• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Biało-czerwone tandetne słupy wśród starych kam...

  • 22.07.12, 08:47
    Piękne nie są, niestety to jedyna metoda na kierowców, którzy mają w głębokim poszanowaniu przepisy, nie mówiąc już o wyobraźni. Mój wóz, to sobie zaparkuję gdzie jest wolne, a co przecież razem z samochodem dostałem 2 metry kwadratowe ziemi na świecie.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Stefa IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 09:06
    • 22.07.12, 09:07
      pis_to_pic napisał:

      > Piękne nie są, niestety to jedyna metoda na kierowców, którzy mają w głębokim p
      > oszanowaniu przepisy, nie mówiąc już o wyobraźni.

      To jest właśnie problem. Nawet jeśli istotnie słupki to jedyna metoda, to na mieście jest poinstalowanych wiele innych rodzajów słupków, które aż tak nie walą po oczach tym kolorem i kształtem, nijak nie pasującym do otoczenia.
      • 22.07.12, 09:17
        asperamanka tu sie z Toba (rzadko jednak) NIE zgadzam, slupki sa na miejscu, ostrzegaja, ze tu nie mozna parkowac. A co jakos barwy polskiej flagi tu Wam nie pasuja? A dlaczego?
        Poza tym - to normalka w innych, zachodnich krajach. Sa wszedzie, a te grube sa lepsze bo robia powazniejsze wrazenie, sa bardziej stateczne niz te chyboczace sie chude i wysokie.
        • Gość: Obiektywny IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 09:33
          Nie pasują na takich słupkach bo to nie flaga, takie elementy nie powinny rzucać się w oczy. Jak są nowe to jeszcze jakoś wyglądają ale na białym niedługo będzie widać brud, potem farba zacznie odłazić i będzie coraz szpetniej. W zachodnich krajach takich oczojebnych w miastach (a przynajmniej centrum) nie ma! W Holandii są tylko czarno-białe. W Paryżu są wyłącznie w ciemnym brązie niezależnie od formy.
          • 23.07.12, 08:48
            obiektywny ale w Sztokholmie i Londynie sa kolorowe. Maja RZUCAC sie w oczy.
        • 22.07.12, 09:39
          No to się nie zgadzamy w tej kwestii. Od wielu lat mieszkam na Saskiej Kępie, i tu - po awanturze - zastosowano mniej inwazyjnie wyglądające słupki. One nie walą po oczach odwracając uwagę od otoczenia, a swoją rolę spełniają.
        • Gość: talib IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 11:11
          te grube nie są ani odrobinę stabilniejsze. Stabilne są te które mają głębokie i betonowe fundamenty. Ale to kosztuje. A jeśli tobie przaśny kolor słupków nie przeszkadza, to gratuluję patriotyzmu.
          • 23.07.12, 08:52
            talib no, nie dziwie sie, ze jestes talibem nie lubiac bialo-czerwonych barw. Czewony krzyz i inne organizacje, ratujace takze zycie, jak te slupki uzywaja barw bialo-czerwonych. Poza tym, Warszawa jest juz tak obrzydliwie przez wiesniakow na kolorowo (brudny odcien glownie) odmalowana, ze te slupki nakazujace cywilizowane zachowanie sie kierowcom niczego tu "nie rozbijaja". Na brudnej jeszcze Starej Ochocie z pewnoscia niczego nie niszcza jak mieszkancy chodniki (ci parkujacy). Przesadzacie jak zwykle, Polak lubi powtarzac po innych jak papuga, glownie to co jest negatywne. Narzekanie w naszym kraju uwazane jest za dowod na inteligencje.
    • 22.07.12, 09:13
      Te bialo-czerwone "palikig", "balasy" nie sa polskim wymyslem, stoja w wielu europejskich stolicach. Czasem sa bialo-pomaranczowe - to ostrzegawce slupki, najczesciej stoja na rogach ulic. Co do "balasow" - wygladaja zdecydowanie lepiej niz tandetniejsze paliki wysokie i chude.
      O gustach sie nie dyskutuje. Polacy najczescie sie nim nie wykazuja, nowi warszawiacy, rodem z malych wiosek nie sa nawet "przyuczeni" do miasta, nie rozumieja go i wszystko im sie z palikami kojarzy. Stara Ochota to moja kochana dzielnica, urodzilam sie (doslownie, nie w szpitalu a w domu) przy ul. Wawelskiej a do szkoly uczeszczalam takze przy tej ulicy - tzw. Slowaka. Kocham te dzielnice ale pieknym kamienic przy Uniwersyteckiej bym nie nazwala.
      Przed wojna byly w dobrym stanie, bezowe jak sie nalezy a nie brudno-szare jak dzis. Najpierw drodzy nowi Ochociarze - poczytajcie sobie troche o innych stolicach europejskich, a nawet Nowym Yorku (tez ma balasy i paliki) to moze przestaniecie opowiadac duby smalone o tych niezbednych slupkach. A brudnego, poplamionego beznsyna chodnika za nimi sie jakos nie wstydzicie? Szkoda, bo wlasnie to jest powodem do wstydu i brakiem (Waszym) dbania o ulice a nie tylko (brudne) kamienice.
      • 22.07.12, 09:30
        "Piękno" to pojecie względne. Ta część Ochoty miała akurat być reprezentacyjna, bo w latach 1930-tych stanowiła zaczątek przyszłej reprezentacyjnej "dzielnicy Marszałka Piłsudskiego", i Uniwersytecka miała być fragmentem głównej arterii tej dzielnicy, ciągnącej się ukośnie od Placu Narutowicza, poprzez Pole Mokotowskie, do planowanego Placu Narodowego w miejscu obecnego skrzyżowania Alej Niepodległości z Madalińskiego. Przyjrzyj się dokładnie tym domom na Uniwersyteckiej, one miały mieć ten paryski "sznyt", z mini-ogródkami wygrodzonymi barierkami przed budynkami, jednolitymi gabarytowo budynkami, itp. To zupełnie inna jakość, niż budowane w tym samym czasie wielorodzinne budynki na Mokotowie czy Żoliborzu, i inna koncepcja ulicy w ogóle.

        PS. Do Słowaka to ja akurat tez chodziłem, i te budynki też prawie codziennie mijałem.

        PPS. Te plamy na chodnikach to oczywiście nie benzyna, tylko wycieki oleju, płynów typu R3 z układu hamulcowego, wspomagania kierownicy, itp. Za to w takich Niemczech dostaje się takie mandaty, że tam tego na chodnikach raczej nie zobaczysz.
      • Gość: talib IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 11:20
        toś się popisała Warszawianko od dwóch pokoleń. Chyba z Ochoty nigdy nosa nie wystawiasz skoro nie jesteś w stanie pojąć, że słupki mogą mieć estetyczne kolory, pasujące do miasta a nie wesołego miasteczka. Domyślam się że dla ciebie słupki takie jak czarne, grafitowe są smutne i brzydkie.. Wiesz, czasem ludzie, którzy przyjeżdżają z innych, mniejszych miast mają więcej poczucia estetyki od tych, którzy tu się urodzili, ale po dziadkach mają jeszcze wiejskie naleciałości.
        • 23.07.12, 09:00
          talib nie masz racji a warszawianka po matce jestem przynajmniej od 5-ciu pokolen. Moj pra-pradziad widnieje na najstarszym spisie z 1852 jak wlasciciel kamienicy, taki "wysadzony z siodla" po powstaniu listopadowym. Na Uniwersyteckiej bywalam przynajmniej 2 razy w tygodniu u kolezanki i kolagi z klasy, znam tam kazdy kat. Wprawdzie wiele lat juz od tamtego czasu minelo wiec pewnie jak kazdy nie mam tzw. projekcje i wierzyc w swa pamiec nie powinien. Co do szarych slupkow - to wlasnie jest kolor pasujacy do miasta, wiec widzisz jak sie mylisz. Nie sadze, abys po moich wpisach cos o mnie mogl powiedziec, nie mieszcze sie w znanych Ci konwencjach. Przed szwedzkim hotelem na Grzybowskiej Szwedzi umiescili srebrne, nie malowane, "paliki" z Nowego swiatu (obrzydliwie wiejska zielen) i co - hotel presentuje sie swietnie, "paliki" skormnie, po skandynawsku, spelniaja swa role. Ale te grubaski (stabilne) maja ostrzegac, kolor szary sie jedynie tu wtopi w otaczajace srodowisko.
          Pozdrawiam wszystkich absolwentow Slowaka!
      • Gość: tygrys IP: *.opera-mini.net 22.07.12, 12:18
        Tu nie chodzi ze sa slupki tylko ze sa OBRZYDLIWE SLUPKI. Przeciez warszawa ma czarne z syrenka. , niech stosuje jeden.

        A teraz mamy kilka roznych nawet na jednym obszarze, ba! Nawet w centrum i to tak szumnie remontowanym dworcu centralnym, ktory to ma byc nasza wizytowka dla turystow.

        Wiec skoncz juz z tekstem, gdzie kto sie urodzil...
    • Gość: Obiektywny IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 09:27
      Zabytkowa dzielnica a stawiają najgorszą tandetę! A miało ich nie być ich na terenach zabytkowych ale urzędasy jak zwykle nie panują nad tym. Np. Wrocław tego biało-czerwonego modelu w ogóle nie stosuje a Wydział Estetyki Przestrzeni Publicznej nie potrafi wybrać od kilku lat chociaż jednego ładnego modelu w grafitowym kolorze jako zamiennik dla żeliwnych Syrenek w miejscach po za terenami zabytkowymi!
    • Gość: Adam IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.12, 09:47
      Dlaczego w ogóle zamiast słupków nie stawiać stojaków na rowery?
      Można by w ten sposób upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - tak samo jak słupki stojaki uniemożliwiałyby parkowanie samochodów na chodnikach, a dodatkowo było by gdzie rower przypiąć...
      • 22.07.12, 09:58
        Zobacz zdjęcie nad tekstem. Stojak na rowery możesz postawić na chodniku wzdłuż ulicy, gdzie ludzie i tak nie powinni przechodzić. Na skrzyżowaniu zablokowałbyś przejście, zwłaszcza ludiom na wózkach inwalidzkich czy z wózkami dziecinnymi.

        Poza tym z zupełnie innych względów taka przeszkoda w takich miejscach powinna być łatwa do staranowania przez choćby straż pożarną w razie potrzeby, więc stojak na rowery odpada.
        • Gość: Adam IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.12, 22:34
          Oczywiście, prawda że nie wszędzie można, ale w wielu miejscach można by było, a i tak nie stawiają ;)
    • Gość: Lars IP: *.115.92.62.static.cust.telenor.com 22.07.12, 09:51
    • 22.07.12, 09:52
      Parkowałem za rogiem a teraz muszę dalej. Zastawili by mnie słupkami. I to są argumenty? Parkowałem jak osioł zastawiając chodnik bo tak mi było łatwiej. Właśnie przez takie osoby mamy tyle słupków i używając takich argumentów tylko utwierdzają w przekonaniu, że one są niezbędne.

      A kolor? Fakt dlaczego nie stawiać w całym mieście "syrenek" zamiast tych tego nie wiem.
      --
      Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
      • 23.07.12, 09:05
        robert_wwa "Syrenki" sa drogie, poza tym - chyba wladze Ochoty tu sknerza? Zwroccie jednak uwage na fakt, ze te bialo-czerwone grubaski maja ostrzegac - stad te kolory.
        • 23.07.12, 11:02
          Ale przed czym? Tu nie wolno parkować? To skrzyżowanie więc ostrzeżenie jest niepotrzebne.

          A koszt? Estetyka też coś kosztuje a poza tym chodzi o jakąś unifikacje tych słupków. Mamy syrenki, zielone obłe, małe kolorowe i takie. To jak z malowaniem taboru komunikacji. Pal licho czerwone czy żółte byle tak samo malować.

          --
          Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
    • Gość: jadzia IP: *.opera-mini.net 22.07.12, 12:12
      Te slupiki sa KOSZMARNE. Dlaczego nie stawiaja czarnych z syrenka? DLACZEGO trzeba interweniowac nawet w tak PROSTEJ sprawie jak SLUP.
      Co robic? Gdzie pisac?
    • Gość: hvh67 IP: *.opera-mini.net 22.07.12, 12:23
      Moze zalozmy na fb strone - stop wesolemu miasteczku w warszawi, koniec czerwono- bialych slupkow!
    • Gość: slupki reklamy nie IP: *.centertel.pl 22.07.12, 12:33
      Za duzo jest tych slupkow w Warszawie! Zaslupkowali cale miasto. Trzeba zwrocic uwage, ze jest to rzecz bardzo niebezpieczna, bo przy czestych w Warszawie korkach (np wzdluz arterii takich jak al. Jana Pawla czy Marszalkowska) nie mozna zjechac na szeroki chodnik gdy jedzie karetka lub straz pozarna. To niedopuszczalne. Z naszych podatkow ida pieniadze na slupki czy na ogromne na pokaz ekrany (jak przy trasie torunskiej -to granda, marnowanie pieniedzy) zamiast na remonty starych kamienic! Inna bulwersujaca rzecz to ogrom reklam - swiecacych po oczach ekranow -np przy Solidarnosci, Zelaznej czy Marszalkowskiej za pl.Zbawiciela) a to co jest na obrzezach miasta (Marki, al.Krakowska) czy w podwarsz.miejscowosciach to tandeta!Wstyd! Rzad mial uregulowac kwestie swiecacych reklam Led!
      • Gość: frytka IP: *.opera-mini.net 22.07.12, 15:13
        Slupki sa ok, ale nie takie jarmarczne. Zwlaszcza w zabytkowych dzielnicach
    • Gość: lol IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 14:43
    • Gość: pawel_r IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.12, 15:35
      co za cholerne marudzenie
      slupy jak slupy
      dobrze, ze sa (i wie o tym kazdy, kto tam bywa/mieszka)
    • Gość: Wk lokals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.12, 18:23
      I znowu urzędasy bezmyślnie utrudniają życie. Po jakiego wała stawiać słupki na normalnych miejscach parkingowych? Nie można tego zrobić po kolei? Najpierw wprowadzić strefę płatną, żeby znikły samochody dojeżdżaczy i studentów, a potem osłupkować?
      • Gość: zbych IP: *.opera-mini.net 22.07.12, 22:30
        Tam jest lamane dziesiatki przepisow, aby nauczyc okolicznych stawiac jak nakazuje prawo trzebaby pol roku strazy miejskiej codzienie w tym rejonie surowa karajacej . Slupki sa tanszym rozwiazaniem. To ze sie nie parkuje na SKRZYZOWANIU/ ZAKRECIE nie trzeba zmiany strefy aby egzekwowac.
    • Gość: dar IP: *.31.42.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.07.12, 00:38
      biało-czerwone słupki są powszechne w europie. i dobrze, że są grube w koncu i jest ich gęsto. cienkie były wyłamywane,
      choć mogłyby być czarne czy ciemnozielone, stylizowane
    • Gość: klm IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.12, 02:54
      Majewską chyba poje.bało...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.