Dodaj do ulubionych

Chilli Zet

06.12.08, 08:17
Co sądzicie o tej stacji?
Edytor zaawansowany
  • 06.12.08, 09:42
    Ja sluchalem dzisiaj rano.
    Czuc, ze ma sie do czynienia z "produktem" - duzo ozdobnikow, jingli, chorkow
    etc. Produkt jest podany do konsumpcji. Czuje sie, ze nie ma tu zaproszenia do
    rozmowy, do wspoluczestnictwa, jak to jest w dobrych radiach.

    Muzyka - takie zlote przeboje, tyle ze chilloutowe. Niczym nie zaskakuje.

    No i ten Rokos - nie moge goscia strawic. Zawartosc tresciowa jego wypowiedzi
    jest zerowa. Chyba najlepiej opisac to slowami "bezmyslna paplanina".

    Takie sa moje pierwsze wrazenia.
  • 06.12.08, 20:44
    Właśnie tego czegoś słucham na próbę (jako wierny słuchacz Radia
    Jazz czuję się zobligowany do wypróbowania tego czegoś przez panią z
    tejże stacji, która eufemicznie stwierdziła, że tacy kolesie jak ja
    też tam coś znajdą) i stwierdzam, że to produkt-produktów. Jest
    jeszcze gorsze niż PIN i chyba im słuchaczy nie odbierze, a jakoś
    trudno mi sobie wyobrazić, żeby ktoś z postradiojazzowców tej papki
    był w stanie słuchać dłużej niż 10 minut. oooo, Pani właśnie mówi,
    cytat: "jesteśmy niekomercyjni, więc gramy, to co gra nam w sercu"
    i potem dżingiel "z natury niekomercyjne". OK, idę wymiotować tak
    słooooodziusieńko :-)
  • 06.12.08, 21:05
    chillibzdet i tyle
    choć muszę powiedzieć, że w moim mieście Radio Jazz nie nadawało, a Chillizet
    zastąpiło Planetę i z tego punktu widzenia jest lepiej
  • 22.02.09, 16:07
    to radio strasznie wciąga- jak je włączysz, to nie zauważasz że chodzi non-stop.
    Jest jakoś takie naturalne, w miarę jednostajne i nie ma żadnych wybryków typu
    zmiana głośności albo basów. Muzyka jest alternatywna i niszowa i dzięki temu
    taka niezwykła. To jest to. Polecam posłuchać- chociażby po to, by wyrobić sobie
    o nim opinię. Albo żeby odpocząć od RihAnny i jej deszczowej piosenki ;)
  • 07.12.08, 17:33
    Perspektywa z Warszawy:

    Ok, jestem po dłuższym testowym słuchaniu Chillizet i takie mam
    wrażenia (oczywiście bardzo subiektywne:-)): Muzycznie jest to
    mieszanka PIN-u i Radia Kolor, nie grają totalnego popu i plastiku i
    faktycznie z ich punktu widzenia (mam na myśli Zetkę katującą
    Rihanny czy inne pop gwiazdy) emisja Stinga śpiewającego po
    francusku lub portugalsku (co u Kydryńskiego w Trójce pojawiało się
    wiele lat temu) to musi być totalnie niekomercyjne i nowatorskie
    przedsięwzięcie, ale mam wrażenie, że osoby bardziej wyrobione
    muzycznie niczego w tym radiu nowego nie odkryją (być może w jakichś
    pasmach nocnych, które dziś tam reklamowano). Poza aspektem
    muzycznym radio jest totalnie komercyjne i te ich dżingle o
    niekomercyjności są tak śmieszne, że aż żenujące. Sposób zwracania
    się prezentera do słuchacza milutko słodki, przerywanie utworów
    dżinglami, zajawki jakichś super poranków naszpikowanych gwiazdami
    Zetki, zajawki programów z poradami jak być trendy itp. Generalnie
    milutki plastikowy produkt w niby niekomercyjnym opakowaniu, które
    wali komerchą na kilometr. Ale tak jak mówię, dla kogoś kto wychował
    się na Zetce i tego typu radiostacja jest dla niego wyznacznikiem,
    produkt ten może być postrzegany jako niekomercyjny.

    Perspektywa z innego miasta

    Jeżeli w innych miastach jest tylko pop i produkty popopodobne (w co
    nie bardzo wierzę) to produkt Chillizet może być faktycznie
    interesujący, bo muzycznie jest czymś więcej niż popmamgmą typu Zet.
  • 08.12.08, 01:38
    Zapewnianie, że jest się radiem niekomercyjnym w przerwach na reklamy jest
    totalną kpiną z inteligencji słuchacza.
  • 08.12.08, 10:57
    Fragile po portugalsku to się na LP3 pojawiało lat temu dwadzieścia :).
    Bynajmniej nie u Kydryńskiego ;).

    --
    airborell.blox.pl
  • 08.12.08, 14:44
    A czy ja napisałem, że Fragile?
  • 08.12.08, 13:38
    Rzeczywiscie ubaw po pachy z ta stacja, zwlaszcza z jinglami,
    mowiacymi o niekomercji i o - uwaga! - "arystokracji w eterze" :))))
    Myslalem, ze spadne z krzesla. Jak juz wyzej wspomniano, jest to
    produkt walacy na kilometr komercja, w ktorym ktos zamienil jedynie
    baze muzyczna Zetki na nieco lzejsza. Ale jingle, autoreklamy z
    koszmarnie niskim glosem lektora, gadki-bzdetki i cala oprawa i
    atmosfera plastikowego radia pozostala. Jesli dodamy do tego M.
    Rokosa i M. Chelminiak z ich slodkimi glosikami - efekt odrzucenia
    uzyskuje sie po kilkunastu minutach sluchania.

    Oczywiscie z pkt widzenia osrodkow, gdzie nie ma nic innego, lepsze
    to niz chłamowa Zetka origin. Ale tego, ze po zamordowaniu
    Radiostacji pieprzony Eurozet zabił kolejne radio (Jazz), tego tym
    prymitywom nie zapomnę. W ten sposób w 40 mln kraju nie ma ani
    jednej rozgłośni grającej jazz.
  • 08.12.08, 15:20
    Cześć!
    Trafiliście w sedno z komentarzami. Od dawna wiedziałem o sprzedaniu Jazz Radia.
    Smutne, ale mamy kapitalizm. I dopiero teraz, jak usłyszałem, co dostałem w
    zamian, niemal się rozpłakałem. Te nachalne jingle zabijają jakąkolwiek radość
    słuchania. Cukierkowatość w biurze jako muzak brzęczący w tle może był przełknął
    (choć chyba PIN lepszy), ale te obrzydliwe marketingowe gadżety, które mają
    wyprać i mózg i wmówić "niekomercyjność". Jak sie nazywa nagroda za najgorszą
    akcję marketingową? Chyba nikt tam się nie zastanowił, jak zwabić słuchaczy. No
    i ta "naturalność", ten "luz"...
  • 08.12.08, 17:25
    Nie podoba się wam?
    No wiecie co.
    A przecież Jagielski kiedyś podczas wizyty u Ziemkiewicza powiedział, że jak
    Radio (Zet w sensie) gra co się ludziom podoba, to jest ok, a stacja ma
    słuchalność...
    (gość oczywiście zapomniał dodać, że o tym, co się ludziom podoba decydują ONI)
  • 21.02.09, 22:02
    W końcu normalne radio dla normalnych ludzi. Dla nich liczy się jakoś
    , nie ilość kasy, jaką dała wytwórni by promować wykonawcę.
    Fajnie, że jesteście.
  • 23.02.09, 14:00
    W tygodniu prowadzący są w porządku, ale jak przychodzi weekend, to
    się zaczyna dramat. Jedyny normalny to Rafał Turowski, a reszta -
    koszmar. Monika Jaruzelska przedstawia się prawie przy każdym
    wejściu i wyjściu ("Monika Jaruzelska - szkoła stylu - Chilli Zet").
    Jakby do debili mówiła, którzy nie są w stanie zapamiętać jednego
    nazwiska (i to znanego nazwiska). Ta druga co ją zastępuje w
    niedzielę (Hania Rydlewska) równie beznadziejna (raz posłuchałem i
    wystarczy, «ą» «ę» exlusiv - do zerzygania).
    Ale muzykę grają nieustajaco przyjemną.
  • 23.02.09, 14:41
    Dobra (przważnie) muzyka jak w Radiu PIN + głupkowaci prowadzący z Planety +
    beznadziejne jingle z Radia Zet dają mieszankę wybuchową, której na dłuższą metę
    nie da się słuchać. Spragnionym dobrej muzyki tego typu polecam
    radiohoryzont.pl/ lub szczecin.fm/ (Szczecin i okolice także
    naziemnie). Szczególnie polecam tą audycję:
    szczecin.fm/Audycja/3/1/index.html Jeżeli ktoś spoza Szczecina słyszał
    kiedyś o Radiu ABC, potem abckru, to pewnie mile zaskoczony
  • 26.02.09, 10:09
    Im dluzej slucham tej stronki tym bardziej mi sie podoba. Radio nadaje bardzo
    fajna muzyke, wedlug mnie taka nastrojowa, gdzie mozna sie wyciczyc i uspokoic,
    lubie taka muzyke
  • 27.02.09, 13:05
    mnie tam się muzyka podoba, ale może dlatego, że słucham tego radia od niedawna
    :) więc jeszcze mi się nie znudziła... podoba mi się także audycja
    Pawlikowskiej... a Wy co o audycjach sadzicie?
    to, że radio jest komercyjne to chyba normalne w dzisiejszym świecie :P teraz
    wszystko jest komercyjne :D
  • 28.02.09, 12:38
    radio horyzont rzeczywiście fajne, ale moim zdaniem takie samo jak chillizet.
    więc albo obrzucasz błotem swoją stację albo zachwalasz chilli- zdecyduj się

    fakt że horyzont ma bardziej rozbudowaną stronę- to przyznaję


  • 28.02.09, 16:16
    w chilli zet nie czepiam się muzyki, lecz prowadzących i oprawy dźwiękowej,
    która nie wiele się różni od Zetki
  • 03.03.09, 13:11
    no ale fajnie by było jakbyś wypowiedział swoje zdanie a nie czepiał się- mówił
    co Ci się podoba a nie oceniał.
    Bo to co dla Ciebie jest beznadziejne albo do d**y dla kogoś może być świetne i
    może mu się to podobać.
    Twoje zdanie- choć jest bardzo ważne, jest przecież subiektywne. A ile ludzi,
    tyle opinii- więc apeluję by mówić o swoich wrażeniach i opiniach a nie oceniać.
    I wszystkim będzie się żyło lepiej hm? pozdrawiam i zachęcam do dyskusji :)
  • 03.03.09, 13:41
    No przecież wypowiedziałem swoje zdanie. Jako osobie wychowanej na radiu
    publicznym oczekuję od prowadzącego, że powie coś więcej niż tylko jaka jest
    pogoda za oknem albo co odkryli amerykańscy naukowcy (co to ma wspólnego z
    chilloutem???), że nie będzie połykał głosek, nie odzywał się jak do słuchacza
    Eski czy RMF Maxxx, nie będzie na siłę m ó w i ł p o w o l i, choć chwilę
    wcześniej ( w Planeta fm) bardzobardzosięspieszył.

    A co do jingli - co tu komentować - są koszmarne i tyle
  • 03.03.09, 13:43
    Żeby nie był, miałem powiedzieć co mi się podoba. Muzyka (w większości) mi się
    podoba. Ale radia (przynajmniej ja) nie słucham tylko dla muzyki. Dlatego
    przeważnie wybieram Program III Polskiego Radia. Chilli Zet jest u mnie radiem 4
    wyboru.
  • 03.03.09, 14:07
    Słucham tylko dla zaspokojenia ciekawosci jak zblizam sie do
    Olsztyna...

    ...czy to jeszcze radio?
    --
    zbyszu.blog.onet.pl
  • 03.03.09, 23:13
    artuditu.szczecin- no i super- teraz wszystko wiadomo. Sorry- nie odbieraj tego
    do siebie- po prostu 90% wypowiedzi na forum to sformuowania typu "podoba mi
    się" "nie podoba mi się" koniec wypowiedzi. A forum jak sama nazwa wskazuje jest
    dyskusyjne a jak się napisze że coś jest fajne albo niefajne to tego nawet nikt
    nie przeczyta. Także dzięki, że mnie nie obsmarowałeś bo w sumie przez przypadek
    padło na Ciebie z tymi uwagami.

    Muzyka jak dla mnie jest ok- początkowy entuzjazm trochę się zmniejszył, bo
    dostrzegam coraz więcej "mocniejszych" kawałków i choć są ciekawe- nie takiej
    muzyki oczekuę w tej stacji.
    Ciągle jak na złość nie mogę trafić na żadną- ŻADNĄ audycję.
    Powiem szczerze, że w tej stacji mogłoby nie być w ogóle żadnych audycji,
    wiadomości ani reklam a jedynie sama muzyka. To dla mnie wymarzona stacja.

    Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiej wiosny :)
  • 04.03.09, 08:51
    za-tyczka napisała:


    > Powiem szczerze, że w tej stacji mogłoby nie być w ogóle żadnych audycji,
    > wiadomości ani reklam a jedynie sama muzyka. To dla mnie wymarzona stacja.
    >
    > Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiej wiosny :)

    O widzisz i tu się mocno różnimy, bo dla mnie największą wartością radia są
    autorskie audycje muzyczne. Tak przecież było w zlikwidowanym przez koncern
    Eurozet Jazz Radiu, na którego częstotliwościach częściowo nadaje chilli zet. A
    jeżeli chce sobie posłuchać muzyki na chybił trafił, to włączam funkcję shuffle
    w moim odtwarzaczu muzycznym i słucham
  • 05.03.09, 12:12
    za-tyczka napisała:

    - Powiem szczerze, że w tej stacji mogłoby nie być w ogóle żadnych
    audycji, wiadomości ani reklam a jedynie sama muzyka. To dla mnie
    wymarzona stacja.

    Gdyby te audycje były ciekawsze, to mogłyby być, ale niestety poza
    muzyką to tam są same nudy - bale u Hani, szkoły stylów czy
    ciamkające nowe prowdzące przed południem - więc rzeczywiście -
    lepiej niech tylko gra muzyka.
  • 11.03.09, 13:24
    czyli generalnie audycje są do bani? ale dlaczego? przecież zawsze można się
    dowiedzieć czegoś nowego- i potem błysnąć w towarzystwie ;)
  • 11.03.09, 13:38
    Z tych audycji nie można się dowiedzieć nic ciekawego, więc nie ma
    możliwości, żeby dzięki Chilli Zet błyszczeć potem w towarzystwie;)
    Nie ma nic np. o mięsie wytwarzanym laboratoryjnie ani o nowej
    odmianie ziemniaka uprawianej w Niemczech, która podobna ma
    zrewoluzjonizować rynek (było o tym na Deutsche Welle), ani nic o
    nowych ciekawych odkryciach medycznych. Gdyby takie informacje
    podawali, to wtedy można by błyszczeć, ale niestety - z Chilli Zet
    można się najwyżej dowiedzieć "jak prawidłowo jeść bezy".
  • 13.03.09, 10:51
    o takich 'ciekawostkach' w chillizetce raczej nie chciałbym słuchać - jak radio
    chilloutowe i niekomercyjne, to lepiej żeby więcej w nim było o nowych
    inspiracjach bachem wśród świetnych wykonawców czy np. wywiady mówiące coś
    więcej o BadBing BadaBoom.
    Miło byłoby również posłuchać oceny i relacji z trasy koncertowej bejrutu do
    brazylii. Słowem kultura, muzyka, świat.
  • 13.03.09, 13:17
    bartek.usta-usta napisał:
    - Słowem kultura, muzyka, świat.

    "Słowem" coś w stylu Nat Geo Music albo SR Atlas:)
    PS. "Klubowa selekcja" bardzo fajna;)

  • 11.07.09, 23:41
    Od niedawna grono pracowników tego radia zasilił Marek Staszyc, związany
    przedtem wiele lat z Polskim Radiem Bis/Euro. Chyba w tej chwili jedyny powód,
    aby czasem się na tą stację przełączyć
  • 13.07.09, 12:11
    Masz przedziwnych ulubieńców.
    Nie dość że ten facet gada od rzeczy, chyba nie wie, w jakiej stacji
    parcuje ("Słuchacie radia Chilli, słuchacie radia Chilli"), to
    jeszcze do tego sepleni.
  • 15.07.09, 00:21
    no i juz,
    czepil sie. moze i sepleni ale nie blyszczy potem jak niektorzy z
    tv, po chwilli spotceni.
    czas poslucha jak to bedzie z komercyjnym pieprzem.
  • 24.07.09, 08:31
    jak nie mam nic innego pod ręką, to mogę posłuchać, łagodna muzyczka, czasem w
    stronę rocka, czasem w stronę jazzu, najczęściej faktycznie różne odmiany
    chilli-out... szkoda radia jazz, ale lepsze to niż te bZdETki czy RMeFki
  • 30.07.09, 14:01
    Kolego to całe cili przejęło Jazzradio i nadaje masakrę, ale na
    szczęście Jazzradio reaktywowało się co prawda na razie w
    internecie , ale za to jaka słodycz dla ucha-POLECAM !!!!!!!
    SZUKAJ :

    www.RADIOJAZZ.FM
  • 30.07.09, 14:09
    jeszcze raz polecam radiojazz bo zdołowało mnie przejęcie tego radia
    na poziomie przez przeciętniaków(z CILIZET)
  • 17.10.09, 22:32
    Ja się już z tym radiem oswoiłem - wymagań co do treści mówionych nie
    mam (na szczęście jest tego niewiele). Muzyka jest na dobrym
    poziomie, wprawia w dobry nastrój.
    Nawet jakoś udaje mi się z rana ścierpieć Rokosa - pomogło mi
    wyobrażenie sobie, że on próbuje się wcielić w postać z filmów D.
    Lyncha. :-)

    To oczywiste, że to nie jest radio, które się kocha (jak Trójka czy
    Jazz Radio, albo Radio Maryja - ale to inny krąg kulturowy). Jest to
    produkt, który, przynajmniej od strony muzycznej, jest na bardzo
    dobrym poziomie.
  • 11.11.09, 12:45

    napewno lepsze anizeli bzdeta zeta
  • 14.10.16, 19:01
    Strasznie się popsuło - Więcej reklam niz muzyki. Kiedyś relaksujacy a teraz irytujacy kanał.
  • 14.04.17, 11:44
    Tak, reklamy dają popalić. Ale lubię sobie jeszcze od czasu do czasu włączyć to radio, szczególnie jak jest muzyka filmowa.
  • 11.08.17, 11:41
    Coraz więcej gadania, a coraz mniej dobrej muzyki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.