Dodaj do ulubionych

Czy prezydent Izraela powinien nas przeprosić?

21.03.09, 20:58
1/za działalność ojca p. Adama Michnika w agenturalnej,
podporządkowanej Moskwie KPZU konsekwentnie dążącej do rozbicia
Polski, oderwania wielkiej części jej ziem i przyłączenia do już
rusyfikowanej skrajnym sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy.
Dodajmy, że według książki H. Piecucha "Akcje specjalne" (Warszawa
1996, s. 76), ten "absolutnie polski Polak" Ozjasz Szechter był
starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce. I wchodził wraz z
Brystygierową, Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi w skład
wydzielonej komórki, bezpośrednio podporządkowanej Moskwie,

2/za działaność brata Adama Michnika, Stefana, stalinowskiego
dyspozycyjnego sędziego, winnego wydawania wyroków śmierci w
sfabrykowanych procesach, na polskich patriotów, oficerów AK:

Sądził tak, jak od niego oczekiwano, nieuczciwie i bezwzględnie,
wydając surowe wyroki, w tym wyroki śmierci na osoby całkowicie
niewinne. I został za to dobrze wynagrodzony, awansując w 1956 r.
w wieku zaledwie 27 lat do stopnia kapitana. Jako podporucznik był
sędzią wydającym wyroki w sfabrykowanych procesach majora Zefiryna
Machalli, pułkownika Maksymiliana Chojeckiego, majora Jerzego
Lewandowskiego, pułkownika Stanisława Weckiego, majora Zenona
Tarasiewicza, pułkownika Romualda Sidorskiego, podpułkownika
Aleksandra Kowalskiego (por. "Dokumenty. Mieczysław Szerer. Komisja
do badania odpowiedzialności za łamanie praworządności 10 czerwca
1957", paryskie "Zeszyty Historyczne", 1979, nr 49, s. 156-157, i J.
Poksiński, My sędziowie, nie od Boga..., Warszawa 1996, s. 276).
Wydał w tych procesach surowe wyroki, w tym kilka wyroków śmierci.

Skoro polski prezydent przepraszał za Jedwabne to czy izraelski nie
powinien nas również przeprosić za działalność za w/w?


Edytor zaawansowany
  • mat120 21.03.09, 21:00
    Ciekaw jestem również innych opinii.
  • hansgrubber 21.03.09, 23:03
    Jakies straszliwe niedorzecznosci ale szerzej innym razem.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 22.03.09, 21:19
    hansgrubber napisał:

    Jakieś straszliwe niedorzecznosci...

    Niedorzeczności? Nie rozumiem. Czyżbyś uważał, że tylko Jedwabne jest warte "mszy"?
  • liberum_veto 22.03.09, 07:04
    Nie rozumiem. Dlaczego za antypolską działalność Ozjasza Szechtera,
    skazanego przed wojną za zbrodnię stanu w uczciwym procesie sądowym,
    tudzież za zbrodnie sądowe popełnione przez Stefana Michnika, miałby
    prepraszać prezydent Izraela? Może wystarczyłyby przeprosiny ze
    strony Adama Michnika na łamach "Gazety Wyborczej"... Zamiast
    włóczenia się po sądach i prób udowadniania, jak wielkim "patriotą"
    był jego niesławnej pamięci ojczulek, komunista zachodnioukraiński,
    prawdziwie "polski Polak". W ten sposób Adam M. bierze przecież na
    siebie moralną odpowiedzialność za działania Ozjasza Szechtera.
    www.rp.pl/artykul/277814_Michnik_przegral_proces_z_IPN.html
    Michnik pozwał jednak instytut do sądu. Żądał sprostowania
    informacji w „GW” i „Rz” oraz przekazania 50 tys. zł odszkodowania
    na cele charytatywne. „Mój ojciec nie był sowieckim szpiegiem. W
    latach II RP był członkiem nielegalnej partii komunistycznej. Z tego
    tytułu był wielokrotnie więziony” – pisał w „GW”.
    Wczoraj warszawski sąd oddalił pozew Michnika. Prawnicy
    reprezentujący IPN argumentowali, że przestępstwa, za które został
    skazany Szechter, przedwojenny kodeks karny klasyfikował jeszcze
    ciężej niż szpiegostwo, bo jako zbrodnię stanu.
  • mat120 22.03.09, 09:02
    liberum_veto napisał:
    Może wystarczyłyby przeprosiny ze strony Adama Michnika na
    łamach "Gazety Wyborczej"...

    Takie rozwiązanie byłoby oczywiście najprostsze. Pan Adam mógłby
    przecież zlecić np. red. Smoleńskiemu lub red. Wojciechowskiemu
    napisanie artykułu w stylu - "my dążyliśmy do rozwalenia II RP
    i przyłączenia jej części do Rosji sowieckiej, oddania części
    Pomorza i Śląska powersalskim Niemcom, aktywnie uczestniczyliśmy
    w budowie komunizmu i stalinowskim aparacie represji, winnym
    skazania na śmierć tysięcy polskich działaczy niepodległościowych,
    wy zabiliście kilkunastu Żydów w czasie powstania, jsteście winni
    Radomia, Jedwabnego. Teraz już jednak kwita - zapominamy o wszystkim
    i piszemy nowy rozdział w naszych dziejach."
    Ale jak widać taka formuła jest dla niego nie do przyjęcia, ponieważ
    krzywdy nam wyrządzone zupełnie go nie interesują. Ważne są jedynie
    krzywdy doznane i basta.
    Ponieważ polski prezydent przepraszał kiedyś za Jedwabne to chyba
    zrozumiałym jest, że osoba równej rangi ze strony izraelskiej
    powinna dokonać podobnego aktu, potępiającego niecne uczynki swoich
    ziomków wobec Polski i Polaków. I nie powinno to nikogo dziwić.
  • liberum_veto 23.03.09, 14:04
    Jeśli poważnie, to oczekiwanie od Żydów przeprosin, w jakiejkolwiek
    sprawie, byłoby skrajną naiwnością. Żydzi to "naród wybrany" i nawet
    jeśli popełniają ohydne zbrodnie wojenne, jak niedawno w Strefie
    Gazy, to mają do tego - w swoim mniemaniu - "święte prawo". Potępiać
    można tylko mordowanie Żydów, nigdy zaś zbrodnie żydowskie...
    Taka jest też filozofia "GW", na jej łamach zbrodniarzy ze Strefy
    Gazy dzielnie bronił michnikowy cyngiel Smoleński. Na pewno dostał
    za to pochwałę od Adama M., a może nawet bukiet kwiatów...
    Co innego np. zamordowanie przez jakąś bandę rzezimieszków
    kilkunastu Żydów podczas Powstania Warszawskiego. Ta zbrodnia jest
    absolutnie NIEWYBACZALNA! I trzeba o niej pisać jeszcze 50 lat...
    Eksterminacja Palestyńczyków w Strefie Gazy, mordowanie bezbronnych
    kobiet i dzieci to zaś działania "w obronie własnej". I tacy
    zbrodniarze załugują na medale, a nie procesy przed trybunałami dla
    zbrodniarzy wojennych. Bo mordowali, ale w "słusznej" sprawie...
    www.tvn24.pl/0,1583159,0,1,zbrodnie-wojenne-izrael-obroni-zolnierzy,wiadomosc.html
    Izraelczycy obawiają się, że w związku z wydarzeniami ostatniego
    miesiąca żołnierze mogliby być pociągani do odpowiedzialności za
    ofiary cywilne w Strefie Gazy przed międzynarodowymi trybunałami.
    Dlatego Daniel Friedman, minister sprawiedliwości Izraela stanie na
    czele ekipy prawników, którzy zapewnią obronę prawną wszystkim,
    którzy uczestniczyli w ofensywie.
    - Państwo Izrael będzie w pełni wspierać tych, którzy działali w
    jego imieniu. Żołnierze i dowódcy, których wysyłano na misje w Gazie
    muszą wiedzieć, że są bezpieczni przed różnymi trybunałami -
    oświadczył premier Izraela Ehud Olmert.
  • mat120 23.03.09, 21:37
    liberum_veto napisał:
    ...oczekiwanie od Żydów przeprosin, w jakiejkolwiek sprawie, byłoby skrajną
    naiwnością.

    To prawda. Dlatego też tytuł wątku jest ironiczny. Wiadomo, że nikt
    z nich nigdy nas nie przeprosi za np. promowanie komunizmu, Koniuchy, znaczący
    udział w stalinowskim aparacie represji, za bezczelną napaść na spokojnie
    demonstrujących w auli UAM przeciw rzezi w Gazie wreszcie - etc. Za to jak
    któremu, nie daj Boże,
    w Polsce wróbel przypadkiem narobi na jarmułkę - natychmiast zbierze się
    Zgromadzenie Narodowe by specjalną uchwałą przeprosić nieszczęśnika za
    antysemickiego ptaszka.smile
  • hansgrubber 22.03.09, 21:21
    1. Osoby o ktorych piszesz byly obywatelami polskimi i - o ile sie
    nie myle - uwazaly sie za Polakow. To co napisales nie dosc ze jest
    niedorzeczne to jeszcze - niegrzeczne.
    2. Kwasniewski przepraszal i zrobil slusznie bo w Jedwabnem
    mordowano z powodu narodowosci, rasy i wyznania. Na prewno nie z
    takich powodow zbrodnie popelniali stalinowscy oprawcy.
    3. Ale idac za Twoim rozumowaniem prezydent Kaczynski powinien
    przeprosic Rosjan za Dzierzynskiego. smile
    4. Nie wspominam juz o tych nie wprost nawiazaniach do
    mitu "zydokomuny" czy do dosyc moralnie niskiego atakowania kogos po
    linii rodzinnej.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 22.03.09, 21:44
    hansgrubber napisał:
    1.Osoby o ktorych piszesz byly obywatelami polskimi i - o ile sie
    nie myle - uważały się za Polakow.

    A co to ma do rzeczy? Choć żyjąc w diasporze nie przestali być przecież częścią
    narodu żydowskiego.

    hansgrubber napisał:
    2.Na pewno nie z takich powodow zbrodnie popelniali stalinowscy oprawcy.

    Mordowali z równie ohydnych powodów.

    hansgrubber napisał:
    3.Ale idac za Twoim rozumowaniem prezydent Kaczynski powinien
    > przeprosic Rosjan za Dzierzynskiego. smile

    Oczywiście.smile

    hansgrubber napisał:
    4.Nie wspominam juz o tych nie wprost nawiazaniach do mitu "żydokomuny" czy do
    dosyć moralnie niskiego atakowania kogos po
    linii rodzinnej.

    Ależ Hans. To nie żaden atak po linii rodzinnej. To tylko próba pokazania
    podwójnej miary stosowanej przez A.M. do podobnych "występków".

  • hansgrubber 22.03.09, 23:55
    1. Pytales ich? smile Czy postanowiles o ich tozsamosci zdecydowac sam,
    bo tak pasuje Ci do tezy?
    2. Ohydnych ale nie tych samych. Powinienes wymagac przeprosin od
    stalinistow komunistow czy juz nie wiem - wielbicieli czerwonej
    gwiazdy. Nie od prezydenta Izraela.
    3. Ja uwazam ze to konczy dyskusje. smile
    4. Upraszczasz. Ten klucz nie tlumaczy wyrozumialosci dla
    ukrainskich zbrodni wsrod ktorych bylo morowanie Zydow. A moze
    wskazywac na uprzedzenia.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 23.03.09, 19:56
    hansgrubber napisał:
    1. Pytaleś ich? smile Czy postanowiłeś o ich tożsamości zdecydować sam,
    bo tak pasuje Ci do tezy?

    Hans, teza jest taka: niemoralnym i obłudnym jest wybiórcze przykładanie przez
    niektórych polskich Żydów, zwłaszcza tych mieniących się być sumieniem narodu,
    dwóch miar do zbrodni polskich i żydowskich; Koniuchy, Wolińska, Stefan M.i
    znaczna część aparatu stalinowskich represji czy też antypolska działalność
    Żydów skupionych w KPZU. Jakoś o tym cisza w GW. Za to incydentalne przypadki
    typu Jedwabne rozdmuchano, nieproporcjonalnie do ich znaczenia na cały świat a
    prezydent Kwaśniewski uniżenie przepraszał. Więc i ja domagam się przeprosin co
    najmniej tej samej rangi za Tatara, Fieldorfa i tysiące innych.

    hansgrubber napisał:
    2. Ohydnych ale nie tych samych. Powinienes wymagać przeprosin od
    > stalinistów, komunistow czy juz nie wiem - wielbicieli czerwonej
    > gwiazdy.

    Czy mam rozumieć, że zabicie kogoś z powodu, nie wiem, jakiś zabobonów, jest o
    wiele bardziej ohydne i naganne niż mordowanie
    z zimną krwią w sfabrykowanych procesach sądowych lub działanie w organizacji stawiąjacej sobie za cel rozbicie państwa?
    Przecież Kwaśniewski nie jest zwolennikiem zabobonów a mimo to przepraszał,
    dlaczego zatem nie mógłby tego zrobić dostojnik izraelski, który też zapewne
    stalinowcem nie jest?
    Przecież nie zrobią tego Marks, Engels czy Beria, którzy zresztą... no i koło
    się zamyka.smile

    hansgrubber napisał:
    4.Ten klucz nie tlumaczy wyrozumialosci dla ukrainskich zbrodni wśród których
    bylo mordowanie Żydow. A może wskazywac na uprzedzenia.

    Zostawmy ukraińskie zbrodnie w spokoju. To, że współcześni Żydzi nie nagłaśniają
    ukraińskich zbrodni na ich przodkach to ich sprawa
    i wcale to nie znaczy, że nie zadbali o ich upamiętnienie na Ukrainie. W każdym
    miejscu większej kaźni stoi pomnik. Podawałem na tym forum konkretne przykłady
    wraz ze zdjęciami.
    Nie rozumiem jednak dlaczego wspólnie z pogrobowcami ukraińskich katów
    przyczyniają się do utrącania upamiętnień polskich ofiar.

    Reszta jak w pkt.1


  • hansgrubber 24.03.09, 02:25
    1. Nie zrozumiales mego pytania. Wiec zadam je wyrazisciej. Co lub
    kto daje Ci prawo do okreslania czyjejs tozsamosci narodowej? Mi sie
    wydaje ze to intymny wybor samego zainteresowanego.
    2. Na jakich podstawach sadzisz ze Michnik (bo przeciez o nim mowa)
    jest Zydem? Nie mowi w jidysz ani po hebrajsku. Pisze po polsku,
    wlasciwie wylacznie o polskich sprawach. Jezyk to podstawowy
    wyznacznik narodowosci. Zeby z Michnika zrobic Zyda trzeba sie
    poslugiwac kryteriami rasowymi. smile
    3. "Antypolska dzialanosc" prowadzili przede wszystkim Polacy, nie
    ma sie co czarowac "zydokomuna". To poreczny ale falszywy mit.
    4. Jedwabne bylo zbrodnia ale i symbolem. Tak Polacy mordowali Zydow
    i wcale nie sa takim "Chrystusem Narodow" jak chcial wieszcz. O
    zbrodni trzeba opowiedziec, miara wielkosci narodu jest radzenie
    sobie z takimi wstydliwymi sprawami. Ale Ty piszesz "rozdmuchano"
    i "incydentalne". Ukraincy tez uwazaja ze Wolyn byl incydentem, bo
    przeciez czasy byly z kamienia itp. Robisz to co oni. Niewiarygodnie
    brzmia ci ktorzy potrafia bic "sie" tylko w cudze piersi.
    5. Zabicie z powodu zabobonow nie jest ani lepsze ani gorsze od
    innego zabicia ale warto wiedziec jaki byl jego powod - w tym
    przypadku na pewno nie zwiazany z narodowoscia zydowska, wiec
    izraelski adres jest bez sensu.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 24.03.09, 20:40
    hansgrubber napisał:
    Nie zrozumiałeś mego pytania. Wiec zadam je wyraziściej. Co lub kto daje Ci
    prawo do określania czyjejś tożsamości narodowej? Mi się wydaje ze to intymny
    wybor samego zainteresowanego.

    1/Hans, A. Michnik sam określił swoją tożsamość, przyjmując tytuł "Żyda 1991r",
    więc po co te pytania? Ale jeśli wolisz, możemy posługiwać się terminem
    :"Polacy, żydowskiego pochodzenia". Lepiej?
    Rozumiem, że gdybym kiedyś został obywatelem Izraela to jeśli zechcę będę miał
    prawo nazywać siebie Żydem polskiego pochodzenia.wink

    2/hansgrubber napisał
    Żeby z Michnika zrobić Żyda trzeba się posługiwać kryteriami rasowymi.smile
    Chyba sobie żartujesz.smile Nie mam najmniejszego zamiaru z A.Michnika, jego ojca
    Ozjasza Szechtera, czy też drugiego syna Ozjasza - Stefana robić Żydów. Co to to
    nie.wink
    Sam powiedział w katolickim piśmie Powściągliwość i Praca (nr 6, 1988 r.): (...)
    "Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna
    żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze
    środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami."
    www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm

    Na ich żydowskie pochodzenie wskazałem wyłącznie w kontekście "wybiórczej",
    amoralnej oceny przez pana Adama faktów historycznych.

    Potepiając w czambuł Jedwabne tak jednocześnie usprawiedliwiał działalność brata
    w stalinowskim aparacie represji:

    "Kiedy zapadały najgorsze wyroki, Stefan był dwudziestoparoletnim człowiekiem,
    który niewiele rozumiał z tego, co się działo" ("Między panem...", s. 48).

    www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm

    3/ j.w.

    4/Tak Hans, Polacy mordowali również Polaków żydowskiego pochodzenia (nie wiem
    kto Ci dał prawo do określania ich narodowoścismile) Były to jednak przypadki
    incydentalne, chociaż się zdarzały. I nikt temu nie zaprzecza. Prawdą jest
    również, Polacy żydowskiego pochodzenia mordowali Polaków, co wykazałem wyżej.
    Prawdą jest także, że stanowili znaczącą część kierownictwa przedwojennej KPZU,
    która dopuściła się zdrady stanu i była na usługach Moskwy. Prawdą jest również,
    że w przedwojennej Polsce mieszkała najliczniejsza diaspora "Polaków żydowskiego
    pochodzenia" w Europie. I jak wiesz nie było to dziełem przypadku.
    Jeśli z Jedwabnego zrobiono symbol to takim symbolem z drugiej strony jest
    znaczący udział "Polaków żydowskiego pochodzenia"
    w stalinowskim aparacie represji i mordowaniu Polaków. Każdy to potwierdzi. Moje
    pretensje polegają na tym, że "wybiórcze" środowisko pomija całkowitym
    milczeniem tę ciemną kartę historii.
    A jeśli już coś powie to stara się obłudnie i pokrętnie wybielać zbrodnie, które
    przerastają Jedwabne.

    hansgrubber napisał:
    Ukraincy tez uwazaja ze Wolyn byl incydentem, bo przeciez czasy byly z kamienia
    itp. Robisz to co oni.
    To chyba niezbyt udany żart.
    Chyba dostrzegasz różnicę, zarówno ilościową jak i jakościową między Wołyniem a
    Jedwabnem.

    hansgrubber napisał:
    ...jaki byl jego powod - w tym przypadku na pewno nie zwiazany
    z narodowoscia zydowska,

    Owszem, powód jest ważny ale wbrew temu co piszesz jednak związany
    z narodowością żydowską. W Koniuchach mordowali partyzanci żydowscy,
    znaczącą rolę w zdradzieckiej KPZU oraz w stalinowskim aparacie bezpieczeństwa i
    wymiaru "sprawiedliwości" odgrywali , niech Ci będzie, "Polacy żydowskiego
    pochodzenia". Nie da się zaprzeczyć.

  • hansgrubber 24.03.09, 21:01
    Coz moge Ci odpowiedziec skoro powolujesz sie na Jerzego Roberta
    Nowaka? Jakos jego zyciorys Ci nie przeszkadza. Takze jego wyrazny
    antysemityzm. smile Nie ma o czym gadac.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 24.03.09, 21:20
    Hans, ja nie zacytowałem żadnej (!) opinii Nowaka i ani jednego (!) jego słowa o
    "sumieniu narodu polskiego" a jedynie wypowiedzi samego A.Michnika. Czy
    kwestionujesz prawdziwość słów Adama Michnika?
  • hansgrubber 25.03.09, 00:04
    1. Prosze Cie nie zartuj. Zacytowales caly jego pamflet by nie
    powiedziec paszkwil. Tym wlasnie jest link ktory odsyla do zrodla.
    2. Cytaty? Pewnie ze prawdziwe. Ale co z tego? Z kazdego mozna
    wybrac jakies cytaty i zrobic kawalek w stylu PRL-owskiej propagandy
    (zdjecia!!!) pelnej jadu i nienawisci.
    3. Skoro powolujesz sie na antysemite w rozmowie o czlowieku o
    korzeniach zydowskich to nie tylko potwierdzasz moje obawy o to ze
    kierujesz sie rasowymi kryteriami ale wlasciwie konczysz rozmowe.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 25.03.09, 08:08
    hansgrubber napisał:
    1. ......Zacytowales caly jego pamflet by nie powiedziec paszkwil.
    Tym wlasnie jest link ktory odsyla do zrodla.

    Powtarzam; nie zacytowałem ani słowa. A linki odnoszą się do źródła wypowiedzi
    A. Michnika a nie do treści opinii Nowaka o nim.

    hansgrubber napisał:
    2. Cytaty? Pewnie ze prawdziwe. Ale co z tego? Z kazdego mozna
    > wybrac jakies cytaty i zrobic kawalek w stylu PRL-owskiej propagandy
    (zdjecia!!!) pelnej jadu i nienawisci.

    Jeśli cytaty są prawdziwe to o co chodzi? Pytałeś kto mi dał prawo, więc
    zacytowałem samego Michnika. I tyle. Zdjęcia też zdaje się są prawdziwe.
    Przyznaję, że wzbudzają niesmak.crying

    hansgrubber napisał:
    3. Skoro powolujesz sie na antysemite w rozmowie o czlowieku
    o korzeniach zydowskich to nie tylko potwierdzasz moje obawy o to ze
    > kierujesz sie rasowymi kryteriami ale wlasciwie konczysz rozmowe.

    Skoro Twoje argumenty są chybione to podejrzewam, że niektóre osoby uważasz za
    "święte krowy", nie podlegające żadnej krytyce, niezależnie od prezentowanej
    przez nie obłudy.

  • hansgrubber 25.03.09, 22:53
    1. Z kazdego mozna wyciac jakies cytaty i skompilowac z nich niezly
    pasztet. Napisalem to juz ale najwyrazniej nie rozumiesz.
    A "pobieranie" ich zywcem od Nowaka jest zenujace.
    2. Co Twoim zdaniem jest chybione? Ze Nowak to antysemita? Czy ze ma
    malo chwalebny zyciorys? A moze to że analiza rodzinno-rasowa jest
    chwytem ponizej pasa? Czy wreszcie moze to że morderstwa w Jedwabnem
    nie byly incydentem a zbrodnia.
    3. To nie jest krytyka. To nagonka i szczucie w dodatku przy uzyciu
    zenujacych argumentow.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 26.03.09, 18:03
    ad.1/Hans, zdrowo przesadziłeś. Rozmawiamy nie o Nowaku ale
    o A. Michniku. Nie jest ważne kto zamieszcza jego wypowiedzi czy podaje fakty z
    jego biografii - ważne czy polegają one na prawdzie.
    A w tym przypadku nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Inna sprawa jakie
    kto z tego wyciąga wnioski; Nowak swoje i zostawmy go
    w spokoju. Nie o jego oceny tutaj idzie a o nasze własne. W ogóle jestem
    zdumiony, że cytowanie Michnika za pośrednictwem Nowaka może być żenujące. Niby
    dlaczego? To może powiedz z kogo jeszcze nie wolno cytować p. Adama?smile
    O jakim tekście, skompilowanym za pomocą cytatów, mówisz?

    hansgrubber napisał:
    ad.2/ Co Twoim zdaniem jest chybione?
    To, że powołuję się w ocenie A.M. na Nowaka lub też, że kieruję się jakimiś
    kryteriami rasowymi(sic!)smile)) Po deportacji z "Izraela" powinieneś być chyba
    bardziej wstrzemięźliwy w takich ocenach jak również w nazywaniu kogoś
    antysemitąsmile Ktoś kiedyś powiedział, już nie pamiętam kto, że antysemitą jest
    każdy kogo wskaże Adam Michnik.

    A co do Jedwabnego to oczywiście była to zbrodnia (incydentalna), nie do końca
    zresztą wyjaśniona. Podobnie Koniuchy, o których jakoś moraliści z "wybiórczej"
    dziwnie milczą.

    ad.3/Owszem to jest krytyka i to jak najbardziej uzasadniona
    a argumenty za "żenujące" uważają chyba tylko czytelnicy GW.smile
  • hansgrubber 26.03.09, 23:36
    1. O tekscie skompilowanym przez Nowaka rzecz jasna. smile Takie teksty
    pisalo sie w PRL-wskiej prasie najczesciej o emigracyjnych pisarzach
    by dowiesc ze to kanalie i sprzedwczycy. Zapewniam Cie ze tam tez
    cytaty byly prawdziwe.
    2. Mowisz ze o nasze wlasne oceny chodzi i linkujesz mi Nowaka.
    Doprawdy duza niezaleznosc myslowa. Gratuluje. ( A tak by the way
    czy ten tropiciel ludzkich losow napisal tekst o drodze zyciowej
    Tadeusza Rydzyka? )
    3. Oczywiscie ze chodzi o Michnika ale to rozmowa na poziomie magla,
    bo
    a. dzieci nie odpowiadaja za czyny swych ojcow i braci
    b. konstuujac przeciwna mysl ze za czyny Polakow zydowskiego
    pochodzenia powinien przepraszac prezydent Izraela wskazjesz jednego
    wlasnie Michnika bo to zawoalowany atak na niego
    c. przywolujesz mit zydokomuny ale przeciez to glownie "rdzenni"
    Polacy poszli na wspoprace z komunizmem a nie ci ktorzy mieli "inne"
    pochodzenie, co wiecej - nawet polski lud "kupil" komunistow, o
    powodach dlugo by mowic
    d. nie mowisz wreszcie o zaslugach Michnika, a te sa bezsporne - co
    swiadczy ze nie o zadna ocene chodzi a o nagonke
    e. mozna i trzeba sie z Michnikiem i GW w wielu sprawach nie zgadzac
    ale uparte powracanie do "zydowskosci" to jednak zawoalowany rasizm,
    ta zydowskosc jest instrumenalizowana i demonizowana, bo Zydzi i
    ludzie zydowskiego pochodzenia byli wsrod ofiar i katow, odgrzewanie
    mitu zydokomuny jest postacia antysemityzmu.
    4. Wyrzucenie z Ereca swiadczy wg mnie o moderatorach tamtego forum
    czy raczej grupy wspacia ale nie zmienia moich ocen w sprawie
    generaliow.
    5. A Jedwabne nie bylo incydentem. Bylo swiadectwem brzydszej twarzy
    polskosci.


    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • hansgrubber 26.03.09, 23:50
    Jezu alem literowek i bledow narobil, o wyrozumialosc prosze. smile
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 27.03.09, 17:24
    ad.1.i 2/ Znowu Nowak. Obsesję masz jakąś czy co? Słowa Michnika cytowało wielu
    m.in. Korwin, Łysiak... Nieważne kto go cytuje, istotne co Michnik mówił.
    ad.3/ Jeśli chodzi o A.M. to mówmy o nim.
    a/to po co Kwasniewski przepraszał za Jedwabne?
    b/Jeśli wykazywanie obłudnej postawy środowiska "wybiórczej" uważasz za atak na
    Michnika to zgoda, jest to atak na niego.smile
    c/przecież A. Michnik sam określił z jakiego środowiska się wywodzi,
    Oczywiste, że z komunistami nie współpracowali tylko Michnik z Kuroniem ale w
    takim razie bądźmy sprawiedliwi wobec wszystkich.
    d/Przez dwadzieścia lat o jego zasługach powiedziano już tyle, że nie ma sensu
    znowu ich powtarzać. Lepiej pomówić o ciemnej stronie tej biografii.
    e/Krytyka "wybiórczego" traktowania przez środowisko AM różnych kanalii nie ma
    nic wspólnego z rasizmem ani antysemityzmem.
    4/ Eliminując Cię mieli w zasadzie zdecydowane poparcie całej grupy.
    5/A czym były Koniuchy, działalność przedwojennych działaczy KPZU
    i Polaków żydowskiego pochodzenia w stalinowskim aparacie represji?
  • hansgrubber 27.03.09, 23:31
    1. Obsesje? Wcale. Po prostu cytowanie go to obciach. Tyle. A doboru
    autorow gratuluje.
    2. Przeprazanie za zbrodnie to absurd. Wazniejsze jest powiedzenie
    prawdy i upamietnienie ofiar. Czyz nie tego chcemy od Ukraincow? No
    to wlasnie Kwasniewski prawde powiedzial, a wczesniej bialostocki
    IPN sprawe wyjasnil. Jedwabne to symbol ze w Polsce antysemityzm
    takze wydal okropne owoce. Kazdy kto wbrew faktom to kwestionuje
    staje sie zenujaco smieszny naklaniajac do konfesji np Ukraincow.
    3. Obludnej? Nie wiem na czym ta obluda polega. Ale slowa o ataku
    przyjmje ze zrozumieniem bo poki co nie o wyjasnienie racji, a o
    bicie po glowie.
    4. No z jakiego srodowiska sie wywodzi? Pewnie z tego samego co
    Chrystus? smile Srodowisko moze cos w zyciorysie wyjasniac ale
    determinisyczna wizja jest zenujacym uproszczeniem.
    5. No to jakie sa ciemne strony tej biografii? Ojciec i to ze jest z
    pochodzenia Zydem? Bez zartow. To ma byc krytyka?
    6. Otoz ta krytyka ma jak najbardziej taki wlasnie charakter
    rasistowski, bo problem korzeni pochodzenia i zydokomuny sie pojawia
    jako glowny argument. A stosunek GW wobec np Wolynia czy nawet
    zydowskich zbrodniarzy da sie inaczej tlumaczyc.
    7. W sprawie Koniuchow sprawa jest mocno niejasna, wiadomo ze byli
    to sowieci, w kazdym razie oddzial zbrojny. To zbrodnia komnistyczna
    a nie zydowska. Chyba ze zgadzasz sie na przypisanie ludobostwa
    Polakom ze wzgledu z na Dzierzynskiego, wychowanego w katolickiej
    rodzinie. smile W sumie czemu nie? Komunistyczne ludobostwo to wynik
    spisku gruzinsko-poslkiego. smile
    8. Erec to nie forum a grupa wsparcia. Nie toleruja innych pogladow
    bo sami swoich sa niepewni.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • hansgrubber 27.03.09, 23:36
    ad 3 chodzi smile
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 28.03.09, 06:44
    1/A jednak to rodzaj obsesji. Nie uznajesz faktów bo A. Michnika cytują osoby
    uznane przez Ciebie za antysemitów (sic). Sięgnij zatem do źródeł -
    Powściągliwość i Praca (nr 6, 1988 r.): lub wikipedii a poczujesz się lepiejsmile:
    pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik
    pl.wikipedia.org/wiki/Ozjasz_Szechter
    2/. Zgoda, - prawda jest ważniejsza. Nie tylko o Jedwabnem.
    A nieustanne powiewanie tym sztandarem jako symbolem polskiego antysemityzmu to
    kompletna bzdura. W Polsce przedwojennej nie przypadkiem mieszkała jednak
    najliczniejsza diaspora żydowska w Europie. Zapominanie o tym w kontekście
    Jedwabnego to wyraźna manipulacja.
    3/Ano na tym, że dla tego środowiska są równi i równiejsi.
    4/smile
    5/Nie o ojca i brata ani o pochodzenie chodzi; przecież ich sobie nie wybierał
    ale o obłudny, zakłamany wręcz stosunek do niechlubnych czynów mniejszości
    żydowskiej w Polsce.
    6/Jeszcze raz - nie pochodzenie jest problemem. Ciekaw jestem czym tłumaczysz
    załgany stosunek GW do Wołynia?

    7/Sprawa Jedwabnego jest podobnie niejasna. W kwestii Koniuchów wiadomo, ze była
    to na pewno partyzantka żydowska. Przyjmując Twój punkt widzenia da się przyjąć
    banderowską wersję Huty Pieniackiej - była to zbrodnia niemiecka (?).

    8/No, ale według ich kryteriów zostałeś antysemitą .smile)

  • hansgrubber 28.03.09, 12:24
    1. Dla mnie faktem jest ze powolujesz sie na autorow skrajnie
    nieprzychlnych czy wrecz wrogich Michnikowi, co wiecej - a co jest
    szczegolnie zabawne - cala trojka pisze o przeszlosci naczelnego GW
    choc to tzw spoznieni antykomunisci. Zaczeli radykalnie zwalczac
    totalitaryzm gdy ten upadl.
    2. Ale takich sztandarow jest wiecej. smile Lacznie z tym ze ratujacy
    Zydow w czasie wojny woleli sie do tego nie przyznawac bo sie
    obawiali reakcji sasiadow. Takich swiadectw jest duzo. O czym one
    swiadcza? O zydowsko-masonskim spisku?
    3. Ja doskonale rozumiem ze Jedwabne psuje martyrologiczny mit o
    wiecznie udreczonych Polakach niewinnych jak ta lilija, ktory dawal
    prawo do moralnej wyzszosci. Ale to niestety nie jest prawda.
    4. Z tym nieprzypadkiem w sprawie diaspory zydowskiej nie do konca
    tak - wielu z nich znalazlo sie na ziemiach polskich na skutek
    polityki rosyjskiej po 1880 - czyli przesiedlania. smile Od tego
    momentu rosnie antysemityzm.
    5. Rowni i rowniejsi? "Niechlubne czyny mniejszosci zydowskiej" tak
    chetnie podkreslane przez roznego rodzaju prawicowych publicystow to
    proba przerzucenia winy za znacznie powazniejsze niechlubne czyny
    wiekszosci polskiej. Stryjkowski powiedzial kiedys ze gdy zyd
    zostawal komunista przestawal byc zydem. I slusznie - religijna
    identyfikacja odpadala. Zostawala narodowa. Ale jaka narodowa?
    Zydowska? W jakim jezyku mowili tak definiowani Zydzi komunisci? Po
    polsku, po rosyjsku, kto slyszal Jakuba Bermana czy Helene Wolinska
    mowiacych w jidysz? Nie bylo zadnej zorganizowanej mniejszosci
    zydowskiej dzialajacej w partii komunistycznej, byli ludzie
    zydowskiego pochodzenia ktorzy wybierajac komunizm wybierali
    zupelnie inna tozsamosc.
    6. Co nie znaczy ze GW nie ma wiecej - czasem pewnie za duzo
    zrozumienia dla roznych mniejszosci. Ale uwazam ze w tym przypadku
    lepiej miec za duzo niz za malo.
    7. Stosunek do Ukraincow i roznych zabagnionych spraw z przeszlosci
    wynika z kalkulacji politycznej - w skrocie z UBL. Mozna sie z tym
    nie zgadzac ale jest to jakas wizja.
    8. Nie wiadomo czy w Koniuchach byla partyzantka zydowska. Na pewno
    sowiecka. Zapewniam Cie ze to raczej Ty przyjmujesz
    logike "banderowska" bo rozpaczliwie szukasz zbrodni zydowskich gdy
    tylko pada haslo Jedwabne. I nawet gdyby okazalo sie ze w
    Koniuchcach zabijali sami chasydzi z czerwonymi gwiazdami na
    chalatach zaplanowane ludobojstwo dotknelo Zydow, a niektorzy Polacy
    przylozyli do tego reke, tak jak na Wolyniu ludobojstwo dotknelo
    Polakow a niekorzy Ukraincy przylozyli do tego reke.
    9. W sprawie Jedwabnego sprawa jest jasna. Nie jasna jest dla tych
    ktorzy nie chca przyjac prawdy.

    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 29.03.09, 22:47
    ad1/Rozumiem, że dla Ciebie fakty są bez znaczenia - o tym czy je przyjmiesz
    decyduje czy podający je wykazują przyjacielskie nastawienie do Adama Michnika.
    Czy tak?
    I nie przyklejaj łatek innym bo sam Michnik nigdy antykomunistą nie był, co
    najwyżej, podobnie jak Kuroń, trockistą.
    ad2/Tworzenie z antyżydowskich incydentów symboli polskiego antysemityzmu to
    wyjątkowa podłość środowiska GW. Przed wojną mieszkało w II RP ponad 3 mln
    Żydów, którzy w ciągu wieków napłynęli do Polski nie z innego powodu tylko
    wskutek prześladowań w innych krajach. To właśnie w Polsce znaleźli tolerancję,
    chociaż duża ich ilość żyła w wielkiej biedzie. Proponowałbym GW zająć się oceną
    Francuzów, którzy na wezwanie nazistów ustawiali się w kolejkach by denuncjować,
    za drobną opłatą, swych żydowskich sąsiadów. O jednym
    i drugim GW woli jednak milczeć.
    3/ Jedwabne niczego nie psuje. Czas jednak najwyższy by zająć się stosunkiem
    Żydów do Polaków zamiast tworzyć bez końca symbole polskiego antysemityzmu. To
    równie ciekawy temat - Morel, Stefan Michnik, Wolińska i inni oprawcy
    stalinowskiego totalitaryzmu, jak również Koniuchy, KPZU, oraz postawa
    mniejszości żydowskiej podczas pierwszej sowieckiej okupacji ciągle czekają na
    swoją ocenę na łamach GW.
    4/Hans, nie da się zaprzeczyć. RP zapewniała im swobody, których odmawiano im
    gdzie indziej. Nie przypadkiem, w 1938 r. naziści przegonili do Polski przez
    granicę w okolicy Zbąszynka kilka tysięcy niemieckich Żydów. Dlaczego nie do
    Francji, Szwajcarii, Danii?
    5/Nie bądźmy hipokrytami, skoro mówimy o Jedwabnem mamy takie samo prawo mówić o
    Koniuchach etc.
    Rozumiem, że wg zaprezentowanej teorii Michnik nie jest Żydem bo
    w dalszym ciągu jest komunistą?smile To jakaś bzdura.
    6/GW rzeczywiście zadziwia - ciekawe kiedy wykaże zrozumienie dla sprawców
    holocaustu.
    7/Co może kalkulować i jaką wizje wobec banderowców ma A, Michnik?
    8/Hans takim rozumowaniem popisują się dziś banderassy - SS Galizien była
    jednostką niemiecką. Podobnie żydowscy partyzanci byli jednostką sowiecką.
    Pisałem już Wołyń różni się od Jedwabnego ilością ofiar i jakością zbrodni
    9/Jedwabne ciągle czeka na ostateczne wyjaśnienie - choćby co do ilości ofiar.
    Wszystko w rękach Żydów. Wystarczy przeprowadzić ekshumację. Ale oni tego nie
    chcieli i nie chcą.
  • hansgrubber 01.04.09, 00:50
    1. Fakty nie. Ale kilka skompilowanych cytatow by dowiesc teze -
    owszem. Te cytaty nie sa zadnymi faktami.
    2. smile Nie byl antykomunista? Jasne. Siedzial w pierdlu za kradziez z
    wlamaniem. Wlasnie na tym perwersja historii polega ze skutecznymi
    antykomunistami okazali sie byli komunisci. No i robotnicy.
    3. Eee tam milczec. O antysemityzmie Francuzow bylo sporo w GW.
    Zobacz jednak jaka technike stosujesz. Mowisz - niech sie zajma
    Francuzami. Nawet jesli zachowywali sie gorzej czy tlumaczy to
    Polakow? Stosujesz zabojcza logike bo jesli tak to Ukraincy wzieci w
    kleszcze przez dwa zbrodnicze totalitaryzmy sa przez Ciebie
    usprawiedliwiani.
    4. A poza tym zbrodnia nie jest incydentem. A Jedwbne to zbrodnia. I
    takich miejsc i sytuacji bylo wiecej. Z ta tolerancja w Polsce tez
    roznie bywalo. Polski antysemityzm nie jest symboliczny, jest zywa
    realnoscia. Wystarczy odrobina znajomosci polszczyzny by zauwazyc ze
    slowo "zyd" jest negatywnie nacechowane. O czyms to jednak swiadczy.
    5. Stosunek polskich Zydow do Polakow? Sadzac po rozmiarach
    asymilacji i pomnikach jakie w polskiej kulturze zostawili byl
    cieply i akceptujacy. Zasadnicza trudnosc polega jednak na
    przesadzaniu kto jest Zydem? Kryterium krwi - ktore stosujesz jest
    rasistwowskie. Ja zawsze wybieram krytrium wolnego wyboru. I dla
    mnie Wolinska i inne kanalie jej typu to Polacy. A Ty wrzucajac o
    jednego worka ja, Michnika i Koniuchy odslaniasz swe uprzedzenia.
    6. Cytat choc rzadko to robie; "Hans takim rozumowaniem popisują się
    dziś banderassy - SS Galizien była jednostką niemiecką. Podobnie
    żydowscy partyzanci byli jednostką sowiecką. Pisałem już Wołyń różni
    się od Jedwabnego ilością ofiar i jakością zbrodni. "
    To zupelnie dwa inne swiaty. Faszyzm mordowal ze powodow rasowych i
    narodowosciowych. Komunizm z przyczyn klasowych i kazdych innych,
    rasowych i narodowosciowych raczej nie.
    7. Wpadnij do mnie bo tu chyba dlugo juz nie popisze.


    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 02.04.09, 20:24
    ad1/Te cytaty są prawdziwe i stanowią część poglądów A.Michnika. Nie rozumiem,
    dlaczego mówisz o kompilacji. Po prostu A.Michnik sam zaprzecza Twoim tezom.
    ad2/Hans, to że siedział w pierdlu, absolutnie nie znaczy, ze był antykomunistą.
    Bo wtedy antykomunistami należałoby nazwać również pospolitych przestępców.
    Michnik i Kuroń należeli do grupy komunistycznych reformatorów, którym marzył
    się komunizm z ludzką twarzą. Byli po prostu trockistami. I za to właśnie
    siedzieli.
    3/Nie chodzi o to, żeby się tylko Francuzami zajęli, ale również nimi.
    Środowisko reprezentowane przez A. Michnika postępuje jednak zgodnie z zasadą,
    że na pochyłe drzewo każda koza skacze.
    "Ukraińcy wzięci w kleszcze dwóch zbrodniczych totalitaryzmów"? Przecież
    banderowcy, bo o nich chyba myślisz, sami stworzyli trzeci zbrodniczy
    totalitaryzm, odpowiedzialny za śmierć nie tylko setek tysięcy Polaków ale
    również Żydów. W dodatku ściśle współpracowali z niemieckim nazizmem. Jaki sens
    zatem mają takie porównania?
    4/Owszem jest incydentem, jednym z kilku ale tylko incydentem a nie zbiorowym
    szaleństwem mordowania. Tworzenie z tego symbolu polskiego antysemityzmu to
    zwykła podłość.
    5/Tak jak ciepły był stosunek Żydów do Polaków tak i ciepłe były relacje
    odwrotne, czego dowodem była najliczniejsza w Europie populacja żydowska w II
    RP. Wolińska i inne kanalie były dla Ciebie Polakami? Więc dlaczego "Polacy" z
    Jedwabnego są dla Ciebie Żydami?
    Co to za kryterium kwalifikowania w zależności od sytuacji raz do polskości a
    innym razem do żydostwa? Czy to nie przejaw manipulacji?
    I podaruj sobie już przylepianie mi rasistowskich łatek.smile
    6/Chodziło mi o coś innego:banderowcy na sprawców rzezi w Hucie Pieniackiej
    wskazują Niemców a Ty za morderców w Koniuchach masz sowietów. Gwoli
    przypomnienia; w Hucie mordowali Ukraińcy
    a w Koniuchach Żydzi. I to wątpliwości nie ulega.
    7/Wpadnę, choć czasu ostatnio niewiele.
  • hansgrubber 07.04.09, 19:26
    1. Nawet w Biblii znajdziesz jakies niechlubne cytaty (choc nie wiem
    czy te z Michnika sa niechlubne) - na przykład takie ktore chwala
    niewolnictwo. Na ich podstawie mozna wnioskowac ze niewolnictwo jest
    ok.
    2. Pozwoliles sobie wrzucic do jednego worka wiezniow politycznych
    PRL w tym przypadku Michnika i pospolitych przestepców. Dokladnie to
    roblili komusnisci mieszajac ich w celach. Dodam ze w odosobnieniu
    sporo czasu spedzil takze prymas.
    3. Nie zgadzam sie w tej sprawie z linią Wyborczej, choc rozumiem
    motywy.
    4. Nikt Polakom nie zarzuca ludobojstwa, ale trudno zamykac oczy na
    akty antysemityzmu, w tym takze zbrodnie. Takich sytuacji jak w
    Jedwabnem było wiecej. Podłoscia jest bagatelizowanie tych faktów i
    proba ich usprawiedliwiania.
    5. Juz pisalem ze liczna populacja Zydow w II RP to w duzym stopniu
    zasługa Rosjan.
    6. Dobre pytanie. Nie pamietam bym czytal ze Wolinska mowila w
    jidysz, ktory zapewniam Cie ze byl jezykiem ojczystym w Jedwabnym.
    7. Wiesz doskonale ze Zydzi nie tworzyli sil zbrojnych. Sluzyli u
    Sowietow - ale nie mieli osobnych jednostek. Bracia Bielscy nie byli
    typowa partyzantką. A w Koniuchach nie wiadomo kto mordował,
    przynajmniej o ile pamietam tak sie zakonczylo sledztwo
    bialostockiego IPN.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 07.04.09, 21:35
    ad1/Hans, tu nie chodzi o jakieś cytaty tylko o wypowiedzi, w których Michnik
    sam określił swoją tożsamość i dwulicowy stosunek do otaczającego go świata. A
    co do niewolnictwa - zdaje się, że w czasach biblijnych było ono powszechnie
    przyjętym porządkiem społecznym.smile
    ad2/Napisałeś, że musiał być antykomunistą bo siedział w pierdlu. Z tego prosty
    wniosek, że każdy kto siedział był antykomunistą - łącznie z rzezimieszkami. W
    tym kontekście Twoje twierdzenie o wrzucaniu do jednego worka pospolitych
    przestępców, Michnika i prymasa to nieuprawniona nadinterpretacja.
    ad4/Powtarzam - nikt nie zaprzecza, że Jedwabne miało miejsce. Ale to był tylko
    jeden z nielicznych incydentów, rozdmuchany medialnie do granic możliwości i na
    tle całokształtu stosunków polsko-żydowskich pozbawiony większego znaczenia. W
    dodatku z winy Żydów nie do końca wyjaśniony. Podłością jest wskazywanie na
    niego jako na symbol polskiego antysemityzmu z jednoczesnym absolutnym brakiem
    krytyki wobec haniebnych poczynań części mniejszości żydowskiej
    w Polsce.
    5/Fakt, że wielu Żydów imigrowało na tereny polskie również ze wschodu, chyba
    najlepiej potwierdza moją tezę.Pod koniec XIX w. na ziemiach Królestwa
    Polskiego, Galicji, Wielkopolski i Pomorza żyło ok. 2,3 mln Żydów. Jeśli dodać
    tych, którzy mieszkali na pozostałych ziemiach włączonych po I wojnie światowej
    do Polski, to ze wschodu mogło przybyć nie więcej jak 200-300 tys. Żydów. Nie
    jest to liczba zniewalająca. Przypominam ponadto, że represje w stosunku do
    Żydów zapoczątkowały państwa zaborcze po 1795r.
    A jak było do rozbiorów;
    pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Polsce
    6/Hans, jidysz, jak każdy inny język nie jest jedynym ani najważniejszym
    wyznacznikiem narodowości. To chyba oczywiste.
    7/Ustaleniami kieresowskiego IPN nie za bardzo bym się przejmował.

    "O ataku na Koniuchy pisze również w żydowskim "Operation Diary Jewish Partizan
    in Rudnik Forest" ("Dzienniku operacji partyzanckich w Puszczy Rudnickiej"
    anonimowy "partyzant": "W napadzie na Koniuchy wzięły udział dwa żydowskie
    oddziały partyzanckie "Śmierć faszystom" i "Ku zwycięstwu" pod dowództwem
    Jaakowa Prennera i Szmula Kaplińskiego. W obu tych relacjach Koniuchy określa
    się jako "gniazdo band" i "centrum partyzanckich intryg", zaś mieszkający tu
    chłopi "znani byli z niegodziwości" i byli "zagorzałymi wrogami partyzantów".
    www.naszawitryna.pl/jedwabne_1036.html
    "Napadu dokonała grupa ok. 100-120-tu partyzantów pochodzących z różnych
    oddziałów. Wśród nich była m. in. około 50-osobowa grupa partyzantów żydowskich."

    www.naszawitryna.pl/jedwabne_703.html
    Fakt, że oddziały żydowskie stanowiły część partyzantki sowieckiej nie oznacza,
    że sprawców nie da się nazwać po imieniu ukryć pod nazwą "sowieci".
  • hansgrubber 07.04.09, 23:16
    1. Odpowiadam - przytocze cytaty z Biblii chwalace niewolnictwo. Co
    wybierasz - powrot do tej "formy" wlasnosci czy wyrzucenie księgi do
    kosza? A moze tzw krytyczne podejscie do zrodel? smile
    2. Napisalem tak: "Nie byl antykomunista? Jasne. Siedzial w pierdlu
    za kradziez z wlamaniem." Albo nie rozumiesz ironii albo nie chcesz
    rozumiec. Nie wiem co gorsze.
    3. Od razu podoba mi sie jak ktos masowe morderstwo nazywa
    incydentem. (uwaga ironia!). No to sprobujmy: Radziłow, Suchowola,
    Goniądz, Jasionówka, Wąsocz, Grajewo, Wasilkow, Rutki, Szczuczyn,
    Bzury, Korycin, Knyszyn, Zabłudow, Narewka - to mniej wiecej polowa
    i tylko rok 41. Ale to oczywiscie incydenty. Nadmuchiwane
    medialnie. smile
    4. Ja wcale nie twierdze ze im bylo zle i ze ich obecnosc w
    Rzeczpospolitej o niczym nie swiadczy ale w polowie XIX moze troche
    pozniej cos sie zaczelo zmieniac.
    5. Jezyk nie jest byc moze najwaznieszy bo wazniejsza jest
    swiadomosc - sadze otoz ze w jezyku mowi sie swiadomie - zwlaszcza
    gdy ma sie wybor. A jesli sie nie ma to kwestia narodowosci - bede
    sie upieral - sie rozwiazuje sama.
    6. Rozumiem ze kieresowski IPN jest gorszy bo powiedzial prawde o
    Jedwabnem a trzeba bylo udowadniac ze wszystko zrobili Niemcy. smile

    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 08.04.09, 00:11
    ad1/ Może wyjaśnisz co ma biblia do samookreślenia się Michnika?
    Może jeszcze dodaj do niewolnictwa feudalizm, pańszczyznę i
    wczesny kapitalizm.
    ad2/ Odpowiedź była również ironiczna.

    ad3/ Ile było razem ofiar (bez ironii)?
    ad4/ Polityka nietolerancji pojawiła się na ziemiach polskich wraz
    z rozbiorami.
    ad5/ hansgrubber napisał:
    Jezyk nie jest byc moze najwaznieszy bo wazniejsza jest
    > swiadomosc...

    Zwłaszcza świadomość komentujących czytelników GWsmile

    ad6/ Hans, tłumaczyłem już parę razy - ja nie neguję Jedwabnego ale
    domagam się też równie mocnego napiętnowania haniebnych czynów
    mniejszości żydowskiej w Polsce. Jaśniej już nie można.
  • hansgrubber 10.04.09, 19:54
    1. Na podstawie odebranego tytulu i gdzies rzuconego zdania o
    zydokomunnie - wyrwanego zreszta z kontekstu - przesadziles o
    samookresleniu Michnika. smile Watson, Watson - gratulacje.
    2. Przyjmuje ale nie wygladala na ironiczną.
    3. Pojecia nie mam, nie wiem czy ktokolwiek ma. Uprzedze Cie jednak
    że relatywizowanie zbrodni poprzez zanizanie liczby ofiar to chwyt
    typowy dla - jak lubicie ich nazywac - banderowcow. smile
    4. Nie wiem. Moze takich dat jest wiecej. czesto jednak uwaza sie ze
    momentem przelomowym jest masowe pojawienie sie na ziemiach polskich
    Zydow rosyjskich.
    5. Na pewno swiadomosc czytelnikow GW jest mocniej spluralizowana,
    niz publikatory w ktorych gwiazda jest J.R.Nowak.
    6. Haniebnych czynów mniejszosci zydowskiej? Budujesz falszywa
    analogię. Mordujacy w Jedwabnem byli Polakami, NIEKTORZY stalinowscy
    prokuratorzy czy bezpieczniacy byli POCHODZENIA zydowskiego. To
    zupelnie nie to samo, zwlaszcza ze WIEKSZOSĆ komunistow byli to -
    powiedzmy na potrzebe tej rozmowy - rdzenni Polacy.

    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • mat120 10.04.09, 23:56
    ad1/Bronisz Michnika jak niepodległości i nawet sens jego własnych słów o
    pochodzeniu poddajesz w wątpliwość.smile Advocatus diaboli?smile

    ad.3/Skoro nikt nie ma o tym pojęcia to może tego w ogóle nie było?

    ad4/"Władze wszystkich trzech państw zaborczych przeciwne były uprzywilejowanej
    pozycji, jaką Żydzi cieszyli się na ziemiach polskich. Po pierwszym rozbiorze
    Fryderyk II Wielki i Maria Teresa wypędzili rzesze ubogich Żydów do Polski celem
    rzekomej ochrony nowych poddanych. Następne posunięcia miały już na celu nie
    tyle zmniejszenie liczby Żydów, co odebranie im przywilejów i skłonienie do
    asymilacji z resztą społeczeństwa."
    pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Polsce#Sytuacja_.C5.BByd.C3.B3w_w_czasie_wojen_1918-1920

    5/Świadomość czytelników GW określił 16 lat temu Rafał Ziemkiewicz i myślę, że
    był bardzo blisko prawdy:

    ": „Tak zwany inteligent to w siedmiu przypadkach na dziesięć istota absolutnie
    bezmyślna, niezdolna do jakichkolwiek samodzielnych procesów myślowych. Co
    usłyszy — to powtarza, i dumny jest ze swojej przynależności do elit (...) Mamy
    w Polsce, tak lekko licząc, z milion kretynów, dla których co napisane w
    ulubionej gazecie i powtórzone przy rytualnej herbatce w pracy — to święte.
    Nawet się ich nie rozstrzela, bo gdzie by potem tylu pochować? ".

    ad6/Hans, wielu Żydów zapisało piękną kartę nie tylko w historii Polski ale
    także innych krajów jak chociażby Niemiec. Nie rozumiem jednak, dlaczego nie
    chcesz przyjąć do wiadomości, że część mniejszości żydowskiej dopuściła się
    wobec Polski i Polaków czynów w oczywisty sposób haniebnych, o których mowa była
    wyżej. Nie mogę zrozumieć dlaczego równocześnie tak łatwo podchwytujesz, mało w
    istocie znaczący epizod niewyjaśnionego do końca z woli samych Żydów Jedwabnego
    i stawiasz go, z uporem godnym lepszej sprawy, jako symboliczny sztandar
    polskiego antysemityzmu. Nie rozumiem dlaczego próbujesz relatywizować zbrodnie
    Żydów będących na usługach stalinowskiego aparatu represji lub zdrajców z KPZU
    twierdzeniem, że większość komunistów stanowili Polacy. I co z tego? Nie zmienia
    to faktu, że obok Jedwabnego była KPZU, Wolińska, St. Michnik etc. i ich polskie
    ofiary.
  • hansgrubber 13.04.09, 11:05
    Mysle ze jasno okreslilismy nasze stanowiska. A zatem ustepuje Ci
    pola. smile
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • liberum_veto 14.04.09, 11:04
    No, nareszcie!!! Już wam chciałem doradzić, abyście wymienili się
    adresami mailowymi i tą bzdurną "dyskusję" na idiotyczny temat
    kontynuowali poza forum, zgodnie z zasadami Netykiety:
    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
    "Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją
    poza forum."
    PS. A twierdzenie, że Michnik nie jest Żydem, bo nie pisze w języku
    jidysz jest zwykłym "jidiotyzmem". On sam zresztą bardzo precyzyjnie
    określił swoją "narodowość" jako "żydokumuna". To bardzo trafne
    określenie, bo odchodząc od judaizmu tacy Żydzi przestają być
    traktowani jako Żydzi przez własnych współbraci wyznania
    mojżeszowego. Ale przestając być Żydami, nie stają się przez to
    wcale automatycznie "Polakami", tylko dlatego że znają język polski.
    Naród polski to nie jest zbiór odrzutków narodu żydowskiego!!!
  • mat120 15.04.09, 21:02
    liberum_veto napisał:
    Już wam chciałem doradzić, abyście wymienili się adresami mailowymi...

    Ależ... zrobiliśmy to już parę lat temu..smile

    A czy temat jest idiotyczny? Nie mniej chyba niż sytuacje, w których stawiają
    nas nasi politycy, przepraszając przy każdej okazji wszystkich za wszystko.

    Rację ma kolega Lokis pisząc:

    "Myślę, że należy wskazywać palcem konkretnych sprawców zbrodni, ale i nie dać
    się poniewierać różnym szalbierzom i szowinistom bez względu na ich narodowość."

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=93034718&a=93852861

  • liberum_veto 16.04.09, 12:49
    Może rzeczywiście w tym, na pozór absurdalnym pytaniu - temacie tego
    wątku jest jakiś głęboki sens... Nasi politycy lubują się w
    przepraszaniu za cały naród, choć naród polski wcale ich do tego nie
    upoważniał. Inni przywódcy państwowi nie są tak skorzy do
    przepraszania i bicia się w piersi. A już na pewno nie politycy z
    Izraela. Obserwowałem tą Waszą "dyskusję" (bardziej trafne byłoby
    chyba określenie "dialog głuchych") z rosnącym znużeniem, ale może
    niesłusznie. Pewną wartość stanowią odkrywcze myśli Hansa, zwłaszcza
    jego niezwykle wyrafinowana "definicja" narodowości żydowskiej.
    Prosta jak konstrukcja cepa. Życie jest, niestety, znacznie bardziej
    skomplikowane. Nasz mędrek wioskowy ujawnił ponadto po raz kolejny
    swoje (dawno zresztą znane) przywary i fobie, typowe dla różowego
    salonu. Chociażby fobię na punkcie profesora Nowaka, naukowca z
    wieloletnim stażem i najwyższym z możliwych tytułem naukowym. Cóż,
    kiedy wyklętego przez salon Michnika i ochrzczonego
    mianem "antysemity". Bo pisze prawdę m.in. na temat trudnej historii
    stosunków polsko-żydowskich czy o kłamstwach Grossa. Powszechnie
    precież wiadomo, że w salonowym towarzystwie powoływanie się na
    prof. Nowaka, Ziemkiewicza czy Łysiaka jest w złym guście. Należy
    powoływać się wyłącznie na redaktora Michnika, antypolskie paszkwile
    Grossa oraz salonowe autorytety w rodzaju samozwańczego "profesora"
    Bartoszewskiego, posługującego się przez wiele lat bezprawnie
    tytułem profesora, chyba na zasadzie "moją maturą były Lasy
    Kabackie". Nowak to profesor prawdziwy, a nie urojony.
  • no_passaran 08.04.09, 19:57
    hansgrubber napisał:

    > 6. Dobre pytanie. Nie pamietam bym czytal ze Wolinska mowila w
    > jidysz, ktory zapewniam Cie ze byl jezykiem ojczystym w Jedwabnym.

    Juz ci pisalem, ze jezyk wcale nie jest wyznacznikiem narodowosci. Madrej glowie
    dosc dwie slowie, a glupcowi mozna powtarzac wielokrotnie, a i tak nie zrozumie...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=93034718&a=93331491
    W Kanadzie nikt nie mowi po kanadyjsku, tak samo jak w Szwajcarii nikt nie uzywa
    jezyka szwajcarskiego, bo taki w ogole nie istnieje. A jednak sa narody
    kanadyjski i szwajcarski. Uwierz mi na slowo, albo siegnij do jakiejs ksiazki,
    zamiast wypisywac takie brednie. Lepiej sie juz wiecej nie osmieszaj z ta twoja
    znajomoscia jidysz smile
  • liberum_veto 09.04.09, 11:01
    no_passaran napisał:

    > Juz ci pisalem, ze jezyk wcale nie jest wyznacznikiem narodowosci.

    Dokładnie tak. W przypadku narodu żydowskiego głównym wyznacznikiem narodowości
    jest religia, a nie język. Pisałem już o tym w innym wątku, ale Hans jest bardzo
    odporny na wiedzę. Woli trzymać się swojej prymitywnej, powiedziałbym nawet że
    prostackiej "definicji" narodowości, która nijak się ma do rzeczywistości. Nawet
    na jego rodzinnym Podlasiu, gdzie też głównie odrębność religijna, a nie
    językowa, daje osobom wyznania prawosławnego poczucie przynależności do pewnej
    wspólnoty etnicznej. Hans jest jednak ślepy i głuchy na argumenty, będzie dalej
    wypisywał te swoje farmazony o języku jidysz, choć językami Żydów były też
    polski, niemiecki i rosyjski.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=74858593&a=75214206
    W momencie powstania państwa Izrael powstała potrzeba sprecyzowania
    kryterium narodowego. Pojawiło się więc pytanie: co łączy Żydów
    rozproszonych dotąd po świecie? Co jest dla nich wspólne?
    Oczywiście nie rasa, bo Żydami byli i są ludzie wszystkich ras.
    Nie kultura, bo Żydami są ludzie różnych (często znacznie różnych)
    kultur (np. Żydzi amerykańscy, Żydzi etiopscy, Żydzi jemeńscy, Żydzi
    polscy).
    Nie język, bo językiem Żydów był i jidysz i hebrajski i ladino, ale
    również polski, niemiecki, rosyjski.
    Tym jedynym wspólnym mianownikiem różnojęzycznych, różnokulturowych
    i wielorasowych Żydów była ich religia. Tylko religia była kryterium
    nie dającym się zastąpić przez żadne inne.
    Dlatego właśnie, że religia jest tym wspólnym mianownikiem, osoba
    wyznająca świadomie i z wyboru inną religię, a nie zamierzająca od
    niej odstąpić, nie spełnia - w powszechnej opinii społecznej i w
    opinii Sądu Najwyższego - wymogów tego wspólnego mianownika.
    O ile więc można mówić o Murzynach-chrześcijanach, albo Azjatach-
    chrześcijanach, o tyle nie ma sensu mówienie o Żydach-
    chrześcijanach. Bo bycie Żydem nie jest tym, co bycie Azjatą, czy
    Murzynem. Cechy rasowe są od człowieka niezależne. A u początku
    istnienia Żydów stoi wybór.
  • mat120 31.03.09, 20:26
    No więc Hans, powinien przeprosić czy nie?
  • no_passaran 27.03.09, 17:09
    hansgrubber napisał:

    > 2. Na jakich podstawach sadzisz ze Michnik (bo przeciez o nim mowa)
    > jest Zydem? Nie mowi w jidysz ani po hebrajsku. Pisze po polsku,
    > wlasciwie wylacznie o polskich sprawach. Jezyk to podstawowy
    > wyznacznik narodowosci. Zeby z Michnika zrobic Zyda trzeba sie
    > poslugiwac kryteriami rasowymi. smile

    Same bzdury. Jezyk wcale nie jest podstawowym wyznacznikiem
    narodowosci. W Ameryce Lacinskiej posluguja sie glownie hiszpanskim,
    ale Kubanczycy, Meksykanie czy Argentynczycy nie staja sie przez to
    wcale Hiszpanami. Podobnie jest wiele odrebnych narodow
    poslugujacych sie jezykiem arabskim. W Europie w kilku krajach mowi
    sie po niemiecku, ale Austriak pewnie by sie obrazil, gdybys go
    nazwal Niemcem. Hutman czy piotrzr nie znaja ukrainskiego. Podobnie
    zreszta jest w samej Ukrainie. Wielu Ukraincow uzywa jezyka
    rosyjskiego. Ze Michnik jest Zydem, to wiedza prawie wszyscy w
    Polsce (moze z wyjatkiem jakichs zacofanych wiosek, czarnych dziur),
    a nawet za granica. Zydzi z Nowego Jorku przyznali mu swego czasu
    tytul Zyda Roku. Co nie wyklucza, ze moze tez sie uwazac za Polaka
    albo obywatela swiata. Ale swojego zydowskiego pochodzenia wcale sie
    nie wypiera. I znajomosc jidysz nie ma tu zadnego znaczenia. W sumie
    to trzeba byc chyba "filozofem z Pierdziszewa", zeby w kilku
    zdaniach napisac az tyle bzdur.
  • donawan 23.03.09, 13:23
    Raczej wątpię by ktokolwiek przepraszał za działalność rodziny Szechterów w
    Polsce gdyż osoby od których miałyby wypłynąć przeprosiny zapewne uważają
    działalność Michnik & Company za całkowicie słuszną i pożądaną. Jedyne wyjście
    by uwolnić się od Michnikowskich potomków to ogólnopolska składka i wykupienie
    na giełdzie całej Agory z natychmiastowym zwolnieniem A.Michnika z funkcji
    redaktora naczelnego GW, to by było dla Polski i Polaków jak zrzucenie ciężkiego
    balastu w drodze do dobrobytu.
  • hansgrubber 23.03.09, 19:08
    Michnik zrezygnowal z miliona dolarow nie biorac naleznych mu akcji
    Agory. Tak Ci odpowiem.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • donawan 23.03.09, 22:09
    Należnych mu?? Ale kiedy że tak powiem obiecano mu akcje, przy okrągłym stole??
    Rozumiem już, taki Wałęsa obiecał wszystkim po 100mln a tu okazuje się że
    należał się on tylko nielicznym. To ilu jeszcze osobom należało się po 1mln na
    łepka całej Solidarności czy tylko wybranym? A co do tego jakie Michnik posiada
    akcje to on tam już tylko wie, chyba że jesteś jego księgowym.
  • hansgrubber 24.03.09, 02:29
    1. Pracuje w spolce ktora odniosla sukces i gdy wchodzila na gielde
    rozdawala wszystkim pracownikom akcje.
    2. Z tego co piszesz wynika ze raczej nie za wiele rozumiesz.
    3. Nie jestem ksiegowym ale wystarczy troche poczytac, czego i Tobie
    zycze.
    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • donawan 24.03.09, 09:15
    > 1. Pracuje w spolce ktora odniosla sukces i gdy wchodzila na gielde
    > rozdawala wszystkim pracownikom akcje.

    Pracuje w spółce i gazecie która od początku miała mieć charakter społeczny oraz
    solidarnościowy i początkowo tak było. Michnik ani jego koledzy niczego nie
    kupili i na nic nie zasłużyli, po czasie w cwany sposób przejął udziały wraz ze
    swoimi kompanami i zaczął uprawiać propagandę polityczną mającą na celu przede
    wszystkim ochronę postanowień okrągłego stołu i nic dziwnego w końcu dzięki tym
    postanowieniom należał mu się 1mln$ w akcjach. A Michnik w kółko chodzi i
    powtarza jak mantrę że Kiszczak i Jaruzelski to ludzie honoru, pewnie że honoru
    w końcu tylko ludzie honoru gwarantują akcję za 1mln$ i wpływową gazetę.

    Pracuje w spolce ktora odniosla sukces i gdy wchodzila na gielde
    > rozdawala wszystkim pracownikom akcje.

    Po transformacji w społeczeństwie był taki głód niezależnej prasy i informacji
    że sukces odniosła by każda gazeta z nawet przeciętnymi pismakami z takim
    kredytem zaufania jaki miała początkowo GW.

  • hansgrubber 24.03.09, 20:02
    1. "Po transformacji w społeczeństwie był taki głód niezależnej
    prasy i informacji że sukces odniosła by każda gazeta z nawet
    przeciętnymi pismakami z takim kredytem zaufania jaki miała
    początkowo GW." To czemu udalo sie tylko GW? smile Bo np Tygodnik
    Solidarnosc mial kredyt zaufania i co? Jest smutnym cieniem.
    2. Innych niedorzecznosci nie bede prostowal bo mi sie nie chce. Nie
    ma obowiazku miec poglady majace stycznosc z rzeczywistoscia.

    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
    prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
  • lokis1271 08.04.09, 21:22
    Witam Państwa !
    Chyba idziemy błędną ścieżką. Czy prezydent Gruzji winien nas przepraszać za działalność Josiva Wissarionowicza Dżugaszwiliego ? Kto powinien przeprosić Polaków za towarzyszy: Marchlewskiego, Kona i Dzierżyńskiego ?
    Pytanie pomocnicze: Kto przeprosi Rosjan za zbrodnie tych łotrów wobec nich samych (Rosjanie w łagrach stanowili zdecydowaną większość ofiar reżimu sowieckiego) ?
    Myślę, że należy wskazywać palcem konkretnych sprawców zbrodni, ale i nie dać się poniewierać różnym szalbierzom i szowinistom bez względu na ich narodowość.
    Pozdrawiam
    L. Bodio
  • anglik_z_kolomyi 17.04.09, 12:17
    mat120 napisał:

    > 1/za działalność ojca p. Adama Michnika w agenturalnej,
    > podporządkowanej Moskwie KPZU konsekwentnie dążącej do rozbicia
    > Polski, oderwania wielkiej części jej ziem i przyłączenia do już
    > rusyfikowanej skrajnym sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy.
    > 2/za działaność brata Adama Michnika, Stefana, stalinowskiego
    > dyspozycyjnego sędziego, winnego wydawania wyroków śmierci w
    > sfabrykowanych procesach, na polskich patriotów, oficerów AK:

    Dobre pytanie. Ale mam lepsze. Kto nas przeprosi za szkodliwą
    działalność syna Ozjasza Szechtera i brata Stefana Michnika?
    www.polonica.net/Kogo_musza_przeprosic_zydzi.htm#191
    Żydowskie środowiska byłej tzw. opozycji laickiej na czele z B.
    Geremkiem i Michnikiem ponoszą ogromną część winy za
    zaprzepaszczenie szans na prawdziwie głębokie przemiany w Polsce po
    czerwcu 1989 roku. To oni gremialnie poparli politykę „grubej
    kreski” aż doszli do jej uwieńczenia osławionym bruderszaftem
    Michnika i gen. Jaruzelskiego. To oni odpowiadają za zablokowanie w
    Polsce lustracji i dekomunizacji na wzór przemian czeskich, za
    utrzymanie w rękach postkomunistów jakże wielu dźwigni władzy, od
    czołowych pozycji w gospodarce po media. To oni odpowiadają również
    za narzucenie Polakom niszczącego planu Sorosa-Sachsa-Balcerowicza i
    za skrajną prywatyzację - czytaj: wyprzedaż za bez­cen
    najcenniejszych „kąsków” z polskiego przemysłu, banków etc. To oni
    są wreszcie szczególnie odpowiedzialni za skrajna politykę ciągłych
    jednostronnych ustępstw - wbrew polskim interesom naro­dowym - w
    negocjacjach z Unią Europejską. (prof. Jerzy R. Nowak)
  • liberum_veto 18.04.09, 06:53
    Łebski wątek. Bardzo koresponduje z publikacją prof. Nowaka smile
    www.polonica.net/Kogo_musza_przeprosic_zydzi.htm
    Przez wiele ostatnich miesięcy Polska była terenem prawdziwie
    żałosnego spektaklu. Wielka antypolska część mediów, ludzie nowej
    Targowicy, wytaczali Polsce i Polakom proces na oczach świata,
    żądając pokutnego samobiczowania za mord Żydów w Jedwabnem przed 60
    laty. Całą Polskę, cały naród, próbowano obciążyć winą za mord
    dokonany z niemieckiej inspiracji i pod niemieckim kierow­nictwem w
    czasie, gdy na terenach zbrodni rządzili niemieccy oku­panci i gdy
    nie istniały żadne polskie struktury państwowe i samorządowe. Cel
    potępień był od początku znany - wpisywał się w wypowiedzianą już
    kilka lat wcześniej - w 1997 r. groźbę jednego z przywódców
    Światowego Kongresu Żydów - Israela Singera. Za­groził on już wówczas
    otwarcie, że Polska „będzie upokarzana”, jeśli nie ustąpi pokornie
    wobec żydowskich roszczeń w sprawie odszko­dowań za mienie w Polsce.
    Te roszczenia sięgają zaś ogromnej sumy 65 miliardów dolarów - jak
    ostrzega nas żydowski naukowiec z USA - prof. Norman G. Finkelstein,
    apelując do Polaków, by nie ulegali naciskom grupy żydowskich
    szantażystów.
    Nie wolno pogodzić się z próbami przefarbowywania polskiej historii
    na czarno, bo ulegając im niegodnie zgrzeszymy wobec tak wielu
    naszych przodków, którzy ginęli z imieniem Najjaśniejszej
    Rzeczypospolitej na ustach, którzy ginęli po to, „żeby Polska była
    Polską”. Nie wolno pogodzić się z lansowanymi przez różnych Grossów
    rasistowskimi wizjami historii świata, które każą Pola­kom kornie
    padać na kolana i przepraszać Żydów jako rzekomo bezgrzeszny naród
    ofiar i aniołów. Każdy naród miał w swej histo­rii wielu ludzi
    szlachetnych i aniołów, ale każdy miał też swoją cze­redę podleców.
    Podleców, za których może i powinien bić się w piersi.
    Faktem jest, że wbrew kłamstwom wpływowych mediów, Żydzi mają aż
    nadto wiele powodów do bicia się w piersi i przepraszania licznych
    narodów za zachowanie swych niegodnych przedstawicieli.
    Prezentowana tu książeczka jest próbą bardzo skrótowego
    przedstawienia tych działań, za które Żydzi powinni przeprosić inne
    nacje. Co najistotniejsze, żydowskie „grzechy” wobec innych nacji,
    staram się przedstawiać głównie w oparciu o uczciwe wyznania samych
    Żydów, takich jak: Hannah Arendt, Albert Einstein, prof. Israel
    Shahak, prof. Ludwik Hirszfeld, etc., etc. (prof. J. R. Nowak)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka