Wlasciwie to mialam taki pomysl, zeby ten watek przerobic w rodzaj
wrozby- "powiedz mi, jaki jest twoj ulubiony kamien, a powiem ci,
kim jestes" (oczywiscie nie doslownie, to takie luzne haslo). Jednak
po przeczytaniu watku "Analiza ubioru" doszlam do wniosku, ze moglby
on z czasem przybrac forme sporu zamiast milej zabawy i lekkiej
refleksji z przymrozeniem oka, na ile rzeczywiscie wybor kamienia
odzwierciedla nasze obawy i potrzeby. A to w jaki sposob ktos
opisuje kamien mowi bardzo wiele o oczekiwaniach danej osoby i moze
sluzyc za podstawe wrozby. W koncu kazda wrozba miala kiedys swoj
poczatek. Nie sadze, zeby to sie jednak spotkalo z jakims
zainteresowaniem. Moze kiedys sama sie za to wezme. Pozdr.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.