• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Bandera - bohater Ukrainy (według Yuszczenko)

  • 22.01.10, 12:49
    УКАЗ ПРЕЗИДЕНТА УКРАИНЫ № 46/2010
    О присвоении С.Бандере звания Герой Украины

    За незламність духу у відстоюванні національної ідеї, виявлені героїзм і самопожертву у боротьбі за незалежну Українську державу постановляю:

    Присвоїти звання Герой України з удостоєнням ордена Держави БАНДЕРІ Степану Андрійовичу – провідникові Організації українських націоналістів (посмертноwink.

    Президент України Віктор ЮЩЕНКО

    20 січня 2010 року

    źródło: www.president.gov.ua/ru/documents/10353.html
    Edytor zaawansowany
    • 22.01.10, 12:50
      Na stronie internetowej głowy państwa, 22 stycznia opublikowany został dekret o
      przyznaniu Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.

      Dekret stanowi:

      "Za niezłomność ducha w obronie narodowej idei, okazany heroizm i poświęcenie w
      walce o niezależne państwo ukraińskie postanowiam:
      Nadać tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze - kierownikowi Organizacji
      Ukraińskich Nacjonalistów (pośmiertnie).

      Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko
      20 Styczeń , 2010.
      • 22.01.10, 12:55
        Ciekawe jak nasze władze się zachowają. Ukraina zapłaci drogo za gloryfikacje
        tego rodzaju bandytów
        • 22.01.10, 13:08
          • 22.01.10, 14:13
            Ostatnie podrygi prezydenta wszystkich nacjonalistów.
      • 22.01.10, 18:59
        Widzę Sowiecie, żeś się polskiego poduczył, albo zaangażował do tłumaczeń
        kresowiaka jakiego, bo ten przekład zaprawdę wyśmienicie Ci wyszedłsmile Kacapcziki
        są jednak utalentowane!
        • 22.01.10, 20:55
          werch napisał:

          Kacapczik
          > i
          > są jednak utalentowane!
          Za to Wy "banderowszcziki" jesteście wyjątkowe miernoty...
    • 22.01.10, 14:35
      Witam Kolego Szturmanie !
      No cóż, stało się, ale mam nadzieję, iż nowy Prezydent Ukrainy, Pan
      W. Janukowycz przemyśli jeszcze tą sprawę.
      Pozdrawiam
      L. Bodio
      • 25.01.10, 17:44
        Według ukraińskiego publicysty Pawliwa z naszej "Listy chwały", to
        takie śmierdzące jajo podrzucone przez Juszczenkę następcy. Anulować
        tę decyzję będzie pewnie niewygodnie, nawet dla Janukowycza...
        wyborcza.pl/1,75477,7486311,Juszczenko_gra_Bandera.html
        Być może Juszczenko zdecydował się na tak kontrowersyjny krok, bo
        nie ma nic do stracenia - i tak za kilka tygodni odda władzę. A ani
        Wiktor Janukowycz, ani Julia Tymoszenko prawdopodobnie nie
        zdecydowaliby się na uhonorowanie Bandery. Sprawy historyczne nie
        mają dla nich tak wielkiej wagi jak dla Juszczenki.
        - To śmierdzący prezent dla następcy, który raczej nie odważy się
        odwołać tej decyzji, by nie narazić się na wściekłość Galicji - mówi
        lwowski publicysta Wołodymyr Pawliw. - A być może także inwestycja w
        przyszłość, bo niewykluczone, że w następnych wyborach
        parlamentarnych Juszczenko weźmie udział jako lider jednej z partii
        prawicowych.
        --
        Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
        albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
        (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
        • 29.01.10, 13:25
          Witam Państwa !
          Jak się dowiaduję obecnie urzędujący Prezydent Ukrainy, Pan Wiktor
          Juszczenko podpisał dekret o uznaniu za kombatantów walki o
          niepodległość mn. członków OUN-UPA. Zastanawia mnie, dlaczego wśród
          wielu wymienionych w dekrecie organizacji nie ma SS Hałyczyny czy SS
          Nachtigal ? Przecież, zgodnie z przyjętymi przez Prezydenta Ukrainy
          kryteriami, oni też walczyli o niepodległość (o takim Legionie
          Ukraińskim to już nie wspominam).
          Znamienne, że na wymienionej liście brakuje "Siczy Polskiej" Tarasa
          Borowcia-Bulby.
          Chociaż, nie jest wykluczonym, iż zostaną ujęci jako tzw. "inne
          formacje wojskowe"
          Następca W. Juszczenki, prawdopodobnie Pan Wiktor Janukowycz, będzie
          miał nie lada orzech do zgryzienia z tym "kukułczym jajem".

          www.zaxid.net/newspl/2010/1/29/124010/
          Pozostaję z szacunkiem
          L. Bodio
          • 29.01.10, 13:29
            Witam !
            Do tekstu wkradł się, miało być "Sicz POLESKA", a nie jak napisałem
            powyżej "Sicz Polska".
            Przepraszam za literówkę.
            Pozdrawiam
            L. Bodio
      • 27.01.10, 17:20
        Towarzysz Janukowicz - towarzyszu lokis1271!...
    • 22.01.10, 15:25
      każdy naród wybiera sobie bohaterów.jaki prezydent taki i
      idol.nacjonalistyczny akord na zakończenie miernej prezydentury.
      niestety wspierali juszczenkę nasi prezydenci.głupota jak widać jest
      międzynarodowa.
      --
      dum spiro,spero
      • 27.01.10, 17:23
        venus99 napisał:

        (...)głupota jak widać jest
        > międzynarodowa.
        ##Dobrze, że rozumiesz swoje międzynarodowe wady...
        Bo jak inaczej nazwać uwielbienie dla Stalina?
        • 29.01.10, 19:50
          w przeciwieństwie do ciebie nie jestem ogarnięty manią wielkości.
          jakiś przykład uwielbienia dla Stalina?raczej upowcy winni go
          wielbić.dał im Lwów,sami nie byli w stanie tego załatwić.
          --
          dum spiro,spero
    • 22.01.10, 16:43
      Sprawę już zdążył skomentować ksiądz Isakowicz-Zaleski
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2608&PHPSESSID=a75425593acb6e2e59b5b8b7fd51cd8d
      Hańba! - Juszczenko na odchodnym ogłasza Banderę bohaterem Ukrainy
      Z ostatniej chwili: Skandaliczna decyzja przegranego Juszczenki
      popsuje nie tylko relacje polsko-ukraińskie, ale i pomoże bardzo
      Wiktorowi Janukowyczowi wygrać wybory. Mądry naród ukraiński ma
      bowiem dość gloryfikacji zbrodniarzy wojennych, którą popiera także
      fałszywa do szpiku kości Julia Tymoszenko.
      Hańba Banderze! Hańba Juszczence! Hańba tym polskim politykom
      polskim, którzy bezmyślnie popierali Juszczenkę!
      Po tej decyzji dalsze milczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego,
      premiera Donalda Tuska i ministra Radka Sikorskiego będzie poparciem
      dla faszystów ukraińskich.
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
      • 22.01.10, 18:43
        Ale się klecha wściekła! A już z Moskalem szampana otwierała z powodu przegranej
        Juszczenkismile))))

        "Skandaliczna decyzja przegranego Juszczenki
        > popsuje nie tylko relacje polsko-ukraińskie, ale i pomoże bardzo
        > Wiktorowi Janukowyczowi wygrać wybory"

        No przecież klesze i jej mocodawcom tylko o to chodzi, by prezydentem został
        Janukowycz. Żeby było śmieszniej, chodzi o to i... Juszczence, który będzie u
        Janukowycza premierem, bo na to wskazują krążące po internecie dokumenty z ich
        porozumieniem.

        Kończ waść, wstydu oszczędź!

        Ze złośliwym uśmieszkiem zadowolenia,

        Werch Chryszczatej
        • 22.01.10, 18:50
          Ja się będę uśmiechał jak ruscy będą zajmować Ukrę i nawet nie kwiniemy palcem
          • 22.01.10, 18:55
            Batoże! A cóż by Twoje kiwnięcie palcem dało w przypadku "zajmowania Ukry" przez
            ruskich? Paluszek Twój niewielki i raczej filigranowy... Mądry Polak zrozumie
            Juszczenkę. Głupiemu nic nie pomoże.
            • 22.01.10, 21:00
              werch napisał:

              Mądry Polak zrozumie
              > Juszczenkę. Głupiemu nic nie pomoże.

              Znaczy sję na samej Uuuukrainie jest ledwo 6 % mundrych, a reszta co na wyborach "olała" Juszczenkę to sami Kresowjanie...
              Oj, Pane Werchu Chriszczatej, sovjeci przy Panu to jednak orły intelektu smile))
              • 27.01.10, 17:30
                No i jaki ma być z tego wniosek? Żeby budować w ukraińskich miastach pomniki
                Stalina i odnawiać Lenina???
                Jak widzę we Lwowie pomnik Bandery - to przynajmniej wiem, że to Ukraina, a nie
                ZSRR - ale tego sieroty po Jaruzelskim nie chcą zrozumieć...
                • 28.01.10, 09:50
                  lacietis napisał:

                  > No i jaki ma być z tego wniosek?

                  Najpierw wytrzeźwiej Łosiu, a potem wnioskuj... za cienki leszcz
                  jesteś, aby zabierać głos na tym forum.
                  • 28.01.10, 20:14
                    gate.of.delirium napisał:

                    > Najpierw wytrzeźwiej Łosiu, a potem wnioskuj...

                    ##Nie sądź wszystkich po sobie Mulaku - sam wytrzeźwiej, a potem wylecz się z
                    delirium...
                    A jeśli ta rozmowa jest poważna - to nie z powodu twoich wypowiedzi.

                    aby zabierać głos na tym forum.
                    ##Tu masz rację - żaden to zaszczyt wypowiadać się na szowinistycznym forum...
                    • 28.01.10, 20:40
                      większych szowinistów od wielbicieli Bandery i morderców z UPA nie
                      widziałem.
                      --
                      dum spiro,spero
                      • 29.01.10, 09:53
                        venus99 napisał:

                        > większych szowinistów od wielbicieli Bandery i morderców z UPA nie
                        > widziałem.

                        ##Bo do lusterka nie patrzysz i na swych kumpli z tego forum...
                        I skąd ci przyszło do głowy, że bycie rusofobem, jest gorsze od bycia
                        ukrainofobem???

                        Domyślałem się, ze logiczne argumenty do wszechpolskich ogolonych łbów nie
                        docierają... )))-:
                    • 28.01.10, 21:08
                      lacietis napisał:

                      żaden to zaszczyt wypowiadać się na szowinistycznym forum...

                      ... i kup jakiś słownik wyrazów obcojęzycznych (tylko pamiętaj o VII przykazaniu)...
          • 27.01.10, 17:27
            batoh52 napisał:

            > Ja się będę uśmiechał jak ruscy będą zajmować Ukrę i nawet nie kwiniemy palcem
            ##Gdyby nie fakt, iż jestem obywatelem tego samego państwa co ty (chyba, że -
            sądząc po poglądach - jesteś moskalem) - to życzył bym ci by przy okazji zajęli
            Polę i przejechali się po tym twoim durnym uśmiechu...
        • 23.01.10, 12:30
          werch napisał:

          > No przecież klesze i jej mocodawcom tylko o to chodzi, by
          > prezydentem został Janukowycz. Żeby było śmieszniej, chodzi o to
          > i... Juszczence, który będzie u Janukowycza premierem,

          Były takie spekulacje już przed wyborami, że panowie JJ się
          dogadają, przeciwko Tymoszenko. Juszczenko bardziej jej nawet
          nienawidzi niż Janukowycz. No ale nie wiem, czy oficjalne poparcie
          udzielone Janukowyczowi przez Juszczenkę przed II turą wyborów,
          bardziej by mu pomogło czy raczej zaszkodziło... Poparcie
          przegranego i skompromitowanego eks-prezydenta, którego naród
          ukraiński wypluł na śmietnik historii oraz życia politycznego...
          Taki "sojusznik" polityczny mógłby stanowić raczej wielki balast...
          wyborcza.pl/1,75477,7459940,Ukraina_moga_tez_rzadzic_Marsjanie.html
          A drugi scenariusz?
          - Drugi scenariusz oznaczałby z kolei koniec Tymoszenko. Do drugiej
          tury przechodzą Janukowycz i ona, ale Janukowycz, nie czekając na
          drugą turę, dogaduje się z prezydentem Wiktorem Juszczenką. Jest to
          możliwe, bo paradoksalnie, nie ma między nimi takiej nienawiści jak
          między dwójką dawnych przywódców pomarańczowej rewolucji.
          Parlament odwołuje Julkę z funkcji premiera i powstaje nowa koalicja
          rządową z pominięciem Bloku Julii Tymoszenko. Premierem zostaje
          jakiś zaufany człowiek prezydenta Juszczenki. Elektorat pomarańczowy
          dostaje sygnał, że Janukowycz nie taki straszny, i w zasadzie można
          go nawet w drugiej turze poprzeć. Że nie będzie zwrotu w stronę
          Rosji, bo prozachodni narodowiec Juszczenko - przez swoich ludzi w
          rządzie - zachowa wpływ na losy kraju. Janukowycz wygrywa drugą turę
          w cuglach, Tymoszenko całkowicie wypada z gry. Były prezydent
          Juszczenko triumfuje.

          Triumfuje po porażce w wyborach?
          - To nie byłaby jego porażka, tylko sukces. On przecież zdaje sobie
          sprawę, że nie ma szans na reelekcję. Cała jego kampania wyborcza ma
          na celu tylko jedno: nie dopuścić Tymoszenko do prezydentury.
          --
          Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
          albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
          (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
    • 23.01.10, 07:26
      Ustępujący prezydent Wiktor Juszczenko podpisał dekret o nadaniu
      honorowego tytułu przywódcy OUN
      www.rp.pl/artykul/40,423611_Stepan_Bandera_bohaterem_Ukrainy.html
      Swoją decyzję Juszczenko ogłosił podczas uroczystości Dnia Jedności
      (połączenia Ukraińskiej Republiki Ludowej i Zachodnioukraińskiej
      Republiki Ludowej 22 stycznia 1919 r.).
      „Bandera otrzymał tytuł Bohatera Ukrainy za okazanie niezłomnego
      ducha w służbie idei narodowej, bohaterstwo i poświęcenie w walce o
      niezależne państwo ukraińskie” – napisał prezydent w dekrecie.
      Decyzję o nadaniu tytułu wraz z medalem wręczył wnukowi Bandery,
      również Stepanowi, który mieszka w Kanadzie. Środowiska ukraińskich
      nacjonalistów nie ukrywają zadowolenia.
      – Czekaliśmy na to wiele lat. Jesteśmy bardzo dumni – mówił „Rz”
      szef Bractwa Ukraińskiej Powstańczej Armii w Kijowie Orest Waskuł. –
      Szkoda, że Juszczenko uhonorował Banderę tak późno. Powinien był
      zrobić to wcześniej. Zyskałby naród i sam prezydent, który z
      pewnością otrzymałby wyższe poparcie w wyborach – dodał.
      Przeciwnicy Juszczenki ostrzegają: wyróżnienie dla Bandery skłóci
      społeczeństwo. „Prezydent powinien być liderem całego kraju, a nie
      jego części” – napisano w oświadczeniu Partii Regionów Wiktora
      Janukowycza, zwycięzcy pierwszej tury wyborów 17 stycznia.
      Popierający Janukowycza wschód Ukrainy uznaje Banderę za kolaboranta
      Hitlera, walczącego przeciwko władzy sowieckiej.
      Decyzją ukraińskiego prezydenta oburzeni są Polacy pochodzący z
      Kresów. – To smutna wiadomość. Rzezie naszych rodaków dokonywane
      przez UPA mają dla nas twarz Stepana Bandery – powiedział „Rz” Jan
      Białowąs, któremu ukraińscy nacjonaliści zamordowali wielu bliskich
      i przyjaciół. Jego wieś Ihrowica w województwie tarnopolskim została
      spacyfikowana w Wigilię 1944 roku. Białowąs uratował się w ostatniej
      chwili, wyskakując przez okno.
      – Uznanie Bandery za „bohatera Ukrainy” to wielki cios w pojednanie
      polsko-ukraińskie. Nie wolno czcić ludobójcy – podkreślił.
      Bandera (1909 – 1959) był obywatelem RP. Obdarzony wielką charyzmą,
      już w latach 30. stał się jednym z przywódców i ideologów
      Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W 1935 r. został skazany na
      karę śmierci za zorganizowanie zabójstwa szefa MSW Bronisława
      Pierackiego. Karę zamieniono mu na dożywocie.
      W 1939 r. znalazł się na wolności. Po krótkim okresie współdziałania
      z Niemcami trafił jednak do obozu koncentracyjnego. Po wojnie
      kierował ukraińskimi nacjonalistami z emigracji. Został zamordowany
      przez sowieckiego agenta.
      – Hasłem ukraińskich nacjonalistów była „Ukraina dla Ukraińców”,
      tereny przyszłego ukraińskiego państwa miały być „oczyszczone” z
      Lachów – mówi historyk Ewa Siemaszko. – Bandera był twórcą tej
      ideologii. Jego odpowiedzialności za ludobójstwo Polaków nie można
      negować – dodała.
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
      • 03.02.10, 16:55
        I to jest to na co "czekaly miliony Ukraincow"?.. Nic, tylko miec
        nadzieje, ze od razu im sie polepszylo.. (mgm)uncertain “исторический
        эгоизм" i awanturnictwo, ot co! sad A co z reszta milionow Ukraincow
        i obywwateli Ukrainy, jest ich jak minimum dwa razy wiecej. I w tym
        przypadku nie trzeba w tylymbasy bic o komunistycznej propagandzie.
        --
        „Jest tyle pięknych tytułów: hrabia, książę – czy koniecznie te
        ciemniaki muszą przybierać tytuły naukowe?”
        Janusz Groszkowski
    • 24.01.10, 08:10
      www.youtube.com/watch?v=YEWfA19DZ2w
      Dekret Juszczenki policzkiem dla Polski
      Środowiska kresowe i kombatanckie, a także Polacy zza wschodniej
      granicy protestują przeciwko decyzji ustępującego prezydenta Ukrainy
      Wiktora Juszczenki, który przywódcy OUN-UPA Stepanowi Banderze nadał
      tytuł Bohatera Ukrainy.
      "Hańba Baderze! Hańba Juszczence! Hańba tym polskim politykom,
      którzy bezmyślnie popierali Juszczenkę" — napisał na swoim blogu ks.
      Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Uważa, że po tej decyzji dalsze milczenie
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego, premiera Donalda Tuska i ministra
      Radka Sikorskiego będzie poparciem dla faszystów ukraińskich.
      — To bolesna decyzja dla Polski i Polaków, którzy tak mocno
      wspierają Ukrainę w jej aspiracjach europejskich — mówi "Rz"
      europoseł PiS Tomasz Poręba, członek delegacji Parlamentu
      Europejskiego ds. relacji ze Wschodem Euronest. — Należy traktować
      to jako pewną manifestację poglądów Wiktora Juszczenki, ponieważ
      tytuł ten nadał w ostatnich dniach swego urzędowania — dodaje.
      W ocenie przewodniczącego Prawicy Rzeczpospolitej Marka Jurka
      nadanie tytułu Banderze "oznacza klęskę polityki bezwarunkowego
      poparcia dla polityki prezydenta Juszczenki prowadzonej przez
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego". W specjalnie wydanym oświadczeniu
      lider Prawicy Rzeczpospolitej napisał, źe "tylko potępienie tych
      zbrodni otwiera pole do rzeczywistego wzajemnego zrozumienia.
      Przyszłości wzajemnych relacji nie można budować na zapomnieniu i
      przemilczeniu oraz na ignorowaniu praw naszych rodaków".
      — To jest wewnętrzna sprawa Ukrainy i ja nie przypuszczam, i pan
      prezydent nie przypuszcza, żeby to było działanie wymierzone
      przeciwko komuś - zwłaszcza przeciwko Polsce — powiedział w TVP Info
      prezydencki minister Paweł Wypych. — Nasze relacje historyczne są
      trudne i bolesne, i nikt nie wymaże tych ponad 100 tys. ofiar - nie
      bójmy się tego słowa użyć - ludobójstwa na Kresach — dodał.
      Zaznaczył, że prezydent Lech Kaczyński będzie współpracował z każdym
      prezydentem Ukrainy, którego wybierze ukraiński naród.
      www.rp.pl/artykul/423823_Dekret_Juszczenki_policzkiem_dla_Polski.html
      --
      Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
      albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
      (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
      • 24.01.10, 12:56
        Warto pamietac slowa Szukewycza i warto uczyc o tym w szkole.
        A takze warto wiedziec dlaczego nie bylo krwi Lachow po kolana
        na ukrainie, dlaczego sie mimo wszystko tysiace ocalily z tej pozogi
        zbrodni. To zasluga m.inn. naszego dzielnego Rodaka -Stanislawa
        Kossiora, ktory poprzez Holodomor tak rezunow oslabil te 10-11 lat
        wczesniej, ze ci nie mieli dosyc sily aby Kresowiakow wyrznac do
        konca. Gdzie bysmy byli dzisiaj gdyby Ukraina dala Hitlerowi tysiace
        Demjaniukow i Czikatilos+ 40 dywizji SS zamiast jednej?

        --
        ---------------------------------------------------------
        "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
        looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
        • 24.01.10, 15:33
          swiniopas6 napisał:
          > To zasluga m.inn. naszego dzielnego Rodaka -Stanislawa
          > Kossiora

          Pogratulować rodzinki. Masz takich więcej?.
        • 27.01.10, 17:35
          To już wiem dlaczego jesteś swinopasem... Do szkółki nie chciało się chodzić...
          Wykonawcy zbrodni wołyńskiej - to wyłącznie obywatele polscy w/g stanu na 31
          sierpnia 1939r. - i hołodomor, nie pomniejszył ich szeregów - natomiast
          najlepszymi werbownikami do OUN, byli: Rydz-Śmigły, Mościcki, Kostka-Napierski!!!
    • 25.01.10, 06:57
      Nawet znany wybielacz UPA Wojciechowski krytykuje decyzję Juszczenki
      wyborcza.pl/10,82983,7486316,Bandera_Bohaterem_Narodowym_Ukrainy__Zla_decyzja_Juszczenki.html
      Kilka tygodni przed odejściem z urzędu prezydent Wiktor Juszczenko
      przyznał tytuł Bohatera Ukrainy przywódcy nacjonalistów z lat 30. i
      40. XX w. Stepanowi Banderze za "niezłomność ducha w obronie idei
      narodowej, bohaterstwo i ofiarność w walce o niepodległą Ukrainę".
      Postać Bandery i ocena ruchu narodowego z czasu II wojny światowej
      dzieli Ukrainę do dziś jak mało która sprawa. Zachodnia część kraju
      uważa go za bohatera i stawia mu pomniki. Centrum i wschód kraju
      mają go za bandytę i kolaboranta hitlerowskich Niemiec.
      W Polsce Bandera kojarzy się jednoznacznie źle ze względu na zamachy
      terrorystyczne z lat 30. oraz to, że stworzona przez nacjonalistów
      Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) ma na koncie mordy Polaków na
      Wołyniu i w Galicji w latach 1943-44. Bandera nie brał w nich co
      prawda udziału, bo od lipca 1941 r. siedział w niemieckim obozie za
      chęć ogłoszenia niepodległej Ukrainy wbrew woli Niemców, ale ponosi
      moralną odpowiedzialność za fanatyczny nacjonalizm swych
      współtowarzyszy.
      Nie dziwią mnie podejmowane przez Juszczenkę od pięciu lat próby
      rehabilitacji pamięci żołnierzy UPA walczących o wolną Ukrainę. Ale
      powinno się to odbywać z wyraźnym potępieniem fanatyzmu i zbrodni
      UPA.
      Można czcić zwykłych ludzi, którzy poszli do lasu, stracili życie w
      walkach albo za działalność w UPA zostali po wojnie zesłani do
      sowieckich łagrów. Ale wyróżnianie tak kontrowersyjnej postaci jak
      Bandera jest pustą demonstracją niepotrzebnie drażniącą przeciwników
      i sąsiadów. Demonstracją polityka popieranego po pięciu latach
      prezydentury przez zaledwie 5 proc. rodaków. Polityka, który ma
      swoje zasługi z pomarańczowej rewolucji, ale zawiódł jako głowa
      państwa i dlatego kilka dni temu przegrał drugą kadencję.
      W ostatnich dniach urzędowania prezydent Juszczenko powinien skupić
      się na zagwarantowaniu, by druga tura wyborów na Ukrainie 7 lutego
      przebiegła stabilnie, a przekazanie władzy w ręce zwycięzcy odbyło
      się godnie i demokratycznie. Od tego zależy przyszłość Ukrainy i jej
      wizerunek w świecie.
      Szkoda, że zamiast skupić się na sprawach ważnych Juszczenko bawi
      się w kontrowersyjne decyzje historyczne, które nie służą jedności
      Ukrainy ani jej wizerunkowi na zewnątrz.
      wyborcza.pl/1,75968,7484660,Zabawa_Bandera.html
      --
      Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
      (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
    • 25.01.10, 12:46
      Wczoraj 24 stycznia radny z Sewastopola Konstantin Zarudniew (radny sewastopolskiej rady miejskiej) wyraził swój sprzeciw wobec nadania Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Na głównym placu miasta - placu Nachimowa - on publicznie spalił swój paszport obywatela Ukrainy.

      W szczególności, o decyzji Juszczenki K.Zarudniew powiedział:
      "To próba legalizacji terroryzmu państwowego".

      Wideo z akcji protestu: rutube.ru/tracks/2861118.html?v=9868d1aa0e75baff5245b86189542135

      Inormacja pochodzi ze strony internetowej: forum.sevastopol.info/viewtopic.php?f=11&t=208210&start=275
      • 25.01.10, 15:25
        Bardzo dobra decyzja! Tylko że teraz biedaczek nie pojedzie ani do Zakopanego,
        ani nawet do rosyjskiego Soczisad A może on i tak "niewyjezdnoj"?
      • 27.01.10, 17:39
        szturman-ru napisał:

        > Wczoraj 24 stycznia radny z Sewastopola Konstantin Zarudniew (radny
        sewastopolskiej rady miejskiej) wyraził swój sprzeciw wobec nadania Stepanowi
        Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Na głównym placu miasta - placu Nachimowa - on
        publicznie spalił swój paszport obywatela Ukrainy.

        ##Masz się z czego cieszyć kremlowski sługusie! Spalenie ukraińskiego paszportu,
        wymachiwanie rosyjskim trójkolorem, protesty przeciw amerykańsko-ukraińskim
        ćwiczeniom wraz z nieugiętą miłością do rosyjskiej floty czarnomorskiej. Jeśli
        to są twoi kumple...
        • 28.01.10, 22:36
          "lacietis" - banderaSS?
          • 29.01.10, 09:55
            szturman-ru napisał:

            > "lacietis" - banderaSS?
            ##Nie! SSturmann-ru...
    • 25.01.10, 17:24
      • 25.01.10, 19:35
        co jest???cywilizowana Europa nie lubi bohatera????
        --
        dum spiro,spero
        • 25.01.10, 20:19
          Witam Państwa !

          Nasi południowi sąsiedzi ostro zareagowali na poczynania Pana Prezydenta Ukrainy, cyt.:

          "«Бандера сотрудничал с нацистами. Поэтому неофашисты могут воспринимать присвоение ему звания героя Украины как очередной шаг к реабилитации фашизма», — заявил председатель словацкого объединения бывших заключенных концлагерей Отто Вагнер..."

          Źródło:

          news.mail.ru/inworld/ukraina/politics/3285060/
          Nasze stowarzyszenia kresowe od lat mówią to samo - z tolerowania kultu OUN-UPA na Ukrainie nic dobrego wyniknąć nie może. Czy nasi politycy przejrzą w końcu na oczy ?

          Pozdrawiam
          L. Bodio
          • 25.01.10, 20:45
            nie,nie przejrzą.rusofobia odebrała im rozum i pozbawiła wzroku.
            --
            dum spiro,spero
    • 25.01.10, 20:48
      Polecam zwłaszcza rysunki kpiące z drogi jaką banderowcy obrali
      do "Сполучених Штатів Європи". Karykatury z okresu kiedy jeszcze
      nikt poważnie o zjednoczenie nie myślał.
      zaua.org/pg/article/mykolap/read/10147/Zhydobanderivci_i_avstrijskyj_genshtab_nacionalisty_v_radanskij_karykaturi_MALuNKY
    • 25.01.10, 21:23
      www.ziare.com/actual/international/01-22-2010/iuscenko-criticat-dupa-ce-a-decorat-un-nationalist-acuzat-de-colaborare-cu-
      nazistii-989592

      Presedintele Iuscenko este cunoscut pentru nationalismul
      sau. "prezydent Juszczenko znany ze swojego nacjonalizmu" za
      rumuńskim portalem "Ziare".
    • 25.01.10, 21:48
      www.lidovky.cz/nacionalista-bandera-byl-posmrtne-jmenovan-hrdinou-ukrajiny-pt1-/lide.asp?c=A100122_150941_lide_qqq
      błędna próba "historycznie kanonizacji" za portalem Lidove Noviny

      www.ct24.cz/svet/78732-stepan-bandera-jmenovan-hrdinou-ukrajiny/
      przypomina że, : UPA brutalnie mordowała Polaków z dzisiejszej
      zachodniej Ukrainy, zabijając 150 000 osób.
      • 27.01.10, 19:58
        A tu się Czesi cieszą z przyznania Banderze tytułu bohatera:

        www.argumenti.ru/news/2010/01/25/47247
        Правозащитники Чехии одобряют решение президента Украины Виктора Ющенко
        присвоить звание героя Украины Степану Бандере.

        Председатель чешской конфедерации политзаключенных Надежда Кавалирова заявила,
        что ряду чешских политиков есть чему поучиться хорошему поступку Ющенко.
    • 26.01.10, 08:11
      "Wyborcza klęska Juszczenki i uhonorowanie Bandery to symboliczny
      pogrzeb polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego" - pisze na
      swoim blogu w onet.pl były premier Leszek Miller. Jego zdaniem nasi
      politycy przeszli obojętnie wobec gestu jedności prezydenta Ukrainy
      ze zbrodniarzem.
      Ustępujący prezydent Wiktor Juszczenko przed swoim odejściem nadał
      tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze, jedemu z przywódców
      Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
      "W imię Bandery bandyci spod znaku UPA i OUN wymordowali na Wołyniu
      200 tysięcy Polaków i Żydów, aby stworzyć przestrzeń pod budowę
      <wolnej Ukrainy> - przypomina na swoim blogu Leszek Miller.
      "Władze Rzeczpospolitej nabrały wody w usta. Ministerstwo Spraw
      Zagranicznych oświadczyło, że nie będzie oficjalnie komentowało tej
      sprawy, a kancelaria prezydenta Kaczyńskiego poprosiła, by "dać już
      spokój Juszczence, bo zaraz go nie będzie w polityce". Prominenci
      tak wyczuleni na zachowanie władz niemieckich w odniesieniu do Eriki
      Steinbach przeszli obojętnie wobec znamiennego gestu jedności
      prezydenta Ukrainy z terrorystą i zbrodniarzem" - dodaje były
      premier.
      Zdaniem Millera o jednych zbrodniach, takich jak Katyń czy zbrodnie
      niemieckie można mówić zawsze i wszędzie. "O innych natomiast,
      zwłaszcza o ofiarach szowinizmu ukraińskiego, lepiej nie mówić, aby
      nie drażnić <strategicznego> partnera w walce z Moskwą. Jest to
      postawa nie tylko politycznie błędna, ale i haniebna" - uważa
      Miller.
      "Wyborcza klęska Juszczenki i uhonorowanie Bandery to symboliczny
      pogrzeb polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego i pozostałych
      sterników naszej dyplomacji. Przegrana polityki zagranicznej opartej
      na niekompetencji, resentymentach, fobiach i złudzeniach. Nauczka
      politycznego myślenia, choć w odniesieniu do obecnych sterników
      polskiej polityki zagranicznej trudno wierzyć, że skuteczna" -
      dodaje były premier.
      dziennik.pl/polityka/article532999/Pogrzeb_wschodniej_polityki_prezydenta.html
      --
      Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
      albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
      (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
    • 27.01.10, 07:54
      - Jak powinniśmy oceniać poparcie, które przez pięć lat było
      udzielane Juszczence przez polskie władze?
      Ewa Siemaszko: Dano mu olbrzymi kredyt zaufania. Sądzono, że Wiktor
      Juszczenko zmieni Ukrainę z kraju cywilizacji wschodniej w kraj
      cywilizacji zachodniej - miał odciągnąć Ukrainę od Rosji. I to była
      błędna kalkulacja. Wiadomo przecież, że Juszczenko jeszcze przed
      objęciem najwyższego urzędu w kraju związany był ze środowiskami
      nacjonalistycznymi najliczniej reprezentowanymi na zachodzie
      Ukrainy. Są one z natury nie tylko antysowieckie i antyrosyjskie,
      ale też antypolskie. W jaki sposób ci ludzie mieliby się zbliżyć do
      Europy i do Polski? To nieporozumienie. Należało raczej zabiegać o
      dialog ze środkową i wschodnią częścią Ukrainy, której ciążenie ku
      Rosji jest u nas wyolbrzymiane. Absolutna większość Ukraińców swoją
      niepodległość uważa za wartość, którą należy zachować. Co więcej,
      oligarchowie ze wschodniej Ukrainy biznesowego partnera widzą nie
      tylko w Rosji - jak to się u nas fałszywie upraszcza - ale też w
      krajach Unii Europejskiej.
      www.se.pl/wydarzenia/opinie/upa-zyje-i-zatruwa-umysy_127636.html
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
    • 27.01.10, 17:19
      NaYpierw sturmann dowiedz się może jak się w języku polskim oddaje graficznie
      poszczególne dźwięki...
      Pan prezydent Ukrainy nazywa się Ющенко - czyli zapisane po polsku:
      J U SZ CZ E N K O - zakoduj sobie analfabeto!
      • 27.01.10, 18:47
        lacietis napisał:

        > NaYpierw


        Cześć Darek Hutman !
      • 27.01.10, 19:29
        A forum o łosiach umiera...
        forum.gazeta.pl/forum/w,24369,33613510,33708074,Kapec_.html
        --
        "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
        faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
        Prezydent RP, listopad 2007 r.
        • 27.01.10, 23:47
          A są nowe odcinki Łośhattanu??? ((((((((((((((((((((((((((-:
    • 28.01.10, 00:45
    • 28.01.10, 06:53
      Wniosek w sądzie
      Okręgowy Sąd Administracyjny w Ługańsku przyjął wniosek o anulowanie
      dekretu prezydenta złożony przez szefa rady obwodowej Walerija
      Hołenkę. Nie jest do końca jasne, czy sąd tej instancji może
      rozpatrywać prawomocność decyzji szefa państwa, ale na Ukrainie
      zdarzały się przypadki uchylania prezydenckich dekretów przez sądy
      jeszcze niższego szczebla. Możliwe, że dojdzie do kolejnych procesów
      i odwoływania się do wyższych instancji.
      Podobny wniosek, w Okręgowym Sądzie Administracyjnym w Doniecku,
      złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz. Jak podkreśla, tytuł Bohatera
      Ukrainy może otrzymać jedynie obywatel tego kraju, a Bandera nigdy
      nim nie był (w tym czasie Ukraina w ogóle nie istniała jako
      niepodległe państwo).
      Protesty na wschodzie
      Burza polityczna wokół nadania przywódcy Organizacji Ukraińskich
      Nacjonalistów tytułu Bohatera Ukrainy wybuchła w szczególnym
      momencie. Zbliża się druga tura wyborów prezydenckich (7 lutego).
      Żaden z wcześniej uhonorowanych (było ich prawie 180, w tym bokser
      Witalij Kliczko, pływaczka Jana Kłoczkowa, trener klubu piłkarskiego
      Dynamo Kijów Walerij Łobanowski, piosenkarka Sofia Rotaru i
      zamordowany opozycyjny dziennikarz Georgij Gongadze) nie budził
      takich emocji. Na wschodzie Ukrainy mnożą się protesty. 30 stycznia
      w Odessie odbędzie się “społeczny sąd nad Banderą”, ma zostać
      publicznie spalona kukła przedstawiająca nowego Bohatera Ukrainy.
      Rada miejska Sewastopola przyjęła wczoraj uchwałę krytykującą
      decyzję Wiktora Juszczenki. Podkreślano, że prezydent “jeszcze
      bardziej podzielił kraj” – Ukrainie grozi nowy konflikt wewnętrzny.
      www.rp.pl/artykul/40,425329_Bandera_dzieli_Ukraine_.html
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
      • 28.01.10, 09:55
        jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.
        --
        dum spiro,spero
        • 28.01.10, 13:28
          Ciekawe, czy Wiktor "Kłamca" Juszczenko zapytał polskie władze o
          zgodę na nadanie tytułu bohatera Ukrainy obywatelowi polskiemu? smile
          www.rp.pl/artykul/40,425329_Bandera_dzieli_Ukraine_.html
          Podobny wniosek, w Okręgowym Sądzie Administracyjnym w Doniecku,
          złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz. Jak podkreśla, tytuł Bohatera
          Ukrainy może otrzymać jedynie obywatel tego kraju, a Bandera nigdy
          nim nie był (w tym czasie Ukraina w ogóle nie istniała jako
          niepodległe państwo).
          --
          Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
          albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
          (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
        • 28.01.10, 13:32
          venus99 napisał:

          > jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.


          A miałeś kiedykolwiek jakieś wątpliwości?
        • 28.01.10, 19:08
          venus99 napisał:

          > jak widać są Ukraińcy i ukraińcy.tym pierwszym szacunek.

          Pierwsi to ludzie mówiący po ukraińsku, szanujący ukraińską historię i
          kulturę,(a więc i bohaterów), dążący do utrzymania ukraińskiej odrębności
          państwowej i narodowej.
          Ci drudzy mogą siłą inercji mieć ukraiński paszport, a nawet deklarować
          ukraińską narodowość, ale rzadko mówią po ukraińsku (najczęściej po rosyjsku, w
          najlepszym wypadku surżykiem). Nienawidzą wszystkiego co ukraińskie (może z
          wyjątkiem UkrSRR)i starają się to wszystko zniszczyć, a Ukrainę przyłączyć do
          rosyjskiego imperium - jak już to załatwia ukraińcy, Rosjanie i polska V kolumna
          zajmą się przywracaniem odwiecznych porządków w Priwislinskim Kraju/PRL...
          Wasze niedoczekanie!!!
          • 28.01.10, 20:39
            uściślenie:są Ukraińcy-ludzie porządni,sympatyczni i przyzwoici i są
            nacjonalisci ukraińcy gloryfikujący UPA i jej wodzów.i to jest
            jedyny racjonalny podział.
            --
            dum spiro,spero
            • 28.01.10, 21:37
              venus99 napisał:

              > uściślenie:są Ukraińcy-ludzie porządni,sympatyczni i przyzwoici i są
              > nacjonalisci ukraińcy gloryfikujący UPA i jej wodzów.i to jest
              > jedyny racjonalny podział.

              ##Chyba jesteś rzeczywiście boginią - i wszystko wiesz najlepiej i nieomylnie...
              I co znaczy "gloryfikujący" - to co robią Polacy z AK? Jeśli "tak" - to głęboko
              się mylisz.
              Natomiast jeśli chodzi ci tylko o tych, którzy (jeśli w statystycznie istotnej
              ilości) - tacy w ogóle są - głoszą, że słusznem było mordowanie Polaków tylko za
              to, że byli Polakami - to zgadzam się z tobą. Tyle ze takich jest bardzo mało.
              O wiele więcej jest takich, jakich opisałem kilka godzin temu - którzy niegodni
              są miana Ukraińca. Ludzi bez narodowości (bo co to za narodowość sow-ek?),
              nienawidzących ukrainy i kochajacych ZSRS. Widziałem takich (np.nasełnyky Krymu)
              - i o nich nawet "ukraińcy" z małej litery nie warto pisać!
              • 29.01.10, 09:19
                nie jestem rusofobem.nie jestem zwolennikiem szczucia na ludzi
                inaczej myslących.
                --
                dum spiro,spero
              • 29.01.10, 11:18

                lacietis napisał:
                O wiele więcej jest takich, jakich opisałem kilka godzin temu -
                którzy niegodni są miana Ukraińca.

                Jakie uniwersalne kryteria trzeba spełniać by być w/g Ciebie godnym
                miana Ukraińca?
                • 29.01.10, 13:05
                  Moim zdaniem, kryteria są uniwersalne dla każdego CZŁOWIEKA.
                  • 29.01.10, 19:10
                    fanka_online napisała:

                    Moim zdaniem, kryteria są uniwersalne dla każdego CZŁOWIEKA.

                    Zapewne, ale pozwólmy wypowiedzieć się lacietis, który(a) chyba ma inny na tę
                    sprawę pogląd. Niewykluczone, że wydaje certyfikaty prawdziwym Ukraińcom.
      • 28.01.10, 23:08
        No i brawo, że Rosjanie coś robią.
        --
        www.polskaflaga.pl/
        o ruchach ślązakowskich
        host.blog.pl/
    • 29.01.10, 20:20
      Odeska organizacja społeczna "Dozór" wystosowała list do ambasadora
      Polski na Ukrainie i Konsula Generalnego RP w Odessie, w którym
      przeprosila za „zniewagę, którą wyrządził Polakom prezydent Ukrainy
      Wiktor Juszczenko, nadając poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie
      odznaczenie państwowe".

      Treść listu w całości (za portalem zaxid.net):
      "Organizacja społeczna "Dozór" w imieniu mieszkańców miasta Odessy
      oraz południowych obwodów Ukrainy przeprasza naród Polski, którą
      reprezentują Państwo na naszej ziemi - za tę zniewagę, którą
      wyrządził Polakom prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, nadając
      poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie odznaczenie państwowe.
      Pamiętamy, że Stepan Bandera jest winny wielu zbrodni wobec narodu
      polskiego, przy czym tego faktu akurat współczesna ukraińska
      ideologia państwowa nie neguje.

      Bandera pozostał w ludzkiej pamięci jako człowiek, który aktywnie
      współpracował z nazistowskimi okupantami. Przy wsparciu Niemców
      banderowcy popełnili niezliczoną ilość zbrodni, w szczególności
      przeciw polskiej ludności zachodu Ukrainy. Szanujemy pamięć ofiar
      ludobójstwa Polaków Wołynia i innych regionów oraz uważamy, że
      historycznym obowiązkiem Ukrainy jest zachowanie zdolności do
      obiektywnej oceny własnej przeszłości.

      Niestety, ukraińskie władze aktywnie fałszują dziś naszą wspólną
      historię. I zupełnie nie interesują się tym, jakim "splunięciem" w
      twarz sąsiedniemu przyjaznemu narodowi może stać się taka ich
      polityka. Przyznanie tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze -
      mordercy i terroryście - jest jaskrawym tego potwierdzeniem. My,
      mieszkańcy Odessy i obywatele Ukrainy, szczerze potępiamy ten krok
      Prezydenta Ukrainy, jak również wszelkie inne działania skierowane
      na heroizację popleczników nazizmu i organizatorów masowych mordów
      cywilnej ludności. Zapewniamy Państwa, że naród ukraiński na ogół
      nie podziela miłości Wiktora Juszczenki do faszystowskich
      zbrodniarzy".
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/odessa-przeprasza-polske-za-bandere
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
      • 29.01.10, 21:21
        Witam Kolego Liberum !

        Szkoda zachodu mieszkańców Odessy. Daję głowę pod topór, że ich listy trafią do koszy, ambasadorskiego i konsulskiego, podejrzewam że, pewnie nie raczą nawet odessyńczykom odpowiedzieć.
        Mam tylko nadzieję, iż Kongres Kresowian oraz SUOZUN podziękuje stowarzyszeniu "Dozór" za ich zaangażowanie w tą sprawę.
        Pozdrawiam
        L. Bodio
        • 29.01.10, 22:00
          Faszystowskie sympatie Juszczenki szkodzą reputacji Ukrainy
          www.zaxid.net/newspl/2010/1/28/164024/
          Rosyjska delegacja w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy
          przygotowała projekt rezolucji, który potępia przyznanie przez
          Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę nacjonaliście Stepanowi
          Banderę tytułu Bohatera Ukrainy. O tym powiedział przewodniczący
          delegacji, szef komitetu międzynarodowego Dumy Państwowej Konstanty
          Kosaczow.
          "Dziś wnosimy do sekretariatu Zgromadzenia Parlamentarnego
          przygotowany przez rosyjskich parlamentarzystów projekt rezolucji "O
          niedopuszczeniu heroizacji wojowniczych nacjonalistów" - powiedział
          Kosaczow dziennikarzom w czwartek w Strasburgu.
          On zaznaczył, że według regulaminu ten dokument miał być
          przedstawiony na wstępnym omówieniu Biura Zgromadzenia, a w marcu -
          na obradach jego komisji politycznej, zależnie od ich rozwiązania
          będzie wiadome, czy zostaną te pytania przedstawione na kwietniowej
          sesji, jak na tym nalegają rosyjscy parlamentarzyści – informuje
          Ukrainian Business Resource.
          Kosaczew również zawiadomił, że rosyjska delegacja teraz
          przygotowuje jeszcze jeden projekt rezolucji - "O przestrzeżeniu
          praw mniejszości narodowych na Ukrainie", który wniesie w
          najbliższym czasie.
          --
          Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
          (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
        • 01.02.10, 09:18
          A kiedy Gdynia, przeprosi Ukrainę za Sosnkowskiego?...
          • 01.02.10, 15:54
            jak będzie za co.
            --
            dum spiro,spero
    • 01.02.10, 06:18
      Wypowiedział się też oryginalny Stepan Bandera z Kanady smile))
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/to-nie-krok-przeciw-polsce
      Stepan Bandera - wnuk byłego przywódcy OUN-UPA przekonuje, że
      nadanie przez prezydenta Juszczenkę jego dziadkowi tytułu Bohatera
      Ukrainy nie jest obraźliwym gestem wobec Polaków.
      "Dla Ukrainy to decyzja wewnętrzna. Nie trzeba tego traktować jako
      kroku obraźliwego czy działania, które ma zaostrzyć relacje z
      Polską" - mówi Stepan Bandera w rozmowie z Portalem Internetowym
      Polskiego Radia. Bandera ma świadomość, że jego dziadek jest w
      Polsce obarczany odpowiedzialnością za mordy na Wołyniu i że jest
      symbolem antypolonizmu.
      "Nadania tego tytułu Banderze Polacy nie powinni traktować jako
      kroku przeciwko Polsce. Po prostu Ukraińcy korzystają ze swojego
      prawa do uznania, kto w naszej historii jest bohaterem. Traktując
      problem w szerszym planie, to na każdy Wołyń znajdzie się "Operacja
      Wisła". Tutaj możemy się spierać w nieskończoność. Trzeba się
      koncentrować na realiach dzisiejszych czasów" - powiedział Stepan
      Bandera.
      Prezydent Wiktor Juszczenko nadał przywódcy ukraińskich
      nacjonalistów Stepanowi Banderze tytuł bohatera Ukrainy za to, że
      jak głosi dekret "walczył bohatersko o ideę narodową i niepodległe
      państwo".
      Młody Stepan Bandera nosi imię po dziadku. Formalnie jest obywatelem
      Kanady, jednak od wielu lat mieszka i pracuje na Ukrainie.
      --
      Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
      albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
      (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
      • 01.02.10, 15:55
        na każdy Wołyń-akcja Wisła.porównanie godne dziadka.
        --
        dum spiro,spero
      • 05.02.10, 21:15
        Każdy Naród ma swoich bohaterów, ale na jego miano nie zasługuje
        Bandera. Mordy Ukraińców na ludności polskiej, były nieporównywalne,
        jak nieporównywalne były sposoby mordowania Polaków ( nabijanie
        noworodków na sztachety, wrzucanie rodziny do studni po czym
        zasypywano ją czym się dało, a na końcu wrzucano młode źrebie żeby
        wszystko zadeptywało ratując się. Palono kościoły, paląc ludzi
        żywcem, ćwiartowano ludzi, obcinano im głowy, nie mówiąc o
        przemyślnych mordach na WOP=istach i żołnierzach po wojnie
        stacjonujących w Bieszczadach). Na miano Armii i to jeszcze
        Ukraińskiej, nie może zasługiwać coś co było bandą morderców, nie
        gorszych od Ustaszy, a do tego Ukraińskiej, takie państwo powstało
        dopiero po rozpadzie ZSRR. Zręby swojej Państwowości miało nikłe i
        stąd nie potrafi szukać odpowiednich bohaterów. Akcja Wisła i tak
        była małą nawiązką, gdyż skończyło się na deportacjach na ziemie
        odzyskane i do kurortowych dziś miejsc wybrzeża i Mazur. Jeśli chodzi
        o Prezydenta Kaczyńskiego, zachował się bardzo dobrze, choć mógł
        zaaragować jeszcze bardziej stanowczo. Pozwolenie na stawianie
        pomników "bohaterskiej" w mordowaniu kobiet i dzieci UPA i tak było
        daleko idącą grzecznością, a co z naszym cmentarzem Orląt?.
        Powinniśmy prowadzić politykę w rosyjskim stylu, zdecydowaną i
        pokazującą kto jest marginesem Europy, a kto jeśli nawet jeszcze nie
        na wielką skalę, ale liczy się w Europie, a w mentalności Ukraińców
        zostanie zawsze narodem Panów, którym się czapkuje, co ich boli do
        dziś. Mojego wujka, zamordowała Sokalska UPA w 1944r gdy pojechał
        jedynie zobaczyć, czy stoi jeszcze dom. Zabito go w bestialski sposób
        wykolając mu oczy, zrobili to jego koledzy ze szkoły za to, że przed
        wojną należał do Orląt Lwowskich. Banderę spotkała zasłużona śmierć,
        chociaż szkoda, że zachód chronił morderców szkoląc ich do dywersji w
        Polsce i ówczesnym ZSRR zamiast wydać w ręce sprawiedliwości
        morderców najgorszych, bo mordujących w prymitywny sposób i z całą
        świadomością.
    • 06.02.10, 10:12
      • 06.02.10, 10:35
        piekne jest to ciągłe podkreślanie rzekomej walki banderowców z
        Niemcami.o faktach jakoś cicho.
        --
        dum spiro,spero
    • 14.02.10, 07:39
      ZAXID: Tarnopol żąda przyznania tytułu Bohatera zastępcy Bandery
      W Tarnopolu została ogłoszona inicjatywa społeczno-politycznego
      ruchu «Ukraińska sprawa» mająca na celu przyznanie tytułu Bohatera
      Ukrainy Jarosławowi Stećce, który w 1941 roku był pierwszym
      zastępcą "prowidnyka" OUN Stepana Bandery.
      W szczególności radny Tarnopolskiej Obwodowej Rady Mychajło
      Ratuszniak powiedział, że wśród towarzyszy Stepana Bandery
      szczególne miejsce zajmuje Jarosław Stećko - najwspanialszy polityk,
      który urodził się na Tarnopolszczyźnie, którego nacjonalistyczne
      poglądy wykrystalizowały się w mieście Tarnopol.
      "W 2012 roku obchodzimy 100-lecie urodzin Jarosława Stećko -
      powiedział Mychajło Ratuszniak. - Musimy przemyśleć konkretny plan
      działania na rzecz godnego uczczenia jego pamięci. Wskrzeszanie
      chwały Jarosława Stećko - jest pewnego rodzaju wyzwaniem dla
      społeczności, w szczególności miasta Tarnopol. Musimy odpowiednio
      przygotować się do 100-lecia jego urodzin."
      Według Mychajło Ratuszniaka, wartościową inicjatywą jest muzeum
      rodziny Stećków, które znajduje się w Głęboczku Wielkm w obwodzie
      Tarnopolskim. Obecnie muzeum w rzeczywistości jest utrzymywane
      dzięki inicjatywie obywatelskiej założyciela Myrona Sahajdaka. Ale
      to nie jest ekonomiczne, to nie jest podejście państwowe - uważa
      Ratuszniak.
      "Postawiliśmy sobie także nowy cel - osiągnąć przyznanie tytułu
      Bohatera Ukrainy Jarosławowi Stećce. Dążąc do niego wykorzystamy
      efektywne mechanizmy obywatelskiego nacisku na władze" - podsumował.
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
      • 14.02.10, 10:26
        naród bohaterów.bardzo specyficznych trzeba perzyznać.
        --
        dum spiro,spero
        • 14.02.10, 11:47
          Słuszna kolejność. Zastępca i następca Bandery. Miał być też
          następną ofiarą agenta KGB Staszyńskiego.
          pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_Ste%C4%87ko
          Jarosław Stećko, ukr. Ярослав Стецько (ur. 19 stycznia 1912 w
          Tarnopolu, zm. 5 lipca 1986) - ukraiński polityk niepodległościowy,
          działacz nacjonalistyczny, przywódca Organizacji Ukraińskich
          Nacjonalistów.
          Jarosław Stećko studiował filozofię w latach 1929-1934 na
          uniwersytetach we Lwowie i Krakowie i został członkiem kierownictwa
          OUN. Był jednym z dowódców batalionu Nachtigall. Po wkroczeniu
          batalionu ukraińskiego i wojsk niemieckich do Lwowa 30 czerwca 1941
          i ogłoszeniu przez działaczy OUN(B) deklaracji niepodległości
          Ukrainy, został premierem i przystąpił do formowania rządu
          ukraińskiego, który przetrwał tylko dwanaście dni.
          Cały skład rządu został aresztowany przez Niemców. Adolf Hitler był
          bowiem zdecydowanie przeciwny koncepcji powstania państwa
          ukraińskiego, planując wszystkich Słowian przekształcić w
          niewolniczą siłę roboczą imperialnej III Rzeszy. Podczas
          ostatecznych rozmów, prowadzonych we wrześniu 1941 w Berlinie w
          gmachu byłej ambasady polskiej pomiędzy przedstawicielami Abwehry i
          OUN (B), zarówno Stepan Bandera, jak i Jarosław Stećko kategorycznie
          odmówili odwołania deklaracji niepodległości Ukrainy. W konsekwencji
          zostali przewiezieni do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen
          (oddział dla więźniów specjalnych tzw. Zellenbau, gdzie przebywali
          m.in. Stefan Rowecki, kanclerz Austrii Kurt Schuschnigg i premier
          Francji Edouard Daladier). Cały kierowniczy aktyw OUN(b) został
          również aresztowany.
          Jarosław Stećko został uwolniony w grudniu 1944, w związku z decyzją
          Niemców o formowaniu Ukraińskiej Armii Narodowej.
          Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji w Monachium - ośrodku
          uchodźstwa ukraińskiego, gdzie poznał swoją żonę Sławę.
          Po zamordowaniu Stepana Bandery przez zawodowego zabójcę KGB Bohdana
          Staszynskiego został prowydnykiem (przewodniczącym) OUN na
          emigracji. Według zeznań Staszynskiego złożonych na procesie, Stećko
          miał być następną jego ofiarą.
          Po śmierci Jarosława Stećko, jego dzieło kontynuowała żona, Sława
          Stećko, stając na czele OUN.
          --
          Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
          (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
    • 16.02.10, 06:52
      Wschodnia Ukraina domaga się, aby anulować dekret o uznaniu Bandery
      za bohatera
      13:11, 14/02/2010
      Na adres Ługańskiej Rady Obwodowej w dalszym ciągu napływają uchwały
      władz lokalnych z różnych regionów Ukrainy, których przedstawiciele
      występują z ostrym potępieniem działań Wiktora Juszczenki,
      zmierzających do rehabilitacji faszystowskich wspólników.
      Według biura prasowego Partii Regionów, w oświadczenich, przyjętych
      na walnym zgromadzeniu deputowanych Zaporoskiej Rady Obwodowej i
      Rady Miejskiej Zaporoża, w szczególności podkreślono:
      "Jako przywódca OUN S. Bandera był bezpośrednio zaangażowany w
      zbrodnie znanych "nachtigallowców" i ukraińskich batalionów
      policyjnych, które realizowały represyjne działania niemieckich
      okupantów na Ukrainie, Białorusi i w innych miejscach, a także w
      zbrodnie tzw. UPA, którą kierował jeszcze jeden
      juszczenkowski "Bohater Ukrainy" R. Szuchewycz.
      ... Dekret jest nielegalny i powinien zostać skasowany ...
      R. Szuchewycz, S. Bandera i żołnierze UPA tak naprawdę służyli
      nazistowskiemu reżymowi, zatem podlegają potępieniu, a nie
      nagradzaniu i uznawaniu za uczestników walk o niepodległość Ukrainy.
      Uważamy, że dekrety wydane przez Prezydenta Ukrainy nie tylko
      poniżają Ukrainę jako nowoczesne demokratyczne państwo, ale także
      przyczyniają się do dalszego pogłębienia podziału społeczeństwa
      ukraińskiego, powodują napięcia w kraju i konfrontacje pomiędzy
      poszczególnymi regionami."

      Stanowisko deputowanych Chersońskiej Rady Obwodowej zostało
      jednoznacznie wyrażone w oświadczeniu, które wysłali do prezydenta i
      Rady Najwyższej Ukrainy:
      "Banderowcy wzięli bezpośredni udział w agresji Niemiec 22 czerwca
      1941 roku przeciwko Związkowi Radzieckiemu, a tym samym wobec narodu
      Ukrainy... UPA w latach 40-tych na Wołyniu i Galicji dokonywała
      ludobójstwa na ludności polskiej. Obecnie zostało to oficjalnie
      uznane przez polski Sejm. Dziesiątki tysięcy obywateli Ukrainy,
      zwłaszcza nauczycieli, lekarzy, działaczy, którzy przybyli aby
      pomagać ludności będącej w niekorzystnej sytuacji na wyzwolonych
      spod niemieckiej okupacji terenach Ukrainy Zachodniej w budowaniu
      pokojowego życia, zostało zabitych przez bandytów z UPA. Byli oni
      mordowani, topieni w studniach, paleni żywcem.
      Taka "działalność" banderowskich bandytów w świetle prawa
      międzynarodowego stanowi zbrodnię wojenną przeciwko pokojowi i
      ludzkości, która nie podlega przedawnieniu ...
      Zwracamy się do Najwyższej Rady Ukrainy z żądaniem natychmiastowego
      rozpatrzenia i przyjęcia prawa, które zakazuje rehabilitacji i
      heroizacji faszystowskich kolaborantów."

      Wydanie internetowe КИД podkreśliło, że na sesji Ługańskiej Rady
      Obwodowej, która odbyła się 2 lutego, deputowani przyjęli
      oświadczenie, w którym protestowali przeciwko przyznaniu tytułu
      Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze i zarządzeniu w sprawie uznania
      za "bojowników o wolność" żołnierzy UPA. W dzień później analogiczne
      stanowisko zajeły również Mikołajewska Rada Obwodowa i Sewastopolska
      Rada Miejska.
      --
      "Znaczy byłem także i prezesem PiS-u, chociaż nie kryję, że
      faktycznie tę funkcję wykonywał Jarosław Kaczyński".
      Prezydent RP, listopad 2007 r.
    • 17.02.10, 18:29
      Jeśli to zrobi, ma zapewnione honorowe miejsce na mojej liście chwały
      www.rp.pl/artykul/40,434010_Janukowycz_odwola_dekret_o_Banderze_.html
      Prezydent elekt nie wykluczył, że unieważni decyzję poprzednika.
      Zadowolenia nie ukrywają Kresowianie.
      Wiktor Janukowycz – który zwyciężył w drugiej turze wyborów
      prezydenckich – złożył swoją deklarację na antenie rosyjskiej
      telewizji Rossija 24. Zapowiedział, że po objęciu stanowiska może
      skasować dekret Wiktora Juszczenki o nadaniu liderowi Organizacji
      Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepanowi Banderze tytułu Bohatera
      Ukrainy.
      – Ta sprawa wywołała podziały w społeczeństwie. Musimy zapobiec
      pisaniu historii od nowa. Nie możemy honorować tytułem Bohatera
      Ukrainy takich ludzi – przekonywał Janukowycz. Jeżeli spełni swą
      zapowiedź, będzie to pierwszy przypadek, by ukraiński prezydent
      odwołał dekret poprzednika.
      Słowa Janukowycza wywołały oburzenie w środowiskach ukraińskich
      nacjonalistów. – Spodziewaliśmy się, że wraz z dojściem Janukowycza
      do władzy sprawa Bandery może przyjąć zły obrót – powiedział „Rz”
      Orest Waskuł, szef Bractwa UPA w Kijowie. – Obawiamy się, że to
      dopiero początek jego walki z ukraińskim ruchem narodowym.
      Zapewniam, że będziemy protestować.
      Zadowolenia nie ukrywają natomiast polscy Kresowianie. – To dla nas
      bardzo dobra wiadomość. Znak, że nowy przywódca Ukrainy nie
      zamierza, tak jak jego poprzednik, gloryfikować człowieka
      odpowiedzialnego za ludobójstwo. Nie zamierza tolerować faszyzmu –
      powiedziała „Rz” Ewa Siemaszko, historyk związana ze środowiskami
      kresowymi.
      Problem tylko w tym, czy Janukowycz rzeczywiście odwoła dekret
      Juszczenki w geście dobrej woli wobec Polski. – Juszczenko
      uhonorował lidera OUN zbyt pochopnie i odwołanie dekretu byłoby
      rozsądne. Janukowycz nie zrobi tego jednak z powodu własnych
      przekonań, ale z inspiracji Rosji. Moskwa sprzeciwia się bowiem
      honorowaniu UPA – powiedział „Rz” Ołeh Soskin, doradca byłego
      prezydenta Leonida Kuczmy.
      Według eurodeputowanego PO Pawła Zalewskiego, gdyby Janukowycz
      odwołał dekret, byłby to dowód, że „ma inną wizję historii niż
      Wiktor Juszczenko”. – Ważne jest jednak, by była to wizja odwołująca
      się do tych rozdziałów historii i tych przywódców, którzy budowali
      ukraińską tożsamość według wzorców uznawanych dziś za europejskie –
      powiedział „Rz”.
      Zdaniem Ewy Siemaszko ci polscy eksperci i politycy, którzy
      skreślają Janukowycza jako polityka prorosyjskiego, działają zbyt
      pochopnie. – On jest niezdecydowany. Patrzy na Wschód, ale również
      na Zachód. Celem naszych dyplomatów powinno być przeciągnięcie go na
      naszą stronę. Zapowiedź w sprawie Bandery wydaje się bardzo
      obiecująca. Nie zapominajmy, że Janukowycz ma polskie korzenie –
      powiedziała.
      Juszczenko podpisał dekret w sprawie Bandery w styczniu. Spowodowało
      to falę protestów na wschodzie Ukrainy, gdzie Janukowycz ma
      najwyższe poparcie, a UPA – zbrojne ramię OUN – uznawana jest za
      formację niemieckich kolaborantów. Decyzja Juszczenki wywołała także
      oburzenie w Polsce. Protestował m.in. prezydent Lech Kaczyński. UPA
      odpowiedzialna jest bowiem za ludobójstwo dokonane na Polakach w
      latach 1943 – 1944.
      --
      Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
      albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
      (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
      • 17.02.10, 19:28
        Partia Regionów zamierza domagać się przyjęcia ustawy o zakazie
        rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat 1933-
        1945, co automatycznie zanuluje przyznanie Romanowi Szuchewyczowi i
        Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy.

        Zdaniem deputowanego Wadyma Kolesniczenki (frakcja Partii Regionów),
        decyzja o przyznaniu tytułu Bohatera Ukrainy Szuchewyczowi i
        Banderze ma być skasowana, ale zrobić to należy „doskonale pod
        względem prawnym” - informuje ForUm.
        „Ze względów prawnych nowemu Prezydentowi Ukrainy, Wiktorowi
        Janukowyczowi, będzie bardzo trudno skasować przyznanie tytułu
        Bohatera Ukrainy Szuchewyczowi i Banderze. Przecież w statucie
        nagrody „Bohater Ukrainy” nie zadeklarowano możliwości skasowania
        dekretu o uhonorowaniu” - odnotował deputowany.

        Wadym Kolesniczenko wyjaśnił, że z prawnego punktu widzenia
        skasowanie dekretów Prezydenta jest nie tylko bardzo trudne, lecz
        także może nieść nieprzyjemne skutki dla ponad 300 osób,
        uhonorowanych tym tytułem. Jedynym wyjściem w sytuacji, według słów
        deputowanego, jest przyjęcie projektu ustawy „O zakazie
        rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat 1933-
        1945”, już złożonego w Parlamencie przez Kolesniczenkę.

        Przypomnimy, 22 stycznia Prezydent Wiktor Juszczenko przyznał tytuł
        Bohatera Ukrainy liderowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów
        Stepanowi Banderze.

        • 17.02.10, 19:49
          mat120 napisał:

          > Partia Regionów zamierza domagać się przyjęcia ustawy o zakazie
          > rehabilitacji i gloryfikacji faszystowskich kolaborantów z lat
          > 1933-1945, co automatycznie zanuluje przyznanie Romanowi
          > Szuchewyczowi i Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy.

          Bardzo rozsądne rozwiązanie. Łebscy ludzie, trzymam kciuki.
          Precz z pomarańczowo-brunatną zarazą!!!
          --
          Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
          (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
    • 18.02.10, 08:16
      Isakowicz-Zaleski apeluje do Janukowycza w sprawie Bandery
      Na biurko nowego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza trafi list z
      prośbą o wycofanie dekretu ustanawiającego Stepana Banderę bohaterem
      naszych wschodnich sąsiadów. Pod apelem podpisze się m.in. ksiądz
      Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta z
      podkrakowskich Radwanowic.
      Taki list do Wiktora Janukowycza zostanie skierowany, w którym
      bardzo wyraźnie zaznaczamy, że my jesteśmy za przyjaźnią i
      współpracą, ale trzeba usunąć przeszkody. Tą przeszkodą jest właśnie
      kłamstwo na temat Bandery - stwierdził. W kampanii wyborczej
      Janukowycz bardzo wyraźnie zaznaczał, że jednym z jego pierwszych
      posunięć będzie cofnięcie tych dekretów, i że nie będzie ustalał
      administracyjnie, kto jest bohaterem, a kto nie - zaznaczył.
      Ks. Isakowicz-Zaleski powiedział reporterowi RMF FM, że do momentu
      faktycznego wycofania dekretu w sprawie Bandery, polscy działacze
      nadal będą domagać się od UEFA i FIFA, aby we Lwowie nie były
      rozgrywane mecze Euro 2012.
      22 stycznia prezydent Juszczenko pośmiertnie uhonorował Banderę
      tytułem Bohatera Ukrainy. Tydzień później ustępujący prezydent
      Ukrainy ogłosił dekret, w którym uznał członków OUN i UPA za
      uczestników walk o niepodległość państwa.
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2683
      --
      Panowie, ja Was przepraszam. Ja Was bardzo przepraszam.
      (Piłsudski do Ukraińców internowanych w Szczypiornie, maj 1921)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.