Dodaj do ulubionych

Wołyń już w kinach

08.10.16, 11:28
Wstrzasający film ale obejrzeć trzeba.
--
Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
Edytor zaawansowany
  • muszelkawszelkach 11.10.16, 12:22
    pozycja obowiazkowa dla kazdego absolutnie!
  • czuk1 16.10.16, 10:22
    muszelkawszelkach napisał(a): pozycja obowiazkowa dla kazdego absolutnie!

    Może nie obowiązkowa...... ale potrzebna, pożyteczna, pouczająca.... na pewno.
    Byłem na premierze . Film powinien być rozpowszechniony w polskiej TV.... wtedy dotrze
    do bratobójczych Słowian , na wschodzie Europy.
  • 99venus 17.10.16, 13:56
    Ukraińskie MSZ nie dopuściło do projekcji Wołynia w Kijowie.
    Tyle lat po zbrodni ludobójstwa a oni ciągle boją się prawdy.
    --
    Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
  • czuk1 17.10.16, 15:31
    Nie liczmy na emisję filmu na Ukrainie.
    Wyjaśnia, uzasadnią... nie, bo nie. Uderza w rację stanu Ukrainy..... itd,itp.

    Emisja w TVP .... to spokojnie obejrzy milion Ukraińców przebywających w Polsce.
  • 99venus 19.10.16, 14:14
    Boją się prawdy?

    --
    Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
  • anglik_z_kolomyi 19.10.16, 21:52
    Cenzura na Ukrainie... Boją się prawdy o swoich zbrodniach...
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/kijow-odwolano-projekcje-filmu-wolyn-i-dyskusje-z-udzialem-smarzowskiego
    Kijów: odwołano projekcję filmu "Wołyń" i dyskusję z udziałem Smarzowskiego
    Opublikowano: Poniedziałek, 17 października 2016

    Po "usilnych zaleceniach" ukraińskiego MSZ Instytut Polski w Kijowie odwołał zapowiedziany na wtorek pokaz filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego - poinformowała w poniedziałek PAP dyrektor Instytutu Ewa Figel.

    Pokaz miał odbyć się w stołecznym kinie "Kijów" z udziałem reżysera i zaproszonych przez Instytut Polski ukraińskich gości. Po projekcji zaplanowano dyskusję nad filmem. Figel przesłała PAP skierowane do ambasady RP na Ukrainie pismo, w którym MSZ tego kraju usilnie zaleca stronie polskiej odwołanie imprezy.

    - Coś takiego zdarzyło się po raz pierwszy. Jestem zdziwiona, że film fabularny wywołuje aż takie emocje, tym bardziej, że strona ukraińska pozbawia się możliwości zapoznania się z tym filmem - podkreśliła dyrektor Figel.

    Tydzień temu odbywał się na Ukrainie Festiwal Kina Polskiego, w ramach którego wyświetlane są najnowsze produkcje polskiego kina, które – jak twierdziła Ewa Figel – pokazują problemy, którymi żyje współczesna Polska. Na Festiwalu także zabrakło „Wołynia” Smarzowskiego.

    kresy.pl/ pap
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • czuk1 19.10.16, 23:51
    anglik_z_kolomyi słusznie chyba ocenił odwołanie projekcji filmu - "zły to ptak co własne gniazdo kala".

    .....a poza tym ...
    Racja jest jak dupa , każdy ma swoją
    ...... jak powiedział J. Piłsudski.
  • anglik_z_kolomyi 20.10.16, 18:09
    Podobno projekcja filmu "stanowiła zagrożenie dla porządku publicznego na Ukrainie"... Tak twierdzi ukraińskie MSZ...
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainskie-msz-projekcja-wolynia-zagrozeniem-dla-porzadku-publicznego

    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • anglik_z_kolomyi 13.11.16, 16:47
    Ukraińscy aktorzy odgrywający role w „Wołyniu” ukarani na wniosek neobanderowskiej „Swobody”
    Opublikowano: Czwartek, 10 listopada 2016

    Deputowani rady obwodu tarnopolskiego zdecydowali nie wypłacać aktorom Teatru Miejskiego dotacji po tym jak okazało się, że część z nich zagrała w filmie „Wołyń”. Dotację stabilizacyjną na łączną sumę 444 tysięcy hrywien tarnopolski teatr miał otrzymać z budżetu centralnego. Zmianę do uchwały przyznającej dotację wniesiono na posiedzeniu rady 4 listopada. Autorami byli deputowani „Swobody”.

    Podczas debaty nad projektem uchwały wprowadzającej zmiany do budżetu deputowany „Swobody” Oleh Sirotiuk zaproponował odroczenie kwestii finansowania akademickiego teatru. Wyjaśniał, że jest to powodowane tym, że aktorzy tarnopolskiego teatru wzięli udział w filmie „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego – pisze zaxid.net, powołując się na serwis TeNews. Jego zdaniem, grupa robocza, utworzona przez szefa rady, która miała zająć się tą kwestią nie skończyła jeszcze swojej pracy, więc finansowanie powinno być to tego czasu wstrzymane.

    Serwis podkreśla, że w filmie brało udział czterech aktorów, a dodatki ma otrzymywać cała grupa aktorów tarnopolskiego teatru. Podkreślała to zwłaszcza deputowana Jarisa Rymar, która nazwała sposób karania „niestosownym”.

    Jednak 45 z 53 deputowanych obecnych na sesji opowiedziało się za propozycją „Swobody”.

    W filmie „Wołyń” brali także udział aktorzy lwowskiego teatru imienia Marii Zańkowieckiej.

    kresy.pl/ zaxid.net
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainscy-aktorzy-odgrywajacy-role-w-wolyniu-ukarani-na-wniosek-neobanderowskiej-swobody
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • anglik_z_kolomyi 25.03.17, 13:55
    Ukraińskie organizacje protestują przeciw pokazowi filmu "Wołyń" na festiwalu na Litwie
    Opublikowano: Piątek, 24 marca 2017

    Film "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego ma być pokazywany w ramach festiwalu Kino Pavasaris, który wczoraj rozpoczął się w Wilnie.

    Przeciwko filmowi wystąpiły Wileńska wspólnota i Bałtyckie Stowarzyszenie Ukraińców.

    W specjalnie wydanym komunikacie przedstawiciele Ukraińców stwierdzili, że film ma przedstawiać jednostronną i subiektywną wizję reżysera wydarzeń, które są bardzo bolesne dla obu narodów. Ukraińcy dodają, że chociaż na Litwie obowiązuje wolność słowa i wyrazu artysytcznego oraz przestrzegane są prawa człowieka, to jednak sugerują, że film podżega do nienawiści na tle narodowościowym, przypominając, że jest to czynem karalnym.

    Litewska premiera filmu Wołyń odbędzie się jutro, a poprzedzi ją dyskusja, w której wezmą udział dyrektor Instytutu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk prof. Grzegorz Motyka, litewski historyk dr hab. Alvydas Nikžentaitis, szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz oraz litewski publicysta Rimvydas Valatka.

    kresy.pl / zw.lt
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainskie-organizacje-protestuja-przeciw-pokazowi-filmu-wolyn-na-festiwalu-na-litwie
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • anglik_z_kolomyi 27.03.17, 21:12
    Wiatrowycz krytykował w Wilnie film "Wołyń"
    Opublikowano: Niedziela, 26 marca 2017

    W ramach festiwalu filmowego "Kino Pavasaris" w Wilnie odbył się pokaz filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego. Seans poprzedziła specjalna dyskusja w której uczestniczył znany negacjonista wołyński, szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz.

    Przeciw pokazowi "Wołynia" na litewskim festiwalu filmowym protestowały już ostro miejscowe organizacje mniejszości Ukraińców. Wczorajszy seans poprzedziła specjalna dyskusja, mając "tłumaczyć" kontekst wydarzeń, o jakich opowiada film Smarzowskiego, który został uznany przez litewskich organizatorów za "kontrowersyjny". "Już nie pamiętam, kiedy ostatnio na Litwie jakiś film wzbudziłby tyle emocji i fali reakcji, jak "Wołyń" Smarzowskiego. W ciągu ostatnich kilku dni otrzymałem też sporo listów od znajomych Ukraińców. Pisali oni między innymi, że Ukraińcy w tym filmie nie są przedstawieni obiektywnie, że film jest wykorzystywany przez Rosję prowadzącą wojnę hybrydową z Ukrainą i w celu propagandy, że film zostanie pokazany na festiwalu w wyniku presji rządu polskiego" - podsumował atmosferę, jaka została stworzona na Litwie, miejscowy publicysta Rimvydas Valatka.

    Jednym z uczestników dyskusji był także szef Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz, znany z zaprzeczania ludobójczemu charakterowi działalności OUN-UPA oraz ukazywania jej w kategoriach "konfliktu polsko-ukraińskiego". „Moim zdaniem, jest to film czarno-biały, gdzie jedna strona, czyli Polacy, są pokazani jako ofiary, a Ukraińcy są katami” - oburzał się Wiatrowycz. Używał typowej dla siebie narracji w odniesieniu do ludobójstwa dokonanego przez banderowców: "Konflikt polsko-ukraiński dotyczył też większych terenów, niż jest zaprezentowane. Jeżeli chodzi o film Smarzowskiego, wydaje mi się że nie wyjaśnił on całej prawdy historycznej o konflikcie polsko-ukraińskim i pokazał historię bardzo jednostronnie. Film prezentuje również mity narodowe Polaków [...] Poza tym film tylko pogorszył relacje polsko- ukraińskie. Co gorsze, ukazanie się filmu „Wołyń” wpływa również na pogorszenie konfliktu ukraińsko-rosyjskiego”. Według Wiatrowycza polski film fabularny "wzmacnia propagandę rosyjską”.

    Wśród dyskutantów był także prof. Grzegorz Motyka z Polski, który uznał, że "trudno sobie wyobrazić „dobre” czasy na ukazanie się tego typu filmu. Nie dałoby się uniknąć ani zarzutów, ani emocji nawet gdyby film ukazał się kilka lat wcześniej czy później. Jest to głównie film o nacjonalizmach”. Motyka podkreślał, że to co działo się na Wołyniu w latach 1943-44 "jest to jedna z największych tragedii narodu polskiego podczas II Wojny Światowej, dobrze pamiętana przez Polaków". Jak dodał "„Ten film stał się powodem, albo chociażby usprawiedliwieniem do mówienia o historii. Dialog polsko-ukraiński powinien trwać i być szczery aż do bólu, dlatego też tu jesteśmy. Zaś rozmowa powinna być prowadzona bez żadnych ugrzecznień, maskujących nasze spojrzenia na przeszłość”.

    „Podobne tragedie, oczywiście o znacznie mniejszej skali, miały miejsce również na Litwie, więc temat jest dla nas aktualny i ważny. Istotny jest również fakt, że Litwa potrzebuje zarówno Ukraińców, jak i Polaków w roli przyjaciół, dlatego też w naszym interesie są dobre relacje polsko-ukraińskie”- komentował z kolei litewski historyk dr hab. Alvydas Nikžentaitis, który dodał „Wydaje mi się, że ten film uniemożliwia dyskusję polsko-ukraińską na dany temat na kolejne 20 lat”.

    zw.lt/kresy.pl
    www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz/wiatrowycz-krytykowal-w-wilnie-film-wolyn
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • anglik_z_kolomyi 10.04.17, 21:55
    Producent „Wołynia” zapowiedział wystosowanie dzisiaj listu otwartego do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z protestem przeciwko odwołaniu pokazów.

    Według informacji otrzymanych przez nasz portal, Instytut Polski w Budapeszcie odwołał dwa pokazy filmu „Wołyń”, które miały odbyć się na Węgrzech w najbliższych dniach. Informacje te potwierdził w rozmowie z nami Dariusz Pietrzykowski, prezes zarządu firmy Film it, producenta filmu. Według prezesa Pietrzykowskiego oficjalnym powodem skasowania projekcji była niemożność przeprowadzenia przed pokazami dyskusji panelowej z udziałem prof. Grzegorza Motyki. Producent „Wołynia” zapowiedział wystosowanie dzisiaj listu otwartego do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z protestem przeciwko odwołaniu pokazów.

    W sekretariacie podlegającego MSZ Instytutu Polskiego w Budapeszcie odmówiono nam komentarza na ten temat twierdząc, że wszystkie osoby mogące udzielić wypowiedzi są nieobecne w pracy.

    Ze strony internetowej Instytutu wynika, że odwołane pokazy miały odbyć się 23. i 24. kwietnia w ramach 23. Polskiej Wiosny Filmowej.

    Przypomnijmy, że w ubiegłym roku odwołano zamknięty pokaz „Wołynia” w Instytucie Polskim w Kijowie.

    Kresy.pl
    nowe.kresy.pl/wydarzenia/wegrzech-odwolano-pokazy-filmu-wolyn/
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka