Dodaj do ulubionych

60 argumentów na obronę Hitlera

22.12.07, 11:44
Skandal w prestiżowej szkole w Kijowie, gdzie kształcą się dzieci
prezydenta Wiktora Juszczenki. Na lekcjach historii uczniowie
dziesiątej klasy musieli się wcielać w postać Hitlera.
Młodzież miała także za zadanie znaleźć 60 argumentów na obronę
Adolfa Hitlera i narysować agitacyjny plakat z jego podobizną.
Najlepszymi pracami z napisami „Wybieraj Hitlera” i „Praca daje
miskę zupy” udekorowano korytarze gmachu, w którym, oprócz córek
Juszczenki (sześcioletniej Chrystynki i ośmioletniej Sofijki) uczą
się dzieci wielu innych ukraińskich polityków i zachodnich
dyplomatów. Sprawa wyszła na jaw dzięki uczennicy, która nie chciała
udawać Hitlera i poskarżyła się ojcu, a ten zawiadomił o zajściu
telewizję STB.Incydentem zajęło się Ministerstwo Oświaty i Nauki w
Kijowie. Specjalna komisja resortu stwierdziła, że w zajęciach
dotyczących nazizmu, stalinizmu czy Holokaustu szkoła
popełniła „poważne błędy metodyczne”.
www.rp.pl/artykul/78811.html
Edytor zaawansowany
  • lokis1271 22.12.07, 11:57
    Witam !
    Nie jestem specjalnie zaskoczony tą informacją, ciekawy jestem tylko tego , czy projekt rehabilitacyjny Pana Prezydenta Ukrainy dotyczy wyłącznie bandziorów z OUN-UPA ? Zdaje się, że mówiąc o kombatantach , Pan Prezydent W. Juszczenko nie miał na myśli bynajmniej koalicji antyhitlerowskiej, lecz całkiem inną koalicję ?
    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • pisz_pan_na_berdyczow 22.12.07, 11:57
    liberum_veto napisał:

    > udawać Hitlera i poskarżyła się ojcu, a ten zawiadomił o zajściu
    > telewizję STB.Incydentem zajęło się Ministerstwo Oświaty i Nauki w
    > Kijowie. Specjalna komisja resortu stwierdziła, że w zajęciach
    > dotyczących nazizmu, stalinizmu czy Holokaustu szkoła
    > popełniła „poważne błędy metodyczne”.

    A MOZE SZKOLA UCZYLA SAMODZIELNEGO MYSLENIA...MOZE NAUCZYCIELE
    DZIEKI TEMU POKAZALI DZIECIOM, ZE NA REKLAME I PROPAGANDE TRZEBA
    UWAZAC, BO KAZDA KANALIE MOZNA JAKO BOHATERA PRZEDSTAWIC???
    Jesli ja bylbym nauczycielem, to z malymi dziecmi tego bym nie
    ryzykowal...ale na lekcjach z dziecmi kilkunastoletnimi...czemu
    nie?...chetnie zrobilbym taki eksperyment...z odpowiednim
    komentarzem oczywiscie...
  • liberum_veto 22.12.07, 12:36
    W Niemczech chyba jeszcze na to nie wpadli smile))))))))))))))
  • donawan 22.12.07, 15:07
    Jednak jest coś na usprawiedliwienie, nauczycielem który wprowadził te
    innowacyjne metody nauczania jest Irlandczykiem a szkoła należy do Brytyjczyków.
  • liberum_veto 22.12.07, 21:58
    No, bo w Irlandii i Wielkiej Brytanii to plakatami z podobizną
    Hitlera mają wytapetowane ściany we wszystkich szkołach smile
  • liberum_veto 23.12.07, 08:19
    Hitler walczył o wyzwolenie Ukrainy spod polskiej okupacji
  • pisz_pan_na_berdyczow 23.12.07, 15:28
    Te dzieci naucza sie samodzielnego myslenia...beda wiedzialy jak sie
    robi propagande ...a wiec takze jak na nia uwazac...
    Tym dzieciom trudno bedzie wmowic na przyklad, ze:
    -bolszewiccy zbrodniarze to bohaterowie
    -banderowscy zbrodniarze to bohaterowie
    Bo one beda wiedzialy, ze w umiejetny sposob nawet z Hitlera mozna
    zrobic porzadnego czlowieka...
  • liberum_veto 03.01.08, 07:28
    Ja myślę, że kadra pedagogiczna tej pożal się Boże "szkoły" chciała
    się przypodobać władzom Ukrainy. Kto z kim przestaje, takim się
    staje. Żyją na Ukrainie i obserwują rozwój kultu Bandery,
    Szuchewycza i innych kolaborantów hitlerowskich, gloryfikowanie
    faszystowskich zbrodniarzy z OUN-UPA, stawianie pomników formacji SS
    Hałyczyna. Wyciągnęli jednak zbyt daleko idące wnioski. Przedmiotem
    kultu nie jest na razie Hitler, a tylko jego ukraińskie pachołki smile
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 04:57
    liberum_veto napisał:

    > Hitler walczył o wyzwolenie Ukrainy spod polskiej okupacji


    Ciezko sie z tym zgodzic... wiekszosc terytorium spod okupacji
    polskiej "wyzwolila" krasnaja armia, a i na pozostalych terenach
    armie polska charakteryzowala nieuchwytnosc, w zwiazku z czym
    nawiazania walki jako takiej nie bylo.

    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 28.12.07, 18:08
    Należy też docenić zasługi Hitlera. "Wyzwolenie" tzw. Zachodniej
    Ukrainy spod polskiej "okupacji" przez Armię Czerwoną i przyłączenie
    tych ziem do Ukraińskiej CCP nie byłoby przecież możliwe bez zmowy
    Hitlera ze Stalina i podziału ziem polskich przez tych zbrodniarzy,
    dobrych wujków Ukrainy
    pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow
    Pakt został podpisany przez ministrów spraw zagranicznych obu
    państw - Joachima Ribbentropa i Wiaczesława Mołotowa, którzy w
    imieniu swoich przywódców, Adolfa Hitlera i Józefa Stalina, dokonali
    podziału Europy Środkowej i Wschodniej.
    Pakt miał olbrzymie znaczenie dla obu przywódców. Hitlerowi
    zabezpieczał front wschodni w planowanej przez niego wojnie i atak
    na Polskę. Stalin zaś powiększał w ten sposób strefę wpływów
    komunizmu.
  • liberum_veto 24.12.07, 09:29
    Hitler jest ojcem niepodległości Ukrainy
    Kolaborujący z Hitlerem nacjonaliści ukraińscy (Bandera, Szuchewycz,
    Stećko i inni) ogłosili niepodległość Ukrainy zaraz po wyzwoleniu
    Lwowa, wraz z wojskami hitlerowskimi, spod okupacji sowieckiej
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 04:59
    Za Hitlera niepodleglosci Ukrainy nie bylo.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 29.12.07, 13:23
    Czyżby nie było aktu "odnowienia" państwa ukraińskiego, ogłoszonego
    przez Banderę 30 czerwca 1941 roku we Lwowie, zaraz po "wyzwoleniu"
    tego miasta, przy pomocy Hitlera. Nie było też rządu niepodległej
    Ukrainy premiera Stećko?! Problem tylko w tym, że Hitler nie poznał
    się na tym żarcie swoich wiernych sojuszników - banderowców z OUN.
    Deklaracja "niepodległości" to pośrednio jednak zasługa Hitlera smile
    pl.wikipedia.org/wiki/Krajowy_Rz%C4%85d_Zachodnich_Obwod%C3%B3w_Ukrainy
    Akt odnowienia Państwa Ukraińskiego.
    30 czerwca 1941 w budynku Proswity we Lwowie ogłoszono "Akt
    odnowienia Państwa Ukraińskiego". W tym samym dniu Ukrainie i całemu
    światu ogłoszono w radio dekret o utworzeniu Krajowego Rządu
    Zachodnich Obwodów Ukrainy. Na ogłoszeniu Aktu obecnych było ponad
    100 delegatów z całej Ukrainy.
    Akt ten proklamował światu, ku zaskoczeniu Niemców, że naród
    ukraiński jest prawnym gospodarzem na swojej ziemi i będzie jej
    bronił.
    Zaraz po ogłoszeniu Aktu rozpoczęto formowanie rządu z premierem
    Jarosławem Stećko, z siedzibą we Lwowie. Powstanie rządu
    notyfikowano oficjalnie Niemcom i państwom - sojusznikom III Rzeszy -
    Włochom, Węgrom , Rumunii, Finlandii, Słowacji. Skierowano też na
    wschodnią Ukrainę 6 tysięcy działaczy banderowskiej OUN,
    podzielonych na 3 grupy pochodne, które obejmowały władzę, tworząc
    po drodze ukraińską administrację i ośrodki OUN. Największe z nich
    powstały w rejonie Dniepropietrowska (5 tysięcy osób), Kirowogradu
    (1100 osób), a także w Donbasie i na Krymie.
  • wianuszek_kresowy 29.12.07, 15:28
    Bo co znaczy slowo niepodeglosc?

    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 29.12.07, 17:05
    Niepodległość Ukrainy, ogłoszona przez Banderę, okazała się zwykłą
    fikcją. Przetrwała zaledwie 5 dni. Ale to przecież wystarczyło, aby
    stawiać mu teraz pomniki na Ukrainie. Warto było służyć Hitlerowi smile
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 07:17
    Z perspektywy Ukrainca nawet furer lepiej wygladal niz dzigit
    Sagaszwili, tzw generalisimus.Pomniki Banderze sie naleza za proces
    (walka o niepodleglosc) a nie za pieciodniowe panstwo.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 30.12.07, 09:01
    Skąd ci się wziął ten "Sagaszwili"??? Generalissimus Stalin nazywał
    się Dżugaszwili. To wiedzą wszystkie dzieci w szkole podstawowej.
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 18:42
    Moja sklonnosc do przekrecania nazwisk i brak dowodow na to, ze
    szkole podstawowa(czy jakakolwiek inna) ukonczylem, nie swiadczy o
    prawdziwosci tego argumentu.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 31.12.07, 08:40
    Zapewne zaszła tu pomyłka z gatunku freudowskich. Saakaszwili,
    obecny prezydent Gruzji, nie jest bynajmniej wnukiem Stalina smile
    pl.wikipedia.org/wiki/Micheil_Saakaszwili
  • liberum_veto 25.12.07, 09:23
    Dzięki zmowie Hitlera i Stalina, przypieczętowanej tzw. paktem
    Ribbentrop-Mołotow, Ukraina znacznie rozszerzyła swoje terytorium
    kosztem ziem zagarniętych od II Rzeczypospolitej i wcielonych do
    Ukraińskiej CCP
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 05:01
    Co uklad R-M zabral Jalta z nawiazka wynagrodzila,jezeli juz
    ekspansaja tereytorialna to Polki chyba.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 30.12.07, 08:54
    Dawno nie czytałem takiego idiotyzmu. Polska wyszła na tych zmianach
    terytorialnych jak Zabłocki na mydle. Wystarczy porównać obszary II
    Rzeczypospolitej (388,8 tys. km kw) i PRL (311,8 tys.). Straciła
    Kresy Wschodnie, tereny zamieszkiwane w większości przez Polaków. O
    niedogodnościach związanych z przesiedleniami milionów ludzi na tzw.
    Ziemie Odzyskane oraz wysiedleniami Niemców nie wspomnę. Jałta,
    która stanowiła konsekwencję wcześniejszej zbrodniczej zmowy Hitlera
    i Stalina, była dla tych ludzi prawdziwym przekleństwem.
    Reasumując, Polska straciła na tych stalinowskich "zamianach" 20%
    terytorium. Ukraina nie musiała zaś zwracać ziem, podarowanych jej w
    prezencie przez Hitlera i Stalina, w wyniku haniebnego i
    zbrodniczego paktu Ribbentrop-Mołotow.
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 18:54
    liberum_veto napisał:

    > Kresy Wschodnie, tereny zamieszkiwane w większości przez Polaków.

    Oczywiscie byly tam male tereny gdzie ludnosc polska przewazala, ale
    generalnie stanowili oni tam mniejszosc.


    O
    > niedogodnościach związanych z przesiedleniami milionów ludzi na
    tzw.
    > Ziemie Odzyskane oraz wysiedleniami Niemców nie wspomnę.

    Wlasnie,wysoka cene za powstanie Polski panstwa Polakow zaplacili
    Niemcy i Ukraincy.Przypomne z terenow PRL ekspatriowano wiecej
    ludnosci niz na nie repatriowano.



    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 01.01.08, 14:38
    Stalin lubował się w takich "wędrówkach ludów". Granice Polski też
    wyszły spod jego brudnej łapy. A co do stosunku repatriacji do
    ekspatriacji z PRL to twoja uwaga jest słuszna, ale tylko w
    odniesieniu do kierunku zachodniego. Narody wschodnie (Białorusini,
    Ukraińcy) wcale się nie kwapiły z dobrowolną repatriacją za Bug.
    Bilans jest tu na pewno korzystny, znacznie więcej osób
    przeprowadziło się po wojnie z CCCP do Polski niż podążyło w
    odwrotnym kierunku.
  • tomekk46 01.01.08, 15:21
    to jest akurat normalne ze bedzie korzystny bo kto by chcial zyc w zsrr))))
  • liberum_veto 02.01.08, 06:39
    Owszem, wyjeżdżali dobrowolnie do CCCP, i to w masowych ilościach
    kamunikat.fontel.net/www/czasopisy/bzh/03/03art_matus.htm
    We wrześniu 1944 r. został podpisany układ pomiędzy Polskim
    Komitetem Wyzwolenia Narodowego (PKWN) a rządem Białoruskiej
    Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (BSRR). Układ dotyczył
    repatriacji Polaków z BSRR i Białorusinów z Polski. Akcja miała być
    dobrowolna i odbywać się na korzystnych dla ludności zasadach. W
    umowie określono, że akcja zostanie przeprowadzona pomiędzy 15
    września 1944 r. a 15 lutego 1945 r. W praktyce jednak tak krótki
    termin okazał się nierealny, dlatego też został przedłużony do końca
    1946 r. Z Białostocczyzny w tym okresie wyjechało ogółem 10 393
    rodziny (36 388 osób). Natomiast początkowo zamiar przesiedlenia się
    wyraziło 47 117 osób. Tak znaczna rozbieżność wynikała z kilku
    powodów. Na listy repatriantów wpisywano często osoby bez ich zgody,
    zdarzały się również przypadki, że wielu ludzi zbyt pochopnie
    podejmowało decyzję o wyjeździe. Prawie w każdej wsi byli chłopi,
    którzy w ostatniej chwili rezygnowali z wyjazdu.
    Z relacji naocznych świadków wynika, że jeszcze przed podpisaniem
    układu na Białostocczyźnie pojawili się sowieccy agenci, którzy
    prowadzili zakrojoną na szeroką skalę akcję propagandową, mającą na
    celu zwerbowanie możliwie największej liczby chętnych do
    przesiedlenia.
    Repatriacja teoretycznie była dobrowolna, w praktyce jednak odbywała
    się z użyciem nacisku i presji psychicznej. Analizując motywy
    decyzji o wyjeździe, należy wczuć się w sytuację ekonomiczną i
    nastroje panujące wśród miejscowej ludności. Nieustabilizowana
    sytuacja polityczna, trudne położenie ekonomiczne i niesprzyjające
    stosunki agrarne panujące na wsi, często spotęgowane zniszczeniami
    wojennymi, sprzyjały repatriacji. Bezkarna działalność różnego
    rodzaju band stwarzała brak poczucia bezpieczeństwa, szczególnie na
    terenach mieszanych narodowościowo i wyznaniowo. W latach 1944-1945,
    pomimo znacznych strat ludnościowych poniesionych podczas wojny,
    nadal utrzymywało się duże przeludnienie wsi. W wyniku rodzinnych
    podziałów gospodarstwa rolne karlały i nie mogły zapewnić godziwego
    utrzymania ich właścicielom. Duży odsetek wsi nie miał
    przeprowadzonej komasacji gruntów. Przesuwający się latem 1944 r.
    front przyniósł kolejne zniszczenia i tragedie. Bezpośrednie
    działania wojenne, a także taktyka spalonej ziemi stosowana przez
    wycofywujących się Niemców, powodowały duże straty materialne.
    Niekiedy Białorusini patrzyli w przyszłość poprzez pryzmat
    doświadczeń z okresu międzywojennego, kiedy to ich awans społeczny
    był praktycznie niemożliwy.
    Wobec powyższych okoliczności ludność białoruska o słabej
    świadomości i wyrobieniu politycznym dawała wiarę kreślonej przez
    agitatorów świetlanej wizji życia w BSRR.
  • liberum_veto 26.12.07, 09:45
    Hitler dopomógł banderowcom w rozwiązaniu kwestii żydowskiej
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_117.html
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 05:07
    Ukraina jako panstwo nie istniala, w zwiazku z czym pytanie(kwestia)
    zydowskie nie istnialo, czego nie mozna powiedziec gdzie bylo bardzo
    dobrze udokumentowane, wypada nawet przypomniec obiecanie Hitlerowi
    pomnika w Warszawie(mial ladny byc).
    No.. no gdzie ten pomnik?
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 04.01.08, 07:20
    nie trzeba mieć wcale państwa, wystarczy faszystowska ideologia OUN
    i zbrodnicza praktyka jej realizacji przez banderowskich hitlerowców
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_117.html
    Holocaust - słowo znane całemu światu. Oznacza ono ludobójstwo,
    martyrologię narodu żydowskiego (i nie tylko żydowskiego) w
    okupowanej i zniewolonej Europie. Jest synonimem Oświęcimia i
    Treblinki, Obozu Janowskiego i gett wszędzie tam, gdzie pojawił się
    hitleryzm w swej "narodowej", antyludzkiej postaci. Holocaust
    oznacza również, choć o tym dziś się nie mówi i nie chce pamiętać,
    zagładę Żydów stosowaną z całą konsekwencją przez ukraińskich
    (galicyjskich) hitlerowców ukrywających się pod szyldem Organizacji
    Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Oznacza też żydowskie groby
    bezimienne rozsiane po największym cmentarzysku świata, w ziemi
    wołyńskiej i podolskiej. Program OUN zawarowany w haśle: "Ukraina
    dla Ukraińców", a później w okrzyku "Śmierć Żydom, Polakom i
    Moskalom" realizowała w ludobójczej praktyce tzw. Ukraińska
    Powstańcza Armia (UPA). Prawowzorem UPA był banderowski batalion w
    służbie niemieckiej "Nachtigall" przekształcony później w oddział
    kolaboranckiej policji pomocniczej. To ludzie Stepana Bandery
    mobilizowali galicyjską i wołyńską czerniawę do maltretowania,
    rabowania i mordowania Żydów. Innymi słowy, to członkowie OUN
    (banderowców) rozpoczęli i do końca swoich dni okupacyjnych (później
    też) bezwzględnie uprawiali "taniec śmierci" - Holocaust "po
    ukraińsku". Był ów Holocaust najokrutniejszy i najkrwawszy - bo w
    najwyższym stopniu zwyrodniały, jak jego animatorzy dyszący tradycją
    dzikiego Zaporoża. Ten mord popełniony na narodzie żydowskim nie
    może nie być postrzegany, nie może też być narzędziem politycznej
    manipulacji! Przypomnijmy: przed wojną w granicach Najjaśniejszej
    Rzeczypospolitej Polskiej mieszkało 85% całego europejskiego
    żydostwa. Procent ten wzrastał na skutek wypędzenia Żydów z III
    Rzeszy. Wielu z nich osiedlało się na Wołyniu i w Małopolsce
    Wschodniej, byle jak najdalej od hitleryzmu. Zatem znaleźli się w
    krainach, w których zaczną operować "zagony atamańskie" UPA. Było
    więc kogo mordować! To, że tysiące Żydów ocalało z tego, nie
    mającego analogii (ze względu na masowość i okrucieństwo) pogromu,
    zawdzięczać należy wyłącznie Polakom, strukturom i siłom zbrojnym
    podziemnego Państwa Polskiego oraz patriotycznego duchowieństwa.
    Polacy, którym groziła kara śmierci za pomoc udzielaną Żydom, byli
    poddawani wielorakim represjom: okupanta niemieckiego, cywilnej
    administracji ukraińskiej, legalnej policji ukraińskiej oraz
    antypartyzantki o mylącej nazwie UPA. Wszystkie te formacje
    dokonywały zbrodni ludobójstwa na narodzie żydowskim. Polacy
    ryzykowali najwięcej pomagając Żydom przetrwać. Dziś beznadziejnie
    walczymy z antypolską propagandą, a świat uczy się o tym, czym był
    Holocaust od ludzi, którzy wojnę i ludobójstwo znają jedynie z
    filmów i fotografii. Świat nie zna prawie zupełnie Holocaustu "po
    banderowsku". Pomoc polska w ratowaniu Żydów przed OUN-UPA oraz
    Niemcami została okupiona śmiercią tysięcy osób (nie ma wśród tych
    ofiar Ukraińców). Udowodnione to zostało nie tylko w bogatej
    dokumentacji zebranej przez Yad Vashem Institut - Instytut Pamięci
    Męczenników i Bohaterów, ale również na jerozolimskim Wzgórzu
    Pamięci, w Alei Sprawiedliwych wysadzonej drzewami. Jest ich
    piętnaście tysięcy z nazwiskami tych, którzy w latach masowego
    niszczenia Żydów okazywali im pomoc. Na umieszczonych na drzewach
    tabliczkach widnieją nazwiska sześciu tysięcy Polaków.
  • wianuszek_kresowy 04.01.08, 07:50
    Alez prosze, uscislijmy, w czasie pokoju Ukraincy nie obiecali
    Hitlerowi pomnika, jeszcze w 1939 roku to nie minister spraw
    zagranicznych Ukrainy omawial z Hitlerem sposob rozwiazania kwestii
    zydowskiej w Polsce, panstwo ukrainskie nie istnialo, a jezeli
    chodzi o wszelkie przedsiewziecia antyzydowskie legalnego rzadu
    niepodleglej Polski, prosze sobie znalezc dowolna strone opisujaca
    te zgadnienia.
    Nasz Dziennik, Mysl Polska i Nasza Witryna o tym jakos nie pisza.
    Nie pisza tez o pogromach, bo kto tam chcial Zydom, ktorzy przezyli
    oddc majatek. To co Prus pisze wiemy, wiemy tez co pisaly instytucje
    rzadowe Izraela do Prusawink
  • liberum_veto 05.01.08, 08:08
    Ukraińcy niczego z Hitlerem nie omawiali, tylko wzięli jego
    faszystowską ideologię na uzbrojenie. Nie było o czym dyskutować, bo
    plany mieli wspólne: pozbyć się wszystkich Żydów i innych czużyńców
    drogą eksterminacji. O przesiedleniu Żydów nawet nie było mowy.
    Ukraińscy kolaboranci hitlerowscy (Bandera, Szuchewycz et consortes)
    przechodzili też szkolenia praktyczne pod okiem Abwehry.
    www.naszawitryna.pl/ksiazki_117.html
    Opisywany Holocaust jest dziś, ze względów politycznych i chwilowej
    koniunktury przemilczany ze szkodą dla prawdy. Prawda jest taka:
    nacjonaliści ukraińscy już w 1929 roku na I kongresie swojej
    faszystowskiej OUN wydumali zbrodniczą ideę, że ich samostijna
    Ukraina o jaką walczą, musi być narodowo jednolita, pozbawiona
    wszelkich czużynców. Zamierzali się ich pozbyć drogą mordu. Dlatego
    tak chętnie wysługiwali się Niemcom, którzy rozpoczęli likwidację
    Żydów bo ta likwidacja była zgodna z ich planem. Kiedy znów
    Niemcy "rozwiązali problem żydowski", a wielu Żydów zdołało im
    umknąć do leśnych kryjówek i polskich zagród chłopskich, wtedy
    nacjonaliści przy niemieckim wsparciu, utworzyli antypartyzancką
    formację znaną pod skrótem UPA, aby Żydów wyłapywać i unicestwiać na
    miejscu. Oczywiście nie był to jedyny cel UPA, bo gdy nie było już
    Żydów oficjalnie, wtedy UPA przerzuciła się Polaków i wszystkich
    innych czużyńców poza Niemcami. Innymi słowy nacjonaliści ukraińscy
    zaczęli budować swoją Ukrainę na krwi ludzkiej - najpierw
    żydowskiej, a następnie polskiej. Żydzi na Kresach mieszkali
    wspólnie z Polakami i razem z nimi w miastach stanowili większość,
    gdy zaś spotkał ich srogi los, gdy wrogie siły niemiecko-
    banderowskie rozpętały ludobójstwo, Polacy musieli w tej sytuacji
    zająć własne, zdecydowane stanowisko - i zajęli. Było ono zgodne z
    Chrystusowym nakazem miłości bliźniego.
  • wianuszek_kresowy 05.01.08, 08:31
    Jak juz wczesniej pisalem, Prus i jego wizja Holocaust, delikatnie
    mowiac, nie jest zgodna ze ofcjalnymi izraelskim zrodlami, radze
    poszukac w internecie.
  • liberum_veto 06.01.08, 08:07
    Nie inaczej uważa renomowany historyk ukraiński dr hab. Poliszczuk,
    wybitny specjalista od integralnego nacjonalizmu ukraińskiego:
    "Skoro Motyka wspomniał o Jarosławie Stećce, to, w kontekście
    ideologii nacjonalizmu ukraińskiego, winien był (gdyby znał zasady
    tej ideologii) wskazać na ideologiczne stanowisko tegoż, gdy on,
    jako "premier (banderowskiego) rządu ukraińskiego", w 1941 r. "stał
    na stanowisku wyniszczenia Żydów oraz celowości przeniesienia na
    Ukrainę niemieckich metod eksterminacji żydostwa". Ujawniający to
    stanowisko dokument (własnoręcznie pisany przez J. Stećkę życiorys)
    jest opublikowany, przełożony na język polski.
    Motyka tylko wyrywkowo powołuje się na założenia polityczne, w tym
    na postanowienie założycielskiego Kongresu OUN, przewidujące
    całkowite usunięcie wszystkich najeźdźców z ziem ukraińskich, ale w
    żaden sposób nie wiąże tej części uchwały z praktyką OUN na Wołyniu
    i w Halicji w latach 1943-1944, nie dokonuje analizy logicznej i
    lingwistycznej tej, tak tragicznej w skutkach, części uchwały."
  • wianuszek_kresowy 06.01.08, 08:26
    Opierajac sie na tym wybitnym specjaliscie, renomowanycm historyku
    (zreszta) chcesz powiedziec, ze pare dni istnienia rzadu Stecki to
    zajmowanie sie "kwestia zydowska"? Nie mial on wazniejszych(czytaj
    bardziej naglacych) spraw na glowie niz unicestwianie Zydow?
    --
    Пока был СССР, существование НАТО было полностью оправдано. Логика
    выглядела так: есть криминальный режим с ракетами, который уничтожил
    миллионы людей в своей собственн...
  • liberum_veto 07.01.08, 05:09
    Fakt, rządowi Ukrainy nie wystarczyło czasu. 5 dni to za mało na
    wybudowanie obozów koncentracyjnych. Premier Stećko stał jednak na
    stanowisku celowości przeniesienia na Ukrainę niemieckich metod
    eksterminacji żydostwa. Jego ideologia była zaś konsekwentnie
    realizowana przez banderowskich hitlerowców. Z zastosowaniem mniej
    wyszukanych od Niemców metod (siekiery, widły i inne akcesoria
    zamiast cyklonu B). Co kraj, to obyczaj.
  • liberum_veto 27.12.07, 18:18
    A.H. walczył z bolszewizmem - największym wrogiem narodu ukraińskiego
    pl.wikisource.org/wiki/Przedmowa_z_okazji_zezwolenia_na_utworzenie_%22SS_Schutzende_Division_Galizien%22
    Przemówienie z okazji udzielonego przez Adolfa Hitlera zezwolenia na
    utworzenie "SS Schutzende Division Galizien"
    przewodniczący CUKN prof. dr Włodzimierz Kubijowicz (28.04.1943)
    Panie Gubernatorze!
    Moi Panowie!
    Nastał dziś dla Ukraińców Galicji naprawdę historyczny dzień, bo
    obecnym państwowym aktem ziściło się jedno z najszczerszych marzeń
    ukraińskiego narodu - z bronią w rękach wziąć udział w walce z
    bolszewizmem. To pragnienie, wypowiedziane przy różnych okazjach
    począwszy od 22 czerwca 1941 r., było przekonaniem nie tylko
    przewodnich kół, ile całego narodu, że bolszewizm jest naszym
    największym wrogiem, który niesie nam nie tylko materialną i duchową
    zagładę, ale także narodową śmierć. Los przeznaczył naszemu narodowi
    pierwszemu rozprawić się z bolszewizmem. 25 lat trwała ta rozprawa,
    początkowo jako zbrojna walka, później jako uparte, nieustanne
    zmaganie we wszystkich dziedzinach ludzkiego istnienia. Kiedy Führer
    historycznego dnia 22 czerwca powołał narody Europy do ostatecznej
    walki przeciw bolszewizmowi pragnienie nasze było jasne.
    To pragnienie było również wynikiem głębokiego przekonania, że
    naszym obowiązkiem jest nie pozostawać neutralnym w wielkiej walce o
    nową budowę europejskiego ładu, lecz w miarę sił przyczynić się do
    zwycięstwa nowej Europy.
    Na takich przekonaniach opierało się nasze odnoszenie do współpracy
    z niemieckimi władzami: wszystkie warstwy narodowe spełniły
    wszystko, co było możliwe. Przypomnę tylko dobrowolny wyjazd do
    Niemiec setek tysięcy robotników, świadomość obowiązku oddania
    różnych kontyngentów, zbiórkę zimowej odzieży dla niemieckich siły
    zbrojnej, poważną pieniężną pomoc na wojenne cele, gotowość twórczej
    pracy członków naszego społeczeństwa, którzy w warsztatach,
    fabrykach, biurach i urzędach pracowali dlla zwycięstwa,
    uświadamiającą pracę ukraińskiej inteligencji, która wywoływała w
    szerokich warstwach zrozumienie dla konieczności wojennych potrzeb.
    My radujemy się, że Pan, Panie Gubernatorze, jako najwyższy
    przedstawiciel niemieckiej władzy w Galicji przynosi nam słowa
    uznania za ten wkład pracy. Osobliwą radość wywołuje w nas
    wiadomość, że najwyższe czynniki niemieckiego państwa także mają
    świadomość naszego aktywnego odnoszenia się. Najwyższe pozwolenie na
    wystawienie strzeleckiej dywizji, która ma się składać z
    galicyjskich Ukraińców - to dla nas odznaczenie, a równocześnie
    specjalny honor. My jesteśmy świadomi tego, jakie wielkie znaczenie
    będzie miało to najwyższe postanowienie dla naszego narodu. To też
    my chcemy zrobić wszystko, aby akcja się powiodła. Sformowanie
    galicyjsko-ukraińskiej dywizji w ramach formacji SS - to dla nas nie
    tylko wyróżnienie, ale i zobowiązanie do aktywnej współpracy z
    niemieckimi państwowymi organami i dotrwania w tej postawie do
    zwycięskiego końca wojny. Proszę, Panie Gubernatorze, przyjąć nasze
    zapewnienie, że my tego zobowiązania dotrzymamy. To, że doszło do
    obecnego historycznego dnia, trzeba zawdzięczać tym warunkom, jakie
    zostały stworzone w naszej krainie pod Waszym, Panie Gubernatorze
    kierunkiem; stworzymy te warunki, Pan dał inicjatywę, żeby Ukraińcom
    Galicji stworzyć godną możliwość walczenia ramię w ramię z
    bohaterskimi niemieckimi wojskami i oddziałami SS przeciw
    bolszewizmowi, naszemu wspólnemu wrogowi.
    My dziękujemy Panu ze szczerego serca. Jednocześnie należy się nasza
    podzięka wielkiemu Führerowi zjednoczonej Europy za to, że on
    zgodził się na nasz udział w wojnie, zgodził się na naszą inicjatywę
    i dał zezwolenie na stworzenie galicyjskiej dywizji.
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 05:16
    Tu sie mozna zgodzic, Hitler walczyl z bolszewizmem.

