Dodaj do ulubionych

Bandera - bohater Ukrainy (według Yuszczenko)

22.01.10, 12:49
УКАЗ ПРЕЗИДЕНТА УКРАИНЫ № 46/2010
О присвоении С.Бандере звания Герой Украины

За незламність духу у відстоюванні національної ідеї, виявлені героїзм і самопожертву у боротьбі за незалежну Українську державу постановляю:

Присвоїти звання Герой України з удостоєнням ордена Держави БАНДЕРІ Степану Андрійовичу – провідникові Організації українських націоналістів (посмертноwink.

Президент України Віктор ЮЩЕНКО

20 січня 2010 року

źródło: www.president.gov.ua/ru/documents/10353.html
Edytor zaawansowany
  • 22.01.10, 12:50
    Na stronie internetowej głowy państwa, 22 stycznia opublikowany został dekret o
    przyznaniu Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.

    Dekret stanowi:

    "Za niezłomność ducha w obronie narodowej idei, okazany heroizm i poświęcenie w
    walce o niezależne państwo ukraińskie postanowiam:
    Nadać tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze - kierownikowi Organizacji
    Ukraińskich Nacjonalistów (pośmiertnie).

    Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko
    20 Styczeń , 2010.
  • 22.01.10, 12:55
    Ciekawe jak nasze władze się zachowają. Ukraina zapłaci drogo za gloryfikacje
    tego rodzaju bandytów
  • 22.01.10, 14:13
    Ostatnie podrygi prezydenta wszystkich nacjonalistów.
  • 22.01.10, 18:59
    Widzę Sowiecie, żeś się polskiego poduczył, albo zaangażował do tłumaczeń
    kresowiaka jakiego, bo ten przekład zaprawdę wyśmienicie Ci wyszedłsmile Kacapcziki
    są jednak utalentowane!
  • 22.01.10, 20:55
    werch napisał:

    Kacapczik
    > i
    > są jednak utalentowane!
    Za to Wy "banderowszcziki" jesteście wyjątkowe miernoty...
  • 22.01.10, 14:35
    Witam Kolego Szturmanie !
    No cóż, stało się, ale mam nadzieję, iż nowy Prezydent Ukrainy, Pan
    W. Janukowycz przemyśli jeszcze tą sprawę.
    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • 25.01.10, 17:44
    Według ukraińskiego publicysty Pawliwa z naszej "Listy chwały", to
    takie śmierdzące jajo podrzucone przez Juszczenkę następcy. Anulować
    tę decyzję będzie pewnie niewygodnie, nawet dla Janukowycza...
    wyborcza.pl/1,75477,7486311,Juszczenko_gra_Bandera.html
    Być może Juszczenko zdecydował się na tak kontrowersyjny krok, bo
    nie ma nic do stracenia - i tak za kilka tygodni odda władzę. A ani
    Wiktor Janukowycz, ani Julia Tymoszenko prawdopodobnie nie
    zdecydowaliby się na uhonorowanie Bandery. Sprawy historyczne nie
    mają dla nich tak wielkiej wagi jak dla Juszczenki.
    - To śmierdzący prezent dla następcy, który raczej nie odważy się
    odwołać tej decyzji, by nie narazić się na wściekłość Galicji - mówi
    lwowski publicysta Wołodymyr Pawliw. - A być może także inwestycja w
    przyszłość, bo niewykluczone, że w następnych wyborach
    parlamentarnych Juszczenko weźmie udział jako lider jednej z partii
    prawicowych.
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 29.01.10, 13:25
    Witam Państwa !
    Jak się dowiaduję obecnie urzędujący Prezydent Ukrainy, Pan Wiktor
    Juszczenko podpisał dekret o uznaniu za kombatantów walki o
    niepodległość mn. członków OUN-UPA. Zastanawia mnie, dlaczego wśród
    wielu wymienionych w dekrecie organizacji nie ma SS Hałyczyny czy SS
    Nachtigal ? Przecież, zgodnie z przyjętymi przez Prezydenta Ukrainy
    kryteriami, oni też walczyli o niepodległość (o takim Legionie
    Ukraińskim to już nie wspominam).
    Znamienne, że na wymienionej liście brakuje "Siczy Polskiej" Tarasa
    Borowcia-Bulby.
    Chociaż, nie jest wykluczonym, iż zostaną ujęci jako tzw. "inne
    formacje wojskowe"
    Następca W. Juszczenki, prawdopodobnie Pan Wiktor Janukowycz, będzie
    miał nie lada orzech do zgryzienia z tym "kukułczym jajem".

    www.zaxid.net/newspl/2010/1/29/124010/
    Pozostaję z szacunkiem
    L. Bodio
  • 29.01.10, 13:29
    Witam !
    Do tekstu wkradł się, miało być "Sicz POLESKA", a nie jak napisałem
    powyżej "Sicz Polska".
    Przepraszam za literówkę.
    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • 27.01.10, 17:20
    Towarzysz Janukowicz - towarzyszu lokis1271!...
  • 22.01.10, 15:25
    każdy naród wybiera sobie bohaterów.jaki prezydent taki i
    idol.nacjonalistyczny akord na zakończenie miernej prezydentury.
    niestety wspierali juszczenkę nasi prezydenci.głupota jak widać jest
    międzynarodowa.
    --
    dum spiro,spero
  • 27.01.10, 17:23
    venus99 napisał:

    (...)głupota jak widać jest
    > międzynarodowa.
    ##Dobrze, że rozumiesz swoje międzynarodowe wady...
    Bo jak inaczej nazwać uwielbienie dla Stalina?
  • 29.01.10, 19:50
    w przeciwieństwie do ciebie nie jestem ogarnięty manią wielkości.
    jakiś przykład uwielbienia dla Stalina?raczej upowcy winni go
    wielbić.dał im Lwów,sami nie byli w stanie tego załatwić.
    --
    dum spiro,spero
  • 22.01.10, 16:43
    Sprawę już zdążył skomentować ksiądz Isakowicz-Zaleski
    www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2608&PHPSESSID=a75425593acb6e2e59b5b8b7fd51cd8d
    Hańba! - Juszczenko na odchodnym ogłasza Banderę bohaterem Ukrainy
    Z ostatniej chwili: Skandaliczna decyzja przegranego Juszczenki
    popsuje nie tylko relacje polsko-ukraińskie, ale i pomoże bardzo
    Wiktorowi Janukowyczowi wygrać wybory. Mądry naród ukraiński ma
    bowiem dość gloryfikacji zbrodniarzy wojennych, którą popiera także
    fałszywa do szpiku kości Julia Tymoszenko.
    Hańba Banderze! Hańba Juszczence! Hańba tym polskim politykom
    polskim, którzy bezmyślnie popierali Juszczenkę!
    Po tej decyzji dalsze milczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego,
    premiera Donalda Tuska i ministra Radka Sikorskiego będzie poparciem
    dla faszystów ukraińskich.
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 22.01.10, 18:43
    Ale się klecha wściekła! A już z Moskalem szampana otwierała z powodu przegranej
    Juszczenkismile))))

    "Skandaliczna decyzja przegranego Juszczenki
    > popsuje nie tylko relacje polsko-ukraińskie, ale i pomoże bardzo
    > Wiktorowi Janukowyczowi wygrać wybory"

    No przecież klesze i jej mocodawcom tylko o to chodzi, by prezydentem został
    Janukowycz. Żeby było śmieszniej, chodzi o to i... Juszczence, który będzie u
    Janukowycza premierem, bo na to wskazują krążące po internecie dokumenty z ich
    porozumieniem.

    Kończ waść, wstydu oszczędź!

    Ze złośliwym uśmieszkiem zadowolenia,

    Werch Chryszczatej
  • 22.01.10, 18:50
    Ja się będę uśmiechał jak ruscy będą zajmować Ukrę i nawet nie kwiniemy palcem
  • 22.01.10, 18:55
    Batoże! A cóż by Twoje kiwnięcie palcem dało w przypadku "zajmowania Ukry" przez
    ruskich? Paluszek Twój niewielki i raczej filigranowy... Mądry Polak zrozumie
    Juszczenkę. Głupiemu nic nie pomoże.
  • 22.01.10, 21:00
    werch napisał:

    Mądry Polak zrozumie
    > Juszczenkę. Głupiemu nic nie pomoże.

    Znaczy sję na samej Uuuukrainie jest ledwo 6 % mundrych, a reszta co na wyborach "olała" Juszczenkę to sami Kresowjanie...
    Oj, Pane Werchu Chriszczatej, sovjeci przy Panu to jednak orły intelektu smile))
  • 27.01.10, 17:30
    No i jaki ma być z tego wniosek? Żeby budować w ukraińskich miastach pomniki
    Stalina i odnawiać Lenina???
    Jak widzę we Lwowie pomnik Bandery - to przynajmniej wiem, że to Ukraina, a nie
    ZSRR - ale tego sieroty po Jaruzelskim nie chcą zrozumieć...
  • 28.01.10, 09:50
    lacietis napisał:

    > No i jaki ma być z tego wniosek?

    Najpierw wytrzeźwiej Łosiu, a potem wnioskuj... za cienki leszcz
    jesteś, aby zabierać głos na tym forum.
  • 28.01.10, 20:14
    gate.of.delirium napisał:

    > Najpierw wytrzeźwiej Łosiu, a potem wnioskuj...

    ##Nie sądź wszystkich po sobie Mulaku - sam wytrzeźwiej, a potem wylecz się z
    delirium...
    A jeśli ta rozmowa jest poważna - to nie z powodu twoich wypowiedzi.

    aby zabierać głos na tym forum.
    ##Tu masz rację - żaden to zaszczyt wypowiadać się na szowinistycznym forum...
  • 28.01.10, 20:40
    większych szowinistów od wielbicieli Bandery i morderców z UPA nie
    widziałem.
    --
    dum spiro,spero
  • 29.01.10, 09:53
    venus99 napisał:

    > większych szowinistów od wielbicieli Bandery i morderców z UPA nie
    > widziałem.

    ##Bo do lusterka nie patrzysz i na swych kumpli z tego forum...
    I skąd ci przyszło do głowy, że bycie rusofobem, jest gorsze od bycia
    ukrainofobem???

    Domyślałem się, ze logiczne argumenty do wszechpolskich ogolonych łbów nie
    docierają... )))-:
  • 28.01.10, 21:08
    lacietis napisał:

    żaden to zaszczyt wypowiadać się na szowinistycznym forum...

    ... i kup jakiś słownik wyrazów obcojęzycznych (tylko pamiętaj o VII przykazaniu)...
  • 27.01.10, 17:27
    batoh52 napisał:

    > Ja się będę uśmiechał jak ruscy będą zajmować Ukrę i nawet nie kwiniemy palcem
    ##Gdyby nie fakt, iż jestem obywatelem tego samego państwa co ty (chyba, że -
    sądząc po poglądach - jesteś moskalem) - to życzył bym ci by przy okazji zajęli
    Polę i przejechali się po tym twoim durnym uśmiechu...
  • 23.01.10, 12:30
    werch napisał:

    > No przecież klesze i jej mocodawcom tylko o to chodzi, by
    > prezydentem został Janukowycz. Żeby było śmieszniej, chodzi o to
    > i... Juszczence, który będzie u Janukowycza premierem,

    Były takie spekulacje już przed wyborami, że panowie JJ się
    dogadają, przeciwko Tymoszenko. Juszczenko bardziej jej nawet
    nienawidzi niż Janukowycz. No ale nie wiem, czy oficjalne poparcie
    udzielone Janukowyczowi przez Juszczenkę przed II turą wyborów,
    bardziej by mu pomogło czy raczej zaszkodziło... Poparcie
    przegranego i skompromitowanego eks-prezydenta, którego naród
    ukraiński wypluł na śmietnik historii oraz życia politycznego...
    Taki "sojusznik" polityczny mógłby stanowić raczej wielki balast...
    wyborcza.pl/1,75477,7459940,Ukraina_moga_tez_rzadzic_Marsjanie.html
    A drugi scenariusz?
    - Drugi scenariusz oznaczałby z kolei koniec Tymoszenko. Do drugiej
    tury przechodzą Janukowycz i ona, ale Janukowycz, nie czekając na
    drugą turę, dogaduje się z prezydentem Wiktorem Juszczenką. Jest to
    możliwe, bo paradoksalnie, nie ma między nimi takiej nienawiści jak
    między dwójką dawnych przywódców pomarańczowej rewolucji.
    Parlament odwołuje Julkę z funkcji premiera i powstaje nowa koalicja
    rządową z pominięciem Bloku Julii Tymoszenko. Premierem zostaje
    jakiś zaufany człowiek prezydenta Juszczenki. Elektorat pomarańczowy
    dostaje sygnał, że Janukowycz nie taki straszny, i w zasadzie można
    go nawet w drugiej turze poprzeć. Że nie będzie zwrotu w stronę
    Rosji, bo prozachodni narodowiec Juszczenko - przez swoich ludzi w
    rządzie - zachowa wpływ na losy kraju. Janukowycz wygrywa drugą turę
    w cuglach, Tymoszenko całkowicie wypada z gry. Były prezydent
    Juszczenko triumfuje.

    Triumfuje po porażce w wyborach?
    - To nie byłaby jego porażka, tylko sukces. On przecież zdaje sobie
    sprawę, że nie ma szans na reelekcję. Cała jego kampania wyborcza ma
    na celu tylko jedno: nie dopuścić Tymoszenko do prezydentury.
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 23.01.10, 07:26
    Ustępujący prezydent Wiktor Juszczenko podpisał dekret o nadaniu
    honorowego tytułu przywódcy OUN
    www.rp.pl/artykul/40,423611_Stepan_Bandera_bohaterem_Ukrainy.html
    Swoją decyzję Juszczenko ogłosił podczas uroczystości Dnia Jedności
    (połączenia Ukraińskiej Republiki Ludowej i Zachodnioukraińskiej
    Republiki Ludowej 22 stycznia 1919 r.).
    „Bandera otrzymał tytuł Bohatera Ukrainy za okazanie niezłomnego
    ducha w służbie idei narodowej, bohaterstwo i poświęcenie w walce o
    niezależne państwo ukraińskie” – napisał prezydent w dekrecie.
    Decyzję o nadaniu tytułu wraz z medalem wręczył wnukowi Bandery,
    również Stepanowi, który mieszka w Kanadzie. Środowiska ukraińskich
    nacjonalistów nie ukrywają zadowolenia.
    – Czekaliśmy na to wiele lat. Jesteśmy bardzo dumni – mówił „Rz”
    szef Bractwa Ukraińskiej Powstańczej Armii w Kijowie Orest Waskuł. –
    Szkoda, że Juszczenko uhonorował Banderę tak późno. Powinien był
    zrobić to wcześniej. Zyskałby naród i sam prezydent, który z
    pewnością otrzymałby wyższe poparcie w wyborach – dodał.
    Przeciwnicy Juszczenki ostrzegają: wyróżnienie dla Bandery skłóci
    społeczeństwo. „Prezydent powinien być liderem całego kraju, a nie
    jego części” – napisano w oświadczeniu Partii Regionów Wiktora
    Janukowycza, zwycięzcy pierwszej tury wyborów 17 stycznia.
    Popierający Janukowycza wschód Ukrainy uznaje Banderę za kolaboranta
    Hitlera, walczącego przeciwko władzy sowieckiej.
    Decyzją ukraińskiego prezydenta oburzeni są Polacy pochodzący z
    Kresów. – To smutna wiadomość. Rzezie naszych rodaków dokonywane
    przez UPA mają dla nas twarz Stepana Bandery – powiedział „Rz” Jan
    Białowąs, któremu ukraińscy nacjonaliści zamordowali wielu bliskich
    i przyjaciół. Jego wieś Ihrowica w województwie tarnopolskim została
    spacyfikowana w Wigilię 1944 roku. Białowąs uratował się w ostatniej
    chwili, wyskakując przez okno.
    – Uznanie Bandery za „bohatera Ukrainy” to wielki cios w pojednanie
    polsko-ukraińskie. Nie wolno czcić ludobójcy – podkreślił.
    Bandera (1909 – 1959) był obywatelem RP. Obdarzony wielką charyzmą,
    już w latach 30. stał się jednym z przywódców i ideologów
    Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W 1935 r. został skazany na
    karę śmierci za zorganizowanie zabójstwa szefa MSW Bronisława
    Pierackiego. Karę zamieniono mu na dożywocie.
    W 1939 r. znalazł się na wolności. Po krótkim okresie współdziałania
    z Niemcami trafił jednak do obozu koncentracyjnego. Po wojnie
    kierował ukraińskimi nacjonalistami z emigracji. Został zamordowany
    przez sowieckiego agenta.
    – Hasłem ukraińskich nacjonalistów była „Ukraina dla Ukraińców”,
    tereny przyszłego ukraińskiego państwa miały być „oczyszczone” z
    Lachów – mówi historyk Ewa Siemaszko. – Bandera był twórcą tej
    ideologii. Jego odpowiedzialności za ludobójstwo Polaków nie można
    negować – dodała.
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 03.02.10, 16:55
    I to jest to na co "czekaly miliony Ukraincow"?.. Nic, tylko miec
    nadzieje, ze od razu im sie polepszylo.. (mgm)uncertain “исторический
    эгоизм" i awanturnictwo, ot co! sad A co z reszta milionow Ukraincow
    i obywwateli Ukrainy, jest ich jak minimum dwa razy wiecej. I w tym
    przypadku nie trzeba w tylymbasy bic o komunistycznej propagandzie.
    --
    „Jest tyle pięknych tytułów: hrabia, książę – czy koniecznie te
    ciemniaki muszą przybierać tytuły naukowe?”
    Janusz Groszkowski
  • 24.01.10, 08:10
    www.youtube.com/watch?v=YEWfA19DZ2w
    Dekret Juszczenki policzkiem dla Polski
    Środowiska kresowe i kombatanckie, a także Polacy zza wschodniej
    granicy protestują przeciwko decyzji ustępującego prezydenta Ukrainy
    Wiktora Juszczenki, który przywódcy OUN-UPA Stepanowi Banderze nadał
    tytuł Bohatera Ukrainy.
    "Hańba Baderze! Hańba Juszczence! Hańba tym polskim politykom,
    którzy bezmyślnie popierali Juszczenkę" — napisał na swoim blogu ks.
    Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Uważa, że po tej decyzji dalsze milczenie
    prezydenta Lecha Kaczyńskiego, premiera Donalda Tuska i ministra
    Radka Sikorskiego będzie poparciem dla faszystów ukraińskich.
    — To bolesna decyzja dla Polski i Polaków, którzy tak mocno
    wspierają Ukrainę w jej aspiracjach europejskich — mówi "Rz"
    europoseł PiS Tomasz Poręba, członek delegacji Parlamentu
    Europejskiego ds. relacji ze Wschodem Euronest. — Należy traktować
    to jako pewną manifestację poglądów Wiktora Juszczenki, ponieważ
    tytuł ten nadał w ostatnich dniach swego urzędowania — dodaje.
    W ocenie przewodniczącego Prawicy Rzeczpospolitej Marka Jurka
    nadanie tytułu Banderze "oznacza klęskę polityki bezwarunkowego
    poparcia dla polityki prezydenta Juszczenki prowadzonej przez
    prezydenta Lecha Kaczyńskiego". W specjalnie wydanym oświadczeniu
    lider Prawicy Rzeczpospolitej napisał, źe "tylko potępienie tych
    zbrodni otwiera pole do rzeczywistego wzajemnego zrozumienia.
    Przyszłości wzajemnych relacji nie można budować na zapomnieniu i
    przemilczeniu oraz na ignorowaniu praw naszych rodaków".
    — To jest wewnętrzna sprawa Ukrainy i ja nie przypuszczam, i pan
    prezydent nie przypuszcza, żeby to było działanie wymierzone
    przeciwko komuś - zwłaszcza przeciwko Polsce — powiedział w TVP Info
    prezydencki minister Paweł Wypych. — Nasze relacje historyczne są
    trudne i bolesne, i nikt nie wymaże tych ponad 100 tys. ofiar - nie
    bójmy się tego słowa użyć - ludobójstwa na Kresach — dodał.
    Zaznaczył, że prezydent Lech Kaczyński będzie współpracował z każdym
    prezydentem Ukrainy, którego wybierze ukraiński naród.
    www.rp.pl/artykul/423823_Dekret_Juszczenki_policzkiem_dla_Polski.html
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 24.01.10, 12:56
    Warto pamietac slowa Szukewycza i warto uczyc o tym w szkole.
    A takze warto wiedziec dlaczego nie bylo krwi Lachow po kolana
    na ukrainie, dlaczego sie mimo wszystko tysiace ocalily z tej pozogi
    zbrodni. To zasluga m.inn. naszego dzielnego Rodaka -Stanislawa
    Kossiora, ktory poprzez Holodomor tak rezunow oslabil te 10-11 lat
    wczesniej, ze ci nie mieli dosyc sily aby Kresowiakow wyrznac do
    konca. Gdzie bysmy byli dzisiaj gdyby Ukraina dala Hitlerowi tysiace
    Demjaniukow i Czikatilos+ 40 dywizji SS zamiast jednej?

    --
    ---------------------------------------------------------
    "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
    looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
  • 24.01.10, 15:33
    swiniopas6 napisał:
    > To zasluga m.inn. naszego dzielnego Rodaka -Stanislawa
    > Kossiora

    Pogratulować rodzinki. Masz takich więcej?.
  • 27.01.10, 17:35
    To już wiem dlaczego jesteś swinopasem... Do szkółki nie chciało się chodzić...
    Wykonawcy zbrodni wołyńskiej - to wyłącznie obywatele polscy w/g stanu na 31
    sierpnia 1939r. - i hołodomor, nie pomniejszył ich szeregów - natomiast
    najlepszymi werbownikami do OUN, byli: Rydz-Śmigły, Mościcki, Kostka-Napierski!!!
  • 25.01.10, 06:57
    Nawet znany wybielacz UPA Wojciechowski krytykuje decyzję Juszczenki
    wyborcza.pl/10,82983,7486316,Bandera_Bohaterem_Narodowym_Ukrainy__Zla_decyzja_Juszczenki.html
    Kilka tygodni przed odejściem z urzędu prezydent Wiktor Juszczenko
    przyznał tytuł Bohatera Ukrainy przywódcy nacjonalistów z lat 30. i
    40. XX w. Stepanowi Banderze za "niezłomność ducha w obronie idei
    narodowej, bohaterstwo i ofiarność w walce o niepodległą Ukrainę".
    Postać Bandery i ocena ruchu narodowego z czasu II wojny światowej
    dzieli Ukrainę do dziś jak mało która sprawa. Zachodnia część kraju
    uważa go za bohatera i stawia mu pomniki. Centrum i wschód kraju
    mają go za bandytę i kolaboranta hitlerowskich Niemiec.
    W Polsce Bandera kojarzy się jednoznacznie źle ze względu na zamachy
    terrorystyczne z lat 30. oraz to, że stworzona przez nacjonalistów
    Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) ma na koncie mordy Polaków na
    Wołyniu i w Galicji w latach 1943-44. Bandera nie brał w nich co
    prawda udziału, bo od lipca 1941 r. siedział w niemieckim obozie za
    chęć ogłoszenia niepodległej Ukrainy wbrew woli Niemców, ale ponosi
    moralną odpowiedzialność za fanatyczny nacjonalizm swych
    współtowarzyszy.
    Nie dziwią mnie podejmowane przez Juszczenkę od pięciu lat próby
    rehabilitacji pamięci żołnierzy UPA walczących o wolną Ukrainę. Ale
    powinno się to odbywać z wyraźnym potępieniem fanatyzmu i zbrodni
    UPA.
    Można czcić zwykłych ludzi, którzy poszli do lasu, stracili życie w
    walkach albo za działalność w UPA zostali po wojnie zesłani do
    sowieckich łagrów. Ale wyróżnianie tak kontrowersyjnej postaci jak
    Bandera jest pustą demonstracją niepotrzebnie drażniącą przeciwników
    i sąsiadów. Demonstracją polityka popieranego po pięciu latach
    prezydentury przez zaledwie 5 proc. rodaków. Polityka, który ma
    swoje zasługi z pomarańczowej rewolucji, ale zawiódł jako głowa
    państwa i dlatego kilka dni temu przegrał drugą kadencję.
    W ostatnich dniach urzędowania prezydent Juszczenko powinien skupić
    się na zagwarantowaniu, by druga tura wyborów na Ukrainie 7 lutego
    przebiegła stabilnie, a przekazanie władzy w ręce zwycięzcy odbyło
    się godnie i demokratycznie. Od tego zależy przyszłość Ukrainy i jej
    wizerunek w świecie.
    Szkoda, że zamiast skupić się na sprawach ważnych Juszczenko bawi
    się w kontrowersyjne decyzje historyczne, które nie służą jedności
    Ukrainy ani jej wizerunkowi na zewnątrz.
    wyborcza.pl/1,75968,7484660,Zabawa_Bandera.html
    --
    Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
    (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
  • 25.01.10, 12:46
    Wczoraj 24 stycznia radny z Sewastopola Konstantin Zarudniew (radny sewastopolskiej rady miejskiej) wyraził swój sprzeciw wobec nadania Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Na głównym placu miasta - placu Nachimowa - on publicznie spalił swój paszport obywatela Ukrainy.

    W szczególności, o decyzji Juszczenki K.Zarudniew powiedział:
    "To próba legalizacji terroryzmu państwowego".

    Wideo z akcji protestu: rutube.ru/tracks/2861118.html?v=9868d1aa0e75baff5245b86189542135

    Inormacja pochodzi ze strony internetowej: forum.sevastopol.info/viewtopic.php?f=11&t=208210&start=275
  • 25.01.10, 15:25
    Bardzo dobra decyzja! Tylko że teraz biedaczek nie pojedzie ani do Zakopanego,
    ani nawet do rosyjskiego Soczisad A może on i tak "niewyjezdnoj"?
  • 27.01.10, 17:39
    szturman-ru napisał:

    > Wczoraj 24 stycznia radny z Sewastopola Konstantin Zarudniew (radny
    sewastopolskiej rady miejskiej) wyraził swój sprzeciw wobec nadania Stepanowi
    Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Na głównym placu miasta - placu Nachimowa - on
    publicznie spalił swój paszport obywatela Ukrainy.

    ##Masz się z czego cieszyć kremlowski sługusie! Spalenie ukraińskiego paszportu,
    wymachiwanie rosyjskim trójkolorem, protesty przeciw amerykańsko-ukraińskim
    ćwiczeniom wraz z nieugiętą miłością do rosyjskiej floty czarnomorskiej. Jeśli
    to są twoi kumple...
  • 28.01.10, 22:36
    "lacietis" - banderaSS?
  • 29.01.10, 09:55
    szturman-ru napisał:

    > "lacietis" - banderaSS?
    ##Nie! SSturmann-ru...
  • 25.01.10, 19:35
    co jest???cywilizowana Europa nie lubi bohatera????
    --
    dum spiro,spero
  • 25.01.10, 20:19
    Witam Państwa !

    Nasi południowi sąsiedzi ostro zareagowali na poczynania Pana Prezydenta Ukrainy, cyt.:

    "«Бандера сотрудничал с нацистами. Поэтому неофашисты могут воспринимать присвоение ему звания героя Украины как очередной шаг к реабилитации фашизма», — заявил председатель словацкого объединения бывших заключенных концлагерей Отто Вагнер..."

    Źródło:

    news.mail.ru/inworld/ukraina/politics/3285060/
    Nasze stowarzyszenia kresowe od lat mówią to samo - z tolerowania kultu OUN-UPA na Ukrainie nic dobrego wyniknąć nie może. Czy nasi politycy przejrzą w końcu na oczy ?

    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • 25.01.10, 20:45
    nie,nie przejrzą.rusofobia odebrała im rozum i pozbawiła wzroku.
    --
    dum spiro,spero
  • 27.01.10, 19:58
    A tu się Czesi cieszą z przyznania Banderze tytułu bohatera:

    www.argumenti.ru/news/2010/01/25/47247
    Правозащитники Чехии одобряют решение президента Украины Виктора Ющенко
    присвоить звание героя Украины Степану Бандере.

    Председатель чешской конфедерации политзаключенных Надежда Кавалирова заявила,
    что ряду чешских политиков есть чему поучиться хорошему поступку Ющенко.
  • 26.01.10, 08:11
    "Wyborcza klęska Juszczenki i uhonorowanie Bandery to symboliczny
    pogrzeb polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego" - pisze na
    swoim blogu w onet.pl były premier Leszek Miller. Jego zdaniem nasi
    politycy przeszli obojętnie wobec gestu jedności prezydenta Ukrainy
    ze zbrodniarzem.
    Ustępujący prezydent Wiktor Juszczenko przed swoim odejściem nadał
    tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze, jedemu z przywódców
    Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
    "W imię Bandery bandyci spod znaku UPA i OUN wymordowali na Wołyniu
    200 tysięcy Polaków i Żydów, aby stworzyć przestrzeń pod budowę
    <wolnej Ukrainy> - przypomina na swoim blogu Leszek Miller.
    "Władze Rzeczpospolitej nabrały wody w usta. Ministerstwo Spraw
    Zagranicznych oświadczyło, że nie będzie oficjalnie komentowało tej
    sprawy, a kancelaria prezydenta Kaczyńskiego poprosiła, by "dać już
    spokój Juszczence, bo zaraz go nie będzie w polityce". Prominenci
    tak wyczuleni na zachowanie władz niemieckich w odniesieniu do Eriki
    Steinbach przeszli obojętnie wobec znamiennego gestu jedności
    prezydenta Ukrainy z terrorystą i zbrodniarzem" - dodaje były
    premier.
    Zdaniem Millera o jednych zbrodniach, takich jak Katyń czy zbrodnie
    niemieckie można mówić zawsze i wszędzie. "O innych natomiast,
    zwłaszcza o ofiarach szowinizmu ukraińskiego, lepiej nie mówić, aby
    nie drażnić <strategicznego> partnera w walce z Moskwą. Jest to
    postawa nie tylko politycznie błędna, ale i haniebna" - uważa
    Miller.
    "Wyborcza klęska Juszczenki i uhonorowanie Bandery to symboliczny
    pogrzeb polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego i pozostałych
    sterników naszej dyplomacji. Przegrana polityki zagranicznej opartej
    na niekompetencji, resentymentach, fobiach i złudzeniach. Nauczka
    politycznego myślenia, choć w odniesieniu do obecnych sterników
    polskiej polityki zagranicznej trudno wierzyć, że skuteczna" -
    dodaje były premier.
    dziennik.pl/polityka/article532999/Pogrzeb_wschodniej_polityki_prezydenta.html
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 27.01.10, 07:54
    - Jak powinniśmy oceniać poparcie, które przez pięć lat było
    udzielane Juszczence przez polskie władze?
    Ewa Siemaszko: Dano mu olbrzymi kredyt zaufania. Sądzono, że Wiktor
    Juszczenko zmieni Ukrainę z kraju cywilizacji wschodniej w kraj
    cywilizacji zachodniej - miał odciągnąć Ukrainę od Rosji. I to była
    błędna kalkulacja. Wiadomo przecież, że Juszczenko jeszcze przed
    objęciem najwyższego urzędu w kraju związany był ze środowiskami
    nacjonalistycznymi najliczniej reprezentowanymi na zachodzie
    Ukrainy. Są one z natury nie tylko antysowieckie i antyrosyjskie,
    ale też antypolskie. W jaki sposób ci ludzie mieliby się zbliżyć do
    Europy i do Polski? To nieporozumienie. Należało raczej zabiegać o
    dialog ze środkową i wschodnią częścią Ukrainy, której ciążenie ku
    Rosji jest u nas wyolbrzymiane. Absolutna większość Ukraińców swoją
    niepodległość uważa za wartość, którą należy zachować. Co więcej,
    oligarchowie ze wschodniej Ukrainy biznesowego partnera widzą nie
    tylko w Rosji - jak to się u nas fałszywie upraszcza - ale też w
    krajach Unii Europejskiej.
    www.se.pl/wydarzenia/opinie/upa-zyje-i-zatruwa-umysy_127636.html
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 27.01.10, 17:19
    NaYpierw sturmann dowiedz się może jak się w języku polskim oddaje graficznie
    poszczególne dźwięki...
    Pan prezydent Ukrainy nazywa się Ющенко - czyli zapisane po polsku:
    J U SZ CZ E N K O - zakoduj sobie analfabeto!
  • 27.01.10, 18:47
    lacietis napisał:

    > NaYpierw


    Cześć Darek Hutman !
  • 27.01.10, 23:47
    A są nowe odcinki Łośhattanu??? ((((((((((((((((((((((((((-:
  • 28.01.10, 06:53
    Wniosek w sądzie
    Okręgowy Sąd Administracyjny w Ługańsku przyjął wniosek o anulowanie
    dekretu prezydenta złożony przez szefa rady obwodowej Walerija
    Hołenkę. Nie jest do końca jasne, czy sąd tej instancji może
    rozpatrywać prawomocność decyzji szefa państwa, ale na Ukrainie
    zdarzały się przypadki uchylania prezydenckich dekretów przez sądy
    jeszcze niższego szczebla. Możliwe, że dojdzie do kolejnych procesów
    i odwoływania się do wyższych instancji.
    Podobny wniosek, w Okręgowym Sądzie Administracyjnym w Doniecku,
    złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz. Jak podkreśla, tytuł Bohatera
    Ukrainy może otrzymać jedynie obywatel tego kraju, a Bandera nigdy
    nim nie był (w tym czasie Ukraina w ogóle nie istniała jako
    niepodległe państwo).
    Protesty na wschodzie
    Burza polityczna wokół nadania przywódcy Organizacji Ukraińskich
    Nacjonalistów tytułu Bohatera Ukrainy wybuchła w szczególnym
    momencie. Zbliża się druga tura wyborów prezydenckich (7 lutego).
    Żaden z wcześniej uhonorowanych (było ich prawie 180, w tym bokser
    Witalij Kliczko, pływaczka Jana Kłoczkowa, trener klubu piłkarskiego
    Dynamo Kijów Walerij Łobanowski, piosenkarka Sofia Rotaru i
    zamordowany opozycyjny dziennikarz Georgij Gongadze) nie budził
    takich emocji. Na wschodzie Ukrainy mnożą się protesty. 30 stycznia
    w Odessie odbędzie się “społeczny sąd nad Banderą”, ma zostać
    publicznie spalona kukła przedstawiająca nowego Bohatera Ukrainy.
    Rada miejska Sewastopola przyjęła wczoraj uchwałę krytykującą
    decyzję Wiktora Juszczenki. Podkreślano, że prezydent “jeszcze
    bardziej podzielił kraj” – Ukrainie grozi nowy konflikt wewnętrzny.
    www.rp.pl/artykul/40,425329_Bandera_dzieli_Ukraine_.html
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 28.01.10, 09:55
    jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.
    --
    dum spiro,spero
  • 28.01.10, 13:28
    Ciekawe, czy Wiktor "Kłamca" Juszczenko zapytał polskie władze o
    zgodę na nadanie tytułu bohatera Ukrainy obywatelowi polskiemu? smile
    www.rp.pl/artykul/40,425329_Bandera_dzieli_Ukraine_.html
    Podobny wniosek, w Okręgowym Sądzie Administracyjnym w Doniecku,
    złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz. Jak podkreśla, tytuł Bohatera
    Ukrainy może otrzymać jedynie obywatel tego kraju, a Bandera nigdy
    nim nie był (w tym czasie Ukraina w ogóle nie istniała jako
    niepodległe państwo).
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 28.01.10, 13:32
    venus99 napisał:

    > jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.


    A miałeś kiedykolwiek jakieś wątpliwości?
  • 28.01.10, 19:08
    venus99 napisał:

    > jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.

    Pierwsi to ludzie mówiący po ukraińsku, szanujący ukraińską historię i
    kulturę,(a więc i bohaterów), dążący do utrzymania ukraińskiej odrębności
    państwowej i narodowej.
    Ci drudzy mogą siłą inercji mieć ukraiński paszport, a nawet deklarować
    ukraińską narodowość, ale rzadko mówią po ukraińsku (najczęściej po rosyjsku, w
    najlepszym wypadku surżykiem). Nienawidzą wszystkiego co ukraińskie (może z
    wyjątkiem UkrSRR)i starają się to wszystko zniszczyć, a Ukrainę przyłączyć do
    rosyjskiego imperium - jak już to załatwia ukraińcy, Rosjanie i polska V kolumna
    zajmą się przywracaniem odwiecznych porządków w Priwislinskim Kraju/PRL...
    Wasze niedoczekanie!!!
  • 28.01.10, 20:39
    uściślenie:są Ukraińcy-ludzie porządni,sympatyczni i przyzwoici i są
    nacjonalisci ukraińcy gloryfikujący UPA i jej wodzów.i to jest
    jedyny racjonalny podział.
    --
    dum spiro,spero
  • 28.01.10, 21:37
    venus99 napisał:

    > uściślenie:są Ukraińcy-ludzie porządni,sympatyczni i przyzwoici i są
    > nacjonalisci ukraińcy gloryfikujący UPA i jej wodzów.i to jest
    > jedyny racjonalny podział.

    ##Chyba jesteś rzeczywiście boginią - i wszystko wiesz najlepiej i nieomylnie...
    I co znaczy "gloryfikujący" - to co robią Polacy z AK? Jeśli "tak" - to głęboko
    się mylisz.
    Natomiast jeśli chodzi ci tylko o tych, którzy (jeśli w statystycznie istotnej
    ilości) - tacy w ogóle są - głoszą, że słusznem było mordowanie Polaków tylko za
    to, że byli Polakami - to zgadzam się z tobą. Tyle ze takich jest bardzo mało.
    O wiele więcej jest takich, jakich opisałem kilka godzin temu - którzy niegodni
    są miana Ukraińca. Ludzi bez narodowości (bo co to za narodowość sow-ek?),
    nienawidzących ukrainy i kochajacych ZSRS. Widziałem takich (np.nasełnyky Krymu)
    - i o nich nawet "ukraińcy" z małej litery nie warto pisać!
  • 29.01.10, 09:19
    nie jestem rusofobem.nie jestem zwolennikiem szczucia na ludzi
    inaczej myslących.
    --
    dum spiro,spero
  • 29.01.10, 11:18

    lacietis napisał:
    O wiele więcej jest takich, jakich opisałem kilka godzin temu -
    którzy niegodni są miana Ukraińca.

    Jakie uniwersalne kryteria trzeba spełniać by być w/g Ciebie godnym
    miana Ukraińca?
  • 29.01.10, 13:05
    Moim zdaniem, kryteria są uniwersalne dla każdego CZŁOWIEKA.
  • 29.01.10, 19:10
    fanka_online napisała:

    Moim zdaniem, kryteria są uniwersalne dla każdego CZŁOWIEKA.

    Zapewne, ale pozwólmy wypowiedzieć się lacietis, który(a) chyba ma inny na tę
    sprawę pogląd. Niewykluczone, że wydaje certyfikaty prawdziwym Ukraińcom.
  • 29.01.10, 20:20
    Odeska organizacja społeczna "Dozór" wystosowała list do ambasadora
    Polski na Ukrainie i Konsula Generalnego RP w Odessie, w którym
    przeprosila za „zniewagę, którą wyrządził Polakom prezydent Ukrainy
    Wiktor Juszczenko, nadając poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie
    odznaczenie państwowe".

    Treść listu w całości (za portalem zaxid.net):
    "Organizacja społeczna "Dozór" w imieniu mieszkańców miasta Odessy
    oraz południowych obwodów Ukrainy przeprasza naród Polski, którą
    reprezentują Państwo na naszej ziemi - za tę zniewagę, którą
    wyrządził Polakom prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, nadając
    poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie odznaczenie państwowe.
    Pamiętamy, że Stepan Bandera jest winny wielu zbrodni wobec narodu
    polskiego, przy czym tego faktu akurat współczesna ukraińska
    ideologia państwowa nie neguje.

    Bandera pozostał w ludzkiej pamięci jako człowiek, który aktywnie
    współpracował z nazistowskimi okupantami. Przy wsparciu Niemców
    banderowcy popełnili niezliczoną ilość zbrodni, w szczególności
    przeciw polskiej ludności zachodu Ukrainy. Szanujemy pamięć ofiar
    ludobójstwa Polaków Wołynia i innych regionów oraz uważamy, że
    historycznym obowiązkiem Ukrainy jest zachowanie zdolności do
    obiektywnej oceny własnej przeszłości.

    Niestety, ukraińskie władze aktywnie fałszują dziś naszą wspólną
    historię. I zupełnie nie interesują się tym, jakim "splunięciem" w
    twarz sąsiedniemu przyjaznemu narodowi może stać się taka ich
    polityka. Przyznanie tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze -
    mordercy i terroryście - jest jaskrawym tego potwierdzeniem. My,
    mieszkańcy Odessy i obywatele Ukrainy, szczerze potępiamy ten krok
    Prezydenta Ukrainy, jak również wszelkie inne działania skierowane
    na heroizację popleczników nazizmu i organizatorów masowych mordów
    cywilnej ludności. Zapewniamy Państwa, że naród ukraiński na ogół
    nie podziela miłości Wiktora Juszczenki do faszystowskich
    zbrodniarzy".
    www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/odessa-przeprasza-polske-za-bandere
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 29.01.10, 21:21
    Witam Kolego Liberum !

    Szkoda zachodu mieszkańców Odessy. Daję głowę pod topór, że ich listy trafią do koszy, ambasadorskiego i konsulskiego, podejrzewam że, pewnie nie raczą nawet odessyńczykom odpowiedzieć.
    Mam tylko nadzieję, iż Kongres Kresowian oraz SUOZUN podziękuje stowarzyszeniu "Dozór" za ich zaangażowanie w tą sprawę.
    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • 29.01.10, 22:00
    Faszystowskie sympatie Juszczenki szkodzą reputacji Ukrainy
    www.zaxid.net/newspl/2010/1/28/164024/
    Rosyjska delegacja w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy
    przygotowała projekt rezolucji, który potępia przyznanie przez
    Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę nacjonaliście Stepanowi
    Banderę tytułu Bohatera Ukrainy. O tym powiedział przewodniczący
    delegacji, szef komitetu międzynarodowego Dumy Państwowej Konstanty
    Kosaczow.
    "Dziś wnosimy do sekretariatu Zgromadzenia Parlamentarnego
    przygotowany przez rosyjskich parlamentarzystów projekt rezolucji "O
    niedopuszczeniu heroizacji wojowniczych nacjonalistów" - powiedział
    Kosaczow dziennikarzom w czwartek w Strasburgu.
    On zaznaczył, że według regulaminu ten dokument miał być
    przedstawiony na wstępnym omówieniu Biura Zgromadzenia, a w marcu -
    na obradach jego komisji politycznej, zależnie od ich rozwiązania
    będzie wiadome, czy zostaną te pytania przedstawione na kwietniowej
    sesji, jak na tym nalegają rosyjscy parlamentarzyści – informuje
    Ukrainian Business Resource.
    Kosaczew również zawiadomił, że rosyjska delegacja teraz
    przygotowuje jeszcze jeden projekt rezolucji - "O przestrzeżeniu
    praw mniejszości narodowych na Ukrainie", który wniesie w
    najbliższym czasie.
    --
    Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
    (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
  • 01.02.10, 09:18
    A kiedy Gdynia, przeprosi Ukrainę za Sosnkowskiego?...
  • 01.02.10, 15:54
    jak będzie za co.
    --
    dum spiro,spero
  • 01.02.10, 06:18
    Wypowiedział się też oryginalny Stepan Bandera z Kanady smile))
    www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/to-nie-krok-przeciw-polsce
    Stepan Bandera - wnuk byłego przywódcy OUN-UPA przekonuje, że
    nadanie przez prezydenta Juszczenkę jego dziadkowi tytułu Bohatera
    Ukrainy nie jest obraźliwym gestem wobec Polaków.
    "Dla Ukrainy to decyzja wewnętrzna. Nie trzeba tego traktować jako
    kroku obraźliwego czy działania, które ma zaostrzyć relacje z
    Polską" - mówi Stepan Bandera w rozmowie z Portalem Internetowym
    Polskiego Radia. Bandera ma świadomość, że jego dziadek jest w
    Polsce obarczany odpowiedzialnością za mordy na Wołyniu i że jest
    symbolem antypolonizmu.
    "Nadania tego tytułu Banderze Polacy nie powinni traktować jako
    kroku przeciwko Polsce. Po prostu Ukraińcy korzystają ze swojego
    prawa do uznania, kto w naszej historii jest bohaterem. Traktując
    problem w szerszym planie, to na każdy Wołyń znajdzie się "Operacja
    Wisła". Tutaj możemy się spierać w nieskończoność. Trzeba się
    koncentrować na realiach dzisiejszych czasów" - powiedział Stepan
    Bandera.
    Prezydent Wiktor Juszczenko nadał przywódcy ukraińskich
    nacjonalistów Stepanowi Banderze tytuł bohatera Ukrainy za to, że
    jak głosi dekret "walczył bohatersko o ideę narodową i niepodległe
    państwo".
    Młody Stepan Bandera nosi imię po dziadku. Formalnie jest obywatelem
    Kanady, jednak od wielu lat mieszka i pracuje na Ukrainie.
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 01.02.10, 15:55
    na każdy Wołyń-akcja Wisła.porównanie godne dziadka.
    --
    dum spiro,spero
  • 05.02.10, 21:15
    Każdy Naród ma swoich bohaterów, ale na jego miano nie zasługuje
    Bandera. Mordy Ukraińców na ludności polskiej, były nieporównywalne,
    jak nieporównywalne były sposoby mordowania Polaków ( nabijanie
    noworodków na sztachety, wrzucanie rodziny do studni po czym
    zasypywano ją czym się dało, a na końcu wrzucano młode źrebie żeby
    wszystko zadeptywało ratując się. Palono kościoły, paląc ludzi
    żywcem, ćwiartowano ludzi, obcinano im głowy, nie mówiąc o
    przemyślnych mordach na WOP=istach i żołnierzach po wojnie
    stacjonujących w Bieszczadach). Na miano Armii i to jeszcze
    Ukraińskiej, nie może zasługiwać coś co było bandą morderców, nie
    gorszych od Ustaszy, a do tego Ukraińskiej, takie państwo powstało
    dopiero po rozpadzie ZSRR. Zręby swojej Państwowości miało nikłe i
    stąd nie potrafi szukać odpowiednich bohaterów. Akcja Wisła i tak
    była małą nawiązką, gdyż skończyło się na deportacjach na ziemie
    odzyskane i do kurortowych dziś miejsc wybrzeża i Mazur. Jeśli chodzi
    o Prezydenta Kaczyńskiego, zachował się bardzo dobrze, choć mógł
    zaaragować jeszcze bardziej stanowczo. Pozwolenie na stawianie
    pomników "bohaterskiej" w mordowaniu kobiet i dzieci UPA i tak było
    daleko idącą grzecznością, a co z naszym cmentarzem Orląt?.
    Powinniśmy prowadzić politykę w rosyjskim stylu, zdecydowaną i
    pokazującą kto jest marginesem Europy, a kto jeśli nawet jeszcze nie
    na wielką skalę, ale liczy się w Europie, a w mentalności Ukraińców
    zostanie zawsze narodem Panów, którym się czapkuje, co ich boli do
    dziś. Mojego wujka, zamordowała Sokalska UPA w 1944r gdy pojechał
    jedynie zobaczyć, czy stoi jeszcze dom. Zabito go w bestialski sposób
    wykolając mu oczy, zrobili to jego koledzy ze szkoły za to, że przed
    wojną należał do Orląt Lwowskich. Banderę spotkała zasłużona śmierć,
    chociaż szkoda, że zachód chronił morderców szkoląc ich do dywersji w
    Polsce i ówczesnym ZSRR zamiast wydać w ręce sprawiedliwości
    morderców najgorszych, bo mordujących w prymitywny sposób i z całą
    świadomością.
  • 06.02.10, 10:35
    piekne jest to ciągłe podkreślanie rzekomej walki banderowców z
    Niemcami.o faktach jakoś cicho.
    --
    dum spiro,spero
  • 14.02.10, 07:39
    ZAXID: Tarnopol żąda przyznania tytułu Bohatera zastępcy Bandery
    W Tarnopolu została ogłoszona inicjatywa społeczno-politycznego
    ruchu «Ukraińska sprawa» mająca na celu przyznanie tytułu Bohatera
    Ukrainy Jarosławowi Stećce, który w 1941 roku był pierwszym
    zastępcą "prowidnyka" OUN Stepana Bandery.
    W szczególności radny Tarnopolskiej Obwodowej Rady Mychajło
    Ratuszniak powiedział, że wśród towarzyszy Stepana Bandery
    szczególne miejsce zajmuje Jarosław Stećko - najwspanialszy polityk,
    który urodził się na Tarnopolszczyźnie, którego nacjonalistyczne
    poglądy wykrystalizowały się w mieście Tarnopol.
    "W 2012 roku obchodzimy 100-lecie urodzin Jarosława Stećko -
    powiedział Mychajło Ratuszniak. - Musimy przemyśleć konkretny plan
    działania na rzecz godnego uczczenia jego pamięci. Wskrzeszanie
    chwały Jarosława Stećko - jest pewnego rodzaju wyzwaniem dla
    społeczności, w szczególności miasta Tarnopol. Musimy odpowiednio
    przygotować się do 100-lecia jego urodzin."
    Według Mychajło Ratuszniaka, wartościową inicjatywą jest muzeum
    rodziny Stećków, które znajduje się w Głęboczku Wielkm w obwodzie
    Tarnopolskim. Obecnie muzeum w rzeczywistości jest utrzymywane
    dzięki inicjatywie obywatelskiej założyciela Myrona Sahajdaka. Ale
    to nie jest ekonomiczne, to nie jest podejście państwowe - uważa
    Ratuszniak.
    "Postawiliśmy sobie także nowy cel - osiągnąć przyznanie tytułu
    Bohatera Ukrainy Jarosławowi Stećce. Dążąc do niego wykorzystamy
    efektywne mechanizmy obywatelskiego nacisku na władze" - podsumował.
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 14.02.10, 10:26
    naród bohaterów.bardzo specyficznych trzeba perzyznać.
    --
    dum spiro,spero
  • 14.02.10, 11:47
    Słuszna kolejność. Zastępca i następca Bandery. Miał być też
    następną ofiarą agenta KGB Staszyńskiego.
    pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_Ste%C4%87ko
    Jarosław Stećko, ukr. Ярослав Стецько (ur. 19 stycznia 1912 w
    Tarnopolu, zm. 5 lipca 1986) - ukraiński polityk niepodległościowy,
    działacz nacjonalistyczny, przywódca Organizacji Ukraińskich
    Nacjonalistów.
    Jarosław Stećko studiował filozofię w latach 1929-1934 na
    uniwersytetach we Lwowie i Krakowie i został członkiem kierownictwa
    OUN. Był jednym z dowódców batalionu Nachtigall. Po wkroczeniu
    batalionu ukraińskiego i wojsk niemieckich do Lwowa 30 czerwca 1941
    i ogłoszeniu przez działaczy OUN(B) deklaracji niepodległości
    Ukrainy, został premierem i przystąpił do formowania rządu
    ukraińskiego, który przetrwał tylko dwanaście dni.
    Cały skład rządu został aresztowany przez Niemców. Adolf Hitler był
    bowiem zdecydowanie przeciwny koncepcji powstania państwa
    ukraińskiego, planując wszystkich Słowian przekształcić w
    niewolniczą siłę roboczą imperialnej III Rzeszy. Podczas
    ostatecznych rozmów, prowadzonych we wrześniu 1941 w Berlinie w
    gmachu byłej ambasady polskiej pomiędzy przedstawicielami Abwehry i
    OUN (B), zarówno Stepan Bandera, jak i Jarosław Stećko kategorycznie
    odmówili odwołania deklaracji niepodległości Ukrainy. W konsekwencji
    zostali przewiezieni do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen
    (oddział dla więźniów specjalnych tzw. Zellenbau, gdzie przebywali
    m.in. Stefan Rowecki, kanclerz Austrii Kurt Schuschnigg i premier
    Francji Edouard Daladier). Cały kierowniczy aktyw OUN(b) został
    również aresztowany.
    Jarosław Stećko został uwolniony w grudniu 1944, w związku z decyzją
    Niemców o formowaniu Ukraińskiej Armii Narodowej.
    Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji w Monachium - ośrodku
    uchodźstwa ukraińskiego, gdzie poznał swoją żonę Sławę.
    Po zamordowaniu Stepana Bandery przez zawodowego zabójcę KGB Bohdana
    Staszynskiego został prowydnykiem (przewodniczącym) OUN na
    emigracji. Według zeznań Staszynskiego złożonych na procesie, Stećko
    miał być następną jego ofiarą.
    Po śmierci Jarosława Stećko, jego dzieło kontynuowała żona, Sława
    Stećko, stając na czele OUN.
    --
    Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
    (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
  • 16.02.10, 06:52
    Wschodnia Ukraina domaga się, aby anulować dekret o uznaniu Bandery
    za bohatera
    13:11, 14/02/2010
    Na adres Ługańskiej Rady Obwodowej w dalszym ciągu napływają uchwały
    władz lokalnych z różnych regionów Ukrainy, których przedstawiciele
    występują z ostrym potępieniem działań Wiktora Juszczenki,
    zmierzających do rehabilitacji faszystowskich wspólników.
    Według biura prasowego Partii Regionów, w oświadczenich, przyjętych
    na walnym zgromadzeniu deputowanych Zaporoskiej Rady Obwodowej i
    Rady Miejskiej Zaporoża, w szczególności podkreślono:
    "Jako przywódca OUN S. Bandera był bezpośrednio zaangażowany w
    zbrodnie znanych "nachtigallowców" i ukraińskich batalionów
    policyjnych, które realizowały represyjne działania niemieckich
    okupantów na Ukrainie, Białorusi i w innych miejscach, a także w
    zbrodnie tzw. UPA, którą kierował jeszcze jeden
    juszczenkowski "Bohater Ukrainy" R. Szuchewycz.
    ... Dekret jest nielegalny i powinien zostać skasowany ...
    R. Szuchewycz, S. Bandera i żołnierze UPA tak naprawdę służyli
    nazistowskiemu reżymowi, zatem podlegają potępieniu, a nie
    nagradzaniu i uznawaniu za uczestników walk o niepodległość Ukrainy.
    Uważamy, że dekrety wydane przez Prezydenta Ukrainy nie tylko
    poniżają Ukrainę jako nowoczesne demokratyczne państwo, ale także
    przyczyniają się do dalszego pogłębienia podziału społeczeństwa
    ukraińskiego, powodują napięcia w kraju i konfrontacje pomiędzy
    poszczególnymi regionami."

    Stanowisko deputowanych Chersońskiej Rady Obwodowej zostało
    jednoznacznie wyrażone w oświadczeniu, które wysłali do prezydenta i
    Rady Najwyższej Ukrainy:
    "Banderowcy wzięli bezpośredni udział w agresji Niemiec 22 czerwca
    1941 roku przeciwko Związkowi Radzieckiemu, a tym samym wobec narodu
    Ukrainy... UPA w latach 40-tych na Wołyniu i Galicji dokonywała
    ludobójstwa na ludności polskiej. Obecnie zostało to oficjalnie
    uznane przez polski Sejm. Dziesiątki tysięcy obywateli Ukrainy,
    zwłaszcza nauczycieli, lekarzy, działaczy, którzy przybyli aby
    pomagać ludności będącej w niekorzystnej sytuacji na wyzwolonych
    spod niemieckiej okupacji terenach Ukrainy Zachodniej w budowaniu
    pokojowego życia, zostało zabitych przez bandytów z UPA. Byli oni
    mordowani, topieni w studniach, paleni żywcem.
    Taka "działalność" banderowskich bandytów w świetle prawa
    międzynarodowego stanowi zbrodnię wojenną przeciwko pokojowi i
    ludzkości, która nie podlega przedawnieniu ...
    Zwracamy się do Najwyższej Rady Ukrainy z żądaniem natychmiastowego
    rozpatrzenia i przyjęcia prawa, które zakazuje rehabilitacji i
    heroizacji faszystowskich kolaborantów."

    Wydanie internetowe КИД podkreśliło, że na sesji Ługańskiej Rady
    Obwodowej, która odbyła się 2 lutego, deputowani przyjęli
    oświadczenie, w którym protestowali przeciwko przyznaniu tytułu
    Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze i zarządzeniu w sprawie uznania
    za "bojowników o wolność" żołnierzy UPA. W dzień później analogiczne
    stanowisko zajeły również Mikołajewska Rada Obwodowa i Sewastopolska
    Rada Miejska.
    --
    "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
    faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
    Prezydent RP, listopad 2007 r.
  • 17.02.10, 18:29
    Jeśli to zrobi, ma zapewnione honorowe miejsce na mojej liście chwały
    www.rp.pl/artykul/40,434010_Janukowycz_odwola_dekret_o_Banderze_.html
    Prezydent elekt nie wykluczył, że unieważni decyzję poprzednika.
    Zadowolenia nie ukrywają Kresowianie.
    Wiktor Janukowycz – który zwyciężył w drugiej turze wyborów
    prezydenckich – złożył swoją deklarację na antenie rosyjskiej
    telewizji Rossija 24. Zapowiedział, że po objęciu stanowiska może
    skasować dekret Wiktora Juszczenki o nadaniu liderowi Organizacji
    Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepanowi Banderze tytułu Bohatera
    Ukrainy.
    – Ta sprawa wywołała podziały w społeczeństwie. Musimy zapobiec
    pisaniu historii od nowa. Nie możemy honorować tytułem Bohatera
    Ukrainy takich ludzi – przekonywał Janukowycz. Jeżeli spełni swą
    zapowiedź, będzie to pierwszy przypadek, by ukraiński prezydent
    odwołał dekret poprzednika.
    Słowa Janukowycza wywołały oburzenie w środowiskach ukraińskich
    nacjonalistów. – Spodziewaliśmy się, że wraz z dojściem Janukowycza
    do władzy sprawa Bandery może przyjąć zły obrót – powiedział „Rz”
    Orest Waskuł, szef Bractwa UPA w Kijowie. – Obawiamy się, że to
    dopiero początek jego walki z ukraińskim ruchem narodowym.
    Zapewniam, że będziemy protestować.
    Zadowolenia nie ukrywają natomiast polscy Kresowianie. – To dla nas
    bardzo dobra wiadomość. Znak, że nowy przywódca Ukrainy nie
    zamierza, tak jak jego poprzednik, gloryfikować człowieka
    odpowiedzialnego za ludobójstwo. Nie zamierza tolerować faszyzmu –
    powiedziała „Rz” Ewa Siemaszko, historyk związana ze środowiskami
    kresowymi.
    Problem tylko w tym, czy Janukowycz rzeczywiście odwoła dekret
    Juszczenki w geście dobrej woli wobec Polski. – Juszczenko
    uhonorował lidera OUN zbyt pochopnie i odwołanie dekretu byłoby
    rozsądne. Janukowycz nie zrobi tego jednak z powodu własnych
    przekonań, ale z inspiracji Rosji. Moskwa sprzeciwia się bowiem
    honorowaniu UPA – powiedział „Rz” Ołeh Soskin, doradca byłego
    prezydenta Leonida Kuczmy.
    Według eurodeputowanego PO Pawła Zalewskiego, gdyby Janukowycz
    odwołał dekret, byłby to dowód, że „ma inną wizję historii niż
    Wiktor Juszczenko”. – Ważne jest jednak, by była to wizja odwołująca
    się do tych rozdziałów historii i tych przywódców, którzy budowali
    ukraińską tożsamość według wzorców uznawanych dziś za europejskie –
    powiedział „Rz”.
    Zdaniem Ewy Siemaszko ci polscy eksperci i politycy, którzy
    skreślają Janukowycza jako polityka prorosyjskiego, działają zbyt
    pochopnie. – On jest niezdecydowany. Patrzy na Wschód, ale również
    na Zachód. Celem naszych dyplomatów powinno być przeciągnięcie go na
    naszą stronę. Zapowiedź w sprawie Bandery wydaje się bardzo
    obiecująca. Nie zapominajmy, że Janukowycz ma polskie korzenie –
    powiedziała.
    Juszczenko podpisał dekret w sprawie Bandery w styczniu. Spowodowało
    to falę protestów na wschodzie Ukrainy, gdzie Janukowycz ma
    najwyższe poparcie, a UPA – zbrojne ramię OUN – uznawana jest za
    formację niemieckich kolaborantów. Decyzja Juszczenki wywołała także
    oburzenie w Polsce. Protestował m.in. prezydent Lech Kaczyński. UPA
    odpowiedzialna jest bowiem za ludobójstwo dokonane na Polakach w
    latach 1943 – 1944.
    --
    Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
    albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
    (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
  • 17.02.10, 19:28
    Partia Regionów zamierza domagać się przyjęcia ustawy o zakazie
    rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat 1933-
    1945, co automatycznie zanuluje przyznanie Romanowi Szuchewyczowi i
    Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy.

    Zdaniem deputowanego Wadyma Kolesniczenki (frakcja Partii Regionów),
    decyzja o przyznaniu tytułu Bohatera Ukrainy Szuchewyczowi i
    Banderze ma być skasowana, ale zrobić to należy „doskonale pod
    względem prawnym” - informuje ForUm.
    „Ze względów prawnych nowemu Prezydentowi Ukrainy, Wiktorowi
    Janukowyczowi, będzie bardzo trudno skasować przyznanie tytułu
    Bohatera Ukrainy Szuchewyczowi i Banderze. Przecież w statucie
    nagrody „Bohater Ukrainy” nie zadeklarowano możliwości skasowania
    dekretu o uhonorowaniu” - odnotował deputowany.

    Wadym Kolesniczenko wyjaśnił, że z prawnego punktu widzenia
    skasowanie dekretów Prezydenta jest nie tylko bardzo trudne, lecz
    także może nieść nieprzyjemne skutki dla ponad 300 osób,
    uhonorowanych tym tytułem. Jedynym wyjściem w sytuacji, według słów
    deputowanego, jest przyjęcie projektu ustawy „O zakazie
    rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat 1933-
    1945”, już złożonego w Parlamencie przez Kolesniczenkę.

    Przypomnimy, 22 stycznia Prezydent Wiktor Juszczenko przyznał tytuł
    Bohatera Ukrainy liderowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów
    Stepanowi Banderze.

  • 17.02.10, 19:49
    mat120 napisał:

    > Partia Regionów zamierza domagać się przyjęcia ustawy o zakazie
    > rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat
    > 1933-1945, co automatycznie zanuluje przyznanie Romanowi
    > Szuchewyczowi i Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy.

    Bardzo rozsądne rozwiązanie. Łebscy ludzie, trzymam kciuki.
    Precz z pomarańczowo-brunatną zarazą!!!
    --
    Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
    (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
  • 18.02.10, 08:16
    Isakowicz-Zaleski apeluje do Janukowycza w sprawie Bandery
    Na biurko nowego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza trafi list z
    prośbą o wycofanie dekretu ustanawiającego Stepana Banderę bohaterem
    naszych wschodnich sąsiadów. Pod apelem podpisze się m.in. ksiądz
    Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta z
    podkrakowskich Radwanowic.
    Taki list do Wiktora Janukowycza zostanie skierowany, w którym
    bardzo wyraźnie zaznaczamy, że my jesteśmy za przyjaźnią i
    współpracą, ale trzeba usunąć przeszkody. Tą przeszkodą jest właśnie
    kłamstwo na temat Bandery - stwierdził. W kampanii wyborczej
    Janukowycz bardzo wyraźnie zaznaczał, że jednym z jego pierwszych
    posunięć będzie cofnięcie tych dekretów, i że nie będzie ustalał
    administracyjnie, kto jest bohaterem, a kto nie - zaznaczył.
    Ks. Isakowicz-Zaleski powiedział reporterowi RMF FM, że do momentu
    faktycznego wycofania dekretu w sprawie Bandery, polscy działacze
    nadal będą domagać się od UEFA i FIFA, aby we Lwowie nie były
    rozgrywane mecze Euro 2012.
    22 stycznia prezydent Juszczenko pośmiertnie uhonorował Banderę
    tytułem Bohatera Ukrainy. Tydzień później ustępujący prezydent
    Ukrainy ogłosił dekret, w którym uznał członków OUN i UPA za
    uczestników walk o niepodległość państwa.
    www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2683
    --
    Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
    (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.