Muszle to przede wszystkim organiczne zwiazki wapnia czyli wlasciwosci podobne
do korali. Dodatkowo niektóre maja macice perlowa, czyli cos jak tak przyjaznego
jak koral + lagodna perla :)
W dodatku duzo muszli ma harmonijne ksztalty, n.p. spirale, co moze dzialac
kojaco wizualnie, a karbowane milo sciskac w dloniach (antystres).
Muszle tak samo jak inne organiczne dary natury jak bursztyny, korale czy
kasztany potrafia niewelowac negatywne energie, n.p. z pola elektromagnetycznego
wytwarzanego przez aparaty elektryczne. Potem oczywiscie sa same naladowane i
wypadaloby je jakos oczyscic, mysle ze zwykla, niechlorowana woda wystarczy.
Tylko z muszlami trzeba uwazac, czy nie maja takich malutkich dziurek - to
oznacza infekcje grzybieniem morskim i trzeba taka muszle wyrzucic, zanim
grzybien zarazi inne wapienne lub organiczne kamienie w kolekcji. Raz mialam
taki troche podziurkowany kamien, nie wiem jaki, podobny do bialego agatu i
nosilam razem z innymi jako breloczek do klucza. Po miesiacu patrze, a dziurki
przeszly na wszystkie i do tego wszystkie kamyczki zmatowialy szpetnie :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.