Dodaj do ulubionych

Sprawa w Trybunale Konstytucyjnym

24.03.18, 11:30
W dniu 21 marca br. odbyła się w Trybunale Konstytucyjnym rozprawa z mojej skargi konstytucyjnej:

Ujawnianie przyczyny niepełnosprawności w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności

Rozprawa została odroczona bezterminowo, sprawa jest bardzo skomplikowana. Skarga była indywidualna, ale problem dotyczy setek tysięcy osób, które mają orzeczenia i z nich korzystają - zarówno w zatrudnieniu jak i do innych celów.
Trybunał poprosił mnie o przedstawienie swoich doświadczeń z pracodawcami, bo skarga dotyczy głównie barier w zatrudnieniu. Nie byłem przygotowany na to, że mam zabierać głos - mam profesjonalnych pełnomocników. Co nieco powiedziałem, ale teraz mam czas to uzupełnić. Oto moje doświadczenia, może ktoś coś doda od siebie? Zapraszam.
----------------------------------
Ustawa o rehabilitacji rozróżnia kilka kategorii pracodawców. Pierwszy podział to tzw. chroniony rynek pracy - z definicji nastawiony na zatrudnianie najpierw osób niepełnosprawnych oraz otwarty rynek pracy. Ten drugi dzieli się jeszcze na rynek małych pracodawców (do 24 etatów włącznie), zwolnionych z obowiązku zatrudniania osób niepełnosprawnych oraz pracodawców zatrudniających od 25 osób w przeliczeniu na pełen etat, którzy taki obowiązek mają. Obowiązek ten sprowadza się do konieczności opłacania sankcji parapodatkowych w przypadku jego niedopełnienia, co jak się okazuje jest powszechnie stosowane. Statystyki na ten temat posiada PFRON, beneficjent środków pochodzących z sankcji.

Pracodawcy ostatniej kategorii, zwłaszcza ci na otwartym rynku pracy i nie posiadający doświadczeń z osobami niepełnosprawnymi jako pracownikami ograniczają się do lektury orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Jeżeli w nim zapisano: "zalecenia dotyczące odpowiedniego zatrudnienia - jedynie w warunkach pracy chronionej" to już nie czytają ustawy, która w art. 4 ust. 5 precyzuje ten zapis.

Symbol przyczyny niepełnosprawności albo jest w ogóle lekceważony (jako dane o stanie zdrowia, których nie wolno przetwarzać), na pewno jednak może rozbudzić ich ciekawość (co to jest ta literka "P" w 02-P, może "psychiczny"?), a gdyby rzeczywiście chcieli przetwarzać takie dane o stanie zdrowia "w celu ochrony żywotnego interesu osoby, której dane dotyczą" czyli osoby niepełnosprawnej w zatrudnieniu - muszą sięgnąć po rozporządzenie precyzujące art. 21 ust. 4 ustawy. Tam otrzymują listę schorzeń tzw. szczególnych (szczególnie utrudniających pracę) i muszą powiązać tę listę z symbolem przyczyny niepełnosprawności, a więc sięgnąć muszą także po rozporządzenie wydane na podstawie art. 6c ustawy i ustalić znaczenie symbolu w orzeczeniu.W przypadku symbolu 02-P (choroby psychiczne) napotkają na barierę: czy "choroby psychiczne" i "przewlekłe choroby psychiczne" to jest to samo? Sama informacja, czy nawet sugestia, że kandydat na pracownika ma problemy psychiczne już jest barierą w jego zatrudnieniu.

W przypadku innych symboli niepełnosprawności występują podobne bariery. Np. symbol "06-E" co prawda jednoznacznie koduje epilepsję, ale osoby te także cierpią z powodu stygmatyzacji i ujawnienie rodzaju ich choroby może narazić je na dyskryminację. A np. osoby ze stwardnieniem rozsianym mogą w ogóle nie otrzymać wsparcia na rynku pracy, bo ich symbol niepełnosprawności nie wskazuje na rodzaj schorzenia. Osoby z zaburzeniami rozwoju (symbol 12-C) są co prawda wspierane w systemie dofinansowań dla pracodawców (art. 26a ust. 1b ustawy), ale zaburzenia rozwoju nie występują na liście schorzeń szczególnych (art. 21 ust. 4 ustawy), więc wsparcie na rynku pracodawców stosujących ulgi we wpłatach nie istnieje.
Na liście schorzeń szczególnych jest także nosicielstwo wirusa HIV i choroba AIDS, które nie mają swojego symbolu przyczyny niepełnosprawności. Nieistniejący symbol tym bardziej nie przekłada się na wsparcie w zatrudnieniu. Nie wspominając barier dotyczących jego przetwarzania w sytuacji wystąpienia takiej choroby.

Powyższych barier nie pomaga przełamać ani Państwowa Inspekcja Pracy, ani służby medycyny pracy, ani Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który ogranicza się do pobierania od pracodawców obowiązkowych wpłat, a nie słyszałem, by przeprowadził choć jedną kontrolę, czy przypadkiem pracodawca nie nadpłaca środków bo nie korzysta z przysługujących mu praw.

Zdarza się, że osoby niepełnosprawne pracując ukrywają swoją niepełnosprawność, zdarza się także, że pracodawca wylicza wysokość wpłaty na swoją niekorzyść. PFRON dysponuje rejestrem osób niepełnosprawnych i jest w stanie anonimowo ustalić czy dana osoba zatrudniona jest osobą niepełnosprawną i czy w związku z tym pracodawcy należy się wsparcie w jej zatrudnieniu. Może się zdarzyć, że niepełnosprawny pracownik nie życzy sobie ujawnienia przed pracodawcą swojej niepełnosprawności, co dowodziłoby jedynie tego, że system wsparcia zatrudnienia takich osób nie funkcjonuje w sposób prawidłowy.

Tak więc droga pracodawcy od dostępu do symbolu przyczyny niepełnosprawności do korzystania ze środków pomocy publicznej w celu wsparcia zatrudnienia osoby niepełnosprawnej jest długa i najeżona barierami. Nie można więc mówić o jakimś automatycznym przekładaniu się dostępu do symbolu przyczyny niepełnosprawności na system wsparcia zatrudnienia takiej osoby.

Tak samo jest jeśli chodzi o wsparcie w procesie przystosowania stanowiska pracy. W latach 2003 - 2010 istniał wymóg wstępnego zgłaszania stanowisk pracy osób niepełnosprawnych z co najmniej umiarkowanym stopniem niepełnosprawności do Inspekcji Pracy. Nagminne było nie zgłaszanie stanowisk, bynajmniej nie złośliwe i nie groziły za to pracodawcom żadne konsekwencje.
Aktualnie Inspekcja może przeprowadzić kontrolę w zakresie przystosowania stanowiska pracy, ale to na pracodawcy ciąży obowiązek dokonania tego przystosowania. Jeśli służba medycyny pracy wyda standardowe zaświadczenie o braku przeciwwskazań do pracy, nie otrzymuje on żadnych wskazówek od niej odnośnie przystosowania stanowiska konkretnej osoby. Jeśli ta osoba niepełnosprawna samodzielnie nie zgłosi żadnych potrzeb lub nie są one widoczne na pierwszy rzut oka, pracodawca może się czuć zwolniony z dokonywania jakichkolwiek przystosowań. W tym przypadku trudno mówić o niezbędności dostępu do symbolu przyczyny niepełnosprawności w celu dokonania usprawnień w zatrudnieniu. Żeby móc przetworzyć symbol na potrzeby konkretnej osoby pracodawca musiałby dysponować zaawansowaną wiedzą medyczną, psychologiczną i znać specyfikę wykształcenia i doświadczenia życiowego konkretnej osoby. Trudno tego nie uznać za istotną barierę w zatrudnieniu osoby niepełnosprawnej.
Edytor zaawansowany
  • nana70 29.01.19, 18:07
    Panie Michale może pan napisać co dalej w pana sprawie?
  • michal.sajko 30.01.19, 10:05
    Wygrałem w Trybunale:

    Link do Trybunału

    Wyrok został opublikowany:

    Dz. U. 2018, poz. 1241

    Wniosłem odwołanie i dostałem orzeczenie bez symbolu.
    Już we wrześniu 2018 r. zmieniono ustawę:

    Dz.U. 2018, poz. 1925

    i ponownie wydaje się orzeczenia z symbolem "02-P".
    Trybunał kwestionował brak ustawowej regulacji, więc symbole wpisano do ustawy:
    Art. 2. W ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 511, 1000 i 1076) w art. 6b w ust. 3 wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie:
    „W orzeczeniu powiatowego zespołu ustala się niepełnosprawność albo stopień niepełnosprawności, nie więcej niż trzy symbole przyczyn niepełnosprawności oraz wskazania dotyczące w szczególności:”.

    Ja już skarżył tego nie będę, mam orzeczenie na stałe.
    Jeśli ktoś chce się skarżyć ponownie, podaję treść mojego pisma - komentarza do wyroku do Minister Rafalskiej - jest pod artykułem:

    Ważny wyrok Trybunału. Symbol choroby psychicznej znika z orzeczeń o niepełnosprawności

    Oczywiście mogę także udostępnić na maila:
    michal.sajko@gazeta.pl
    W temacie proszę wpisać: "zerujpfron.pl" (bez cudzysłowów), bo Michał Sajko to mój pseudonim i nie zaglądam regularnie do tej skrzynki, ustawione jest przekierowanie na moją główną skrzynkę dla maili z takim tematem.

    Pozdrawiam
  • michal.sajko 30.01.19, 10:51
    Wrzuciłem też tutaj:

    Pismo do Minister Rafalskiej
  • michal.sajko 19.03.19, 06:54
    Proszę o kontakt, szukam osoby zainteresowanej zaskarżeniem przepisów. Ja już skarżył tego nie będę, mam orzeczenie na stałe. Jeśli ktoś chce się skarżyć ponownie, chętnie pomogę napisać odwołanie.
    Argumentacja do skargi konstytucyjnej jest wciąż aktualna. Ponieważ symbole wpisano do ustawy tym razem Trybunał zbada zasadę proporcjonalności przy ograniczeniu prawa do prywatności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.