Dodaj do ulubionych

wpadam na chwilke

03.09.07, 20:44


Edytor zaawansowany
  • kryskaedka 03.09.07, 20:45
    a tu polowy nima..co sie dzieje??? gdzie te nasze ludziska?
  • jan_stereo 03.09.07, 20:47
    wpadli na chwilke i znikneli,jak zawsze...
  • kryskaedka 03.09.07, 20:54
    zarobiona jestem.. mam gosci z 3 krajow w domu..ale jutro juz
    jada..to bede smecic na oceanie..no i stary w szwecji jak zwyklesad

    mam ciekawe przemyslenia po tym ONZ domowymsmile
  • krytyk2 03.09.07, 20:50
    kryskaedka napisała:

    > a tu polowy nima..co sie dzieje??? gdzie te nasze ludziska?

    W panice archiwizują Kij w w oko,bo jego wlasciciel zapowiedzial ,że
    forum zamykane jest kiedy sie chce wlascicielowi i że to jest zasada
    ok dzialania...wink)))
  • kryskaedka 03.09.07, 20:56
    ale wlasciwie co sie zmienilo..?? przeciez to tak jak knajpe
    zmienic..a ludzie sa ci sami i bawia sie dobrze tak czy siak...

    a moze sie mylę?
  • jan_stereo 03.09.07, 21:09
    kryskaedka napisała:

    > ale wlasciwie co sie zmienilo..?? przeciez to tak jak knajpe
    > zmienic..a ludzie sa ci sami i bawia sie dobrze tak czy siak...

    Chodzi o to,ze knajpe sie zmienia rzadko kiedy w pol slowa z dyskutantem,albo kiedy piwa zamowione, a kelner ich jeszcze nie doniosl. Wychodzisz z domu w ubraniu i nagle wracasz z miasta nago...no i takie tam porownania :"))


  • kryskaedka 03.09.07, 21:13
    aaaaa..no to imek podpadl..teraz chyba mu zostaje osobiscie calusy
    przeprosinowe wykonac..

    spadam..bo mi sie przemily mudzina po kuchni szweda i wzial sie za
    zmywanie!!! ale fajnie!!
    do jutra kochanismile
  • dingdong 03.09.07, 22:04
    i zamkniecie knajpy przez wlasciciela przed podaniem rachunku...smile
  • jan_stereo 03.09.07, 22:27
    no to przyoszczedzilem niezle, po takiej wyzerce kilkumiesiecznej :")))


    ps. tylko zakonczenia tej rozmowy o snach mi braklo, a nie che mi sie na nowo wszystkiego klepac..
  • dingdong 03.09.07, 22:30
    hojny ten imus, no nie?

    jasiu, jeszcze tyle bedziesz mial dziwacznych snow...ze bedziesz sie modlil zeby
    sie nie powtorzyly...smile
  • jan_stereo 03.09.07, 22:38
    oj hojny, az sie chyba zbiore w najlblizszy weekend i nadam poczta te plyty co to mu je ze sto lat temu obiecalem wyslac, niech ma karme duchowa na jakis czas...
  • krytyk2 03.09.07, 21:12
    no nie do końca,bo własnie cały "materiał" czy tez dorobek
    intelektualny trafia w ułamku sekundy do kosza.Może nie było to tak
    wazne w przypadku Farmazonii,ale juz mialo znaczenie w przypadku
    Magii.To jest troche tak,jaskby ktoś twierdzil,że nie warto
    opłakiwać budowli atlantydy,bo przecież za chwilę /czyli w ciągu
    nastepnych 500lat/powstanie na innej wyspie nowe miasto...
  • shachar 04.09.07, 00:03
    jest mi zal wszystkiego
    ale ja taka glupia jestem
    zbieram
    w potrfelu mam bilet na metro warszawskie, do kina na przypadek
    harolda cricka,, 3 luski z karpia, etykietke z paczki na nazwisko
    Malgo Rzapa.. i takie tam.
  • shachar 04.09.07, 01:34
    jak sie robi backup bzdzin?
  • lola165 04.09.07, 01:41
    a to najlepiej w ABW zapytaj,fachowcy som.
  • elissa2 04.09.07, 02:01
    shachar napisała:

    > jak sie robi backup bzdzin?
    >
    Pisze się do naczelnego admina i prosi o dostęp lub może nawet zwrot
    przysługuje skoro właściciel forum nie zlikwidował swojego konta i
    nicka. smile
  • lola165 04.09.07, 02:43

    -- no a przyszle bzdziny?




    I don't know half of you half as well as I should like; and I like less than
    half of you half as well as you deserve
  • krytyk2 04.09.07, 11:18
    mogę zrozumieć uczucia imieslawa/znudzenie,wypalenie
    odpowiedzialnością,przeciążenie i cokolwiek mu tam jeszcze jako
    wlascicielowi forum dolega/,z pewnością sa naturalna reakcja na tę
    odpowiedzialność
    Tylko ,ze dla mnie wlasnośc forum nie jest wlasnością typu domek czy
    mieszkanie.rozumiem to bardziej jak Jan Stereo-że jest to należąca
    do wielu osób wolna przestrzeń spotkań ludzi.Tu wydarzaja sie
    rozmowy błache i ważne,tu dochodzi do zwierzeń i wymiany
    zdań,pocieszeń i głasków,czy kłótni.Ponieważ sama formuła jest
    azmysłowa,okrojona do literek właśnie,literki te nabierają większego
    znaczenie niz zwykła rozmowa w realu,one sa jedynym swiadectwem
    kontaktu.
    Decyzja imagiro a zwłaszcza sposób jej realizacji wynika z jego
    osobowości.Jego tłumaczenia sa nieprawdziwe.

    Dla mnie byłoby ciekawsze gdybym /będąc na jego miejscu/zastanowił
    sie co tak naprawdę powoduje ,że szybko sie
    zniechęcam ,nudzę,porzucam...Bo to jest prawdziwa przyczyna.
    Ona tkwi w Tobie imagine a nie w rzeczywistości na zewnątrz
  • 7zahir 04.09.07, 12:46
    krytyk2 napisał:

    >
    > Dla mnie byłoby ciekawsze gdybym /będąc na jego miejscu/zastanowił
    > sie co tak naprawdę powoduje ,że szybko sie
    > zniechęcam ,nudzę,porzucam...Bo to jest prawdziwa przyczyna.
    > Ona tkwi w Tobie imagine a nie w rzeczywistości na zewnątrz>

    Ciagla ucieczka i szukanie ukojenia we wszechswiecie.
    Przerabialam to.... niestety smile
    --
    beata.hox.pl/nigdy.htm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka