Dodaj do ulubionych

pamiec doskonala

07.07.07, 16:21
Zalozmy, ze jest to juz mozliwe, ze mozna ludziom wszczepic taki cheap
(krzemowy mikroprocesor) zawierajacy wszystkie dane(odpowiednio stymulujace
nas emocjonalnie) z naszego istnienia tu na ziemi: wojny, katastrofy,
krolowanie, rzadzenie jednych i upadki drugich, zmiany kulturowe,
kataklizmy,reformy, obojetnosc, ..itp.
Wychodze z zalozenia, ze historia lubi sie powtarzac z jednego prostego
powodu: narodzin kolejnych pokolen nie obciazonych pamiecia poprzednikow,jako
ze zaczyna sie niemal zawsze od zera. Czy to moglo by byc rozwiazanie na
unikniecie wiekszosci bledow ktore juz zostaly popelnione w przeszlosci, aby
przyspieszyc dojrzewanie ludzkosci jako calosci, w pelni wykorzystujac
utrwalony elektronicznie dorobek odchodzacych z tego swiata...
Przypuszczam, ze w niedalekiej przyszlosci na polu nauki bedzie to wrecz
konieczne aby moc sie posuwac dalej i nie stracic swiadomosci calego procesu w
jakim sie uczestniczy.
Jak dotad wzrastajacy nieustannie ogrom wiedzy do przyswojenia jest dzielony
poprzez kolejne specjalizacje w danych dziedzinach nauki. Ma to swoje
plusy,jednak powoduje tez zamykanie sie coraz wieksze na sasiadujace dzialki
badawcze i czesto dublowanie tych samych prac badz tamuje przeplyw informacji
mogacych byc katalizatorem postepu...
Edytor zaawansowany
  • shachar 07.07.07, 16:39
    jak cos takiego wymysla,chocby nt stosunkow miedzyludzkich, to pierwsza dam
    sobie wszczepic
    johnny, zostaw te wiatraki i naginaj w mikroprocesorach, masz wizje i glowe,
    musi sie udac
  • kryskaedka 07.07.07, 17:45
    ja mysle jasku ze nauka pojdzie w kierunku wykorystania calej mocy naszego
    umyslu i nie trzeb bedzie czipow..bo glowa ludzka jest w stanie wszystko
    pomiescic i zapamietac.. tylko cos tam sie zablokowalo w procesie ewolucji..a
    moze ktos specjalnie klapke zamknal?
  • krytyk2 07.07.07, 17:46
    Dwa sensy sa zawarte w Twoim poście:
    1)wiedza doskonala i system operacyjny w mozgu potrzebny do tego żeby tę wiedzę
    miec w zasiegu "klikniecia".
    2)pamięć przeżyć emocjonalnych związanych z przeżywaniem waznych wydarzeń.
    Mysle ,ze technicznie to pierwsze jest osiagalne
    Co do drugiego bylbym sceptyczny,ponieważ zabarwienie emocjonalne związane z
    przeżyciami jest chyba procesem bardziej skomplikowanym niż zapamietywanie
    faktow
  • jan_stereo 08.07.07, 00:37
    A gdybys zyl 10000 lat to uwazasz ze jak by to wygladalo,mam na mysli Twoja
    wiedze byloby lepiej czy jedynie jakis emocjonalny slad by pozostal i
    ewentualnie madrosc zamiast pamieci glupiej ?
  • krytyk2 08.07.07, 00:47
    to by było straszne!!!
    Po pierwszych dwoch setkach zapragnąłbym umrzeć..
    Ty Janie sobie nie wyobrażasz ,jak z wiekiem upraszcza sie widzenie
    zycia.Powtarzalnośc pewnych sytuacji i pamięc doskonala sa najgorszym
    zestawieniem do wyobrażenia .Szczęsliwe są dzieci ,dla ktorych wszystko jest
    nowe,bo nie stosuja jeszcze zabiegu abstrakcji.
  • jan_stereo 08.07.07, 00:50
    Wyobrazam sobie Krytyku doskonale dlatego sie wielokrotnie klocilem ze nie ma
    sensu przedluzanie zycia ze wzgledu na obciazenia pamieciowe,ktore przeciez
    powoduja ze sie na starosc tak naturalnie odchodzi z tego swiata, a co dopiero
    kiedy ta starosc sie rozciaga wiekuiscie...
  • krytyk2 08.07.07, 00:54
    gdy wymysla sie jakies udogodnienie nalezaloby zadać pytanie "po co?"
    Ktoś mądry stwierdzil juz mądrze,ze wspolxczesna cywilizacja wymysla pewne
    rzeczy i wprowadza w zycie tylko dlatego,ze bylo to mozliwe technicznie.Nikt
    nie pyta o sens...
  • jan_stereo 08.07.07, 00:58
    a jak poznac sens koncowy bez poznania sensu praktycznego z samych wyobrazen sie
    nie da...stad taka kolejnosc, jest mozliwe technicznie to testujesz na ile jest
    to mozliwe psychicznie badz fizycznie itp.
  • krytyk2 08.07.07, 01:04
    nie jestem naiwny - pewne konsekwencje mozna wymysleć zanim przystapi sie do
    ich realizacji.Tworcy bomby atomowej doskonale wiedzieli o skali mozliwych
    fizycznych zniszczeń.Nie mogli jednak przewidziec wszystkich moralnych skutków
    jej uzycia -bo to trzeba przezyc widząc widmo Hiroszimy
  • jan_stereo 08.07.07, 01:09
    Nie sadze aby znali teoretycznie praktyczna skale zjawiska,jako ze to bylo dla
    nich cos zupelnie pionierskie.
  • krytyk2 08.07.07, 01:18
    nie pamietam dokladnie ale zafiksowalem ,że częśc z tworcow dokladnie
    przewidziala te skutki a częśc -nie.Myśle ,że najwazniejsze w tym wszystkim sa
    jak zwykle moralne dylematy.Podchodząc tylko technicznie do sprawy nie ma
    róznicy pomiędzy liczba ofiar zabitych kula karabinowa a liczba ofiar bomby
    atomowej.Ale od strony etycznej -na pewno jest.Podstawowym problemem jest
    tu :czy dalem ofiarom prawo do obrony swojego zycia -jak to jest w
    konwencjonwlnej wojnie, gdzie wygrywa
    lepszy ,sprawniejszy,sprytniejszy.Zrzucenie bomby atomowej nie daje takiej
    mozliwości.
  • krytyk2 08.07.07, 00:51
    jest jeszcze cos czego nie bierzemy pod uwagę w analizie pamięci:najbardziej
    liczy sie i podnieca pierwsze zetknięcie,pierwszy pocalunek,pierwszy...
    Jak w swoim czipowym swiecie mozna oddać to wrażenie absolutnej
    świeżości ,dziwiczości ,to podniecenie i bicie serca?
  • jan_stereo 08.07.07, 00:56
    a ja nie wiem czy tak warto oddac to pierwsze, bo byc moze to ostatnie sie liczy
    bardziej, oczywistym jest ze pierwsze wrazenia robia duzo miejsca w nas a
    kolejne coraz mniej stad na starosc taki spokoj. Jednak mozna oddac to uczucie
    poprzez zwykla ingerencje w nasza pamiec,jako ze nasze mysli to chemia...
  • krytyk2 08.07.07, 01:01
    Ta twoja propozycja stanowi ingerencję w procesy starzenia sie.Czy zastanowiles
    sie zakladając wątek ,czy rozszerzenie i u sprawnienie intelektualne pamięci
    ludzkiej związane by tez bylo z przekladnikiem na biologiczna częśc ludzkiego
    mozgu?Jeśli nie -wowczas Twoja propozycja stanowilaby tylko banalne
    przeniesienie biblioteki ludzkich dokonań do mozgu na zasadzie odłaczalnego
    portu.
  • jan_stereo 08.07.07, 01:07
    A czy zastanowiles sie ze ludzie nie dojrzewaja wedlug biologicznego zegara, ze
    10 latek moze byc psychicznie dojrzalszy od 60 latka, zatem pytam, czy chcemy to
    dalej komplikowac dodajac ewentualna ingerencje zewnetrzna do naszego procesu
    starzenia sie,ogarniemy to ?
  • krytyk2 08.07.07, 01:12
    te róznice ,o ktorych wspomniales,maja w 95 % charakter różnic w wychowaniu i
    stanowia oddzielny temat.Proces starzenia sie to calkiem inna problem:wlasnie
    tu rozgrywalby sie moim zdaniem bój o świeżośc i wydajnośc pamięci.Dojrzewanie
    biologiczne mozgu noworodka/ a zatem wzrost jego mozliwości intelektualnych/
    przewyzsza o kilka tysięcy procent prcoesy wzrostu tego organu u
    nastolatka.chodzi wg mnie o to ,żeby te dynamikę utrzymac i przenieśc w wiek
    dojrzaly
  • jan_stereo 08.07.07, 01:19
    Mowisz wiec raczej o dynamizmie rozwoju w wieku zaawansowanym, gdzie wiec bylby
    etap spokoju rozwojowego, bylby kiedys ? Wiesz mozna rozciagnac okres
    niemowlectwa intelektualnego do 100 lat bo to taka rzecz wzgledna,ale czy
    dojrzewanie bilogiczne mozgu czlowieka ma jakies limity ? Przeciez mozna przezyc
    w 20lat wiecej niz inni w lat 70? I tu jest pytanie czy mozg 20-latka moze byc
    starszy od mozgu 70 latka ?
  • krytyk2 08.07.07, 01:24
    intencją moją było tylko zwrocenie uwagi na aspekt biologiczny.Przy tym ujęciu
    nie ma znaczenia jakie doswiadczenia były udzialem poszczegolnych ludzi /z
    ktoryh jedni byliby mniej a inni bardziej "doświadczeni".../.Ważne jest jedynie
    jak nie pozolic szybko/albo w ogole ?/zestarzeć sie komorkom.Bo dopiero
    osiągmniecia na tym polu stnowułyby prawdziwa rewolucje w naszym doświadczaniu
    swiata.
  • krytyk2 08.07.07, 01:29
    Panie Janie,jutro mam randke,i chcialbym byc swieży i wypoczęty a pan mnie tu w
    maliny jakichs teoretycznych rozważań wciągawink).Kladem sie spać,i dobrej nocy
    zyczę
  • jan_stereo 08.07.07, 01:31
    Nawzajem ,zwlaszcza ze mamy wiecznosc na takie rozwazania :")

    Mozesz wiec pozowac na zmeczonego/niewyspanego,kobiety tez to lubia jak sie jest
    przekonujacym :")
  • 7zahir 07.07.07, 17:59
    Czipy będą... zamiast kart kredytowych.
    Nadmiar wiedzy ... szkodzi... moim zdaniem,
    dlatego mózg we snie to sobie segreguje
    i wyrzuca to co niepotrzebne.

    Przypomniałeś mi taki film sprzed lat
    o wynalezieniu syropków zamiast książek
    i w rezultacie dzieciaki mialy tytuły profesorskie.
    Od czasu do czasu marzy mi sie taki łyk
    wiedzy w dziedzinach które we mnie wmuszja
    w pracy jak np System jakosci..... brrrr... pskudztwo smile
    --
    beata.hox.pl/nigdy.htm
  • imagiro 08.07.07, 01:35
    niech sie Bog zlituje i wytopi nas wszystkich, zanim stanie sie to o czym
    mowisz ... zreszta zdaje sie, ze tak wlasnie sie dzieje w historii ...
    --
    "There is no hope anymore .... everything is just an illusion and
    mystification ... happy are those who can see it"
  • shachar 08.07.07, 01:42
    zdaj sprawe jutro wink
    pocieram lapke kroliczom na szczescie i napar herbaciany tez bedzie w intencyi

    buk stobom
  • krytyk2 08.07.07, 10:28
    dzięki,ta randka to w sumie 5 dniowy wyjazd nad kaszubskie jeziora
    Więc znikam na kilka dni i zycze dobrego zdrowka ,fajnych snów i jeszcze
    fajniejszych spotkań w realu...smile)
  • jan_stereo 08.07.07, 01:44
    Najpokretniejsze mysli szykuje na Twoj powrot, a czy Ty czasem nie bedziesz w
    Warszawie 20 lipca jeszcze,kiedy Jasio wyladuje ???
  • kryskaedka 08.07.07, 21:55
    krytyk jest z poznaniasmile jestes zdany na lopezow jasiek....porwiemy cie i
    zgwalcimy w czarnym zakatku warszawskiej pragi ..zeby bylo straszniej
    oczywiscie;wink)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka