Dodaj do ulubionych

Mołdawia, rumunia - marzec/kwiecień

IP: *.softlab.gda.pl 24.01.08, 18:14
Planujemy jechać do Mołdawii i Rumunii, na przełomie marca i kwietnia, wie
ktoś może jakich temperatur możemy się wtedy spodziewać? czy jest tam w miarę
bezpiecznie i jak traktują Polaków? w jakiej cenie dostaniemy najtańszy nocleg
i czy wszystko da się załatwić na miejscu, mam na myśli pociągi i transport,
chcemy się dać ponieść podróży a nie planować wszystko w Polsce.
Edytor zaawansowany
  • kruz7 24.01.08, 22:28
    Bieżących infomacji ciężko znaleźć w sieci w języku polskim. Wybierałem się tam
    w zeszłym roku, dokładnie do polskiej wioski w Naddniestrzu, chcialem zawieźć
    książki do nauki naszego języka. Mołdawia jest najbiedniejszym krajem w Europie
    i bardzo często widać kontrast niesamowity w tym. Znalazłem kiedyś relacje z
    wyprawy. Załącznikiem było zdjęcie księży przed kościołem wsiadajacych do
    najnowszego BMW. Poznany przeze mnie ambasador tej republiki przyjechał jeepem
    marki bodajże Lincoln. Panowienie z pewnych służb trochę gorszym autem. To samo
    widać w Kiszyniowie i na zdjęciach na portalu. Bodajże 1,5 roku temu w Gazecie
    Wyborczej był obszerny artykuł o Mołdawii. Przeczytałem tam między innymi, że
    mieszkańcy jeżdżą sami sprzedawać nerkę w Turcji, aby mieć kasę na wyżywienie
    rodziny, lub są porywani tam. Ceny są bardzo niskie poza hotelami. Nie można
    spodziewać się czystości widząc na zdjęciach innych. Zależy na jak długo chcecie
    pojechać. Woda niezdatna do picia, a więc zalecane są odpowiednie szczepienia.
    Hotele w Kiszyniowie to ceny około 50$ jak mówili mi Mołdawianie. Można znaleźć
    kwaterę w blokach lub gdzieś u miejscowych na wsi. Lepiej byłoby mieć wszystko
    załatwione wcześniej. Nie mam niestety już kontaktu ze znajomą stamtąd. Jeśli
    znacie rosyjski lub angielski poszukajcie kogoś na portalu z danej miejscowości
    i dowiecie się konkretów.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,kruz7.html
  • ppawelski 28.01.08, 23:16
    Byłem ze znajomymi w Kiszyniowie na początku maja zeszłego roku i nocowaliśmy w
    hotelu Zarea - www.hotel-zarea.com/price.htm
    Ceny były chyba takie jak na stronce, pamiętam że płaciliśmy coś ok 10$ za osobę
    w dwójce i trójce. Hotel jak na taką cenę przyzwoity i praktycznie w samym
    centrum. Co do transportu, to jechaliśmy stamtąd autobusem do Lwowa i z biletami
    nie było problemów.
  • Gość: Maga IP: *.softlab.gda.pl 29.01.08, 23:19
    Dziękuję ! A czy w ogóle opłaca się brać dolary? Może to niekorzystnie nimi
    płacić? może lepiej złotówki wymieniać na miejscu (jeśli jest taka możliwość)?
    Czy te szczepienia są konieczne? Mam jeszcze pytanie, jak odnoszą się do Polaków
    ludzie? Bardziej jak do swoich czy wrednych turystów?
  • kruz7 30.01.08, 09:36
    Nie wiem czy można wymieniać dolary na miejscu. Poszukaj w necie kogoś z Polaków
    tam mieszkających, zapytaj się konkretnie ich.
    Szczepienia z tego co czytałem są obowiązkowe raczej. Dur brzuszny to chyba nic
    przyjemnego.
    Napisz maila do konsulatu polskiego w Mołdawii, nie ambasady. Stamtąd brałem
    wiadomości przed planowanym wyjazdem.
    Polaków natomiast traktują dobrze.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,kruz7.html
  • Gość: Maga IP: *.softlab.gda.pl 30.01.08, 18:50
    OK. Dzięki!!!!
  • ppawelski 30.01.08, 20:01
    My mieliśmy dolary, nie wiem czy da się tam wymienić złotówki. Z doświadczenia
    uważam, że w krajach byłego zssr najbardziej opłaca się mieć ze sobą dolary,
    albo pobierać pieniądze z bankomatu jeśli się nie ma dużych prowizji. Kurs w
    pierwszym napotkanym kantorze w Kiszyniowie był dobry.
    Co do szczepień, to my żadnych nie robiliśmy. Nie słyszałem żeby były konieczne,
    w końcu nie jest to jakiś kraj trzeciego świata, przynajmniej Kiszyniów wygląda
    jak normalne wschodnioeuropejskie miasto, może na głębokiej prowincji jest gorzej.
  • gzdyl 30.01.08, 20:18
    Witam Cie Piotrku!
    Ty chopee to zwiedziles juz kupe swiata, albo przynajmniej
    Europy! wink
    Magda, kiedy dokladnie chcecie sie wybrac i ilu was jest? Ja
    planowalem wyjazd autem na Bialorus, ale ze taryfy wizowe strasznie
    podrozaly (400zl od osoby na wize 10 dni), moglbym zmienic plany i
    pojechac do Moldawi. Mam 3 miejsca wolne w aucie (jest nas 2).
    Pozdro
    G.
  • Gość: Maga IP: *.softlab.gda.pl 01.02.08, 21:15
    Zdaje się że jednak obierzemy kurs na Macedonię/Albanię, podobno ma być tam
    wtedy cieplej a my myśleliśmy o spaniu w samochodzie itp.a w Skopje pewnie uda
    nam się uzyskać pewne kontakty poprzez znajomych. Jeżeli macie ochotę na wypad z
    nami to zapraszam! mój mail: m.debna@wp.pl Jest nas 2.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka