> Znajomy sprzedawca kamieni powiedział mi, że być może
> kamień nie był dostatecznie rozładowywany i po prostu przyjął za
> dużo energii.
Bardzo interesujaca historia. Rozladowywanie czyli oczyszczenie z
negatywnej energii? Powiedzial Ci jak rozladowywac? O ile mi
wiadomo, mozna zakopac kamien w ziemi , zeby oddal swoja energie
ziemi (przyznaje , ze tego nie stosuje), albo wymoczyc w wodzie z
sola. Pod biezaca zimna woda oplukac tez mozna , ale to takie
niedokladne oczyszczenie. A Wy jak rozladowujecie kamienie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.