Dziękuję za odpowiedź .
Pismo faktycznie złożyłam i do administratora oraz do burmistrza i naczelnika wydziału nieruchomości także . Byc może mieszkanie nade mną i jest ubezpieczone , ale nie jestem przekonana o jego wyłącznej winie . Administrator zwala na niego , bo wykupił i nie mieszka . Jednak główną przyczyną zalania jest źle wyremontowany dach. Jedyne logiczne wytłumaczenie tego , że lało się z dachu i po ścianie przy temeraturze na dworze minus cztery to to , że sąsiad z parteru palił w piecu , ogrzewał komin i śnieg sie topił zalewając mnie przy ;) okazji .Tragedia to dopiero nastąpi jak puszczą mrozy . Sufit i ściany już są nasiąknięte , więc teraz szybciej będzie się lało i sufit nie wytrzyma !!! Jestem tym wszystkim przerażona . Staram się w miarę normalnie funkcjonowac , ale boję sie , że jak to teraz ruszy , to mi zdrowie nie wytrzyma.
Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam !
Mariola
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.