Dodaj do ulubionych

endoproteza stawu biodrowego

29.07.04, 14:48
witam, mam 32 lata
jestem po przebytej chorobie Perthesa (zwyrodnienie stawu biodrowego, czy
jakoś tak).
Jakie są koszta operacji na dzień dzisiejszy wymiany kości na endoprotezę,
słyszałem że są endoprotezy cementowe i chyba platynowe(??), proszę o
porównanie kosztów i zalety jednej i drugiej.
dziekuje i pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 30.07.04, 22:26
    moja ciocia miała wstawianą endo . czy cementowa czy platynowa to zalezy od
    wieku pacjenta. miala to robione z kasy chorych , ale podobno juz nie ma
    funduszy na nie przynajmniej u nas w sosnowcu . wiec proteza bez kosztów gorzej
    z załatwieniem łóżka i całą lekarsko - złodziejską oprawą!!!!
  • 02.08.04, 21:41
    Mam 30 lat i również stwierdzono u mnie zwyrodnienie stawu biodrowego prawego
    na skutek dysplazji lub też przebytej w dzieciństwie choroby Perthesa.
    Ponieważ w ciągu 3 lat od czasu zdiagnozowania schorzenia zmiany bardzo się
    nasiliły część lekarzy sugeruje operację wymiany stawu biodrowego. Część
    lekarzy natomiast ze względu na młody wiek sugeruje czekanie ze względu na
    możliwość zużycia protezy i konieczność przeprowadzenia za jakiś czas kolejnej
    operacji. Powiem jednak szczerze, że nie wyobrażam sobie dalszego życia w
    ciągłym bólu no i niestety utykania jakie już mnie dotknęło. Poza tym pojawiają
    się również bole kolan.
    Z tego co udało mi się dowiedzieć podczas wielu wizyt to to, że dla ludzi
    młodych stosuje się na pewno protezy bezcementowe. Lekarze z Konstancina,
    którzy zalecają mi oparację mówili o protezie bezcementowej ABG i jak ją
    określili jest to mercedes wśród protez. Sama również metoda łączenia protezy z
    kością jest również na dzień dzisiejszy o wiele lepsza - spoiwo wtłacza się pod
    ciśnieniem. Operacja jak tez zabieg miała być w 100% refundowana z kasy chorych
    i mogą mi ją wykonać w przeciągu góra 3 miesięcy od daty zgłoszenia. Wiem
    jednak że w innych województwach czas oczekiwania bywa rożny nawet słyszałam o
    3 latach.
    W Warszawie jest rowniez prywatna kliniaka "Carolina Medical Center" na
    Broniewskiego gdzie wykonują tzw. częściową plastykę stawow biodrowych -
    kapoplastykę. Niestety jest to droga impreza - koszt około 30.000 pln - proteza
    (16.000 pln), operacja, pobyt w szpitalu i rehabilitacja - i niestety fundusz
    tego nie refunduje. Cięzko również wycągnąć od nich nawet zwrot cześci kosztów
    leczenia nawet kiedy miało się wskazanie na zwykłą protezoplastykę. Metoda ta
    jest w Polsce nowa ale na świecie z powodzeniem stosowana i szczegolnie
    wskazana dla ludzi młodych. podstawowa zaleta to to, że nie usuwa sie kości a
    jedynie ściąga chrząstkę i na to naklada metalowe powłoki.
    Powiem szczerze że chyba się wlasnie na to zdecyduję jak tylko oczywiście uda
    mi się zebrać pieniądze.
    Więcej szczegołow na:www.biodro.home.pl/index.html i
    www.carolina.pl/.
    Jeżeli chodzi o tradycyjną metodę to o Konstancinie słyszałam dużo dobrego więc
    jeżeli odległość nie bylaby problemem może warto się u nich skonsultować - ja
    byłam na konsultacji u doktora Mikuły (bodajże oddział 8)generalnie zbiera się
    na takiej wizycie cale konsylium lekarskie. Pierwszą wizyte miala w
    ambulatorium u zwyklego lekarza a ten pokierował mnie na tzw. konsultację u
    ordynatora oddziału, ale może można od razu poprosić o ordynatorską.


    Pozdrawiam,
    M.
  • 25.09.04, 15:48
    Dziękuję za informacje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.