hm, nie pasuje mi turkus jako kamień sprzyjający zdradzieckim
kochankom. chyba wręcz odwrotnie- to kamień dziewic i młodych żon,
miał je chronić przed zdradą i grzesznymi myślami, a podarowany
ukochanej przez rycerza wybierającego się na wojnę miał być
gwarantem, że będzie mu wierna. jak widać, co opracowanie, to inne
informacje na temat kamienia.
dla mnie ten kamień jest chyba najbardziej niewinny i "najczystszy"
ze wszystkich, jakie znam. jest trochę jak dziecko: czysty i
niewinny, pełen wewnętrznego ciepła i radości, trochę jak oddany
przyjaciel, taki od serca :) b.pozytywnie go odbieram. gdybym miała
wybrać kamień dla dziecka, w pierwszej kolejności pomyślałabym o
turkusie.
jest kamieniem opiekunczym i ochronnym, przywiązuje się do
właściciela. podobno tak bardzo związuje się
z osobą właściciela, że blednie pod wpływem jego choroby lub gdy
grozi mu niebezpieczeństwo, doszczętnie blednie lub pęka na kawałki
w przypadku jego śmierci.
można go również stosować w przypadku problemów z komunikacją
(zarówno werbalną, jak i niewerbalną), wyrażaniem siebie, jąkaniem
się, zbyt cichym mówieniem, werbalizacją myśli, itd. turkus jako
niebieski kamień oddziałuje na czakrę krtani i może być pomocny w
pracy nad tą czakrą i usuwaniu blokad w niej istniejących. można
wtedy nosić turkus na szyi, popijać wodę, w której moczył się
kamień, płukać nią gardło.