petra11 napisała:
> Warto jednak wspomniec, ze opal nie jest kamieniem dla kazdego i
> budzi wiele kontrowersji. Niektorzy bardzo go nie lubia, cos ich
> odpycha od niego lub budzi strach. Kiedys uznawano go za kamien
> przynoszacy pecha.
Spotkalam sie kilkakrotnie z taka negatywna opinia na temat opali jako kamieni
pechowych - keidys byl to bardzo rozpowszechniony poglad, mozna znalezc rozne
fragmenty w literaturze sprzed II wojny na temat opali. W tej chwili przypomina
mi sie tylko Lucy Maud Montgomery i "Blekitny Zamek" - jedna z bohaterek dostala
w spadku pierscien z opalem i ktos uznal, ze ona i tak jest napawajaca sie swoim
nieszczesciem wieczna cierpietnica, wiec opal bardziej jej nie zaszkodzi ;)
--
W Magicznym Kuferku...