Dodaj do ulubionych

520 zł 24 h pracy na 5 etatach czyli opieka RP

03.08.10, 12:31
co dzien pracujemy same /sami/przy swoim chorym dziecku bez
dnia ''urlopu''.nie mozemy byc chore nawet jak jestesmy bo kto
pomoze naszemu dziecku zjesc poruszyc sie ubrac itd.
jestem pielegniarka rehabilitantka terapeutka psychiatra salowa
nauczycielka.za 520 zł przez 24 godziny.
martwie sie co dzien co kupic do jedzenia zeby jutro cos bylo.nie
moge kupic byle czego bo ma diete.martwie sie po nieprzespanej
nocy/znow wymiotowal/czy wogole moge pozwolic sobie na uzywane
ksiazki/na nowe mnie nie stac mimo ze szkola moglaby zwrocic bo nie
mam z czego wylozyc/martwie sie ze nie stac mnie na utrzymanie nas..
moj rece i kregoslup daja o sobie znac co dzien co noc a i tak
dzwigam niemale kilogramy dziecka.cale dnie mam problemy jak
wiekszosc z nas rodzicow stale chorych dzieci.
jak mozna pomoc swojemu dziecku jak co dzien koszmar finansowy ktory
czasem nie pozwala zasnac.dziwie sie ze to wszystko
jeszcze ''ciagne''.
wiele lat placilam podatki na rowniez takie osoby jak ja.uczciwie.
oskarzam Panstwo RP o zaniechanie reformy polityki
spolecznej.pozostawienie nas w biedzie i wegetacji.
malo mam sil na walke to moj krzyk rozpaczy wobec systemu ktory tak
naprawde nie pomaga w niczym.
Edytor zaawansowany
  • panproblem 03.08.10, 14:06
    Takie są realia. Najważniejsze aby urzednicy których jest o 1000000
    za dużo mieli za co sie bawić. Wystarczy podwyższyc dwukrotnie
    świadczenia i zlikwidować etaty darmozjadów z MOPS po przez
    wprowadzenie max jednego wywiadu na 6 miesięcy. Podejżewam że pani
    ma za wysoki dochód aby dostać coś z MOPS a przedewszystkim o jakąś
    opieke chodzi. To nie zachód gdzie obłożnie chorzy maja zapewnioną
    opieke a o finanse martwi sie urząd a nie... Oto Polska właśnie :(
  • mama_niepelnosprawnego 03.08.10, 18:15
    mam dochod-zasilki /dochodem nie sa zasilki wg ustawy na
    niepelnosprawne dziecko heh/w kwocie 1100 zl razem z alimentami.
    dostalam z Mopsu dofinansowanie na obiady syna rok temu w szkole.
    teraz dobija nas vatem.co z tego ze ''pewna''zywnosc nie bedzie
    podwyzszona vatem jak do diaska moje dziecko
    potrzebuje ''lepszej''zywnosci .potrzebuje lekow.potrzebuje witamin
    itd.a co z rachunkami??!
    powoli opadam z sil.
    od jakiegos czasu przestalam myslec czy ja czegos potrzebuje.
    urzednikow zatrudniaja inni urzednicy;)kolowrotek potrzeb
    administracyjnych i pro partyjnych.
    powodzenia w wydawaniu podatkow z pracy innych.
    jak to jest ze pijaczkow nierobow /widze od lat osoby wogole nie
    pracujace-cala rodzinka bo po co..sa mlodzi silni maja zdrowe
    dzieci..a mops pomocny;)tudziez alimenciarzy niby bezrobotnych a
    wszyscy placa na ich dzieci / nasz kraj utrzymuje bez zadnego ale..
    reforma socjalna jest niezbedna.
    czyzbym jeszcze miala nadzieje ze Polska jest nasza?

  • malgosia403 03.08.10, 19:00
    Zapomnieli o nas,albo mają głęboko w dupie...ot,polska rzeczywistość.My nie
    potrzebujemy jeść,ani żyć.Mamy ukryć się w domu i nosa nie wychylać....Podwyżki
    dla niepełnosprawnych-zapomnijcie-NIE MA KASY.......Kurde,wiecznie dla nas nie
    ma kasy.Nienawidzę rządzących,nienawidzę Polski-jak długo można tak
    wegetować......psychicznie jestem wykończona.Nie dosyć,że dzieciak
    niepełnosprawny i wyć mi się chce bo nikt nie pomoże-w opiece i wolontariacie
    nie mają odpowiednich terapeutów,to jeszcze cholera człowiek codziennie myśli co
    ma zrobić do jedzenia...dzisiaj dzieciak nie chce kolacji-bo ileż dni można jeść
    chleb z pasztetem-szlag by to trafił!!!!!!!!!!!
  • panproblem 03.08.10, 21:47
    Wyjechać i tyle. Tu sie nic nie zmieni... Zawsze partyjne sługusy
    musza gdzieś siedziec i szkodzić.
  • outtside 03.08.10, 23:54
    Wyjechać z niepełnosprawnym dzieckiem? Nie wyobrażam sobie tego.
    Zresztą dlaczego uciekać? Czy w TYM kraju nigdy nie będzie choć
    trochę normalniej dla niepełnosprawnych. Każdy z ważniejszych w
    swoich wystąpieniach na początku obiecuje i na tym się kończy.
    Obecny premier również obiecywał. I co? I jak zwykle nie ma
    pieniędzy. Ja tą samą śpiewkę słyszę od wielu, wielu lat. Jak długo
    jeszcze?
    Nie chcę być dzielną matką. Ja chociaż kilka lat w swoim życiu
    chciałabym przeżyć godnie.
  • mama_niepelnosprawnego 04.08.10, 11:06
    trzeba miec za co.
    calosc jest upokarzajaca.czuje sie nie jak mama tylko jak nikt.
    upokorzeniem jest zalatwianie wizyt lekarskich.
    liczenie ile lek kosztuje i czy mam szanse kupic tanszy.
    kupienie pieluchy na sztuke bo na kilka mnie nie stac/refundacja
    obejmuje tylko czesc kosztow/.

    wymieniac moglabym setki takich spraw.
    ciezka fizyczna praca z psychiczna walka cale dnie miesiace lata.
    w takich warunkach bytowych to balansowanie ..
    podziwiam nas wszystkie ze jeszcze ! zyjemy.
    podwyzka nie ma byc szczegolnie dotkliwa heh dla
    najubozszych ..matko jedyna mam isc zebrac zeby wogole zyc???
    kazda podwyzka dotknie jeszcze bardziej.bede zebrac pod apteka?pod
    sklepem spozywczym?w gazowni?
    jeszcze sie buntuje..bo jeszcze mam na to resztke sil.


  • mama_niepelnosprawnego 04.08.10, 11:15
    kupilam 4 jablka wczoraj i zamierzam przetrwac .
    mlody musi jesc lepsze.mieso.
    jeszcze nie oszalalam ale nie jest daleko mi do tego.
    mysle ze nikt ''urzedowo''nie zdaje sobie sprawy tak naprawde jak
    wyglada NASZE zycie.
    szkoda ze nie czytaja tego forum .
    szkoda ze nie zdaja sobie sprawy ze jak nas szybciej zabraknie/a
    przy takim trybie zycia pracy wysilku i braku dbania o siebie bo
    trzeba dbac o dziecko../ to Oni beda musieli zajac sie
    niepelnosprawnymi/za duza kase !/.
  • no1teresa 04.08.10, 11:45
    nie jestem w waszej sytuacji, ale moja pierwsza mysl to, ze trzeba przeslac list
    z takimi wypowiedziami (zebrac jak najwiecej) rownoczesnie do rzecznika praw
    dziecka, rzecznika praw obywatela, do sejmu, do premiera i do prezydenta. Majac
    odpowiedzi moze trzeba bedzie wystapic na droge sadowa przeciwko rzadowi o godne
    zycie, a potem nawet do Strasburga;
    dobry prawnik i pozew zbiorowy - wiem, ze latwo radzic, ze nie macie na to sil,
    ale tu nic nie ma do stracenia, a tylko do zyskania, przeciez rodzicow w takiej
    sytuacji jest mnostwo
  • malgosia403 04.08.10, 13:05
    Śmieszne żałosne pocieszenie i tragedia dla mnie i mojego syna-leki powodują u
    niego niechęć do jedzenia-boję się o niego....A ja? No cóż,mniej ślepi
    twierdzą,że się odchudzam skoro ważę coraz mniej...a jak nie chudnąć, kiedy
    człowiek je chleb z cebulą albo w ogóle nie je,bo po prostu nie ma.Ot i
    tyle.....po jakimś czasie już się nie chce jeść,nie burczy w brzuchu,a i
    szklanka wody wystarczy żeby człowiek poczuł się,,syty''......jak to dziwnie
    brzmi.Bieda,to nie tylko leżenie,,pod mostem albo nocleg na dworcach.....tacy są
    szczęśliwsi bo przynajmniej już żadnych opłat nie robią a i w dupie mają
    rodzinę,ponieważ albo ją zostawili albo rodzinka ich wyrzuciła-decydują tylko o
    sobie....a na nad spoczywa odpowiedzialność za nasze dzieci....
  • malgosia403 04.08.10, 13:07
    malgosia403 napisała:

    > Śmieszne żałosne pocieszenie i tragedia dla mnie i mojego syna-leki powodują u
    > niego niechęć do jedzenia-boję się o niego....A ja? No cóż,bardziej ślepi
    > twierdzą,że się odchudzam skoro ważę coraz mniej...a jak nie chudnąć, kiedy
    > człowiek je chleb z cebulą albo w ogóle nie je,bo po prostu nie ma.Ot i
    > tyle.....po jakimś czasie już się nie chce jeść,nie burczy w brzuchu,a i
    > szklanka wody wystarczy żeby człowiek poczuł się,,syty''......jak to dziwnie
    > brzmi.Bieda,to nie tylko leżenie,,pod mostem albo nocleg na dworcach.....tacy s
    > ą
    > szczęśliwsi bo przynajmniej już żadnych opłat nie robią a i w dupie mają
    > rodzinę,ponieważ albo ją zostawili albo rodzinka ich wyrzuciła-decydują tylko o
    > sobie....a nad namispoczywa odpowiedzialność za nasze dzieci....
  • mama_niepelnosprawnego 04.08.10, 15:56
    bylo cos takiego heh
    za 500 zl KIEDYS nie teraz na 1 osobe bez oplat kosmetykow itd;)
    coniektorzy schudli..
    ciekawe ktory by wytrzymal z chorym dzieckiem za te 500 TERAZ !
    zycze powodzenia.a raczej smacznego milego zycia...
  • panproblem 04.08.10, 22:07
    Ja się bije z MOPSem o swoje a oni nie odpuszczają. Dla nich choroba
    czy bieda to paragraf. Interesuje ich własny tyłek. Na forum pomocy
    spolecznej tylko nażekaja ze malo zarabiaja. I na tych darmozjadów
    idą świadczenia. Partyjni sługusy zyją dostatnie kosztem biednych i
    niepełnosprawnych.
  • szczota12 05.08.10, 09:17
    Moja mama opiekuje się swoją córką i bratem (chorzy psychicznie, niezdolni do
    samodzielne3j egzystęcji ) i nie dostaje nic-nawet tych 520 złotych ,bo ma swoją
    rentę. To dopiero jest bezduszność!!. Ja mam córkę niepełnosprawną lecz mam
    chociaż świadczenie pielęgnacyjne.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/2010/01/31/0f04.jpg[/img][img]http://lb1f.lilypie.com/fSM2p1.png[/img][/url]
  • malgosia403 05.08.10, 10:15
    Ma swoją rentę i dlatego nie dostaje świadczenia.Tak samo,jakby ci co dostają
    świadczenie mogli dostawać równocześnie rentę lub emeryturę...albo to albo
    to-nie ma tak dobrze.
  • szczota12 05.08.10, 11:40
    I właśnie to jest bez sensu-bo to 520 zł to powinni dostawać wszyscy bez względu
    na dochód własny za to ,że opiekują się niepełnosprawnym.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/2010/01/31/0f04.jpg[/img][img]http://lb1f.lilypie.com/fSM2p1.png[/img][/url]
  • panproblem 05.08.10, 13:01
    Jak napisała małgosia nie ma tak dobrze. Dokładnie jak pracownicy
    MOPSu. Dość że ma rente ze wzgledu na swoją chorobe to jeszcze musi
    sie opiekować za darmo inna osoba. I według małgosi to jest super!!
    Droga małgosiu. Renta to nie premia a Swiadczenie należne ze wgledu
    na chorobe. Zamiast współczuć że Bóg pokarał chorobą rodzine ty
    wyliczasz i zostawiasz chore dzieci na pastwe losu i każesz żebrać!
    Wstydź sie!!
  • malgosia403 05.08.10, 14:30
    Hahahaha,kochanie,to ja też musiałabym iść żebrać.....ja nie zostawiłam swojego
    syna samego i nie zostawię.....zdaje się,że ktoś tu nie zrozumiał ironii!!!!!!!
    JA NIE MAM CZEGO SIĘ WSTYDZIĆ!!!!! JA jestem dumna,że sama sobie radę z tymi
    groszami.....a Ty,najpierw zrozum dobrze kto co pisze a potem osądzaj........A
    FEEEEEEEE
  • malgosia403 05.08.10, 14:31
    A GDZIE JA NAPISAŁAM,ZE COŚ JEST SUPER!
  • panproblem 05.08.10, 16:05
    Szydere robiłem. Ale napisałas dokładnie tak jaki jest sposób
    myslenia w MOPSie i innych instytucjach odpowiadających za pomoc. Ja
    mam dochód na członka w rodzinie mniejszy niz 300zł a nic mi nie
    przysługuje bo mam 800zł renty. Tak jak napisałem choroba według
    MOPS to wyrok. Masz rente nie nalezy ci sie nic. Nie interesuje ich
    los biednych dzieci tylko własny tyłek. Pracujesz i masz dochód na
    osobe taki sam dostajesz pomoc. Dział windykacji w MOPS to jakieś
    60% pracowników. Na zachodzie gdzie byłem 2 lata takich darmozjadów
    juz dawno wyrzucili na bruk! Nikogo nie karają za chorobe biedą. Za
    chorobe masz rente a bieda to inna bajka. Tylko w Polsce jest
    przepis ze jesli masz rente nic ci sie nie należy.
  • malgosia403 05.08.10, 16:13
    Szlag mnie trafia i bezsilność jest porażająca....skoro czarno na białym widać
    zakłamanie rządu,oszustwa a jeszcze ludzie głosują na tych złodziei,to gdzie i o
    co my mamy walczyć...do kogo się zwrócić.Zaraz nas odpowiednio podsumują i
    zarzucą lenistwo i chęć ograbienia ,,państwa'' i ich samych......
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 11:41
    wlasnie poslalam im stronke.
    mam nadzieje ze ktos zacznie myslec.
  • malgosia403 06.08.10, 13:22
    Znam posła z mojego miasta,jest w PIS.Guzik pomogli,pamiętam jak wystąpili w
    imieniu matek dzieci niepełnosprawnych w Sejmie,chcieli zwiększenia świadczenia
    do kwoty 700 zł-PO bez skrupułów odrzuciło wniosek.....myślisz,że teraz rozważą
    naszą sytuację? Ja wątpię.....
  • malgosia403 05.08.10, 16:21
    Jeszcze taki przykład podam.Syn ukończył w tym roku liceum,dalsza nauka jest w
    jego wypadku niemożliwa-zbyt jest chory.Odebrano mi w związku z tym-zasiłek
    rodzinny i rehabilitacyjny...dlaczego? No dlaczego,czy mój syn nie jest dalej
    moim dzieckiem i czy w związku z tym,że już się nie uczy to nie trzeba go
    rehabilitować-i tak to były gó...ane grosze,bo całe 80 zł na rehabilitację to
    guzik....Ale dla nas to prawie 200 zł wszystkiego,to kupę
    kasy.....Powiedzcie,czy nie należałoby się gdzieś ten rząd oskarżyć,oskarżyć za
    poniewieranie niepełnosprawnymi i ich opiekunami-TO JEST SKANDAL NAD
    SKANDALE!..jak to któryś z polityków powiedział...
  • mama_niepelnosprawnego 05.08.10, 19:49
    o brak rehabilitacji ciaglej
    o brak darmowych pieluch
    o drogie leki
    o brak pomocy z Mops
    o wozek nie czesciej niz raz na 5 lat

    nie bede glosowac na kogos kto ma nas w d..ie !





  • mama_niepelnosprawnego 05.08.10, 19:52
    mama_niepelnosprawnego napisała:

    > o brak rehabilitacji ciaglej
    > o brak darmowych pieluch
    > o drogie leki
    > o brak pomocy z Mops
    > o wozek nie czesciej niz raz na 5 lat
    >
    > nie bede glosowac na kogos kto ma nas w d..ie !
    >
    >
    >
    >
    > P.s
    pusta lodowka w...la mnie totalnie.
  • karolina1958 05.08.10, 20:15
    Podpisuje sie pod"oskarzeniem" Czytajac Was wszystkie mamy ,macie
    racje,nasze panstwo nic nie robi zeby poprawic dole
    niepelnosprawnego i jego zmeczonego opiekuna,ktory pracuje na wiecej
    niz 5 etatach w ciagu 24 godzin.Moj syn nie zyje od 8 miesiecy,mial
    tylko 16 lat,tak bardzo mi Go brakuje.Borykalam sie z roznymi
    problemami dnia codziennego w walce o godne zycie dla syna.Moj syn
    chorowal na ciezka postac porazenia mozgowego,epilepsje,byl
    dzieckiem wymagajacym opieki 24godz,ile to razy bywalo ze
    przymieralam glodem,ale najwazniejsze byly leki wspomagajace rozne
    organy wewnetrzne,pieluchy i chociazby namiastka rehabilitacji.Tak
    przetrwalam 13 lat,pozniej moj syn byl podopiecznym fundacji i bylo
    znacznie lzej.zebralam wszedzie o 1%podatku zeby moj syn godnie
    przeszedl przez zycie.Mial leki i dobra rehabilitantke
    domowa,Miesieczny koszt utrzymania mojego dziecka wynosil okolo 2tys
    i to powinno byc minimum dla tak chorej osoby!!!Tak sie cieszylam,ze
    w koncu godnie moj syn moze zyc,SKONCZYLO SIE JEGO ZYCIE.Moje tez!
