Moze on wlasnie w tamtym momencie myslal o Tobie i o swoich
zamiarach i energia jego mysli "rozladowala sie" na przedmiocie ,
ktory kojarzyl Ci sie z jego uczuciem. Stalo sie to krotko przed
Waszym spotkaniem i mysle, ze energia jego mysli na Twoj temat
(ewentualnie energia osoby, ktora cieszyla sie na Wasze rozstanie)
sie automatycznie rozladowala we wlasciwym miejscu czyli zwiazanym z
jego osoba. Pisze tak, bo zauwazylam, ze czesto mysli, ktore ktos mi
przesyla, "rozladowuja" sie na przedmiotach. Np. ktos dzwoni do
Ciebie z jakims negatywnym nastawieniem i dokladnie w tym momencie
cos dziwnego sie dzieje, cos sie spali, cos stlucze, cos peknie itp.
Lepiej zeby sie to zreszta wyladowalo na przedmiocie niz czlowieku.
To jakby Cie te kamienie uchronily przed jego negatywizmem i energie
przejely na siebie. Tak mi sie zdaje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.