Witaj, parę lat temu sama byłam w podobnej sytuacji. Moja Mama miała mikrowylew
a jak by było mało, stwierdzono , że upadając złamała szyjkę kości udowej.Z dnia
na dzień stanęłam przed olbrzymim wyzwaniem. Nic nie wiedziałam o opiece nad
osobą niepełnosprawną.Nie ukrywam, pierwsze miesiące to była droga może nie
przez mękę ,ale po wielkich wybojach.Dziś jest już dużo lepiej.Gdy mama zaczęła
chodzić o balkoniku zaczęłam od usunięcia progów i poodsuwaniu mebli pod
ścianę.W łazience bardzo przydała mi się ławeczka na wannę,ułatwiająca wejście
do wanny oraz uchwyty przy wannie i ubikacji.Teraz można dostać krzesełka
prysznicowe- są super.
Mojej Mamie bardzo przypadł do gustu balkonik z siedziskiem- zapewnia jej
bezpieczeństwo-gdy się zmęczy zawsze może usiąść, może też pełnić funkcję
wózka.Można uzyskać na niego dofinansowanie w NFZ
NFZ dofinansowuje też modernizację mieszkania dla niepełnosprawnego, warto z
tego skorzystać.Ostatnio trafiłam do sklepu internetowego,gdzie znalazłam
ciekawe rzeczy dla osób starszych i niepełnosprawnych może tam coś znajdziesz
dla Mamy,jej bezpieczeństwa i komfortu - www.zyjlatwiej.pl.
Pomyśl o turnusie rehabilitacyjnym dla Mamy- ale pod stałą Twoją kontrolą-bardzo
skuteczna.Pozdrawiam ,trzymaj się.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.