    Brak mi tego zmagania,tej bliskosci,tego ciepla,tej walki!Pozostala
    pustka,zal ,wspomienie,moj wykonczony kregosup i stawy,moja silna
    nerwica i nadcisnienie.Juz nie mam dla kogo zyc! Cieszcie sie kazda
    chwila spedzona razem.Jestem calym sercem z Wami, drogie mamy.Tak
    bardzo chcialabym cofnac czas i wrocic do tamtego zycia przed 8
    miesiecy.Karolina
  • malgosia403 05.08.10, 21:01
    Kochana,tak bardzo Ci współczuję i mocno przytulam.Dziękuję za słowa
    wsparcia....innym może się to wydawać niemożliwe,co piszesz.Ja jednak wiem co
    masz na myśli,dzisiaj mój syn znowu gorzej się czuje, ale pomimo,że padam na
    p...k i dosyć mam serdecznie ,to walczę dalej o jego uśmiech,o spokojny dzień
    bez lęku....i tylko to mi wystarczy by być szczęśliwą-to dla nas tak dużo....A
    ci,którzy materialnie skazali nas na jeszcze większe smutki i rozterki,niech
    nigdy nie zaznają szczęścia-wybaczcie,że złorzeczę.....ale jak długo można być
    miłościwym i dla kogo? DLA RZĄDU-MÓWIĘ NIE
  • karolina1958 06.08.10, 07:44
    Gosiu ja calym sercem jestem z Wszystkimi matkami chorych dzieci!
    Bardzo Wam tez wspolczoje tej ciezkiej doli.Wiem co to walka o kazdy
    dzien zycia,wiem co to noce nie przespane,srtach,lek o nastepny
    dzien....Dla matech chorych dzieci to tylko wegetacja i zadnej
    pomocy.Wiem,ze miloscia do dziecka nie nakarmisz go i nie zapewnisz
    mu godnego zycia.Ubolewam nad tym i nic sie nie zmienia,nic nie robi
    rzad dla poprawy bytu tych najbardziej potrzebujacych,tych
    najbardziej skrzywdzonych przez los.Tyle lat zmagalam sie z tym!!
    Moj syn mogl urodzic sie zdrowym dzieckiem,to wina personelu
    medycznego,to oni skazali nas na taki los.Po przebudzeniu po
    cc,kazano mi nie plakac,kazano mi sie modlic zeby go Pan Bog
    zabral,ze moje zycie bedzie przesr.....a smierc mojego dziecka jest
    nie unikniona,ze ewentualnie jak przezyje mam Go oddac do domu
    opieki,bo tam jest jego miejsce,bo to roslina.Takie dostalam slowa
    otuchy na samym starcie.potem byla walka i pozostalam sama z chorym
    dzieckiem,nie dostalam zadnego slowa otuchy.Dzis postapilabym
    inaczej,oskarzylabym szpital,a szczegolnie ordynatora o
    zaniedbania.Duzo dzieci chorych rodzi sie z winy ,niedbalstwa
    lekarzy!Oni powinni placic renty do konca ,.... spapranego zycia!
    Rzad Polski nic nie robil i chyba nie robi,oni nie widza
    problemu,oni widza tylko jednostki chorobowe!Powinniscie wszyscy
    rodzice chorych dzieci napisac pozew zbiorowy i przedstawic im Wasz
    (nasz)punkt widzenia,wasze sprawy!!!! Jestem z Wami! Karolina
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 11:47
    szok.
    ja tez musialam placic nawet za lek ratujacy zycie dziecku w
    pierwszych dobach.
    lekarz powiedzial/ten co przez niego syn jest jaki jest!/ze jak
    przezyje to najlepiej w ciagu roku miec nowe dziecko!
    syn wypisany z poswiadczeniem ze oczy ok a okazalo sie przez
    przypadek ze niewidomy/po 4 dniach!/
    moznaby pisac i zapisac to forum o takich przypadkach.
    bylysmy zajete ratowaniem dziecka i nie myslalysmy o sadzie dla
    tych ''zdolnych ''medykow:(
    teraz trzeba myslec o tym zeby bylo nas stac na ppodanie witamin
    lekow i czystego pampersa wrrrr!
    mam dosc pozyczania na jedzenie brania na kreske w sklepie walki o
    splate rachunkow liczenia liczenia liczenia...
    MOWIE DOSC !!
  • malgosia403 05.08.10, 21:05
    Tak bardzo się wczuwamy w chorobę naszych dzieci,że stajemy się z nimi
    jednością.Po prostu nie potrzebujemy słów,żeby zrozumieć ich potrzeby....
  • malgosia403 06.08.10, 00:11
    wiadomosci.onet.pl/2206900,11,wyrzucil_z_pociagu_wozek_niepelnosprawnej,item.html
    BYDLE,sama bym tego łajzę wyrzuciła.....o kurde,szkoda,że mnie tam nie było!!!!!!!
  • panproblem 06.08.10, 00:52
    Jak czytam to forum to mi sie scyzoryk otwiera. Wiem że państwo ma
    nas gdzieś. Czas na działania. Może jakis pozew zbiorowy? Co
    proponujecie?
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 11:25
    ktory zechce zajac sie tym pozwem.moze wrzucimy to na forum
    prawnikow?
    sadze ze bez problemu podpisze sie potrzebna ilosc osob z tym
    minimum socjalnym..
    wg konstytucji mamy i nasze dzieci do godnego zycia !
    przymierac glodem slabnac mamy mniej sil na walke nieprawdaz?
    taka syt.pasuje tym ktorzy nie slysza naszego glosu /sic!/
    usiadlam wczoraj z kartka i zapisalam wszystkie naprawde niezbedne
    koszta-na zycie 2 osob w tym opiekuna i dziecka totalne minimum to
    1,800 zł.
    nie mowie o rehabilitacji .
    uwazam ze dziecko ktore ma 18 lat i jest niezdolne do samodzielnego
    zycia nie moze nie powinno ! dostac 504 zl plus pielegnacyjny kwota
    dla tak chorego czlowieka to czasem tylko na leki i srodki
    pielegnacyjne starcza no moze chleb ktorym sie moze wypchac!
    swietnie ze 520 zl swiadczenia dali bez progu ale do diaska
    zapomnieli o innych osobach ktore sa samotne i go..no maja zeby
    przezyc.
    Mops odmowil dodatku na dozywianie bo podniesli nam na 520 zl to
    swiadczenie kolo zamyka sie.wszystko drozeje rozumiem..ale nikt nie
    pamieta o pomocy dla nas.
    dobrze..my przypomnimy o sobie ..!
    czas zrobic pierwszy krok /rzecznik praw obywatelskich niewiele
    pomoze bo zagladalam na forum razem mozemy wiecej/.
    pozostaje pozew.przeciwko panstwu .
  • malgosia403 06.08.10, 11:39
    Zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości....możemy sami coś napisać, ale wydaje
    mi się,że prawnik byłby mile widziany.Chociaż ja już,w swojej łepetynie zaczynam
    pisać pozew.Tylko do jakiego ,,waćpana''to wyślemy? Do Tuska? Do ,,naszego już
    mile'' panującego prezydenta? NO POMYŚLCIE COŚ! Może jakiś kanał w TV
    powiadomimy o naszym krzyku!
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 11:49
    chetnym do spotkania podaje mejla gazetowego
    mama_niepelnosprawnego@gazeta.pl
  • no1teresa 06.08.10, 12:25
    ona juz tam zorganizuje prawnikow, ktorzy zechca sie tym zajac
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 12:33
    przedstawiciel Min.Sprawiedliwosci nie jest kompetentny a nawet nie
    moze chyba pomagac w pozwie przeciwko Panstwu.
    trza prawnika ktory ma pioropusz rycerski jest waleczny szlachetny i
    bialoglowy pod swa opieke wezmie;)a i mieczem powojoje/slowem
    prawniczym/.
    zatem zacnego prawnika z madra glowa zapraszamy do wspolpracy.


  • karolina1958 06.08.10, 14:42
    Nie wierze,ze pomoze jeden reportaz p.Jaworowicz,to nic nie da!
    Najlepiej by bylo pojechac pod sejm lub pod "palac rzadowy" i tam
    przekazac swoje postulaty.drogie mamy to powinien byc desant matek i
    chorych dzieci.Niech to zauwazy caly kraj,swiat. Powuiadomilabym
    rowniez media zeby naglosnic! Musicie sie skrzyknac,zeby Was bylo
    duzo,zebyscie mogly zaistniec.walczcie dla Waszych dzieci o godne
    zycie i dla Was.Karolina
  • mama_niepelnosprawnego 06.08.10, 17:55
    no trzeba tez miec kase:( no i jak dojechac/do pociagu nie wleze z
    wielgachnym wozkiem/.
    zdaje sobie sprawe ze pozostawic dzieciaki nie ma z kim.
    paranoja.
    ma byc pikieta we wrzesniu dot.tych spraw slyszalam ze jada ludzie-
    rodzice walczyc.no przynajmniej ci co maja za co pojechac i jak /nie
    wszyscy z dziecmi beda/.
    pikieta kilkudziesieciu osob to moze byc za slaby nacisk medialny
    wobec demokracji rzadzacej;)
    moze ktos wymysli cos jeszcze?
    pomoze ?
  • zaneta91 10.08.10, 15:45
    Sory ,ale wydaje mi się ,że pikieta(forum razem możemy więcej) z tamtego roku
    niewiele dała naobiecywali i nic nie zrobili,myśle ,że najlepszy sposób to ten
    pozew zbiorowy ,tymbardziej że powodzianie też piszą to może i my coś
    zróbmy.Słyszałam wczoraj ,ze kombinują żeby polikwidować PCPR-y i PFRON,babka ze
    sklepy dla ON kazała mi szybko załatwiać wnioski bo mogą zabrać
    dofinansowania,nie wiem ile w tym prawdy ,ale po tych dziadach wszystkiego można
    się spodziewać.
  • mama_niepelnosprawnego 10.08.10, 17:47
    wezma nas stresem moze glodem.
    ogladalam dzis krotki reportaz o mamie 75 latce z chora corka w
    spiaczce.sa same.dzieki ludziom z policji! zaplacila zalegly
    czynsz.jessuuu...przypadkowi ludzie pomagaja takim jak my.
    nie mops nie rzad a spoleczenstwo!!!!
    chore chore a ja gore!
    widze siebie za pare lat..heh.kranowka i brak sil..czekanie na
    co..???
    czekam na odzew prawnika.moze ktos zechce poprowadzic nasza sprawe.
  • panproblem 10.08.10, 21:54
    Niech sobie likwidują. Oby kasa była obligatoryjnie jak na
    zachodzie. Jak ktoś jest chory jest w ZUS i MOPS zarejestrowany. One
    wszystko powiny załatwiac i przynosić w zębach. A chorzy niech sie
    leczą w spokoju. Dziś na przekazane 100zł z budżetu centralnego do
    chorego trafia 5zł. Reszta to premie i nagrody pracowników MOPS i
    ZUS. Tylko pytam za co? Pozew zbiorowy o nie przestrzeganie minimum
    socjalnego jakim jest około 800zł? A oszczędzić można na
    zatrudnieniu w instytucjach panstwowych a nie na chorych!
  • zaneta91 11.08.10, 06:44
    Niech likwidują,ale zaraz wymyślą coś zamiast a na to pójdą pieniądze na remonty,doszkalanie,nowych pracowników a my znowu zęby w ścianie bo skoro radzimy sobie to przecież poradzimy i potem tylko jak długo można żyć kraniczanką,żeby dziecku zapewnić godne życie
  • panproblem 11.08.10, 09:34
    Skąd wziął problem niepełnosprawnych? No bo są. Idąc do urzędu oni
    woleli aby nas nie było ale PFRON, ZUS, MOPS, powinny zostać. Jak
    jest na zachodzie(tam gdzie byłem przez 2 lata)Człowiek ma rente bez
    problemu dostaje pieniążki z MOPS. Nie karzą chorych za chorobe.
    Czlowiek chory idzie na studia nie płaci bez żadnych wniosków.
    Człowiek jest chory dostaje wózek. Jedzie gdzieś dzwoni po specjalną
    taksówke za którą płaci 10% ceny a nie czeka na jakies złomy
    dofinansowane niby dla naszego dobra z PFRON. Urzędnicy w Polsce są
    pasożytami. Dofinansowują siebie nawzajem kosztem chorych.
  • ak-69 11.08.10, 10:18
    >Słyszałam wczoraj ,ze kombinują żeby polikwidować PCPR-y i PFRON

    Tak szeroko mówi się o konieczności aktywizacji osób niepełnosprawnych. W PFRON
    jest program Student i dzięki niemu nie trzeba płacić za studia zaoczne. Jak go
    przerwą to powyrzucają wielu niepełnosprawnych z uczelni. Ja z renty socjalnej
    nie byłbym w stanie płacić ponad 3tys. za semestr, bo miesięcznie wychodzi
    więcej niż renta. Bez porównania łatwiej znaleźć pracę z wykształceniem wyższym,
    niż policealnym. Ta inwestycja i tak by się im zwróciła z nawiązką, bo mogliby
    więcej dostawać z pensji niż zabierać z renty.
  • karolina1958 12.08.10, 20:45
    Piszecie moi drodzy o mrzonkach,bo u nas nigdy nie bedzie dobrze!!!U
    nas w Polsce jakby mogli podaliby wszystkich chorych
    eutanazji.Pamietacie jak byl program na TVN pare lat temu jak to
    biedny posel mogl przezyc za 500zl,ale byl zdrowym czlowiekiem,nie
    placil za nic,tylko dziwiono sie ,ze jak mozna przezyc za 500zl-to
    chore,albo jak jedna matka prawie zaglodzila swoje niepelnosprawne
    dziecko,spytano ja czy ktos jej pomagal udzwigac ten krzyz.Nie bylo
    nikogo,byli tylko "wrazliwi ludzie"ktorzy okrzykneli wyrodna matka.
    Nie wierze,ze kiedys ktos pomoze takim chorym ludziom,bo dla nich
    jedno mniej,jedno wiecej to nie ma roznicy.Ja walczylam o swojego
    syna prawie 16 lat i nikt z GOPSu nie spytal czy mozna nam jakos
    pomoc.Pomagali owszem, ludzie dobrych ,wrazliwych serc,ktorzy
    przekazywali swoj 1% aby mojemu synkowi juz nic nie braklo,ani
    lekow,ani srodkow higenicznych,ani rehabilitacji!Juz bylo tak
    dobrze..........,ale skonczylo sie SYNKA ZIEMSKIE ZYCIE!!!!! Moze
    JUZ ZASLUZYL NA TO LEPSZE ZYCIE i nie bedzie dla panstwa zbednym
    ciezarem!!!!!Karolina
  • panproblem 13.08.10, 13:19
    Dlatego nie mam szacunku do pracowników MOPSu. Oni nie pracują z
    powołania a z powołania partyjnego. Przychodzi taki do domu który
    dostaje z dodatkami 2000zł i stwierdza że Matki z chorymi dziećmi za
    500zł przezyją. Bardzo mi przykro ale po kilkumiesięcznych
    spotkaniach z tą instytucja musze to powiedzieć. W MOPSach pracują
    mendy społeczne.
  • 1.tata 24.08.10, 22:17
    Przeżywam to samo od paru lat. Do tego wszystkiego co napisałaś dołożę swoje nie chciano mnie ustanowić kuratorem własnego dziecka, bo jest dorosłe i musi wyrazić zgodę, a ona jest po śpiączce, nie je , nie mówi i nie chodzi, to jak ma wyrazić zgodę?
    Znalazłem takich desperatów jak ja i 09 września idziemy pod kancelarię Premiera manifestować (jest legalna potwierdzona przez urząd miasta), zerknij na forum www.razem-możemy-więcej.org, tam się organizujemy na pikietę
  • karolina1958 26.08.10, 14:29
    "Tato" ja tez z tym mialam problem,bo mojemu choremu dziecku
    nakazano by w obecnosci notariusza wyrazil zgode palcem
    kciuka,tylko,ze Piotrek prawie w wieku 16 lat byl na etapie rozwoju
    6miesiecznego dziecka. Straszono mnie,ze jak tego nie zrobie to mi
    odbiora prawo zajmowania sie nim,bo nie bede w wieku 18 lat mogla za
    niego decydowac(leczenie,operacja itp)Zaczelam szukac
    rozwiazania....wystarczy zlozyc sprawe do sadu o
    ubezwlasnowolnienie,osoba stwierdzajaca musi przyjechac do domu
    chorego.Ale oczywiscie nikt z pracownikow PCPR ,MOPSu nic nie
    wiedzial na ten temat. chcieli mi tylko umilic zycie jeszcze 2 lata
    przed ukonczeniem 18 roku zycia syna! Nie ma i nie bedzie lepiej,ich
    nie obchodzi co dzieje sie w 4 scianach chorego,nie zapytaja jak
    pomoc,dla nich jest tylko wazne kryterium dochodowe 351zl i reszta z
    glowy! przyjechalabym tez na ta pikete,dla pamieci o moim ukochanym
    synku,ale mieszkam zbyt daleko i finanse na to mi nie
    pozwalaja.Calym sercem jestem z Wami,bo wiem co to za zycie!!!!
    Karolina
  • 1.tata 11.10.10, 17:44
    Dlatego ponownie idziemy przed kancelarię premiera 13.10.2010r od 14.00 do 17.00 będziemy chodzić po przejściu dla pieszych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.