Dodaj do ulubionych

Super sprawni niepełnosprawni

21.10.05, 13:22
Aby otrzymać licencję pracownika ochrony należy być osobą bardzo sprawną nie
tylko psychicznie ale i fizycznie.
Jakim więc cudem licencji wymaga się od osób niepełnosprawnych? Wystarczy
sprawdzić kto pracuje w agencjach ochrony aby popaść w duże zdziwienie.Ludzie
którzy mają przyznane renty inwalidzkie z powodu niepełnosprawności narządów
ruchu, cukrzycy, niedowidzący.Wszystko się dzieje w majestacie prawa.Dodam
dla zainteresowanych że aby otrzymać licencję prac. ochrony należy m.in.zdać
egzamin z samoobrony , strzelania i nie jest to wcale takie proste.A na
wstępie trzeba przejść dość dokładne badania lekarskie.
W celu otrzymania renty inwalidzkiej też obowiązują badania i nie jest tak
łatwo ją uzyskać więc jak to jest , ten pracownik ochrony jest zdrowy?A może
rencista udaje chorego?A może to ja czegoś nie rozumiem? To mamy te pieniądze
na renty czy nie?Podobno aby uzyskać rentę z powodu uszkodzonego narządu
ruchu to trzeba jeździć na wózku, ale przecież pracownik OF na wózku nie
jeździ aprzynajmniej ja takiego nie widziałam.
To jak to w końcu jest mam być zdrowa czy chora bo chciałam podjąć prace w
agencji ochrony, mam licencję II stopnia. ale nikt mnie nie zatrudni bo nie
mam orzeczenia o stopniu niepełnosprawności a jak mam je uzyskać jeżeli
wcześniej musiałam udowodnić że jestem super sprawna?
Edytor zaawansowany
  • antidotumm 21.10.05, 13:44
    Kiedys widzialam ogloszenie o prace:
    "Zatrudnie mlodych zdrowych rencistow do lat 28".
    Nic dodac, nic ujac.
    A ja, naprawde niesprawna osoba, zawsze dygocze przed komisja rentowa, a nuz mi
    odbiora rente?
    Bo jest jeden ciekawy aspekt: 'lewe' renty zawsze sa najlepiej udokumentowane:
    dokumentacja jest przekonujaca, spojna i bogata. Zaplacil i ma porzadne papiery.
  • swietlo 21.10.05, 15:35
    polska jest rekordzistą w ilości środków wydawanych na renty 4% PKB - dla
    porównania Niemcy 1%. Mamy największy % rencistów na zdrowych. Nie ma lekko
    pomimo tego ze panstwo wydaje na to krocie sami niepelnosprawni, jednostkowo
    dostaja malo - za wielu mamy rencistow, to smutna prawda. Najśmieszniejsze ze
    jak Hausner chcial to tałatajstwo sprawdzić i przegonić tych co wyłudzili to
    się mu dostało jak najgorszemu bydlakowi.
  • mantis77 21.10.05, 19:23
    Owszem mamy najwięcej rencistów ale dlatego że nie ma pracy. na zachodzi jeśli
    ktoś może pracować to ma taką szansę i dlatego tam 40% niepełnosprawnych
    pracuje i zarabia na życia a u nas tylko 16% więc ludzie muszą z czegoś żyć.
    Państwo powinno wspierać a nie wyręczać ale tego nikt nie rozumie. Z drugiej
    strony administracja pożera ogromne koszty.

    A co do agencji ochrony. Owszem większość to przekręty ale... Uważam że byłoby
    wszyst ok i ludzie się by nie dziwili gdzyby nie nazewnictwo.

    Trudno nazwać stróża czy portiera gdzieś w firmie jako ochroniarza. Ale ze
    pracuje w agencji ochrony która nadzoruje budynek to nazywa się "pracownikiem
    ochrony". To samo dotyczy monitoringu poprzez kamey. Wszak wydawanie kluczy i
    spoglądanie na monitory i włączenie alarmu w przypadku niejasności może wykonac
    nawet ktoś siedzący na wózku (a na alarm przyjedzie ekipa w kominiarkach i
    posprząta resztę).

    Niestety i jedno i drugie u nas to pracownik ochrony. Choć ten od osób musi byś
    wyszkolony a portier nie.
    --
    Beer or not to beer?
  • swietlo 22.10.05, 10:41
    Mantis --> masz troche racji:
    1. państwo powinno wspierać nie wyręczać.
    2. w naszym państwie renta jest wygodną alternatywą dla braku pracy - inna
    sprawa ze będąc na rencie ludzie szybko zatracają umiejśtność pracy
    3. kiedyś zanjomy pokazal mi jak malo niepelnosprawnych jest zarejestrowanych w
    urzedzie pracy - wyszlo jakies 6000 w malopolsce (na chyba 600 tys tam
    zyjacych) ja wiem ze UP malo moga zaoferowac - ale troche moga, a poza tym to
    byłby jasny sygnal dla wladz ze ON chca pracowac -= a tak pracuje 16%
    rejestruje sie jakies marne kilka % i państwo moze generalnie polozyc las... na
    niepelnosprawnych. Nie ma problemu!!
  • gi3vi 22.10.05, 19:48
    swietlo napisał:

    > 2. w naszym państwie renta jest wygodną alternatywą dla braku pracy - inna
    > sprawa ze będąc na rencie ludzie szybko zatracają umiejśtność pracy

