i zdrowych. W
    mediach są programy,audycje,artykuły o niepełnosprawnych
    ale tematem jest choroba,a nie człowiek. Są to programy tylko o chorych,dla
    chorych np.koncert organizowany przez Dymną.
    Dlaczego żaden z tych niepełnosprawnych nie wystąpił w Idolu,czy na
    festiwalu w Opolu? Świat zdrowych jest zamknięty dla niepełnosprawnych.
    A przecież niepełnosprawni,to tacy sami ludzie,którzy mają uczucia,
    są mądrzy bądź nie,dobrzy lub źli,uczciwi lub nie. Tego te programy nie
    pokazują,bo tematem jest tylko choroba.
    Dlaczego w tych wszystkich teleturniejach czy "reality szołach"
    nigdy nie brała udziału osoba chora,na wózku,niewidoma,niesłysząca itd. Dla mnie
    to jawna dyskryminacja!!!
    A bariery architektoniczne,to nie jest dyskryminacja???
    Takie przykłady można mnożyć,ale same dobrze je znacie,aż płakać się
    chcesad
  • guderka 07.08.07, 08:25
    nie mogę oprzeć sie wrażeniu że "winą za całe zło"-obarczasz "zły
    świat" -bo w tv nie ma niepełnosprawnych, bo w prasie nie ma. a co
    robisz ty jako mama niepełnosprawnego dziecka by twoje dziecko
    zaistniało w tym świecie? może zapisz małą na konkurs od przedszkola
    do opola albo inne dziecięce. założę się że nikt nie robiłby wam
    przeszkód
    zadaję sobie pytanie -czy ten "świat" (media, prasa itp)pozbawiony
    jest niepełnosprawnych z założenia czy też sami niepełnosprawni boją
    się do niego wejść? wiadomo-nie bedzie łatwo-ale może warto
    przetrzec szlaki.
    tak wiele wymagamy, tak wiele krytykujemy lecz co robimy??!
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,guderianka.html
  • zaneta91 07.08.07, 20:50
    tak tylko dlatego że wpada w histerie i nie cwiczy wyżucaja go z sali
  • gorgona_1 08.08.07, 08:55
    Z jakiej sali?
  • zaneta91 08.08.07, 09:10
    z sali cwiczen po co wysłuchiwac wrzaskow i patrzec jak wali głowa
    albo gryzie sobie reke lepiej powiedziec że dzis kuba ma zły dzien
    niż włożyc troche pracy
  • gorgona_1 08.08.07, 09:14
    Ale to jest sala w jakimś ośrodku rehabilitacyjnym, poradni,
    przedszkolu?
  • memenka 09.08.07, 12:28
    Syty głodnego nie zrozumie. W Polsce jest znikoma tolerancja, a niepełnosprawni
    często zostawiani są sami sobie (zwłaszcza w małych miasteczkach i wioskach -
    widzieliście tam szkoły integracyjne, rehabilitacje itp????)Kolejnym problemem
    jest niedoinformowanie, ZNIECZULICA i ciemnota ludzi. y nie potrzebujemy
    współczucia ale zrozumienia, nie odrzucania i dyskryminowania a często zwykłej
    ludzkiej życzliwości. pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka