Reklama której początek zacytowałam w tytule wątku jest totalnym obciachem!!! Babsztyl wydziera się w dodatku tak obrzydliwie, że słuchanie Jedynki przestało być miłe. Powiem więcej: strach, że mogę usłyszeć po raz kolejny o "ataku" pęcherza i sposobie na walkę z nim, nie pozwala mi na swobodne włączenie radia! :-)))
Czy ktoś z "Jedynki" kontroluje tę "uroczą" twórczość? Czy jesli płacę za czas reklamowy to mogę okropnym głosem wybrzmiewać kwestie o pęcherzach, odbytach, grzybicach, pochwach
w czasie kiedy armia słuchaczy słucha wiadomości, np. w południe? Albo: miła muzyka rozpływa się po wnętrzu mojego samochodu a nagle paraliżuje mnie, bez zapowiedzi, bez przerwy na reklamę, świdrujący uszy i mózg skrzek : "zapalenie pęcherza..."!!!!! Okropne!!!
--
Klasą jest przestrzegać etykiety ale lekceważyć
konwenanse.
J.Waldorff
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.