Dodaj do ulubionych

kupon z 25 naklejkami piesków z carfour

29.11.07, 16:15
mam już dwie maskotki pieski z kuponów i zbieralam na trzeci ale w
sumie nie chcę- moze ktoś potrzebuje? jeżeli tak to zamienię na
zabawki interaktywne najlepiej na fontanne pilek którą chcę
podarować malemu chlopczykowi z sąsiedztwa
--
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
nowy tata , nowy mąż
Edytor zaawansowany
  • 30.11.07, 11:17
    Ja bym moze i się wymieniła ale sorry, na fontanne??? Przeciez to
    droga zabawka :I
  • 30.11.07, 15:54
    Używana fontanna to kosz około 50PLN. Czy Ty nie przesadzasz z tym barterem?
    Pani Wąż
    --
    "Ten Cię kocha przez kogo płaczesz" Miguel de Cervantes
  • 30.11.07, 17:02
    a dlaczego mam przesadzać? do niedawna za 10 naklejek wolano w
    necie 50 pln ja daje w tej chwili 27 sztuk-a używana fontanna to
    koszt na allegro ok 35 pln- na silę nie musicie brac nie zmuszam
    dfalam ogloszenie albo ktoś zechce albo nie-to moje sprawa co i za
    co wymieniam-nieprawdaż?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 30.11.07, 17:04
    zreszta ja chcę zrobić dziecku prezent-jego rodziców nie stać
    na taka zabawke ale jak nie zamienię naklejek to kupie taka fontannę
    i nie będe jojcyc czy cos jest drogie czy nie
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 30.11.07, 21:29
    a o co chodzi z tymi naklejkami i pieskami , bo ja nie w temacie?
    domyslam się, ze pewnie za wydane iles tam złotych dostawalo sie
    naklejke a potem na cos to wymieniało.
    a jakie sa mozliwosci wyboru zabawki za te naklejki?
    mozna to gdzies w necie zobaczyc?

    --
    nasze klony
  • 30.11.07, 22:00
    ZA KAŻDE 20PLN WYDANE W MARKECIE CaRFOUR OTRZYMUJESZ JEDNA NAKLEJKĘ
    PIESKA-musisz zebrać 50 sztuk i wtedy wybierasz sobie jedna
    maskotkę pieska dostepne w markecie -są sliczne
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 01.12.07, 17:44
    za 23-25zł można na allegro kupić gotowy powyklejany kupon do
    wymiany na pieska :)
    --
    pozdrawiam -Mika :)
    Antoś (24.01.2006)
  • 01.12.07, 21:23
    arioso1 napisała:

    > a za 21 samego pieska-też na allegro

    No to faktycznie, nie przesadzasz żądając zabawki za 35-50 PLN czyli dwukrotnie
    więcej! Ręce opadają! A gwoli wyjaśnienia nie interesuje mnie kolekcja Twoich
    naklejek a żywo zaintrygowała mnie Twoja bezinteresowna hojność. Pani Wąż
    --
    "Ten Cię kocha przez kogo płaczesz" Miguel de Cervantes
  • 02.12.07, 14:13
    MOJE HOJNOSC? CZY uzywana zabawka za 50 pln to hojność? nie bądż
    smieszna. hahaha hojnośc-hojnosc to podarowanie komuś nówki
    zabawki za 200 zl zarabiając przy tym 1000 miesięcznie.
    Mnie jest wstyd dawać używaną ale gdybym kupila nowa wprawilabym
    rodziców obdarowanego chlopca w klopot.Sama mam nową taka
    fontannę ,i widzę ile radości sprawia mojej córce-temu chlopcu też
    sie nalezy.Lubie pomagac ,zwlaszcza dzieciom bo dobrze pamietam jak
    7 lat temu bylam w ciaży z drugim dzieckiem a na wigilię jedlismy
    kluski z maki kladzione na wodzie moja wtedy 3 letnia córka nie
    miala nawet choinki a o zabawkach mogla zapomnieć-bylam ja ona i
    mój synek w drodze-sami. kiedy dwa lata temu moja sytuacja ulegla
    zmianie mam potrzebe pomocy innym-tak jak mnie los hojnie obdarowal
    wiem że i ja powinnam pomóc -chociaz tyle mogę zrobic.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 03.12.07, 09:35
    każdy prezent jest prezentem bez względu na jego wartość
    a tu wychodzi na to,że chcesz się pokazać
    50zł za używaną zabawkę DLA KOGOŚ bym nie dała
    w ogóle byłoby mi wstyd KUPIĆ dla kogoś coś używanego
    jak byś się poczuła gdyby Twoje dzieci dostały używaną rzecz w
    PREZENCIE?
    ja wolałabym dostać tanią a nową niż drogą używaną
  • 03.12.07, 12:08
    wyobraż sobie mika ,że ja zostalam poproszona o tę zabawke gdy
    zapytalam co moze sprawić przyjemnośc- ale wiem na 1000proc ze
    gdybym kupila nowe ta rodzina zle by się poczula-wiem z
    doświadczenia -kiedy kupowalam coś nowego -nie nie chcę się pokazac
    bo ja nie jestem taka-a ty widzę masz wymagania -nigdy bym nie
    chciala pomagać osobie która ma dośc wysokie mniemanie i jeszcze
    warunki stawia-śmieszna jesteś.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 03.12.07, 13:11
    śmieszna to ty jesteś
    a co rodzice mieli powiedzieć?
    NIE WYPADA w prezencie dawać rzeczy używanych
    nawet jeśli osoba obdarowywana mówiłaby inaczej (często z kultury
    nic nie mówi)
    co innego jeśli oddaje się rzeczy po własnych dzieciach,a co innego
    jeśli z używanej przez nie-wiadomo-kogo rzeczy robi się PREZENT
  • 03.12.07, 13:38
    nie rozumiesz mnie-
    ja tez się zle czuję dajac im coś po swoich
    dzieciach,zabawki,ubranka,książki-wolalabym dać nowe tak tez
    zrobilam dwa razy-i w sumie widzialam że nie sprawiolo to radości
    lecz zaklopotanie-ja tez bym się czyla żle gdyby ktos musial czy
    chcial specjalnioe kupowac miom dzieciom zabawki-odebralabym to jako
    jalmuznę.Inaczej podarować komuś klocki za 30pln bo i osoba
    obdarowana wieze to jest niezbyt srogie a inaczej iśc do ludzi
    którym na chleb brakuje z fontanną za 120 zl.potem zaczelam im
    dawać kupony do tesco mówiąc ze dostalam w ofercie świątecznej
    jeden więcej jak zamawialam dla pracowników, a sama nie potrzebuję,
    a to że cos tam kupilam bardzo tanio i mi w sumie graci w domu,
    różne metody stosuje aby pomóc jakkolwiek.I dobrze pamiętam jak
    Mariolka powiedziala widząc fontannę u mojej córki że jej nigdy nie
    będzie na nia stać a jej synek by się ucieszyl-powiedzialam jej że
    popytam na forum czy komus nie jest potrzebna jeżeli ona się zgodzi-
    niestety nie ma-więc chcialam zamienić-ona wie że to bedzie uzywane
    i bardziej sie ucieszy niz by dostala nówke co sprawilo by klopot
    wg niej dla osoby która jej to dala.fontanna miala byc prezentem
    przy okazji a nie docelowym.Wsumie to lepiej komus sprawić radośc
    czymś co mu sie marzy dla jego dziecka niż zalozyc ręce i nie
    zrobic nic a tylko wymądrzać sie na forum bo tak wygodniej prawda?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • 04.12.07, 15:47
    A ja Cię rozumiem i popieram arioso1, myślę że taka zabawka jak ta
    fontanna to na pewno nie będzie zniszczona, nawet używana, a dla
    takiej rodziny to jest na pewno bez znaczenia czy to jest nówka czy
    używane byle było czyste i niezniszczone :)
    Używane zawze można jakoś łatwiej "wcisnąć" takiej mamie tłumacząc
    że np dziecko znajomych już się nie bawi tym albo coś tam innego a
    nowa zabawka naprawdę mogłaby taką mamę "zakłopotać" :)
    A DZIECKU MYŚLĘ ŻE TO JUŻ BĘDZIE NAJBARDZIEJ BEZ RÓŻNICY.
    --
    Madzia jest już z nami od Mikołajek 2006 :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.