Dodaj do ulubionych

Instytucje zatrudniające niepełnosprawnych

02.02.12, 23:08
psychicznie, działające na terenie Warszawy, NIEBĘDĄCE Stowarzyszeniem Ekon.

Są takie?
Edytor zaawansowany
  • michal.sajko 03.02.12, 09:23
    > Instytucje zatrudniające niepełnosprawnych
    > psychicznie, działające na terenie Warszawy, NIEBĘDĄCE Stowarzyszeniem Ekon.
    >
    > Są takie?

    Oczywiście! Zacznijmy od Sejmu, Senatu i Ministerstw. Na pewno tam by się znalazło co najmniej kilku, z tym, że prawdopodobnie nie mają oni orzeczeń o niepełnosprawności... bo są niezdiagnozowani psychiatrycznie. Np. jednemu panu udało się wybronić od sądowego badania psychiatrycznego... ;)
    -----------------
    Ludzie dzielą się na chorych psychicznie i tych, którzy jeszcze nie byli u psychiatry.
    Co to jest panie oberleutnant? Kura? Na pewno kura? (C.K. Dezerterzy)
  • maitresse.d.un.francais 03.02.12, 17:14
    z pewnego Jarosława, tylko o poważną odpowiedź.
  • michal.sajko 03.02.12, 18:57
    Sam bym chętnie usłyszał odpowiedź. Obawiam się jednak, że ani Ty ani ja nie doczekamy się odpowiedzi... Wiesz jak jest. "Stop wariatom szukającym pracy!" ;)
  • maitresse.d.un.francais 03.02.12, 18:59
    michal.sajko napisał:

    > Sam bym chętnie usłyszał odpowiedź. Obawiam się jednak, że ani Ty ani ja nie do
    > czekamy się odpowiedzi... Wiesz jak jest. "Stop wariatom szukającym pracy!" ;)

    No toteż. Dlatego te wszystkie szkolenia to pic na wodę. Na razie cała para powinna iść w UŚWIADAMIANIE pracodawców.

  • niepelnosprawni.info 09.02.12, 13:40
    Osoba z niepełnosprawnością może podjąć zatrudnienie zgodnie ze swoim wykształceniem, doświadczeniem zawodowym, posiadanymi umiejętnościami oraz zainteresowaniami pod warunkiem, że spełnia wymagania stawiane przez pracodawcę w ofercie pracy i pomyślnie przejdzie proces rekrutacji. Analizując ogłoszenia o pracę można zauważyć, że nie są sformułowane pod kątem określonego stopnia i rodzaju niepełnosprawności. Czasami zdarza się, że jeśli pracodawca jest zainteresowany zatrudnieniem osoby z niepełnosprawnością to wówczas zgłasza się do podmiotów działających na rzecz osób niepełnosprawnych lub w ofercie zamieszcza sformułowanie typu: „mile widziane osoby z niepełnosprawnością”. Jednak nie należy kierować się tylko takimi ofertami pracy ponieważ osoba z niepełnosprawnością może aplikować na wszystkie oferty pod warunkiem, że spełnia wymagania formalne i dodatkowo i jeśli lekarz medycyny pracy przy badaniach wstępnych wyda pozytywną opinię do pracy na danym stanowisku wówczas osoba z niepełnosprawnością może bez przeszkód podjąć zatrudnienie u danego pracodawcy, bez względu czy jest to pracodawca z otwartego czy też chronionego rynku pracy.
    Proponuję zatem skorzystać z ogólnodostępnych stron z ogłoszeniami o pracę, np. www.gazetapraca.pl albo z ogłoszeń o pracę zamieszczonych na portalu organizacji pozarządowych ogloszenia.ngo.pl/dam_prace gdzie można znaleźć oferty skierowane zarówno do osób z niepełnosprawnością jak i pełnosprawnych.

    Należy wziąć pod uwagę fakt, że proces poszukiwania pracy jest procesem złożonym i wymagającym dużego zaangażowania ze strony osoby zainteresowanej podjęciem zatrudnienia.
    Bywa również tak, że organizacje pozarządowe, czyli fundacje i stowarzyszenia, finansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, PFRON, lub innych źródeł, które realizują projekty z zakresu aktywizacji zawodowej na rzecz osób niepeł…nosprawnych mogą zawęzić grupę docelową swojego projektu, np. tylko do osób po kryzysach psychicznych, osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności narządu ruchu itp. i wówczas planować swoje działania pod kątem tych osób. Zazwyczaj, jeśli mówimy o aktywizacji zawodowej, to w takich projektach oferowane jest doradztwo zawodowe oraz pośrednictwo pracy dla tej grupy osób i pracodawcy są świadomi, że osoby zainteresowane pracą u nich, które przyjdą z tej akurat organizacji pozarządowej będą z tym rodzajem niepełnosprawności, ale cały czas należy pamiętać, że najważniejsze jest to czy osoba z niepełnosprawnością spełni wymagania dotyczące zakresu obowiązków jaki będzie wykonywać.

    Dodatkowo z informacji przez nas posiadanych na terenie Warszawy projekty skierowane do osób z niepełnosprawnością realizują takie organizację jak:
    Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Problemami Emocjonalnymi "SPOZA" www.spoza.org.pl/
    Fundacja TUS www.tus.org.pl/pl/ckon/
    Zachęcam do skontaktowania się z w/w organizacjami.
  • maitresse.d.un.francais 09.02.12, 18:30
    Tak, tak, powyższe uwagi zostały zastosowane wiele lat temu. Nawiązany został również kontakt z TUS-em i kilkoma innnymi instytucjami, w tym z Fundacją Integracja, której przedstawicielka zajmowała się głównie odsyłaniem na szkolenia do innych fundacji.
  • horpyna4 11.02.12, 21:44
    Jeżeli chodzi o niepełnosprawnych intelektualnie, to warto dowiedzieć się w Centrum DZWONI.

    www.centrumdzwoni.pl/
  • maitresse.d.un.francais 12.02.12, 19:08
    Chodzi o zaburzonych psychicznie.
  • michal.sajko 12.02.12, 21:26
    Właśnie napisali, że Kancelaria Premiera nie zatrudnia odpowiedniej liczby niepełnosprawnych:
    Klik
    Tak samo z Kancelarią Prezydenta.
    Można startować, jeśli ktoś ma odpowiednie kwalifikacje... :)
  • dobrakobieta3 12.02.12, 21:51
    No właśnie, jeśli ktoś ma odpowiednie kwalifikacje:)

    Czemu to ciągle tak dziwi, że jakaś firma zatrudnia tyle lub tyle niepełnosprawnych? Zatrudnia się ludzi, którzy spełniają potrzeby danego pracodawcy - i naprawdę nie ma w tym nic zdrożnego. "Przyduszanie" rynku i tworzenie "parytetów" takich, jak u nas w kraju prowadzi do patologii pod nazwą ZPCh-y, gdzie trzyma się niepełnosprawnych jak elementy świetnie prosperującej układanki i czyni z nich nieuków, do tego uległych.
    To komuś naprawdę jest potrzebne w dłuższej perspektywie...? Wątpię.


  • michal.sajko 13.02.12, 08:57
    Odpowiednie kwalifikacje?
    Owszem, najlepiej dostać pracę w oparciu o kwalifikacje, dopiero później przedstawić pracodawcy informację o niepełnosprawności.
    Ale - przepisy są tak skonstruowane, że w pewnym sensie niepełnosprawność również można uznać za rodzaj kwalifikacji. Mam na myśli schorzenia szczególne, które uprawniają do obniżenia ustawowego wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Liczenie takich osób 3-krotnie (umiarkowany stopień) lub 4-krotnie (znaczny stopień) przy obliczaniu stanu zatrudnienia osób niepełnosprawnych (podczas wypełniania deklaracji DEK-I-0, DEK-I-a, DEK-I-b), prowadzi do obniżenia wpłat do PFRON także 3-krotnie lub 4-krotnie. Zatrudniając 'zwykłego' niepełnosprawnego oszczędza się 40,65% przeciętnego wynagrodzenia, co daje aktualnie ok. 1400 zł miesięcznie. 3-krotność tej kwoty to 4200 zł, 4-krotność to 5600 zł. Miesięcznie! Jednocześnie osobę ze szczególnym schorzeniem można zgodnie z prawem zatrudnić za minimalną stawkę. W ten sposób jest możliwość osiągania zysku z samego zatrudnienia takiej osoby, niezależnie od jej produktywności. Taka osoba może w ogóle nie przychodzić do pracy. Może pracować w formie telepracy i w ramach obowiązków nie robić nic, a i tak przyniesie pracodawcy zysk. Obniżenie wpłaty do PFRON jest niezależne od wysokości wynagrodzenia osoby niepełnosprawnej, zależy jedynie od przeciętnego wynagrodzenia (dane ogłaszane w Monitorze jakimś tam), stopnia niepełnosprawności oraz zaświadczenia od lekarza specjalisty. W zeszłym roku MPiPS ustalił nowe wzory formularzy DEK-I-0, DEK-I-a, DEK-I-b (rozporządzeniem z dnia 18 lutego 2011). Do tych wzorów PFRON opracował nowe wyjaśnienia:
    Wyjaśnienia do formularzy
    Odnośnie schorzeń szczególnych pojawiła się tam uwaga: Pracodawca winien uzyskać od pracownika zaświadczenie od lekarza specjalisty stwierdzające wystąpienie schorzenia szczególnego
    A propos - taka uwaga to skutek wyroku NSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2011 r. (sygn. II FSK 839/10), poprzedzonego wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 3 listopada 2009 r. (sygn. III SA/Wa 718/09):
    III SA/Wa 718/09
    Dla pracodawców otwartego rynku pracy zobowiązanych do wpłat do PFRON nie ma ustawowego ograniczenia do 75% lub 90% całkowitych kosztów płacowych, tak jak to jest w przypadku dofinansowań otrzymywanych z PFRON. Istnieje więc całkowicie zgodna z prawem możliwość pokrycia kosztów płacowych osoby niepełnosprawnej w 100% z obniżenia wpłaty do PFRON. Reszta to czysty zysk.
  • michal.sajko 13.02.12, 09:31
    > "Przyduszanie" rynku i tworzenie "parytetów" t
    > akich, jak u nas w kraju prowadzi do patologii pod nazwą ZPCh-y, gdzie trzyma s
    > ię niepełnosprawnych jak elementy świetnie prosperującej układanki i czyni z ni
    > ch nieuków, do tego uległych.
    > To komuś naprawdę jest potrzebne w dłuższej perspektywie...? Wątpię.

    Racja z tym przyduszaniem. Z tym, że to nie niepełnosprawni przyduszają. Przydusza PFRON jako instytucja, która pobiera 'haracz' od pracodawców. 'Haracz' ten to taki para-podatek, zresztą obowiązują tu te same przepisy co w przypadku podatków (ustawa Ordynacja Podatkowa). Zaległości PFRON może ściągać tak jak Urząd Skarbowy.
    Efekt jest taki, że pracodawcy płacący do PFRON utrzymują w pierwszej kolejności sztab urzędniczy w PFRON, w dalszej kolejności ZPCHr-y i na końcu szeregowych niepełnosprawnych (programy pomocowe typu Komputer itd.) Największym beneficjentem obowiązującej ustawy jest PFRON. Dalej ZPCHr-y. Niepełnosprawny nie ma żadnych praw, albo inaczej - sam musi o nie zadbać. Musi przekonać pracodawcę do siebie. Często musi mu wytłumaczyć jak stosować przepisy, także w zakresie korzyści dla pracodawców.
    W ZPCHr-ach niepełnosprawny jest tylko narzędziem osiągania korzyści. Niechby się spróbował zbuntować!
    Aktualna sytuacja naprawdę jest potrzebna w dłuższej perspektywie. Komu? Zarządowi i pracownikom PFRON oraz całej rzeszy właścicieli ZPCHr-ów. Można tanio zatrudniać ochroniarzy i sprzątaczki.
  • wendrowczyk 14.02.12, 08:45
    maitresse.d.un.francais napisała:
    > psychicznie, działające na terenie Warszawy

    Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
  • maitresse.d.un.francais 14.02.12, 18:55
  • minniemouse 15.02.12, 04:28
    psychicznie, działające na terenie Warszawy, NIEBĘDĄCE Stowarzyszeniem Ekon.

    Są takie?


    A po co takie?

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • minniemouse 15.02.12, 04:30
    ps -
    chyba ze tobie nie chodzi o taka specjalna TYLKO dla chorych psychicznie, ale dla kazdego?

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 19:53
    minniemouse napisała:

    > psychicznie, działające na terenie Warszawy, NIEBĘDĄCE Stowarzyszeniem Ekon.
    >
    > Są takie?

    >
    > A po co takie?

    Patrz niżej.

    Po to, po co i w innych miastach i w np. Niemczech.
  • maitresse.d.un.francais 15.02.12, 19:32
    a nie o całą tę szopkę krakowską "szkolenia z pisania CV, seksownego stroju podczas interview oraz kompa, a pracodawcy szukaj se sam"
  • dobrakobieta3 15.02.12, 19:53
    Zaraz, zaraz... Kochanico - czy w taki razie uważasz za, hmmm, niesprawiedliwość (na przykład) społeczną czy inne zło fakt, że masz sobie sama szukać pracodawcy.....?
    A cóż w tym niestosownego? Ludzie pełnosprawni także muszą sobie sami go znaleźć - czemu u Ciebie miałoby być inaczej?
    Czy miałyby to być jakieś szczególne enklawy dla zaburzonych czy inaczej jakoś?
    Dokąd nie jesteś ubezwłasnowolniona, jesteś za siebie jednak odpowiedzialna. I warto się motywować do samodzielnego szukania rozwiązań - skoro doskonale wiadomo, że nikt za Ciebie tego nie zrobi. Bo i niby dlaczego?
  • maitresse.d.un.francais 15.02.12, 21:19
    dobrakobieta3 napisała:

    > Zaraz, zaraz... Kochanico - czy w taki razie uważasz za, hmmm, niesprawiedliwoś
    > ć (na przykład) społeczną czy inne zło fakt, że masz sobie sama szukać pracodaw
    > cy.....?
    > A cóż w tym niestosownego? Ludzie pełnosprawni także muszą sobie sami go znaleź
    > ć - czemu u Ciebie miałoby być inaczej?
    > Czy miałyby to być jakieś szczególne enklawy dla zaburzonych czy inaczej jakoś?
    >
    > Dokąd nie jesteś ubezwłasnowolniona, jesteś za siebie jednak odpowiedzialna. I
    > warto się motywować do samodzielnego szukania rozwiązań - skoro doskonale wiado
    > mo, że nikt za Ciebie tego nie zrobi. Bo i niby dlaczego?


    Toteż szukam od lat, zapewniam, i g... z tego wychodzi.

    Niby dlaczego? No nie wiem, w Niemczech i Szwecji to się jednak robi. Mało tego, na minimalną skalę robi się i w Polsce.

    Niby dlaczego? A to masz maila.
  • maitresse.d.un.francais 15.02.12, 21:26
    mam problemy społeczne i TO WIDAĆ.

    Żebym nie wiem jak dygała podczas intereview, pracodawca się zniechęci.

    Więcej mogę napisać na maila i chciałam, ale nie przyjmujesz wiadomości od nieznajomych. Cóż.
  • maitresse.d.un.francais 15.02.12, 21:27
    G...o z tego wychodzi. Staram się na różne sposoby, szkolę się sama, jestem zarejestrowana w fundacjach i proszę o wysłanie CV w sprawie wielu ofert.

    Nadal g... Rozumiem, że to cię satysfakcjonuje, iż osoba gorzej sobie radząca na rynku pracy stara się i nic z tego nie wychodzi.
  • minniemouse 16.02.12, 08:34
    A to napisz do mnie tez kochana Kochanico, ja jestem niepelnosprawna to sobie pogadamy.

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • dobrakobieta3 16.02.12, 20:03
    Nie widzę związku przyczynowo-skutkkowego pomiędzy moim pytaniem a Twoim stwierdzeniem: "Tak, bo jestem słabsza niż zdrowi".
    Jesteś zdrowsza niż niejeden inny chory, więc nadal nie widzę powodu, aby ktoś tu Ciebie wyręczał w poszukiwaniu swojego własnego miejsca na ziemi...
    Zwalniając się z tego wysiłku i wyłącznie roszcząc sobie "prawa" do tego czy tamtego nie pomagasz ani sobie, ani tym, dla których Twoje zachowania są tak bardzo obce...

    Nie przekonujesz, niestety.
  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 21:10
    dobrakobieta3 napisała:

    > Nie widzę związku przyczynowo-skutkkowego pomiędzy moim pytaniem a Twoim stwier
    > dzeniem: "Tak, bo jestem słabsza niż zdrowi".
    > Jesteś zdrowsza niż niejeden inny chory

    Ach tak. Bo nie jestem na wózku, a problemy psychiczne "można przezwyciężyć", tak?

    Gdybyś nie zauważyła, powtórzę wersalikami: PRACUJĘ OD WIELU, WIELU LAT NAD SOBĄ I SWOIMI RELACJAMI ZE ŚWIATEM.

    DZIAŁAM.

    JESTEM AKTYWNA.

    AKTYWNIE POSZUKUJĘ PRACY.

    MOGĘ TO UDOWODNIĆ.

    Jesteś pewnie z tych, co uważają "skoro ja mogę, inni też mogą"?

    Znakomity argument "zawsze są bardziej chorzy". Znakomity. Naprawdę. Rozumiem, że skoro nie wierzysz mnie, nie uwierzyłabyś również mojemu lekarzowi?



  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 21:16
    PODEJMUJĘ GO BEZ PRZERWY! Z G...ANYM WYNIKIEM!

    Czytaj ze zrozumieniem!

    Pomijasz połowę tego, co piszę (a co stanowi i tak jakieś 2% wiedzy o mnie), na tej podstawie wyciągasz ogólne wnioski co do moich problemów i oczerniasz mnie (pisząc, że nie podejmuję wysiłków! - na własną rękę, jako samouk, zrobiłam wiele kursów).

    Jeśli dziś nie będę mogła spać, będzie to Twoja wina. Nie, to nie jest szantaż. To stwierdzenie faktu.

    Do moich największych problemów należy bezsenność z nerwów i nadreaktywność.


    Tego w moich postach nie wyczytałaś, dziwne, prawda? Naprawdę ci się zdaje, że "świry" nie mają nad sobą kontroli i ujawniają na zewnątrz wszystkie uczucia i emocje, bez wyboru? Że nie potrafią niczego ukryć ani utrzymać w tajemnicy?


    Naprawdę ci się zdaje, że jesteś w stanie POSTAWIĆ DIAGNOZĘ PRZEZ INTERNET na podstawie KILKUNASTU wypowiedzi na forum?

    Życzysz sobie może kontaktu z fundacjami, z których pomocy korzystam, z moim lekarzem, z ludźmi, którzy wiedzą, jak się staram, by dostać pracę, czy WSZYSTKO SAMA WIESZ LEPIEJ?
  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 21:17
    tudzież inne przedsiębiorstwa społeczne należy Twoim zdaniem zlikwidować? Bo "zwalniają z wysiłku" zatrudnione tam osoby?
  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 21:22
    prawda dobra kobieto? Po co fundacje, darmowe szkolenia, psychiatrzy, psychologowie, turnusy rehabilitacyjne i mnóstwo innych rzeczy?

    Jakim prawem to wszystko istnieje, skoro wszyscy mogą na równych ze zdrowymi prawach funkcjonować w społeczeństwie? A że nie funkcjonują tak samo? No cóż, Twoim zdaniem zapewne są sami sobie winni. MAMY RÓWNAĆ DO NAJSILNIEJSZYCH OSOBOWOŚCI!

    Czy każdemu niepełnosprawnemu ruchowo zalecasz zdobycie OBU biegunów? Wszak Jaś Mela, bez nogi, zdobył jeden - zatem każdy niepełnosprawny ruchowo powinien zaliczyć CO NAJMNIEJ jeden biegun, a koniecznie dwa, jeśli jego problem jest mniejszy niż Jasia?

  • maitresse.d.un.francais 16.02.12, 21:24
    chorób i zaburzeń.

    Kto jest od kogo bardziej, a kto mniej zdrowy, dobra kobieto? Ale szczegółowo!
  • minniemouse 17.02.12, 03:09
    Wiesz co Maitresse,
    dokladnie nie wiem, przyznaje, o co chodzi ale sadze ze problem polega nie na twojej niepelnosprawnosci ale na braku stosownych praw w kraju w ktorym jestes.
    Ameryka ma np ADA ktora chroni niepelnospr i dzieki temu pracodawca nie moze dyskryminowac ze wzgledu na chorobe, kalectwo itd
    w tym sadze tez psychiczne.

    Zaklady pracy dla nieplsr. to ma dwa ostrza, pracowalam w takim za komuny to z jednej strony
    bylo dobrze bo "praca chroniona", nienajgorsze zarobki itd ale z kolei depresja
    ludzie z roznymi uposledzeniami powrzucani w jeden worek,
    traktowani jak przyglupy.
    Niejeden z pracownikow z IQ wyzej od majstrowego, ale musial zacisnac zeby
    i wysluchiwac jego steku bdzur.
    Psychiczni pracowali z gluchoniemymi, na takim samym stanowisku a zaden nie mial szany wykorzystac swoich mozliwosci umyslowych i zdobytego wyksztalcenia.
    Moze teraz takie zaklady sa juz lepiej rozwiazane, ale nadal uwazam ze izolacja od reszty spoelczenstwa nie jest nigdy dobra rzecza.
    Po pracy trzeba wrocic do spoleczenstwa, a izolacja oducza zycia w nim.

    Co powinno sie robic to edukowac spoleczenstwo i wzmacniac przepisy dotyczace zatrudniania ludzi niepeln., takze psychicznie.
    Wtedy pracodawca bedzie widzial jak ma sie zachowac z takim pracownikiem w zespole, wspolpracownicy tez, a niepelnspr bedzie mial zatrudnienie i chronienie przed dyskryminacja.


    Tak mi sie wydaje ze psychicznie chory moze normalnie funkcjonowac dopoki jest "nachodzie"
    bo jak nie jest to i tak pracowac nie jest w stanie, nawet w zakladzie specjalnym, czy sie myle?

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • thesaurus30 02.04.12, 11:59
    Maitresse, jak się można z Tobą skontaktować na maila?mój mail: thesaurus30@gazeta.pl. Proszę o kontakt.
  • ava80 24.04.12, 13:02
    rzadko to robię ale się wypowiem

    instytucje zatrudniające niepełnosprawnych?

    mówimy o zakładach pracy chronionej czy pośrednikach pracy dla niepełnosprawnych?

    niektórym ta swoego rodzaju izolacja jest potrzebna by móc spokojnie pracować; ini powinni starać sie o stanowiska w dowolnych firmach - niekoniecznie wpisując jako pierwsze zdanie w cv ze maja taka czy inna niepełnosprawność

    ciekawą sprawą jest jednak fakt, że jak pytałam u pośredników to praca dla osób niepełn osprawnych jest głównie fizyczna, produkcyjna (a co jeśli to niepełnosprawność znaczna fizyczna?), a ogłoszenia nawet na ochroniarza, rozładunki, sprzątanie.

    Nie znalazłam u 3 pośredników żadnej oferty pracy na poziomie menadżerskim.

    A kilkukrotne próby podjęcia pracy wg kwalifikacji - cv przeszło, rozmowa telefoniczna i doświdczenie też, język opbcy też, dochodziło do spotkania - i tu nagle mina osoby wchodzącej do pokoju - bezcenna ;)
    I zawsze znalazł się jakiś powód by na tym poziomie wieloetapowej rekrutacji wybrać kontrkandydata. A jeśli go nie było - zacząć szukanie od nowa. Bywała nawet szczera informacja w twarz co jest problemem.

    Mimo wielu akcji społecznych i ciekawego wachlarza przepisów prawnych - do pewnych stanowisk niepełnosprawni nad dostęp maja ograniczony, żeby nie powiedzieć zamknięty. Ktoś widział w zarządach spółek, na stanowiskach menadżerskich wiele osób na wózkach, o kulach, z deformacjami itp?
    Nie uwzględniam chorób niewidocznych dla oka.
    --
    baw się z nami w sukni ślubnej i pomóż maluchowi
    Adopcja Serca - adopcja STUDENTA
  • izabella88881 25.06.15, 11:01
    Stowarzyszenie Ekon zatrudnia wyłacznie niepełnosprawnych i biorą za nich dotacje z PEFRON tak,że pracownik ich nic nie kosztuje to jeszcze zmuszają przy podpisaniu umowy o pracę do podpisania weksla in blanco wraz z deklaracją wekslową

    Odpowiedzialnośc za powierzone mienie i pieniądze wynika już z kodeksu pracy, wręczanie pracownikowi rozpoczynającemu pracę weksla do podpisu to próba dorobienia się na pracowniku do tego niepełnosprawnym, jeszcze pracownik nie zarobił ani złotówki a już pracodawca chce przejąc całe jego mienie i mić go do końca życia w swojej kieszeni, idziesz do pracy po pracę , idziesz zarabiać na życie, nie idziesz do pracodawcy po pożyczkę ,że musisz podpisywać weksel, to nie bank to powinien byc pracodawca, takiemu pracodawcy należy przy wręceniu napluć w twarz a potem jeszcze kopnąc go w 4 litery.
  • izabella88881 25.06.15, 11:02
    Już Stowrzyszenie Ekon do Łodzi nawet dotarło z tej Warszawki, działają jak Agencje Pośrednictwa Pracy, podpisali umowę o współpracę z Careful i umowa o pracę jest z Stowarzyszeniem a miejsce wykonywania pracy w któryms z Careful, jako kasjer. Warunkiem podpisania z Tobą mowy o pracę jest podpisanie przez Ciebie weksla in blanco i deklaracji wekslowej, nie podpiszesz WON nie dostaniesz pracy. Zyła złota kasa z Pefronu, weksle in blanco. Na początku w sprawie pracy spotykasz się z jakimś koordynatorem wysyłanym przez Stowarzyszenie na ulicy ;-) a jak już podpisujesz umowę o pracę z obowiązkowym wekslem in blanco oczywiście to w stołówce Careful, ta umowa o pracę nie jest nawet przy Tobie podpisywana przez tego koordynatora, widocznie nie ma on takich uprawnień, jest ju gotowa i przygotowana i podpisana...ale...ale nie przez przewodniczącą Stowarzyszenia, lecz przez kogoś z jej upoważnienia. Moja dziewczyna, niepełnosprawna poszła tam do pracy, podpisała tą umowę z tym wekslem i od razu do roboty, przepracowała jeden dzień,to był piątek, od razu zaplanowali ją do pracy na sobotę i na niedzielę ;-) no, niepełnosprawny ma pracować 7 godzin dziennie i 35 godziń w tygodnu ale przecież może pracować we wszystkie soboty i niedziele ;-) fartucha czy czegoś tam nie dostała kazono jej pracować we własnych rzeczach, potem zwracano uwagę,że nie jest w stroju służbowym, w końcu wygrzebano i dano jakąś kamizelkę z worka brudów, w którym znajdowały się brudne i zużyte części gadreroby obsługi Careful i kazono w tym chodzić ;-) szafki dla pracownika nie ma, nikt nic nie wie, rzeczy zostawić na wierzchu u kierownika sklepu, każdy sobie tam wchodzi i moe wziąc co chce z Twoich rzeczy,ochrona na sklepie marna jeden pan po siedemdziesiątce, a co tam, też niepełnosprawny bo ochrona w tym kraju to tylko niepełnosprawni w koncu nic nie kosztują płaci za to Perfon,moja dziewczyna po zakończeniu pracy zgodnie ze standartami w sklepach chciała się okazać ochronie, nie ma nikogo , trzeba szukać.....ha,ha....a niech sobie ludzie wynoszą co chcą ze sklepu po renamencie w styczniu zapłacą za to niepełnosprawni wekslami, ha,ha. Ewidencji czasu pracy pracowników nie ma, nie ma listy ani odbijania kart..mhmm.Po powrocie do domu moja dziewczyna zaczeła czytać te opinie o pracodawcach i powiedziała ze wiecej tam nie pójdzie do pracy. Rozwiązanie umowy o pracę odbyło się z koordynatorem na ulicy w deszczu ...ha..ha....podobno weksel mają zwrócić....zobaczymy....
  • a.sornat 21.03.19, 08:45
    Zapraszam do złożenia CV: www.praca.evosolutions.com.pl/?asornat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka