Uswiadomilam sobie, ze zanim zgubilam moj wisior z tygrysiego oka,
nigdy nie zdarzylo mi sie miec na cokolwiek alergie. A od czasu gdy
go stracilam, juz kilka razy mi sie to zdarzylo i nawet nie
wiedzialam, co moze byc przyczyna. Ostatnio nawet sos pomidorowy
wywolal uczulenie, naszpikowalam sie calcium i przeszlo od razu. Ale
zastanawia mnie, czy to przypadek, chyba musze sie rozejrzec za
jakims nowym naszyjnikiem z tygrysiego oka. Sprawdze, czy zadziala
antyalergicznie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.