Re: dorosly po chorobie Scheuermanna-co ...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, szukam Waszej porady. Mam 33 lata, przed paroma tygodniami
    dowiedzialam sie ,ze przechodzilam kiedys chorobe Scheuermanna , od kilku
    miesiecy boli mnie kregoslup w odcinku piersiowym, mam ataki przypominajace
    ataki serca, wtedy zebra sciskaja mnie tak bardzo, ze ledwo oddycham. Czy
    ktos moze podzielic sie ze mna swoimi doswiadczeniami. Moze wskazac, gdzie
    powinnam szukac pomocy (W-wa), jestem po masazach, ktore nie pomogly i na
    razie po 7 zabiegach gimnast, prady, ultradzwieki, ktore musialam przerwac,
    bo BOLI. Nocne ataki sa bardzo wyczerpujace. Lekarz stwierdzil lekko, ze te
    zajecia wyprowadza mnie z tego stanu, choc oczywiscie cale zycie trzeba
    bedzie uwazac, ale jakos mam watpliwosci. Prosze, napiszcie, bo bardzo
    potrzebuje wsparcia!
    • 30.03.04, 09:04 Odpowiedz
      witam,
      ja również jestem po chorobie scheuermana i tak jak ty dowiedziałam sie o tym w
      czasie badań z zupełnie innego powodu.Powiem ci tylko ze życ sie z tym da i nie
      jest najgorzej, poza tym że kręgosłup niekiedy boli okrutnie.
      Jak juz pewnie wiesz choroba ta atakuje najczęściej w wieku dojrzewania i
      powoduje trwałe zniekształcenie trzonów kręgosłupa a to w konsekwencji prowadzi
      do jego dalszych zwyrodnień ( dyskopatia ). Niestety to choroba której
      generalnie nikt nie leczy. Jedynym sensownym sposobem jest rehabilitacja ( ale
      naprawde sumienna). kILKA LAT TEMU ZMIANY W MOIM KREGOSŁUPIE BYŁY TAK DUŻE ZE
      WYLĄDOWAŁAM NA WÓZKU, OBECNIE DZIĘKI CIĄGŁYM ĆWICZENIOM UDAJE MI SIĘ UTRZYMAĆ
      SPRAWNOŚĆ I O DZIWO ! nawet nie boli tak jak kiedyś.
      Zalecenia takie jak przy dyskopatii, czyli zero dźwigania i podnoszenia cieżarów
      ( zwłaszcza na prostych nogach), unikaj długiego siedzenie i lezenia w jednej
      pozycji ( rób zawsze przerwy na mini gimnastyke), a przede wszystkim zapisz się
      na basen ...rewelacja. ( nie wiem tylko jak bardzo duże zmiany są w twoim
      kregosłupie, ale mi np. nie wolno absolutnie pływać kraulem, wyłacznie żaba i
      plecy), znajdz też w ciagu dnia dwie przerwy po minimum 10 minut na krótkie
      cwiczenia.
      Ja ćwiczę codziennie, raz w tygodniu chodzę na basen i mimo ogromnych zmian
      jest lepiej. Leczenie farmakologiczne w razie bólu tak jak porzy dyskopati (
      pamietaj że w tej chwili nie chorujesz na scheuermana, a masz tzw. stan po
      chorobie scheuermana- czyli leczysz dyskopatię i zmiany zwyrodnieniowe
      kręgosłupa- o ile takie u ciebie wyszły, bo jesli nie to nie masz sie czym
      przejmować). Pocieszę cię pewnie faktem ze w opini lekarzy scheuerman to tak
      samo popuklarne schorzenie jak skolioza czy płaskostopie, tylko ze nie u
      wszystkich daje on zmiany nadajace się do leczenia. W razie pytań, służe rada i
      pomocą
      PS. DUŻO WAPNIA!!!!! choroba scheuermana to inaczej aseptyczna martwica trzonów-
      czyli dbaj o to by uzupełniać braki wapnia
      Wszystkie moje zalecenia sa takie jak dostałam od swojego lekarza i muszę
      powiedzieć że faktycznie nie jest tragicznie...
      Pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.