Dodaj do ulubionych

Różnica wieku...

17.07.07, 14:34
Poznałam super faceta po czterdziestce , jest fajnie, dużo rozmawiamy,
niestety teraz tylko przez telefon i piszemy maile, plotkujemy na każdy temat,
ostatnio nawet o sprawach bardziej prywatnych i intymnych...
Czy macie jakieś doświadczenia , czego naprawę może chcieć facet po
czterdziestce. Czy to może być przyjaźń bez kontekstu erotycznego?
Czy każdy facet myśli tylko o jednym.Dodam tylko że on jest żonaty i ja
też.aha ja mam 28 lat. i nie mam doświadczenia w tych sprawach.
Edytor zaawansowany
  • khinga 17.07.07, 14:47
    A czego może chcieć facet żonaty? Przygody seksualnej toćwink


    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • crimen 17.07.07, 15:09
    Kiniu, przy Twojej przenikliwosci kazdy facet wychodzi na drobnego
    kombinatorawink))
  • khinga 17.07.07, 15:24
    Nie każdywink))...większa częśćwink)


    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • crimen 17.07.07, 15:32
    Cicho...wiem, co mówięwink))
  • crimen 17.07.07, 15:32
    Cicho...wiem, co mówięwink))
  • khinga 17.07.07, 15:38
    Nie musisz powtarzać...zrozumiałam;PP
    Tak na marginesie: też wiem, co mówięwink))

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • crimen 17.07.07, 16:04
    W to nie wątpię, ale kazdy kontakt z Tobą budzi we mnie dreszcz emocji, co się
    objawia drżeniem rąkwink))
  • khinga 17.07.07, 16:06
    Dobrze, że tylko rąkwink)))) biurko byś zdemolował;PPPPPP

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • crimen 17.07.07, 16:09
    Gdy już zaczynam demolkę, to nie kończy się na biurkusmile))
  • khinga 17.07.07, 16:25
    a gdzie kończysz?wink))

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • crimen 17.07.07, 17:06
    A to juz zależy z kimsmile))
  • skorpionica11 17.07.07, 18:57
    wiadomo sexu chce starszy Pan ,bo zona mu sie znudzila

    p.s w zyciu nie moglam bym na cos wiecej pozwolic ,jak tylko rozmowa lub
    kumpowanie sie (jak do tej pory bylo) ,zreszta ja gustuje w facetach do 35
    roku wink
    --
    "Nie znamy Dnia ani Godziny...."
  • crimen 17.07.07, 20:10
    Rasistkasmile))
  • skorpionica11 17.07.07, 20:34
    crimen napisał:

    > Rasistkasmile))
    wiesz co te slowo znaczy??
    bo mi sie wydaje ze nie
    tongue_out

    --
    "Nie znamy Dnia ani Godziny...."
  • crimen 17.07.07, 21:23
    Rasizm, to szykanowanie jakiejś grupy ze względu na rasę, pochodzenie,
    wyznanie...lub wieksmile))
  • debest3 17.07.07, 21:11
    jezeli byłaby to prawda to że szuka tylko przygody.....to ja bym chyba zmarł z
    wycienczenia....
    --
    sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę
  • bojkot79 18.07.07, 07:53
    nie staję tu w obronie tego jednego przypadku o którym mowa (bo nie znam faceta
    i glowy nie będę kładł na pieniek za obcego) ale....
    ja mam kilka znajomych dziewczyn na forum i jestem żonaty, a one są mężatkami
    (przynajmniej większość) i jakoś kurna nie widzę powodów dla których miałbym
    którąś z nich przelecieć
    nie wiem czy traktuje to jako przyjaźń /bo na to to trzeba kogoś pół życia
    znać/ ale na pewno znajomości których celem jest wymiana poglądów, poznanie
    cudzych doświadczeń itp. a nie penetracja !!!!
  • khinga 18.07.07, 11:52
    Znajomych dziewczyn na forum...ale czy w realu też są znajomymi?
    Ja również mam znajomych facetów na forum,ale to nie rzeczywistość...

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • bojkot79 18.07.07, 12:40
    khinga napisała:

    > Znajomych dziewczyn na forum...ale czy w realu też są znajomymi?
    > Ja również mam znajomych facetów na forum,ale to nie rzeczywistość...
    >

    nie w realu - to są znajomi w rzeczywistości
    przynajmniej dla mnie to są znajomi razeczywiści. Ale fakt - nigdy ich nie
    widziałem. Nie potrzebuję ich widzieć żeby z nimi rozmawiać wink
    Jak facet gada z kimś na forum lub na GG lub na priv to ok.
    problem moze się pojawić jak chce się spotkać... i to sam na sam /a do tego
    żona nie wie , że ma znajomych na forum/
  • khinga 18.07.07, 12:44
    A jednak...to tylko znajomi z netu. Może jaśniej się wyrażę.
    Oczywiście są w pewnym sensie rzeczywiści. Również nie potrzebuję kogoś widzieć,
    by z kimś rozmawiać...jednak to wirtualność.
    Dlatego w pierwszym poście nie do końca masz rację.

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • monnia3 18.07.07, 12:50
    Zgadzam się z Kingąsmile
    często bywa tak ze osoba poznana realnie jest nieco inna niz w necie gdzie nie
    ma barier i ,,rozmowa,, za pomocą klawiatury wygląda inaczej...
    to ze nam sie z kims super rozmawia w necie nie znaczy ze tak samo bedzie
    realnie...czasem bariera niesmialości czy tez kreacji na kogoś innego wychodzi
    przy takim realnym spotkaniu...
    dlatego jesli ktos ma cos do ukrycia czy tez nie jest soba w necie nie bedzie
    chcial sie spotkac realnie aby sie chocby zapoznac...
    ale to juz nasz wybór smile
    --
    Kropla miłości więcej znaczy niż ocean rozumu
  • khinga 18.07.07, 13:01
    Zza monitora potok słów, a w realu szara mysz ...znamy takie przypadki,
    nieprawdaż Moniu?wink)

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • monnia3 18.07.07, 13:02
    Taaa dokładniewink
    znamy to z autopsjiwink
    --
    Kropla miłości więcej znaczy niż ocean rozumu
  • khinga 18.07.07, 13:06
    I dlatego nie czujemy chemii do tej osobywink)

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • bojkot79 18.07.07, 13:08
    "Czy macie jakieś doświadczenia , czego naprawę może chcieć facet po
    czterdziestce. Czy to może być przyjaźń bez kontekstu erotycznego?"

    więc ? gdzie jest napisane, że facet chce się spotkać i że chce to przeobrazić
    w coś bliższego ???? bardziej fizycznego ???

    "Dlatego w pierwszym poście nie do końca masz rację." - wskaż gdzie, przytocz
    cytat
  • bojkot79 18.07.07, 13:17
    Piszecie, że znajomi z neta nie są rzeczywiści dopóki sa tylko znajomymi z
    neta. Owszem nie oponuję od tego - jednak żeby nie odbiegaz od głownego tematu
    watku -
    skoro facet zna kobietę, rozmawiają telefonicznie, na necie itp. itd.
    nikt nie wspominał, że chce się spotkać z tą konbietą
    to gdzie tu chęć przygody seksualnej
    ja wiem, że stosunek na odległość jest możliwy /o ile długość jest większ niż
    odległość/
    ale wskażcie mi w którym momencie facet wykazał chęć skonsumowania takiej
    znajomości ?
  • khinga 18.07.07, 16:22
    Autorka w specyficzny sposób opisała znajomość...w pewnym momencie również jakby
    sugerowała pewne sprawy (to tylko moje odczucie).
    Po drugie troszkę się namieszało...odbiegliśmy całkowicie od tematu.

    Wyraziłeś swoje zdanie, że nie widzisz powodów, byś chciał penetrować którąś ze
    swoich wirtualnych znajomych. Nie wiadomo do końca, czy ten czterdziestolatek
    tego by chciał...autorka jasno nie wyjaśniła, jak wyglądają ich rozmowy,etc. a
    to uważam, by rozwiało w większym stopniu nasze wątpliwości. Czy facet chce
    kontaktu fizycznego, czy nie...
    Możemy sobie tylko pogdybać.

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • bojkot79 19.07.07, 07:50
    odpowiedż na Twój post jest poniżej - z rozpędu podpiąłem go pod inny post
    sorrki wink
    "• Re: ależ te kobiety sa podejrzliwe
    bojkot79 19.07.07, 07:48 " to jest post który jest odpowiedzią
  • jacko1971 18.07.07, 13:51
    jaaaa facet po 40stce...to niedługo bedzie o mnie!!! szok!
    --
    Mis
    Nasze Forum
    Misia
  • bojkot79 18.07.07, 14:09
    jacko1971 napisał:

    > jaaaa facet po 40stce...to niedługo bedzie o mnie!!! szok!

    no o mnie też
    a jeśłi masz jakieś znajome "nierzeczywiste" na forum to niechybnie po to by je
    wychędożyć wink))
  • jacko1971 18.07.07, 16:52
    > no o mnie też
    > a jeśłi masz jakieś znajome "nierzeczywiste" na forum to niechybnie po to by je
    > wychędożyć wink))

    eeeee no nieeee....wychedożenie wchodzi w grę dopiero po 40, na razie tak nie
    myslę ;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 17:18
    zawsze możesz już się przygotowywaćtongue_out

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • jacko1971 18.07.07, 17:45
    oj do tego nie ma jak się przygotowywać, takie mysli same się po 40
    pojawią...albo i nie;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 17:49
    to jakie myśli kłębią się przed 40?tongue_out

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • jacko1971 18.07.07, 17:57
    czasem miłe, przyjemne, radosne innym razem smutne, beznadziejne, żałosne
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 17:58
    to chyba bez względu na wiek...

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • jacko1971 18.07.07, 18:01
    jak będziesz po 40 to sama zobaczysz czy mysli są ponadczasowe ;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 18:24
    jak dożyję;P

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • jacko1971 18.07.07, 18:38
    a masz jakieś wontpliwości?;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 22:43
    wiesz...w życiu różnie bywawink

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • bojkot79 19.07.07, 07:48
    No więc zabierzmy się do analizy smile <i tu pojawia się złowrogi uśmiech na
    twarzy Bojkota>


    "Autorka w specyficzny sposób opisała znajomość...w pewnym momencie również
    jakby sugerowała pewne sprawy (to tylko moje odczucie)."
    Ja nie widzę, gdzie ma miejsce sugerowanie pewnych spraw (pewnie dlatego, ze
    jestem gruboskórnym facetem wink). Tak czy inaczej wydając osądy opierajmy się na
    faktach, a faktem jest, że nigdzie nie zostało napisane, że facet ten dąży do
    zmiany rodzaju znajomości z "wirtualnego" /załóżmy już, że jest to znajomość
    wirtualna/ do znajomości stricto fizycznej.
    "Nie wiadomo do końca, czy ten czterdziestolatek tego by chciał...autorka jasno
    nie wyjaśniła, jak wyglądają ich rozmowy,etc"
    Nie nie wyjaśniła to fakt ale napisała - "jest fajnie, dużo rozmawiamy,
    niestety teraz tylko przez telefon i piszemy maile, plotkujemy na każdy temat,
    ostatnio nawet o sprawach bardziej prywatnych i intymnych...". Gdzie tu jest
    mowa o dążeniu do kontaktu fizycznego a tym bardziej do seksu ??? W demokracji
    panuje zasada domniemania niewinności ! (wiem wiem, zaraz podniosą się głosy -
    agdzie ty tu k...w demokrację widzisz). Jeżeli zakładalibyśmy, że facet
    rozmawiając o sprawach intymnych dąży do zbliżenia fizycznego to..... załóżcie
    mi kajdanki! i zakujcie resztę facetów na forum bo też pewnie poruszali kiedyś
    tematy intymne !
    "uważam, by rozwiało w większym stopniu nasze wątpliwości. " hmmm... Twój osąd
    tego gościa nie wyglądał jakbyś miała choćby cień wątpliwości co do jego
    zamiarów - "A czego może chcieć facet żonaty? Przygody seksualnej (...)"

    Śmiem stwierdzić, że nie ma materiału dowodowego na którym mozna oprzeć wyrok
    skazujący. I na tym kończę swoją obronę Wysoki Sądzie.

    Ps. Khinga nie bierz Tego do siebie - ja też podejrzewam, że facet może chcieć
    się po prostu zabawić ale
    primo - nie my jesteśmy od tego, żeby wydawać jasne sądy o kimś
    secundo .... dawno nie miałem żadnej potyczki na agrumenty wink a ja bardzo lubię
    polemikę.
  • khinga 19.07.07, 08:52
    Ja krótko...teraz to zmykam na plażęsmile)) poopalać troszkę swoje ciało, poczuć
    nadmorski witarek, więc na więcej słów czasu brak...
    Jednak, gdy wrócę wieczorkiem na pewno sie jeszcze ustosunkujęwink)

    Równiez lubię polemikęsmile))

    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".
  • bojkot79 19.07.07, 09:35
    khinga napisała:

    > wieczorkiem na pewno sie jeszcze ustosunkujęwink)

    uuuuuuuu Khigna !!! zabrzmiało interesująco smile))
  • jenifer1 18.07.07, 14:18
    jacko1971 napisał:

    > jaaaa facet po 40stce...to niedługo bedzie o mnie!!! szok!


    Czas leci... Jeszcze troszkę do 40 Ci zostałosmile)))
  • jacko1971 18.07.07, 16:54
    > Czas leci... Jeszcze troszkę do 40 Ci zostałosmile)))
    wiesz jak szybko czas ucieka kiedy jesteś tuż przed?;-P btw. lecę zobaczyć ile
    mam siwych włosów, same latka latkami ale co mi po tym jak się bedzie na 40
    wygladało już teraz? ;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • jenifer1 18.07.07, 19:13
    Się przejmujesz pierdołami- niektórym kobietą podobają się szpakowaci facecismiletongue_out
  • bettina75 18.07.07, 19:21
    Ja sie zaliczam do tych niektorychsmile)

    --
    Wer hier nicht verkehrt....verkehrt verkehrt smile)
  • jenifer1 18.07.07, 19:57
    Ja też, a mój M ma niestety tylko 3 siwe włosy!!!!!smile)
  • bettina75 18.07.07, 20:00
    Ja znam pewnego M ktory mial baaaaaardzo duzo siwych wlosow...juz w wieku 23 lat
    i byl bardzo przyjstojny....zwracal tym swoim wygladem uwage .....no i poznalam
    go.......smile))

    --
    Wer hier nicht verkehrt....verkehrt verkehrt smile)
  • jenifer1 18.07.07, 21:35
    Ja zanm pewnego G., który też jest bardzo przystojny i ciągle inwestuje w
    jakieś mikstury pogłębiające jego były kolor włosów.... Na szczęscie czasmi mu
    przechodzi....smile I jest wówczas szpakowatysmile
  • jacko1971 18.07.07, 21:45
    przyjrze się kiedys miksturom w sklepie, tylko jaki ja mam kolor włosów? pocekam
    aż wszystkie posiwieją i pofarbuje na jakis fajny ;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • jacko1971 18.07.07, 21:43
    niektórym...i to takim po 50- tce chiba ;-P
    --
    Mis
    NaszeForum
    Misia
  • khinga 18.07.07, 22:48
    jenifer1 napisała:

    > Się przejmujesz pierdołami- niektórym kobietą podobają się szpakowaci facecismile: P

    na przykład mniesmile))


    --
    "Człowiek, który opanował swe żądze jest niewolnikiem rozumu".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka