Dodaj do ulubionych

sympatyczny naród

02.11.16, 21:29
www.youtube.com/watch?v=u6LrdDjpPb8
Szkoda czasu na komentowanie.Dzicz.
--
Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
Edytor zaawansowany
  • anglik_z_kolomyi 03.11.16, 20:27
    „Dziękuję za rzeź wołyńską” - młodzi Ukraińcy komentują film „Wołyń” [+VIDEO / 16+]
    Opublikowano: Wtorek, 04 października 2016

    W swoim videoblogu dziennikarz Tomasz Maciejczuk prezentuje komentarze Ukraińców nt. filmu „Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Na grupie „Ukraińskij Nastup” założonej na popularnym na Wschodzie portalu społecznościowym VKontaktie, zamieszczono zwiastun filmu, pod którym zamieszczali komentarze Ukraińcy.

    - Ukraiński Nastup to grupa satyryczna, coraz bardziej popularna wśród Ukraińców – uważa Maciejczuk w rozmowie z Kresami.pl. Tłumaczy, że obecna tam symbolika została wybrana specjalnie, żeby wyśmiać Rosjan oskarżających Ukraińców o nazizm czy faszyzm.

    Wśród komentarzy znalazły się m.in. następujące wypowiedzi, głownie młodych Ukraińców:

    - Maksym Tkaczuk: Po prostu Lachy i Ormianie bardziej niż inni lubią krzyczeć o ludobójstwie. Przy czym przyczyną ludobójstw była ich szowinistyczna głupota.

    - Zachar Oprisko: Aż duma rozpiera za rodzimy kraj. Wyrżnęliśmy lachów, wyrżniemy i kacapów (133 polubienia posta).

    - Maksym Tkaczuk: A kto ponosi winę za to, że AK napadała na ukraińskie wioski na Wołyniu, tylko dlatego, że Ukraińcy nie popierali i nie pomagali AK, lecz pomagali UPA. No i za te napaści Polacy otrzymali odpowiedź.

    - Ołeksandr Kuzik: Co sobie myślą te polskie ścierwa?

    - Wołodymyr Tokar: Polacy doigrają się wreszcie z tymi swoimi urazami historycznymi.

    - Igor Maziejka: Dziękuję za rzeź wołyńską. Niski pokłon przed weteranami. Bez nich, nie byłoby tego arcydzieła.

    - Wład Sołowiow: Takie filmy są nam na rękę. Na Ukrainie bardzo dużo ludzi wierzy w to, że pszeki (pogardliwe określenie Polaków – red.) to nasi bracia. Takie filmy otwierają Ukraińcom oczy.

    - Larissa Nołnemna: Niech lepiej nagrają film o operacji „Wisła”. (…) o tym, jak AK paliła całe wsie i mordowała Ukraińców.

    - Igor Ejsmont: Czy tylko ja odczuwam dumę, że daliśmy w mordę tym sukinsynom, którzy tak długo się nad nami znęcali?

    - Z mojego doświadczenia rozmów z Ukraińcami mogę stwierdzić, że poglądy przedstawione w komentarzach są coraz bardziej popularne – mówi Kresom.pl Maciejczuk. - Problem polega na tym, że dla zwykłego Polaka takie wypowiedzi pachną niesamowitym radykalizmem i staramy sie nie wierzyć, że takie poglądy mogą być na Ukrainie mainstreamem np. wśród młodzieży. Niestety, mogą i stają sie poglądami dominującymi.

    Zaznacza, że rozwojowi takich postaw sprzyja ukraiński IPN, w tym jego szef, znany negacjonista wołyński, Wołodymyr Wiatrowycz. - To oni m.in. lansują tezę, że rzeź wołyńska była częścią walki narodowowyzwoleńczej, walki z kolonizatorami, częścią wojny polsko-ukraińskiej.

    Dziennikarz zaznacza, że opublikowany przez niego materiał nie ma na celu wzbudzania niechęci do Ukraińców, ale pokazanie, że wśród ukraińskiej młodzieży narasta pewne niepokojące zjawisko:

    - Możemy oczywiście przymykać na to oczy, tak samo jak przymykaliśmy oczy na banderyzm na Majdanie i zaraz po nim. Przyznam się, że byłem wśród tych, którzy przymykali oczy na negatywne zjawiska ideologiczne na Majdanie. Przyznam się również, że to był błąd. Nie możemy podobnych błędów powtarzać w nieskończoność.

    Kresy.pl / youtube.com
    www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz/dziekuje-za-rzez-wolynska-mlodzi-ukraincy-komentuja-film-wolyn-video-16-
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • anglik_z_kolomyi 22.11.16, 17:51
    Na Ukrainie odwoływane są spektakle polskich artystów
    Opublikowano: Czwartek, 17 listopada 2016

    Ukraińskie miasta tłumaczą to obawami przed protestami lokalnych nacjonalistów.

    Już w połowie października po interwencji ukraińskiego MSZ odwołano pokaz Wołynia Wojciecha Smarzowskiego w Kijowie. Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca twierdził, że było to spowodowane względami bezpieczeństwa. Powiedział: "Obawialiśmy się tego, co film „Wołyń" może wywołać na ulicy. Mamy sygnały, że mogą być protesty wokół filmu, trzeba przygotować społeczeństwo."

    Jednak nie jest to jedyny tego typu przypadek, gdyż także inne ukraińskie miasta prewencyjnie odwołują wydarzenia kulturalne organizowane przez Polaków. Dotknęło to m. in. aktorkę Annę Marię Grabińską, która od kilku lat występuje z monodramem "Mam na imię Psyche". Parę dni temu miało rozpocząć się tournée Grabińskiej po Ukrainie. Spektakl miał odbyć się m.in. w Iwano-Frankowsku, Żytomierzu, Kamieńcu Podolskim, Buczaczu, Krzemieńcu oraz Tarnopolu. Jednak nie dojdzie do nich. Artystka powiedziała: "Niemalże z drogi zawrócono mnie i cały zespół, informując o odwołaniu wszystkich spektakli. W kilka godzin wstrzymano sprzedaż biletów, zdjęto plakaty, odwołano planowany wywiad telewizyjny."

    Według aktorki, jej współpracownicy na Ukrainie poinformowali ją, że bezpośrednim powodem odwołania przedstawień ma być powstanie filmu „Wołyń" i złe nastroje wobec Polski i Polaków. Jak dodała Grabińska: "Oficjalnie żadnych powodów jednak nie podano. Nie rozumiem tego, bo mój spektakl, który z założenia walczy o zniesienie podziałów międzykulturowych, potraktowany został jako zapalnik czy pretekst do dalszych międzynarodowych nieporozumień."

    Sytuację skomentował Michał Dworczyk, szef sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą: "Jeśli rzeczywiście spektakle odwołano ze względu na film „Wołyń", to byłby to bardzo niepokojący sygnał o tym, że na Ukrainie stosuje się cenzurę, a próby cenzurowania sztuki nigdy się dobrze nie kończyły. Moim zdaniem nie ma to nic wspólnego z demokratycznymi zasadami państwa prawa, którym chce być Ukraina."

    Oburzenia nie kryje również ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: "To jest małostkowość. Film Smarzowskiego w sposób obiektywny pokazuje to, co stało się na Wołyniu. Można o nim dyskutować, ale stosowanie represji w stosunku do innych wydarzeń kulturalnych organizowanych przez Polaków jest niedopuszczalne." Przypomaniał, że kilka dni temu członkowie ukraińskiego ochotniczego batalionu „Azow" przeprowadzili swoje spotkanie w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie. Jak zauważa: "Nazistowska, banderowska organizacja promuje się w centrum stolicy i nikt nie protestuje. Cenzuruje się za to polską sztukę na Ukrainie."

    Natalia Żytariuk, rzeczniczka ambasady Ukrainy w Polsce, stwierdziła oficjalnie, że nie miała pojęcia o odwołaniu przedstawień Grabińskiej.

    kresy.pl / rp.pl
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/na-ukrainie-odwolywane-sa-spektakle-polskich-artystow
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • 99venus 23.11.16, 10:06
    Tak się kończy urzędowa przyjaźń z narodem banderowców.A co na to przyjaciel Ukrainy-ambasador Piekło?

    --
    Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
  • anglik_z_kolomyi 26.11.16, 14:59
    Ukraina: pobito Polkę ze Związku Polaków na Ukrainie [+VIDEO]
    Opublikowano: Piątek, 25 listopada 2016

    Walentyna Pasicznyk, szefowa oddziału Związku Polaków na Ukrainie w Szepietówce, została pobita podczas awantury przy okazji sesji rady miejskiej, zakończonej przed czasem przez mera należącego do neobanderowskiej Swobody. Wraz z innymi polskimi działaczami wyzywano ją też od „nazistów”.

    Podczas ubiegłotygodniowej sesji rady miejskiej Szepietówki, miasta rejonowego w obwodzie chmielnickim, doszło do awantury pomiędzy przedstawicielami lokalnych władz, a aktywistami, którzy przyszli na spotkanie wyartykułować swoje skargi i postulaty. Kierowano je głównie pod adresem mera miasta, Mychajły Połoduka, członka neobanderowskiej partii „Swoboda”. Wśród aktywistów byli m.in. członkowie partii „Ukrop”, powiązanej z oligarchą Ihorem Kołomojskim, weterani walk w Donbasie oraz rodzice dzieci jednej ze szkół, niezadowoleni z działań mera. Swoje postulaty chcieli zgłosić też działacze Związku Polaków na Ukrainie (ZPU) z Szepietówki, którzy od miesięcy byli ignorowani przez Połoduka. Ten, nie mogąc poradzić sobie z sytuacją, zarządził koniec sesji rady.

    Część aktywistów, w tym przedstawiciele ZPU, zablokowali wyjście z sali, uznając działania mera za naruszenie przepisów. Starali się uniemożliwić deputowanym opuszczenie sali obrad. Wśród nich była również szefowa lokalnego oddziału Związku, Walentyna Pasicznyk. Doszło do starcia, w wyniku którego kobieta odniosła obrażenia i trafiła do szpitala. Według świadków, została pobita przez swoich adwersarzy. Potwierdza to ukraiński portal ngp-ua.info, który podaje, że "w walce została pobita i hospitalizowana... Walentyna Pasicznyk".

    W sieci zamieszczono nagranie, na którym zarejestrowano, jak Pasicznyk i inni Polacy są obrażani i wyzywani od „nazistów”. W pewnym momencie widać także, jak jeden z mężczyzn szarpie kobietę.

    Walentyna Pasicznyk napisała na portalu społecznościowym, że przeciwko konkretnym osobom rozpoczęto prowadzenie sprawy kryminalnej.

    Portal Kresy.pl zwrócił się w sprawie incydentu do polskich służb dyplomatycznych na Ukrainie, jednak do czasu publikacji nie otrzymaliśmy komentarza ani odpowiedzi na pytania ws. zdarzenia, w tym o działania podjęte przez polskie służby w tej sprawie.

    Ngp-ua.info / khm.depo.ua / Facebook.com / Kresy.pl / mt
    www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukraina-polka-ze-zwiazku-polakow-na-ukrainie-pobita-video
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • 99venus 26.11.16, 20:36
    Chyba nikt rozsądny nie oczekuje,że znany skąd inąd ambasador zainteresuje się sprawą pobicia polskich działaczy.Zajety jest tłumaczeniem,że żadnego ludobójstwa dokonanego przez UPA nie było.

    --
    Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......
  • anglik_z_kolomyi 10.02.17, 18:40
    Poseł Zgorzelski (PSL): żaden inny naród tak bestialsko jak Ukraińcy nie zachował się wobec Polaków
    Opublikowano: Piątek, 10 lutego 2017

    Piotr Zgorzelski komentując expose szefa MSZ Witolda Waszyczykowskiego stwierdził: "Osobiście zabrakło mi zdefiniowania założeń polityki wschodniej. Od 27 lat Polska nie ma polityki wschodniej, która to polityka powinna być praktykowana bardzo roztropnie i przez cały czas, a jej imperatyw powinien stanowić stosunek tych państw do mniejszości polskiej."

    Poseł odniósł się również do ludobójstwa na Wołyniu, które pochłonęło blisko 60 tys. ofiar: "Nie da się niestety zbudować rzetelnych i uczciwych relacji polsko-ukraińskich bez prawdy historycznej, a prawda jest taka, że to ludobójstwo nie miało sobie równych w stosunku do Polaków. Żaden inny naród tak bestialsko jak Ukraińcy nie zachował się wobec Polaków."

    kresy.pl / polskieradio.pl
    www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/posel-zgorzelski-psl-zaden-inny-narod-tak-bestialsko-jak-ukraincy-nie-zachowal-sie-wobec-polakow
    --
    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • 99venus 10.02.17, 21:13
    Ofiarą ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów od roku 1943 do ostatecznego zlikwidowania band UPA padło przeszło 100 tysięcy polskich obywateli.Liczba ta nie obejmuje mordów dokonanych od 1 września 1939 roku do lipca 1943.

    --
    Paranoja i Schizofrenia zalały kraj......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka