Dodaj do ulubionych

Pieśń Lodu i Ognia

  • 01.12.09, 21:17
    ale to zdaje sie ma byc videogra RPG, a nie normalny film, na co ja
    mialbym ochote ;'))
  • 02.12.09, 15:46
    Gra video to już chyba jest a HBO robi serial (kręcili w Irlandii). W maju
    wyemitowali pierwszy odcinek (pilot serii) a lada moment ma być serial, a może
    nawet już jest ...

    A potem pewnie zrobią z tego pełnometrażowy film ...
    Czterogodzinny smile
  • 17.06.10, 01:41
    dzisiejszy poranek w wiekszej czesci spedzilam na czytaniu forum
    domagajacego sie przyspieszenia tempa pisania, bo inaczej wszystkich
    smierc zastanie, pisarza i jego fanow.
    www.amazon.com/gp/forum/cd/discussion.html/ref=ntt_mus_ep_cd_tft_tp?ie=UTF8&cdForum=Fx2NO6QWB52N31P&cdThread=Tx122MDP2BYMMP7

    ja na razie nie moge sie zdecydowac, co wole, zeby on pisal szybko czy
    wolno, bo ostatnia opublikowana pozycja byla wg mnie najslabsza. Jamie sie
    przechrzcil na dobrego i wogle...

    a najbardziej smiesza mnie wpisy, tego i owego, ze ma to gdzies, ze nawet
    jak kontynuacja zostanie wydana, to on nie kupi, bo go pisarz zrobil w
    konia i on teraz w odwecie..przeciez ci ludzie dlatego sa tacy
    sfrustrowani, bo umieraja, zeby przeczytac ciag dalszy..
  • 31.03.11, 14:45
    właśnie w tv śniadaniowej leci program o czytnikach e-booków, w tle leży czworoksiąg Martina więc zajrzałam na jego strone ,czy cośsłychać nowego, a tam, uwaga!, wieści ze dalszy ciąg ukaże się 12 lipca 2011, chyba kupię sobie na urodziny. A parę dni temu widziałam plakat w metrze reklamujący miniserię, premiera 17 kwietnia na HBO. Niestety nie posiadam tego kanału
  • 31.03.11, 17:37
    Co do ksiazki to pewnie tym razem obiecanki cacanki przejda w rzeczywistosc, skoro kreca w tv to musieli go pogonic z ksiazka. Podoba mi sie ze to jednak serial bo bedzie wiecej szczegolow i mniej skrotow/uproszczen jak w kinowych ekranizacjach.

    to cekomy ;')

  • 14.04.11, 16:45
    korci mnie ,żeby zamówić HBO ,ale z drugiej strony obawiam się, że siłą rzeczy miniseria nie biędzie tym, co sobie wyobrażam. wietrzę rozczarowanie. co robić droga redakcjo?
    18 zeta plus tax.Patrzę na inne atrakcje HBO no i tam jest ,tak samo jak na innych kanałach, w kółko te same filmy, wiec po miesiącu zna się repertuar. Mają jeszcze HBO on demand, to jedynie jest ciekawe, mogłabym obejrzeć ten "boardwalk Empire". Ale z drugiej strony czy ja jestem tak strasznie napalona na miniserie? nie jestem, aczkolwiek poddaję się ich wciągającej mocy od czasu do czasu. Ostatnio jakies 3 miesiace temu właczyłąm" the pillars of the earth" i wciągnęło mnie na 8 odcinów godzinnych.Nie było to nic wysokiego lotu, ale był zły biskup, wieśniacy, i takie tam...W kolejce mam "the Tudors", no już Jasiek nie wspomnę o Californication, i jeszce inne cudeńka. Ale z trzeciej strony to obejrzałabym Lod i Ogień...
    eee, poczekam, sezon letni się zaczyna, nie będę sobie kanałów filmowych dodawać.
    Dajcie znać, czy dobre.
  • 15.04.11, 00:14
    acha, jeszcze coś mi się przypomniało... parę dni temu obejrzałam pierwsze dwa odcinki czegoś, co się nazywa " The killing". Powiem krótko, to jest OK. Postaci, zwłaszcza pojawiająca się na początku pani detektyw ,uroczo szpetna, ale ma COŚ. Co to jeszcze nie wiem.
  • 15.04.11, 23:59
    In the UK, the series will debut on Sky Atlantic on April 18, 2011
  • 22.04.11, 19:38
    screenrant.com/game-of-thrones/
  • 23.04.11, 20:39
    całkem udana obsada, prawda? masz jakieś uwagi? bo ja miałabym, inaczej wyobrażałam sobie Jona Snow i Sandora Cleagane. Sandor powinien być bardziej okropny a Jon smukły i młodszy, może Robba zamieniłabym z nim
  • 27.04.11, 00:17
    www.westeros.org/Citadel/FAQ/Entry/2291/
  • 27.04.11, 12:17
    Chyba jedna z najciekawszych postaci, jeśli nie najciekawsza.
    Niby jest negatywnym bohaterem (bo w końcu jest Lannisterem), ale z drugiej strony ...
    Inteligentny, przebiegły, ale ma swoje zasady. Gada, co mu leży na wątrobie, bez ogródek, robi sobie wrogów, przez co stale pakuje się w poważne tarapaty. Na szczęście udaje mu się z nich wychodzić obronna ręką. Aż człowiek zaczyna się martwić, że lada moment go ktoś ubije bo przecież Martin znany jest z tego, że bezpardonowo i w najmniej oczekiwanym momencie akcji, potrafi pozbawiać życia swoich bohaterów.
  • 27.04.11, 20:48
    Mnie sie większość postaci bardzo podobała, łącznie z tym eunuchem obłym a pachnącym i jego kumplem, tym co się na szpiegostwie i księgowaniu dorobił. smile Nie powiem brzydko, jak bardzo denerwowało mnie zabijanie po kolei tych direwolves, i rzeczywiście jedni po drugich bohaterowie padali jak kaczki nieoczekiwanie, strasznie to było okrutne czytać.Aż mnie skręcało czasami.
    Fajnie był opisany ten kram na modłę wschodnią, Khal Drogo, czy jak on tam nazywał...Ale im dalej w głąb tym bardziej nie widziałam szans zagospodarowania tych smoków, pewnie na końcu będą walić się z przezroczystymi zombie zza Muru.
    Ale co by nie powiedział, fajne czytadło smile
  • 27.04.11, 21:05
    No, to zabijanie "wilkorów" mam strasznie za złe Martinowi. Tak bardzo, że ...
    Heh, nie napiszę jak bardzo.
  • 01.05.11, 12:53
    No, wiec tak. Najbardziej utrafieni (podlug moich wyobrazen) wizualnie wydaja sie: Targaryenowie, Cersei oraz Arya, w sumie Jamie i Ed Stark tez moga byc, Tyrion z musu jest trafnie obsadzony, tu nie bylo wyboru wielkiego i chyba aktorsko sobie radzi najlepiej ze wszystkich, jak dotad. Natomiast Catelyn porazka, ona juz teraz wyglada jak jakas oschla wiedzma, a co bedzie potem, dalej, John Snow, na cholere mu takie panienskie lokasy zapodali, w pierwszej chwili myslalem ze to on jest krolewiczem nad krolewiczami, a nie odepchnietym bekartem, trza sie bedzie przyzwyczaic, albo moze sie domysla i mu zetna kudly, generalnie jakies te chlopaki przesadnie wyrosniete jak na swoj wiek. Licze tez, ze sie cala zaloga na planie przegryzie i rozegra, bo jakos tacy wszyscy sztywni i bez przekonania chwilowo, jakby nie dali rady wejsc w swe fantastyczne role w pelni.
  • 01.05.11, 13:51
    Nie wiem jak Cersei wypadłą w filmia ale na zdjęciu wyglądała troche za łagodnie na mój gust. Ostatnio w okienku zobaczyłam zonę grzywacza naszego, Trumpa, Melanię .
    ona byłaby idealna. Rzadko spotykana piękność o lisiej twarzy smile
  • 04.05.11, 21:40
    jan_stereo napisał:

    > Natomiast Catelyn porazka, ona
    > juz teraz wyglada jak jakas oschla wiedzma, a co bedzie potem,
    >
    Też mi coś nie pasuje w jej roli lub graniu.
    Myślałam, że to jest zamierzone, że jest taka.
    Czy źle gra? Czy o co chodzi?
    >
    > dalej, John Snow, na cholere mu takie panienskie lokasy zapodali, w pierwszej chwili
    > myslalem
    > ze to on jest krolewiczem nad krolewiczami, a nie odepchnietym bekartem, trza
    > sie bedzie przyzwyczaic, albo moze sie domysla i mu zetna kudly, generalnie ja
    > kies te chlopaki przesadnie wyrosniete jak na swoj wiek.
    >
    Wszyscy są postarzeni. Przecież w książce Ned Stark jest jakoś ledwie po trzydziestce a Sean Bean jest po pięćdziesiątce. Podobnie Catelyn i inni. I to z powodu młodzieży, która musiała być postarzona, postarzono resztę. Ma to ponoć związek z wieloma scenami, których młodzi, z takich czy innych powodów, zagrać by nie potrafili lub nie mogli.
    >
    > Licze tez, ze sie cala
    > zaloga na planie przegryzie i rozegra, bo jakos tacy wszyscy sztywni i bez prz
    > ekonania chwilowo, jakby nie dali rady wejsc w swe fantastyczne role w pelni.
    >
    No właśnie, trochę za sztywni.
  • 04.05.11, 21:44
    W ogóle postać Catelyn nawet w książce nie budzi mojej sympatii.
    Wiecie co? dobrze że mamy swoje wyobraźnie.Fajnie byłby do nich wejśc!
  • 04.05.11, 22:05
    Hihihi, Ty do mojej a ja do Twojej? big_grin
    Bo ja do Jaśkowej to chyba bym się nie odważyła wejść.

    No i takim sposobem mamy chyba pomysł na Incepcję 2
  • 04.05.11, 22:15
    Eliska, a wyobraź sobie,że za 20 lat to będzie możiwe, tylko,że nie będzie gdzie wchodzić, znaczy, ludzie nie będą mieli oryginalnej wyobraźni.
  • 04.05.11, 22:27
    Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
    Już, choć to nadal dość elitarne, powstaje coraz więcej szkół (a nawet żłobków i przedszkoli), gdzie kładzie się nacisk na odpowiedni rozwój. Antropozoficzne, waldorfowskie, montessori ...
  • 10.05.11, 21:47
    jan_stereo napisał:

    > Natomiast Catelyn porazka, ona
    > juz teraz wyglada jak jakas oschla wiedzma, a co bedzie potem,
    >
    Będzie coraz gorzej?
    No bo po obejrzeniu czwartego odcinka już mam jej dość. To co będzie potem?
    Wkurza mnie ten Martin. big_grin
  • 04.05.11, 22:37
    Jak to jest w książce? Czy ta postać jest jakaś niedorobiona? Czy Martin, dla jakichś powodów, stworzył go takiego?
    Taki doświadczony, waleczny, ale i stary zbereźnik i nie zdaje sobie sprawy z tego, że żona go zdradza, że dzieci raczej nie są jego? A przede wszystkim, że jest żądna władzy, wyrafinowana itd?
  • 05.05.11, 02:47
    jak to mówią, mąż dowiaduje się ostatni smile. Oglądałam w weekend film "Me, myself and Irene", aby przycytować ulubinego przez naszego gospodarza Carreya, choć wątków o oczywistości zdrady można byłoby pewnie znaleźć więcej. Carrey wręcz uwierzył, że murzyńskie dzieci są jego, taka jest potęga ignorowania faktów
    Wierzę ,że każdy ze swojego życia mógłby dorzucić swoje 10 groszy.
  • 05.05.11, 22:05
    Chodziło mi o to, że jest jakiś taki zobojętniały. Np albo nie zdaje sobie sprawy z tego albo wisi mu to, że jego następca Joffrey, nie dość, że nie jest jego synem to kawał gnojka. I w ogóle Robert zasiadł na tronie Siedmiu Królestw, ale od razu stracił chyba zainteresowanie rządzeniem. To Jon Arryn rządził podczas gdy Robert żarł, chlał, polował i się łajdaczył.

    "Jon Arryn, as Hand of the King, held the Seven Kingdoms together while Robert ate, drank, hunted, and whored. Robert beggared the realm with the expense of his tournaments and sired many bastards. According to Donal Noye he was changed by becoming a king and not for the better."
  • 06.05.11, 21:40
    Ja wiem ? Krol, z tego co Martin go opisywal, sie najzwyczajniej rozchlal i kiedy tylko mogl spedzal czas w domach publicznych plodzac bekarty i zrac w wolnych chwilach, dlatego taki rozpasiony w tym filmie. Zony raczej nigdy nie traktowal jako godnej wspowladczyni, bo wiadomo, kobieta, wiec sie specjalnie nia nie interesowal....
  • 06.05.11, 21:48
    no właśnie o to mi chodzi, że ona jest o niebo lepiej zorientowana we wszystkim co się w królestwie dzieje a i pewnie niejednokrotnie zmanipulowała go do podejmowania takich czy innych decyzji
    nie wspominając już o tym, że wymordowała trochę jego bękartów
  • 17.05.11, 20:25
    a wstrętny obleśny zapijaczony głupi dziadyga

    w 5. odcinku stało się to już całkowicie jasne

    a teraz czeka nas 6. i - od razu - 7. odcinek i ponoć będzie się wieeele działo.
    a potem już tylko 3 do końca tej serii i pozostanie nam czekanie na kolejną, która jest już kręcona
  • 18.05.11, 00:15
    ojejku, może nie denerwuj sie zanadto!!Eliska, co był oto było, Robert umarł już dawno, zobaczymy, co sie przydarzy wkrótce.Kupie sobie książkę,a co.....
    nie oglądam programowo. To się fajnie czytało, szkoda mi tego efektu.
  • 18.05.11, 14:12
    Szkoda ogladac ten serial bez przeczytania wczesniejszego ksiazki, czy tez zwyczajnie ksiazke czyta sie duzo, duzo przyjemniej i intensywniej, bo tez i jest tam cala masa smaczkow bez ktorych filmowa wersja wychodzi strasznie szaro, dwuwymiarowo, no taki ladny wizualnie emocjonalny pokurcz. Postaci sa strasznie papierowe z drobnymi wyjatkami. Co prawda na tle innych filmow tego typu jest znosnie, wrecz ok, ale jak ktos chcialby miec pelna frajde czy tez dowiedziec sie chocby o co biega w tej sadze jesli idzie o jej zlozonosc, to lektura powinna byc na sam przod. Film to juz tylko taki relaks przed snem....
  • 18.05.11, 21:18
    jak zazwyczaj, masz rację,
    ale nie mam teraz ani czasu, ani możliwości by przeczytać sagę
    a ciekawość i niecierpliwość zwyciężyła

    pocieszam się, że może jednak obejrzenie tej serii nie zepsuje mi przyjemności czytania, kiedyś
  • 18.05.11, 22:07
    elissa2 napisała:

    > pocieszam się, że może jednak obejrzenie tej serii nie zepsuje mi przyjemności
    > czytania, kiedyś

    Niestety ale zepsuje. Moge wypozyczyc Ci swoja knige, zwlaszcza ze czytalem ja juz chyba ze 3 razy. Moze byc ?
  • 18.05.11, 22:23
    jesteś niesamowity big_grin

    no to muszę "się zebrać do kupy" i iść napisać Ci @
  • 19.05.11, 14:01
    jan_stereo napisał:

    > Szkoda ogladac ten serial bez przeczytania wczesniejszego ksiazki, czy tez zwyc
    > zajnie ksiazke czyta sie duzo, duzo przyjemniej i intensywniej, bo tez i jest t
    > am cala masa smaczkow bez ktorych filmowa wersja wychodzi strasznie szaro, dwuw
    > ymiarowo,
    >
    W pewnie masz tu na myśli, m.in. historię miłości Roberta do Lyanny Stark
    Tak, zdaje sobie sprawę z tego, że w serialu napomyka się tylko o tych wszystkich historiach i smaczkach. Trochę podczytuję tu i tam. smile

    Wiem, wiem, opiernicz mi się należy bo już dawno temu "zabroniłeś" mi oglądania trailerów, czytania recenzji - to w przypadku filmów
    oraz zaspokajania ciekawości nie u źródeł. smile

    awoiaf.westeros.org/index.php/Main_Page
    www.ogienilod.in-mist.net/forum/index.php?sid=1b575799c9efca8777493e1d674b3ce4
  • 19.05.11, 20:06
    elissa2 napisała:


    > pewnie masz tu na myśli, m.in. historię miłości Roberta do Lyanny Stark

    Mam na mysli doslownie WSZYSTKO co sie dzieje w tym filmie, a nie jakies pojedyncze historyjki, nawet nie wiesz ilu mysli i rozwazan wlasnych bohaterow tej sagi nie ma w filmie, no a w zasadzie to nie ma zadnych.
  • 19.05.11, 21:10
    jan_stereo napisał:

    > elissa2 napisała:
    >
    > > pewnie masz tu na myśli, m.in. historię miłości Roberta do Lyanny Stark
    >
    > Mam na mysli doslownie WSZYSTKO co sie dzieje w tym filmie, a nie jakies pojedy
    > ncze historyjki,
    >
    No wiem,
    dlatego napisałam "m.in."
    >
    > nawet nie wiesz ilu mysli i rozwazan wlasnych bohaterow tej sa
    > gi nie ma w filmie, no a w zasadzie to nie ma zadnych.
    >
    Nie wiem bo nie czytałam, ale wyobrażam sobie.
    Tak jest przecież w 99,99% filmowych adaptacji.

    Heh, tylko pozazdrościć Tobie i innym, którzy czytali.
  • 20.05.11, 00:00
    Ale Elisko, to dlaczego nie czytałaś? No bo jak to? Tam są takie przygody i momenty ,że mozna sobie ręce obgryźć do kości, a najfajniejsze ejst to, że autor nie odpuszcza zanadto sobie i daje z siebie maxa. Jak to miło zobaczyć i doświadczyć w czasach kiedy wszyscy po prostu swoim pisaniem przyznają ze zależy im żeby głupy w najszerszej konfiguracji sięgnęli po ich "dzieła".
    Tym bardziej cieszy popularnośc tego człowiek ,któremu jak najlepiej życzę, niech sobie pisze nawet raz na 10 lat.
    Eliska nie wiem jakie masz przeszkody, ale warto o sto milionów razy bardziej przeczytać.Masz tam przednią intrygę, knowania, politykę, kazirodztwo, dowcipy wisielcze, zabójstwa bez pardonu i wogle.
    Tu nalezy się kredyt Michałowi, że zaproponował taką fajną lekturę. Do głowy by mi nie przyszło przebierać w kolekcji podobnych do siebie okładek ze smokami. a i nie szukałabym specjalnie po recenzjach uprzedziwszy się do "Władcy Pierścieni". Trochę to nie spełnia moich standardów, nudzi i wogle.Raczej w dupie mam to arcydzieło.
    A to czyta się super smile
    nie wiem, co jeszcze mogłabym napisać doprawdy smile)
  • 20.05.11, 21:09
    Do czytania mogłabym zasiąść tak po 22:00, 23:00 i to jeszcze zakładając, że emocje minionego dnia już na tyle opadną, że będę w stanie ... czytać ze zrozumieniem.
    Po 2. chyba już potrzebowała bym okularów do czytania bo widzę, że szybko męczy mi się wzrok.
    Po 3. Boję się pasjonującej lektury bo w takim przypadku nie potrafię się od niej oderwać. Żal mi odłożyć książkę, czytam dopóki "nie padnę". A nie bardzo mogę sobie pozwolić na taki maraton.
    A tu widzę, że jest to lektura tego typu, że narzucenie sobie rygoru, że czytam 2, 3 czy 4 godziny na dobę byłoby jakimś masochizmem. smile
    O, widzisz? Takie mam przeszkody.
  • 20.05.11, 23:15
    u mnie ostatnio bardzo siadł nastrój z powodu życia w pewnym kołowrocie. Najnormalniej w swiecie zaczęłam nienawidzić następnego dnia i tygodnia z powodu monotonii, nakładu pracy, zaległych terminów, w kółko tego samego...Jest to nie do zrozumienia dla człowieka z zewnątrz ktory w danej sytuacji nie tkwi. Pomyślałąm czego mi bardzo brakuje, i okazało się, ze miedzy innymi niefrasobliwego czytania. Faktem jest ,ze marnuję duzo czasu robiąc zabiegi wokół głownej osi mojego życia, a reszta czeka na lepsze czasy. Ale kiedy to niby miałoby być? wobec tego po dwóch latach natężania się w końcu wymyśliłam, że mogę robić rzeczy przeciętnie dobrze, a nie najlepiej na świecie tak zeby innym i mnie samej mózg stanął.
    Nikt nie ucierpi, świat sie nie zawali też. Co prawda cięzko mi pozwolić sobie na robienie czegoś na 75% akceptacji ale wiem ze w tym kierunku nalezy podążać dla uratowania minimalnego chociaż zadwowolenia z tego padołu.Już dosyć tego samodręczenia się, jak mam chęć to sobię wyciągnę książkę z teczki chocby terminy goniły, a cosmile

    ten tegesz ,tak po prawdzie to dziś był pierwszy raz, wzięłam cienką broszure Freuda "the future of an illusion", choliera wie o czym to ,bo 4 strony na razie zmogłam, ale sam fakt ze to nie było o mięsniach pod pachami był odswieżający.A jaka dumna byłam z siebie, że nowy ład wprowadzam smile
  • 12.05.11, 13:43
    www.youtube.com/watch?v=3UVOl29bZ1E
  • 12.05.11, 13:45
    www.youtube.com/watch?vshockxNJnYHwMnc
  • 14.05.11, 21:47
    wiecie co? Nie zazdroszczę Wam dostępu do HBO i tego serialu. Już ja tam wolę utrzymać swoją wyobraźnię nietkniętą, bez ograniczeń budzetowych
  • 13.07.11, 13:10
    macie już knigę? bo ja mam! wczoraj dostałam, dziś owinęłam ją w przezroczystą folię spożywczą( żeby była jak nowa za miesiąc ; )i położyłam przy łóżku.poczekam aż mi się semestr skończy bo inaczej to nic nie zdam.
    A w księgarni to było podobno tak, ze nie bawili sie w wykladanie na froncie tylko w informacji zrobili szczałkę i napis ze jak ktos chce kupic to niech od razu idzie do kasy smile
  • 13.07.11, 13:56
    "A Dance With Dragons"?

    http://static.guim.co.uk/sys-images/BOOKS/Pix/pictures/2011/7/12/1310480269223/A-Dance-With-Dragons-007.jpg
  • 13.07.11, 14:53
    Ale szybko zlecialo, tak bieglem do tej ksiazki od kilku miesiecy i zawsze widac mnie bylo na horyzoncie, ani na jote sie zblizyc nie moglem, a tu nagle sie okazuje ze przegapilem..naturalnie ze nabede, licze ze ten okres zwloki dobrze wplynal na jej jakosc, bo poprzedni tom w pospiechu pisany nieco zanizyl loty...
  • 13.07.11, 15:25
    chyba nie przegapiłeś, premiera w USA chyba była wczoraj, tj 12. lipca
  • 13.07.11, 16:22
    elissa2 napisała:

    > chyba nie przegapiłeś, premiera w USA chyba była wczoraj, tj 12. lipca

    Niezle, niektorym to widze pod urodziny premiery ustawiaja ;'))
  • 18.07.11, 06:46
    no nie? smile fajnie wyszło. Potem dopiero pomyślałam, że po co kupować i owijać w folię jak jakiś Żyd, nie lepiej było po prostu kupić za miesiąc? no ale ludzie nie grzeszą rozsądkiem, dlaczego niby ja miałabym być jakaś wyjątkowa pod tym względem
  • 27.10.11, 20:23
    cuts deeper than swords."
  • 28.10.11, 08:53
    Ja czekam na drugi sezon, powinien byc znacznie lepszy, tak samo jak i ksiazka, ale to dopiero na wiosne 2012 pewnie...'waiting, cuts even deeper' ;D
  • 28.10.11, 12:49
    wiecie co wam powiem? mam na 3 miesiące HBO, z tego co kiedys obiło mi isę o uszy, miało być tak ,że klient ogląda sobie zaległości po właczeniu specjalnego kanału i wyszukaniu programu, ktory go interesuje. Ja do telewizora, szukam tej Walki o tron, a tam nie ma. Az googlałam w tej sprawie, weszłam na jakieś forum, gdzie dwoch gostków wspomina, że bylo, ale zdjęli. Jak to tak? szkoda bardzo...
  • 28.10.11, 18:13
    iitv.info/gra-o-tron--game-of-thrones/
    ja tutaj sobie oglądałam
    może i Ty możesz?
  • 28.10.11, 20:22
    działa, dzięki!! właśnie oglądam 1-szy odcinek, prolog juz obejrzałam. Fajnie, bo jutro ma padać śnieg, tyle odcinków w sam raz na śniezycę , juhuu!
  • 28.10.11, 20:35
    O! To super, że działa!

    Kurcze, zapomniałam Ci napisać, że prolog możesz sobie odpuścić, ale skoro oglądasz już 1. odcinek to już wiesz, że prolog mogłaś sobie darować.
  • 28.10.11, 22:23
    haha, w scenie łóżkowej pojawił się napis ,że darmowe 72 minuty się mi wyczerpały i albo zapłacę albo muszę czekać 60 min! smile
  • 29.10.11, 23:22
    Elissko, powiem Ci tak; obejrzałam ponad połowę odcinków i (pomijając to,że inaczej wyobrażałem sobie postaci-'bogaciej wyekwipowane' np Cersei) wydaje mi się, że pędzę przez jakiś tunel skrótów i sytuacji. Dialogi bardziej starają się opisać, co jest poza kadrami(" aa, pamiętasz tę bitwe, kiedy to nasze rody....", mnostwo jest takich nawiązań do przeszłości) niż nakreślić wartką, trzymającą się kupy akcję. Polecam książkę, jest to o wiele razy fajniejsze i kompleksowe doznanie.
  • 30.10.11, 06:36
    aaaa, zostało mi jeszcze półtora odcinka, w sumie z 80 min, znowu na końcu mnie przytną! smile
    to ja w oczekiwaniu przez 60 min jeszcze dopiszę co nieco. Te nawiązania pewnie musiały być na początku, żeby widzowie skojarzyli kto jest kto i dlaczego tak, a nie inaczej. Pod koniec serii już bardziej w tempie wszystko dzieje się, co mi się podoba. W ogóle czuję się wciągnięta, inaczej nie oglądałabym w srodku nocy. Wiele rzeczy podoba mi się, już przyzwyczaiłam się ze Catelyn jest szpetna deczko, Cersei nie taka zlotowlosa piękność jadowita, Arya nie ma długiej brody, za to lord Snow jest cute !ślicny profil masmile
    Cała sprawa z karłem, w książce jego sprawki nacechowane były wielkim bólem, tutaj w serialu bardziej godnie pozwolono mu życ.Jaimie wygląda trochę jak Prince Charming ze Shreka.yy, co jeszcze? podobają mi się pomniejsze postaci tych rycerzy, którzy pałętają się gdzieś po boku, a w książce zajmują przecież tyle miejsca! sir Barristan Selmy, i inni,ktorych imion nie spamiętam...stary Frey, no a Shaga i ten babiszon, Chela, super zrobieni!
  • 30.10.11, 06:47
    ale głupia jestem, po pierwsze, ze Eliska zapomniałam podziękować Ci jeszcze raz za przednią rozrywkę weekendową, a poza tym Khal Drogo super zrobiony! no tego to zrobili, że trzymajcie mnie ludzie, alle zbój !!!smileVarysa zrobiłabym bardziej wypudrowanego, przecież on był plumpy , obły cały w jedwabiu i unosiła się nad nim chmura perfumy. Ale dlaczego Renly brat roberta to pedał, nie mogę pojąć, tak samo jak ten Loras od Róż. i tak dalej, mogłabym tak jeszcze długo ale nie będę was zanudzać.
    a no i dzięki Oceanografowi to wszystko, inaczej byśmy się nie wkręcili w tę serię, to są chyba te właściwości wkręcające, o ktorych wspomina Niemożliwy wink
  • 30.10.11, 17:19
    "mogłabym tak jeszcze długo ale nie będę was zanudzać."

    ale ja z zapartym tchem czytam Twoje wrażenia i spostrzeżenia i mam niedosyt tego Twojego "zanudzania"
    więc ... dawaj z koksem, jeśli tylko masz natchnienie

    "a no i dzięki Oceanografowi to wszystko, inaczej byśmy się nie wkręcili w tę serię, to są chyba te właściwości wkręcające, o ktorych wspomina Niemożliwy"

    Hihi, Niemożliwy miał chyba jednak kompletnie coś innego na myśli.
    Takie natomiast "wkręcanie" (film, muzyka, książka, Wasze punkty widzenia, cały szereg tematów pod rozwagę itd itp) to dla mnie profitowanie w czystej postaci. Najbardziej dodatnie big_grin plusy forumowania.
  • 30.10.11, 17:10
    "wydaje mi się, że pędzę przez jakiś tunel skrótów i sytuacji. Dialogi bardziej starają się opisać, co jest poza kadrami(" aa, pamiętasz tę bitwe, kiedy to nasze rody....", mnostwo jest takich nawiązań do przeszłości) niż nakreślić wartką, trzymającą się kupy akcję."

    zastanawiam się jak sobie poradzą z drugą częścią
    bo pierwsza to pikuś w porównaniu do drugiej
  • 21.12.11, 23:54
    > haha, w scenie łóżkowej pojawił się napis ,że darmowe 72 minuty się mi wyczerpa
    > ły i albo zapłacę albo muszę czekać 60 min! smile

    jeśli masz zmienne IP to nie musisz ani płacić, ani czekać 60min.
  • 21.12.11, 22:30
    ChciaLabym wyrazić swoje rozczarowanie ostatnią częścią tego, jak na razie, pięcioksięgu. Nestem umordowana ,a to dopiero 341-sza strona, namnożeniem pomniejszych wątków, postaci, odwoływaniem się do bitew, osób, które nie są nawet drugorzędnymi bohaterami. Brnę i brnę. Wczoraj zerknęłam na koniec książki, a tam zestawienie linii genealogicznych na 50 stron!! Sorry, nawet gdybym chciała przymykać oko na moje zapominalstwo, to w tym punkcie, gdzie jestem, czytam i czytam i normalnie nie wiem, o co chodzi.
  • 10.02.12, 20:20
    w HBO od 1. kwietnia

    www.digitalspy.co.uk/ustv/i394973-8/game-of-thrones-series-2-promotional-photos-maisie-williams-as-arya-stark.html#a365002
  • 27.03.12, 21:21
    www.youtube.com/watch?v=hBcXe2B97TQ&feature=related
  • 21.05.12, 13:03
    W ostatnim Rolling Stone Magazine jest wywiad z Martinem, a także drugi, z Dinklage, znaczy Tyrionem. i fota na pięknym koniu.
    Martin zakłada, ze jeszcze pożyje ze 20 lat, tak ze wyrobi się z pisaniem.
    http://cdn1.gossipcenter.com/sites/default/files/imagecache/fullsize_image/images/p/peter-dinklage-rolling-stone-june-2012-%20(1).jpg
  • 21.05.12, 13:55
    No to teraz by sie wszystko zgadzalo, z moich wyliczen i z jego tempa pisania zakonczenia, to jak nic 20 lat tutaj potrzeba ;@)

    ps. musze jakos dopasc ten magazyn.
  • 23.06.12, 15:52
    na jakiej stronie można teraz oglądać seriale za darmo? bo ta tii.info, czy jakoś tak została okrojona z większości tytułow, poza tym chcą, żebym się zarejestrowała.
  • 23.06.12, 17:36
    trza se wrzucic w wyszukiwarke stosowna fraze i wyskoczy. iitv, ale tam to troche kwestia szczescia. najlepiej chyba sciagnac i obejrzec w dobrej jakosci.
    ide wlasnie kupowac kontakty, potem bede je zmieniac, bo juz mi sie znudzilo liczenie na flatmejta. jesli nie bede sie odzywac dlugo, znaczy, ze cos poszlo nie tak. a juz nawet filmik instruktazowy obejrzalam. ale tu nie ma niebieskich kabli, sa czerwone. ah
  • 23.06.12, 20:31
    Obejrzałam drugi sezon. Bardzo mi się podobało. Szczególnie od połowy działo się już bardzo wiele. Choć niedosyt okropny. Stanowczo za mało tych odcinków. Co najmniej 2 razy tyle powinno ich być.
    Oglądanie nie szło już tak łatwo. Tzn trochę trzeba było się nabiedzić by znaleźć dany odcinek online. Za każdym razem wpisywałam tytuł odcinka + online w wyszukiwarce i próbowałam obejrzeć w miejscach, które wskazała wyszukiwarka.
    Ale teraz dostępne są już chyba takie do pobrania sobie na komp. Rzeczka ma rację, jakość jest lepsza.
  • 23.06.12, 20:46
    "ekranik" poniżej - maxvideo.pl

    www.seans-online.pl/seriale_online/gra-o-tron-game-of-thrones-sezon-2-odcinek-1.html
    a następne:
    wpisujesz do wyszukiwarki
    gra o tron sezon 2 odcinek 2 online
    itd
    lub tytuł odcinka i online
  • 23.06.12, 20:32
    audioteka.pl/gra-o-tron,produkt.html?gclid=CMvM7Or-5LACFUZd3wodpikq1g
  • 23.06.12, 20:33
    audioteka.pl/gra-o-tron,Opinie,produkt.html
  • 28.06.12, 13:50
    U nasz zaczął się następny show " The newsroom". Z niemożności dokończenia "Game of thrones" ani rozpoczęcia "Breaking bad", ktorego pilota udało mi się zoczyć niedawno, zaczęłam ten The Newsroom, bo lubię Danielsa. A dziś z przyjemnościa poczytałam recenzje smile

    The New Yorker
    San Francisco Chronicle
  • 02.07.12, 22:22
    Tez lubie Danielsa, i powyzszy serial wydawal sie swietnie zapowiadac (pilot), mial byc taki nieamerykanski w swej wymowie, ku mojemu rozczarowaniu, stal sie obrzydliwie dydaktyczny i holywoodzki, w niespelna 15 minut od swego rozpoczecia i juz do konca nie odpuscil, tylko potegowal ten efekt przesadnego happy endu. Jak tak dalej bedzie w te nute, to ja raczej spasuje z tym serialem...
  • 03.07.12, 02:02
    Z tego co powiedziała ta kobitka z San Francisco Chronicle, a chyba dooglądała do czwartego ocdinka, to nie będzie lepiej. (nie pamiętam czy to była kobitka, i czy na pewno z tej gazety, nie chce mi się czytać drugi raz)
    No w każdym razie dla mnie ten serial ma głównie walor debaty przedwyborczej, bo wybory mamy zaraz, i to ważne, czy Obamowicza czy Romneya wybrać. Tak ze mowa-trawa inaczej tu za Atlantykiem wygląda, każde za i przeciw jest wazne.
    Tak więc jak się dobawia do interesu taki serial, to też nie jest on po próznicy dodany; to jest kontrybucja Hollywoodu dla Demokratów, tak to widzę. Chcę tylko wyczytać co do linijki przesłanie.
  • 09.07.12, 17:08
    tak, nie do wiary, jakim można być głupkiem czasami. Otóż dla subskrybentow HBO jest strona internetowa, gdzie mogą sobie oni do woli oglądać wszelkie produkcje HBO i filmy w tym momencie puszczane w tv na ich kanałach. Tak więc dooglądam Grę o Tron, moze Mildred Pierce z Kate Winslet potem. A the Wire to nie wiem dlaczego po kawałku dyskami z Netflixa przychodziło, bo też jest na HBO Go. Czasami te dyski nie chciały grać i wogle.

    a jeszcze wczoraj dostałam od siostry log-in i password na Netflixa do komputera, tak więc już po całości i na całe życie jestem ustawiona z oglądaniem czegokolwiek chyba.
    tak chcialam się pochwalić, jak się gracko urządziłam, chyba tylko wypada drugą nogę sobie uszkodzić i na disability iść smile
  • 09.07.12, 22:05
    Mnie sie takie opcje ogladania podobaja mocno, a gdybym mial wybrac jedna jedyna stacje do zycia filmowego to bez sekundy zastanowienia wskazalbym na HBO. Giganci obrazu i tresci, zwlaszcza jak popatrzec na reszte.
  • 12.05.13, 16:00
    Ponoć Martinowi brakuje weny. A i czuje się nie najlepiej.
    Czy uda mu się dokończyć sagę?

    Czytam "Nawałnicę Mieczy"; skończyłam I część; przymierzam się do drugiej.
    Zaczynam podejrzewać Martina o ... grafomanię. smile

    W sumie chyba dobrze, że twórcy serialu pozmieniali trochę detali.
    Dzisiaj siódmy odcinek... Chyba nie doczekamy się w tym sezonie śmierci Joffreya, co? A może?

    Czytam sobie właśnie o wojnie dwóch róż szukając odpowiedzi na pytanie: W jakim stopniu Martin wzorował się na faktach z tego okresu?
    pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_Dw%C3%B3ch_R%C3%B3%C5%BC
  • 12.05.13, 16:34
    Myślę, że spokojnie dogonią go z serialem i staną skonsternowani, co dalej robić
  • 12.05.13, 17:41
    elissa2 napisała:

    > Ponoć Martinowi brakuje weny. A i czuje się nie najlepiej.
    > Czy uda mu się dokończyć sagę?

    Watpie, on se ubzdural ze bedzie zyc jeszcze 30 lat, a jego talent sie juz dawno skonczyl. Nawalnica mieczy pierwszym tego objawem, a ostatnie o Smokach to juz tragedia, przeczytalem pierwsza czesc i drugiej mi sie odechcialo. Facet mnozy watki zamiast je zamykac, a najgorsze ze zredukowal naszych bohaterow (zwlaszcza Tyriona) do jednowymiarowych istot, to sie zaczelo ocierac wrecz o parodie chwilami....duze rozczarowanie, licze wiec na inwencje rezyserska w przyszlosci.
  • 13.05.13, 10:21
    Ciekawe, czy talent moze sie zaczac i skonczyc.Ten facet mial od cholery talentu, jesli mowic o tym ,co do tej pory napisal. Jednakowoz caly swiat widzi, ze ewidentnie nie chce mu sie konczyc tych historii nawymyslanych. Prosze sobie wyobrazic, ze nie bedzie konkluzji, ze pani ze smokami dalej podrozuje, pan skrzat dalej ucieka, ci na scianie dalej boja sie odmiencow...Autor moglby nareszcie powiedziec ze dalszego ciagu nie bedzie, po co meczyc kota.
  • 15.05.13, 23:07
    W książce jest to inna kobieta (Jeyne Westerling) a w serialu inna (Talisa z Volantis)...
    Czy to jedna i ta sama?
  • 15.05.13, 23:22
    a, już znalazłam:
    Chyba najbardziej kontrowersyjna zmiana i przy okazji największe zamieszanie. W książce Robb Stark żeni się z Jeyne Westerling, córką pomniejszego wasala Lannisterów, która opatrywała jego rany po jednej z bitew. Podejmuje decyzję o ślubie z przyczyn honorowych po tym, jak spędza z dziewczyną noc. Niewiele wiadomo na temat tego związku, ponieważ w „Starciu królów” Robb pojawia się głównie w wiadomościach przekazywanych z frontu i czytelnicy nie mają okazji śledzić jego losów. Twórcy serialu postanowili rozwinąć ten wątek i nie wykluczać z serialu postaci granej przez Richarda Maddena na niemal cały drugi sezon. Dlatego widzowie mogą oglądać historię romansu Króla Północy na bieżąco. Do tego momentu wszystko jest jasne. Fanów zaskoczyło jednak, że w momencie poznania Robba, nowa postać kobieca – ewidentnie wzbudzająca jego zainteresowanie – przedstawiła się jako Talisa. Zamieszanie pogłębił fakt, że Oona Chaplin informowała wcześniej, że będzie grać… Jeyne Westerling. Co zatem się stało?

    Sprawę wyjaśnił George R.R. Martin w trakcie panelu dyskusyjnego na Worldconie 2012. Otóż producenci faktycznie postanowili pokazać widzom historię związku Robba z Jeyne Westerling, odeszli jednak bardzo daleko od oryginalnej wersji pochodzenia żony młodego króla. Nowa postać nie pochodziła z rodu służącego Lannisterom, nie była nawet z Westeros. Miała być wędrownym medykiem z Volantis. Zmiany te zaskoczyły samego autora, który był początkowo przekonany, że scenarzyści rozwiną tylko wątek niedopowiedziany w książce. – To ja zasugerowałem zmianę jej imienia – wyznał fanom Martin, tłumacząc, że Jeyne Westerling to nazwisko nie nadające się dla panny pochodzącej z zamorskich krain.

    o tej i innych różnicach pomiędzy książką a filmem

    www.fantastyka.pl/68,9378.html
  • 16.05.13, 00:33
    Martin to juz sie sam pogubil w swoich watkach wiec niech lepiej nie doradza. Ja licze ze tworcy zmienia jak najwiecej, bo dla mnie bedzie chociaz jakis element zaskoczenia. Tak samo nie pokrywa sie to co w ksiazce z wersja filmowa odnosnie osoby wiezacej Theona Greyjoja, w filmie jest ktos od Karstarkow, w ksiazce byl jakis obles od zdejmowania skor, bodaj.
  • 16.05.13, 01:10
    no przeciez to wlasnie on - bekart boltona. theon jest chyba moja ulubiona postacia meska, choc trudno powiedziec, ze ulubiona. jest najbardziej tragiczny chyba.

  • 16.05.13, 22:52
    tak, mam ... pretensje do Martina...
    to Joffreya powinni tak obdzierać ze skóry
  • 27.05.13, 21:20
    Podczas produkcji tego audiobooka pracowało ponad 130 osób, co sprawia, że jest to jedno z największych tego typu przedsięwzięć w Europie. Narratorem całej opowieści został Krzysztof Czeczot, zaś wśród aktorów wcielających się w poszczególne postacie pojawiają się między innymi Robert Więckiewicz (jako Eddard Stark), Anna Dereszowska (Lysa Stark) i Marian Dziędziel (Robert Baratheon).

    Muzyka, która wprowadza w nastrój - Tekst w wersji audio okraszono dodatkowo muzyką autorstwa Adama Walickiego, znanego z kompozycji napisanych do takich filmów jak „Sala samobójców” czy „Warsaw Dark”. Choć nie ma ona takiego rozmachu, jak stworzone na potrzeby serialu telewizyjnego kompozycje Ramina Diawadiego, doskonale sprawdza się jako tło do tej realizacji.

    Podczas słuchania książki, która przypomina konstrukcją raczej doskonale zrealizowane słuchowisko radiowe, nietrudno dojść do wniosku, że dzięki muzyce Walickiego wersja ta jest znacznie bardziej mroczna, niż serial HBO. Właśnie dlatego bardzo szybko można przyzwyczaić się do nieco odmiennej formuły, którą zastosowano w przypadku polskiej wersji audiobooka.

    www.gra-o-tron.com/audiobook
  • 27.05.13, 21:25
    www.youtube.com/watch?v=ofkyGb7wxtA
  • 27.05.13, 21:51
    A ja obejrzalem sobie krolestwo Niebieskie wczoraj i rozpoznalem tam nastepujace osoby z naszego filmu:

    1. Odcinek pierwszy sezony pierwszego, ten mlody chlopak co zobaczyl Innych i mu glowe odcial lord Stark,
    2. Nasz Jamie Lannister jako jeden z rycerzy,
    3. Craster, jako jakis inny gadajacy rycerz,
    4. ser Jorah, jak krol Anglii

    i juz wiem skad byl glowny zaciag ;'))
  • 27.05.13, 22:31
    chyba nie oglądałam tego filmu...
    Ridleya Scotta... I jaka obsada!
    I Edward Norton!
    muszę obejrzeć
  • 27.05.13, 23:31
    To obejrzyj, ciekawe czy ich rozpoznasz, moze nawet kogos jeszcze ;'))
  • 29.05.13, 13:38
    obejrzałam smile fajny film smile
    choć... (już sobie przypomniałam, że kiedyś zaczęłam go oglądać w tv, ale nie wytrwałam może przez 1/3 filmu) nie lubię scen batalistycznych smile
    ale warto było tym razem wytrwać smile
    poza tym pada tam kilka mocnych kwestii, jak np o tym, czym jest prawdziwa religia w odróżnieniu od szaleństwa fanatyków

    ale co do tego chłopaka...
    "1. Odcinek pierwszy sezony pierwszego, ten mlody chlopak co zobaczyl Innych i mu glowe odcial lord Stark,"
    (który nb w książce nie jest chłopakiem... przy okazji obejrzę 1. odc 1. sezonu; "Mężczyzna, którego ujrzeli, przywiązany mocno do muru w oczekiwaniu na egzekucję, okazał się jednak stary i wychudzony, niewiele wyższy od Robba. Stracił na mrozie uszy i palec, a ubrany był na czarno, podobnie jak bracia z Nocnej Straży, tyle tylko, że jego odzienie było brudne i postrzępione." ),
    dezertera ze straży nocnej, któremu Ned odrąbuje głowę ... w serialu gra go Barry John O`Connor, www.filmweb.pl/person/Barry+John+O%27Connor-1140421, nie ma go na "liście płac" w "Królestwie Niebieskim"
  • 29.05.13, 14:55
    To nie byl Barry John O`Connor, tylko Bronson Webb grajacy ucznia w KN a w GoT jakiegos Willa.

    www.imdb.com/name/nm0916037/?ref_=tt_cl_t10
  • 29.05.13, 23:25
    Aha, to inna scena niż sądziłam
    znalazłam to gameofthrones.wikia.com/wiki/Will i już coś kojarzę
  • 01.06.13, 20:37
    Jeszcze raz przeczytałam (uważnie!) pierwsze dwa rozdziały pierwszego tomu;
    1."Prolog", gdzie występuje ten Will (były kłusownik) oraz 2."Bran", gdzie Ned Stark musi dokonać egzekucji dezertera a Bran po raz pierwszy w życiu musi być świadkiem tego. I co ciekawe, w tym drugim rozdziale ani razu nie pada imię skazańca ani nie ma żadnego odniesienia do poprzedniego rozdziału.
    Następnie obejrzałam 1. odcinek 1. sezonu i faktycznie to Will (Bronson Webb) w obu scenach;
    w serialu sprawa jest jasno postawiona smile
    Hehe, dopiero teraz do tego doszłam dzięki ... "Królestwu Niebieskiemu" big_grin
  • 29.05.13, 13:41
    jakoś nie pasuje mi w audiobooku głos Więckiewicza w roli Neda...
    Cersei też nie i kilka innych...
  • 29.05.13, 14:58
    Ja nie moge ogladac dubbingowanych filmow po polsku, tym samym i audiobook odpada, te polskie glosy, ktore znam od lat i widzialem w tylu roznych serialach/filmach, psuja mi tajemniczosc takich historii, a wrecz wprowadzaja element parodii, rzadko kiedy pasuja do granego charakteru.
  • 03.06.13, 03:54
    chyba nie obejrzę tego odcinka, wiem że żarżną w nim Robba Starka.
  • 11.06.13, 13:08
    www.fanpop.com/clubs/jon-snow/images/21714917/title/iron-throne-photo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.