    Chyba niestety nie wiesz do końca co mówisz - przynajmniej jeśli chodzi o osoby
    niepełnosprawne od urodzenia większość niepełnosprawnych dostaje socjalki w
    wysokości 400 złotych wypłacane w zależności od tego czy OS prześle zusowi kase;
    jest też mniejszościowa grupa szczęśliwców mających stałe renty (tak zwane
    szkolne) ale one łącznie z zasiłkiem pielęgnacyjnym nie przekraczają 640
    złotych. Spróbuj samemu przeżyć miesiąc za taką kwote opłacając czynsz, prąd,
    gaz, wode, kupując coś do jedzenia, i konieczne leki, środki opatrunkowe,
    pieluchy czy cewniki(a takowe przy chorobie są na porządku dziennym). Tak
    naprawdę najwyższe (co nie znaczy, że wysokie) renty w tym kraju mają ludzie
    którzy coś w życiu przepracowali i zachorowali po kilku kilkunastu czy
    kilkudziesięciu latach pracy, natomiast niepełnosprawni od urodzenia dostają
    kwoty o których można powiedzieć: "do śmierci za dużo do życia za mało". Z
    chęcią oddałbym moją rentke wszystkim leniwcom, którzy twierdzą podobnie do
    ciebie, a sam poszedłbym do jakiejkolwiek pracy (bo to by znaczyło, że nie
    jestem niepełnosprawny i moge np. kopać doły albo być śmieciarzem - przepraszam
    jeśli obraziłem tym ostatnim stwierdzeniem jakąś grupę zawodową :D)
  • swietlo 24.10.05, 15:43
    1. dlaczego rencistow mamy najwiecej w europie?
    2. za rente socjalna (tak sie to nazywa?) nie da sie przezyc - ale tez
    powiedzmy sobie szczeze ile osob ma ta rente i rzeczywiscie nie moze pracowac?
    Ja nie twierdze ze trzeba wszystkim odebrac rente - ale warto by bylo zabrac
    tym co mieli przyznane lekka reka by podwyzszyc tym co na prawde nie maja
    środkow do zycia i nie moga pracować. A prócz kopania rowow sa tez inne prace
  • mantis77 23.10.05, 00:12
    Zgadzam zię z tym co napisał di3vi
    Tak państwo powinno pomagać nie wyręczać
    Nie renta nie jest alternatywą ani wyrównaniem szans (co powinno moim zdaniem
    mieć miejsce)
    Rejestrowanie się niepełnosprawnych w UP jest poprostu bez sensu. Sam nie mam
    pracy i się nie rejestrowałem bo nie mają nic do zaoferowania. Szukam na własną
    rękę.

    Teraz uzasadnienie.
    Rentę powinien mieć każdy niepełnosprawny w takiej wysokości aby pokryć koszty
    wydatków zrównujących jego poziom życia do pełnosprawnych (pieluchy, cewniki,
    dowóz do pracy czy na uczelnię, przystosowanie mieszkania, aktywny wózek itp.)

    Dlatego renta nie jest alternatywą a tylko namiastką. Powiedz mi gdzie za 400
    lub 600zł dostaniesz wózek? Mój kosztował 8000zł więc musiałbym odkładać ponad
    rok na niego (a gdzie na resztę cewniki itp.) Wózek należy sie raz na 5 lat i
    jest mała dotacja Ale czy chodzisz w jakichś butach 5 lat? Chyba się rozwalą
    wcześniej prawda? Wózek dostaje w dupę po chodznikach i łożyska są do wymiany
    po maksymalnie roku, półtora. Tramwaje i autobusy nie są wszystkie
    przystosowane. Dlatego niepełnosprawni powinni mieć możliwość jazdy bezpłatnymi
    busami albo dostawać preferencyjne kredyty na samochody gdzie odsetki pokryło
    by państwo (było tak ale PFRON się wycofał z tego) W Szwecji raz na 5 lat
    bezpłatnie należy sie od państwa samochód wielkości fiata 126p i popatrz
    człowieku czym oni tam (niepełnosprawni) jeżdżą. Nasze prawa są łamane na
    kazdym kroku.

    Jeśli chodzi o pracę to co kilka miesięcy w urzędzie miasta są
    organizowane "giełdy pracy dla niepełnosprawnych" od kilku lat nie opuściłem
    żadnej i znalazłem tylko jedną ofertę dla mnie ale niestety po rozmowie
    zatrudniono kogoś innego.
    Większość ofert to sprzątaczka, ogrodnik, magazynier itp. Jakby myśleli że
    każdy na wózku ma niskie wykształcenie i da sobie radę. Szczytem był pracownik
    budowlany z papierami (też niepełnosprawny). Albo sprzątaczka o miłej aparycji.

    Ja skończyłem studia elektroniczne i chcę tworzyć strony internetowe i umiem to
    robić ale nie mam papierów że skończyłem jakiś kurs. Niestety urząd pracy
    organizuje tylko kursy z podstaw obsługi komputera co wogóle mnie nie bawi bo
    poszukuję kursów specjalisztycznych (np. grafika komputerowa czy nauka PHP i
    zarządzanie bazami danych) Tego nie mają w swojej ofercie i nie mogą nawet
    pokryć jeśli bym sobie taki kurs znalazł. To po jakiego grzyba mam się
    rejestrować skoro nic nie mają z ofert i kursów też nie? A wiem że nie mają bo
    na giełdzie pracy też mają swoje stoisko.

    U nas nie ma pomysłu na uzdrowienie tej sytuacji.
    16% niepełnosprawnych pracujących to nie wynik niepełnosprawnego lenistwa tylko
    tego że tylko 5% pracodawców chce zatrudniać niepełnosprawnych. Taki jest
    pogląd na niepełnosprawność. Dla przykładu w Unii europejskirj waha się to od
    38-45% (zatrudnienie ON).

