Co nam się NIE PODOBA w Trójce Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 1. Audycja "Studio el-muzyki" jest nadawana o SKANDALICZNEJ porze, kiedy radia
    słucha garstka ludzi, która nie musi rano wstawać do pracy. To samo dotyczy
    "Trzeciej strony Księżyca" z przewspaniałą muzyką, ale niestety człowiek,
    który rano musi być PRZYTOMNY w pracy, nie może słuchać do 4:00 radia. Ja
    "odlatuję" najczęściej przed 1:00, a szkoda, że taka przewspaniała muzyka mnie
    omija.

    2. Nie ma już Basi Podmiotko w poniedziałek o 22:00. :-( Bardzo mi jej brak. O
    2:00 słuchać nie mogę.

    3. Nie ma muzyki poważnej! SKANDAL!

    4. Nie ma już mojej ulubionej KOZY. :-(

    Wy też piszcie, co wam się nie podoba.
    • Nie podoba mi się, że po północy są nadawane muzyczne audycje autorskie - wtedy
      spię i nie mogę słuchac. Po północy powinny być nadawane tylko powtórki audycji
      dzienno-wieczornych! No ewentualnie jakieś aktualne wiadomości mogą być ;)
    • Zgadzam się w wymienionymi przez mrzesa punktami 1-3.

      Bardzo nie podobają mi się i szczerze mnie irytują "Wiadomości po całości" -
      czyli serwis informacyjny przedstawiany o godzinie 9.00 w niedzielę przez
      dzieci. Jakim prawem w szanującej się rozgłośni wiadomości czytane przez dzieci
      pojawiają się ZAMIAST profesjonalnego serwisu informacyjnego?! O 9.00 powinny
      być normalne "Wiadomości", po nich "Sport w Trójce". A dzieciaki mogą
      przedstawiać swoje wiadomości np. o 9.30, ale nigdy ZAMIAST trójkowych "Wiadomości".

      Nie podoba mi się nieco bałaganiarska ramówka. Co mam na myśli? "Akademia
      muzyczna" - no to jest już ewenement :( W poniedziałki nie ma do południa,
      natomiast wieczorem trwa 45 minut. We wtorki i środy do południa trwa około 20
      minut, wieczorem 55. W czwartek dla odmiay mamy tylko wydanie przedpołudniowe...
      Straszny chaos.
      Nie mam nic przeciw dwóm wydaniom audycji "Trójka przekracza granice", ale już
      logiczniej by było, gdyby audycja ta pojawiała się w czwartek, natomiast w
      piątek, tuż przed weekendem "Muzyczna poczta UKF".
      Nie podoba mi się traktowanie audycji "Co w mowie piszczy?". Audycja ta była już
      nadawana i w popołudniowym ZD3, i (jeśli mnie pamięć nie myli) w "Akademii
      rozrywki". Teraz też jest upchnięta w "Prywatnej kolekcji" i tak naprawdę nie ma
      stałej godziny. Dla mnie panuje tutaj bałagan, nad którym można szybko i łatwo
      zapanować. Marzy mi się jeszcze jeden ruch ramówkowy.
      Po uporządkowaniu wprowadziłbym małe zamieszanie do pasma 19.08-21.00. I tak:
      PN: 19.05-20.00 "GH+", 20.05-21.00 "Program alternatywny"
      WT: 19.05-20.00 "Pod dachami Paryża, 20.05-21.00 "Studio el-muzyki"
      ŚR: 19.05-20.00 "Gitarą i piórem", 20.05-21.00 "Muzyka poważna" (Małgorzata
      Pęcińska)
      CZ: 19.05-20.00 "Ossobliwości muzyczne", 20.05-21.00 "Słodkie reggae" (Tomek Słodki)

      Od poniedziałku do czwartku, po "Akademii muzycznej" moim zdaniem dobrym
      pomysłem byłby jazz.

      Nie podoba mi się pomysł, konwencja, sposób prowadzenia "fTOP5". A pomyśleć, że
      kilka lat temu o 19.05 zaczynał się "Radioaktywny Magazyn Reporterów". Pomarzyć
      zawsze można...

      Wygląda, że wiele rzeczy nie podoba mi się w Programie Trzecim. Tak naprawdę
      wystarczyłaby drobna modyfikacja... A to i tak jest moja ukochana Rozgłośnia.
      • Wszystko jestem w stanie Trójce wybaczyć, nawet nieco snobistyczną trzygodzinną
        audycję Piotra Metza ze współczesnej Stolycy Europejskiej Kultury, Londynu. Nie
        mam nic przeciwko prowadzącemu ani audycji, ale zbytne epatowanie skrótem "BBC"
        jako marką "lepszą" od np. Polskiego Radia (które prze to zmuszone jest
        retransmitować swój niedościgniony wzór z Wysp) lekko mnie drażni. Natomiast
        ewidentnie mam postulat gorący, aby poranny piątkowy program pana Wojtka Manna
        przesunięty został na inną, łatwiej dostępną porę. Najlepiej piątkowe
        popołudnie. Bo to grzech nie słuchać, a tu do roboty-szkoły iść trzeba. Innych
        życzeń nie mam :)

        --
        Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
    • 1 Pasmo towarzyszące od 4 do 6 rano
      2 Dosyć cudaczne pasmo przedpołudniowe - ni to muzyczne, nie to
      kulturalne, prowadzone przez oobę, która nie ma pomysłu na jego
      prowadzenie. a jest sporo w PR 3 niezłych i to młodych radiowców,
      którzy mogliby takie pasmo towarzyszące w inteligentny sposób
      poprowadzić. Że też wymienię K. Borowiecką, K. Pruchnicką czy też T.
      Słodkiego np. Ale jak nie można, to nie można....
      3 Cudacznie zaczyna być zwłaszcza od południa: oto mamy 4 razy w
      tygodniu talk-show Za, a nawet przeciw. A zatem zamiast - jak
      przystało na radio rzekomo inteligenckie objaśniać słuchaczom
      problemy współczesnosci, urząda się plebiscyt
      - miałoby to nawet sens, gdyby tematy tam poruszane były lekkie, ale
      skądże znowu: co tam Panie w polityce?. Odc. 3333333333 leci.
      4 Akademia rozrywki: za dużo akademii, za mało rozrywki
      5 Program Prywatna kolekcja nie nadaje się ani trochę na program
      codzienny: mógłby być to natomiast dwugodzinny program weekendowy -
      w ciągu dnia roboczego po prostu nudzi
      6 Od 15 do 16 całkowity brak pomysłu - mierna audycja Halo,
      centralo, niepotrzebne aż dwa wydania Trójki przekracza granice,
      Piotr Bukartyk i jego Ładne kwiatki zasługują i na więcej czasu, i
      na lepszą porę. MPUKF lepiej pasowałaby jako codzienna półgodzinna
      wstawka np. do Tu Barona, niż jako godzinna audycja raz w tygodniu.
      To, co mamy teraz, jest bez sensu!!!
      7 Godziny 19-21 są aż przez 3 dni w tygodniu"okupowane" przez
      Agnieszkę Szydłowską i jej nieznośną muzykę
      8 Nikt o zdrowych zmysłach nie potrafi mi wyjaśnić, czemu w pn, wt i
      środę jest Akademia Muzyczna Trójki, zaś w czwartek już nie. Mało
      tego, z niewiadomych względów poniedziałkowa ma stałą prowadzącą,
      zaś wtorkowa i środowa nie
      9 W poniedziałek Trzy kwadranse jazzu. Brawo, tyle tylko, że TKJ to
      powinny być 4 razy w tygodniu
      10 Sobotnie masturbowanie się polityków na antenie. Nie do
      słuchania
      11 Jak widać, dyrekcja PR 3 uparła się na zmianę formatu muzycznego
      stacji. Tradycyjny rock jest wypierany przez tzw. muzykę
      alternatywną, choć alternatywna to ona akurat wobec niczego nie
      jest. Dlatego też nie ma stałej audycji taki Jan Chojnacki, zaś
      Piotr Klatt nadaje w porze dla stróżów nocnych, natomiast na antenie
      mamy takie wynalazki jak: fTop5, Karolinę Kozak, czy Atelier, a
      nadto alternatywne: Offensywę, Program alternatywny, GH +, częściowo
      także Zjednoczone Królestwo. Ile to na litość boską godzin
      tygodniowo? 20????
      A na domiar złego audycje rockową - Odkurzone przeboje - Bez kolacji
      w skandaliczny sposób usunięto. W jej miejsce pojaiwły się
      alternatywne oczywiście Strzały znikąd, prowadzone przez Piotra
      eeeeeeeeeeeeeeeMikęęęęęęęęęęęęęęęęę, nieumiejącgo się wysłowić
      12 W ogóle ostatnimi czasy nie trzeba być zbyt zdolnym, by dostać
      audycję w PR 3. Np. każde słowo wypowiadane w eter przez Panią Annę
      Gacek, mającą nieuleczalna wadę wymowy, jest skandalem
      13 Muzyki poważnej ni widu, ni słychu...
      14 Rozmów na żywo ze słuchaczami w ZD 3 też...
      15 I w ten oto sposób, beztrosko, PR 3 przejmuje w dzień część
      słuchaczy, którzy tęsknią za dawną formułą Jedynki [w ogóle dwa
      najważniejsze programy PR kanibalizują się: np. poranne ZD 3 od
      Sygnałów Dnia się juz prawie niczym nie różni, na szczęście
      wieczorami jest lepiej, ale lepiej na korzyść informującego szeroko
      popołudniowego Z kraju i ze świata oczywiście>, w późniejszej zaś
      porze, Trójka nadaje się do słuchania niemal tylko późnym wieczorem
      i w nocy, tj. po 22-ej. A zatem bez zmian!

      O ile dyrektorzy Laskowski i Fijałkjowski proponowali wizję radia,
      która zupełnie mi nie odpowiada, o tyle obecna dyrekcja uderza swoją
      amatorszczyzną! Po zniszczeniu PR Bis przez Pana Sobalę Jacka w
      miarę młody słuczacz szansy na odkrycie "swojego", mądrego radia
      wciąż nie ma; inteligent zaś może się obecną Trójką czuć co najwyżej
      zażenowany.

      A może trUjka Polskie Radio wciąż żyje i ma się dobrze? A te
      wszystkie zmiany to tylko taki pozór, gra na sentymentach, próba
      odwracania kota ogonem? Nie, nie, nie o taką Trójkę walczyliśmy!
      --
      znany dawniej jako xK
      • Wpadasz w sprzeczność.

        Z jednej strony (słusznie) chcesz, żeby Trójka przedstawiła ofertę dla młodych
        słuchaczy, sierot po Bisce; z drugiej narzekasz na za dużo muzyki
        "alternatywnej", a tęsknisz za Chojnackim.


        --
        airborell.blox.pl
        • Nie ma tu sprzeczności. Zwróć uwagę, że władze PR 3 upały się, by
          lansowac tylko jeden nurt muzyki młodziezowej, zwany właśnie muzyką
          alternatywną.
          Oferta Biski była niepomiernie bogatszą!!!

          I nie widzę żadnego powodu, by z tej Trójce szukającej młodszych
          słuchaczy znalazła się godzina dla Chojanckiego czy Sztompke!
          --
          znany dawniej jako xK
      • Swoją drogą, z pasmem 14-16 Trójka nie wiedziała co robić, odkąd jej słucham
        (no, kiedyś po 14 była muzyka poważna, ale następna godzina też była bez
        pomysłu). Prawdą jest, że jest to bodaj najtrudniejsze pasmo do zagospodarowania
        - ludzie kończą pracę, wracają ze szkół i uczelni, bardzo trudno oczekiwać
        uważnego słuchania. Za mojej pamięci zdecydowanie najlepszą audycją, jaka się
        pojawiała w tym pasmie, był Ekspres Pawła K. - ale właśnie ze względu na to, że
        był tak dobrą audycją, musiał zmienić pasmo, a po 19 IMO to już nie było to.

        Gdybym układał ramówkę Trójki, przesunąłbym o godzinę popołudniówkę. Niech
        zaczynałaby się o 15, kończyła o 18. I mielibyśmy godzinę więcej na audycje
        autorskie, poważną publicystykę, reportaże...

        • airborell napisał:

          > Gdybym układał ramówkę Trójki, przesunąłbym o godzinę
          popołudniówkę. Niech
          > zaczynałaby się o 15, kończyła o 18. I mielibyśmy godzinę więcej
          na audycje
          > autorskie, poważną publicystykę, reportaże...
          >


          Takie rozwiązanie z popołudniówką bardzo dobrze funkcjonuje w
          Polskim Radiu Łódź. Po 18-ej są autorskie audycje muzyczne; od 19-ej
          do 21-ej wioeczorne pasmo kulturalne
          --
          znany dawniej jako xK
      • Panie Pradziad, podglądam czasami wypowiedzi pana i ciekawi mnie
        sposób w jaki używa pan znienawidzonego pojęcia muzyka alternatywna,
        wywalając do tego samego worka audycje rozmaitych osób, audycje
        których upierając się nawet maksymalnie nie da się schować w jednej
        szufladzie.ile utworów zjednoczonego królestwa- offensywy-
        pr.alternatywnego się pokrywa? tyle samo ile z innymi
        programami...rozumiem,że nazwa nielubianej audycji może się
        zakodować, ale na litość- muzyka alternatywna oznacza muzykę, która
        nie plynie popową rzeką, artystów, którzy często mają silny przekaza
        a przede wszystkim muzykę nieobecną w mediach.nie uświadczy pan na
        antenie 3 szakiry i majkela boltona to fakt, oni nie są
        alternatywni.Wiele jednak z pana postulatów realizuje się na antenie
        radiowej jedynki, stacji dla nieco dojrzalszych sluchaczy.Dlaczego
        udawać,że czas stanąl w miejscu?
        • szydlopl napisała:

          > Panie Pradziad, podglądam czasami wypowiedzi pana i ciekawi mnie
          > sposób w jaki używa pan znienawidzonego pojęcia muzyka
          alternatywna,
          > wywalając do tego samego worka audycje rozmaitych osób, audycje
          > których upierając się nawet maksymalnie nie da się schować w
          jednej
          > szufladzie.ile utworów zjednoczonego królestwa- offensywy-
          > pr.alternatywnego się pokrywa? tyle samo ile z innymi
          > programami...rozumiem,że nazwa nielubianej audycji może się
          > zakodować, ale na litość- muzyka alternatywna oznacza muzykę,
          która
          > nie plynie popową rzeką, artystów, którzy często mają silny
          przekaza
          > a przede wszystkim muzykę nieobecną w mediach.

          Mój drogi adwersarz już w tym krótkim fragmencie swojej wypowiedzi
          przeczy sobie. Krytykuje mnie za wrzucanie do jednego worka audycji
          wielu osób, jednoczesnie zaś definiuje muzykę alternatywną
          jako "muzykę, która nie plynie popową rzeką, artystów, którzy często
          mają silny przekaz a przede wszystkim muzykę nieobecną w mediach".
          Otóż tak się skłąda, że wszystkie wspomniane wyżej audycje taką
          właśnie muzykę grają, no, może Zjednoczone Królestwo w najmniejszym
          stopniu. Bo i w GH+, i w PA, i w ZK, i w Offensywie spotykamy muzykę
          i artystów płynących pod prąd, rzadko obecnych w mediach. Jest zatem
          kryterium muzyka alternatywności mzuzyki, którą rzekomo wrzucam do
          jednego worka niczym innym, jak subiektywnym odczuciem, swoistym
          widzimisię. Ciekawe to ujęcie tematu ;-)


          nie uświadczy pan na
          > antenie 3 szakiry i majkela boltona to fakt, oni nie są
          > alternatywni.

          Cóż, uświadczę za to skądinąd bardzo przeze mnie lubianą Katie
          Melua, której jest pełno w innych mediach. Czy jest to artystka
          alternatywna???
          Ja chyba rzeczytwiscie ze starej szkoły jestem, bo wydaje mi się, że
          owym kryterium doboru muzyki do PR 3 powinna być jej jakość, nie zaś
          wyimaginowana alternatywność :D

          Wiele jednak z pana postulatów realizuje się na antenie
          > radiowej jedynki, stacji dla nieco dojrzalszych sluchaczy.

          Hehehe porównanie to jest głupie i to co najmniej z kilku powodów:
          1) w sytuacji, gdu Trójka nadaje codziennie np. TuBarona, Prywatną
          Kolekcję czy Akademię Rozrywki konia z rzędem temu, kto udowodni, że
          Jedynka z panem Rokosem i lichutką playlistą jest dla "dojrzalszych
          słuchaczy"
          2) w Jedynce nie ma już niemal w ogóle autorskich audycji
          muzycznych; stacja ta zmierza w kierunku radia informacyjnego
          3) nie da się ukryć jednakowoż, że Prywatna kolekcja czy np. takie
          audycje jak TKJ albo Gitarą i Piórem bardziej pasowałyby do obecnej
          Jedynki niż do Trójki...ale kto wyobrazi sobie Trójkę bez tych
          audycji????

          Dlaczego
          > udawać,że czas stanąl w miejscu?

          Kiedy ja wielokrotnie powtarzam, że Trójka za mało stara się o
          napływ młodych słuchaczy. Ale jak mają oni przyjść, jesli dostają
          tylko ułamek tego, co mieli w dawnej Bisce, jesli dostają tylko
          wybraną część szeroko rozumianej muzyki młodzioezowej, zwaną
          bałamutnie muzyką alternatywną?

          Innymi słowy: mniej Agnieszki Szydłowskiej, więcej muzyki klubowej,
          ambitnego hiphopu, elektroniki, metalu i byłbym zadowolony.
          Albo jeszcze lepiej - odbudować młodziezowe Radio Bis, a Trójka,
          wobec informacyjno - publicystycznego nastawienia Jedynki, niech
          pozostanie radiem muzycznym, ale dla bardziej wymagających!

          pozdrawiam szanownego adwersarza kimkolwiek jest ;-)
          --
          znany dawniej jako xK
          • pradziadzie, moje uszanowanie i czapki z głów - z wielką przyjemnością czytam twoje wypowiedzi :)

            Co do meritum... też mam wrażenie, że ktoś ubzdurał sobie i przekonał derekcję, że "alternatywna" to najważniejsze współcześnie zjawisko muzyczne, a młodzież tej muzyki pragnie codziennie i bez wyjątku. A to przecież tylko jeden z wielu podgatunków rocka...
            No ale ja też tylko dziad (nie wiem kiedy się awansuje na pra-), więc za młodzież może nie powinienem się wypowiadać? Z drugiej strony mam chyba takie same słuchaczowe prawa do opinii jak inni?
          • Panie Pradziad, zatem podejmę jeszcze jedną próbę. nie ma gatunku
            muzyki o nazwie "alternatywa".to szerokie pojęcie mieści zarówno hip
            hop jak i elektronikę jak i wszelakie odmiany gitar. bo nie chodzi o
            instrumentarium tylko pewną ideę, bycie obok. pomocny niech będzie
            tyrmand "tak już bowiem jest na świecie,że każda nowa sztuka o
            szerszym zasięgu wiąże się ściśle z nowymi formami spolecznego
            odbioru z nową obyczajowością, nowym typem eocjonalizmu i, co za tym
            idzie, z nową koncepcją estetyczną"
            Moja próba dotyczyla wykazania,że wystarczy odrobine wsluchania lub
            przeczytania programó audycji aby zobaczyć,że offensywa stoi
            polskimi zespolami mlodymi, alternatywny to miks wszystkich gatunków
            i nowości , nie autorski a magazynowy a zjednoczone k to wlaśnie
            autorski wybór naznaczony duchem redaktora M. jedno mi odpowiada,
            inne nie ale nie jest to wszystko identyczne! piosenka poetycka,
            piosenka studencka, ostre gitary czy eksperyment - jestem na tak,
            ale nie w pasmach kiedy jeszcze chce się żyć!
            • szydlopl napisała:
              >alternatywny to miks wszystkich gatunków i nowości , nie autorski a magazynowy

              Pani(?) wybaczy, może to i miks, ale alternatywny, a już na pewno nie jest to "miks wszystkich gatunków i nowości".
              Obraca się pani w pewnym zamkniętym kręgu muzycznym, zamkniętym także swoimi gustami muzycznymi - to normalne. Podobnie mają metalowcy, progresywni, bluesmani czy jazzmani.
              Z boku to wygląda inaczej, szczególnie dla dziadów, to wszystko leci "na jedno kopyto".
            • szydlopl napisała:

              > Panie Pradziad, zatem podejmę jeszcze jedną próbę. nie ma gatunku
              > muzyki o nazwie "alternatywa".to szerokie pojęcie mieści zarówno
              hip
              > hop jak i elektronikę jak i wszelakie odmiany gitar. bo nie chodzi
              o
              > instrumentarium tylko pewną ideę, bycie obok. pomocny niech będzie
              > tyrmand "tak już bowiem jest na świecie,że każda nowa sztuka o
              > szerszym zasięgu wiąże się ściśle z nowymi formami spolecznego
              > odbioru z nową obyczajowością, nowym typem eocjonalizmu i, co za
              tym
              > idzie, z nową koncepcją estetyczną"

              Wynika z tego, że muzyka alternatywna nie jest niczym innym, jak
              sztucznym, fałszywym lansowaniem sie jako "stanie obok", w
              rzeczywistości zaś zwykłym graniem dla kasy, któremu dorabia się
              ideologię

              > Moja próba dotyczyla wykazania,że wystarczy odrobine wsluchania
              lub
              > przeczytania programó audycji aby zobaczyć,że offensywa stoi
              > polskimi zespolami mlodymi, alternatywny to miks wszystkich
              gatunków
              > i nowości , nie autorski a magazynowy

              Dobrze, nicech więc taki magazyn trwa 55 minut o 15, a nie dwie
              godziny i niech będzie bardziej różnorodny, a nie, jak to ma miejsce
              teraz skażony gustem (nie twierdzę, że złym) i wyborem jednej
              prezenterki

              a zjednoczone k to wlaśnie
              > autorski wybór naznaczony duchem redaktora M. jedno mi odpowiada,
              > inne nie ale nie jest to wszystko identyczne!

              Wiem, aloe nie tylko alternatywą muzyka stoi. Poświęcając jej aż
              tyle miejsca kosztem innych gatunków, Trójka zachowuję się co
              najmniej dziwnie

              piosenka poetycka,
              > piosenka studencka, ostre gitary czy eksperyment - jestem na tak,
              > ale nie w pasmach kiedy jeszcze chce się żyć!

              A zatem Gitarą i Piórem słuchają ludzie, którym nie chce się już
              żyć. Ciekawe, b o moim zdaniem pasmo 19-21 to już nie jest radiowy
              prime time.
              Poza tym nie sposób zapytać o jeszcze jedno. Czy mówi coś Pani
              hasło "misja radia publicznego"

              --
              znany dawniej jako xK
    • Cała trójka jest do kitu. Czasy tej stacji minęły. Teraz jest np.
      Zetka, RMF, Kiss FM a nie Kaczyński puszczający Yes na zmianę z Deep
      Purple.
      • Jakie czasy, taki sojuz.
        • Strasznie marudzicie. Jak się wam nie podoba, to wiecie, co macie robić, tak? ;-)
          • Jak już pisałem to mogę Trójce dużo wybaczyć, ale jednak do opinii Pradziada po
            części się przyłączę. Nie wnikam już, co to jest muzyka alternatywna i czym się
            różni od "tradycyjnej". Jest faktem, że trochę jest jej za dużo. Nie twierdzę,
            że należy się jej pozbyć, a jedynie lekko ograniczyć. Okupywanie pasma między 19
            a 21 od poniedziałku do czwartku przez Program Alternatywny to jednak zbyt dużo.
            Na piątkowe trzy godziny z BBC jeszcze się zgodzę (ale, cholera, 2 godz. by
            wystarczyły!), natomiast tłuczenie alternatywy A.Szydłowskiej przez 4 dni w
            tygodniu przez 2 godziny to jednak pewna przesada. Owszem, nie pogardzam tą
            muzyką, czasem lubię jej posłuchać, kiedy mam nastrój ku temu, a polską
            alternatywę lubię zwłaszcza. Ale czemu ma ona być faworyzowana? Gdzie miejsce na
            inne gatunki? I nie tylko chodzi o pochodne rocka, lecz np. o jazz. Dlaczego
            Ptaszyn Wróblewski dostał tylko dosłownie "3 Kwadranse" i tylko w poniedziałek
            późnym wieczorem (tudzież nocą, między 23.10 a 23.55)? Dlaczego "Gitarą i
            piórem" ma tylko godzinę o tej samej porze, co Ptaszyn i tylko raz na dwa tyg.?
            (nie wiem, poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale wiem, że rzadko). A gdzie się
            podział "Czarny piątek"? I czemu z Trójki zniknął metal (już nie mówię o jakimś
            niszowym deathmetalu, ale choćby o ten bardziej "przyswajalny")? Dobrze, że
            audycja dr.Wilczura jeszcze się trzyma, ale jak długo? No i co z muzyką
            klasyczną? Ja wiem, ze od muzyki klasycznej jest Dwojka, ale nie obrazilbym sie,
            gdybym i w PR III ja uslyszal.

            --
            Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
            • jedzoslaw napisał:

              > Okupywanie pasma między 1
              > 9
              > a 21 od poniedziałku do czwartku przez Program Alternatywny to jednak zbyt dużo
              > .
              > Na piątkowe trzy godziny z BBC jeszcze się zgodzę (ale, cholera, 2 godz. by
              > wystarczyły!), natomiast tłuczenie alternatywy A.Szydłowskiej przez 4 dni w
              > tygodniu przez 2 godziny to jednak pewna przesada.

              Bezczelne kłamstwo!!! A fe! Jakie tłuczenie alternatywy A.Szydłowskiej przez 4
              dni w tygodniu przez 2 godziny? Co ty wygadujesz, człowieku!!! Od ponad roku w
              poniedziałki od 19 do 21 nadaje Grzegorz Hoffman (audycja "Gh+"), a od wczoraj
              we wtorki o 19 do 21 będzie nowa audycja Waglewskiego i Fisza "Magiel Wagli".
              Program Alternatywny ma teraz tylko 2 dni w tygodniu, a nie 4.



              > Gdzie miejsce na
              > inne gatunki? I nie tylko chodzi o pochodne rocka, lecz np. o jazz. Dlaczego
              > Ptaszyn Wróblewski dostał tylko dosłownie "3 Kwadranse" i tylko w poniedziałek
              > późnym wieczorem (tudzież nocą, między 23.10 a 23.55)?

              Dlaczego uważasz,że musi mieć więcej niż "3 kwadranse"? To jednak jest muzyka
              niszowa, nie uważasz?

              >Dlaczego "Gitarą i
              > piórem" ma tylko godzinę o tej samej porze, co Ptaszyn i tylko raz na dwa tyg.?
              > (nie wiem, poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale wiem, że rzadko).

              Mylisz się i to bardzo! Audycja jest COTYGODNIOWA!

              > A gdzie się
              > podział "Czarny piątek"?

              Prowadzący zrezygnował z kariery w mediach dwa lata temu, toteż zniknął program.

              >I czemu z Trójki zniknął metal (już nie mówię o jakimś
              > niszowym deathmetalu, ale choćby o ten bardziej "przyswajalny")?

              No tak, jakiejś audycji z metalem brakuje bardzo. Kiedyś fajnie łomotał Maciej
              Kierzkowski. Szkoda, że już go nie ma.

              > No i co z muzyką
              > klasyczną? Ja wiem, ze od muzyki klasycznej jest Dwojka, ale nie obrazilbym sie
              > ,
              > gdybym i w PR III ja uslyszal.
              >
              POPIERAM, POPIERAM, POPIERAM! O tak! Muzyka klasyczna powinna wrócić do
              Trójeczki! Jak miło było ją kilka dni temu usłyszeć w "Prywatnej kolekcji".
              Dwójki proszę mi nie polecać, bo jak doskonale wiecie, jestem wierny Trójce i
              chcę być wierny po wsze czasy.

              • > Bezczelne kłamstwo!!! A fe! Jakie tłuczenie alternatywy A.Szydłowskiej przez 4
                > dni w tygodniu przez 2 godziny? Co ty wygadujesz, człowieku!!! Od ponad roku w
                > poniedziałki od 19 do 21 nadaje Grzegorz Hoffman (audycja "Gh+"), a od wczoraj
                > we wtorki o 19 do 21 będzie nowa audycja Waglewskiego i Fisza "Magiel Wagli".
                > Program Alternatywny ma teraz tylko 2 dni w tygodniu, a nie 4.
                >
                Czyli się zmieniło? Miło. Ponadto "bezczelne kłamstwo" to z definicji kłamstwo
                świadomie zastosowane, tymczasem ja po prostu podałem fakty do niedawna
                aktualne. "GH="? Dobra, niech będzie, że A.Szydłowska była nie 4 a 3 dni w
                tygodniu.

                > Dlaczego uważasz,że musi mieć więcej niż "3 kwadranse"? To jednak jest muzyka
                > niszowa, nie uważasz?

                To NIE JEST muzyka niszowa. Ptaszyn serwuje jazz tradycyjny, żadną tam
                awangardę. Nie jestem zagorzałym jazzfanem, ale taki smaczny, stary jazz bardzo
                lubię. W każdym razie nie jest on bardziej niszowy niż smoothjazz ze
                Smoothjazzcafe czy Sjesty M.Kydryńskiego.

                > Mylisz się i to bardzo! Audycja jest COTYGODNIOWA!

                To dobrze, ale czemu o tak późnej porze?

                > > A gdzie się
                > > podział "Czarny piątek"?
                >
                > Prowadzący zrezygnował z kariery w mediach dwa lata temu, toteż zniknął program

                Aha, czyli nie ma ludzi niezastąpionych? Nie ma już naprawdę nikogo, kto by mógł
                to poprowadzić?

                > Dwójki proszę mi nie polecać, bo jak doskonale wiecie, jestem wierny Trójce i
                > chcę być wierny po wsze czasy.

                Wierność nie musi oznaczać niewolnictwa.

                --
                Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
                • jedzoslaw napisał:

                  >
                  > Czyli się zmieniło? Miło. Ponadto "bezczelne kłamstwo" to z definicji kłamstwo
                  > świadomie zastosowane, tymczasem ja po prostu podałem fakty do niedawna
                  > aktualne.

                  Rozumiem, że można nie wiedzieć o nowej audycji Waglewskich we wtorek, bo
                  pojawiła się wczoraj. Ale "Gh+" istnieje w poniedziałki OD PONAD ROKU i fakty,
                  jakoby Szydłowska tłuczyła alternatywę 4 dni w tygodniu są OD DAWNA NIEAKTUALNE! :-)

                  >
                  > To dobrze, ale czemu o tak późnej porze?
                  >
                  Jest od 23:07 do północy. Dla mnie to nie jest jeszcze późna pora.



                  > Aha, czyli nie ma ludzi niezastąpionych? Nie ma już naprawdę nikogo, kto by móg
                  > ł
                  > to poprowadzić?
                  >
                  Może są, ale chyba nikt nie chce poszukać. Nie byłem fanem muzyki nadawanej w
                  "Czarnym piątku" i wyłączałem o tej porze radio, ale mogłaby taka muzyka jednak
                  być w PR3, czemu nie? Ja jestem tolerancyjny.

                  >
                  > Wierność nie musi oznaczać niewolnictwa.
                  >

                  Wierność oznacza niesłuchanie innych stacji radiowych niż Trójka, bo jest to zdrada.
    • Popieram w kwestii pasma 9-12. Obecnie jest mdło, bez pomysłu, a
      krew mnie zalewa, gdy codziennie o 9 słyszę "Co słychać w Polsce?".
      Ponieważ Ranek ZD3 też jest dziwnie rozplanowany, w ostatnią
      godzinę między 8 a 9 ładują wszystko naraz: Salon, 8:30, Jachowicz,
      Urwyki... jakoś mało estetycznie to się przedstawia. W związku z
      tym przeciągnęłabym ranek do 10, między 9-10 zostałyby taśmy
      archiwalne, ekonomia o 9:30 + np. Jachowicz i Urywki można by
      przetransferować. Odnośnie pasma 10-12 - niech się Balonik z kimś
      podzieli. I nadać temu więcej charakteru, można by zrobić z tego
      miniaturę Radiowego Domu Kultury (ale trzymać Szydłowską z dala).
      Druga sprawa jest czysto personalna - mianowicie red. Kantereit.
      Był moment, że jakoś go zaakceptowałam, ale nie na długo. Jego
      niektóre pytania skierowane do gości czy reporetrów sprawiają, że
      się czerwienię... Muzyka też kiepściutka. Hanke psrawdził się
      podczas jego urlopu znacznie lepiej! Musiałby się naturalnie trochę
      wyrobić, wiadomo, ale coś mi mówi, że podołałby zadaniu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.