Mam bezterminową niepełnosprawność o stopniu umiarkowanym i rentę socjalną z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W ZUS-ie powiedzieli mi, że mogę sobie do niej dorobić trochę ponad 900zł brutto, a gdy ten limit przekroczę renta będzie zawieszana. Nie jestem pewien jednak, czy można im tak do końca wierzyć. Czy jak popracuję dłuższy czas na pełen etat z pełnymi zarobkami (np. powyżej 1500zł) nie dojdą do wniosku, że wcale nie jest ze mną tak źle i mój stan zdrowia diametralnie się poprawił i jestem całkiem zdolny do pracy? Dadzą mniejszy stopień niepełnosprawności, zabiorą prawo do renty i w razie utraty pracy nie będę miał nic. A mój stan zdrowia jest cały czas w słabym stanie i mało prawdopodobne, aby w przyszłości się poprawił. Czy ktoś z Was nie miał jakiś przykrych doświadczeń w tej dziedzinie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.