    Ale polska na całe szczęście dostanie za to od Unii w dupę i coś musi zmienić.
    Bo zgodnie z wytycznymi strategii Lisbońskiej kraje unijne mają do 2012 roku
    zatrudniać 60% osób niepełnosprawnych. Nasi eksperci szacują że uda się co
    najwyżej uzyskać 22%. I kraj za tą bezmyślność urzędniczą zapłaci. Trudno
    zapłacą wszyscy także sprawni ale to nie wina osób niepełnosprawnych że nikt
    ich zatrudniać nie chce.

    W USA każda firma musi być dostosowana bo tam niepełnosprawni to wywalczyli.
    Może nadejdą lepsze czsy bo są w sejmie 3 osoby na wózkach (posłowie) i już był
    gnój że nie mogą mówić z mównicy. Miejmy nadzieję że podejście społeczeństwa
    się zmieni.

    To tyle.
    --
    Beer or not to beer?
  • ryszard.ostrowski 23.10.05, 10:41
    Wiecie co ja o tym mysle!?,sami sobie jestesmy winni!!!Jest nas inwalidow!/co
    za idiota wymyslil okreslenie "osoba niepelnosprawna"?!sic!/.,duzo ponad
    5mln.,a w Sejmie mamy trzech przedstawicieli!!!no comment!.Poza tym to przed
    tzw."transformacja ustrojowa"masowo wysylano na "renty"/w ten sposob ukrywano
    bezrobocie!!!,odsylam do Pani Aleksandry Wiktorow-Prezes ZUS,mam nadzieje,ze
    nie zaprzeczy!:),a jakby co sa dokumenty,w NSZZ"S",z Jej referatow:)/Po drugie
    uszczesliwiono nas taka chora;kryminogenna,korupcjogenna i dyskryminacyjna
    Ustawa,z maja 1991,o powolaniu instytucji/w miejsce CZSI!!!/o nazwie PFRON!!!Po
    powolaniu do zycia tej "zaby"co to ja wszyscy"jemy"/czy aby napewno z
    apetytem!?:)/panowie typu Zbigniew Niemczycki/w USA parasolki
    sprzedawal!:)/dorobili sie FORTUN!!!,na przykladzie p.Z.Niemczyckiego,w Mlawie
    zalozyl montownie telewizorow.Zatrudnial tylko "zdrowych" inwalidow,z
    niedosluchem,bo tam trzeba bylo niezle "dygac"przy transporcie!:)!,a co
    robila "montownia"?,ano "montowala"wtyczki i naklejki na "gotowce"z Korei.Do
    pomocy wzial sobie p.Z.Niemczycki niejakiego Andrzeja Urbanika/1byly min.z
    PFRON!/gosc znal sie na elektronice plus znal przepisy i zarzadzenia PFRON!!!,a
    do tego jeszcze ulgi,no bo" spolka jont- venture!:)"...,a ilu jeszcze takich
    potentatow urzadzilo sie dzieki PFRON-owi?!.Tu odsylam do raportow NIK!!!:)))
    Ciekawe,ze jak min. finansow chcialo ukrocic te "praktyki"to
    najwiekszy "krzyk"podniosly;NSZZ"S",OPZZ i Krajowa Izba Gospodarcza,w
    Katowicach!:)To potezne lobby po dzien dzisiejszy kwitnie i ma sie dobrze,a
    nawet coraz lepiej!!!,naszym kosztem rzecz jasna!:)))W Sejmie "debata"raz na 3
    lata!!!:)jak to trzeba nam "pomagac"...,smiechu warte,ale noz sie w kieszeni
    otwiera to fakt!Kiedys "wolno" nam bylo pracowac wylacznie w "zakladach pracy
    chronionej"/spoldzielnie inwalidow!!!/Dzisiaj to sie nazywa ZPCH-ry!:)))Na
    tzw.wolnym rynku pracy pracy dla inwalidy nie ma bo nie ma byc!!!Przeciez gdyby
    powstaly zdrowe mechanizmy zatrudniania to caly ten misternie utkany
    system "pomocy"z PFRON na czele!!!okazalby sie ZBEDNY!!!Kiedys byly
    fasadowe;PKPS, PCK,TPD,TWK/towarzystwo do walki z
    kalectwem!:)/itd.itp.,zastapiono to nowymi"strukturami"Dosadniej zamieniono
    tylko po prostu szyldy!!!Dolozono jeszcze tzw.poprawne organizacje
    pozarzadowe,czytaj prorzadowe!!!,dla wspierania tego towarzystwa wzajemnej
    adoracji!!!Dokad tego /a jest to dopiero wierzcholek gory
    lodowej!:)))?/Szanowni Inwalidzi nie zrozumiecie tak dlugo bedziecie"klepac
    biede"i narzekac!!!,a jeszcze nazwa Was roszczeniowcami:)))Chetnie
    podyskutuje ,w tym temacie,szerzej na tym Forum.Na szczescie jest juz INTERNET
    i trudniej zamknac usta!:))),a tylko od nas zalezy czy chcemy to zmieniac ,czy
    nie!!!Serdecznie Pozdrawiam!:)Ryszard Ostrowski Gdańsk byly sekretarz Krajowej
    Komisji Koordynacyjnej NSZZ"Solidarnosc"w Gdańsku,od 1991 szeregowy czlonek"S":)
  • swietlo 24.10.05, 16:05
    1. Polska to nie Niemcy, nie Dania
    2. jak 5 milionow dostanie renty, to ciekawe kto to wytrzyma - z tych 5
    milionow nie wierze ze wszyscy wymagaja rent - rozumiem ze jak jezdzisz na
    wozku to masz duze koszty, jak jestes niewidomy, nieslyszacy tez - ale nie
    powiesz mi ze wszyscy u nas sa tacy - zdaje sie ze 1/3 to III gr - oni chyba
    rent nie potrzebuja, a pewnei i więcej by sie nazbieralo
    3. jak bysmy byli utopistami to bysmy wszystkim dali wszystko - i tak tez teraz
    sie czyni - dajemy zbyt wielkiej ilosci ludzi swiadczenia i nie starcza dla
    tych co powinni miec pomoc
    4. nie rejestrujesz sie w UP - no coz twoj problem - urzad moze dalej nic nie
    robic bo po co - nie ma niepelnosprawnych w urzedzie to urzad nie widzi problemu
  • ryszard.ostrowski 02.11.05, 11:08
    Jako inwalida!,od 1976r.,po wypadku samochodowym!!!,z uwaga czytam to Forum i
    rece opadaja...:)Co do rent Swietlo "zapomnialas/es/"ze byla jeszcze
    tzw.IVgrupa?!:))),dla "kadry"!:),to byl taki zlosliwy wtret,a teraz do rzeczy!:)
    ad;rem jak wolisz;otoz bzdura jest ze trzeba nam 5mln.rentobiorcow!!!Ilu jest
    nie wiem!:(((,ale prawo nie dziala wstecz,niestety,:(((i ci co nabyli
    te "uprawnienia"przed 1997r.uzyskali je na stale!!!To po pierwsze,po drugie to
    wlasnie "urzedy" tworza inwalidow/sic!/,nalezy czytac ze zrozumieniem!:)pisalem
    o tym wczesniej!:)Bez rozwiazan systemowych i LIKWIDACJI!!! tych wszystkich
    chorych struktur,z PFRON na czele!!!,bedzie jak jest,albo jeszcze gorzej!,wszak
    do podzialu sa jeszcze fundusze unijne!:),to dopiero tort pelen rodzynek!!!:)
    Uwazaj i czekaj jak nam zostanie tylko zakalec,z tego tortu,!:)"elyty
    inwalidow"juz przez te ostatnie 16 lat" naumialy sie" jak dbac o swoje...:
    (((Jest prosta procedura!!!,powrot do polskiej szkoly
    rehabilitacji!!!,ciekawe,ze Dania ,Niemcy i inne madre kraje na naszej szkole
    p. p. prof Degi,Grucy,Weisa...sie wzoruja i stosuja,w praktyce!!!:)A Polska
    Szkola Rehabilitacji to najkrocej ;wypadek,szpital,rehabilitacja,powrot do
    domu/czesto na wozku!:)/ NAUKA i PRACA!!!Prawda jaka prosta recepta???!!!:)))
    az dziwne,ze w moim Kraju,w Polsce "zapomniana"!!!:(((Dlaczego?...,hehehe no
    comment!!!Komu sie "nie chce pracowac"dostaje minimum socjalne,na
    przezycie,lokum+czarno bialy TV i "malucha"!:),kto nie moze ten pelny socjal!!!
    gwarantujacy godne warunki zycia!!!,w koncu to nie jego ,inwalidy,wina ze jest
    inwalida od urodzenia,badz po wypadku losowym!!!Niby dlaczego to jakis urzedas
    ma decydowac o mnie,za mnie,/...w oparciu o "przepisy"?!/o moim losie???!!!Ad
    vocem do "urzedow pracy"i tych
    wszystkich "pelnonocnikow:)",doradcow...,etc.etc.smiechu warte!oki?!:)Do
    znudzenia bede powtarzal dokad nie stworzymy,my sami!,na bazie samorzadu!!!grup
    bezposredniego nacisku/wzor sprawdzony w USA!,po Wietnamie!!!:)/to mozemy tu
    sobie poplakac i ponarzekac...:)))Spoleczenstwo obywatelskie sie klania!ABC
    demokracji!!!:)))I to tyle ci na tyle ,serdecznosci dla wszystkich
    odwiedzajacych to Forum!:)))ps.nie bylo mnie pare dni bo mama po operacji,tata
    przed operacja,wiec mam full zajec!i obowiazkow!,szkoda tylko,ze ukradziono mi
    inwalidzkie auto!!!/bandyci nie oszczedzaja nikogo!:(((/,a od 5-ciu lat nie mam
    pracy!!!GORZKO!!!...,no coz takie jest zycie!:)))Pozdrawiam Ostry107.
  • mantis77 02.11.05, 14:23
    Może w jednym tylko się nie zgodzę żeby likwidować PFRON. Tzn można go
    zlikwidować ale coś na to miejsce co ma kasę od pracodawcó i przydziela
    inwalidom powinno powstać. Albo go zreformować i okroić personel pefronu.