    Przypomne moze jak wygladala walka Polakow z ta czerwona zaraza:

    Od Lenino do Warszawy,
    gdzie w sloncu lsni Wisla
    Ramie w ramie w trudzie,w znoju
    Ida, Iwan i....... Stanislaw wink)))


    Z pieciu tylko jeden argument, cieniutko,to tylko 20%.

    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • liberum_veto 09.01.08, 06:05
    Pamięć masz dobrą, ale wybiórczą. Polacy podjęli walkę z
    bolszewikami zaraz po rewolucji pażdziernikowej, zapobiegając
    roprzestrzenieniu się tej zarazy na Europę. Bitwa warszawska
    zaliczana jest do przełomowych bitew w historii świata
    pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_warszawska_1920
    Bitwa warszawska (nazywana też Cudem nad Wisłą) – bitwa stoczona w
    dniach 12-25 sierpnia 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej.
    Uznana za 18. na liście przełomowych bitew w historii świata.
    Autorem i realizatorem planu bitwy był Józef Piłsudski (zdaniem
    niektórych historyków Tadeusz Rozwadowski). Decydująca bitwa tej
    wojny zdecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i nie
    rozprzestrzenieniu się rewolucji komunistycznej na Europę Zachodnią.
    Kluczową rolę odegrał manewr Wojska Polskiego oskrzydlający Armię
    Czerwoną przeprowadzony przez Józefa Piłsudskiego, wyprowadzony znad
    Wieprza 16 sierpnia, przy jednoczesnym związaniu głównych sił
    bolszewickich na przedpolach Warszawy.
  • wianuszek_kresowy 09.01.08, 07:00
    Liberum_veto to bezboznik!!!!!

    Oto jest oficjalna wersja wydazen:
    Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz; Oryginał:
    www.racjonalista.pl/kk.php/s,2033

    artykuł jednego z księży, który pisał m.in. tak oto: "...cóż
    dziwnego, że udało się Polakom zwyciężyć bolszewików, przecie sam
    widziałem na polu bitwy, jak Matka Boska osobiście granatami rzucała
    bolszewików.". Szybko te pomysły podchwycono i upowszechniono. Celem
    było anektowanie kościelne glorii z bolszewikami. W 1930 r. jezuita
    ks. Henryk Mroczko, w artykule zamieszczonym w piśmie Sodalis
    Marianus, przypisał całą zasługę ni mniej ni więcej tylko przyszłemu
    papieżowi Piusowi XI [_6_], kooperującemu w tym zbożnym dziele z
    Matką Boską: przyszły papież się modlił, a Maryja wydała ostateczny
    rozkaz bojowy. Ks. Mroczko 'informuje'( w stylu Kadlubka zreszta
    w_k) zatem wiernych:
    "...Rozpoczął się straszliwy srom. Rozbite oddziały piechoty i
    konnicy tłoczyły się wraz z taborem w bezładną masę, która w
    przerażeniu i panice uciekała,, porywając wszystko za sobą. Nie
    pomogły energiczne rozkazy naczelnego dowództwa... Jeden chciał z
    nami pozostać... ukochany przez naród Nuncjusz papieski Mgr. Ratti,
    a miłościwie nam dziś panujący Pius XI... W rozełkany jęk ludu
    wplotło się gorące wołanie: 'Królowo Korony Polskiej — Módl się za
    nami...'. Na to wołanie ludu, na ten krzyk chrześcijaństwa,
    podniosły się skały, otworzyły groby, ruszyły kurhany i z nich
    poczęły wstawać zastępy zakutych w zbroje skrzydlatych rycerzy, a na
    ich czele Sobiescy, Chodkiewicze, Czarnieccy, Żółkiewscy... Stanęli
    i zwrócili wzrok ku Jasnej Górze pytając, ku jakiej potrzebie
    Królowa ich woła. Tam przejasna Pani z Dzieciątkiem na ręku,
    obleczona w szkarłat z koroną na głowie, wskazywała berłem ku
    Warszawie, a z ust jej padł rozkaz: 'W nich!' Szczęknęły zbroje,
    pochyliły się proporce, zaszumiały skrzydła i z okrzykiem: 'Jezus,
    Marja!' — pomknęli rycerze jak huragan ku stolicy... Polska
    zwyciężyła, bo za nią stała matka Kościół, bo przy niej trwał
    wiernie przyjaciel, który jako namiestnik Chrystusowy miał zasiąść
    na papieskim tronie."

    manewr oskrzydlajacy... smący, tu sobie poczytaj:

    Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz; Oryginał:
    www.racjonalista.pl/kk.php/s,2033
    W lutym 1931 r. Ognisko Nauczycielskie przytaczało kazanie
    rekolekcyjne dla młodzieży jednego z księży: "W czasie inwazji
    bolszewickiej była taka bieda w kraju, że buta nie można było kupić.
    Prezydenta — głowy Państwa nie było, wojska prawie nie było,
    dowódców nie było i wojsko ich nie miało. Jednak stał się cud nad
    Wisłą, który sprawił X. Skorupka." Mniejsza już nawet z tym, że ks.
    I.J. Skorupka, kapelan WP, nie znajdował się wśród żywych, kiedy
    Piłsudski dokonywał przełomowego natarcia, lecz ta fałszywa
    propaganda przyniosła taki efekt, że polska młodzież w okresie
    międzywojnia czciła ks. Skorupkę jako bohatera narodowego, który
    zasłużył się tym i tylko tym, że poległ w czasie walk pod Warszawą
    jako rzymski ksiądz; zaś faktyczny sprawca zwycięstwa — marszałek
    Piłsudski - był zapoznany wśród młodzieży jako bohater tamtej bitwy.
  • liberum_veto 10.01.08, 06:41
    Zwycięstwo ma wielu ojców, a porażka jest sierotą smile Trudno
    kwestionować zeznania "naocznego świadka". Idąc jednak dalej tym
    tropem, to w 1939 roku Matka Boska boleśnie się od Polski odwróciła.
    Może dlatego, że Hitler szedł na tą wojnę pod sztandarami z
    napisem "Gott mit uns" i cichym błogosławieństwem papieża...
    pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-bolszewicka
    Wojna polsko-bolszewicka (wojna polsko-rosyjska 1919-1920) – wojna
    pomiędzy odrodzoną II Rzeczpospolitą a Rosją Sowiecką, dążącą do
    podboju państw europejskich i przekształcenia ich w republiki
    sowieckie zgodnie z doktryną i deklarowanymi celami politycznymi
    ("rewolucja z zewnątrz") rosyjskiej partii bolszewików. Wojna przez
    cały okres trwania toczyła się równolegle w wymiarze militarnym i
    bardzo silnie zaakcentowanym wymiarze politycznym.
    Wojna trwała w latach 1919-1920, a jej najważniejszymi epizodami
    militarnymi były: wyprawa kijowska, bitwa warszawska, kontruderzenie
    znad Wieprza, bitwa pod Komarowem i wreszcie bitwa nad Niemnem.
    12 października 1920 delegacja Sejmu RP i rządu Rzeczypospolitej i
    delegacja rządu RFSRR zawarły w Rydze zawieszenie broni (weszło w
    życie 18 października), a 18 marca 1921, również w Rydze podpisany
    został traktat pokojowy, który wytyczył granicę polsko-sowiecką i do
    agresji ZSRR na Polskę 17.09.1939 regulował stosunki pomiędzy II
    Rzeczpospolitą a RFSRR, a później ZSRR.
  • wianuszek_kresowy 10.01.08, 07:30
    Wlasnie tu pies pogrzebany, Pilsudski walczyl z bolszewicka Rosja, a
    nie z bolszewizmem, glownym celem walk bylo utworzenie panstwa
    polskiego z mozliwie jak najdalej posunietymi na wschod granicami.
    Gdyby chcial walczyc z bolszewizmem poszedl by na Moskwe,odciagnal w
    ten sposob pare dywizji bolszewickich i w ten sposob wspomogl
    Denikina, ale to nie dawalo gwarancji powstania Polski, a jezeli
    nawet to bylaby ona znaczaco mniejsza. Przypieczetowanie
    wszystkiego traktatem ryskim tez w jakis sposob legitymizowalo
    zwiazek sowiecki. Wiec walka o swoje cele przeciw bolszewikom jak
    najbardziej tak, ale niekonieczni walka przeciw bolszewizmowi.
  • liberum_veto 11.01.08, 08:24
    Wojna z Rosją sowiecką była zarazem wojną z bolszewizmem, bo nigdzie
    poza Rosją to zjawisko nie występowało. A że chodziło tu także, a
    może przede wszystkim, o rozszerzenie terytorium Polski, to sprawa
    oczywista. Nie była to wyprawa czysto filantropijna, jak nie
    przymierzając nasze obecne zaangażowanie wojskowe w Iraku czy
    Afganistanie. Hitler też nie poszedł na wojnę z Sowietami ze
    względów czysto ideowych. Chodziło o stworzenie wielkiej 1000-
    letniej Rzeszy, o zdobycie "przestrzeni życiowej" na Wschodzie
    pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Pi%C5%82sudski
    W stosunku do Rosji, Piłsudski był zdania, że o ile przeciw "Niemcom
    zawsze mogliśmy znaleźć sojuszników, w swym własnym interesie
    działających – i w ewentualnym starciu z nimi nie bylibyśmy
    odosobnieni", to "odwrotnie wygląda sprawa w stosunku do Rosji." Z
    tego też powodu dążył do wyeliminowania zagrożenia dla Polski od
    wschodu. Planował utworzenie tam kilku państw narodowych, które
    następnie miałyby wejść w skład federacji pod przewodnictwem Polski.
    Stanowiłyby one swoistą zaporę przed zakusami Rosji. W tym czasie
    armia polska liczyła już ok. 200 tys. żołnierzy, wciąż oczekiwano na
    przybycie armii Hallera.
    Świadom, że ani "biali" ani "czerwoni" nie zechcą dopuścić do
    odrodzenia Polski, Piłsudski podjął ryzykowną "wyprawę wileńską".
    Było to równoznaczne z rozpoczęciem wojny z Rosją bolszewicką. W
    pierwszą styczność bojową oddziały obu państw weszły 17 lutego 1919.
    Wilno zostało wyzwolone 21 kwietnia, po trzydniowych walkach. Nie
    powiodła się jednak próba utworzenia rządu odrodzonego Wielkiego
    Księstwa Litewskiego przez wysłannika Piłsudskiego, Michała Romera.
    Po zdobyciu Wilna, przyszła kolej na działania w Galicji Wschodniej.
    Polska ofensywa na południowym wschodzie rozpoczęła się 14 maja.
    Zdobyto Halicz i Stanisławów. W Paryżu zawarto układ pomiędzy
    Paderewskim i wysłannikiem atamana ukraińskiego Semena Petlury,
    mówiący o wspólnej walce z bolszewikami. Nie wszedł on jednak w
    życie z powodu nacisków Francji obawiającej się pogorszenia
    stosunków z "białym" generałem Denikinem. Tymczasem Piłsudski
    przybył na front i pokierował nowym atakiem, który rozpoczął się 28
    czerwca. W jego wyniku wojska polskie zdobyły Tarnopol i dotarły do
    rzeki Zbrucz. Siły polskie parły jednak dalej. Jednocześnie
    próbowano porozumieć się z bolszewikami – Piłsudski wysłał listy
    m.in. do Juliana Marchlewskiego, w którym obiecywał zatrzymanie
    wojsk w zamian za utworzenie przez Armię Czerwoną neutralnego pasa o
    szerokości 10 km. Lenin grał jednak na zwłokę, odnosząc sukcesy w
    walce z siłami "białych". W takiej sytuacji Piłsudski postanowił
    zintensyfikować współpracę z ukraińskimi siłami Petlury.
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 05:20
    Ludobojcza dzialalnosc podleglych Hitlerowi sluzb przyczynila sie do
    zejscia z drogi antysemickiej Maksymiliana Kolbe.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • wianuszek_kresowy 28.12.07, 05:33
    Atak Hitlera na Polske dal pretekst do rozprawienia sie z tysiacami
    cywilow narodowosci niemieckiej zamieszkalych w Bydgoszczy i jej
    okolicach.
    --
    "jeszcze we wrześniu 1938 r. ambasador Polski w Berlinie Józef
    Lipski powiedział Hitlerowi, że Polacy wybudują mu pomnik, jeśli
    potrafi rozwiązać kwestię żydowską, a w styczniu 1939 r. minister
    spraw zagranicznych Józef Beck debatował z Hitlerem nad wysiedleniem
    Żydów do jednego z krajów afrykańskich"
  • piotrzr 29.12.07, 16:50
    i wi to kużden jeden Ukrainiec.
    A że poliaki go wielbiom - to mamy dowód w tym wątku.
    Wot skatiny !!! (bydło znaczysmile)
  • liberum_veto 01.01.08, 14:41
    "Nie pieprz, Pietrze, pieprzem wieprza,
    Wtedy szynka będzie lepsza."

    "Właśnie po to wieprza pieprzę,
    Żeby mięso było lepsze."

    "Ależ będzie gorsze, Pietrze,
    Kiedy w wieprza pieprz się wetrze!"

    Tak się sprzecza Piotr z Piotrową,
    Wreszcie posłał do teściową.

    Ta aż w boki się podeprze:
    "Wieprza pieprzysz, Pietrze, pieprzem?

    Przecież wie to każdy kiep, że
    Wieprze są bez pieprzu lepsze!"

    Piotr pomyślał: "Też nielepsza!"
    No, i dalej pieprzy wieprza.

    Poszli wreszcie do starosty,
    Który znalazł sposób prosty:

    "Wieprza pieprz po prawej stronie,
    A tę lewą oddaj żonie."

    Mądry sąd wydała władza,
    Lecz Piorowi nie dogadza.

    "Klepać biedę chcesz, to klepże,
    A ja chcę sprzedawać wieprze."

    Błaga żona: "Bądź już lepszy,
    Nie pieprz wieprza!" A on pieprzy.

    To Piotrową tak zgniewało,
    Że wylała zupę całą,

    Piotr zaś poszedł wprost do Wieprza
    I utopił w Wieprzu wieprza.
    www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Brzechwa/nie_pieprz_pietrze.htm
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 16:59
    Polska jako panstwo narodowe byla tylko marzeniem w czasie zaborow,
    a i nie lepiej to wygladalo w dwudziestoleciu miedzywojennym, w
    miastach bardzo duzy odsetek ludnosci zydowskiej, ludnosc ruska
    przewazala w wojewodztwach wschodnich i poludniowo-wschodnich,
    Niemcy tez stanowili znaczaca mniejszosc.
    Gdyby nie Hitler, jego sposoby, przemieszane ze stalinowskimi i
    polityka narodowa Polska do dzisiaj by nie istniala.
    --
    Postaw pomnik hitlerowi... zrobil dla Polakow wiecej niz nauki Jana
    Pawla IIwink
  • donawan 05.01.08, 22:54
    Już ty sie wianuszku o Polskę narodową nie martw, nauczylibyśmy ruskich pięknie
    polskiego hymnu śpiewać.
  • wianuszek_kresowy 06.01.08, 02:36
    Ale i owszem,spiewaliby nawet lepiej niz nieprzymierzajac byly
    premier.
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 17:05
    Gdyby nie Hitler nie istnialaby przyjazn polsko-radziecka, trwala do
    konca istnienia ZSRR.
    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • tomekk46 30.12.07, 17:56
    e tam brednia.polska bedzie zawsze!a gdzie wodki sie napic czy piwa??
  • wianuszek_kresowy 30.12.07, 18:22
    Prosze se jaj nie robic!!! Nie oslabiac powagi i wagi argumentu!!!
    No.

    --
    Przybiezeli do butelki we czterech.....
    Swieta idawink
  • wianuszek_kresowy 05.01.08, 07:54
    Dostepnosc legalnej pracy dla polskich bezrobotnych(i nie tylko
    polskich) na terenie Niemiec w czasie rzadow Hitlera.
  • wianuszek_kresowy 05.01.08, 08:07
    Hitlerowska okupacja Europy byla prototypem dzisiejszej UE,
    oczywisce byly to jeszcze nieudolne zabiegi, ale juz wedy dalo sie
    dostrzec mniej lub bardziej dobrowolne polaczenie sie sil
    europejskich przeciw bolszewikom.
    --
    Jescze 54
  • wianuszek_kresowy 05.01.08, 08:10
    Hitler jako obronca chrzescijanstwa, tak to wygladalo w oczach
    Watykanu.
    --
    Jeszcze 53
  • liberum_veto 05.01.08, 20:20
    - W Niemczech nie było ruchu oporu, lecz niemal pełna akceptacja
    działań Hitlera - stwierdził Jarosław Kaczyński. - Ich szlachetna
    skądinąd organizacja "Biała Róża", uznawana za główny przejaw
    niemieckiego sprzeciwu wobec nazizmu, zmieściłby się pewnie w moim
    gabinecie - powiedział.
    Były premier uważa, że należy głośno mówić, iż Niemcy ponoszą winę
    za II wojnę Światową. - Jeśli dziś pewnych rzeczy nie będziemy
    przypominać, za kilka lat wystawi się nam rachunki za amunicję
    zużytą w czasie tłumienia powstania warszawskiego - powiedział
    Jarosław Kaczyńśki w wywiadzie dla tygodnika "Wprost".
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4812509.html
  • wianuszek_kresowy 05.01.08, 21:57
    Mozna sie z tym zgodzic, tak zreszta ja akcja Wisla byla popierana
    przez znakomita wiekszosc spoleczenstwa polskiego,tak jak
    rozkulaczanie popierala wiekszosc obywateli zwiazku
    radzieckiego,rowniez wiekszosc Amerykanow popierala i nadal popiera
    agresje na Irak.
    Sila propagandy.
  • liberum_veto 06.01.08, 12:07
    Operacji Wisła nie zaliczałbym do zasług Hitlera, nastąpiła już po
    jego śmierci. To raczej konsekwencja uporu i braku wyobrażni tej
    części ludności ukraińskiej w Polsce, która nie skorzystała z
    możliwości dobrowolnej repatriacji na Ukrainę, zgodnie z umową
    zawartą pomiędzy PKWN i rządem Ukraińskiej CCP.
    pl.wikipedia.org/wiki/Repatriacja_ludno%C5%9Bci_ukrai%C5%84skiej_1944-1946
  • wianuszek_kresowy 09.01.08, 07:15
    Polskie kopalnie diamentow i zlota w Treblince i Belzcu,
    ewidentna "zasluga" zbrodniczej dzialalnosci ludzi Hitlera.

    --
    Jeszcze 52
  • wianuszek_kresowy 09.01.08, 07:19
    Okolo 60 tysiecy mieszkancow Malopolski dorobilo siemniejszej lub
    wiekszej kwoty "szmalcujac" dla hitlerowcow.
    --
    Jeszcze 51
  • liberum_veto 17.01.08, 09:21
    W latach 1933-1942 w Niemczech zbudowano 3870 km autostrad za około
    6 mld marek, pochodzących głównie ze składek na ubezpieczenia
    społeczne.
    Dość powszechne w wielu kręgach społecznych jest przekonanie o
    Hitlerze jako ekonomicznym geniuszu, który zwłaszcza w pierwszym
    okresie jego rządów poprzez budowę autostrad przyczynił się do
    zlikwidowania ponadsześciomilionowego bezrobocia i rozwoju Niemiec.
    Apologeci Hitlera nie chcą widzieć nieuchronnych kosztów
    jego "genialnej polityki", za którą zapłaciła ludzkość w czasie II
    wojny światowej i tego, że pierwsze widoczne przejawy wygaszania
    kryzysu były następstwem wdrażania programów aktywizacji zawodowej
    zaczętych przez poprzedników Hitlera.
    Hitler, realizując swoje rasistowskie idee, chciał przejść do
    historii jako wielki budowniczy. Jego zdaniem, monumentalne budowle,
    np. piramidy, były wyrazem potęgi władców. Budowle doby nazizmu
    miały również przejść do "przyszłych tysiącleci", pomóc w panowaniu
    nad masami pracującymi. Wybudowane na stadionie norymberskim
    pomieszczenia miały mieć kubaturę trzy razy większą niż piramida
    Cheopsa. Albert Speer, który cieszył się wielkim zaufaniem Hitlera,
    pisał, że jego gigantomania związana była z chęcią pozbycia się
    kompleksów.
    Olbrzymie budowle miały "wzmóc jego poczucie pewności. Wznoszenie
    tych monumentów było czymś w rodzaju pretensji do panowania nad
    światem".
    Hitler, snując architektoniczno-urbanistyczne plany, nawet wówczas,
    gdy dogorywała już III Rzesza, uciekał od rzeczywistości, chciał
    pokazać, że w pełni panował nad przyszłością.
    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=13401
  • liberum_veto 19.01.08, 11:00
    Kwaśniewski, który jest prelegentem na amerykańskich uczelniach, dał
    wykład o roli alkoholu w polityce. Jako przykład podał rozmowy
    Wielkiej Trójki podczas II wojny światowej.
    - Roosevelt spożywał dużo trunków. Były to koktajle, drinki z
    wermutu, z martini. Churchill nie znosił tego pić, nawet wylewał,
    jak tylko mógł, bo pił bardzo dużo, ale poważne trunki: whisky,
    szampany, sherry, brandy - wyliczał Kwaśniewski.
    - Najmniej spożywającym alkoholu uczestnikiem tych rozmów był
    Stalin. A Hitler był w ogóle abstynentem - mówił były prezydent.
    - W związku z tym ja stawim tezę: dla ludzi nadużywanie alkoholu
    przez polityków jest mniej niebezpieczne niż nadużywanie władzy.
    (Dziennik, 17 stycznia 2008 r.)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka