Re: turnus rehabilitacyjny
Więc albo szukasz miejsca na turnus i faktycznie poświęcasz ten czas
na rehabilitację dziecka albo szukasz miejsca na wczasy i jedziesz
odpocząć z dziećmi. Nie widzisz różnicy? Jeżeli chcesz zmienić
dzieciom klimat to szukasz ośrodka wczasowego i faktycznie wtedy
płacisz z własnej kieszeni, więc nic mi do tego, tylko że pomyliłaś
forum. Jeżeli szukasz ośrodka rehabilitacyjnego i szykujesz się na
turnus to: wybrałaś właściwe forum, ale nie płacisz z własnej
kieszeni, bo na ogół turnusy są dofinansowywane ze środków PFRON
i/lub NFZ, możesz sfinansować to z tzw. 1% (czyli ze środków
przekazanych przez osoby, które chcą pomóc Twojemu niepełnosprawnemu
dziecku a nie temu zdrowemu), a co do drugiego dziecka to
najczęściej można się w ośrodku umówić na mniejszą stawkę. Więc jak
się dobrze zakręcić to macie sfinansowany wyjazd turystyczny pod
przykrywką turnusu rehabilitacyjnego. To, że dziecko nie potrzebuje
rehabilitacji ruchowej nie oznacza, że nie potrzebuje żadnej
rehabilitacji i dobrze o tym wiesz. I nie jest to niestety jedynie
Twój sposób na wakacje. Zauważyłam, że robi tak wiele osób. I drażni
mnie to dlatego, że większość wysyłających apele o przekazanie 1%
właśnie motywuje to w ten sposób, że musi jeździć na turnusy
przynajmniej 5 razy w roku (to taka dziwnie ustalona liczba turnusów
w roku), a później szuka ośrodków rehabilitacyjnych na wczasy. Nie
zdajesz sobie sprawy, że skoro nie chcesz korzystać z rehabilitacji,
bo według Ciebie" dziecko jej nie potrzebuje to odbierasz szansę na
miejsce w tym ośrodku innej osobie, która faktycznie chciałaby ten
czas przeznaczyć tylko i wyłącznie na rehabilitację swojego dziecka?
Więc nie do końca jest tak, że nikogo nie skrzywdzisz takim
postępowaniem. Jeżeli szukałaś miejsca na wczasy z dziećmi wystarczy
wpisać w goole.pl "wczasy w górach z dziećmi", znajdziesz wtedy
wiele ośrodków, w których będziesz mogła zapłacić za pobyt
faktycznie ze swojej własnej kieszeni. Pozdrawiam