    Co do reszty to się zgadzam. Tez sie interesuję jak mają w inych krajach i
    prawda jest taka że w USA nic nie powstanie bez konsultacji z
    niepełnosprawnymi. Ostatnio było głośno że Clint Eastwood musiał zapłacić
    bodajże 5000$ za to że swojego hotelu nie przystosował. Tylko jest jedno ale
    (niestety) tam swoje prawa wywalczyli byli żołnierze i Państwu byłoby w niesmak
    gdyby ich olali bo społeczeństwo by ich zlinczowało i nikt by do wojska nie
    chciał iść (wszak nie można źle traktować bohaterów wojennych)
    Niestety w polsce to tylko renciści nie mający siły przebicia, choć uważam że
    sami jesteśmy sobie winni bo się nie organizujemy i zamiast się jednoczyć
    powstają co róż nowe stowarzyszenia i koła zamiast łączyć je i tworzyć lobbing
    niepełnosprawnych.
    Cieszy mnie że jest choć trzech posłów w obecnym sejmie niepełnosprawnych. Choć
    to nie wiele to troszkę będzie się mówić i już to jest jakimś małym sukcesem.

    Tak prawda że profesor Dega był wspaniałym człowiekiem. Tak się składa ze ja
    byłem maluszkiem z chorobą gdy moja matka do niego poszła z pytaniem czy mnie
    operować. On powiedział krótko "jest 2% lepiej że będzie lepiej i 98% że coś
    się sknoci i nie bdzie miał władzy w rękach. Niestety medycyna polska jest 30
    lat do tyłu do zachodniej a i tam takie operacje bezpieczne mogą być dopiero za
    10 lat. Na wózku da się żyć a on bedzie inteligentnym człowiekiem"
    I każde jego słowo się sprawdziło w 100% Moja matka wiedziała że nie nalezy
    mnie w domu zamykać. Dzięki temu skonczyłem szkoły a dwa lata temu studia.
    Też nie mam pracy ale się nie oglądam na państwo myślę o swoim interesie choć
    nie będzie to łatwe bo sytuację ma kiepską. Właśnie zmarł przed miesiącem mój
    ojciec po wylewie a matka jest po operacji bypassów i z zwyrodnieniem stwaów
    biodrowych. Brat wyjechał za pieniądzem do anglii (czemu coraz mniej się
    dziwię) więc rąk do pomocy na miejscu nie mam.

    Ale nie można się załamywać i trzeba się rozpychać łokciami do przodu bo
    inaczej nas zjedzą i znów będziemy na dnie.

    Pozdrawiam serdecznie mego przedmówcę bo widzę że mamy podobne problemy i
    podobny punkt widzenia.
    --
    Beer or not to beer?
  • ryszard.ostrowski 02.11.05, 19:01
    Witaj mantis77!:)ciesze sie,ze znajdujemy wspolny punkt odniesienia,do
    problemow jakie za nami i przed nami!:)...,widziszja pracowalem spolecznie w
    KKNSZZ"Solidarnosc",w Gdansku i 3 lata walczylem o zablokowanie tej ustawy o
    powolaniu PFRON!!!udalo mi sie przekonac sp.Malachowskiego i Sejm X Kadencji
    nie zostawil suchej nitki na tym bublu prawnym!!!Jak Sejm I Kadsencji to
    uchwalil zlozylem rezygnacje,chociaz mialem mandat spoleczny,ale tym bardziej
    uznalem,ze cnie moge swoim nazwiskiem takiej hosztaplerki firmowac!!!,czy
    wiesz,ze Sejm dal jednoosobowe uprawnienie do zarzadzania funduszem Prezesowi
    Funduszu???!!!...,reszte znajdziesz w raportach NIK!!!:)))Pozdrawiam Ostry107.
  • ryszard.ostrowski 03.11.05, 11:54
    Mantis77 co do Twoich watpliwosci ,w temacie PFRON kopiuje swoje wczesniejsze
    wypowiedzi,pozostaly bez echa!:)))----------------------------------------------
    ----------------------------------
    Moze wreszcie jak szlag trafi PFRON i wszystkie jego "chore struktury"!!!,to
    samotny inwalida narzad ruchu!!!,bedzie mial PRAWO;do zakupu samochodu/w koncu
    do jasnej cholery to PROTEZA NIE LUKSUS!!!/i zakup pralki!!!,na jakichs
    rozsadnych zasadach rozliczen,a nie jak obecnie,w"bandyckim"lichwiarskim
    banku!!!,gdzie jak np.AIGO to juz nie wie ile brac!!!,a Fiat Auto-Poland,po
    kradziezy auta!!!dodatkowo"ograbia "inwalide!!!Tematu PRACY,dla inwalidy,to
    nawet szkoda poruszac!...,szkoda ze tak malo inwalidow poszlo do WYBOROW!!!,bo
    gdyby PiS moglo SAMODZIELNIE!!! rzadzic to moze bylaby jakas nadzieja...OSTRY107

  • ryszard.ostrowski 03.11.05, 11:58
    do antidotumm i blondyneczka...,trudno jest podejmowac merytoryczna dyskusje,z
    ludzmi,ktorzy ,jak widze,maja zerowa wiedze na temat; jak
    powstawala"instytucja"pod nazwa;PFRON!!!Pewne jest,ze CZSI/Galczynskiego
    4./trzeba bylo" czyms";-) zastapic;-)!,wczesniej zlikwidowano RZSI;-)!Czy
    wystepujacy,w obronie;KRYMINOGENNEJ,DYSKRYMINACYJNEJ,a przede wszystkim SUPER-
    KORUPCYJNEJ!!!Ustawy z 5 maja 1991r.maja w ogole o tym jakiekolwiek
    pojecie????!!!Odsylam do raportow NIK;-)!!!A jak
    powstala"FORTUNA"p.Niemczyckiego,przy wspoludziale pierwszego b. ministra PFRON
    p.A.Gwary???!!!/zaklad,w Mlawie,co to"przy okazji"rekami sprawnych inwalidow
    polozyl przemysl elektroniczny,w Polsce!!!etc.etc.Mozemy o tym wszystkim
    dyskutowac,ale po kolei i ze szczegolami!!!Jestem tym,ktory,w 1991r.zlozyl/na
    pismie!,wydrukowana,w Biuletynie Zwiazkowym/rezygnacje ze wszystkich
    struktur"S",w Gdańsku!!!,bo juz wowczas bylo dla mnie oczywiste/tak jak dla
    Sejmu Kontraktowego RP!!!/,ze rekami prezesow sp-ni inwalidow,z PZPR
    i "dzialaczy"OPZZ,przyjdzie nam na dole,a szczegolnie w obszarach
    wiejskich!!!"jesc te zabe",ktorej PFRON na imie;-),powolany,z
    inicjatywy/Przew.Podkomisji I-wszej Kadencji I-go Sejmu III RP!!!/ Minister
    Teresy Liszcz,z Kancelarii p.Prezydenta Lecha Walesy;-)!!!OSTRY107.

  • ryszard.ostrowski 03.11.05, 12:01
    --------------------------------------------------------------------------------
    Witaj!,kasia-k:),a co powiesz o "zaradnych przedsiębiorcach"?!;-)casus
    Zbigniewa Niemczyckiego już tu przywołałem...no comment!!!OSTRY107.
  • ryszard.ostrowski 03.11.05, 12:04
    kasia-k napisała:

    > szczerze powiem nie jestem w
    temacie

    I wcale sie nie dziwie!,bo jest to temat TABU!!!No chyba,ze Lech Kaczynski
    zostanie Prezydentem IV RP!!!Wowczas jestem spokojny,ze PFRON i chory system
    zatrudniania inwalidow,na warunkach PFRON-Pracodawca!!! zniknie z powierzchni
    ziemi,jako niechlubny relikt IIIRP,a inwalidzi,nie jak to jest w systemie
    niemieckim!!!,ale szwedzkim beda poszukiwanymi i wrecz bezcennymi pelnoprawnymi
    pracownikami na wolnym rynku pracy!!!Czas wyjsc z domu i zaglosowac!!!,a nie
    kombinowac,ze "jakos to bedzie"Pozdrawiam rozsadnie myslacych Forumowiczow!:)))
    OSTRY107
  • ryszard.ostrowski 03.11.05, 12:29

    Gazeta.pl > Forum > Eksperckie Czwartek, 3 listopada 2005


    Niepełnosprawni




    Spokojnie panie ostry;)
    Autor: walpoz11
    Data: 07.10.05, 23:36 + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz cytując + odpowiedz

    --------------------------------------------------------------------------------
    Ja rozumiem nazwisko zobowiązuje . Ale do kobiet i nie tylko to jednak trochę
    uprzejmości w rozmowie nie zaszkodzi.
    Skąd Ty masz taką pewność ,że to dobry wybór. Ja niestety nie będę na
    głosowaniu . Ale mam nadzieję ,że wiesz co piszesz. Niemogę nic powiedzieć
    dobrego o pracownikach tych i wcześniejszych struktur niby pomocy dla ON.
    pozdrawiam
    i oszczędzaj się :)

    Widzisz tak to wyglada Mantis77,w "merytorycznej dyskusji":)))Pozdro i
    serdecznosci!,a przede wszystkim cierpliwosci i wytrwalosci!:)Podobno jak juz
    jest tak zle,ze nie moze byc gorzej!:),to musi byc tylko lepiej!:)))Przed praca
    na wlasny rachunek/dokad nie bedzie czytelnych przepisow i rozporzadzen!!!/tu
    Cie przestrzegam!:),prowadzilem wlasna firme/branza farmaceutyczna-apteka!/i to
    nieprawdopodobne,a jednak APTEKA PADLA!!!Bo jak dotad to bylo tak,ze jak nie
    dasz to padasz!:)))Mam nadzieje,ze teraz-powoli-po wygranej PiS/jestem
    sympatykiem tej Partii/to sie wreszcie zacznie zmieniac!A ze ryba psuje sie od
    glowy to czas tej hydrze/PFRON!:)))/urwac leb!!!:)))Samorzady,w ramach zadan
    zleconych,jednolicie skatalogowanych!bez tych wszystkich struktur posrednich i
    ich mnozenia!swietnie sobie poradza!:)tyle ,ze jak my nie bedziemy potrafili
    korzystac z danych nam demokratycznych form nacisku to dalej PFRON i jego
    agendy prorzadowe-parasolowe!:)-beda mialy racje bytu,naszym kosztem!:)Ostry107.

  • aagata4 22.10.05, 09:30
    " A może rencista udaje chorego?"

    Zgodze się z toba ze wiele jest tu naduzyć, jednak pamietaj, że wiele
    uciązliwości z powodu chorob jest niewidocznych dla osob postronnych ... niby
    one pracuja normalnie ale są postrzegani jako lenie, jako osoby niekompetentne i
    czesto traca prace szybciej niz zdrowy czlowiek.. nikt nie zastanawia sie wtedy
    ze to dlatego ze taki chory czesto sie źle czuje, bo tego nie widać... ocenia
    sie to ze to tylo zmeczenie, do ktorego ma każdy człowiek prawo ale nie moze on
    pracowac gorzej od pozostałych osob ...

    podam to na wlasnym przykladzie: nie mam renty.. niedosłyszę i korzystam z
    aparatow słuchowych. Nie ma takich aparatow sluchowych ktore powodowalyby takie
    słyszenie jak u ludzi zdrowych wiec w pracy w zasadzie umyka mi duzo inforamcji
    takich przekazywanych ustnie, np poprzez sluchanie rozmow wspolpracownikow. W
    zasadzie bazuje na tym co napisane i na tym, co ktoś mówi bezpośrednio do mnie...

    dla osob niedoslyszacych charakterystyczne jest to, ze czasem powiedziane
    wyraźnie i głośno rzeczy są niezrozumiane oraz rzeczy powiedziane po cichu i
    niewyraźnie są zrozumiane... powoduje to brak zaufania wspolpracownikow -
    twierdzą oni że oszukuje, że nie słyszę i ze słysze tylko to co che uslyszec. Na
    prosbę o powtórzenie czesto mówią, że to mne nie dotyczy i jest nie ważne dla
    mnie ...

    ten moj niedosłuch jest czesto wykorzystywany złośliwie w ten sposob, ze kiedy
    nie jestem obecna przy rozmowie z szefem wlasne błedy wspolpracownicy zwalaja na
    to ze cos im źle przekazaslam bo pewnie nie zrozumialam.... nie mam mozliwosci
    prostowania wszystkich takich sytuacji, bo o wiekszosci sie po prostu dowiaduję
    jak juz nie pracuje w danej firmie -

    czesto sie zdarza ze robie rzeczy, ktore nie sa w danej chwili najważniejsze a
    odkladam te ktore powinnam zrobic najpierw - tylko datego, ze nikt o tym mi nie
    powiedzial - takich sytuacji robi sie bardzo duzo i w efekcie czesto jestem
    bezrobotna, a musze przeciez oprócz utrzymania zapewnic sobie zakup i utrzymanie
    aparatow sluchowych ...

    podobnie ma moja kolezanka z cukrzycą - w zasadzie prace biurowe moze wykonywać,
    tej choroby nie widać ... jednak zauwazono ze czasem robi jednak prace po kilka
    razy, od razu kolezanki zauwazyly, że robi mniej a przez to one musza czasem
    zrobic wiecej - to im sie nie podoba... dziwią się że ona nie ma malych dzieci i
    jest bardzioej zmeczona niz one same - to ze sie źle czuje - to wg nich przesada
    bo nie wyglada na to ... i zaczela miec problemy z szefem i ja zwolniono - a w
    ZUS odmowiono jej renty a wg mnie powinna ja dostać...

    takich przykladow jak moj i kolezanki jest bardzo duzo, i najczesciej do konca
    nie wiemy co dolega ludziom. Nie mozemy oceniac ludzi w ten sposob ze udaja
    chorego, bo są chorzy, choc czesto tego nie widać ... i czy uwazasz, że skoro
    maja rente to nie powinni probowac pracowac, pomimo kalectwa?


    "chciałam podjąć prace w agencji ochrony, mam licencję II stopnia. ale nikt mnie
    nie zatrudni bo nie mam orzeczenia o stopniu niepełnosprawności "

    twoj problem polega na tym ze zainwestowalas w drogie i czasochlonne
    kwalifikacje agenta ochrony i nie zrobilas wczesniej dokladnego rozeznania na
    rynku pracy. A prawdą jest fakt, że prawie wszyskie firmy ochroniarskie
    korzystaja z roznych przywilejów wynikajacych z zatrudniania niepełnosprawnych i
    z tego powodu masz problemy ze znalezieniem pracy jako osoba pełnosprawna w tej
    branży...

    " nie mam orzeczenia o stopniu niepełnosprawności a jak mam je uzyskać jeżeli
    wcześniej musiałam udowodnić że jestem super sprawna?"

    - hmm tu sie z Toba zgadzam, to juz zastanawiajace, jak pozostali uzyskali to
    orzeczenie ... moze najpierw mieli papiery na agenta a potem wykryto u nich
    niepelnosprawność (całkowity brak profilaktyki i problemy w djagnozowaniu
    schorzeń w naszej chorej sluzbie zdrowia sie do tego znacznie przyczynia, bardzo
    ciezko wyprosic jakiekolwiek badania przy problemach zdrowotnych - bo brak
    pieniedzy - lekarze tez na wszelki wypadek nie informuja nas o koniecznosci
    badan na ktorych brak pieniedzy (nie wiem czy to celowa robota czy
    niekompetencja lekarzy - to wiem z wlasnego przykladu)...

    wracajac do twojego problemu:

    do czesci prac, nie jest wymagane całowite zdrowie np stróżowanie i wydawanie
    kluczy -wiec tu pracodawcy wola zatrudnic niepelnosprawnych-bo maja z tego
    korzysci .
    byc moze tu tez przyczynia sie do tego dyskryminacja kobiet - w koncu to branza
    uwazana za typowo męska, wiec do prac nie wymagajacych zdrowia zatrudniaja
    niepelnosprawnych natomiast do prac gdzie jest wykorzystywane wlasnie sila,
    zatrudniaja osoby zdrowe - ale meżczyzn ...
    inna przyczyna problemow z praca moze byc po prostu trudna sytuacja na rynku
    pracy i w zwiazku z tym potrzeba po prostu znajomości, ciezko tez i o prace w
    zakaladacy gdzie nie orzystaja z dodatkowych korzysci wynikajacych z
    zatrudniania niepelnosprawnych ....

    wiesz, nawet gdyby udalo mi sie zalatwic rente z powodu mojego kalecwa to i tak
    wolalabym byc zdrowa i miec troche wiecej problemow ze znalezieniem pracy i móc
    sie w neij utrzymać niż sie meczyc z powodu zdrowia...

    jestes rozżalona, bo nie mozesz znaleźc pracy tak wjak wiele osob - jednak takie
    postawienie sprawy jak to zrobilas w poście odebralam, jako haslo: " chorzy i
    emeryci odbieraja prace, ktora sie należy młodym i zdrowym" . Wiem, ze nie taki
    mialas zamiar - dlatego odpisalam na Towjego posta ...

    pozdrawiam i zyczę abys jak najszybciej znalazła prace ktora cie bedzie
    satysfakcjonowała....

    Agata
  • antidotumm 24.10.05, 13:34
    Kochani, alez ja sama znam kilka kompletnie zdrowych osob, ktore maja lewe
    renty! To zjawisko nagminne !
    Podkreslam: zupelnie zdrowych.
  • blondyneczka_niebieskooka 24.10.05, 14:06
    Ależ twierdzenie że osoba z orzeczeniem nie może spełnić wymagań pracodawcy,
    przejść pozytywnie przez testy sprawnościowe jest z kategorii tych
    DYSKRYMINUJĄCYCH.

    Przykład:
    Paraolimpijczycy osiągają takie wyniki że wiele osób pełnosprawnych nie ma
    szans osiągnąć podobnych.

    Rozumiem twoje rozgoryczenie ale szukanie dziury w całym jest bez sensu,
    większość ofert pracy na stanowisku pracownika ochrony jest dla osób
    pełnosprawnych.
  • ryszard.ostrowski 02.11.05, 19:20
    Blondyneczko_niebieskooka!:),a niby to dlaczego mamy pracowac w agencjach
    ochrony/wylacznie?!/to juz bylo tylko nazywalo sie i nazywa!:)MUSI:)))...,ale
    ja sadze,wiecej jestem o tym gleboko przekonany,ze za"prawdziwe"pieniadze spoko
    mozemy pracowac,w urzedach panstwowych i samorzadowych!:)jak sama
    zauwazylas,calkiem slusznie!,jestesmy lepsi!,nie tylko w sporcie!:),a godnej
    pracy i godziwego wynagrodzenia wiekszosc z nas pragnie jak kania
    dzdzu!:),tylko armii;agend,agencji organizacji prorzadowych!!! tych co to niby
    nam "pomagaja"taka sytuacja nie w smak,przeciez ich istnienie straciloby racje
    bytu!!!:)))Jak bedzie PRACA na wolnym rynku pracy to nie potrzebuje urzedasow
    co to wszystko wiedza lepiej i decyduja o nas,za nas!!!Pozdrawiam!:)OSTRY107.
  • veras4 24.10.05, 14:21
    Dziękuje wam za zainteresowanie problemem,ale nie chodziło mi o to, że ja sama
    nie umiem znaleźć pracy.ale oto że coś w tym naszym systemie jest nie tak.
    Albo ktoś jest sprawny albo nie! Jeżeli zachorował po uzyskaniu licencji to jak
    przeszedł badania kontrolne
    Uważam że powinna byc jakaś kontrola nad tym co się dzieje.Każdy ma prawo
    pracować i niech tak będzie ale tak dużo się mówi o braku pieniędzy na wypłaty
    rent a może by tak ktoś sprawdził co robią ci którzy te renty mają i jakie
    uprawnienia musieli zdobyć aby tą prace uzyskać?
    l
  • ochra2 25.10.05, 12:00
    Ja też pracuję w agencji ochrony i powiem wam że uważam to za jedno wielkie
    oszustwo w majestacie prawa. Kiedy zaczynałam pracę wymagano ode mnie
    orzeczenia o stopniu niepełnosprawności a po roku okazało się że muszę zrobić
    licencję pracownika ochrony.Zakład pracy doskonale wie że na badaniach kłamię
    mówiąc że nic mi nie jest, lekarz który mnie badał zna mnie na codzień i też
    wie co jest prawdą a co nie.Ja podpisuję, że mówię prawdę, a robię to dlatego
    żeby mnie nie zwolnili.I cały czas zastanawiam się jak to jest, że nikt na to
    nie wpadł przecież są jakieś organa które kontrolują dokumenty zakładu i co
    nikt nie widzi że osoba po operacji kręgosłupa ma licencję pracownika ochrony?
    Nie ma się co oszukiwać każdy kto ma jakieś pojęcie o pracy na monitoringu wie
    że taka licencja nie jest mu do niczego potrzebna a już napewno samoobrona i
    umiejętność strzelania zgadzam się że cała teorię nalęży znać ale po co ta cała
    reszta to nadal nie wiem choć pracuję od 5 lat.Wydaje mi się że potrzebna jest
    nowelizacja ustawy o ochronie osób ale to temat na inne forum.
  • ryszard.ostrowski 05.11.05, 10:25
    Dziś od Skandynawów można wiele się nauczyć, przede wszystkim jeśli chodzi o
    walkę z bezrobociem. Tam państwo chroni osoby, a nie miejsca pracy. System
    zabezpieczeń społecznych może być jednocześnie i bardzo elastyczny, i hojny, bo
    pomoc nie jest uzależniona od utrzymania konkretnego stanowiska. W zamian za
    wsparcie państwo oczekuje od obywatela, że będzie aktywny, zacznie się
    kształcić i postara się znaleźć nowe miejsce pracy, jeśli stare nie jest już
    nikomu potrzebne.Zacznijmy wreszcie merytorycznie dyskutować!:),ciągle
    poruszamy się w obszarach z zamierzchłej przeszłosci rodem z PRL-u!:(OSTRY107.

  • rencista89 17.12.18, 12:14
    Niestety tak jest z praca dla niepełnosprawnych, rynek pracy ON, to koszmarne miejsce. Sprzatanie lub ochrona, a jak nie masz siły, to zdychaj na rencie. Mimo upływu lat rząd woli wydawać na program Rodzina 500plus - renciści sa nieważni, emeryci jeszcze mniej. MRPiPS (ci tutaj www.gov.pl/web/rodzina ), PFRON etc nic nie robią, nikogo to nie interesuje, lata miijaja i jest taksamo, wystarczy spojrzeć na blog 500plus.ovh autor psize o runku pracy osób niepełnosprawnych, oz awodach, niskich rentach i emeryturach oarz o dyskryminacji. Na 500+ są środki, na zmiany w działaniu PUP chęci nie ma. Powiatowy Urząd Pracy, to nie pomocą kara dla niepełnosprawnego, ofert nie ma, pomocy ie ma, a na koniec zapyta "po co tu przylazłeś? nie wiesz, że nic nie zrobimy?"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.